Dodaj do ulubionych

Nienawiśc do Kościola wydaje owoce - Lódź czeka

18.10.13, 06:13
wpolityce.pl/wydarzenia/64885-tylko-u-nas-to-juz-nie-tylko-nagonka-medialna-atak-na-parafie-na-warszawskim-ursynowie-obrazanie-ksiezy-przebijanie-opon
Jeszcze kilka tygodni kampanii nienawiści i pomówień w stosunku do Koścola.Kampanii prowadzonej przez media mętnego nurtu a mamy recydywę Lodzi jak w ,,banku?. Proces dezintegracji i atomizacji społecznej kreowany przez właściciela mediów w Polsce nabiera przyspieszenia.
Obserwuj wątek
    • alistair-p Re: Nienawiśc do Kościola wydaje owoce - Lódź cze 18.10.13, 07:39
      Zniszczenia dostrzegliśmy po porannej mszy o 6:30. Musiało się to więc zdarzyć w nocy albo wcześnie rano
      Chlali całą noc zapewne,a potem okazało się,że nie ma czym pojechać po aktimelka albo czegoś na tzw.klinik :-))
      • smutas13 Re: Nienawiśc do Kościola wydaje owoce - Lódź cze 18.10.13, 08:42
        Zarządzający Kościołem, sami przyczyniają się do takich reakcji.
      • bew-is Re: Nienawiśc do Kościola wydaje owoce - Lódź cze 18.10.13, 10:37
        Rozumiem , piszesz tak na podstawie własnego doświadczenia ale wyobraź sobie, że nie wszyscy tak mają.

        alistair-p napisał:

        > Zniszczenia dostrzegliśmy po porannej mszy o 6:30. Musiało się to więc zdarz
        > yć w nocy albo wcześnie rano

        > Chlali całą noc zapewne,a potem okazało się,że nie ma czym pojechać po aktimelk
        > a albo czegoś na tzw.klinik :-))
        • sclavus Rzeczywiście, nie wszyscy, 18.10.13, 14:23
          ale kościół i jego urzędnicy - tak!!
          Pałętają się po Polsce, jak udzielni książęta, nawet ci goowno znaczący z podwiejskich parafii, zachowują się, jakby byli alfą i omegą etyki i moralności...
          A jak tylko balonik zostanie przekłuty, wszystko - całe nadęcie - z niego uchodzi...
          A skoro jeden, to według słów samego kościoła, wszyscy, albo prawie, przesiąknięci są jakąś zgnilizną moralną... jak nie taką, to inną...
          No to biorą w dziób, jak wszyscy inni sqrviele... nieśmiało jeszcze, ale coraz bardziej znacząco!
          ... aż się domyśli ten kościół, gdzie jest jego miejsce (i jakie!)! ... i zrozumie, że ten bóg, który "gości" w jego świątyniach, wcale nie jest tym jednym jedynym, tylko że takich bogów, jak ten katolicki jest na pęczki!!!!
          ... i każdy jeden, takie same sztuczki z ludźmi robi... :D:D:D:D:D
          ***
          I jak już to kościół zrozumie, to nikt opon "wielebnym" przecinał nie będzie, ani im pluł pod nogi też...
        • kolter-xl Re: Nienawiśc do Kościola wydaje owoce - Lódź cze 19.10.13, 19:12
          bew-is napisał(a):

          > Rozumiem , piszesz tak na podstawie własnego doświadczenia ale wyobraź sobie, że nie wszyscy tak mają.

          Fakt księża mają dobrze zaopatrzone barki ,nie musza na kacu do monopolu jeździć
      • sclavus ... miłość katolicka... 18.10.13, 11:02
        Zaczyna wydawać swoje owoce...
        Czyli: nie po owocach ich poznacie a ... po sadzonkach!!!
        Zawsze tak było, że kto siał wiatr, ten burze zbierał... (mnie tylko dziwi dlaczego tak późno ta burza)
        PeeS - a ty Wacuś, złóż szczególne podziękowania, temu arcyBe Michalikowi... - a jest jeszcze Oko... i wielu, wielu innych...
        :D:D:D:D:D:D
    • obraza.uczuc.religijnych To po prostu koniec świętokrówstwa kleru 18.10.13, 08:45
      zlizywaczom śmietany od cioć Karnowskich może faktycznie się to nie podobać.
    • remik.bz nagonka na Kościół jest głupotą. 18.10.13, 08:52
      2kecaw napisał:

      > wpolityce.pl/wydarzenia/64885-tylko-u-nas-to-juz-nie-tylko-nagonka-medialna-atak-na-parafie-na-warszawskim-ursynowie-obrazanie-ksiezy-przebijanie-opon
      > Jeszcze kilka tygodni kampanii nienawiści i pomówień w stosunku do Koścola.Kam
      > panii prowadzonej przez media mętnego nurtu a mamy recydywę Lodzi jak w ,,banku
      > ?. Proces dezintegracji i atomizacji społecznej kreowany przez właściciela medi
      > ów w Polsce nabiera przyspieszenia.

      Ta nagonka jest po prostu głupotą. Jedynym jej efektem będzie mocniejsza więź z Kościołem ludzi wkurzonych na nagonkę. Pewnie , że jakaś tam część wiernych się odwróci , zle to ludzie mało-myslący, słabi ideowo, podatni na propagandę. Będzie nas w KK może i mniej , ale za to bardziej zwartych.
      Jak na razie to ja ( a nie jestem wyjatkiem) gdy widzę paskudne przykłady tej nagonki , to zamiast odruchu niechęci do KK nabieram większej odrazy do autorów nagonki. W tej sytuacji nawet ewidentne przykłady łamania prawa przez ludzi związanych z KK mniej mnie rażą i szukam ( nawet na siłę)okoliczności łagodzących
      Róbcie dalej taką nagonkę a tylko wzmocnicie KK.
      • obraza.uczuc.religijnych Typowa hipokryzja remika 18.10.13, 08:57
        remik.bz napisał:

        > W tej sytuacji nawet ewidentne przykłady łamania prawa przez ludzi zwi
        > ązanych z KK mniej mnie rażą i szukam ( nawet na siłę)okoliczności łagodzących

        Nic dodać nic ująć, moi mogą więcej.
        • bogucjusz Remiś, obrońca uciśnionych :-)))) 18.10.13, 09:18
          Biednych, chorych, zabiedzonych biskupów naszych, którym cywilizacja śmierci i tuszczy siepacze przykazania miłości szerzyć wzbraniają, wszeteczne i bezwstydne bachory nasyłając.

          ---
          "Ląduj, dziadu!"
        • kolter-xl Re: Typowa hipokryzja remika 19.10.13, 19:03
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          > remik.bz napisał:
          >
          > > W tej sytuacji nawet ewidentne przykłady łamania prawa przez ludzi zwi
          > > ązanych z KK mniej mnie rażą i szukam ( nawet na siłę)okoliczności łagodz
          > ących
          >
          > Nic dodać nic ująć, moi mogą więcej.
          >

          On by chciał żeby wszystko było po staremu dla jego sekty , przekręty qurestwo kleru bezkarność .
      • sverir Re: nagonka na Kościół jest głupotą. 18.10.13, 10:11
        > Ta nagonka jest po prostu głupotą.

        A to jest najprawdziwsza ciekawostka. Kiedy powiem, że Tusk jest przestępcą, to jest to krytyka rządu i jego poczynań, w dodatku krytyka słuszna i w słusznym celu. Kiedy powiem, że funkcjonariusz watykańskich służb Kowalski jest przestępcą, to nazywa się to nagonką i w dodatku głupotą. Ciekawostką jest tym bardziej, że w przypadku Tuska jest to sprawa ideologiczna, a w przypadku funkcjonariusza watykanu sprawa karna, ale i tak nagonką będzie tylko to drugie. Co dalej? Stwierdzenie, że PiS urządza głupią nagonkę na skorumpowanych urzędników?

        > Pewnie , że jakaś tam część wiernych się odwróci , zle to ludzie mało-myslący, słabi
        > ideowo, podatni na propagandę.

        Uzasadnienie emocjonalne i ideologiczne. Równie dobrze można powiedzieć,że słabi zostaną, bo są podatni na kościelną propagandę. Dają wiarę hasłu, że wskazanie pedofila i nazwanie go po imieniu jest nagonką na Kościół. Ot, taki przykład.

        > Róbcie dalej taką nagonkę a tylko wzmocnicie KK.

        I dobrze, niech Kościół będzie mocny wiarą prawdziwie wiernych. Wtedy Kościół, zgodnie z powołaniem, będzie zajmował się pocieszaniem chorych i innych potrzebujących, a nie robieniem biznesu na handlu nieruchomościami. A w dodatku Głodzie i Michalki, a wraz z nimi ich parlamentarne wtyki, stracą podstawy do ustawiania prawa wg morlaności "większości".
      • bew-is Re: nagonka na Kościół jest głupotą. 18.10.13, 10:50
        Ja mam podobnie.

        remik.bz napisał:
        > Ta nagonka jest po prostu głupotą. Jedynym jej efektem będzie mocniejsza więź z
        > Kościołem ludzi wkurzonych na nagonkę. Pewnie , że jakaś tam część wiernych si
        > ę odwróci , zle to ludzie mało-myslący, słabi ideowo, podatni na propagandę. Bę
        > dzie nas w KK może i mniej , ale za to bardziej zwartych.
        > Jak na razie to ja ( a nie jestem wyjatkiem) gdy widzę paskudne przykłady tej n
        > agonki , to zamiast odruchu niechęci do KK nabieram większej odrazy do autorów
        > nagonki. W tej sytuacji nawet ewidentne przykłady łamania prawa przez ludzi zwi
        > ązanych z KK mniej mnie rażą i szukam ( nawet na siłę)okoliczności łagodzących
        > Róbcie dalej taką nagonkę a tylko wzmocnicie KK.
        • kolter-xl Re: nagonka na Kościół jest głupotą. 19.10.13, 19:13
          bew-is napisał(a):

          > Ja mam podobnie.

          Nie musisz pisać, twój serwilizm jest tu znany od dawna.
      • erte2 Re: nagonka na Kościół jest głupotą. 18.10.13, 11:07
        remik.bz
        Widzisz, to jest tak - jeśli się zbyt długo grzeje wodę w naczyniu hermetycznie zamkniętym to prędzej czy później to musi eksplodować, nawet jeśli tej wody nie jest za wiele a i naczynie całkiem małe. I im dłużej to trwa (TRWAM ?) tym huk głośniejszy a i poparzonych więcej.
        To co obserwujemy to nie jest żadna nagonka - to jest właśnie to głośne DUUUP !, które wynikło ze zbyt długiego trzymania tego syfu pod z całej siły dociskaną pokrywką. Ale okazało się że ciśnienie juz zbytnio wzrosło i nie da się tego powstrzymać. A jeszcze na dodatek różne Michaliki, Klochy i inne Dzięgi wspomagane przez Rydzyka zamiast wygaszać ten ogień podsycały go coraz bardziej głupawymi wypowiedziami.
        Pedofilia w KK nie jest zjawiskiem odosobnionym - afery w Irlandii, USA, Meksyku i w ogóle wszędzie gdzie KK jest obecny w końcu wyszły na jaw. A Polska nie jest wyjątkiem, bo niby dlaczego miałaby być ?
        Ale najbardziej zadziwiło ? zbulwersowało ? czy może nawet zaskoczyło ? to twoje zdanie:
        ..W tej sytuacji nawet ewidentne przykłady łamania prawa przez ludzi związanych z KK mniej mnie rażą i szukam ( nawet na siłę)okoliczności łagodzących

        I tego przyznam nie pojmuję. Bo nawet jeśli przestępstw pedofilskich "w wykonaniu" księży jest stosunkowo niewielki procent (najwięcej przestępstw tego typu popełniaja ludzie prymitywni, niedojrzali emocjonalnie, o ograniczonym pojmowaniu swoich czynów; często są to jednocześnie stosunki kazirodcze) - to jednak od środowiska uzurpującego sobie prawo do moralizowania, od ludzi chcących mieć wpływ (i de facto mających) na nasze życie w każdym jego aspekcie (a szczególnie w sprawach obyczajowych) trzeba wymafgać więcej. Lub też inaczej - im wolno mniej. To trochę tak jak w tzw. odczuciu społecznym kara dla łamiącego prawo policjanta powinna być surowsza.
        I to właśnie dotyczy duchownych - ludzi wykonujących zawód zaufania społecznego, mających stanowić wzór do naśladowania, tych pasterzy i nauczycieli.
        • remik.bz Jeśli się widzi prostackie manipulacje... 18.10.13, 11:48
          erte2 napisał:

          > Ale najbardziej zadziwiło ? zbulwersowało ? czy może nawet zaskoczyło ? to twoj
          > e zdanie:
          > ..W tej sytuacji nawet ewidentne przykłady łamania prawa przez ludzi związan
          > ych z KK mniej mnie rażą i szukam ( nawet na siłę)okoliczności łagodzących
          >

          > I tego przyznam nie pojmuję. Bo nawet jeśli przestępstw pedofilskich "w wykonan
          > iu" księży jest stosunkowo niewielki procent (najwięcej przestępstw tego typu p
          > opełniaja ludzie prymitywni, niedojrzali emocjonalnie, o ograniczonym pojmowani
          > u swoich czynów; często są to jednocześnie stosunki kazirodcze) - to jednak od
          > środowiska uzurpującego sobie prawo do moralizowania, od ludzi chcących mieć wp
          > ływ (i de facto mających) na nasze życie w każdym jego aspekcie (a szczególnie
          > w sprawach obyczajowych) trzeba wymafgać więcej.

          OK masz rację, trzeba wymagać więcej. Ale jeśli widzi sie co rusz przykłady paskudnych i wręcz prywitywnych manipulacji obliczonych ewidentnie na kreowanie negatywnego wizerunku księży ( a więc siłą rzeczy i całego KK , bo wierni bez księży nie będa kosciołem tylko luźnym zbiorem ludzi ) no to normalnym , wręcz ludzkim odruchem jest próba przeciwstawiena się tej manipulacji.
          Przecież te manipulacje nie sa skierowane do ateistów tylko do wierzących w celu odstręczenia ich od Kościoła , od wiary ( w imię czego to się robi to inna sprawa). Więc jako człowiek wierzący , członek Kościoła mam prawo oburzać się na manipulacje będące elementem zaplanowanej (moim zdaniem ) nagonki.
          Chcesz przykładu?
          Sprawa ks. Gila. W mediach głównego nurtu pojawia się mrożąca krew w żyłach informacja , że ksiądz pedofil nazwiskiem Gil ukrywa się przed Interpolem. Myśląca inaczej część społeczeństwa juz widzi oczyma duszy faceta , który zgwałcił gdzieś tam co najmniej z tuzin kilkulatków , potem zwiał , zapuscił brodę, wąsy i gdzieś się ukrywa w piwnicy czatując na kolejnych pieciolatków.
          Natomiast fakty znasz. Podejrzany o czyny lubiezne to nie pedofil. O tym może dopiero stanowić wyrok sądu. Nie ukrywał się przed Interpolem. Był całkiem oficjalnie u swoich rodziców. Interpol prosił tylko o wskazanie jego miejsca pobytu ( i dostał to)a nie o żadne zatrzymanie.
          Gdyby nie było nagonki na KK to ta informacja powinna brzmiec mniej więcej tak: Obywatel polski jest podejrzewany przez wymiar sprawiedliwości Dominikany o molestowanie seksualne nieletnich. Obywatel ten aktualnie znajduje się w Polsce , mieszka u swoich rodziców. Władze Dominikany wystapiły do Interpolu o wskazanie miejsca pobytu podejrzanego , ten zwrócił się do polskiej policji w tej sprawie. Polska policja podała adres podejrzanego Interpolowi i powiadomiła podejrzanego , aby w przypadku zmiany miejsca zamieszkania informował o tym fakcie policje. Ponieważ Rzeczpospolita Polska nie ma z Dominikaną umowy o ekstradycję raczej nieprawdopodobne jest wydanie przez Polskę swego obywatela wymiarowi sprawiedliwości Dominikany. Mozliwe jest natomiast zajęcie się tą sprawą przez polski wymiar sprawiedliwości.
          Trochę długie i niemedialne....prawda? Ale nie ma cech nagonki. Podejrzany to podejrzany a nie pedofil. I nie ukrywa sie.
          Takie "perełki" skutecznie mobilizuja mnie do trwania przy KK, do wspierania go nawet gdy jego pojedynczy członkowie łamią prawo. I myslę ,ze nie jestem wyjątkiem
          • obraza.uczuc.religijnych No proszę, remik nagle nam tu wypisuje jakieś 18.10.13, 11:58
            herezje, że przestępcą się jest dopiero po wyroku sądu. A przecież nie przeszkadzał mu brak takiego wyroku gdy nazywał Garlickiego łapówkarzem, Blidę albo Sawicką łapówkarą. A przecież gdyby było normalnie to remik powinien napisać, że pewna pani z Dolnego Sląska jest podejrzewana o przyjęcie korzyści majkowej i dla nikogo nie powinna mieć znaczenia jej przynależność partyjna.
          • illmatar02 Re: Jeśli się widzi prostackie manipulacje... 18.10.13, 13:10
            remik.bz napisał:

            > Natomiast fakty znasz. Podejrzany o czyny lubiezne to nie pedofil.

            Warto czasem odwiedzić to forum.

            > Obywatel polski jest podejrzewany przez wymiar sprawiedliwości Dominikany o mo
            > lestowanie seksualne nieletnich. Obywatel ten aktualnie znajduje się w Polsce ,
            > mieszka u swoich rodziców. Władze Dominikany wystapiły do Interpolu o wskazani
            > e miejsca pobytu podejrzanego , ten zwrócił się do polskiej policji w tej spraw
            > ie. Polska policja podała adres podejrzanego Interpolowi i powiadomiła podejrza
            > nego , aby w przypadku zmiany miejsca zamieszkania informował o tym fakcie poli
            > cje.

            Aha. Fakty należy przedstawiać rozwlekle, to nikt nie zauważy braku info o profesji podejrzanego, która naturalnie nie ma żadnego znaczenia. Podobnie jak w przypadku nauczycieli, trenerów, opiekunów w domach dziecka i na koloniach, lekarzy, rodziców i nianiek.
            • remik.bz Re: Jeśli się widzi prostackie manipulacje... 18.10.13, 14:01
              illmatar02 napisała:

              > >
              > >
              > Aha. Fakty należy przedstawiać rozwlekle, to nikt nie zauważy braku info o prof
              > esji podejrzanego, która naturalnie nie ma żadnego znaczenia. Podobnie jak w pr
              > zypadku nauczycieli, trenerów, opiekunów w domach dziecka i na koloniach, lekar
              > zy, rodziców i nianiek.

              Nie jestem dziennikarzem tylko człowiekiem technicznym. Dlatego fakty , konkrety sa dla mnie bardzo ważne , choćby i rozwlekle przedstawione. Treść jest dla mnie wazniejsza od formy. Nie widzę niczego złego w rozwlekłym przedstawianiu faktów a widzę wielkie zło w błyskotliwym i pieknym stylistycznie przedstawianiu nieprawdy .
              Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie , aby podać , ze podejrzany to ksiądz katolicki, strażak, spawacz, weterynarz , filatelista, cyklista itp.
              • illmatar02 Re: Jeśli się widzi prostackie manipulacje... 18.10.13, 14:43
                remik.bz napisał:
                > Treść jest dla mnie
                > wazniejsza od formy. Nie widzę niczego złego w rozwlekłym przedstawianiu fa
                > któw a widzę wielkie zło w błyskotliwym i pieknym stylistycznie przedstawianiu
                > nieprawdy .

                Jak pewnie wiesz, treść bez formy to zjawisko nieistniejące. Podanie wszystkich faktów nie oznacza przymulania, pisanie błyskotliwie nie oznacza ściemniania. To tylko opcje.

                A co to takiego 'przedstawianie nieprawdy'? Czy masz na myśli np. to, co zademonstrował prof. Jacek Rońda i to błyskotliwie?
                • remik.bz Re: Jeśli się widzi prostackie manipulacje... 18.10.13, 18:14
                  illmatar02 napisała:
                  > Jak pewnie wiesz, treść bez formy to zjawisko nieistniejące. Podanie wsz
                  > ystkich faktów nie oznacza przymulania, pisanie błyskotliwie nie oznacza ściemn
                  > iania. To tylko opcje.

                  Alez wiem , ze treść bez formy nie istnieje. Ale ważne sa proporcje między forma a treścią. Forma nie powinna tak zdominować treści , aby treść była nieczytelna.
                  Wyobraź sobie ,ze chcesz przekazać jako treść poezję Szymborskiej. A jako formę wybierasz akompaniament 10 szt perkusji , takiej ostrej perkusji :)
                  Może lepiej poezje Szymborskiej recytować przy skrzypkach?
                  >
                  > A co to takiego 'przedstawianie nieprawdy'?
                  Przedstawienie nieprawdy to przedstawienie nieprawdy w treści bez wzgledu na forme:)
                  • illmatar02 Re: Jeśli się widzi prostackie manipulacje... 18.10.13, 20:28
                    Ja przepraszam, że nalegam, ale jednak mówiąc o formie przekazu nie mamy na myśli utworów towarzyszących, chyba że to spektakl. Poezja ma własną formę, lepszą jeśli to Szymborska, lub gorszą jeśli to jakiś marny autor. Może pamiętasz, że kiedyś za prl walczono z "formalizmem"? Pewnie panowało przekonanie, że sztuka socrealistyczna może się obyć bez formy ;-)

      • mietowe_loczki Re: nagonka na Kościół jest głupotą. 18.10.13, 11:09
        remik.bz napisał:

        > Ta nagonka

        Jaka nagonka?

        > nagonki. W tej sytuacji nawet ewidentne przykłady łamania prawa przez ludzi zwi
        > ązanych z KK mniej mnie rażą i szukam ( nawet na siłę)okoliczności łagodzących

        Wiemy, że na siłę. To widać, słychać i czuć i nie jeden raz było ci wypominane. Masz takie podejście, ok, ale jeszcze wczoraj byłeś bardzo pryncypialny wobec wypowiedzi osób, które kiedyś zostały znieważone przez Artura Górskiego.
      • kolter-xl Re: nagonka na Kościół jest głupotą. 19.10.13, 18:58
        remik.bz napisał:
        >
        > Ta nagonka jest po prostu głupotą.

        Nazywanie spraw po imieniu nazywasz nagonką ??

        Jedynym jej efektem będzie mocniejsza więź z
        > Kościołem ludzi wkurzonych na nagonkę.

        Bzdura ,tych scementowanych nic od tego pługa nie oderwie nawet granat .Więc tu się nic nie zmieni !!

        Pewnie , że jakaś tam część wiernych się odwróci , zle to ludzie mało-myslący, słabi ideowo, podatni na propagandę. Bę
        > dzie nas w KK może i mniej , ale za to bardziej zwartych.

        Zostaną ci najbardziej odporni na samodzielne myślenie .

        > Jak na razie to ja ( a nie jestem wyjatkiem) gdy widzę paskudne przykłady tej n
        > agonki , to zamiast odruchu niechęci do KK nabieram większej odrazy do autorów
        > nagonki.

        Zapewne podziwiasz ten swoisty rodzaj empatii pana michalika dla księży pedofilii ,to cie umacnia w wierze ??

        W tej sytuacji nawet ewidentne przykłady łamania prawa przez ludzi zwi
        > ązanych z KK mniej mnie rażą i szukam ( nawet na siłę)okoliczności łagodzących
        > Róbcie dalej taką nagonkę a tylko wzmocnicie KK.

        Czyli jesteś typowym przykładem uzależnienia tzw syndromu sztokholmskiego
    • v.t.s „zero tolerancji dla pedofilii w Kościele” 18.10.13, 08:54

      • remik.bz a może „zero tolerancji dla wszelkich pedofilii"? 18.10.13, 09:07
        Dlaczego ofiary pedofilii w środowiskach nie związanych z KK (np gejowskim) maja byc w gorszej sytuacji?

        • obraza.uczuc.religijnych Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 09:11
          W twoim wykonaniu nie dla wszelkiej, bo widać pedofilia księżowska ci nie przeszkadza.
          • alistair-p Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 09:17
            U remika wystepuje zjawisko tzw.imprintingu.Pierwsze kontakty z panami w czarnych czy też innego koloru sukienkach spodobały mu się i tak już zostało.
            • bogucjusz Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 09:25
              alistair-p napisał:

              > Pierwsze kontakty z panami w czarny
              > ch czy też innego koloru sukienkach spodobały mu się i tak już zostało.

              Nie tylko. Do muskularnych chłopcy, ogolonych na łyso z bejsbolem w dłoni też mięte czuje. "Starucha" bronił na forum z równą żarliwością, co kolankowego salezjana.

              "Ląduj, dziadu!"
            • remik.bz Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 09:33
              alistair-p napisał:

              > U remika wystepuje zjawisko tzw.imprintingu.Pierwsze kontakty z panami w czarny
              > ch czy też innego koloru sukienkach spodobały mu się i tak już zostało.

              Rzeczywiście sukienki a dokładniej kobiety ubrane w sukienki bardzo, bardzo lubię . Natomiast nie lubie kobiet w długich spodniach. Co innego w szortach, najlepiej takich "wyciętych na posladkach" :). Ale mówiąc szczerze to moje zainteresowanie damskimi sukienkami nie wynika jak idiotycznie (sorry, ale wiesz ,że tak jest) sugerujesz z jakichś "kontaktów z panami".
              Z panami to ja chadzam na piwo, pije wódkę , dawniej grałem w piłkę. A od sukienek to miałem i mam panie.
              Pozdrawiam i w kwestiach "sukienkowych" radzę nie stawiać dziwacznych i nielogicznych hipotez, bo się tylko wstydu mozna najeść.
              • alistair-p Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 10:35
                Nie musisz się wstydzić,idż do psychologa,tylko jakiegoś dobrego.Z kim pijesz wódkę to twoja sprawa,co robicie pózniej w trakcie tych libacji,też mnie nie interesuje,nie jestem homofobem.
                • bew-is Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 11:01
                  Najlepiej zastosuj te rady do siebie. Przyda się!!!!Zapewniam.

                  alistair-p napisał:

                  > Nie musisz się wstydzić,idż do psychologa,tylko jakiegoś dobrego.Z kim pijesz w
                  > ódkę to twoja sprawa,co robicie pózniej w trakcie tych libacji,też mnie nie int
                  > eresuje,nie jestem homofobem.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 11:03
                    Jesteś błyskotliwa jak Grajewski na skajpaju, kłamliwa ewolongorio.
                    • bew-is Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 11:05
                      Już nie drewnioku?
                      A tak serio, to nie masz co się nawet porównywać z inżynierem Gajewskim.


                      obraza.uczuc.religijnych napisał:
                      > Jesteś błyskotliwa jak Grajewski na skajpaju, kłamliwa ewolongorio.
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 11:14
                        Jaki drewnioku? Drewniok to zwykły ss-man, a ty jesteś zwykła kłamliwa trollica.
                        Ja się nie porównuję, ja ciebie porównuję i wykazuję wspólny dla was żenujący poziom.
                    • mietowe_loczki Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 11:11
                      1/10 - średnia ocena jej ripost.
          • bew-is Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 10:59
            Tak, jak tobie nie przeszkadza pedofilia Polańskiego czy Daniela Cohn-Bendita.


            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > W twoim wykonaniu nie dla wszelkiej, bo widać pedofilia księżowska ci nie przes
            > zkadza.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 11:02
              Polański nie jest pedofilem, Cohn-Bendit mi powiewa, kłamliwa trollico ewolongorio.
            • kolter-xl Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 19.10.13, 19:18
              bew-is napisał(a):

              > Tak, jak tobie nie przeszkadza pedofilia Polańskiego czy Daniela Cohn-Bendita.

              Jeszcze musisz udowodnić ze Polański to pedofil wykorzystujący 13 latkę a o ile to udowodnisz to przyznasz ze w państwie kościelnym, tolerowano do niedawna pedofilię !!

              " W Watykanie nie można już legalnie uprawiać seksu z 12-latkami. Wprowadzona restrukturyzacja kodeksu karnego obowiązującego na terenie Stolicy Apostolskiej podnosi wiek przyzwolenia na czynności seksualne do 18 lat. Zmiany zainicjował papież Franciszek.
              Zlikwidowany anachronizm prawny miał swoje źródła końcu lat 20. XX wieku, kiedy Watykan i państwo włoskie podpisali Traktaty Laterańskie. Stolica Apostolska przyjęła wtedy kodeks karny obowiązujący we Włoszech, który uznawał seks z 12-letnią osobą za legalny, pod warunkiem wyrażenia przez nią zgody. Aż do lipca tego roku przepis nie został uaktualniony."
        • 99venus Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 10:43
          jak środowisko gejowskie to jak najbardziej związane z kosciołem.pewnie arcymaxcach Paetz jest ich prezesem.
          • bew-is Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 11:04
            Jak środowiska gejowskie, to jak najbardziej związane z artystami i politykami wszelkiej maści. Z pierwszymi dlatego, ze artystyczna wyobraźnia często prowadzi na manowce (vide Polański Preisner) z drugimi dlatego, że czują się bezkarni.

            99venus napisał:

            > jak środowisko gejowskie to jak najbardziej związane z kosciołem.pewnie arcymax
            > cach Paetz jest ich prezesem.
            • alistair-p Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 18.10.13, 11:55
              Sugerujesz,że Jarosław K pozostanie bezkarny,chociaż zniszczył teczkę z Akcji Hiacynt ?
            • kolter-xl Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 19.10.13, 19:31
              bew-is napisał(a):

              > Jak środowiska gejowskie, to jak najbardziej związane z artystami i politykami
              > wszelkiej maści. Z pierwszymi dlatego, ze artystyczna wyobraźnia często prowadz
              > i na manowce (vide Polański Preisner) z drugimi dlatego, że czują się bezkarni.

              Zrozum niemoto w końcu ze nawet gdyby to ich dupy:)) a ich dupy nie ślubowały biskupowi czystości :))
              Juz całkowicie pomijając to ze nawet wasz papież przyznał ze w watykanie jest lobby pedalskie :))
        • kolter-xl Re: a może „zero tolerancji dla wszelkich p 19.10.13, 19:04
          remik.bz napisał:

          > Dlaczego ofiary pedofilii w środowiskach nie związanych z KK (np gejowskim) maja byc w gorszej sytuacji?

          Niestety za ochrone waszych pedofilii odpowiedzialni są hierarchowie i tylko oni
      • bew-is Zero tolerancji da wszystkich pedofili 18.10.13, 10:55
        Ne tylko w kościele. Powszechnie znanych i tych na szczytach władzy również!!!!!!

        cv.t.s napisał:

        >
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Zero tolerancji da wszystkich pedofili 18.10.13, 10:58
          Kto powszechnie znany jest pedofilem? Albo kto ze szczytów władzy?
        • kolter-xl Re: Zero tolerancji da wszystkich pedofili 19.10.13, 19:14
          bew-is napisał(a):

          > Ne tylko w kościele. Powszechnie znanych i tych na szczytach władzy również!!!
          > !!!

          Tzn jakiś kardynał to pedofil czy co ??
    • mila2712 Re: Nienawiśc do Kościola wydaje owoce - Lódź cze 18.10.13, 11:10
      Dorabianie ideologii. Wróżbiarstwo księży.
      Chuligański wybryk.
    • neouser W Polsce nie ma nienawiści do religii i katolików! 18.10.13, 11:54
      Jest powszechna i uzasadniona nienawiść do kleru!
      • remik.bz Tak...nie ma.....śmiać się? 18.10.13, 12:08
        neouser napisał:

        > Jest powszechna i uzasadniona nienawiść do kleru!

        Jesli tak jest (w co wątpię) to jest nienawiość do Kościoła katolickiego czyli do nas- milionów katolików, bo Kościół to przede wszystkim wierni. A bez księży nie ma Kościoła, jest tylko ileś tam milionów ludzi .
        • alistair-p Re: Tak...nie ma.....śmiać się? 18.10.13, 12:15
          W Polsce jest 95% katolików.Niewierzących,praktykujących.Funkcjonariusze KK maja gdzieś tych "wiernych",ważne by dawali na tacę.Zauważył to papież Franciszek.
        • neouser Hmmmmmmmmm, .... no wiesz, mamy XXI wiek 18.10.13, 12:17
          i wiara w byty niesprawdzalne może być traktowana z przymrużeniem oka, ale każdy nadal ma prawo wierzyć w co chce i słusznie. Powinno być tak jak piszesz, że Kościół to przede wszystkim wierni, a w rzeczywistości kler wszystko zrobił aby Kościół był utożsamiany właśnie z nimi szczególnie w sferze ekonomicznej. Zwrot mienia Kościołowi oznacza w praktyce zwrot mienia klerowi. Stąd też bierze się powszechna nienawiść do sutannowych.
          • remik.bz Re: Hmmmmmmmmm, .... no wiesz, mamy XXI wiek 18.10.13, 12:39
            neouser napisał:

            > i wiara w byty niesprawdzalne może być traktowana z przymrużeniem oka, ale każd
            > y nadal ma prawo wierzyć w co chce i słusznie. Powinno być tak jak piszesz, że
            > Kościół to przede wszystkim wierni, a w rzeczywistości kler wszystko zrobił aby
            > Kościół był utożsamiany właśnie z nimi szczególnie w sferze ekonomicznej.

            Problem w tym , że my wierni autentycznie utożsamiamy się z Kościołem. Fakt ,że ktoś tam z boku postrzega Kośćiół jako "kler" to juz jego sprawa. Po prostu błędnie postrzega, bo tak chce postrzegać.


            Zwro
            > t mienia Kościołowi oznacza w praktyce zwrot mienia klerowi.

            Nie zgodzę się. Ze zwracanego mienia my wierni też przecież korzystamy .

            Stąd też bierze si
            > ę powszechna nienawiść do sutannowych.

            Nie przesadzaj z ta powszechnościa i z tą nienawiśćią. Raczej bym powiedział ,że jest to niechęć będąca czymś oczywistym w środowiskach negatywnie nastawionych do wiary katolickiej ew. chęć bycia trendy wśród biednych intelektualnie ludzi, którzy boją się , aby na salonie do "prostaczków nie byc zaliczonym" .
            Tak się składa , że w środowiskach , w których ja sie obracam nie widzę tej nienawiści. Są czasami złośliwe komentarze typu "no proszę ksiądz i ma babę", ale to nie jest nienawiść.
            Tak naprawdę z autentyczną nienawiścią spotkałem się tylko dwa razy - to były przypadki dwóch byłych księży , którzy z własnej porzucili Kosciół.
            PS moim przyjacielem jeszcze z ławy szkolnej jest ateista . Jemu nie przeszkadza moja wiara, mnie jego ateizm. A łączą nas wspólne pasje.
          • 2kecaw Re: Hmmmmmmmmm, .... no wiesz, mamy XXI wiek 20.10.13, 08:20
            to Twoja opinia- ja mam prawo do swojej.

            pozdrawiam i mniej nienawiści
    • remez2 Tytuł wątku jest fałszywy podobnie 18.10.13, 12:27
      jak wypowiedzi w zalinkowanym wywiadzie. Kościół to wspólnota wiernych, obsługiwana przez grupę funkcjonariuszy. I właśnie zachowanie tychże stanowi przedmiot krytyki. Utożsamianie jej z atakiem na Kościół jest jawnym nadużyciem.
      • remik.bz Re: Tytuł wątku jest fałszywy podobnie 18.10.13, 12:42
        remez2 napisał:

        > jak wypowiedzi w zalinkowanym wywiadzie. Kościół to wspólnota wiernych,
        > obsługiwana przez grupę funkcjonariuszy. I właśnie zachowanie tychże stanowi pr
        > zedmiot krytyki. Utożsamianie jej z atakiem na Kościół jest jawnym nadużyciem.

        Nie jest naduzyciem. Nawet jeśli przyjąć Twój punkt widzenia (wspólnota obsługiwana przez funkcjonariuszy) , to bez tych funkcjonariuszy wspólnota nie będzie działać (np nie będzie kto miał udzielać sakramentów ). Tak więć atak na funkcjonariuszy (jak nazywasz księzy) jest atakiem na wspólnotę , bo może doprowadzić do jej zaniku.
        • remez2 Re: Tytuł wątku jest fałszywy podobnie 18.10.13, 12:48
          remik.bz napisał:
          > Nie jest naduzyciem. Nawet jeśli przyjąć Twój punkt widzenia (wspólnota obsługi
          > wana przez funkcjonariuszy) , to bez tych funkcjonariuszy wspólnota nie będzie
          > działać (np nie będzie kto miał udzielać sakramentów ). Tak więć atak na funkcj
          > onariuszy (jak nazywasz księzy) jest atakiem na wspólnotę , bo może doprowadzi
          > ć do jej zaniku.
          Nikt nie atakuje wspólnoty. I ta wspólnota ma, moim zdaniem, wystarczająco dużo siły aby takie jednostki relegować. Tak jak się odbiera prawo wykonywania zawodu sprzedajnemu adwokatowi czy lekarzowi partaczowi.
        • m.c.hrabia Re: Tytuł wątku jest fałszywy podobnie 18.10.13, 12:51
          Tak więć atak na funkcjonariuszy (jak nazywasz księzy) jest atakiem na wspólnotę , bo może doprowadzić do jej zaniku.

          czyli racje maja ci co twierdzą ,ze wspólnota to stado baranów a liczą się tylko funkcyjni postrzygacze.

          "Partia z narodem ,naród z partią"
          • remik.bz Re: Tytuł wątku jest fałszywy podobnie 18.10.13, 13:03
            m.c.hrabia napisał:

            > Tak więć atak na funkcjonariuszy (jak nazywasz księzy) jest atakiem na wspól
            > notę , bo może doprowadzić do jej zaniku.

            >
            > czyli racje maja ci co twierdzą ,ze wspólnota to stado baranów a liczą się tylk
            > o funkcyjni postrzygacze.
            >
            Problem w tym , ze ci "funkcyjni" mają tez konkretne obowiazki wobec członków wspólnoty. Jesli uważasz mnie za barana , bo sobie sam nie udzielę skaramentu np małżeństwa (musi to zrobic "funkcyjny") to OK - w takim sensie mogę byc baranem dla Ciebie .
            • m.c.hrabia Re: Tytuł wątku jest fałszywy podobnie 18.10.13, 13:16
              bo sobie sam nie udzielę skaramentu np małżeństwa (musi to zrobic "funkcyjny")

              niby dlaczego musi funkcyjny, a w czym jest no lepszy od ciebie?
              czy on jest bliżej tego pana na górze? czy ma stałe z nim łącze?
              w katolicy używacie formuły ,co b złączył ......itd , a ja zawsze w tym momencie widzę
              bardziej lub mniej tłustego , z bardziej lub mniej czerwoną gęba jegomościa i się zastanawiam
              czy to ten czy nie.
              • remik.bz Re: Tytuł wątku jest fałszywy podobnie 18.10.13, 14:09
                m.c.hrabia napisał:

                > bo sobie sam nie udzielę skaramentu np małżeństwa (musi to zrobic "funkcyjn
                > y")

                >
                > niby dlaczego musi funkcyjny, a w czym jest no lepszy od ciebie?

                Jesli ktos jest członkiem jakiejś wspólnoty to winien przestrzegać "regulaminu" wspólnoty, albo z niej wystapic.
                Od ślubów jest "funkcyjny" a nie ja i dlatego ja nie mogę sobie go sam udzielić . Takie są "regulaminy" nasze.
                • m.c.hrabia Re: Tytuł wątku jest fałszywy podobnie 18.10.13, 14:17
                  Takie są "regulaminy" nasze.

                  rozumiem ,oczywiście świadomie je akceptujecie .

                  tylko dlaczego narzucacie te regulaminy nieświadomych i zmuszacie do ich przestrzegania.
                  • remik.bz Re: Tytuł wątku jest fałszywy podobnie 18.10.13, 14:34
                    m.c.hrabia napisał:

                    > Takie są "regulaminy" nasze.
                    >
                    > rozumiem ,oczywiście świadomie je akceptujecie .
                    >
                    > tylko dlaczego narzucacie te regulaminy nieświadomych i zmuszacie do ich przest
                    > rzegania.

                    O czym Ty piszesz? Kto zmusza kogoś do przynależności do KK? Nawet jeśli ktoś należy to przecież zawsze może wystąpić .
                    • gat45 Remiku 18.10.13, 15:07
                      Dajcie się szanować, a z pewnością znakomita większość aktualnych "prześladowców" tego szacunku wspólnotom katolickim nie odmówi.
                      Teraz, konkretnie : sprawcie, żeby główne postaci wysokiej hierarchii KrK w Polsce dały się szanować. Sami sankcjonujcie nieodpowiednie wypowiedzi publiczne - gdyby to spośród katolików wyszły pierwsze głosy oburzenia, inaczej wyglądałyby relacje prasowe.

                      • remik.bz trzeba sie wpierw bronic , potem "sprzątac" 18.10.13, 18:23
                        gat45 napisała:

                        > Dajcie się szanować, a z pewnością znakomita większość aktualnych "prześladowcó
                        > w" tego szacunku wspólnotom katolickim nie odmówi.
                        > Teraz, konkretnie : sprawcie, żeby główne postaci wysokiej hierarchii KrK w Po
                        > lsce dały się szanować. Sami sankcjonujcie nieodpowiednie wypowiedzi publiczne
                        > - gdyby to spośród katolików wyszły pierwsze głosy oburzenia, inaczej wyglądały
                        > by relacje prasowe.
                        >
                        Ależ oczywiście , że masz rację. Problem w tym , że istnieje pewna hierarchia wartości i postepowań. Jeśli wspolnota jest zagrozona, to przede wszystkim broni sie wspolnoty pomimo złych czynów niektórych ludzi ze wspolnoty. Na nich przyjdzie kolej później- jak obronimy wspólnote. Bo jesli nie obronimy , to rozliczanie przez nas tych "złych" jest bez sensu.
                        Krótko: Poprawić Kościół ( a jest to konieczne) mozemy tylko my katolicy. To taka trochę wewnętrzna sprawa (Franciszkowi z Watykanu nieźle idzie ). Jesli będziemy atakowani z zewnątrz i zagrożeni likwidacja wspólnoty to zamiast mysleć o poprawie bedziemy mysleć o obronie. Proste i logiczne.
                        • remez2 Re: trzeba sie wpierw bronic , potem "sprzątac" 18.10.13, 18:36
                          Bez obrazy ale N. Machiavelli to Ty nie jesteś.
                          > Jeśli wspolnota jest zagrozona, to przede wszystkim broni
                          > sie wspolnoty pomimo złych czynów niektórych ludzi ze wspolnoty.
                          > Jesli będziemy atakowani z zewnątrz i zagrożeni likwidacja wspólnoty to zamiast mysleć
                          > o poprawie bedziemy mysleć o obronie.
                          Co/kto zagraża wspólnocie poza jej funkcjonariuszami? Kto chce ją likwidować? Takie michałki możesz opowiadać 90. letniej babci. Naprawdę więcej pokory a mniej arogancji.
                        • gat45 Re: trzeba sie wpierw bronic , potem "sprzątac" 18.10.13, 18:48
                          Może proste i logiczne, ale jakże niechrześcijańskie !
                    • m.c.hrabia Re: Tytuł wątku jest fałszywy podobnie 18.10.13, 18:23
                      przecież zawsze może wystąpić .

                      tylko tobie sie tak wydaje , mnie ochrzcili ,wy komunio wali ,wy bierzmowali bez choćby
                      jednego słowa zgody z mojej strony ,a teraz jeszcze piszczą jak chcę się z tego badziewia wypisać,
                      i to ma być świadome obcowanie z panem susem i jego ojcem.
        • ziner Re: Tytuł wątku jest fałszywy podobnie 18.10.13, 13:08
          remik.bz napisał:

          > remez2 napisał:
          >
          > > jak wypowiedzi w zalinkowanym wywiadzie. Kościół to wspólnota wiernych,
          > > obsługiwana przez grupę funkcjonariuszy. I właśnie zachowanie tychże stanowi pr
          > > zedmiot krytyki. Utożsamianie jej z atakiem na Kościół jest jawnym nadużyciem.
          >
          > Nie jest naduzyciem. Nawet jeśli przyjąć Twój punkt widzenia (wspólnota obsługi
          > wana przez funkcjonariuszy) , to bez tych funkcjonariuszy wspólnota nie będzie
          > działać (np nie będzie kto miał udzielać sakramentów ). Tak więć atak na funkcj
          > onariuszy (jak nazywasz księzy) jest atakiem na wspólnotę , bo może doprowadzi
          > ć do jej zaniku.

          Czyli uważasz, że żadna krytyka nie zmieni zachowań owych "funkcjonariuszy"? I że dla "dobra" wspólnoty należy przymykać oczy na ich grzeszki? Zamiatać pod przysłowiowy dywan wszystkie sytuacje pokazujące ich w złym świetle?

          Próbowano już tego w PRL'u. "Wspólnota" i jej funkcjonariusze byli inni, ale reprezentowali podobne myślenie: zamiast podejść do problemu racjonalnie, próbowali stosować cenzurę, matactwa, i całą gamę innych metod, byleby tylko sprawie ukręcić głowę. A chyba wszyscy wiemy, czy się im udało.

          KRK ma w tej chwili dwie opcje do wyboru.
          Może oczyścić się sam. Wyrugować ze swoich szeregów pedofilii, malwersantów, karierowiczów, pozbyć się złogów, które swoje owieczki traktują jak stado do baranów, a wiarę jako przydatne narzędzie do strzyżenia owych owieczek.

          Może też próbować przeczekać kryzys, dalej próbując tuszować problemy, udając że nic się nie stało, wrzeszcząc że jest prześladowany. I może przeczekają tak 10 czy 20 lat. Tyle że później ludzie przestaną kupować wyświechtane bajeczki, i zażądają oczyszczenia KRK. I na pewno znajdzie się chętny polityk, który dla kilku dodatkowych procent poparcia to oczyszczenie zorganizuje. Tyle że tej operacji Twoja wspólnota może już nie przetrwać.

          A na zakończenie cytat z arcybiskupa gnieźnieńskiego:
          "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi"
        • sectral Re: Tytuł wątku jest fałszywy podobnie 18.10.13, 13:45
          Trudno wyobrazić sobie działanie jakiejkolwiek wspólnoty bez obsługujących ją funkcjonariuszy takich jak policjanci, lekarze, grabarze. Wszelki atak na te przedstawicieli tych profesji jest więc atakiem na samą wspólnotę?
          Idźmy dalej. Dla każdego nie anarchisty niezbędnym dla funkcjonowania państwa (też wspólnota) jest rząd (bez rządu państwo "nie będzie działać"). Każdy atak na rząd atakiem na państwo?
    • oszolom-z-radia-maryja tylko kwestią czasu kiedy zostanie zabity ksiądz 18.10.13, 13:42
      to mi pachnie samowolką. ta kampania nienawiści była juz raz rozpętana do PiSu a finałem tego było zabójstwo M Rosiaka w pisowskim biurze poselskim przez byłego miliocjanta kapusia SB oraz byłego członka PO.
      • mila2712 Nie przeginaj! 18.10.13, 13:54
        Ograniczenie samowoli KK w Polsce to jedno a zabójstwo to drugie.

        Dlaczego nie oskarżasz księży pedofilów ? Dlaczego na nich nie plujesz.
        Odpowiedz!
        • remik.bz Analogia prawidłowa 18.10.13, 14:12
          mila2712 napisała:

          > Ograniczenie samowoli KK w Polsce to jedno a zabójstwo to drugie.
          >
          Ale wątek nie o ograniczeniu samowoli KK (czyli wielu milionów katolików polskich ) tylko o nagonce na KK.
          Analogia z okresem nagonki na PiS i konsekwencjami tej nagonki jak najbardziej prawidłowa.
          • mila2712 Nie ma nagonki na KK 18.10.13, 14:19
            To reakcja na występki funkcjonariuszy kościelnych. Jest jasny i czytelny przekaz : brak akceptacji takich zachowań.
          • 99venus Re: Analogia prawidłowa 18.10.13, 14:54
            nie wiedziałem,że krytyka sukienkowych pedofili i ich obrońców jest nagonką na kościół.
            dla przypomnienia:kościół to nie biskupi i pozostali sukienkowi.kościół to ogół wiernych więc przestań wypisywać bzdury i bronić sukienkowych zboczeńców.
      • porannakawa01 Re: tylko kwestią czasu kiedy zostanie zabity ksi 18.10.13, 22:46
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > to mi pachnie samowolką. ta kampania nienawiści była juz raz rozpętana do PiSu
        > a finałem tego było zabójstwo M Rosiaka w pisowskim biurze poselskim przez byłe
        > go miliocjanta kapusia SB oraz byłego członka PO.
        Nie dodałeś, że był i ministrantem.
        W jakim celu to ukrywasz?
        To, że był ministrantem wiele by tłumaczyło przecież!
      • kolter-xl Re: tylko kwestią czasu kiedy zostanie zabity ksi 19.10.13, 19:35
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > to mi pachnie samowolką. ta kampania nienawiści była juz raz rozpętana do PiSu
        > a finałem tego było zabójstwo M Rosiaka w pisowskim biurze poselskim przez byłe
        > go miliocjanta kapusia SB oraz byłego członka PO.

        Najbliższe 25 lat w więzieniu spędzi były ministrant, który zamordował księdza ze swojej parafii. Taką karę wymierzył Dawidowi M. Sąd Apelacyjny. Wyrok jest prawomocny. Do zbrodni doszło w podczęstochowskiej Blachowni w 2008 roku.
    • sclavus to są owoce miłości katolickiej, 18.10.13, 14:05
      która zaczyn wydawać swoje owoce...
      Czyli: nie po owocach ich poznacie a ... po sadzonkach!!!
      Zawsze tak było, że kto siał wiatr, ten burze zbierał... (mnie tylko dziwi dlaczego tak późno ta burza)
      PeeS - a ty Wacuś, złóż szczególne podziękowania, temu arcyBe Michalikowi... - a jest jeszcze Oko... i wielu, wielu innych...
      big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • kaczy_mozdzek Tyle księża mieli szacunku wśród Polaków i... 18.10.13, 18:22
      ... wszystko zaprzepaszczająi, niszczą, niweczą...!
      • remik.bz Re: Tyle księża mieli szacunku wśród Polaków i... 18.10.13, 18:26
        kaczy_mozdzek napisał:

        > ... wszystko zaprzepaszczająi, niszczą, niweczą...!

        E tam niweczą. Wielu księzy bardzo dobrze pracuje dla lokalnej spolecznosci w sprawach pozareligijnych. Znam takich co działaj a w komitetach wodociągowych, organizują naukę angielskiego dla dzieci, wycieczki dla ludzi starszych niedołężnych, pomoc dla biednych z okolicy. Ludzie ich szanuja i poważają bez względu na to co pisza media.
        Więc nie "pier..l głupot"
        • opornik4 Re: Tyle księża mieli szacunku wśród Polaków i... 19.10.13, 04:09
          remik.bz napisał:
          Wielu księzy bardzo dobrze pracuje dla lokalnej spolecznosci w s
          > prawach pozareligijnych. Znam takich co działaj a w komitetach wodociągowych, o
          > rganizują naukę angielskiego dla dzieci, wycieczki dla ludzi starszych niedołęż
          > nych, pomoc dla biednych z okolicy.

          Pozwolę sobie zauważyć, że zadaniem Kościoła nie jest prowadzenie działalności charytatywnej - choć i na tym polu Kościół posługuje - a głoszenie Dobrej Nowiny o kochającym człowieka Bogu.
          Ksiądz ma przede wszystkim zająć się posługą duchową - sakramenty, formacja ku dojrzałemu chrześcijaństwu - a nie działać np. w komitecie wodociągowym.
          Jezus polecił swoim uczniom: "idźcie i nauczajcie..." - a nie: zajmijcie się wodociągami, nauczaniem angielskiego, itp.
          Ksiądz to powołanie, a nie zawód jeden z wielu.

          Nie znaczy to wcale, iż księża nie powinni pomagać również na płaszczyźnie materialnej - jednak nie to powinno być ich głównym zadaniem.

          • kolter-xl Re: Tyle księża mieli szacunku wśród Polaków i... 19.10.13, 18:53
            opornik4 napisała:

            > Pozwolę sobie zauważyć, że zadaniem Kościoła nie jest prowadzenie działalności
            > charytatywnej - choć i na tym polu Kościół posługuje - a głoszenie Dobrej Nowi
            > ny o kochającym człowieka Bogu.

            No popatrz a od kiedy to niby wasza sekta oficjalnie się tego wyparła ??
            Pisząc to wskazujesz na jedno ; wasza sekta nie jest na listach apostolskich tworzona :))

            (22) Jezus słysząc to, rzekł mu: Jednego ci jeszcze brak: sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie; potem przyjdź i chodź ze Mną.

            (28) Jeden z nich, imieniem Agabos, przepowiedział z natchnienia Ducha, że na całej ziemi nastanie wielki głód. Nastał on za Klaudiusza. (29) Uczniowie postanowili więc, że każdy według możności pośpieszy z pomocą braciom, mieszkającym w Judei. (30) Tak też zrobili, wysyłając [jałmużnę] starszym przez Barnabę i Szawła.

            > Ksiądz ma przede wszystkim zająć się posługą duchową - sakramenty, formacja ku
            > dojrzałemu chrześcijaństwu - a nie działać np. w komitecie wodociągowym.
            > Jezus polecił swoim uczniom: "idźcie i nauczajcie..." - a nie: zajmijcie się wo
            > dociągami, nauczaniem angielskiego, itp.

            Aha czyli ksiądz nie ma prawa w swoim terenie byc normalnym dbającym o dobro ludzi społecznikiem?

            > Ksiądz to powołanie, a nie zawód jeden z wielu.

            Nie opowiadaj bajek , skoro Bóg do sukienki kieruje to skąd tam taka nadreprezentacja patologii wszelkiego rodzaju ??

            > Nie znaczy to wcale, iż księża nie powinni pomagać również na płaszczyźnie mate
            > rialnej - jednak nie to powinno być ich głównym zadaniem.

            Aha,
      • kecawa Re: Tyle księża mieli szacunku wśród Polaków i... 18.10.13, 21:24
        Mają i mieć będą .

        pozdrawiam kecaw
        • m.c.hrabia Re: Tyle księża mieli szacunku wśród Polaków i... 18.10.13, 21:29
          niestety Wacuś, babcie mają to do siebie ,że wymierają , "szacunek"już nie wróci.
          • alistair-p Teraz mają szacunek wśród "prawdziwych" Polaków. 19.10.13, 06:58
            Tych wspierających Głódzia,Hosera i Michalika.A także tych duszpasterzy znanych z gościnnych występów na Dominikanie.Niosących krzyż dla tamtejszych dzieci i młodzieży.
            • bew-is Re: Teraz mają szacunek wśród "prawdziwych" Polak 19.10.13, 19:04
              Wśród alkoholików szacunku nie mają. Zdegenerowanym i wykolejonym religia i wiara nie jest potrzebna.

              alistair-p napisał:
              > Tych wspierających Głódzia,Hosera i Michalika.A także tych duszpasterzy znanyc
              > h z gościnnych występów na Dominikanie.Niosących krzyż dla tamtejszych dzieci i
              > młodzieży.
              • kolter-xl Re: Teraz mają szacunek wśród "prawdziwych" Polak 19.10.13, 19:06
                bew-is napisał(a):

                > Wśród alkoholików szacunku nie mają. Zdegenerowanym i wykolejonym religia i wiara nie jest potrzebna.

                Fakt 100% waszych biskupów to ateiści a co drugi to pijaczura
          • kecawa Re: Tyle księża mają wśród Polaków i... 19.10.13, 08:04
            Piszę o swoim szacunku do człowieka ( pragnę zauważyć , że ksiądz to normalny grzeszny człowiek ), który wybrał służbę Bogu poprzez służbę człowiekowi.

            kecaw
          • bew-is Re: Tyle księża mieli szacunku wśród Polaków i... 19.10.13, 19:03
            Nie tylko babcie wymierają. Hrabiowie też nie są nieśmiertelni. Pamiętaj o tym. Nigdy nie wiadomo, kto będzie pierwszy. Może Ty?


            m.c.hrabia napisał:
            > niestety Wacuś, babcie mają to do siebie ,że wymierają , "szacunek"już nie wróc
            > i.
    • bew-is Re: "moderator gospodaŻem" - to zobowiązuje wace 18.10.13, 22:16
      Nie ma obawy , jak widać Ty nie znikasz a nikt Cie nie przebije w imbecyliźmie. Skąd nadajesz z Tworek, czy może z Drewnicy?

      eelus-qiwi-no.rusz.zesz-sie napisała:
      > , żeś PiSdurniem kompletnym? fakt, że przysparzasz nam na FK powodów do
      > jaj z kaczorów i z siebie? też fakt:)..zatem wacq kaczy, dalej nadawaj, szkoda
      > by było, gdyby największy imbecyl kaczy miał z FK zniknąć.
    • kolter-xl Re: Nienawiśc do Kościola wydaje owoce - Lódź cze 19.10.13, 18:40
      2kecaw napisał:

      > Jeszcze kilka tygodni kampanii nienawiści i pomówień w stosunku do Koścola.

      Nie ma takiej opcji kler sam się pogrąża

      >Kampanii prowadzonej przez media mętnego nurtu a mamy recydywę Lodzi jak w ,,banku
      > ?.

      Ze niby ta tuba rydzyka w końcu jakiegoś idiotę z rodziny maryjnej skieruje na drogę zbrodni ??

      >Proces dezintegracji i atomizacji społecznej kreowany przez właściciela mediów w Polsce nabiera przyspieszenia.

      Widać to no w wypowiedziach waszego arcyrabina michalika , te jego pochwały dla pedofilii
    • edico Nie odróżniasz patafianie 19.10.13, 18:49
      społecznej negacji moralności funkcjonariuszy kościelnych od tolerowania ich postaw w samym Kościele. Jeśli Kościół nie jest w stanie nie potrafi się uporać z tym draństwem przez 2 tys. lat roztaczając nad nim jeszcze ochronny parasol, tym samym cień pedofilstwa musi paść na cały Kościół łącznie z jego wiernymi pozwalającymi na takie celebryckie ekscesy. Zrób coś, byś się nie musiał w końcu wstydzić za ten swój Kościół
      • remik.bz nie wygłupiaj się , wstyd za Kościół ?? 19.10.13, 19:27
        edico napisał:

        . Zrób coś, byś się nie musiał w końcu w
        > stydzić za ten swój Kościółprzeciez nie gardziś

        Przyjacielu, nie mow nikomu za co powinien się wstydzić. Bo to pychą i pogardą dla bliźniych zalatuje. A przeciez nie gardzisz ludźmi ? Prawda?
        • remez2 Re: nie wygłupiaj się , wstyd za Kościół ?? 19.10.13, 19:35
          tiny.pl/qmq5q
          • kolter-xl Re: nie wygłupiaj się , wstyd za Kościół ?? 19.10.13, 19:41
            remez2 napisał:


            Powodów jest wiele, choćby prymitywny antysemityzm przez wieki mający swoje apogeum w latach II wojny
        • privus Tak, wstydź się za ten swój Kościół 19.10.13, 20:46
          Bo on jest Twój a nie mój. Z tego moralnego gniota zacząłem wychodzić już na szkolnych lekcjach religii w latach 50-tych. Już jako dziecko zrozumiałem, że skoro nauczający religii proboszcz w miejsce odpowiedzi na naiwne dziecięce jest w stanie jest w stanie jedynie walić linijką w posłusznie wyciągnięte dłonie, ta religia opiera się nie na rozumie a na przemocy. Wolałem już nie oglądać po raz kolejny swoich spuchniętych proboszczowskimi odpowiedziami rąk i po woli sam odkrywać te nieszczęsne tajemnice wiary z bardzo negatywnym skutkiem dla tej ortodoksyjnej i bezmyślnej w swym wydaniu religii.

          remik.bz napisał:

          > Przyjacielu, nie mow nikomu za co powinien się wstydzić. Bo to pychą i pogardą
          > dla bliźniych zalatuje. A przeciez nie gardzisz ludźmi ? Prawda?

          Natomiast o konieczności wstydu wiernych za ten Kościół przemawia cała jego historia. Choć byś nawet chciał, od tego tematu nie sposób jest już uciec. Płynące z Dominikany oskarżenia wobec (polskich) kapłanów muszą budzić bardzo poważną konsternację. Tym bardziej, że nareszcie wychodzą na światło dzienne zjawiska dotychczas niezwykle skutecznie tłumione w naszym kraju. Nie przesądzam o wszystkim, ale to, co dociera nawet w sposób bardzo oględny do opinii publicznej, jest porażające pod każdym względem. Każdemu katolikowi poczuwającemu się do obowiązku solidarności z każdym "bratem", a zwłaszcza z tzw. kapłanem tego religijnego ognia, po prostu powinno być Ci bezdenny wstyd nie tylko za swoich za swoich przewodników duchowych. Po raz kolejny okazuje się, jak poważne problemy generuje homoseksualna kondycja i morale niektórych kapłanów w Kościele katolickim.

          Media donoszą dziś także o liście Benedykta XVI do znanego włoskiego matematyka i zdeklarowanego ateisty Piergiorgio Odifreddiego. Emerytowany papież w odpowiedzi na stawiane przez niego zarzuty tłumaczy, że nigdy nie próbował ukrywać skandalu pedofilii. "To, że siła zła aż do tego stopnia spenetruje wewnętrzny świat wiary jest dla nas cierpieniem, które z jednej strony musimy znosić, podczas gdy z drugiej musimy uczynić wszystko, co możliwe, aby takie przypadki się nie powtórzyły" – wyjaśniał. Tyle i aż tyle reakcji było ze strony kolejnego namiestnika Boga na tej ziemi wypowiadającego się w sprawach funkcjonowania religii ex catedra. Daruj więc sobie wszelkie napominania o braterstwie z ludźmi zindoktrynowanymi religijnie. Takie same wnioski możesz sobie wyciągnąć z obwiniania za pedofilię księży gwałcone dzieci, rodziców nie potrafiących wychować swoje potomstwo, murzynów w Ameryce czy bogu ducha winnych Eskimosów.

          Prawdą jest to, że ludźmi nie gardzę bez względu na ich pozycję społeczną. Gardzę jednak ludźmi funkcjonującymi w takiej instytucji lub też jej zwolennikami, którzy stan faktyczny przykrywają idąc w zaparte organizacyjną obłudą.
          • bew-is Re: Tak, wstydź się za ten swój Kościół 19.10.13, 20:57
            Byłeś podatny biedaku na manipulację. W tym czasie kościół, podobnie jak i dziś w III RP zwalczała intensywnie komuna. Co słabsze jednostki się temu poddawały. I ta podatność na manipulacje została Ci do dziś. Czyli nic nie zmądrzałeś. Niczego Cię życie nie nauczyło. Ja urodziłem się już w latach sześćdziesiątych, ale wiem z opowiadań rodziców i dziadków, co wyprawiali komuniści z kościołem i podobnie, jak dzisiaj usiłowali go zdyskredytować i opluć.

            privus napisał:
            > Bo on jest Twój a nie mój. Z tego moralnego gniota zacząłem wychodzić już na sz
            > kolnych lekcjach religii w latach 50-tych. Już jako dziecko zrozumiałem, że sko
            > ro nauczający religii proboszcz w miejsce odpowiedzi na naiwne dziecięce jest w
            > stanie jest w stanie jedynie walić linijką w posłusznie wyciągnięte dłonie, ta
            > religia opiera się nie na rozumie a na przemocy. Wolałem już nie oglądać po ra
            > z kolejny swoich spuchniętych proboszczowskimi odpowiedziami rąk i po woli sam
            > odkrywać te nieszczęsne tajemnice wiary z bardzo negatywnym skutkiem dla tej or
            > todoksyjnej i bezmyślnej w swym wydaniu religii.
            • privus Re: Tak, wstydź się za ten swój Kościół 19.10.13, 21:13
              bew-is napisał(a):

              > Byłeś podatny biedaku na manipulację. W tym czasie kościół, podobnie jak i dziś
              > w III RP zwalczała intensywnie komuna. Co słabsze jednostki się temu poddawały
              > . I ta podatność na manipulacje została Ci do dziś. Czyli nic nie zmądrzałeś.
              Wybacz, ale wolę swoje reasume, niż obłudne nauki kościelne, czy taż zmądrzałych kościelnie na tych naukach.

              > Niczego Cię życie nie nauczyło. Ja urodziłem się już w latach sześćdziesiątych,
              > ale wiem z opowiadań rodziców i dziadków, co wyprawiali komuniści z kościołem i
              > podobnie, jak dzisiaj usiłowali go zdyskredytować i opluć.
              Jest to Twój pogląd i masz do niego prawo. Powiedzmy, że mam dwie wiosenki więcej od Ciebie i znam ten okres z autopsji a nie legend czy kazań kościelnych. Przypuszczam, że znacznie więcej wiem na ten temat, co wyprawiali komuniści a co wyprawiał Kościół i wyprawia do dnia dzisiejszego. Proponują zejść z legend polskiego katolicyzmu do historycznej faktografii. To na prawdę nie boli, ale uczy o roli Kościoła, jaką spełniał i spłnia nadal w historii tego kraju.
              • remik.bz Rozejrzyj sie dookoła 20.10.13, 09:00
                privus napisał:

                > Jest to Twój pogląd i masz do niego prawo. Powiedzmy, że mam dwie wiosenki więc
                > ej od Ciebie i znam ten okres z autopsji a nie legend czy kazań kościelnych. Pr
                > zypuszczam, że znacznie więcej wiem na ten temat, co wyprawiali komuniści a co
                > wyprawiał Kościół i wyprawia do dnia dzisiejszego.

                Tak się sklada, że ja tez znam ten problem z autopsji. I jednoznacznie stwierdzam-Twoje swiadectwo nie jest obiektywne.
                Oczywiście , ze wsród księzy (ale Kościół to przede wszystkim wierni) są ludzie , którzy pobladzili. Ale tacy są wszędzie, w każdej grupie społecznej, zawodowej, kazdej organizacji. Mylić sie jest rzeczą ludzką. Sugerowanie ,ze "pedofilia to szczególna cecha KK" jest po prostu nieuczciwe. Na 1000 przypadków pedifilii jeden dotyczy księdza. A 300 dotyczy środowiska gejowskiego i jakoś nikomu nie przychodzi do głowy sugerowanie , ze geje......
                Ale nie o tym chciałem pisac.
                Jesli ktos nie widzi zasług KK w obszarze kultury, nauki, edukacji w ciągu ostatnich 2000 lat a widzi tylko wady , to po prostu nie jest obiektywny. W Polsce KK odgrywał szczególna role w okresie zaborów, powstań, II wojny, okupacji niemieckiej , potem komuny. I dobrze o tym wiesz. Jak tego nie widzisz, to po prostu....nie chcesz widzieć.
                A nawet dzisiaj, rozejrzyj sie po parafiach, zobacz co tam sie dzieje. Księża działaja na rzecz lokalnych społeczności. Znam parafie gdzie uczestniczą w różnych komitetach "budowy parkingu, wodociagu itp" . Znam parafie gdzie organizowane są różne spotkania muzyczne, literackie, wycieczki dla seniorów. A cały nurt piosenki religijnej , wszelkie festiwale, rajdy -co na to powiesz ( o ile znasz temat )?
                No i najwazniejsze- pomoc dla biednych , starych, niedołężnych. Nie chce mi sie za bardzo rozpisywać o tym , ale powiem Ci tylko tyle- kiedys z racji swego zawodu pracowałem przy remoncie hospicjum prowadzonym przez siostry zakonne. Zachowywały sie heroicznie w stosunku do bardzo cierpiacych ludzi, których nazwijmy to "nikt nie chciał" (moi pracownicy nie chcieli tam pracować- taka trauma)
                Pytasz o fakty a nie o legendy- to masz fakty codzienne- rozejrzyj sie tylko a nie operuj stereotypami. Popytaj starych, schorowanych ludzi , dla których ostatnia radością zycia sa parafialne spotkania przy modlitwie ( a potem przy herbatce serwowanej przez proboszcza) - co myśla o KK. I dopiero potem wypowiadaj się.
                • privus Apacze, apacze i nic nie widzę :) 20.10.13, 22:05
                  Chwilowo zniknął mi ten wątek, ale odpowiedź masz tutaj:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,147542796,147542796,No_i_zniknal_remik_bz_1_.html
          • zbysio45 Re: Tak, wstydź się za ten swój Kościół 20.10.13, 15:49
            MOZE szanowny Pan o nicku privus napisze cos ciekawego o filozofii GENDER i małzenstwach homoseksualnych ?
            • privus Re: Tak, wstydź się za ten swój Kościół 20.10.13, 22:07
              Nie wystarczy Ci tulmutu, jaki robi Kościół? Posłuchaj kazań. Przecież księża są fachowcami od wszystkiego :)
        • edico Re: nie wygłupiaj się , wstyd za Kościół ?? 19.10.13, 20:58
          Bezczelność i katolicką pychę zaserwował abp Michalik wraz ze swoimi rzecznikami tłumaczącymi, że miał na myśli zupełnie co innego, niż mówił. Jest smutną prawdą, że Kościół katolicki jest dziś jedną z nielicznych już sił, która ciągle przeciwstawia się swych wiernych z intelektualnego poziomu średniowiecza. I chyba właśnie dlatego płaci dziś za to ujawnianiem nie dającymi się już zamieść wszelkimi skandalami. Jest to cena, jaką Kościół musi w końcu zapłacić za nieustępliwe trwanie w swojej dogmatyce i nauce. I trzeba to przyjąć z pokorą zgodnie z naukami Jezusa a czasami nawet i Biblii. O ile rzucane oskarżenia są prawdziwe, trzeba uznać winę i się zawstydzić. A niewiele wskazuje na to, by przy rozpasaniu Kościoła katolickiego miało by się to okazać nie prawdą. Wiem, że to jest lub może być przykre dla każdego katolika. Jeśli jednak Kościół wywindował na swoją twarz byłego żołnierza SS, takiej twarzy i w takim wydaniu nie chcę oglądać.
    • man_sapiens Re: Nienawiśc do Kościola wydaje owoce - Lódź cze 19.10.13, 19:07
      Zakłamanie Kościoła i jego pogarda dla ofiar pedofilii powoduje reakcję.
      • remik.bz Co konkretnie nam , czyli KK zarzucacie 19.10.13, 19:35
        man_sapiens napisał:

        > Zakłamanie Kościoła i jego pogarda dla ofiar pedofilii powoduje reakcję.

        OK. Odnosnie zakłamainia Kościola prozszę Cię o konkret. Prosze o konkretną odpowiedź. W jaki spodób ja , remik.bz jako "wierny", czlonek KK pogardzam ofiaramiu pedofilów .
        • kolter-xl Re: Co konkretnie nam , czyli KK zarzucacie 19.10.13, 19:40
          remik.bz napisał:

          > man_sapiens napisał:
          >
          > > Zakłamanie Kościoła i jego pogarda dla ofiar pedofilii powoduje reakcję.
          >
          > OK. Odnosnie zakłamainia Kościola prozszę Cię o konkret. Prosze o konkretną odp
          > owiedź. W jaki spodób ja , remik.bz jako "wierny", czlonek KK pogardzam ofiaram
          > iu pedofilów .

          Poczytaj co opowiada wasz arcy pastuch michalik gołym okiem widać iu niego empatie .... dla księży pedofilii !!
        • privus Re: Co konkretnie nam , czyli KK zarzucacie 19.10.13, 21:14
          Konkretnie fałsz i obłudę, na którą dajecie się nieustannie nabierać.
          • man_sapiens Re: Co konkretnie nam , czyli KK zarzucacie 19.10.13, 22:39
            To dość obrzydliwe pisać o klechach-pedofilach ukrywanych przez swoich biskupów.
            • privus Re: Co konkretnie nam , czyli KK zarzucacie 19.10.13, 22:46
              Pisać o klechach-pedofilach ukrywanych przez swoich biskupów jest dość obrzydliwe, ale wprowadzić do życia Kościoła jako jego zasadę funkcjonowania, to już nie ;)
        • man_sapiens Re: Co konkretnie nam , czyli KK zarzucacie 20.10.13, 12:30
          Remiku, nie mam żadnego powodu aby podejrzewać że ty, jako osoba, gardzisz ofiarami pedofilii. Znam cię tylko pobieżnie z wpisów na forach i nie przypominam sobie, żebyś w tym stylu pisał. Ale ty jesteś pojedynczym Remikiem, nie jesteś Kościołem. Tzw. owieczka. W imieniu Kościoła - organizacji - wypowiadają się jego władcy, np. biskupi: Michalik, Hoser itd.. Tzw. pasterze. Ja nie twierdzę, że katolicy gardzą ofiarami księżej pedofilii (zresztą te ofiary to katolicy). To Kościół gardzi nimi, dokładniej polski Kościół Katolicki, reprezentowany i kierowany przez swoich arcybiskupów. Odwracając sytuację - jeżeli stwierdzę, że Kościół jest miłosierny i pomocny samotnym matkom to wcale nie znaczy, że moja sąsiadka z naprzeciwka, karna i wierna katoliczka, też taka jest.

          Nie wiem czy znasz organizację swojego Kościoła - najwyraźniej nie. Kościół ma wyjątkowo hierarchiczną organizację a ty jesteś na samym jej dole (no chyba, że jesteś biskupem). Nie ty decydujesz o tym jak KK działa, co głosi - nie masz na to żadnego wpływu. Na poziomie krajowym to arcybiskupi o tym decydują, to oni są ramieniem i głosem Kościoła. Ty możesz się tylko podporządkować albo opuścić tą organizację (co zresztą, poza ostracyzmem w pewnych kręgach nie ma żadnych złych konsekwencji, tak realnych jak i transcedentalnych.) Dobrze wiesz, że wszelkie oddolne ruchy "szeregowych" wiernych, w rodzaju My Jesteśmy Kościołem, są przez hierarchię tępione i nieuznawane.
    • neouser Ale czasów doczekałeś, 19.10.13, 19:33
      taka nienawiść!
      • privus Re: Ale czasów doczekałeś, 19.10.13, 21:18
        Ja nie dostrzegam tu żadnej nienawiści, ale postawienie votum zaufania polityce Watykanu i jego agentom w tym kraju. Na zaufanie trzeba zasłużyć. A w tej kwestii Kościół katolicki daje jak najgorsze świadectwa.
    • tornson Walka z okupantem przybiera różne formy. 20.10.13, 12:16
      Brawo Polacy! W końcu stawiamy opór watykańskim okupantom!
    • zbysio45 Re: Nienawiśc do Kościola wydaje owoce - Lódź cze 20.10.13, 15:31
      Niech przeciwnicy koscioła katolickiego wypisuja w internecie swoje głupstwa i tak to nie zaszkodzi kosciolowi i wyznawcom wiary katolickiej. Tylko sie ośmieszaja swoim jadem i nienawiscia a narod polski bedzie nadal popierał swoj koscół i wspaniałych kapłanow .
      • kolter-xl Re: Nienawiśc do Kościola wydaje owoce - Lódź cze 20.10.13, 20:57
        zbysio45 napisał:

        > Niech przeciwnicy koscioła katolickiego wypisuja w internecie swoje głupstwa
        > i tak to nie zaszkodzi kosciolowi i wyznawcom wiary katolickiej.

        Fakt idioci są odporni na wiedzę i wola żyć w katolickiej obłudzie.

        Tylko sie ośmieszaja swoim jadem i nienawiscia a narod polski bedzie nadal popierał swoj
        > koscół i wspaniałych kapłanow .

        Złudne nadzieje pawiana :))
    • mariner4 Kościół sobie zasłużył swoją buta, chciwością 20.10.13, 15:42
      i chamstwem.
      Do czarnej sotni nie dotarło jeszcze, że czasy, kiedy proboszcz był najmądrzejszy w całej wsi, bezpowrotnie minęły.
      Dzisiaj często się zdarza, że ksiądz nie dorównuje umysłowo tym, którym ma niby przewodzić.
      Gadanie "na okrągło" już nie przekonuje.
      Póki KK będą rządzić buce w typie Michalika, nic się nie zmieni.
      Poza tym KK sprzyjając jednej partii jest de facto stroną sporu politycznego i staje się politycznym przeciwnikiem wielu ludzi, w tym także i wierzących. Komu to szkodzi? Pytanie retoryczne. Nie ma nic za darmo.
      M.
      M.
    • privus A może to sama nienawiść Kościoła do tego kraju 20.10.13, 22:02
      daje takie owoce?

      Przy każdej okazji podnosi się zasługi Kościoła dla tego kraju. Proponował bym bardziej ostrożne i wyważone podejście do tego tematu czy kościelnego nurtu propagandowego, ponieważ wcale nie jest tak trudno na zasadzie przekory pokazać i tę drugą stronę medalu.

      Pierwszą taką zasługą (tylko dla kogo?) było chyba wybijanie zębów naszym przodkom za nieprzestrzeganie katolickich postów za czasów Bolesława Chrobrego. Tak się zaczął okres ewangelizacja katolickiej pełnej miłości bliźniego i boskiego miłosierdzia, której nie sposób wśród tych zasług pominąć.
      Drugim takim akcentem godnym uwagi jest śmierć biskupa w czasie realizowanego puczu w celu zdobycia władzy w tym młodym jeszcze wówczas państwie. Śmierć biskupa nie poszła jednak na marne, bowiem zawisnął w kościołach jako święty i wzór do naśladowania przez wiernych katolików.

      Nie zapomnianym jest także fakt rzucenia przez papieża Grzegorz XII na króla Polski i Polaków klątwy za zwycięstwo nad Krzyżakami pod Grunwaldem, która nie została zdjęta do dnia dzisiejszego. Opierając się na tej klątwie, od roku 1410 żaden z Polaków nie jest już katolikiem, a Ci, co się przyznają do katolicyzmu wbrew prawu kościelnemu są co najwyżej jakimiś bliżej jeszcze nie sprecyzowanymi przechrztami.

      W okresie zaborów? - wolne żarty. 181 lat temu Watykan potępił powstanie listopadowe.
      Stosunek papiestwa do rozpoczętego w nocy z 29 na 30 listopada 1830 r. powstania w Królestwie Polskim wiązał się z wpływami, jakie w Watykanie posiadali dwaj polscy zaborcy, Rosja i Austria. Już 5 grudnia nuncjusz papieski w Wiedniu Hugona Spinoli donosił do Watykanu o wybuchu w Polsce "strasznej rewolucji" (ona terribile rivoluzione). Spinola ze smutkiem donosił, że większość polskiego duchowieństwa poparła powstańców. Rozpowszechniona w Watykanie nieprawdziwa informacja o masowym udziale polskiego duchowieństwa w postaniu była tematem papieskiego breve "Impensa charitas", które wydano 15 lutego 1831 r. Grzegorz XVI wzywał w nim polskich biskupów do posłuszeństwa wobec legalnej władzy i przypominał, że duchowni nie powinni mieszać się do spraw świeckich, a "zawieruchy zbrojne obce są duchowi kościoła". Już w lutym 1831 r. nuncjusz Spinola donosił, że polski bunt (rivolta Polacca) rychło upadnie. Toteż jego doniesienia to litania porażek polskich. W Stolicy Piotrowej z ulgą przyjęto wiadomość o zdobyciu przez Rosjan Warszawy 7 września 1831 r. Projekt encykliki potępiającej polski zryw niepodległościowy opracował 21 maja osobiście Grzegorz XVI, po czym przedłożył go posłowi Gagarinowi. Po dokonaniu na jego wniosek poprawek, encyklikę ogłoszono 9 czerwca 1832 r. o posłuszeństwie władzy cywilnej "Cum primum". Skierowane do wszystkich arcybiskupów i biskupów Królestwa Polskiego pismo potępiało powstanie listopadowe jako bunt podjęty przeciwko legalnej władzy cara.

      Z kolei w powstaniu styczniowym popisał się hrabia Wielopolski (silnie związany z Kościołem) wraz z synem Zygmuntem jako klasyczni zdrajcy NARODU POLSIEGO - oczywiści dranie będący na usługach CARA ROSJI. Właśnie ów hrabia Wielopolski mógł stać się Mężem Opatrznościowym Polaków w tych trudnych czasach, mógł… ale był bardziej lojalny wobec cara, wobec swoich przekonań KONSERWATYWNYCH. Brakło w nim patriotyzmu narodowego, wizji odzyskania niepodległości przy dobrej sposobności geopolitycznej. Właśnie on zorganizował tzw "BRANKĘ" do armii rosyjskiej, gdzie służba trwała kilkanaście lat i rzadko ktoś wracał ze zwykłych żołnierzy, zwłaszcza kiedy trafiała się wojna z Turcją… Akcja była zapewne pomysłem Rosjan, ale nazbyt gorliwie realizowana przez Wielopolskich (syn listy tworzył) pozostawiła głęboki cień. To była jednoznaczna ZDRADA.

      II RP Watykan uznał jako podmiot prawa międzynarodowego dopiero w 1925, a i to nie na długo. W chwilę po napaści Niemiec na Polskę Pius XII zerwał jednostronnie konkordat organizując administrację kościelną na terenie Polski pod potrzeby Hitlera. Niektórzy twierdzą, że Pius XII już na wiosnę 1938 roku wiedział o przygotowywanej napaści na katolicką Polskę. Na co czekał milcząc ponad rok i nie podejmując żadnych działań w obronie tak niby hołubionej przez Watykan katolickiej Polski??? Można również śmiało przypuszczać, że to milczenie wcale nie było przypadkowe, tylko skrzętnie skrywaną polityką. A wnioskować to można na podstawie artykułów publikowanych w Ateneum Kapłańskim redagowanym przez Stefana Wyszyńskiego wychwalającymi faszyzm i Hitlera.

      W czasie II wojny światowej zachowanie się przynajmniej części kleru katolickiego stawia jego kondycję polskości co najmniej pod znakiem zapytania. Chociaż by np. taki bp Kaczmarek, na temat którego wielokrotnie raportował do Watykanu niemiecki biskup Adamski z Katowic sygnalizując zbyt wielkie spoufalenie się jego z niemieckimi służbami okupacyjnymi.

      Po II wojnie światowej Watykan nadal utrzymywał niemiecką administrację kościelną na terenach Polski aż do roku 1970. Jakoś wyjątkowo długo nie spieszyło mu się z akceptacją powojennej Polski. Jak to wytłumaczyć? Czy motywów takiego postępowania można dopatrywać się w ukrywaniu zbrodniarzy hitlerowskich i potajemnym wywożeniu ich do Ameryki Płd.? Tłumaczyło by to wciąganie na ołtarze zarówno Piusa XII jak i Wyszyńskiego. Ale tłumaczyło by to przede wszystkim negatywny stosunek Watykanu i Krk do Polski od przeszło tysiąca lat, co doszczętnie propagandę troski Krk o interesy Polski i Polaków.

      Obiektywizm w ocenie a czasem nawet milczenie przynosi znacznie więcej dobrego dla atmosfery, niż fanatyczne machanie szabelkami swoich jednostronnych frywolnych racji. Nie popieram linczu. Jednak kampanię nienawiści do obłudy Kościoła katolickiego w tym kraju wywołał sam abp Józef Michalik swymi bardzo nagannymi i impertynenckimi wypowiedziami głoszonymi już od dłuższego czasu. Trudno więc się dziwić, że wywoływane fatalnymi i obłudnymi wypowiedziami wzburzenie zaważyło na bardzo krytycznej obecnie opinii o Kościele katolickim w Polsce i jego twarzach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka