Dodaj do ulubionych

antykoncepcja (konkretnie pigułki) to też aborcja!

30.06.12, 14:11
Dlaczego dla Koscioła, duchowieństwa i ogółu wiernych, problemem są in vitro i aborcja a nie antykoncepcja hormonalna, w wyniku której ginie więcej zarodków niż od dwóch wyżej wymienionych procedur razem wziętych? Może to wynik niewiedzy. Sam o aborcyjnych właściowściach pigułek dowiedziałem się 3 lata temu. Chociaż nie wątpie, że wśród episkopatu i niższego kleru są osoby, które dobrze o tym wiedzą. Dlaczego nie potępią one otwarcie antykoncepcji hormonalnej, nie zrównają jej z morderstwem jak aborcję i in vitro? Dlaczego nie zaczną walczyć o zakazanie pigułek? To przecież zło zbierające większe żniwo niż aborcje i in vitro, walka z tym powinna być priorytetem. Może boją się utraty wiernych? Dobrze wiedzą, że większość ludzi stosujących taką antykoncepcję "oleje" Kościół w wyniku zrównania ich z mordercami. Zostaną tylko te osoby, które zrezygnują z hormonów, wierzący, praktykujący, ale po swojemu, czyli stosujący jednocześnie takie środki, stosujący prezerwatywy (mniejszy grzech w ich przekonaniu tak jak teraz w stosunku do aborcji pigułki) i kalendarzyk.

LINK

LINK

Cytat z bloga:

"Pigułki antykoncepcyjne ZAWSZE mają podwójne działanie. Głównym skutkiem działania antykoncepcji jest przesuwanie owulacji lub jej hamowanie. Jeśli jednak mimo to, dojdzie do zapłodnienia, to zawarte w pigułkach składowe gestagenne niszczą błonę śluzową macicy, powodują, że staje się ona tak niskiej jakości, że zarodek nie może się w niej zagnieździć i umiera. Nie ma od tego ucieczki, nie ma pigułek działających inaczej. Sposób działania antykoncepcji hormonalnej oznacza to, że stosując ją zabijamy zarodki."

Video o właściwościach poronnych pigułek:

www.youtube.com/watch?v=xJGWP4d6xqA
Na filmie dowiadujemy się, że kobieta stosująca pigułki traci średnio 1 dziecko rocznie. Pigułki zawierające jeszcze mniej hormonów lub inne proporcje zabijają jeszcze więcej, niektóre są właściwie typowym środkiem wczesnoporonnym (jak spirale) dopuszczając do zapłodnienia a nie dopuszczając do implantacji. Biorąc po uwagę, że w krajach rozwiniętych 30 % kobiet w wieku rozrodczym stosuje regularnie hormony antykoncepcyjne a jeszcze większy odsetek (przynajmniej 50 %) miało z nimi do czynienia przez jakiś czas to liczby wydalanych zarodków muszą budzić zgrozę u ludzi wrażliwych na los dzieci poczętych.
Obserwuj wątek
    • lxix Re: antykoncepcja (konkretnie pigułki) to też abo 30.06.12, 14:33
      linki do blogów:

      zbigniew-kaliszuk.blog.onet.pl/Antykoncepcja-hormonalna-pewna,2,ID432637750,n
      duchowy.pl/2012/03/22/czy-naprawde-wierzymy-ze-zycie-zaczyna-sie-od-poczecia/
      www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/antykoncepcja_zabia
      • astrotaurus Re: antykoncepcja (konkretnie pigułki) to też abo 30.06.12, 14:46
        A masturbacja to ludobójstwo (Daukszewicz)
        • lxix Re: antykoncepcja (konkretnie pigułki) to też abo 30.06.12, 14:51
          no dobra ale co na to katolicy a szczegolnie ci pro-life i stosujacy pigulki?
          • grgkh Re: antykoncepcja (konkretnie pigułki) to też abo 30.06.12, 18:12
            lxix napisał:

            > no dobra ale co na to katolicy a szczegolnie ci pro-life i stosujacy pigulki?

            Jeśli nieobecni, to zapewne bardzo przejęci wcielają w życie poczynanie życia. To miłe zajęcie i dające sporo satysfakcji, jeśli obie strony są równie chętne.
    • sclavus Re: antykoncepcja (konkretnie pigułki) to też abo 30.06.12, 15:07
      Słuchaj, kofany...
      Zostaw sobie powtarzanie bzdur panprezesa a rzeczy, które wykraczają poza twój rozumek, zostaw w spokoju...
      Skoro kościołówi (od ponad 1500 lat) wszystko z doopą się kojarzy, to niech to pozostanie jego sprawą... i wiernych... - normalnych ludzi to nie dotyczy i dotyczyć nie będzie.
      Nie po to nauka zatacza coraz szersze kręgi, żeby kościół coraz bardziej ją negował...
      Jasne? Jasne!!!
      PeeS - zajmuj się swoją domeną, jaką jest Polska i Unia - w tym jesteś dobry choć to najbardziej debilne stanowiska, jakie głosisz :D:D:D
      • lxix Re: antykoncepcja (konkretnie pigułki) to też abo 30.06.12, 17:54
        pozory myla jestem kims zupelnie innym niz Ci sie wydaje tak naprawde wiele nas laczy :D moim postem chcialem tylko wykazac pewne niekonsekwencje co chyba widac
        • sclavus Re: antykoncepcja (konkretnie pigułki) to też abo 30.06.12, 20:15
          Żartować raczysz!
          Wiele nas dzieli i nic nie łączy!!!
          I to jest pewnik...
          • lxix Re: antykoncepcja (konkretnie pigułki) to też abo 30.06.12, 21:03
            ta dzieli na pewno do piet ci nie dorastam ale czy na pewno nic nie laczy? moze tez nie przepadam za Panem Prezesem jak i za innymi kaczorami politykami i donaldami zreszta malo tego polityka wogule mnie nie jara tak samo jak Wielka Unia Europejska (WUE brzmi prawie jak Wielka Polska Katolicka) a moze nie jestem zbyt religijny? co z tego ze jestem pro-life? zreszta do konca nie wiadomo czy wogule jestem moze ironizowalem jak kolega wyzej tylko tego nie zaznaczylem nie wiadomo sclavus nie wiadomo nie jestes zbyt scisly moj Drogi
    • grgkh Co miesiąc aborcja 30.06.12, 18:09
      Kobiety są morderczyniami, bo raz na miesiąc spuszczają do kanalizacji komórkę jajową, która mogłaby być życiem poczętym.

      Co proponujesz, żeby to życie począć i kontynuować, bo przecież nie wolno dopuszczać do takiego marnotrawstwa potencjału życia? Jak ukarać te kobiety? Co na to Twój bóg? A co episkopat, który pewnie o tym wie, ale milczy? Dlaczego milczy?

      A plemniki? Te miliardy istnień, które nie zaistnieją? A przecież bóg dawał im szansę. Kto je zmarnował? Kto zezwala na umieranie plemników, przyszłych dzieciątek, kwilących, patrzących modrymi oczętami, chcący kiedyś chwalić boga, swego stwórcę?

      Jak można dopuszczać do tego, że świat zamieniamy w fabrykę śmierci?

      Kto i dlaczego nie patrzy w kalendarzyk? ty nie patrzysz? I Ty też? Nieładnie. Co na to Twoje sumienie? Czy będziesz miał/a odwagę stanąć twarz w twarz ze swoim stwórcą?

      P.S. Wydaje mi się, że jednak muszę zaznaczyć, że ten tekst jest w zamiarze ironiczno-satyryczny, bo jeszcze ktoś gotów posądzić mnie o utratę zmysłów. :) Na pewno znajdą się tacy, którzy potraktują go poważnie. I to jest tragiczne.
    • k_a_p_p_a antykoncepcja 30.06.12, 18:52
      Dla religii katolickiej aborcja jest zła, bo jest formą antykoncepcji. Tak, tak, nie odwrotnie.
      Samo zabijanie nie wzbudza w katolikach większych emocji, oni mają obsesje seksualne. Nie wolno się bzykać dla przyjemności i już. Nie wolno. Bzykanie ma służyć jedynie prokreacji i ma być robione z niechęcią, ze wstrętem wręcz. Szczególnie niemiła ich bogu jest ewentualna satysfakcja kobiety, ale mniejsza z tym.
      Otóż bzykając się i stosując antykoncepcję nie bzykasz się na chwałę Pana, jeno dla zabawy. Grzech.
      Bzykając się bez zabezpieczeń i wpadłeś- bzykałeś się w sposób miły Panu. I co teraz? Chcesz dokonać aborcji? Odebrać Panu satysfakcję z tego bzykania się na chwałę? Toć takie bzykanie, pomimo wpadki, jest bzykaniem nieprokreacyjnym. I tu leży pies pogrzebany, nie w jakimś zabijaniu zarodków. Toć oni i ich bóg dzieci już odchowane masowo mordowali bez mrugnięcia okiem. To wolno, nie wolno bzykać się dla frajdy. I już.
      • sclavus Re: antykoncepcja 30.06.12, 20:25
        .... Szczególnie niemiła ich bogu jest ewentualna satysfakcja kobiety...
        To po jasną cholerę, ten bóg, kiedy już tworzył kobietę, wyposażył ją w clitoris???? :D
        Żadne inny żeński twór nie posiada tego organu więc ... to na chwałę pana (boga), kobiety mają szansę przeżywać orgazmy, jako jedyne (tfu! przepraszam za słowo!!) samice, na tym - rzekomo - bożym świecie...
        Twórcom tezy o prokreacyjnej roli kobiety - jako jedynej w życiu - coś się w główkach popier..liło, bez orgazmu jednak :D
        • voxave Clitoris 30.06.12, 23:49
          Niech zyje ten twór, dających jedną z niewielu przyjemności kobiecie .
          • sclavus Re: Clitoris 01.07.12, 00:23
            Pytanie pozostaje zasadne: po jaką cholerę, bóg, tworząc Ewę, wyposażył ją w clitoris, skoro najwięksi teoretycy kościoła (Augustyn, Tomasz, ale i wielu innych), wbrew temu bogu, uznali kobietę za ... krowę rozpłodową, na tegoż boga się powołując???
            PeeS - też uważam, że to przecudowne jest, ten clitoris :);)
            • voxave Re: Clitoris 01.07.12, 00:43
              :D:D:D:D:D
              • clitoriss Re: Clitoris 01.07.12, 10:16
                poza tym clitoris to bardzo ładnie brzmiące słowo jak na przykład fetus albo coitus w sam raz na nick :D
                • clitoriss Re: Clitoris 01.07.12, 10:17
                  takie... poetyckie ;d
                  • voxave Re: Clitoris 01.07.12, 16:29
                    clitoriss napisał(a):

                    > takie... poetyckie ;d

                    Za bardzo męskie brzmienie jak na najwazniejszy organ kobiecy :)


    • miniofilka Re: antykoncepcja (konkretnie pigułki) to też abo 01.07.12, 12:42
      lecz się na nogi katolicki oszołomie, bo na głowę już za późno:)
      • voxave Nogi mu wysiadły 01.07.12, 16:33

        od tej antykoncepcji ?

        A pigułki nie abortują,one wstrzymują jajeczkowanie więc jajo nie ginie-----tak mówila mądra pani w telewizorze która miala przed nazwiskiem dr hab itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka