Dodaj do ulubionych

Człowiek!

22.05.12, 20:02
Nie znalazłem nigdzie definicji człowieka, dlatego w oparciu o treści Nauki Jedynego Ojca, fakty i logikę skonstruowałem ją tak:
Człowiek, z Mocy Stworzenia przez Syna Ojca rozumnego społeczeństwa, jest nieśmiertelną, rozumną istotą wyposażoną w ciało, i zobowiązaną do posługiwania się nim w celu, co najmniej minimalnie sprawiedliwej, międzyludzkiej współpracy skutkującej pokojem, która może mieć zdolność do współpracy tożsamej dobru, czyniąc człowieka godnym zapłaty w postaci zmartwychwstania

Być może inni , przedłożą roztropniejsze definicje.
Obserwuj wątek
    • sclavus Słabo szukałeś biedaku... 22.05.12, 20:38
      Za Wiki:
      Homo – rodzaj ssaków naczelnych z rodziny człowiekowatych (Hominidae) obejmujący współcześnie występującego człowieka rozumnego (Homo sapiens) oraz blisko z nim spokrewnione formy wymarłe, m.in. Homo habilis, nazywanego człowiekiem zręcznym, Homo erectus, nazywanego człowiekiem wyprostowanym, i neandertalczyka, nazywanego człowiekiem neandertalskim. Przedstawiciele tego rodzaju charakteryzowani są względnie dużą pojemnością puszki mózgowej, przystosowaniem do utrzymywania wyprostowanej postawy ciała i dwunożnego chodu, całkowicie przeciwstawnym kciukiem oraz dłońmi zdolnymi do precyzyjnego chwytu umożliwiającego wytwarzanie narzędzi.
      Brakuje ci czegoś?
      • nehsa Re: Słabo szukałeś biedaku... 23.05.12, 06:48
        Jak to jest według ciebie TRAFNA definicja człowieka rozumnego, to określenie wobec człowieka, np: Ty BYDLAKU - NIE JEST OBELGĄ.
        "Przedstawiciele tego rodzaju charakteryzowani są względnie dużą pojemnością puszki mózgowej, przystosowaniem do utrzymywania wyprostowanej postawy ciała i dwunożnego chodu, całkowicie przeciwstawnym kciukiem oraz dłońmi zdolnymi do precyzyjnego chwytu umożliwiającego wytwarzanie narzędzi."
        • nehsa Re: Słabo szukałeś biedaku... 23.05.12, 13:46
          Ssak o nicku na , "s", przedłożył definicję CZŁOWIEKA.
          Jej wartość, jest wprost proporcjonalna do szacunku dla człowieka, jednostki w społeczeństwie.
          Nie widzę tam ani procenta tego szacunku.
          Ale skoro to wam wystarcza.
          • sclavus Re: Słabo szukałeś biedaku... 23.05.12, 19:37
            Założę się, że ty nie ssałeś - stąd twoje opóźnienia...
        • sclavus Re: Słabo szukałeś biedaku... 23.05.12, 19:35
          Masz cholernego pecha - bydło nie należy do naczelnych...
          Chyba, że u twojego ojca i syna amen!
          • nehsa Re: Ssaku! 23.05.12, 20:11
            TY, nie masz nic do powiedzenia. Przekopiowałeś lichotę z Wiki, i spadaj.
            • sclavus Re: Ssaku! 23.05.12, 21:42
              Sam se spadaj....
              Wyraźnie napisałem, że za Wiki (między nami, lepiej za Wiki niż za chorą wyobraźnią)
              Co zaś do ssaka, to tak: ssałem ile wlezie i cieszę się, że jestem z naczelnych (w przeciwieństwie do ciebie, który masz więcej z prymatów - na nieszczęście dla ciebie, też ssaków)
              Teraz już możesz spadać - staraj się na nogi, w wyprostowanej pozycji - przygarbiony, możesz sprawiać wrażenie ... niedoewolucjonizowanego...
              • nehsa Re: Ssaku! 24.05.12, 06:42
                ssaku!
                W poście inicjującym watek m.in., napisałem:
                "Być może inni przedłożą roztropniejsze definicje."

                Ty ssaku sklawiszowany do tych roztropniejszych nie należysz, o czym informujesz kopią tekstu z Wiki..
                A twoje utyskiwanie przypomina mi reakcje tumana o nicku olek13. Nie podoba mu się to, co ja piszę, ale nie potrafi skonkretyzować powodów swojego niezadowolenia.
                Zatem spadaj.
                • sclavus Re: Ssaku! 24.05.12, 17:06
                  Odpierdziel się i wracaj do Tworek...
                  Tam twoje miejsce!!!
                  EOT
                  • nehsa Re: Ssaku! 25.05.12, 16:55
                    Co ty debilu, dzwoniący debilnymi sygnaturkami chcesz?
                    Myślisz chachmęcie z IQ gumioka, że jak ty byłeś w Tworkach, to i ja tam byłem?
                    Cuchnie ci z ryja, odpadzie produkcyjny. Zatem poszedł sklawiszowany matole.
                    -------
                    Nauka Ojca Wszystkich Ludzi zbior tresci z forum
                    • sclavus Re: Ssaku! 25.05.12, 20:48
                      Yeeeeeep się... totalny EOT!!!
                      Kretyństwo i debilizm, nie zasługują na uwagę, której i tak zaznali zbyt wiele...
                      • nehsa Re: Ssaku! 25.05.12, 21:11
                        Odpadzie produkcyjny, myj zęby, bo ci cuchnie z ryja Tworkowy twórco idiotyzmów z biblijnych przepowiedni.
    • ultimate.strike Znam inną definicję 23.05.12, 13:52
      zgodnie z zasadami kultu Stworzyciela Wszelkiego Profesjonalizmu człowiek to istota przyodziewająca się w kilt lub spódnicę, sukienkę, zależnie od płci. Definicja jest prostsza i dokładniej opisuje rzeczywistość.
      • nehsa Re: Znam inną definicję 23.05.12, 14:54
        Czyli ssak w spódnicy. A ja cały czas mam nadzieję, że ktoś będzie ode mnie lepszy.
        • ultimate.strike Re: Znam inną definicję 23.05.12, 16:47
          > Czyli ssak w spódnicy. A ja cały czas mam nadzieję, że ktoś będzie ode mnie le
          > pszy.

          Twoja nadzieja się spełniła juz dawno temu. :)
          • nehsa Re: Znam inną definicję 23.05.12, 17:54
            ultimate.strike napisał:
            Twoja nadzieja się spełniła juz dawno temu. :)

            ***A ja nadal wiem, przed kim mam uchylić czoła.
            • ultimate.strike Re: Znam inną definicję 24.05.12, 07:18
              > ***A ja nadal wiem, przed kim mam uchylić czoła.

              I na tej właśnie podstawie twierdzę, że Twoja nadzieja się spełniła.
              • nehsa Re: Znam inną definicję 24.05.12, 07:35
                Strike!
                Znasz inną definicję, podaj ja LUDZKOŚCI.
                • ultimate.strike Re: Znam inną definicję 24.05.12, 08:08
                  Masz wyżej podaną, co więcej, część forumowiczów, przynajmniej w pewnym zakresie się z tą definicją zgadza, chociaż jest to definicja pochodzenia religijnego, podobnie jak Twoja.
                  • nehsa Re: Znam inną definicję 24.05.12, 08:20
                    Czyli te dzieci, które z różnych powodów urodziły się bez kończyn, definicja z WIKI pozbawia z mocy jej doskonałości, człowieczeństwa.
                    A ubrany w stosowny przyodziewek stwór, staje się człowiekiem.
                    I tak trzymać dziewczęta i chłopcy. Liczy się przeciwstawny kciuk, i postawa wyprostowana, i jak twierdzita, przyodziewek.
                    • ultimate.strike Re: Znam inną definicję 24.05.12, 08:25
                      > Czyli te dzieci, które z różnych powodów urodziły się bez kończyn, definicja
                      > z WIKI pozbawia z mocy jej doskonałości
                      , człowieczeństwa.

                      I tak lepiej niż w Twojej religii. Ty wykluczyłeś człowieczeństwo niemych.

                      A definicja wg. Stworzyciela Wszelkiego Profesjonalizmu nie wyklucza nikogo, ludzie bez kończyn i niemowy też przyodziewku używają, spódnica jest strojem na tyle uniwersalnym, że nawet brak nóg nie wyklucza jej noszenia. U Dress Code'a każdy człowiek jest człowiekiem.
                      • nehsa Re: Znam inną definicję 24.05.12, 13:30
                        Świadomie kłamiesz. Ale wiem, że to z nudów.
                        • ultimate.strike Re: Znam inną definicję 24.05.12, 13:50
                          Nieświadomie rzucasz oskarżenia, któych nie potrafisz niczym poprzeć. Ale wybaczam Ci, zdążyłem już poznać Twój stan emocjonalny. W pełni taką postawę usprawiedliwia.
                          • nehsa Re: Znam, ale jej nie podam. 24.05.12, 15:10
                            Zaproponowałem Wam, skonstruowanie sensowniejszej definicji człowieka, niż badziewie, które widnieje w Wikipedii. No i jake ludzie jesteście, take i definicje człowieka prezentujecie.
                            Przedłożyłem i swoje osiągniecie z nadzieją, że ktoś z Was błyśnie, ale potwierdza się, żę
                            "nadzieja matka głupawych".
                            • ultimate.strike Re: Znam, ale jej nie podam. 24.05.12, 18:12
                              Rzecz w tym, że forum to nie egzamin z teologii, a do tego Ty się na komisję egzaminacyjną nie nadajesz.

                              Co chcesz uzyskać zakładając setki wątków z tą samą wklejką i obrażając każdego, kto się z Twoimi poglądami nie zgadza? Masz nadzieję, ze Ci to ulży w cierpieniu? Nie ulży, będziesz się coraz bardziej od tego absurdu uzależniał, co widać po wzroście częstotliwości ich pojawiania się i wzroście poziomu Twojej agresji i chamstwa.
                              • nehsa Re: Znam, ale jej nie podam. 24.05.12, 20:15
                                Strike!
                                Ani ja się nie staram być komisyją, ani nie zakładam setek wątków, ani ja gołosłownie nie obrażam nikogo zarzucając mu bełkot, czy bredzenie.
                                Zatem to Ty pod wpływem emocji będąc, przesadzasz, a że drastycznie, no to kłamiesz.

                                Na forach i na moim forum, prezentuje moją nehsianą interpretację nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca(Boga). I pomimo faktu, że jestem literackim beztalenciem, czynię to na tyle zrozumiale, i na tyle przejrzyście, że bez trudu każdy zainteresowany Nauką Ojca człowiek, może zapoznać się z tą prezentacją, i w jak dostrzeże w niej dowody mojego nieuctwa, to może natychmiast je wyeksponować.

                                Ale nikt Was tego nie czyni. Nachalnie nakłaniacie mnie, a to do zapoznania się z kalekimi definicjami, a to komunikujecie mi, jakim to jestem nieukiem, ale bez jakiegokolwiek uzasadnienia, co ta nieznajomość przeze mnie tych definicji pustoszy w serwowanych przeze mnie przekazach, albo gdzie, w jakich treściach, to moje nieuctwo dostrzegacie.

                                Ty, apodyktycznie wygłaszasz oświadczenia, z których ma wynikać, że Nauka Jedynego Ojca, jest religią, dlatego - że to TY tak mówisz.

                                Najprostszych rzeczy, najprostszych wiadomości nie jesteście w stanie zaakceptować, bo nie możecie ich dostrzedz.
                                Na przykład:
                                Ludzie, nie pracują, tylko zawsze współpracują. I to jest fakt.
                                Czym się różni PRACA, od współpracy?
                                PRACĘ, od współpracy różni brak współodpowiedzialności za efekty PRACY.
                                Ludzie, są zobowiązani do minimalnie sprawiedliwej współpracy, czyli do solidarności, czego dowodami są fakty:
                                a./ samo nagradzania się skutkami sprawiedliwej współpracy
                                b./ sami karania się skutkami niesprawiedliwej współpracy.

                                Nie możecie także pojąć faktu niematerialności sensu mowy, który jest dowodem wykorzystywania przez człowieka w procesie jego kreacji PRACY DUCHA.

                                To są fakty. Tak, jak faktem są świadectwa pisane Nauki Jedynego Ojca(Pierwszego Boga).
                                Nauki, Która została oznajmiona ludzkości ponad dwa tysiące lat temu przez Syn Ojca(Drugiego Boga).
                                Wy, nie możecie zrozumieć rzeczywistości, a "kutasiny" kwestionują gołosłownie, zatem po chamsku przekazywaną przeze mnie wiedzę.
                                • olek13 Re: Znam, ale jej nie podam. 24.05.12, 20:58
                                  nehsa,
                                  nie bredź o faktach i wiedzy. Ty nie rozumiesz i nawet nie chcesz zrozumieć co te słowa znaczą.
                                  • nehsa Re: Znam, ale jej nie podam. 24.05.12, 21:27
                                    olek13 napisał:

                                    > nehsa,
                                    > nie bredź o faktach i wiedzy. Ty nie rozumiesz i nawet nie chcesz zrozumieć co
                                    > te słowa znaczą.

                                    ***chłopie!
                                    jest twój pięćdziesiąty siódmy "bezpłciowy" wpis intelektualnego eunucha.
                                    odpowiadam ci, tak z przyzwyczajenia. Przecież wiem, że nic z ciebie nie da się wycisnąć.
                                    Na moje: "Ludzie nie pracują, tylko współpracują", ty kłapiesz: to nie jest wiedza, bo ty nehsa nie wiesz, co jest wiedza.
                                    Zrozum chłopie, ja nie jestem pseudolekarzem, czyli psychiatrą.
      • yoma Re: Znam inną definicję 23.05.12, 20:36
        Wbrew pozorom definicja niezła, nieludzie nie używają odzieży.
        • nehsa Re: Znam inną definicję 23.05.12, 20:40
          W zasadzie, to pomiędzy tą, a przytoczoną przez "klawisza" z Wiki, nie ma zbyt dużej różnicy.
          • nehsa Re: nehsa, nie doczekał. 23.05.12, 21:04
            Starczy tych Waszych wpisów. Trzynaście, to "strzensliwa" cyfra.
            Że też nie pomyślałem: A kogo dzisiaj obchodzi, CZŁOWIEK??????
            B.przepraszam.
    • czp8 Re: Człowiek! 26.05.12, 23:11
      CZŁOWIEK
      Najwyższa forma życia na ziemi stworzona przez Jehowę Boga. Jehowa ‛ukształtował człowieka z prochu ziemi, tchnął w jego nozdrza dech życia i człowiek stał się duszą żyjącą’ (Rdz 2:7; 1Ko 15:45).

      Nawiązując do stworzenia człowieka przez Jehowę Boga, apostoł Paweł powiedział Ateńczykom: „On też z jednego człowieka uczynił wszystkie narody ludzkie, żeby zamieszkiwały na całej powierzchni ziemi” (Dz 17:26). Dlatego wszystkie rasy i narody mają wspólne pochodzenie.
      Tekst linka
      • nehsa Re: Człowiek! 27.05.12, 07:08
        czp8!
        1./ Nie wiesz ilu jest Bogów.
        forum.gazeta.pl/forum/w,127763,135569998,135570247,Re_Dlaczego_OJCIEC_a_nie_Bog_.html
        2./ Nie wiesz gdzie szukać świadectw pisanych Nauki Jedynego Ojca.
        forum.gazeta.pl/forum/w,127763,135569998,135570956,Re_Nauke_OJCA_Boga_znajmial_SYN_Bog_.html
        3./ Skoro Istoty Boskie są niematerialne, są duchami, a w Nauce Wszechmogącego
        Ojca m.in., czytamy:
        "Co się narodziło z ciała( z materialnego), ciało jest(materialnym jest),
        a co się narodziło z Ducha( z niematerialnego), duchem jest(niematerialnym jest).", to dlaczego zarzucasz Stwórcy kłamstwa, przypisując Mu bezczelnie słowa, których nigdy nie wypowiedział.

        Napisałem ci, że jesteś "dwa tysiące lat za Murzynami", i tak jest.
        O każdej wartości, decyduje wartość CELU, którego ty w swojej definicji człowieka nie podajesz, dlatego ta najwyższa forma, skoro bezcelowa, jest gó... warta.
      • astrotaurus Re: Człowiek! 27.05.12, 07:31
        czp8 napisał(a):

        **Jehowa ‛ukształtował człowieka z prochu ziemi, tchnął w jego nozdrza dech życia i człowiek stał się duszą żyjącą’ (Rdz 2:7; 1Ko 15:45). **
        Co za przyjemność być takim nieukiem?

        **On też z jednego człowieka uczynił wszystkie narody ludzkie,**
        Taaaaa, jasne!!!
        • karbat Re: Człowiek! 27.05.12, 10:17
          nehsa napisał:
          > Jak to jest według ciebie TRAFNA definicja człowieka rozumnego, to określenie w
          > obec człowieka, np: Ty BYDLAKU - NIE JEST OBELGĄ.

          Człowiek rozumny - Człowiek ograniczony w rozumowaniu
          Człowiek dla ktorego okreslenie bydlak jest adekwatne - Człowiek dla ktorego to jest obrazliwe

          nazywajac osoby , wypisujace bzdury, ludzmi ograniczonymi w swym rozumowaniu -
          nie powinno byc dla tych osob obrazliwe ,powinno je sklonic do refleksji i NIC wiecej .







          • karbat Re: Człowiek! 27.05.12, 10:33
            nehsa napisał:
            > Nie znalazłem nigdzie definicji człowieka, dlatego w oparciu o treści Nauki Jed
            > ynego Ojca, fakty i logikę skonstruowałem ją tak:

            mozesz sobie konstruowac co i jak tylko chcesz ... tylko co z tych twoich konstrukcji ma wynikac .... ? . .... maniakalne hobby ...

            nehsa konstruktor ,- z maniakalnym uporem wylamuje drzwi , ktore sa juz otwarte .

            > Człowiek, z Mocy Stworzenia przez Syna Ojca rozumnego społeczeństwa, jest nie-
            > śmiertelną, rozumną istotą wyposażoną w ciało, i zobowiązaną do posługiwania
            >się nim w celu, co najmniej minimalnie sprawiedliwej, międzyludzkiej współpracy
            > skutkującej pokojem, która może mieć zdolność do współpracy tożsamej dobru,
            >czyniąc człowieka godnym zapłaty w postaci zmartwychwstania

            pierwsze twoje zdanie .... > Człowiek, z Mocy Stworzenia przez Syna Ojca rozumnego społeczeństwa .... i sraczka , Syn Ojca stworzyl rozumne spoleczestwo : o .

            jesli tak jest jak twierdzisz .... to nad czym placzesz , nad czym beczysz ,
            ciesz sie z Mocy Stworzenia spoleczenstwa przez Syna Ojca .

            Syn Ojca stworzyl spoleczenstwo - knota .... abys mogl marudzic ?.
            • nehsa Re: Człowiek! 27.05.12, 11:55
              Karbat!
              Ja, dlatego piszę na tych forach, bo:
              1./ Wchodzi na te fora bardzo dużo, jak na polskie realia, inteligentnych, lepiej wykształconych ode mnie.
              I chociaż różnie bywa, trafiają się słowne wymiany ciosów poniżej pasa, ja wiem, co moi adwersarze są warci, i doceniam ich klasę. A zależy mi najbardziej, nie na pochwałach, tylko na KRYTYCE.

              2./ Stwórca, stworzył w obrębie wszystkich ras, w jednym czasie pleć człowieka niewiasty i pleć człowieka mężczyzny, czyli społeczeństwo. Do zaistnienia SPOŁECZEŃSTWA, wystarczą dwie osoby.

              3./ Naszą codzienność, przeciętnych, szarych ludzi kształtują tak zwane elity.
              To one są, współodpowiedzialne za los miliardów ludzi na świecie.
              A ja, chcę przypomnieć, tak tym mocarnym łajdakom, jak i tym ogłupionym i poniewieranym maluczkim, że każdy odpowiada, i odpowie, jak nie zdąży na tym świecie zrekompensować czynionego zła, za wszystką czynioną niesprawiedliwość, "...aż do ostatniego pieniążka."

              A TY PEREŁKO ŻYJESZ DALEJ OBOK.
    • skomar102 Re: Człowiek! 27.05.12, 10:51
      nehsa napisał:

      > Nie znalazłem nigdzie definicji człowieka, dlatego w oparciu o treści Nauki Jed
      > ynego Ojca, fakty i logikę skonstruowałem ją tak:
      > Człowiek, z Mocy Stworzenia przez Syna Ojca rozumnego społeczeństwa, jest ni
      > eśmiertelną, rozumną istotą wyposażoną w ciało, i zobowiązaną do posługiwania s
      > ię nim w celu, co najmniej minimalnie sprawiedliwej, międzyludzkiej współpracy
      > skutkującej pokojem, która może mieć zdolność do współpracy tożsamej dobru, c
      > zyniąc człowieka godnym zapłaty w postaci zmartwychwstania

      >
      > Być może inni , przedłożą roztropniejsze definicje.

      CZŁOWIEK TO BRZMI DUMNIE.
      • nehsa Re: Człowiek! 27.05.12, 12:05
        SKOMARKU!
        WTEDY DUMNIE, KIEDY ROZUMNIE.
        Ale te dumne osobniki, nie przyjmują do wiadomości FAKTÓW.

        Minimalnym, postrzegalnym dowodem koegzystencji człowieka, jest słowo z ust.
        Nie ciało człowieka, tylko słowo, którego sens jest niematerialny.
        Zatem śmierć ciała człowieka, nie może być i nie jest dowodem śmierci człowieka.
        Dumne a nierozumne, nie przyjmują tego prościutkiego FAKTU do wiadomości.
        • olek13 Re: Człowiek! 27.05.12, 12:17
          nehsa,
          bredzisz jak zwykle.
          Bo człowiek może tworzyć informacje, a jednocześnie być jedynie materialnym organizmem. Ba! Żeby tylko człowiek - nawet mogą to zwierzęta i rośliny. Czy burak cukrowy jest nieśmiertelny?
          • karbat Re: Człowiek! 27.05.12, 18:54
            nehsa napisał:
            > 3./ Naszą codzienność, przeciętnych, szarych ludzi kształtują tak zwane
            > elity.

            hm , niezupelnie jest tak jak mowisz , ale po co z toba polemizowac i tak wiesz lepiej .

            > To one są, współodpowiedzialne za los miliardów ludzi na świecie.
            > A ja, chcę przypomnieć, tak tym mocarnym łajdakom, jak i tym ogłupionym i ponie
            > wieranym maluczkim, że każdy odpowiada, i odpowie, jak nie zdąży na tym świecie
            > zrekompensować czynionego zła, za wszystką czynioną niesprawiedliwość,"..

            z ta odpowiedzialnoscia ... jestes INFANTYLNY , pobozno-zyczeniowy , jak kazdy wierca .
            tacy jak ty wierza w posmiertelna odpowiedzialnosc ... takie osoby sa najczesciej po to,
            by ich po tylkach kopac , wykorzystywac , robic w konia .

            > A TY PEREŁKO ŻYJESZ DALEJ OBOK.

            mylisz sie . nie wiesz jak inni , w jaki sposob biora czynny udzial w zyciu spolecznym .
            rzeczywistosc zmienia sie tam, gdzie mozesz dostac pala po grzbiecie . reszta to
            pobozno -zyczeniowe zaklecia wiercow . straszenie bogami itp pieprzenie .
            • nehsa Re: Człowiek! 28.05.12, 06:55
              Karbat!
              Skoro zawsze ludzie wspołpracują, to tym samym są zawsze współodpowiedzialni za to, co robią. Co widzisz błędnego w moim zapisie: Naszą codzienność, przeciętnych, szarych ludzi kształtują tak zwane> > elity. SIE PYTAM, CO???
          • nehsa Re: Człowiek! 27.05.12, 22:24
            olek!
            Według ciebie buraki tworzą informację. Skoro tak mówisz...
            • olek13 Re: Człowiek! 28.05.12, 11:24
              nehsa napisał:

              > olek!
              > Według ciebie buraki tworzą informację. Skoro tak mówisz...

              A widzisz! Wielu rzeczy jeszcze nie wiesz, a mędrkujesz. Zatem poczytaj sobie np to:
              pl.wikipedia.org/wiki/Atraktanty
              • nehsa Re: Człowiek! 28.05.12, 11:32
                oluś!
                Ty, podziwiasz nie to, co powinieneś.
                Ty nie dostrzegasz TYCH INFORMACJI, Które programują Naturę, i programują CZŁOWIEKA, tylko w niemym podziwie patrzysz, i jak skrajny głupek przyjmujesz, że TOTO SIE SAMO ZE SIEBIE WZIENO.
                • olek13 Re: Człowiek! 28.05.12, 11:43
                  Owszem - jestem takim głupkiem, że nie przyjmuję na wiarę bredzenia różnych wierców, co to im się uroiło, że bozia jest Naczelnym Programistą Przyrody.
                  Jeśli mam coś przyjąć - to proszę o dowody.
                  Tylko że Ty nie rozumiesz, co to jest dowód...
                  • nehsa Re: Człowiek, istota nieśmiertelna! 28.05.12, 13:41
                    1./ forum.gazeta.pl/forum/w,127763,135569998,135878852,Re_Obowiazek_nas_uczlowieczyl_.html

                    2./ forum.gazeta.pl/forum/w,127763,135569998,135879723,Re_Obowiazek_solidarnosci_jest_prawem_.html

                    3./ forum.gazeta.pl/forum/w,127763,135569998,135839033,Re_Myslenie_zalezy_od_Stworcy_.html

                    4./ forum.gazeta.pl/forum/w,127763,135569998,135867316,Re_Sens_slowa_.html
                    • olek13 Re: Człowiek, istota nieśmiertelna! 28.05.12, 14:57
                      Co po moim gadaniu o dowodach, gdy jak zwykle dostaję tylko biblijne bajki?
                • olek13 Re: Człowiek! 28.05.12, 11:45
                  Przy okazji:
                  uroczo pominąłeś milczeniem to że właśnie obalone zostało Twoje dziwaczne twierdzenie, o tej nieśmiertelności istot, które tworzą informacje.
                  Dlaczego mnie to nie dziwi..?
                  • nehsa Re: Człowiek! 28.05.12, 13:43
                    Nie załapałem, gdzie pominąłem?
                    • olek13 Re: Człowiek! 28.05.12, 14:59
                      nehsa napisał:

                      > Nie załapałem, gdzie pominąłem?

                      Wklejam:
                      Bo człowiek może tworzyć informacje, a jednocześnie być jedynie materialnym organizmem. Ba! Żeby tylko człowiek - nawet mogą to zwierzęta i rośliny. Czy burak cukrowy jest nieśmiertelny?
                      • nehsa Re: Człowiek! 28.05.12, 17:09
                        Olek13!
                        Posłuchaj olek mojej rady. Dawno temu, zakomunikowałem ci, że jesteś nudny, i tak jest.
                        Od astrotaurusa, rożni cię brak podłości, ale tak samo, jak i ten bufon, nie masz nic ciekawego do przekazania. Nie chce mi się z tobą gadać, bo i po co?
                        Szukaj zatem słuchacza.
                        • olek13 Re: Człowiek! 28.05.12, 17:37
                          Fakty okazały się zbyt niewygodne.
                          • nehsa Re: Człowiek! 28.05.12, 20:36
                            olek13 napisał:

                            > Fakty okazały się zbyt niewygodne

                            ***Dla ciebie olek.
                            • nehsa Re: Człowiek! 30.05.12, 08:26
                              Niestety, póki co, zablokowano mi dostęp do forum "Społeczeństwo".
    • mieux Re: Człowiek! 27.05.12, 19:23
      Def.
      Istota z doskonałym umysłem i z niedoskonałym ciałem, które próbuje naprawiać.
      • nehsa Re: Człowiek! 28.05.12, 07:01
        mieux napisała:
        "> Def.
        > Istota z doskonałym umysłem i z niedoskonałym ciałem, które próbuje naprawiać."

        ***Skoro chcesz krócej: Istota powiadomiona przez Stwórcę o warunkach zmartwychwstania.
        • mieux Re: Człowiek! 28.05.12, 13:56
          >Istota powiadomiona przez Stwórcę o warunkach zmartwychwstania.

          Też ładnie.
          Ciekawe czy ktoś wierzący potrafiłby podać te warunki, tak ogólnie, dla wszystkich albo w poszczególnych religiach. No i oczywiście zdefiniować zmartwychwstanie, bo można je różnie rozumieć.
          • nehsa Re: Człowiek! 28.05.12, 14:03
            Służę.
            forum.gazeta.pl/forum/w,127763,135569998,136017432,Re_Dobro_.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,127763,135569998,136099781,Re_Godnosc_.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka