Dodaj do ulubionych

Znak pokoju

08.04.12, 18:31
Wszystkim nieprzejednanym wrogom Pana Boga oraz bezkompromisowym krytykom Kościoła Powszechnego, jak również zatwardziałym nienawistnikom wszystkiego co dobre, wzniosłe i piękne, życzę zdrowych, radosnych i pogodnych Świąt Wielkiej Nocy !!!
Niech Dobry Bóg natchnie was miłością, rozumem i zdolnością rozpoznawania Prawdy - szczęść Boże w tym wielkim dniu w drodze do nawrócenia. Alleluja !!!
Obserwuj wątek
    • sclavus Re: Znak pokoju 08.04.12, 18:46
      Aleś się nawygupił!!!
      PeeS - wszystkim wyznawc a boga, życzę aby w ten wydłużony weekend, doszli - po serii przemyśleń - do wniosku, że żadnego boga nima. Pic na wodę i fotomontaż, żeby kasę mieć ... jak za kopanie węgla, tylko o wiele mniej męczące... :D
      • enrque111 Re: Znak pokoju 08.04.12, 20:32
        sclavus napisał:

        > Aleś się nawygupił!!!
        > PeeS - wszystkim wyznawc a boga, życzę aby w ten wydłużony weekend, doszli - po
        > serii przemyśleń - do wniosku, że żadnego boga nima. Pic na wodę i foto
        > montaż, żeby kasę mieć ... jak za kopanie węgla, tylko o wiele mniej męczące...

        :) To nic, żeś głupek i prymityw - dobry Bóg i tak cię kocha :)
        • sclavus Re: Znak pokoju 08.04.12, 22:26
          W żadnych innych nie wierzysz, tylko w tego jednego???
          Nobo, żeby takie znaki pokoju wymyślać, to trzeba mieć cóś z mocherów albo wypić z może wódki - to pierwsze bardziej prawdopodobne bo pisanie twoje równe a nie kulfony pijackie...
          No to jak???
        • sammler Re: Znak pokoju 08.04.12, 23:45
          enrque111 napisał:

          > :) To nic, żeś głupek i prymityw - dobry Bóg i tak cię kocha :)

          No widzisz, i wylazł z ciebie prawdziwie miłujący bliźniego katolik...

          S.
        • kolter-xl Re: Znak pokoju 10.04.12, 17:33
          enrque111 napisał:

          > :) To nic, żeś głupek i prymityw - dobry Bóg i tak cię kocha :)

          Ciebie w twojej niemocie jak widać nie kocha :))
    • k_a_p_p_a Re: Znak pokoju 08.04.12, 18:48
      Eniu, połóż się wygodnie, ziółka sobie zaparz, i nie chlaj dziś więcej, bo ci w dekiel wali.
    • grgkh Re: Znak pokoju 08.04.12, 20:51
      enrque111 napisał:

      > Wszystkim nieprzejednanym wrogom Pana Boga

      Nie jestem wrogiem pana boga, ani innych panów i pań boskiego pochodzenia. One nie istnieją, co mi pozwala ich ignorować.

      > oraz bezkompromisowym krytykom Kośc
      > ioła Powszechnego,

      Wady trzeba krytykować.

      > jak również zatwardziałym nienawistnikom wszystkiego co dobr
      > e, wzniosłe i piękne,

      Wszystko, co piękne i wzniosłe jest mi bliskie. Nie mów za mnie.

      > życzę zdrowych, radosnych i pogodnych Świąt Wielkiej Nocy
      > !!!

      Moja mama znów się naharowała, bo uważała, że musi ze względu na tradycję. Nie pomogło tłumaczenie, że ja się bez tego cyrku mogę obejść. Dziś nażarłem się jak świnia i teraz będę cierpiał na niestrawność - musiałem, żeby mamie nie robić przykrości.

      > Niech Dobry Bóg natchnie was miłością, rozumem i zdolnością rozpoznawania Prawd
      > y - szczęść Boże w tym wielkim dniu w drodze do nawrócenia. Alleluja !!!

      Wystarcza mi, że natchnie Ciebie. Na mnie nie ma wpływu, bo dla mnie nie istnieje. Z Tobą natchnionym w ten sposób moje życie stanie się przyjemniejsze. Jestem za... Niech więc Ciebie Twój bóg natchnie do tego, co mówisz.

      Pozdrowienia, Heniu. ;)
      • enrque111 Re: Znak pokoju 08.04.12, 21:39
        grgkh napisał:

        > enrque111 napisał:
        >
        > > Wszystkim nieprzejednanym wrogom Pana Boga
        >
        > Nie jestem wrogiem pana boga, ani innych panów i pań boskiego pochodzenia. One
        > nie istnieją, co mi pozwala ich ignorować.

        :) Ja również nie wierzę w żadnych bogów :)))

        > > oraz bezkompromisowym krytykom Kośc
        > > ioła Powszechnego,
        >
        > Wady trzeba krytykować.

        A, zalety pochwalasz ?

        > > jak również zatwardziałym nienawistnikom wszystkiego co dobr
        > > e, wzniosłe i piękne,
        >
        > Wszystko, co piękne i wzniosłe jest mi bliskie. Nie mów za mnie.

        Cieszy mnie, że podziwiasz wszelkie dzieła Boże :)

        > > życzę zdrowych, radosnych i pogodnych Świąt Wielkiej Nocy
        > > !!!
        >
        > Moja mama znów się naharowała, bo uważała, że musi ze względu na tradycję. Nie
        > pomogło tłumaczenie, że ja się bez tego cyrku mogę obejść. Dziś nażarłem się ja
        > k świnia i teraz będę cierpiał na niestrawność - musiałem, żeby mamie nie robić
        > przykrości.

        Nic na to nie poradzę, że twoja mama lubi świnie :)

        > > Niech Dobry Bóg natchnie was miłością, rozumem i zdolnością rozpoznawania
        > Prawd
        > > y - szczęść Boże w tym wielkim dniu w drodze do nawrócenia. Alleluja !!!
        >
        > Wystarcza mi, że natchnie Ciebie. Na mnie nie ma wpływu, bo dla mnie nie istnie
        > je. Z Tobą natchnionym w ten sposób moje życie stanie się przyjemniejsze. Jeste
        > m za... Niech więc Ciebie Twój bóg natchnie do tego, co mówisz.

        :) Jak mniemam, dla ciebie nie istnieje również większość prawd, które ludzkość odkryła sama, lub zostało to jej objawione - współczuję ci biedaku :(

        > Pozdrowienia, Heniu. ;)

        Niech Dobry Bóg ulituje się nad tobą - będę za ciebie się modlił.
        • grgkh Re: Znak pokoju 09.04.12, 00:25
          enrque111 napisał:

          > grgkh napisał:
          >
          > > enrque111 napisał:
          > >
          > > > Wszystkim nieprzejednanym wrogom Pana Boga
          > >
          > > Nie jestem wrogiem pana boga, ani innych panów i pań boskiego pochodzenia
          > . One
          > > nie istnieją, co mi pozwala ich ignorować.
          >
          > :) Ja również nie wierzę w żadnych bogów :)))

          I jesteś tym samym Heniem, którego pamiętam jako żarliwego i agresywnego obrońcę koncerny religijnego? Czy kimś innym?

          > > > oraz bezkompromisowym krytykom Kośc
          > > > ioła Powszechnego,
          > >
          > > Wady trzeba krytykować.
          >
          > A, zalety pochwalasz ?

          Zaleta jest czymś absolutnym i bez względu na swój rodowód MUSI być pochwalona. Inna rzecz, że nie przypisuję jej idei religijnej lecz ludziom. To trochę przewrotne, ale ja zakładam, że czyny dobre są naturalne, bo naturalne jest to, że powinniśmy się popierać, natomiast czyny złe, to złamanie tej reguły. I dlatego religijne motywacje prowadzące do czynów złych przypisuję religii bezpośrednio.

          > > > jak również zatwardziałym nienawistnikom wszystkiego co dobr
          > > > e, wzniosłe i piękne,
          > >
          > > Wszystko, co piękne i wzniosłe jest mi bliskie. Nie mów za mnie.
          >
          > Cieszy mnie, że podziwiasz wszelkie dzieła Boże :)

          Dla Ciebie boże, dla mnie nie boże. Mów za siebie i pozwól mnie mówić według moich zasad. Nie przekrzykuj innych.

          > > > życzę zdrowych, radosnych i pogodnych Świąt Wielkiej Nocy
          > > > !!!
          > >
          > > Moja mama znów się naharowała, bo uważała, że musi ze względu na tradycję
          > . Nie
          > > pomogło tłumaczenie, że ja się bez tego cyrku mogę obejść. Dziś nażarłem
          > się ja
          > > k świnia i teraz będę cierpiał na niestrawność - musiałem, żeby mamie nie
          > robić
          > > przykrości.
          >
          > Nic na to nie poradzę, że twoja mama lubi świnie :)

          Mało elokwentne. Nie rozróżniasz dwóch relacji - jeśli coś jest podobne jakąś swoją cechą, to nie musi być identyczne pozostałymi cechami. To marnie świadczy o logice twojego myślenia. Takie wypowiedzi kompromitują wypowiadającego. Poza tym jesteś niegrzeczny i próbujesz obrażać konkretnych ludzi.

          I jak to się ma do życzeń, które wcześniej innym składałeś? Widzę w tym fałszywość, obłudę. Oczywiście na podłożu religijnym.

          > > > Niech Dobry Bóg natchnie was miłością, rozumem i zdolnością
          > > > rozpoznawania Prawdy - szczęść Boże w tym wielkim dniu w
          > > > drodze do nawrócenia. Alleluja !!!

          > > Wystarcza mi, że natchnie Ciebie. Na mnie nie ma wpływu,
          > > bo dla mnie nie istnieje. Z Tobą natchnionym w ten sposób
          > > moje życie stanie się przyjemniejsze.

          > > Jestem za... Niech więc Ciebie Twój bóg natchnie do tego, co mówisz.
          >
          > :) Jak mniemam, dla ciebie nie istnieje również większość prawd,

          Nie konfabuluj i nie przypisuj innym swoich myśli. To błąd logiczny. A potem z tego, co mnie przypisujesz wyciągasz jakieś swoje wnioski. Nie znasz reguł logiki?

          > które ludzkość odkryła sama, lub zostało to jej objawione
          > - współczuję ci biedaku :(

          Jak możesz mi współczuć, jeśli nie wiesz, co wiem, a czego nie wiem?

          > > Pozdrowienia, Heniu. ;)
          >
          > Niech Dobry Bóg ulituje się nad tobą - będę za ciebie się modlił.

          Dobry bóg? A to dobre... ;) Nie istnieje dobry bóg, bo boga lokalizujecie poza światem, a stamtąd nie dociera do świata żadna o nim informacja. To jest sprzeczność, Heniu.

          > ulituje się nad tobą -

          Nakazujesz bogowi, żeby zrobił coś PO TWOJEJ MYŚLI? Jesteś jego przełożonym? Ciekawe...

          > będę za ciebie się modlił.

          Modlitwy czyli czarodziejskie zaklęcia, które mają sprawić, że stanie się coś zgodnie z Twoją wolą? Jesteś czarnoksiężnikiem? Masz taką "boską" moc?
          • enrque111 Re: Znak pokoju 09.04.12, 13:14
            grgkh napisał:

            > > :) Ja również nie wierzę w żadnych bogów :)))
            >
            > I jesteś tym samym Heniem, którego pamiętam jako żarliwego i agresywnego obrońc
            > ę koncerny religijnego? Czy kimś innym?

            Jeśli masz na myśli "koncern religijny" z centralą w Brooklynie, to nigdy nie byłem jego zwolennikiem - mylisz mnie z niejakim kotletem, który kreuje się na tym forum na płomiennego obrońcę "brooklyńskich proroków" :)))

            > > > Wady trzeba krytykować.
            > >
            > > A, zalety pochwalasz ?
            >
            > Zaleta jest czymś absolutnym i bez względu na swój rodowód MUSI być pochwalona.

            Kolejny raz się mylisz (dlaczego mnie to nie dziwi ?). "Zaleta" jest właśnie czymś subiektywnym, podobnie jak wada - ja np. jestem weredykiem, co uważam za swoją wadę, ale inni dostrzegają właśnie w tym zaletę.

            > Inna rzecz, że nie przypisuję jej idei religijnej lecz ludziom. To trochę prze
            > wrotne, ale ja zakładam, że czyny dobre są naturalne, bo naturalne jest to, że
            > powinniśmy się popierać, natomiast czyny złe, to złamanie tej reguły.

            A, kto twoim zdaniem ustalał te "reguły" ? Dlaczego zakładasz, że "powinniśmy się popierać" ? Historia dowodzi, że jest wręcz przeciwnie - ludzie zawsze ze sobą rywalizowali i walczyli, a popierali się jedynie w obliczu wspólnego wroga. Dopiero wartości religijne zaczęły systematyzować i szerzyć wartości altruistyczne.

            > I dlatego
            > religijne motywacje prowadzące do czynów złych przypisuję religii bezpośrednio

            Zatem, czynisz to wbrew logice i faktom, a to nie daje ci zbyt dobrego świadectwa intelektualnego rozwoju.

            > > Cieszy mnie, że podziwiasz wszelkie dzieła Boże :)
            >
            > Dla Ciebie boże, dla mnie nie boże. Mów za siebie i pozwól mnie mówić według mo
            > ich zasad. Nie przekrzykuj innych.

            Nigdy ci nie zabraniałem błądzić - masz taką chęć - twoja sprawa.

            > > > Moja mama znów się naharowała, bo uważała, że musi ze względu na tr
            > adycję
            > > . Nie
            > > > pomogło tłumaczenie, że ja się bez tego cyrku mogę obejść. Dziś naż
            > arłem
            > > się ja
            > > > k świnia i teraz będę cierpiał na niestrawność - musiałem, żeby mam
            > ie nie
            > > robić
            > > > przykrości.
            > >
            > > Nic na to nie poradzę, że twoja mama lubi świnie :)
            >
            > Mało elokwentne. Nie rozróżniasz dwóch relacji - jeśli coś jest podobne jakąś s
            > woją cechą, to nie musi być identyczne pozostałymi cechami. To marnie świadczy
            > o logice twojego myślenia. Takie wypowiedzi kompromitują wypowiadającego. Poza
            > tym jesteś niegrzeczny i próbujesz obrażać konkretnych ludzi.

            Logika mojego myślenia jest zwykle wypadkową wypowiedzi adwersarza. Nigdy nie mam na względzie obrażania kogokolwiek, a porównania które stosuję, są zazwyczaj wynikiem komizmu sytuacyjnego, jak również mają zobrazować absurd rozumowania interlokutora.

            > I jak to się ma do życzeń, które wcześniej innym składałeś? Widzę w tym fałszyw
            > ość, obłudę. Oczywiście na podłożu religijnym.

            :) Pragnąłbyś zapewne, abym nadstawiał na opluwanie drugi policzek ? :)
            Życzenia, jak najbardziej były prawdziwe - reakcja na prymitywne, ateistyczne wypowiedzi również.

            > > :) Jak mniemam, dla ciebie nie istnieje również większość prawd,
            >
            > Nie konfabuluj i nie przypisuj innym swoich myśli. To błąd logiczny. A potem z
            > tego, co mnie przypisujesz wyciągasz jakieś swoje wnioski. Nie znasz reguł logi
            > ki?

            To zadaje się ja pierwszy onegdaj, zarzuciłem ci brak znajomości logiki, czyżbyś teraz chciał się tak prymitywnie odgryźć ?

            > Jak możesz mi współczuć, jeśli nie wiesz, co wiem, a czego nie wiem?

            Twoje wypowiedzi są nader wymownym dowodem braków w wiedzy.

            > > Niech Dobry Bóg ulituje się nad tobą - będę za ciebie się modlił.
            >
            > Dobry bóg? A to dobre... ;) Nie istnieje dobry bóg, bo boga lokalizujecie poza
            > światem, a stamtąd nie dociera do świata żadna o nim informacja. To jest sprzec
            > zność, Heniu.

            Nie wiem, gdzie tu widzisz jakąkolwiek sprzeczność - napisałem ci przecież, że ja również nie wierzę w żadnych bogów :)))
            • grgkh Klasyczny, religijny znak wrogości 09.04.12, 21:39
              enrque111 napisał:

              > grgkh napisał:
              >
              > > > :) Ja również nie wierzę w żadnych bogów :)))
              > >
              > > I jesteś tym samym Heniem, którego pamiętam jako żarliwego
              > > i agresywnego obrońcę koncerny religijnego? Czy kimś innym?
              >
              > Jeśli masz na myśli "koncern religijny" z centralą w Brooklynie,

              Każda zorganizowana religia to - według mnie - koncern.

              > to nigdy nie byłem jego zwolennikiem

              No to do jakiego innego koncernu należysz?

              > - mylisz mnie z niejakim kotletem,

              Macie przedziwną manierę wypowiadania się w czyimś imieniu. Nie mylę. A Ty się mylisz, sugerując, że tak jest.

              > który kreuje się na t
              > ym forum na płomiennego obrońcę "brooklyńskich proroków" :)))

              I reszta jest bez sensu. Klasyczny spektakl wierzącego w bogów, zaczyna ewangelizować, a potem wychodzi z niego prawdziwa, agresywna natura wyhodowana na lekcjach katechezy.

              Religia to zło.

              > > > > Wady trzeba krytykować.
              > > >
              > > > A, zalety pochwalasz ?
              > >
              > > Zaleta jest czymś absolutnym i bez względu na swój rodowód MUSI być pochw
              > alona.
              >
              > Kolejny raz się mylisz

              Kolejny raz uważasz, ze nie powinienem mieć swojego zdania. Mojego nie da się obalić. To prawda.

              > (dlaczego mnie to nie dziwi ?). "Zaleta" jest właśnie cz
              > ymś subiektywnym, podobnie jak wada - ja np. jestem weredykiem, co uważam za sw
              > oją wadę, ale inni dostrzegają właśnie w tym zaletę.

              Zaletą jest to, co zostało pozytywnie ocenione. Kolejny religijny dyskutant, który wypisuje co mu ślina na język przyniesie. Co ta religia robi z umysłów...

              > > Inna rzecz, że nie przypisuję jej idei religijnej lecz ludziom.
              > > To trochę przewrotne, ale ja zakładam, że czyny dobre są
              > > naturalne, bo naturalne jest to, że powinniśmy się popierać,
              > > natomiast czyny złe, to złamanie tej reguły.
              >
              > A, kto twoim zdaniem ustalał te "reguły" ?

              Ja ustalam reguły dla siebie, a reszta mnie nie obchodzi. Ty pewnie nie jesteś zdolny do takiej samodzielności i potrzebujesz psa przewodnika. To sobie go znajdź i słuchaj.

              > Dlaczego zakładasz, że "powinniśmy się popierać" ?

              Bo to ja taką zasadę ustalam. Wybrałem ją i dla siebie rozumowo uzasadniam. A wy róbta, co chceta.

              > Historia dowodzi, że jest wręcz przeciwnie - ludzie zawsze ze
              > sobą rywalizowali i walczyli,

              Bo świat jest pełen takich jak Ty, biernych, którzy aż się proszą, by ich wykorzystywać i najmować do aktów agresji. Ja dążę do pokoju. Ty zachowujesz się tu agresywnie. I do tego w dniach, które powinny Cię religijnie nastawiać przyjaźnie do ludzi. Wiesz, co ja myślę o takiej religii? :) To dno. Oceniam ją po zachowaniu ludzi, którzy publicznie

              > a popierali się jedynie w obliczu wspólnego wroga.

              Ja nie potrzebuję, żeby mi ktoś określał wroga. A bronię tego, co JA uważam za wartościowe i sam unikam walki na tyle, na ile to możliwe. Taki jest mój brak teizmu czyli ateizm.

              > Dopiero wartości religijne zaczęły systematyzować i szerzyć wartości altruistyczne.

              Bzdura. Religie istniały od początków ludzkości i nigdy nie osiągnęła w tej sprawie sukcesu. Trzeba nie myśleć logicznie, żeby wypowiadać takie nonsensy.

              > > I dlatego religijne motywacje prowadzące do czynów złych przypisuję
              > > religii bezpośrednio
              >
              > Zatem, czynisz to wbrew logice i faktom, a to nie daje ci zbyt dobrego świadect
              > wa intelektualnego rozwoju.

              To moja sprawa. Najważniejsze jest to, że trwa nasza rozmowa. Ja, ateista jestem w niej nastawiony pokojowo, a Ty jesteś agresywny i wypisujesz bezsensowne tezy. I założę się, że będzie tak dalej, bo ja nie chcę zmienić taktyki, a Ty NA PEWNO nie przestaniesz się zachowywać agresywnie. Przekonasz się.

              > > > Cieszy mnie, że podziwiasz wszelkie dzieła Boże :)
              > >
              > > Dla Ciebie boże, dla mnie nie boże. Mów za siebie i
              > > pozwól mnie mówić według moich zasad. Nie przekrzykuj innych.
              >
              > Nigdy ci nie zabraniałem błądzić - masz taką chęć - twoja sprawa.

              Tak, moja sprawa. I respektuj tę zasadę konsekwentnie. Porównaj nasze zachowanie, to ja jestem górą, bo nie jestem agresywny.

              > > > > Moja mama znów się naharowała, bo uważała,
              > > > > że musi ze względu na tradycję. Nie pomogło
              > > > > tłumaczenie, że ja się bez tego cyrku mogę obejść.
              > > > > Dziś nażarłem się jak świnia i teraz będę cierpiał
              > > > > na niestrawność - musiałem, żeby mamie nie robić przykrości.
              > > >
              > > > Nic na to nie poradzę, że twoja mama lubi świnie :)

              Do kultury osobistej dużo Ci brakuje.

              > > Mało elokwentne. Nie rozróżniasz dwóch relacji - jeśli coś
              > > jest podobne jakąś swoją cechą, to nie musi być identyczne
              > > pozostałymi cechami. To marnie świadczy o logice twojego
              > > myślenia. Takie wypowiedzi kompromitują wypowiadającego.
              > > Poza tym jesteś niegrzeczny i próbujesz obrażać konkretnych ludzi.
              >
              > Logika mojego myślenia jest zwykle wypadkową wypowiedzi adwersarza. Nigdy nie m
              > am na względzie obrażania kogokolwiek, a porównania które stosuję, są zazwyczaj
              > wynikiem komizmu sytuacyjnego, jak również mają zobrazować absurd rozumowania
              > interlokutora.

              Zachowujesz się po prostu po chamsku. To nie ma nic wspólnego z humorem.

              Ale mnie to nie rusza i nie dotyczy. W takich przypadkach to TY dajesz świadectwo swojej niskiej kultury. Wszyscy widzą, jaki jesteś.

              > > I jak to się ma do życzeń, które wcześniej innym składałeś?
              > > Widzę w tym fałszywość, obłudę. Oczywiście na podłożu religijnym.
              >
              > :) Pragnąłbyś zapewne, abym nadstawiał na opluwanie drugi policzek ? :)

              Nie dotknąłem pierwszego, więc znów wygadujesz bzdury, które nie trzymają się kupy.

              > Życzenia, jak najbardziej były prawdziwe - reakcja na prymitywne,
              > ateistyczne wypowiedzi również.

              Gdybyś życzył szczerze, to nie obrażałbyś innych dlatego, że mają inne poglądy. Ja Ciebie nie obrażałem.

              Rożnica polega na tym, że Ty identyfikujesz się z tym religijnym chłamem i cokolwiek się o nim powie krytycznie, to bierzesz to do siebie. A ja nie mam niczego odpowiedniego, bo z żadną ideą się nie utożsamiam. I dlatego musisz się jakoś na mnie odegrać, więc próbujesz ataku personalnego. Jesteś jak automat, w którym wiadomo, co i gdzie jest i jak zadziała. Jak klon. Jak niewolnik idei.

              A ja jestem wolny i nie da się mnie niczym dotknąć, nawet atakiem personalnym. I wiem, że wtedy przez Ciebie przemawia wściekłość z bezsilności i gdybyś mógł, to dopuściłbyś się każdego zła i przyglądam się tej bezsilności z uśmieszkiem.

              > > > :) Jak mniemam, dla ciebie nie istnieje również większość prawd,
              > >
              > > Nie konfabuluj i nie przypisuj innym swoich myśli.
              > > To błąd logiczny. A potem z tego, co mnie przypisujesz
              > > wyciągasz jakieś swoje wnioski. Nie znasz reguł logiki?
              >
              > To zadaje się ja pierwszy onegdaj, zarzuciłem ci brak znajomości logiki, czyżby
              > ś teraz chciał się tak prymitywnie odgryźć ?

              Onegdaj to to zarzuciłeś naukę w szkole, co się tragicznie odbiło na Twojej wiedzy. A konfabulować to sobie możesz.

              Heniu, spotkał Cię zaszczyt, że raczyłem coś do Ciebie napisać, dzięki czemu mogłeś się ode mnie wiele nauczyć, ale widzę, że rezygnujesz z dalszej rozmowy. W pyskówkach nie chce mi się brać udziału, więc kończę zabawę z Tobą. A jeśli odpiszesz mi coś niekulturalnego to wyślę Twój post do kosza ze śmieciami.
              • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 09.04.12, 23:48
                nikt tak duzo nie uczynil dla ateizmu jak enrque i jemu podobni :) grgkh zapytaj ilu tez ludzi ta swoja mowa milosci nawrocil? :) a ilu utwierdzil jeszcze bardziej w swoim ateizmie czy antyklerykalizmie? hahhaha facet jest tak prozny i bezczelny , ze sam diabel moglby sie u niego uczyc...prawdziwy katolik , szczerze zaklamany ignorant , wielbiciel "logiki" katolickiej :) jakby zapomnial, ze swiat ma naprawde duzo wiecej do zaoferowania ludziom niz tylko krzyzowa katolicka parafianszczyzne..gdzie czarnuch z ambony gada do ludzi, ktorzy juz dawno nie trzymali w reku zadnej ksiazki a poziom ich egzystencjalnych rozwazan nie wzniosl sie wyzej niz szkola podstawowa ...takim jak oni enrque moze wciskac swoje bajki...reszta jest dla niego nieosiagalna :)
                pozdro, grgkh :)
                czuwaj! :)
              • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 10.04.12, 19:04
                grgkh napisał:

                > > Jeśli masz na myśli "koncern religijny" z centralą w Brooklynie,
                > Każda zorganizowana religia to - według mnie - koncern.

                Jeśli nie jest „zorganizowana”, to trudno nazwać ją „religią” – są to raczej wierzenia.

                > > to nigdy nie byłem jego zwolennikiem
                > No to do jakiego innego koncernu należysz?

                Wiem do czego zmierzasz, ale nie wrobisz mnie w dyskusję na tematy semantyczne 
                Należę do koncernu o nazwie Polska.

                > > - mylisz mnie z niejakim kotletem,
                > Macie przedziwną manierę wypowiadania się w czyimś imieniu. Nie mylę. A Ty się mylisz, >sugerując, że tak jest.

                Zbyt błaha sprawa, abym dyskutował o twojej zdolności rozróżniania dwóch osób, z których jedną jestem ja sam.

                > > który kreuje się na t
                > > ym forum na płomiennego obrońcę "brooklyńskich proroków" :)))
                > I reszta jest bez sensu. Klasyczny spektakl wierzącego w bogów, zaczyna ewangelizować, a > potem wychodzi z niego prawdziwa, agresywna natura wyhodowana na lekcjach katechezy.

                Z logiką u ciebie nadal bardzo kiepsko. Skoro „reszta jest bez sensu”, to w jakim celu się tym zajmujesz i tracisz czas ?
                Jeśli zaś chodzi o ewangelizację, to wykazujesz w tej dziedzinie braki, które mnie osobiście nie dziwią – „wierzący w bogów” zazwyczaj nie prowadzą żadnej „ewangelizacji” – czynią to głównie chrześcijanie :)
                Co do „prawdziwej, agresywnej natury wyhodowanej na lekcjach katechezy” - jest to typowy, wyświechtany, ateistyczny slogan, który ma tyle prawdy, co księżyc wody :)

                > Religia to zło.

                Tak, zależy jaka religia ………… tak, jak grzyb – nie każdy jest jadalny :)

                > > Kolejny raz się mylisz
                > Kolejny raz uważasz, ze nie powinienem mieć swojego zdania. Mojego nie da się obalić.
                > To prawda.

                :) Twoja bufonada, zaprawdę godna jest podziwu, tak jak wyczyn zwycięzcy konkursu na głośne pierdzenie :)
                O logice twoich wypowiedzi już wspominałem wcześniej, więc nie będę się powtarzał – moja wzmianka, że się mylisz nie była w żadnym wypadku uwagą, abyś nie miał swojego zdania – było to jedynie stwierdzenie faktu pomieszania przez ciebie pojęć.

                > Zaletą jest to, co zostało pozytywnie ocenione. Kolejny religijny dyskutant, który wypisuje
                > co mu ślina na język przyniesie. Co ta religia robi z umysłów...

                Takie, bęcwałowate uwagi nie robią na mnie żadnego wrażenia, mógłbym znacznie bardziej wyszukane powiedzieć o tępych ateistach i byłbym bardzo blisko prawdy.
                Zalety i wady zależą od tego z jakiego punktu widzenia ktoś spogląda na dane cechy – co dla jednego jest zaletą, dla kogoś innego może być wadą. Dziwię się, że takie truizmy muszę tobie wyjaśniać – przez moment miałem złudzenie, że w ewolucji intelektualnej stoisz wyżej, niż taki kotlet, czy nie przymierzając inny krawat …………… ale cóż, potwierdzasz tylko znane powiedzenie co do ateistów :)

                > > A, kto twoim zdaniem ustalał te "reguły" ?
                >
                > Ja ustalam reguły dla siebie, a reszta mnie nie obchodzi. Ty pewnie nie jesteś zdolny do
                > takiej samodzielności i potrzebujesz psa przewodnika. To sobie go znajdź i słuchaj.

                To bardzo miłe i zabawne, że „sam dla siebie ustalasz reguły” i zapewne rowerem nie jeździsz po wyznaczonych ścieżkach, samochodem poruszasz się wbrew wszelkim przepisom, dziesięć przykazań Bożych olewasz z pogardą, a przepisy prawa omijasz i dymasz kiedy tylko chcesz :)

                > Bo to ja taką zasadę ustalam. Wybrałem ją i dla siebie rozumowo uzasadniam. A wy róbta, > co chceta.

                Ahaaa, ty ustalasz ………. a z kim łaskawco, skoro inni „robią” wg wspomnianej przez ciebie, nihilistycznej zasady ???

                > Bo świat jest pełen takich jak Ty, biernych, którzy aż się proszą, by ich wykorzystywać
                > i najmować do aktów agresji.

                Łatwo wypowiadasz wszelkie absurdalne posądzenia, a gdy ktoś odwdzięcza się tobie tym samym, to kwiczysz, że tak nie można :)

                > > Ja dążę do pokoju.

                :) Świetny żart, muszę pamiętać, żeby się uśmiać, jak tylko znajdę wolną chwilę :)

                >Ty zachowujesz się tu agresywnie. I do tego w dniach, które powinny Cię
                > religijnie nastawiać przyjaźnie do ludzi. Wiesz, co ja myślę o takiej religii? :) To dno. >Oceniam ją po zachowaniu ludzi, którzy publicznie

                Ty lepiej spójrz na siebie, zanim zaczniesz oceniać innych, a moje religijne nastawienie dla twojego zabagnionego ateistycznymi bredniami umysłu jest tak oczywiste, jak istnienie życia w „czarnej dziurze”.

                > > a popierali się jedynie w obliczu wspólnego wroga.
                >
                >Ja nie potrzebuję, żeby mi ktoś określał wroga. A bronię tego, co JA uważam za >wartościowe i sam unikam walki na tyle, na ile to możliwe. Taki jest mój brak teizmu czyli > ateizm.

                Czyli przywiązałeś się do idiotyzmów, które samoistnie zalęgły się w twojej biednej głowie ?

                > > Dopiero wartości religijne zaczęły systematyzować i szerzyć wartości altruistyczne.
                >
                >Bzdura. Religie istniały od początków ludzkości i nigdy nie osiągnęła w tej sprawie sukcesu. Trzeba nie myśleć logicznie, żeby wypowiadać takie nonsensy.

                Znowu buńczucznie wypowiadasz się na tematy, które nie są twoją mocną stroną (a w ogóle masz jakieś mocne strony ?). Jedynie mogę się zgodzić, że „Religie istniały od początków ludzkości”, reszta jest wyssanym z brudnego palucha kłamliwym bełkotem frustrata :)

                > To moja sprawa. Najważniejsze jest to, że trwa nasza rozmowa. Ja, ateista
                > jestem w niej nastawiony pokojowo, a Ty jesteś agresywny i wypisujesz
                > bezsensowne tezy. I założę się, że będzie tak dalej, bo ja nie chcę zmienić taktyki, a Ty NA PEWNO nie przestaniesz się zachowywać agresywnie. Przekonasz się.

                Nie wiem, co ty nazywasz agresją – prawdopodobnie nie pojmujesz znaczenia tego słowa, jak zresztą wielu innych.

                > > Nigdy ci nie zabraniałem błądzić - masz taką chęć - twoja sprawa.
                >
                >Tak, moja sprawa. I respektuj tę zasadę konsekwentnie. Porównaj nasze zachowanie, to ja >jestem górą, bo nie jestem agresywny.

                Tak, tak, wspominałeś już o tym kilkakrotnie, lecz nie robi to na mnie najmniejszego wrażenia, jak i inne wypisywane przez ciebie nieprawdy.

                > > > > Dziś nażarłem się jak świnia i teraz będę cierpiał
                > > > > na niestrawność - musiałem, żeby mamie nie robić przykrości.
                > >
                > > Nic na to nie poradzę, że twoja mama lubi świnie :)

                > Do kultury osobistej dużo Ci brakuje.

                W tym wypadku nie ma nic do rzeczy moja kultura osobista, lecz poziom ironii.

                > > Logika mojego myślenia jest zwykle wypadkową wypowiedzi adwersarza. Nigdy nie m
                > > am na względzie obrażania kogokolwiek, a porównania które stosuję, są zazwyczaj
                > > wynikiem komizmu sytuacyjnego, jak również mają zobrazować absurd rozumowania
                > > interlokutora.
                >
                > Zachowujesz się po prostu po chamsku. To nie ma nic wspólnego z humorem.

                To zależy od punktu widzenia i poczucia humoru, „po chamsku” byłoby określenie twoich wypowiedzi i przemyśleń np. „kretyńskimi”, a ja nazywam je „nielogicznymi” oraz, że „nie wystawiają ci zbyt dobrego świadectwa intelektualnego rozwoju”. Przyznasz zatem, że wznoszę się tu na szczyty dobrego wychowania i traktuję cię tak, jak na to zasługujesz ?

                > Ale mnie to nie rusza i nie dotyczy. W takich przypadkach to TY dajesz świadectwo swojej > niskiej kultury. Wszyscy widzą, jaki jesteś.

                Niczego, co napisałem nie muszę się wstydzić (w przeciwieństwie do ciebie).

                > Nie dotknąłem pierwszego, więc znów wygadujesz bzdury, które nie trzymają się kupy.

                Nie dotknąłeś, gdyż ci na to nie pozwo
                • kotekali to jedyna logika jaka mozna stosowac :) 11.04.12, 19:14
                  w ocenie religii katolickiej ( lub innej)

                  E=mc2

                  E - wladza kleru nad ludzmi
                  m - masa wszystkich katabasow
                  c - ciezki szmal wyludzony od glupoli i kretaczy co kupuja poparcie kleru za publiczne pieniadze
                • grgkh Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 10:47
                  Oj, heniu, heniu... :)

                  Przemawia przez Ciebie złość, niechęć i wszystko to, czego źródłem jest religia. Co ona z Ciebie zrobiła? A czego nie dała rady zrobić, bo jest nieskuteczna?
              • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 10.04.12, 19:10
                grgkh napisał:

                > > > I jak to się ma do życzeń, które wcześniej innym składałeś?
                > > > Widzę w tym fałszywość, obłudę. Oczywiście na podłożu religijnym.
                > >
                > > :) Pragnąłbyś zapewne, abym nadstawiał na opluwanie drugi policzek ? :)
                >
                > Nie dotknąłem pierwszego, więc znów wygadujesz bzdury, które nie trzymają się kupy.

                Nie dotknąłeś, gdyż ci na to nie pozwoliłem, ale wciąż podpierasz się moją religią, gdy tylko zachowam w sposób odbiegający od twego jej postrzegania.

                > > Życzenia, jak najbardziej były prawdziwe - reakcja na prymitywne,
                > > ateistyczne wypowiedzi również.
                >
                > Gdybyś życzył szczerze, to nie obrażałbyś innych dlatego, że mają inne poglądy.
                > Ja Ciebie nie obrażałem.

                Ja ciebie również.

                > Rożnica polega na tym, że Ty identyfikujesz się z tym religijnym chłamem i cokolwiek
                > się o nim powie krytycznie, to bierzesz to do siebie.

                Nie wiem co masz na myśli, pisząc „chłam” ? – dla mnie są to m.in. bajdurzenia o tym, że materia się sama ożywiła, człowiek wyewoluował z małpy, a pederasta nie jest chory psychicznie itp. fantasmagorie.

                >A ja nie mam niczego odpowiedniego, bo z żadną ideą się nie utożsamiam. I dlatego musisz > się jakoś na mnie odegrać, więc próbujesz ataku personalnego. Jesteś jak automat,
                > w którym wiadomo, co i gdzie jest i jak zadziała. Jak klon. Jak niewolnik idei.

                To miłe i niezwykle rzadkie, usłyszeć od ateisty, że jest osobnikiem bezideowym. Poza tym jesteś zbyt mały, abym chciał się na tobie „odgrywać” – po pierwsze nie mam o co (osoby niedouczone traktuję pobłażliwie), a po drugie, moje chrześcijańskie wychowanie wyklucza taką małostkową i podłą postawę.

                > A ja jestem wolny i nie da się mnie niczym dotknąć, nawet atakiem personalnym.
                > I wiem, że wtedy przez Ciebie przemawia wściekłość z bezsilności i gdybyś mógł,
                > to dopuściłbyś się każdego zła i przyglądam się tej bezsilności z uśmieszkiem.

                :) To również miłe mieć świadomość, że ktoś podobnie do mnie potrafi się uśmiechać :)

                >Heniu, spotkał Cię zaszczyt, że raczyłem coś do Ciebie napisać, dzięki czemu mogłeś się >ode mnie wiele nauczyć, ale widzę, że rezygnujesz z dalszej rozmowy. W pyskówkach
                > nie chce mi się brać udziału, więc kończę zabawę z Tobą. A jeśli
                > odpiszesz mi coś niekulturalnego to wyślę Twój post do kosza ze śmieciami.

                O twojej bufonadzie już wspominałem, bawisz mnie tą swoją przywarą, ale nie będę po niej płakał, gdy zamilkniesz :)
                • spitfiremkxv Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 11.04.12, 19:06
                  troche pokory to zbyt wiele dla ciebie :)
                • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 11.04.12, 19:09
                  chlopie jaki koncern Polska??? :) przeciez ty sluzysz obcemu panstwu..Watykanowi...kiedys pacholki Moskwy teraz takie pachloki Watykanu chca ugrac swoje piec minut w tym biednym kraju...gdzie czarni znajda taki drugi glupi narod w Europie ???? :)
                  • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 11.04.12, 19:44
                    kotekali napisał:

                    > chlopie jaki koncern Polska??? :) przeciez ty sluzysz obcemu panstwu..Watykanow
                    > i...kiedys pacholki Moskwy teraz takie pachloki Watykanu chca ugrac swoje piec
                    > minut w tym biednym kraju...gdzie czarni znajda taki drugi glupi narod w Europi
                    > e ???? :)

                    Z twojej wypowiedzi przedziera wiedza, wskazująca, że studiowałeś palantologię, lub inną tego typu kierunek "wiedzy" na genderstudiach :)))
                    Wytresowane przez cwane lewactwo czarne masy pospólstwa od anarchistów, poprzez homoseksualistów, feministów, transwestytów, antyklerykałów, ateistów do komunistów, jak widać na twoim przykładzie urzeczywistniają marzenie XIX-wiecznych postępaków o "nowym człowieku", ogłupionym i podatnym na sterowanie przez "starszych i mądrzejszych".
                    • grgkh Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 11.04.12, 20:27
                      enrque111 napisał:

                      > Z twojej wypowiedzi przedziera wiedza, wskazująca, że studiowałeś palantologię,

                      Z Twojego postu wynika, że z kulturą osobistą nie masz nic wspólnego.

                      > lub inną tego typu kierunek "wiedzy" na genderstudiach :)))
                      > Wytresowane przez cwane lewactwo czarne masy pospólstwa od anarchistów, poprzez
                      > homoseksualistów, feministów, transwestytów, antyklerykałów, ateistów do komun
                      > istów, jak widać na twoim przykładzie urzeczywistniają marzenie XIX-wiecznych p
                      > ostępaków o "nowym człowieku", ogłupionym i podatnym na sterowanie przez "stars
                      > zych i mądrzejszych".

                      Wytresowane przez cwanych religiantów masy moherowe atakują dziennikarzy, a cwany religiant Rydzyk szerzy nienawiść.

                      Religia to największe zło tego świata, bo opiera się na samych kłamstwach i rządzi największą w historii liczbą ludzi.
                      • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 11.04.12, 22:15
                        mowilem Tobie, grgkh, ze ten nadety ignorant, bredzacy o logice w istocie jest tylko karlem,pokurczem , ktorego unosi religia...bez niej jest nikim , dlatego tak sie upiera ...chcesz mu to zabrac grgkh? kim on wtedy bedzie ? nikim... :)
                        • wariant_b Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 11.04.12, 22:19
                          kotekali zapytał:
                          > kim on wtedy bedzie ?

                          Patriotą.

                          Nie tylko wiara jest niemierzalna.
                          • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 11.04.12, 22:22
                            juz jest...watykanskim ...tylko co Polska ma z takich jak on? nic ...zzera tylko to co inni wyprodukuja .
                            • wariant_b Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 11.04.12, 22:32
                              A jak mu udowodnisz, że nie jest?

                              Może być jeszcze obrońcą wartości. Zwłaszcza wyższych.
                              • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 11.04.12, 22:39
                                niech wiec zre sobie te wartosci, niech sie nimi nakryje i niech rzuca je na tace w niedziele...napewno poczuje sie najedzony a czarni beda zadowoleni hehhehe
                                tyle sa warte te jego wartosci... :)
                                • wariant_b Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 11.04.12, 22:48
                                  kotekali napisał:
                                  > niech wiec zre sobie te wartosci....

                                  Ale on wolałby w twoim domu i na twój rachunek, bo to są wyższe wartości,
                                  więc mu przysługuje, gdyż on obrońcą wartości jest. I Prawdziwym Polakiem.

                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 11.04.12, 23:14
                                    to niezly patent :) kazdy zlodziej niech sobie dorobi taka historyjke o wyzszych wartosciach...ciekawe tylko jak wytlumaczyc wsrod kleru kradzieze, wyludzenia, pedofilie , arogancje wobec swoich zywicieli , zaklamanie? czyzby funkcjonowaly tez jakies inne wartosci? jakies "nizsze" ?
                                    z tego co widac to wyzsze wartosci sa przeznaczone dla naiwnych szaraczkow a te drugie dla cwaniakow i kretaczy ...
                                    "Prawdziwi Polacy" sami sie tak nazwali...nie wiedziec czemu? coz takiego w nich prawdziwego? chocholi taniec? czy zloty rog, co cham mial a zostal mu tylko sznur? heheheh
                                    • wariant_b Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 00:27
                                      kotekali napisał:
                                      > co cham mial a zostal mu tylko sznur?

                                      Niestety, ostał mu się nie sznur, a chamstwo.
                                      Może sznur też miał wymierną wartość?
                                      • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 00:58
                                        chamstwo :) zdarza sie i mnie...bez ekspresji czasem trudno wyrazic oburzenie, tylko ze ja sie z tym potem zle czuje, jak w nie swojej skorze...dla enrque to nauralny odruch a jego slwotworstwo i pozorna elokwencja sprowadza sie jedynie do ublizania ...przy czym upiera sie tak przy swoim jakby to mialo zywotne znaczenie dla tego jego wyimaginowanego boga :)
                                        jego boli juz samo istnienie ateistow ...samo istnienie takich ludzi podwaza wystarczajaco istnienie jego boga ...nie mowiac juz o faktach naukowych :)

                                        wczoraj bylem na frondzie...poczytalem sobie komentarze swietoszkow o tym slawnym calunie turnskim...jak przewrotnie podpieraja sie ponoc naukowymi dowodami na autentycznosc tego materialu...ktos im sypie karme jak akwarysta rybkom :) bezkrtycznie ...co wiara moze zrobic z ludzi? :) ....zombi :)
                                        • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 18:11
                                          kotekali napisał:

                                          > chamstwo :) zdarza sie i mnie...bez ekspresji czasem trudno wyrazic oburzenie,
                                          > tylko ze ja sie z tym potem zle czuje, jak w nie swojej skorze...

                                          Nie pochlebiaj sobie, dowody twego chamstwa, a raczej prymitywizmu rozsiane są po tym forum, jak krowie placki po pastwisku, a poziom i częstotliwość, z którym je wydalasz, absolutnie nie wskazuje na to, abyś się z tym źle czuł.

                                          > dla enrque to nauralny odruch a jego slwotworstwo i pozorna elokwencja
                                          > sprowadza sie jedynie do ublizania ...

                                          To, że mam poglądy skrajnie odbiegające od większości bywalców niniejszego forum, nie świadczy że ubliżam komukolwiek. Jest tu zbiorowisko wojujących antyklerykałów, zatrutych antykościelną propagandą, oraz matecznik wszelakiego ciemnego „postępactwa”, które swoje egzystencjalne frustracje rozładowuje, prześcigając się wzajemnie w wypisywaniu uciesznych idiotyzmów, których nie powstydziłby się sowiecki „Bolszewik” oraz współczesne, polskojęzyczne „Fakty i Mity”.
                                          A, tak nawiasem – czym różni się elokwencja od „pozornej elokwencji” (zakładam na granicy pewności, że poza jakimś bełkotem nie uzyskam żadnej merytorycznej odpowiedzi) ???

                                          > przy czym upiera sie tak przy swoim jakby to mialo zywotne znaczenie
                                          > dla tego jego wyimaginowanego boga :)

                                          Nie wiem, na jakiej podstawie wszystkie formowe matołki mniemają, że wierzę w jakiegoś boga. Już wielokrotnie pisałem i jeszcze raz powtarzam: nie wierzę w żadnych bogów. Co do „upierania się” – trudno, żebym nie bronił prawdy, gdy jest ona podważana i zaczął przyznawać rację osobom, których wykształcenie ogólne, poziomem nie odbiega od zasłyszanych na osiedlowym boisku „mądrości” podpitych nieuków.

                                          > jego boli juz samo istnienie ateistow ...samo istnienie takich ludzi podwaza
                                          >wystarczajaco istnienie jego boga ...nie mowiac juz o faktach naukowych :)

                                          Twój poziom umysłowy stanowi nieprzekraczalną barierę na zrozumienie pewnych faktów – podobnie jak ty, ja również nie wierzę w żadnych bogów (zadziwiające, że chociaż w tym jednym zgadzam się z tobą !). Ateiści są zaś wybrykiem natury (podobnie jak pederaści) i w skali światowej stanowią niewielki margines. Ktoś, kilka lat temu przeprowadził badania i wykazał, że jest to skutkiem jakiegoś defektu genetycznego, ale ja nie daję temu wiary, a raczej jestem przekonany, że i owszem, ów defekt istnieje, ale dotyczy on raczej umysłu, niż DNA.

                                          > wczoraj bylem na frondzie...poczytalem sobie komentarze swietoszkow o tym
                                          > slawnym calunie turnskim...jak przewrotnie podpieraja sie ponoc naukowymi
                                          > dowodami na autentycznosc tego materialu...ktos im sypie karme jak
                                          > akwarysta rybkom :) bezkrtycznie ...co wiara moze zrobic z ludzi? :) ....zombi :)

                                          Z twego prymitywnego wywodu, zrozumiałem, że podważasz nawet ustalenia całego legionu naukowców różnej proweniencji, tylko ze względu na to, że ich ustalenia są sprzeczne z twoimi, maluczkimi wyobrażeniami, a twoja głowa (jak pisał poeta) „pusta jak orzeszek” nie jest w stanie zaakceptować tych ustaleń, ponieważ cały, poukładany tak misternie przez ciebie (jak obierki w śmietniku) świat – runąłby w bezdenną przepaść ?
                                          • wariant_b Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 19:17
                                            enrque111 napisał:
                                            > kotekali napisał...
                                            > grgkh napisał...


                                            A zatem przekażcie sobie znak pokoju.
                                            • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 19:37
                                              wariant_b napisał:

                                              > enrque111 napisał:
                                              > > kotekali napisał...
                                              > > grgkh napisał...
                                              >
                                              >
                                              > A zatem przekażcie sobie znak pokoju.

                                              Dobrze ze nie proponujesz im żeby się jajeczkami stuknęli
                                              • wariant_b Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 20:24
                                                kolter-xl napisał:
                                                > Dobrze ze nie proponujesz im żeby się jajeczkami stuknęli


                                                Bałem się, że propozycja będzie nietrafiona.
                                                • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 20:38
                                                  wariant_b napisał:

                                                  > kolter-xl napisał:
                                                  > > Dobrze ze nie proponujesz im żeby się jajeczkami stuknęli
                                                  >
                                                  >
                                                  > Bałem się, że propozycja będzie nietrafiona.

                                                  Eniu 111 chętnie by na to przystał , lubi chłopaków .
                                              • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 21:29
                                                enrque napewno stuka sie jajeczkami ze swoim poboszczem , ta jego milosci do kleru ma geyowski najwyrazniej posmak ...
                                          • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 21:27
                                            to co napisales tylko potwierdza prawde o tobie, w ogole mnie nie zaskoczyles watykanski agencie wplywu, tacy jak ty z zadziawiajaca latwoscia potrafia uwierzyc w kazde bzdury byleby umacnialy katozabobon a nie potrafia przyjaca do wiadomosci kretactw kleru, jego zakalmania , obludy i patologii jaka szerzy u ludzi juz od najmlodszych lat...rzeczywistosc przerasta wasze wyobrazenie , szkoda tylko ze negatywnie

                                            ty i tobie podobni z klerem na czele jestescie zwyklymi uzurpatorami , chcecie jawic sie jako patrioci i prawdziwi Polacy, w istocie przynosicie wstyd i ujme , Polska z was nie ma nic , jestescie gorsi od tuskow, halasliwi i agresywni, ciagle sie czegos domagacie, ciagle uwazacie , ze sie wam cos od Polski nalezy...potrafiecie namnozyc tylko teologow znawcow prawa kanonicznego i cala mase pseudonaukowcow , ktora robi tylko ludziom wode z mozgu...Polska nie ma z was zadnego pozytku a tylko obciach ....to dzieki takim jak wy jestesmy posmiewiskiem Europy...zawsze bylismy biednym i glupim narodem co doope nadstawial za czyjes interesy ...karmil obcych ....upodlenie to jest w duzej czesci dzieki klerowi katolickiemu...to on byl i jest przeszkoda w rozwoju Polski...kler nigdy sie nie udzielal finansowo ....Polska jako panstwo nie raz i nie dwa wystawila zbyt mala armie bo kler ze swoich posiadlosci w Polsce nie placil podatku...pierwsza Polska upadla bo byla rzadzona przez lewakow, ateistow i libertynow ? kogo tam jeszcze twoj jadowity jezyk wymieni? przeciez rzadzili katolicy ...jak najbardziej pobozni...tacy jak ty enrque...do tragedii upadku doprowadzili tacy jak ty...prawicowcy ....a ratowac probowal Kosciuszko, obilo sie tobie o uszy takie nazwisko? a ilu biskupow lud Warszawy skazal za zdrade?
                                            enrque...jestes pogrobowcem ludzi , ktorzy stali na strazy upodlenia duzej czesci Narodu Polskiego...duchowa i spoleczna miernota ...
                                            • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 13.04.12, 19:24
                                              kotekali napisał:

                                              > to co napisales tylko potwierdza prawde o tobie, w ogole mnie nie zaskoczyles w
                                              > atykanski agencie wplywu, tacy jak ty z zadziawiajaca latwoscia potrafia uwierz
                                              > yc w kazde bzdury byleby umacnialy katozabobon a nie potrafia przyjaca do wiado
                                              > mosci kretactw kleru, jego zakalmania , obludy i patologii jaka szerzy u ludzi
                                              > juz od najmlodszych lat...rzeczywistosc przerasta wasze wyobrazenie , szkoda ty
                                              > lko ze negatywnie

                                              Ubolewam nad stanem twego umysłu, płaczę nad poziomem twojej wiedzy, szlocham nad głębią twojej inteligencji i żarliwie modlę się, aby dobry Bóg złagodził twoje cierpienia egzystencjalne.

                                              > Polska nie ma z was zad
                                              > nego pozytku a tylko obciach ....to dzieki takim jak wy jestesmy posmiewiskiem
                                              > Europy...zawsze bylismy biednym i glupim narodem co doope nadstawial za czyjes
                                              > interesy ...karmil obcych ....upodlenie to jest w duzej czesci dzieki klerowi k
                                              > atolickiemu...to on byl i jest przeszkoda w rozwoju Polski...kler nigdy sie nie
                                              > udzielal finansowo ....Polska jako panstwo nie raz i nie dwa wystawila zbyt ma
                                              > la armie bo kler ze swoich posiadlosci w Polsce nie placil podatku...pierwsza P
                                              > olska upadla bo byla rzadzona przez lewakow, ateistow i libertynow ? kogo tam j
                                              > eszcze twoj jadowity jezyk wymieni? przeciez rzadzili katolicy ...jak najbard
                                              > ziej pobozni...tacy jak ty enrque...do tragedii upadku doprowadzili tacy jak ty
                                              > ...prawicowcy ....a ratowac probowal Kosciuszko, obilo sie tobie o uszy takie n
                                              > azwisko? a ilu biskupow lud Warszawy skazal za zdrade?
                                              > enrque...jestes pogrobowcem ludzi , ktorzy stali na strazy upodlenia duzej czes
                                              > ci Narodu Polskiego...duchowa i spoleczna miernota ...

                                              Podziwiam twój wysiłek intelektualny (musiałeś, nieszczęsny przeżywać katusze, męcząc się nad klawiaturą, wymyślając zagadnienia pasujące do twojego, nader prostego, a wręcz prostackiego światopoglądu, rodem sięgającego do bolszewickiego gimnazjum dla politruków). Wychodzę ze zdumienia nad twoją bezczelnością, z którą się nie kryjesz, epatując słowem „Polska” i „Naród” – ty, który ustawicznie lżysz ten Naród, szargasz jego dobre imię, masz za nic Polskę, gardzisz jej historią, opluwasz jej bohaterów i służalczo nadstawiasz się jej wrogom. Co zaś do „kleru”, to gdyby nie on – Polski ani naszego narodu już dawno by nie było. To nie przez przypadek utarło się powiedzenie „Polak – katolik”, a dzisiejsza nasza rzeczywistość jedynie tą prawdę potwierdza.
                                              • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 13.04.12, 21:17
                                                pieprzysz jak potluczony przyglup, poslugujesz sie mitami i stereotypami , koscilen propaganda wylazi tobie ze wszystkich otworow prostaku !
                                                o jakich to bohaterach ty piszesz? i co ty masz wspolnego z nimi? watykanski pacholku!
                                                nawet teraz kiedy czarni z ludzi robia glupoli wymyslajac jakies dzwiaczne wspolnoty..Tebah..Mamre ...egzorcysci ...koorva ! co to jest?!
                                                psychodelicznosc twojej religi rzuca na kolana ludzi co w d byli i g widzieli palancie !

                                                odwracanie kota ogonem to twoja specjanosc...ubawiles mnie tym swoim wrzaskiem , ze to ty jestes wiekszym patriota hehhe myslisz ,ze czarni zawladneli symbolika narodowa , powywieszali w tych swoich boznicach bialoczerwone choragiwki to juz sa patriotami? to dlaczego lupia Polske? ta ich chciwosc i chytrosc obanzyla ich, oni nie maja zadnych hamulcow w pedzie za zyskiem...ludzie sie od was odwracaja i slusznie, kazdy by sie brzydzi pasozytow .

                                                ty znasz historie w wersji koscielnej czyli brak w niej tych wszystkich niwygodnych dla kleru faktow o wspolpracy z kazdym kto mial wladze...z zaborcami a ostatnio z komunistami. To dzieki komunistom czarny bolszewizm tak sie rozrosl! petaku!

                                                juz tobie mowilem nikt tutaj nie jest bardziej odlegly od PRAWDY niz ty enrque, ignorujesz wszystko co nie pasuje tobie do twojej ukladanki

                                                a z historii Polski zagialbym niejednego czarnucha , nie mowiac juz o historii kosciola watykanskiego bo jakos nie chcemi sie wierzyc, zeby przyzwoity czlowiek chcial zostac ksiedzem gdyby znal te historie...spokojnie mozna stwierdzic , ze jest to jedynie i wylacznie sprawa indoktrynacji i braku wiedzy o tym jak funkcjonuje kosciol gdy mysli, ze nikt nie widzi

                                                chlopie pojdz po rozum i kompromituj sie! nikt tobie tu nie odmowi wiary w Boga ale tobie sie Boh pomylil z instytucja a to juz powazna pomylka ...

                                                sluzac polskojezycznym Watykanczykom napewno Polsce nie pomozesz ...co najwyzej Watykanowi...a tak na marginesie, to slyszales ,ze piora tam brudne pieniadze? brudne pieniadze czarnym nie smierdza ...najlepiej udac glupola nawet przed samym soba by sie rozgrzeszyc, co ? enrque :) jak w Mlodych Wilkach hahah jesli zlapia ciebie w z narkotymai w kieszeniach to mow , ze to pozyczone spodnie :)....jesli chwyca za reke to mow ,ze to nie twoja reka ....jakiez to typowe zachownie kleru kiedy wpadnie z jakims przekretem...myslisz , ze ta obluda i zakalmanie kleru naprawde dobrze wplywa na Polske i Polakow? widzisz w tym jakies korzysci? zamiast religii nalezy uczyc ludzi kultury, uczyc by nie wywozili smieci do lasu i masy innych z pozoru nieistotnych rzeczy, tak abysmy sie nie wstydzili za graniaca...halasliwym jazgotem katoprawicowym wiecej zesmy sobie narobili wrogow niz przyjaciol ...wiecej na glupkow wyszlismy niz na ludzi rozsadnych...

                                                zamiast wychodzic ze zdumienia lepiej pojdz po rozum enrque i zacznil chlodno oceniac sytuacje ...albo Polska albo Watykan ...nie mozna sluzyc dwom panom , zwlaszcza wtedy kiedy jeden szkodzi drugiemu.

                                                • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 14.04.12, 12:00
                                                  kotekali napisał:

                                                  > a z historii Polski zagialbym niejednego czarnucha , nie mowiac juz o historii
                                                  > kosciola watykanskiego bo jakos nie chcemi sie wierzyc, zeby przyzwoity czlowie
                                                  > k chcial zostac ksiedzem gdyby znal te historie...spokojnie mozna stwierdzic ,
                                                  > ze jest to jedynie i wylacznie sprawa indoktrynacji i braku wiedzy o tym jak fu
                                                  > nkcjonuje kosciol gdy mysli, ze nikt nie widzi

                                                  :) Imponujące !!! :)))
                                                  Tyle bezrozumnego bełkotu w jednym miejscu już dawno nie widziałem :)
                                                  Z historią to ty masz tyle wspólnego, ile masz lat - reszta jest dla ciebie tabula rasa. Pomieszanie pojęć, faktów i teorii, nie zastąpią ci rzetelnej wiedzy. Z tego co wypisujesz wnoszę, że nie dotarłeś biedaku nawet do klasy maturalnej.
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 15.04.12, 20:05
                                                    hehee twojemu belkotowi nic nie dorowna , nie mowiac juz o ignarancji..tylko do czego to ciebie doprowadzi? czy mozesz byc jeszcze smieszniejszy niz jestes? chcesz nam wszystkim udowodnic , ze jednak mozesz? ile lat juz tu jestes? i co ci z tego przyszlo swietoszku? hahaha

                                                    u ciebie z wyksztalceniem widac tez nie lepiej, skoro niezmiennie demonstrujesz nie tylko ciasnote umyslowa ale i duchowa...

                                                    czy w twojej wersji historii znajduja sie jakies krytyczne uwagi wobec kleru i kosciola katolickiego , czy wszystko jest takie cacy? :) jesli tak to wymien krotko , jestem ciekaw co? hahaha

                                                    o twojej rzetelnosci moglem sie przekonac nie raz ...raczej jest ona watpliwa...w sumie to czego sie mozna spodziewac po fanatyku? na pewno nie obiektywnosci..


                                                  • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 16.04.12, 17:22
                                                    kotekali napisał:

                                                    > hehee twojemu belkotowi nic nie dorowna , nie mowiac juz o ignarancji..tylko
                                                    > do czego to ciebie doprowadzi? czy mozesz byc jeszcze smieszniejszy niz jestes?
                                                    > chcesz nam wszystkim udowodnic , ze jednak mozesz? ile lat juz tu jestes?
                                                    > i co ci z tego przyszlo swietoszku? hahaha

                                                    Nie wiem, co tym tradycyjnym bełkotem chciałeś przekazać, ale domyślam się, że pragniesz, abym wszystkich na tym forum nawrócił na prawdziwą wiarę – Bóg zapłać dobry, prosty człowieku.

                                                    > u ciebie z wyksztalceniem widac tez nie lepiej, skoro niezmiennie
                                                    > demonstrujesz nie tylko ciasnote umyslowa ale i duchowa...

                                                    W tym wypadku, tym bardziej nie wiem o co ci chodzi. Prawdopodobnie za „ciasnotę umysłową” uznajesz fakt, że ktoś cały czas obstaje przy głoszeniu prawdy, nie jest chwiejny w swoich poglądach, nie relatywizuje rzeczywistości i nie ulega okresowym modom, a więc nie jest, jak przysłowiowa chorągiewka na wietrze.
                                                    Co do „ciasnoty duchowej”, to nie potrafię nawet domyślić się procesu twojej drogi „rozumowania” (to chyba zbyt dumne słowo na to co dzieje się w twoim mózgu) i co chcesz przez to powiedzieć (jak zwykle językiem prostym i podłym).

                                                    > czy w twojej wersji historii znajduja sie jakies krytyczne uwagi
                                                    > wobec kleru i kosciola katolickiego , czy wszystko jest takie cacy? :)
                                                    > jesli tak to wymien krotko , jestem ciekaw co? hahaha

                                                    I owszem, obiektywnie rzecz biorąc, w każdej historii można znaleźć elementy smutne. Kościół również nie jest od nich wolny. Mam np. za złe to, że Jan Paweł II przepraszał za winy obciążające rzekomo przeszłość Kościoła, za bratanie się z heretykami i schizmatykami, za protestantyzację Kościoła zatwierdzoną przez Sobór Watykański II, za pobłażanie przez hierarchię obrażaniu krzyża i chrześcijaństwa, przez Jego wrogów itd.

                                                    > o twojej rzetelnosci moglem sie przekonac nie raz ...raczej jest ona watpliwa...
                                                    > w sumie to czego sie mozna spodziewac po fanatyku? na pewno nie obiektywnosci..

                                                    Mylisz się, jak niemal we wszystkim, o czym wypisujesz. Podaj choćby jeden przykład mojej rzekomej "nierzetelności" ???
                                                  • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 16.04.12, 17:38
                                                    enrque111 napisał:

                                                    I owszem, obiektywnie rzecz biorąc, w każdej historii można znaleźć elementy sm
                                                    > utne. Kościół również nie jest od nich wolny. Mam np. za złe to, że Jan Paweł I
                                                    > I przepraszał za winy obciążające rzekomo przeszłość Kościoła, za bratanie się
                                                    > z heretykami i schizmatykami, za protestantyzację Kościoła zatwierdzoną przez S
                                                    > obór Watykański II, za pobłażanie przez hierarchię obrażaniu krzyża i chrześcij
                                                    > aństwa, przez Jego wrogów itd.

                                                    Eniu ułomie , poczekam aż coś pierdniesz na temat mądrości magisterium kościoła , przeciwko jak widać występujesz :))) Odrzucają mądrość soboru czy samego janka Wadowickiego :))

                                                    Mylisz się, jak niemal we wszystkim, o czym wypisujesz. Podaj choćby jeden przy
                                                    > kład mojej rzekomej "nierzetelności" ???

                                                    Eniu ryj otwierasz a już kłamiesz .
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 16.04.12, 17:59
                                                    no wlasnie...kiedy enrque mija sie z prawda moglby sie jej przynajmniej uklonic , a on malo tego pluje prawdzie w twarz...

                                                    kolt...scigac go wszedzie ...to kryminalista taki sam jak ten jego kosciol!
                                                  • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 16.04.12, 18:08
                                                    kotekali napisał:

                                                    > no wlasnie...kiedy enrque mija sie z prawda moglby sie jej przynajmniej uklonic
                                                    > , a on malo tego pluje prawdzie w twarz...

                                                    No w końcu to obrońca katolicyzmu a czym jest katolicyzm ......

                                                    > kolt...scigac go wszedzie ...to kryminalista taki sam jak ten jego kosciol!

                                                    No akurat zawsze nie omieszkam pisać w jego wątkach.
                                                  • kotekali piosenka dla enrque :) 16.04.12, 18:07
                                                    youtu.be/PB4bSWfqeBU
                                                    kolt...jak myslisz ? trafny wybor? pozdro.

                                                    twoj kawalek Judas Priest tez dobry :)
                                                  • kolter-xl Re: piosenka dla enrque :) 16.04.12, 18:11
                                                    kotekali napisał:


                                                    > kolt...jak myslisz ? trafny wybor? pozdro.

                                                    Qurde to już prawie 30 lat jak z jednym z muzykantów Turbo pochlaliśmy z kumplami w naszej wsi po koncercie :))

                                                    > twoj kawalek Judas Priest tez dobry :)

                                                    Wiem :)

                                                    Ps.
                                                    Eniu niemota nie zrozumie przekazu Turbo
                                                  • kotekali Re: piosenka dla enrque :) 16.04.12, 18:19
                                                    myslalem, ze turbokatolik bedzie mial latwiej....zazdroszcze znajomosci :)
                                                  • kolter-xl Re: piosenka dla enrque :) 16.04.12, 18:22
                                                    kotekali napisał:

                                                    > myslalem, ze turbokatolik bedzie mial latwiej....zazdroszcze znajomosci :)

                                                    E tam , to było ino raz :)))
                                                  • enrque111 Re: piosenka dla enrque :) 16.04.12, 19:47
                                                    kotekali napisał:

                                                    > kolt...jak myslisz ? trafny wybor? pozdro.

                                                    :)))) Pomerdaj jeszcze przed kotletem ogonkiem :))))
                                                  • kotekali Re: piosenka dla enrque :) 16.04.12, 20:11
                                                    jajami wyrwanymi pedofilowi w sutannie pomacham :)
                                                  • kolter-xl Re: piosenka dla enrque :) 16.04.12, 20:38
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > kotekali napisał:
                                                    >
                                                    > > kolt...jak myslisz ? trafny wybor? pozdro.
                                                    >
                                                    > :)))) Pomerdaj jeszcze przed kotletem ogonkiem :))))

                                                    Tak jak to robi twój chłopak ?
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 16.04.12, 17:56
                                                    enrque napisal:

                                                    "I owszem, obiektywnie rzecz biorąc, w każdej historii można znaleźć elementy smutne. Kościół również nie jest od nich wolny. Mam np. za złe to, że Jan Paweł II przepraszał za winy obciążające rzekomo przeszłość Kościoła, za bratanie się z heretykami i schizmatykami, za protestantyzację Kościoła zatwierdzoną przez Sobór Watykański II, za pobłażanie przez hierarchię obrażaniu krzyża i chrześcijaństwa, przez Jego wrogów itd. "

                                                    no tak , w sumie to mnie nie zaskoczyles ..bledy kosciola polegaja na tym , ze nie wymordowal wszystkich... no to gratuluje :) reszty szkoda komentowac , nadaje sie tylko dla psychiatry
                                                  • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 16.04.12, 19:45
                                                    kotekali napisał:

                                                    > no tak , w sumie to mnie nie zaskoczyles ..bledy kosciola polegaja na tym , ze
                                                    > nie wymordowal wszystkich... no to gratuluje :) reszty szkoda komentowac , nad
                                                    > aje sie tylko dla psychiatry

                                                    :)) Już ty doskonale wiesz, co nadaje się do psychiatry ..... z autopsji, nie ? :))))
                                                    Takiemu głąbowi, jak ty nawet do pustego łba nie trafia fakt, że Kościół nigdy i nikogo nie mordował - mało tego - jeszcze nikt, nawet najwięksi, kłamliwi wrogowie Owczarni Pańskiej nie potrafili znaleźć na to oszczerstwo żadnych dowodów :)))
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 16.04.12, 20:10
                                                    chciales powiedziec Wilczarni Szatanskiej zaklamany durniu... gdyby nie internet nigdy bym nie przypuszaczal , ze tacy jak ty w ogole zyja...co za tupet...zycze tobie abys zaliczyl w swoim zyciu inkwizycyjne tortury a potem zywcem spalenie na stosie lub quemadero....moze cos by do ciebie na koniec dotarlo ....tyle zaklamania w zyciu nie widzialem
                                                  • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 16.04.12, 20:39
                                                    kotekali napisał:

                                                    > chciales powiedziec Wilczarni Szatanskiej zaklamany durniu... gdyby nie intern
                                                    > et nigdy bym nie przypuszaczal , ze tacy jak ty w ogole zyja...co za tupet...zy
                                                    > cze tobie abys zaliczyl w swoim zyciu inkwizycyjne tortury a potem zywcem spale
                                                    > nie na stosie lub quemadero....moze cos by do ciebie na koniec dotarlo ....tyle
                                                    > zaklamania w zyciu nie widzialem

                                                    Eniu niemota , przyznał ze kościół to kler a reszta to zwykłe dojne stado jeleni :))
                                                  • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 17.04.12, 18:52
                                                    kotekali napisał:

                                                    > chciales powiedziec Wilczarni Szatanskiej zaklamany durniu... gdyby nie Internet
                                                    > nigdy bym nie przypuszaczal , ze tacy jak ty w ogole zyja...co za tupet...zycze tobie
                                                    > abys zaliczyl w swoim zyciu inkwizycyjne tortury a potem zywcem spalenie
                                                    > na stosie lub quemadero....moze cos by do ciebie na koniec dotarlo ....
                                                    > tyle zaklamania w zyciu nie widzialem

                                                    Albo jesteś za młody, albo za głupi (stawiam na to drugie). Czyżbyś przebywał w jakimś zakładzie zamkniętym dla obłąkańców , jak twój unurzany w bęcwalstwie, kumpel - kotlet i nie wiedział co się na świecie dzieje ? ........... podziękuj swemu pielęgniarzowi, że pozwala ci korzystać z komputera :)
                                                    Modlę się za twój powrót do zdrowia.
                                                  • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 17.04.12, 20:56
                                                    enrque111 napisał:

                                                    , jak twój unurzany w bęcwalstwie,
                                                    > kumpel - kotlet i nie wiedział co się na świecie dzieje ? ........... podziękuj
                                                    > swemu pielęgniarzowi, że pozwala ci korzystać z komputera :)
                                                    > Modlę się za twój powrót do zdrowia.

                                                    Eniu katolicka gnido parafialna może byś się wypowiedział na temat Kanonu X soboru laterańskiego I , w świetle tej twojej debilnej wypowiedzi :

                                                    " Takiemu głąbowi, jak ty nawet do pustego łba nie trafia fakt, że Kościół nigdy i nikogo nie mordował - mało tego - jeszcze nikt, nawet najwięksi, kłamliwi wrogowie Owczarni Pańskiej nie potrafili znaleźć na to oszczerstwo żadnych dowodów "
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 17.04.12, 21:06
                                                    ten enrque to szaleniec...przez takich jak on nieszczescia chodza po swiecie
                                                  • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 17.04.12, 22:17
                                                    kolter-xl napisał:

                                                    > Eniu katolicka gnido parafialna może byś się wypowiedział na temat Kanonu X
                                                    > soboru laterańskiego I, w świetle tej twojej debilnej wypowiedzi :
                                                    >
                                                    > " Takiemu głąbowi, jak ty nawet do pustego łba nie trafia fakt, że Kościół nig
                                                    > dy i nikogo nie mordował - mało tego - jeszcze nikt, nawet najwięksi, kłamliwi
                                                    > wrogowie Owczarni Pańskiej nie potrafili znaleźć na to oszczerstwo żadnych dowo
                                                    > dów "

                                                    Biedny, nieszczęsny umysłowo i zepsuty moralnie kotlecie - w kanonie X, ani w żadnym innym, wzmiankowanego przez ciebie soboru, nie znajduję niczego nagannego, a wręcz przeciwnie. Zawiera on zbożne, wzmacniające duchowo, pokrzepiające moralnie, oraz przepełnione troską o stan materialny członków Kościoła postanowienia - bardzo na czasie, a posunąłbym się nawet do stwierdzenia, że ponadczasowe. Uważam, że każdy (nawet tak nędzna i oślizła glizda jak ty) powinien poznać wszystkie znane kanony Soboru Laterańskiego I, wziąć je do serca i starać się postępować wg nich.
                                                  • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 17.04.12, 22:34
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Biedny, nieszczęsny umysłowo i zepsuty moralnie kotlecie

                                                    Eniu dopiero co na społeczeństwie skłamałeś ze nigdy nie kłamiesz tu zrobiłeś to 3 razy !!

                                                    w kanonie X, ani w żadnym innym, wzmiankowanego przez ciebie soboru, nie znajduję >niczego nagannegoa wręcz przeciwnie.

                                                    No mnie to nie dziwi jesteś moralnym dnem .

                                                    Zawiera on zbożne, wzmacniające duchowo, pokrzepiające mo
                                                    > ralnie, oraz przepełnione troską o stan materialny członków Kościoła postanowie
                                                    > nia - bardzo na czasie, a posunąłbym się nawet do stwierdzenia, że ponadczasowe
                                                    > .

                                                    No tak ktoś krzyżowca Żonę zaspakajał i pilnował jego dobytku kiedy on mordował z Jezusem na ustach :)))

                                                    Uważam, że każdy (nawet tak nędzna i oślizła glizda jak ty) powinien poznać w
                                                    > szystkie znane kanony Soboru Laterańskiego I, wziąć je do serca i starać się po
                                                    > stępować wg nich.

                                                    Szczególnie mam w zamiarze osiodłać konia i śmignę na wojnę do Palestyny lub Hiszpanii :))

                                                    "Mocą naszej władzy apostolskiej polecamy, ażeby ci, którzy umieścili na swoich płaszczach krzyże z zamiarem udania się do Jerozolimy albo do Hiszpanii, a potem zrezygnowali, muszą na nowo podjąć krzyż i udać się w ową podróż w czasie od najbliższej Wielkanocy do następnej. W innym przypadku zabraniamy im od tego momentu wstępu do kościoła i na mocy interdyktu pozbawiamy wszystkie ich ziemie świętych czynności kościelnych z wyjątkiem chrztu dzieci i [sakramentu] pokuty umierających."

                                                    Eniu ten kawałek mi się podoba z Lateranu :))

                                                    " XVIb. Zabraniamy opatom i mnichom udzielania publicznych pokut, nawiedzania chorych, namaszczania oraz śpiewania publicznych mszy. Krzyżmo i olej, konsekracje ołtarzy oraz święcenia kleryków otrzymują od biskupów, w których parafiach przebywają."


                                                    Jak to się ma do publicznych mszy z udziałem rydzyka :)))))
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 17.04.12, 23:24
                                                    kolter i znow enio bedzie na Ciebie pomstowal, ze kolejny raz wytknales mu nieuctwo, a przeciez jako turbokatolik powinien to lepiej znac niz Ty.. nie mowiac juz o efektywnym wykorzystaniu mozgu :)
                                                    czuwaj!
                                                  • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 18.04.12, 09:40
                                                    kotekali napisał:

                                                    > kolter i znow enio bedzie na Ciebie pomstowal, ze kolejny raz wytknales mu nieuctwo

                                                    No i o to w tym chodzi , sama radość :)))

                                                    > a przeciez jako turbokatolik powinien to lepiej znac niz Ty..

                                                    Oni by nie wiem co zrobili żebyśmy nie mieli możliwości dostępu do ich uchwał soborowych sprzed wieków , tak sprzecznych z ewangeliami :)))

                                                    > nie mowiacuz o efektywnym wykorzystaniu mozgu :)

                                                    Heh :))

                                                    > czuwaj!

                                                    Czuwam :)
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 18.04.12, 18:35
                                                    jeszcze na poczatku chcialo mi sie cos tlumaczyc argumentowac...cos tam sie czytalo, poza tym o przekretach kleru z tak zwanej wolnej Polsce tez troche sie naczytalem i to mnie w sumie postawilo na rowne nogi...mentalnosc kleru ich zaklamnie i tchorzliwosc , wypieranie sie chocbys ich za reke na miejscu chwycil..obrzydliwosc...to jest zmaganie sie rozumu z emocjami ...fakty kontra proganda i konfabulacja...nie mam czasu z reszta, zeby tu przsiadywac i raczej jestem tu dla przyjemnosci powiedzenia oszolom te NIE...jestem dla nich szerszeniem :) biczem bozym :)
                                                    pozdro, kolter :) jest tu jeszcze pare fajnych ludzi...na poziomie, widac , ze kiepele maja nie od parady...ostatnio grgkh dolaczyl...inni to juz weterani..:)
                                                    czuwaj :)
                                                  • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 18.04.12, 19:05
                                                    kotekali napisał:

                                                    > nie mam czasu z reszta, zeby tu przsiadywac i raczej jestem tu d
                                                    > la przyjemnosci powiedzenia oszolom te NIE...jestem dla nich szerszeniem :) bic
                                                    > zem bozym :)

                                                    :( Szkoda kali, że już odchodzisz, bardzo będzie mi ciebie brakowało - swoją ignorancją, głupotą, prymitywizmem i nieuctwem dawałeś piękny dowód na poziom intelektualny tzw. "ateistów" :(
                                                    :) Ale, jednocześnie pocieszam się, że nie jesteś jedyny i niezastąpiony - pozostaną tu jeszcze takie "tuzy intelektu", jak kotlet, krawat i inni, którzy nieustannie wprawiają mnie w doskonały nastrój :)))

                                                    > czuwaj :)

                                                    Czuwam i będę się za ciebie modlił - mam nadzieję, że wkrótce cię wypuszczą.
                                                  • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 18.04.12, 19:07
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > :( Szkoda kali, że już odchodzisz, bardzo będzie mi ciebie brakowało - swoją ig
                                                    > norancją, głupotą, prymitywizmem i nieuctwem dawałeś piękny dowód na poziom int
                                                    > elektualny tzw. "ateistów" :(
                                                    > :) Ale, jednocześnie pocieszam się, że nie jesteś jedyny i niezastąpiony - pozo
                                                    > staną tu jeszcze takie "tuzy intelektu", jak kotlet, krawat i inni, którzy nieu
                                                    > stannie wprawiają mnie w doskonały nastrój :)))

                                                    Eniu jestem niesamowicie zdziwiony tym ze przyznajesz się do bycia masochistą :))
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 18.04.12, 19:13
                                                    moze lubi papierowe baciki ? :)
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 18.04.12, 19:12
                                                    dla ciebie enrque jestem niesmiertelny i zmieniam tylko wcielenie :)
                                                    ciekaw jest jak bysmy sie zachowali gdybysmy spotkali sie w realu? ja bym ze smiechu umarl ...enrque... tak sie zwyzywalismy, ze nie zostalo zadnej suchej nitki...co enrque?
                                                    niech twoj Bog Tobie blogoslawi :)
                                                  • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 18.04.12, 19:23
                                                    kotekali napisał:

                                                    > dla ciebie enrque jestem niesmiertelny i zmieniam tylko wcielenie :)
                                                    > ciekaw jest jak bysmy sie zachowali gdybysmy spotkali sie w realu? ja bym ze s
                                                    > miechu umarl ...enrque... tak sie zwyzywalismy, ze nie zostalo zadnej suchej ni
                                                    > tki...co enrque?
                                                    > niech twoj Bog Tobie blogoslawi :)

                                                    Bóg zapłać.
                                                    Podziwiam twoją bęcwałowatość, godną prymitywnego nieuka - nieśmiertelny, to jesteś tylko sam dla siebie :)
                                                    W realu widuję podobnych tobie kretynów na co dzień i nieustannie mnie bawią :)))
                                                  • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 18.04.12, 19:30
                                                    enrque111 napisał:


                                                    > Bóg zapłać.

                                                    Ten twój rogaty :))

                                                    > Podziwiam twoją bęcwałowatość, godną prymitywnego nieuka - nieśmiertelny, to je
                                                    > steś tylko sam dla siebie :)

                                                    Eniu pisz o sobie wiersze :))

                                                    > W realu widuję podobnych tobie kretynów na co dzień i nieustannie mnie bawią :)

                                                    Nie patrz w taki razie w lustra czy szyby wystawowe , to unikniesz takich jak ty idiotów
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 18.04.12, 19:37
                                                    po tym co enrque ti zademostrowal to mozna mu co najwyzej zamiast reki podac martwa rybe :)
                                                  • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 19.04.12, 20:43
                                                    kotekali napisał:

                                                    > po tym co enrque ti zademostrowal to mozna mu co najwyzej zamiast reki podac ma
                                                    > rtwa rybe :)

                                                    Bóg zapłać dobry, prosty człowieku - jeśli to będzie szczupak, to nie wzgardzę :)
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 19.04.12, 22:23
                                                    masz ci i swiezego szczupaka ! :) ledwo zlapany :)
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 18.04.12, 19:33
                                                    jako flejtuchowaty katecheta :)
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 17.04.12, 23:17
                                                    enrque...twoja duchowosc to duchowosc szczura , w dodatku wscieklego , opowiedz nam do czego sluzy duchowosc? coz ona takiego robi?

                                                    w kosciele katolickim ( nie tylko) tak wiele sie o niej mowi...ale nic z tego nie wynika poza robieniem wrazenia na glupolach...duchowsc katolicka objawia sie glownie pogarda do innych ludzi, arogancja i detymi obrzedami ...

                                                    kosciol watykanski tylko gada o moralnosci ...sam sie do niej nie stosuje, ty jestes taki sam
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 17.04.12, 21:05
                                                    zamiast mi odpowiedziec to gadasz do siebie kretynie
                                                  • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 17.04.12, 21:17
                                                    kotekali napisał:

                                                    > zamiast mi odpowiedziec to gadasz do siebie kretynie

                                                    Miałeś złudną nadzieję ze ci odpowie :)))))
                                                  • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 16.04.12, 20:37
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > :)) Już ty doskonale wiesz, co nadaje się do psychiatry ..... z autopsji, nie ?
                                                    > :))))
                                                    > Takiemu głąbowi, jak ty nawet do pustego łba nie trafia fakt, że Kościół nigdy
                                                    > i nikogo nie mordował - mało tego - jeszcze nikt, nawet najwięksi, kłamliwi wro
                                                    > gowie Owczarni Pańskiej nie potrafili znaleźć na to oszczerstwo żadnych dowodów
                                                    > :)))

                                                    No chcesz mi eniu udowodnić to co ja wiem od lat ze kościół to tylko kler a reszta to jelenie służący do dojenia :)))

                                                    Pomijając już to ze twoje sekta zagrzewała do wojen , No a dezerterów straszono ekskomuniką :)) Za to ze mordować nie chcą ? co ciekawsze był to " Pierwszy Sobór bez obecności Biskupów wschodnich."

                                                    Sobór Laterański I

                                                    [i]X. O podejmujących wyprawę do Jerozolimy lub do Hiszpanii[/i]

                                                    "Tym, którzy wyruszają do Jerozolimy i udzielają skutecznej pomocy dla obrony ludu chrześcijańskiego i walki z tyranią niewiernych, darowujemy odpuszczenie grzechów oraz, jak to zostało postanowione przez pana naszego papieża Urbana [II], bierzemy ich domy, rodziny i wszystkie dobra pod opiekę świętego Piotra i Kościoła rzymskiego. A zatem ktokolwiek ośmieliłby się trwonić te majątki albo grabić podczas ich pielgrzymowania, będzie ukarany ekskomuniką. Mocą naszej władzy apostolskiej polecamy, ażeby ci, którzy umieścili na swoich płaszczach krzyże z zamiarem udania się do Jerozolimy albo do Hiszpanii, a potem zrezygnowali, muszą na nowo podjąć krzyż i udać się w ową podróż w czasie od najbliższej Wielkanocy do następnej. W innym przypadku zabraniamy im od tego momentu wstępu do kościoła i na mocy interdyktu pozbawiamy wszystkie ich ziemie świętych czynności kościelnych z wyjątkiem chrztu dzieci i [sakramentu] pokuty umierających."
                                                  • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 15.04.12, 20:10
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > Religia, jak dowiodły badania jest wpisana w naturę ludzką,

                                                    Aborygenów .

                                                    a przykładem tego s
                                                    > ą różnej maści tzw. ateiści, którzy dają naiwną wiarę rozmaitym wróżkom, czarow
                                                    > nikom, przesądom, pseudonaukowym teoriom, nie wspominając już o wynurzeniach i
                                                    > obietnicach wszelakich politycznych prestidigitatorów, oraz mają ugruntowaną za
                                                    > dziwiająco silną wiarę w doniesienia antyklerykalnych mediów.

                                                    To nic innego jak głupawa wiara w to ze w kawałku wafelka w rekach katolickiego klechy znajduje się sam bóg , który na rozkaz owego klechy zszedł z nieba .

                                                    no i mamy przyklad twojej rzetelnosci enrque....wytykajac cos sam jakbys pisal o katozabobonie i jego szamanach....nie chodze ani do wrozek ani do ksiezy ...jedno i to samo goovno kretynie....
                                              • wariant_b Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 13.04.12, 22:32
                                                enrque111 napisał:
                                                > Ubolewam nad stanem twego umysłu, płaczę nad poziomem twojej wiedzy, szlocham...

                                                Służę chusteczką. Jednorazową.
                                                Gdyby nie starczyło, mam jeszcze ręczniki kuchenne.
                        • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 11.04.12, 22:20
                          poza tym ciesze sie , ze udalo mi sprowokowac tego blazna...sam widzisz ile w nim jadowitej zolci :) ubawil mnie tylko tym swoim "lewackim" slwotokiem , jakby to on byl taki porzadny heheeh kultura? poco? do chama tzreba po chamsku... :) wynocha do Watykanu wnerke...lizac zasyfione nicniki katabasow !!!!!!!! :)
                      • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 00:37
                        fanatyk enrque nie potrafi pojac, ze nie ideologia czy inna religia popycha do opru wobec niesprawiedliwosci w jakiej kler ma duzy udzial ale fakty...fakty sa miazdzace....aby to pojac wystarczy zwykla ludzka przyzwoitosc...

                        dwuletniemu dziecku amputowali obie nozki by ratowac mu zycie...rodzice oglosili zbiorke ( czytaj zebraja) na rehabilitacje i protezki nozek....panstwo nie kiwnelo palcem...nie ma pieniedzy....panstwo za to oddaje dzialki o wielomilionowej wartosci za 1% wartosci ....czarni biora to bez najmniejszego wyrzutu i bez zadnych skrupulow....oni ,uwazaja, maja inne cele....ostatni taki glosny przypadek w gdansku....pan flaszka glodz wyludzil dzialeczke....protesty mieszkancow osiedla sa niczym dla niego...usluzny ministrant adamowicz p.o. prezydenta przyklepal poraz drugi....kosciol katolicki to bankrut moralny...a tacy jak enrque to slugusy zla ...slepe i fanatyczne ...ignorujace fakty....ilez bezczelnosci i tupetu trzeba miec by jeszcze podpierac sie slowem PRAWDA kiedy na kazdym kroku widac falsz, oblude i materializm kleru....kler bardzo teraz boi sie i slusznie...tylko prawdziwa cnota krtyk sie nie boi ....
                      • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 17:49
                        grgkh napisał:

                        > > Z twojej wypowiedzi przedziera wiedza, wskazująca, że studiowałeś palantologię,
                        >
                        > Z Twojego postu wynika, że z kulturą osobistą nie masz nic wspólnego.

                        Gdzieś, kiedyś beczałeś na ten temat, bez dania racji.

                        > > lub inną tego typu kierunek "wiedzy" na genderstudiach :)))
                        > > Wytresowane przez cwane lewactwo czarne masy pospólstwa od anarchistów,
                        > > poprzez homoseksualistów, feministów, transwestytów, antyklerykałów,
                        > > ateistów do komunistów, jak widać na twoim przykładzie urzeczywistniają
                        > > marzenie XIX-wiecznych postępaków o "nowym człowieku",
                        > > ogłupionym i podatnym na sterowanie przez "starszych i mądrzejszych".
                        >
                        > Wytresowane przez cwanych religiantów masy moherowe atakują dziennikarzy,
                        > a cwany religiant Rydzyk szerzy nienawiść.

                        Pustosłowie do niczego nie prowadzi, a nieudolne parafrazowanie moich słów, nie wystawia ci dobrego świadectwa, nawet wśród tutejszej, wyjątkowo prymitywnej gawiedzi.

                        > Religia to największe zło tego świata, bo opiera się na samych
                        > kłamstwach i rządzi największą w historii liczbą ludzi.

                        Religia, jak dowiodły badania jest wpisana w naturę ludzką, a przykładem tego są różnej maści tzw. ateiści, którzy dają naiwną wiarę rozmaitym wróżkom, czarownikom, przesądom, pseudonaukowym teoriom, nie wspominając już o wynurzeniach i obietnicach wszelakich politycznych prestidigitatorów, oraz mają ugruntowaną zadziwiająco silną wiarę w doniesienia antyklerykalnych mediów.
                        • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 18:18
                          enrque111 napisał:

                          > Religia, jak dowiodły badania jest wpisana w naturę ludzką,

                          Aborygenów .

                          a przykładem tego s
                          > ą różnej maści tzw. ateiści, którzy dają naiwną wiarę rozmaitym wróżkom, czarow
                          > nikom, przesądom, pseudonaukowym teoriom, nie wspominając już o wynurzeniach i
                          > obietnicach wszelakich politycznych prestidigitatorów, oraz mają ugruntowaną za
                          > dziwiająco silną wiarę w doniesienia antyklerykalnych mediów.

                          To nic innego jak głupawa wiara w to ze w kawałku wafelka w rekach katolickiego klechy znajduje się sam bóg , który na rozkaz owego klechy zszedł z nieba .
                        • grgkh Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 17.04.12, 23:34
                          enrque111 napisał:

                          > grgkh napisał:
                          >
                          > > > Z twojej wypowiedzi przedziera wiedza, wskazująca,
                          > > > że studiowałeś palantologię,
                          > >
                          > > Z Twojego postu wynika, że z kulturą osobistą nie masz nic wspólnego.
                          >
                          > Gdzieś, kiedyś beczałeś na ten temat, bez dania racji.

                          Może. Nie cytujesz i nie linkujesz. Klasyka argumentowania. :)

                          > > > lub inną tego typu kierunek "wiedzy" na genderstudiach :)))
                          > > > Wytresowane przez cwane lewactwo czarne masy pospólstwa
                          > > > od anarchistów, poprzez homoseksualistów, feministów,
                          > > > transwestytów, antyklerykałów, ateistów do komunistów,
                          > > > jak widać na twoim przykładzie urzeczywistniają
                          > > > marzenie XIX-wiecznych postępaków o "nowym człowieku",
                          > > > ogłupionym i podatnym na sterowanie przez "starszych i mądrzejszych".
                          > >
                          > > Wytresowane przez cwanych religiantów masy moherowe atakują dziennikarzy,
                          > > a cwany religiant Rydzyk szerzy nienawiść.
                          >
                          > Pustosłowie do niczego nie prowadzi, a nieudolne parafrazowanie moich słów, nie
                          > wystawia ci dobrego świadectwa, nawet wśród tutejszej, wyjątkowo prymitywnej g
                          > awiedzi.

                          Gawiedź atakująca dziennikarzy i Rydzyk to fakty.

                          > > Religia to największe zło tego świata, bo opiera się na samych
                          > > kłamstwach i rządzi największą w historii liczbą ludzi.
                          >
                          > Religia, jak dowiodły badania jest wpisana w naturę ludzką,

                          Nie uogólniaj, w moją naturę nie jest wpisana, a więc to nie jest prawda.

                          > a przykładem tego s
                          > ą różnej maści tzw. ateiści, którzy dają naiwną wiarę rozmaitym wróżkom, czarow
                          > nikom, przesądom, pseudonaukowym teoriom, nie wspominając już o wynurzeniach i
                          > obietnicach wszelakich politycznych prestidigitatorów, oraz mają ugruntowaną za
                          > dziwiająco silną wiarę w doniesienia antyklerykalnych mediów.

                          Ja nikomu nie daję wiary, więc znów kulą w płot. I znów kłamstwa, klasyczna metoda działania religii.
                          • enrque111 Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 18.04.12, 18:56
                            grgkh napisał:

                            > > > Z Twojego postu wynika, że z kulturą osobistą nie masz nic wspólnego.
                            > >
                            > > Gdzieś, kiedyś beczałeś na ten temat, bez dania racji.
                            >
                            > Może. Nie cytujesz i nie linkujesz. Klasyka argumentowania. :)

                            Nie muszę każdego swojego twierdzenia podpierać cytatem ani linkiem, nie tworzę tu dzieła naukowego, ale jeśli nigdy wcześniej (jak sugerujesz) nie zwracałeś mi uwagi, co do kultury osobistej, to znaczy, że nie miałeś do niej żadnych zastrzeżeń.

                            > > Pustosłowie do niczego nie prowadzi, a nieudolne parafrazowanie
                            > > moich słów, nie wystawia ci dobrego świadectwa,
                            > > nawet wśród tutejszej, wyjątkowo prymitywnej gawiedzi.
                            >
                            > Gawiedź atakująca dziennikarzy i Rydzyk to fakty.

                            Z faktami ponoć się nie dyskutuje, pod warunkiem wszakże ich prawdziwości. Prawda zaś jest taka, że o. Rydzyk jest w powszechnej nienawiści mainstreamowych mediów, oraz ogłupionej przez nie gawiedzi, a twoje sugestie na jego temat tylko to potwierdzają. Sam przez długi czas byłem zaczadzony tymi kłamstwami i krytykowałem toruńskiego kapłana, dopóki nie skonfrontowałem oszczerczych zarzutów z faktami. Co do "gawiedzi" atakującej dziennikarzy, to mnie nie dziwi, jeśli porównam ludzi (nieraz znanych i sławnych), którzy wobec nachalności i oczywistych łgarstw mediów na ich temat, nie wytrzymują psychicznie, uciekając się do agresji, czy wstępując na drogę sądową. Znacznie więcej jest udokumentowanych faktów agresji przeciwników o. Rydzyka, niż jego zwolenników (starczy obejrzeć ekscesy tzw. młodych wykształconych z dużych miast na Krakowskim Przedmieściu)..

                            > > > Religia to największe zło tego świata, bo opiera się na samych
                            > > > kłamstwach i rządzi największą w historii liczbą ludzi.
                            > >
                            > > Religia, jak dowiodły badania jest wpisana w naturę ludzką,
                            >
                            > Nie uogólniaj, w moją naturę nie jest wpisana, a więc to nie jest prawda.

                            Od każdej reguły są wyjątki, jak mówi wyświechtany slogan. Podejrzewam (na granicy pewności), że w twoim przypadku, jak i w wielu innych, winę ponosi wychowanie i brak rzetelnej wiedzy.

                            > > a przykładem tego są różnej maści tzw. ateiści,
                            > > którzy dają naiwną wiarę rozmaitym wróżkom, czarow
                            > > nikom, przesądom, pseudonaukowym teoriom, nie wspominając już o
                            > > wynurzeniach i obietnicach wszelakich politycznych prestidigitatorów,
                            > > oraz mają ugruntowaną zadziwiająco silną wiarę w doniesienia
                            > > antyklerykalnych mediów.
                            >
                            > Ja nikomu nie daję wiary, więc znów kulą w płot.
                            > I znów kłamstwa, klasyczna metoda działania religii.

                            Zbyt łatwo przychodzi ci posądzanie innych o kłamstwo, podczas gdy sam posługujesz się nim permanentnie. Nawet z powyższych stwierdzeń wyziera twoje łgarstwo – przecież dajesz wiarę pomówieniom mediów wobec o. Rydzyka :)))
                            • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 18.04.12, 19:06
                              enrque111 napisał:

                              Nie muszę każdego swojego twierdzenia podpierać cytatem ani linkiem, nie tworzę
                              > tu dzieła naukowego, ale jeśli nigdy wcześniej (jak sugerujesz) nie zwracałeś
                              > mi uwagi, co do kultury osobistej, to znaczy, że nie miałeś do niej żadnych zas
                              > trzeżeń.

                              Eniu od kiedy to tak ? przecież o ile pamiętam pierdnąć nie można było przy tobie bez podania certyfikatu :)) zawsze wołasz dowodów:)))

                            • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 18.04.12, 19:07
                              jest dosc nagran z radyja enrque ...wypowiedzi rydzyka zajmuja gigabajty na serwerach... ten twoj propagandowy styl wypowiedzi nuze przpomina gebbelsa ...manipulacja i przewrotnosc...zapominasz jednak , ze w czasach ineternetu nie da sie niczego ukryc i albo taki kaplan ( co to za slowo hahah, brzmi jak egipski kaplan :) wychodzi na durnia albo na zaklamanego hipokryte....ale to, ze mamy do czynienia z kretaczem nie ulega watpliwosci
                              taki to "kaplan" ....enrque
                    • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 11.04.12, 22:07
                      hehehe :))))))))))))) zbyt malutki jestes by mnie obrazic, poza tym zupelnie nietrafiles :)
                      widac tylko, ze jak ktos jest przeciw tym judaszowym psom watykanskim to masz tylko jendne skojarzenia :) akurat jesli ktos jest sterowany to tylko ty ..sluz pasozytom skoro juz w tym widzisz sens swego zycia ...malo to jednak chwalebne :)
                    • kolter-xl Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 09:20
                      enrque111 napisał:

                      Z twojej wypowiedzi przedziera wiedza, wskazująca, że studiowałeś palantologię,
                      > lub inną tego typu kierunek "wiedzy" na genderstudiach :)))

                      To rodzaj seminarium duchownego, gdzie naczelną zasadą jest milczenie na to zło które tam się dzieje ??

                      > Wytresowane przez cwane lewactwo czarne masy pospólstwa od anarchistów, poprzez
                      > homoseksualistów, feministów, transwestytów, antyklerykałów, ateistów do komun
                      > istów, jak widać na twoim przykładzie urzeczywistniają marzenie XIX-wiecznych p
                      > ostępaków o "nowym człowieku", ogłupionym i podatnym na sterowanie przez "stars
                      > zych i mądrzejszych".

                      Opisałeś kler katolicki co do joty
                      • kotekali Re: Klasyczny, religijny znak wrogości 12.04.12, 21:31
                        dokaldnie take samo wraznie odnioslem....czarne masy pospolstwa ...a sola tych mohery
            • grgkh Re: Znak pokoju 11.04.12, 20:21
              enrque111 napisał:

              > Nie wiem, gdzie tu widzisz jakąkolwiek sprzeczność - napisałem ci przecież, że
              > ja również nie wierzę w żadnych bogów :)))

              A ja Ci odpiszę, że mam cztery nogi i ogon. Jestem centaurem.
        • kolter-xl Re: Znak pokoju 10.04.12, 18:01
          enrque111 napisał:

          > :) Ja również nie wierzę w żadnych bogów :)))

          No wiemy eniu , wierzysz w tego jednego opisanego w 2 liście do Koryntian 4,4 :))

          > Nic na to nie poradzę, że twoja mama lubi świnie :)

          Życzliwa jak widać dla takich jak ty
    • kotekali rydzykowe zyczenia hehhe 08.04.12, 22:58
      nikt nie jest dalej od boga tutaj niz ty i tobie podobni wnerke...masz te sama metalnosc co rydzyk i tak samo sa szczere twoje zmijowe zyczenia , bardziej zakalmych typow to trudno byloby szukac :) przeciez Dzizes nic nie ma wspolnego z tym twoim judaszowym kosciolem ...kiedys rydzyk chlapnal jezorem na sp.Pania Prezydentowa Kaczynska i jedyne co z tego wyniklo to ten wierszyk ponizej, ktory oddaje te straszna prawde o tobie slepy fanatyku :) :

      "Tępy palancie w „de” kopany,
      Synu najgorszej kurtyzany,
      Paskudna mordo, zły pomiocie
      Sklejony z genów po idiocie,
      Żmijo obmierzła, wredna, śliska,
      Gnijąca warstwo torfowiska,
      Skutku uboczny chorób licznych,
      (W tym – przede wszystkim wenerycznych),
      Świeża padlino, brudna ściero,
      Trądzie, tyfusie i cholero,
      Ścierwo, klejnocie ciemnogrodu,
      Żywe ucieleśnienie smrodu,
      Jamo, do której plują ptaki,
      Ryju podobny do kloaki,
      Nędzna przybłędo spod Sodomy,
      Świńskie koryto pełne pomyj,
      Potwór! Wywłoka! Kreatura!
      Krzyżówko skunksa, pchły i szczura,
      Poczwaro ty ropnistooka,
      Ozdobo szamba i rynsztoka,
      Klonie sparszywiałego chwostu,
      Odmiano ścieku i kompostu,
      Szmato, na której psy siadają,
      Bękarcie zła! Nie uwłaczając."

      oto jak ciebie widac z tymi twoimi zyczeniami :) belzebubie :)

    • 6burakow Re: Znak pokoju 09.04.12, 00:25
      enrque111 napisał:

      > Niech... Bóg natchnie was... zdolnością rozpoznawania Prawdy

      Dziekuje ale zdolnosc rozpoznawania prawdy posiadam i nie ma ona nic wspolnego z bogiem. Co wiecej, ta zdolnosc jest powodem dla jakiego odrzucam istnienie jakiegokolwiek boga.
    • snajper55 Re: Znak pokoju 09.04.12, 01:13
      enrque111 napisał:

      > Wszystkim nieprzejednanym wrogom Pana Boga

      To nie ja. Jak można być wrogiem wymyślonej postaci?

      > oraz bezkompromisowym krytykom Kościoła Powszechnego

      To nie ja. Różne kościoły są potrzebne, jednak powinny być utrzymywane przez swych członków a nie całe społeczeństwo.

      > jak również zatwardziałym nienawistnikom wszystkiego co dobre, wzniosłe i piękne

      To znów nie ja. Podziwiam i szanuję wszystko co dobre, wzniosłe i piękne.

      > życzę ...

      No to gdzie są życzenia dla mnie?

      S.
    • karbat Re: Znak pokoju 09.04.12, 14:13
      enrque111 napisał:
      > Niech Dobry Bóg natchnie was miłością, rozumem i zdolnością rozpoznawania Prawdy - >szczęść Boże w tym wielkim dniu w drodze do nawrócenia. Alleluja !!!

      znak pokoju ... o czym ty mowisz , piszesz , o jakim znaku ? ,
      nie potrafisz precyzyjnie formulowac swoich mysli .

      po drugie , jestes osobistym suflerem twojego boga .?
      mowisz swemu bogu co ma robic, ** niech on was natchnie ** ... czyms tam ,
      jakis ograniczony , cienki ten twoj bog .

      po trzecie ... twoj bog obdarza rozumem , zdolnoscia rozpoznawania prawdy .... ?
      ja na twoim miejscu zrezygnowalbym ze szkoly , nie wychodzilbym z kosciola . -
      by byc jak najblizej twojego boga ,obdarzajacego rozumem ...tej krynicy wiedzy i madrosci .
      • billy.the.kid Re: Znak pokoju 09.04.12, 15:07
        śmiesne te KArTOfLE.przekazują znak pokoju pod hasełkiem-najmędrsze we wsi to my som- a wy chamy nawróćcie się na nasz zabobon.

        hieniuś-masz odemnie znak pokoju. wierz ty w sw.ój zabobon-ja nie będę wierzył w żaden i możemy se nawet flaszeczkę wypić.
        i TO JEST ZNAK POKOJU.
    • kolter-xl Re: Znak pokoju 10.04.12, 17:32
      enrque111 napisał:

      > Wszystkim nieprzejednanym wrogom Pana Boga oraz bezkompromisowym krytykom Kośc
      > ioła Powszechnego, jak również zatwardziałym nienawistnikom wszystkiego co dobr
      > e, wzniosłe i piękne, życzę zdrowych, radosnych i pogodnych Świąt Wielkiej Nocy
      > !!!
      > Niech Dobry Bóg natchnie was miłością, rozumem i zdolnością rozpoznawania Prawd
      > y - szczęść Boże w tym wielkim dniu w drodze do nawrócenia. Alleluja !!!

      Eniu widzę ze swoim braciom katolikom życzenia składasz
    • wariant_b Ociec, prać? 11.04.12, 19:21
      Jeszcze nie teraz, najpierw znak pokoju.

      Teraz prać!
      • grgkh Re: Ociec, prać? 11.04.12, 20:28
        :) Dokładnie tak.
      • kotekali Re: Ociec, prać? 11.04.12, 22:23
        nie wiem czy jestem godzien :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka