Dodaj do ulubionych

Dalszy ciąg in vitro

20.02.13, 23:56
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13425554,_Ksiadz_przekroczyl_granice_medialnego_chuliganstwa_.html#Cuk
Skąd w religiantach tyle nienawiści do ludzi, których nie znają i z którymi nic ich nie łączy?

Czym jest religia, która wyzwala tyle agresji?
Obserwuj wątek
    • pvf Re: Dalszy ciąg in vitro 21.02.13, 07:30
      grgkh napisał:

      > Skąd w religiantach tyle nienawiści do ludzi, których nie znają i z którymi nic
      > ich nie łączy?
      >
      > Czym jest religia, która wyzwala tyle agresji?

      Toż to nazizm w swej krystalicznie czystej formie. Jest rasa panów i rasa podludzi. Nie znam innych poglądów tego pana z Twojego linka, ale jeżeli tak samo jak reszta kościoła katolickiego przeciwstawia się liberalizmowi, demokracji, Żydom i ludziom o poglądach lewicowych, to mamy do czynienia z klasycznym nazistą.
    • pocoo Re: Dalszy ciąg in vitro 21.02.13, 08:38
      Poje.bany frustrat w koloratce.Ciekawe ,czy odmówiłby Bankowi spermy "wspólpracy" za solidną zapłatę?
      Tylko która kobieta chciałaby mieć dziecko z takimi tatusiowymi wadami?
      • ferro2 Re: Dalszy ciąg in vitro 21.02.13, 08:53
        Trzeba byc ciemnym jak tabaka , zeby zabraniac ludziom posiadania dzieci, bo tak to mozna nazwac. Metoda , uwazam nie ma znaczenia. Panstwo potrzebuje mlodych, a kosciol miesza , kiedy kler przestanie wreszcie rzadzic?
        • billy.the.kid Re: Dalszy ciąg in vitro 21.02.13, 13:43
          dlaczego niby poważna gazeta nagłaśnia wygłupy jakiegoś idioty KArTOfLA?????????
    • grzeg34 Nowe technologie a człowiek... 21.02.13, 14:59
      Jaki jest bezpośredni wpływ t.z. nowych technologi na ciało/rozrodczość człowieka?
      Jakie będą występowały mutacje genetyczne np. w 3, 5 lub 10 pokoleniu z powodu pominięcia naturalnej selekcji?
      P.S. prawdziwą "genetyczną bombą zegarową" może sprawić także wszędobylska elektronika - wpływ nienaturalnego poziomu pola elektromagnetycznego na ciało/rozrodczość człowieka (np. telefony komórkowe)...
      • wariant_b Re: Nowe technologie a człowiek... 21.02.13, 16:04
        grzeg34 napisał:
        > Jaki jest bezpośredni wpływ t.z. nowych technologi na ciało/rozrodczość człowieka?

        Negatywny. Zwłaszcza medycyny - która sprawiła, że poronienia są rzadsze,
        śmiertelność noworodków niska, a choroby wieku dziecięcego mało zabójcze.
        Również długotrwały brak wojen i klęsk głodu w znacznym stopniu zmniejszył
        naturalną selekcję. To wszystko plus wzrastająca średnia długość życia powodują,
        że reprodukcja prosta to obecnie dwójka, a nie czwórka-piątka dzieci.
        • grzeg34 Re: Nowe technologie a człowiek... 21.02.13, 17:07
          wariant_b napisał:

          > Negatywny. Zwłaszcza medycyny ...

          Dlaczego negatywny?
          Budżet Polski to ok. 300mld. zł., koszt utrzymania NFZ to 62 mld. zł.
          Wysłanie dzieci o rok wcześniej do szkoły, po to aby o ten rok wcześniej zaczęły pracować - bo po co mają się bezsensownie beztrosko bawić w domu?
          Czas pracy do 67 roku życia - po co dziadki mają siedzieć w domu i tylko telewizję oglądać?
          Praca łącznie z dojazdami, po 10 - 14 godz. dziennie - chociaż nikt się nie nudzi w domu...
          i t.d.
          Czy coś jest w tym negatywnego?

          A taki Indianin z pierwotnego plemienia, cywilizacyjnie zacofany, np. w Amazonii, popracuje sobie ze 2 godz. dziennie (coś uzbiera, coś zasadzi, ot tylko tyle aby było coś do zjedzenia), a potem leży sobie w hamaku i tylko kolejne dzieciaki płodzi - on to ma dopiero przerąbane...
          • grgkh Re: Nowe technologie a człowiek... 21.02.13, 23:23
            grzeg34 napisał:

            > wariant_b napisał:
            >
            > > Negatywny. Zwłaszcza medycyny ...
            >
            > Dlaczego negatywny?
            > Budżet Polski to ok. 300mld. zł., koszt utrzymania NFZ to 62 mld. zł.
            > Wysłanie dzieci o rok wcześniej do szkoły, po to aby o ten rok wcześniej zaczęł
            > y pracować - bo po co mają się bezsensownie beztrosko bawić w domu?

            Primo: Beztroska zabawa to nauka.

            Secundo: W jaki sposób oceniasz wyższość beztroskiej zabawy nad nauką w szkole?
            Człowiek o rok wcześniej wchodzący w dorosłe życie ma szansę o rok dłużej, będąc w pełni sprawny, pracować DLA SIEBIE i być pożytecznym dla ludzkości. Ci, którzy się beztrosko bawili, skracają sobie ten okres sprawności.

            > Czas pracy do 67 roku życia - po co dziadki mają siedzieć w domu i tylko telewi
            > zję oglądać?

            A co masz przeciwko podwyższeniu wieku emerytalnego? Bez związku z wcześniejszym pójściem do szkoły.

            > Praca łącznie z dojazdami, po 10 - 14 godz. dziennie - chociaż nikt się nie nud
            > zi w domu...
            > i t.d.

            Bez związku z poprzednimi tezami. Przykład biegunki myślowej lub próby udowodnienia prawdziwości dogmatu, którego sensownymi argumntami nie daje się w ogóle udowodnić. Komu chcesz przyłożyć i dlaczego?

            > Czy coś jest w tym negatywnego?
            >
            > A taki Indianin z pierwotnego plemienia, cywilizacyjnie zacofany, np. w Amazoni
            > i, popracuje sobie ze 2 godz. dziennie (coś uzbiera, coś zasadzi, ot tylko tyle
            > aby było coś do zjedzenia), a potem leży sobie w hamaku i tylko kolejne dzieci
            > aki płodzi - on to ma dopiero przerąbane...

            To się tam przeprowadź.
    • kazeta.pl55 Re: Dalszy ciąg in vitro 21.02.13, 19:36
      grgkh napisał:

      > Czym jest religia (i bezreligia) ,która wyzwala tyle agresji?

      "Głos zbulwersowanego ojca dziecka poczętego in vitro, który w ostatnich pięciu latach usłyszał w mediach wszystkie już, zdawałoby się, możliwe przejawy podłości z ust ludzi ......"

      "Głos matki dziecka co w 2013r. zdecydowało się przejść w stan duchowny, która w ostatnich dwu latach nasłuchała się o swym synie z tego powodu wszystkiego najgorszego z ust ludzi ..."

      W/w cytaty są z życia wzięte.

      Obydwa rodzice na próżno domagają się od społeczeństwa zaprzestania złego stygmatyzowania. Nie dziwota, każdy domaga się tolerancji tylko dla swoich problemów, dla innych już nie! Stąd wnoszę, że tolerancja nigdy nie będzie cnotą, a może po prostu tolerancja to ukryte zło.
    • bezpocztyonline Re: Dalszy ciąg in vitro 22.02.13, 17:14
      To chyba chodzi o wyszukiwanie sztucznych wrogów w celu podporządkowania sobie owieczek.
      O stworzenie wśród nich poczucia rzekomego stanu zagrożenia.

      George Orwell to w "Rok 1984" bardzo ładnie wyjaśnił.

      Dlatego kościół (ale i inne religie też) wyszukują rzekome nowe "zagrożenia" i tworzą nowe zakazy.

      No i fundują swoje "minuty nienawiści".

      Akurat trafiło na dzieci, bo musieli coś wymyśleć.

      "Oceania zawsze była w stanie wojny ze Wschodnioazją".
    • grgkh Re: Dalszy ciąg in vitro 23.02.13, 04:29
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13444933,_Dzieci_z_in_vitro_maja_bruzdy_na_twarzy____Nasz_Bocian_.html#MT
      • lobotomia-d Re: Dalszy ciąg in vitro 23.02.13, 16:58
        W dodatku ani biblia, czy też ewangelie i listy apostolskie nie wspominają na ten temat ani słowa. Ba, nawet praktyka KK do lat 60 dwudziestego wieku w Polsce uznawała, że zmarłe niemowlęta chowa się pod płotem, a jeszcze lepiej za! Jakie oni maja prawo i na jakiej podstawie mogą określić kiedy dusza integruje się z ciąłem. Istnieje na ten temat jakikolwiek dowód, poza filozofia katolicką. Jeżeli jest to trzeba by było św. Franciszka zrzucić z piedestału świętości a w jego zakonach i odłamach przeprowadzić kasatę.
        Kpią z ludzi bo zadają dowodu istnienie duszy, której istnienia sami nie potrafią udowodnić!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka