Dodaj do ulubionych

Spocony glódź

17.05.12, 14:41
Kiedy glodz zostal abepe w gdansku, miał nadzieje , ze „wyprostuje” wszystkich urzedali w tamtejszym magistarcie. Proby korumpowania poprzez zwolywanie na przyslowiowy dywanik czy oplatek ludzi zajmujacych stanowiska w panstwowych sluzbach widocznie zdaly się na nic, skoro prokuratura i tak nie odpuszcza. Sprawy machlojek i kretactw w Stella Maris nie da się zmiesc pod dywan, malo tego glodz ignorujac wezwania stoi teraz przed „problemem” ujawnienia calego majatku jaki kler zgromadzil, a sam glodz będzie musial również przedstawic stan swojego prywatnego majatku i to pod przysiega. Musi go to bardzo bolec...poza tym zwykli ludzie zobacza do czego sluzy bog ...przynajmniej glodziowi. Panstwo Polskie się odradza...powstaje z kolan...ludzie madrzeja.


Pelny artykul znajdziecie na stronie 6 w ostatnim FiM nr19 (11-17 V 2012)

Wszystkim uczciwym wszystkiego najlepszego!
Obserwuj wątek
    • michal-emeryt Re: Spocony glódź 18.05.12, 09:15
      kotekali napisał:

      > Kiedy glodz zostal abepe w gdansku, miał nadzieje , ze „wyprostuje”
      > wszystkich urzedali w tamtejszym magistarcie.

      Spokojnie - Głódź jeszcze jest mocny.Kuria ma spore długi wobec skarbu państwa a aparat skarbowy "nie potrafi" ich wyegzekwować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka