Dodaj do ulubionych

Co z tym Jezusem?

29.12.13, 19:18
Jest choinka, są prezenty, pijani proboszczowie rozjeżdzają swoje parafianki a ci, którzy trzymają się na nogach przypuszczają atak na kobiety i ich podmiotowość, ale nikt o Jezusie nie wspomina.

Ja to nawet nie wiem czy właśnie się urodził, czy go teraz ukrzyżowali.

Ku rozwadze rodziców, którzy wplątują swoje latorosle w ten tygiel nienawiści i nieporozumień nazywając to "Bożym narodzeniem". Równie dobrze moglibyście to nazwać "Bożydarem Najfajniejszym" a dzieci nie zauważyłyby różnicy. Byleby była choinka i prezenty.

Taki indeed zapiekły katolik, czy on umiałby rozmawiać o Jezusie, żeby go innym nie zohydzic?
Obserwuj wątek
    • instant.crush Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 19:31
      To Jezus może czy wręcz powinien funkcjonować w sferze publicznej?
    • a74-7 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 19:31
      nie medz o pijanych proboszczach , bo byl to kapelan wojskowy juz kilkanascie lat na emeryturze , wiec zamknij paszczysko w temacie jak media zamknely.
      • ex.mila Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 19:57
        a74-7 napisał:

        > nie medz o pijanych proboszczach , bo byl to kapelan wojskowy juz kilkanascie l
        > at na emeryturze , wiec zamknij paszczysko w temacie jak media zamknely.

        Kuria potwierdziła, że spieszył się do sąsiedniej wsi wygłaszać homilię. Na inwektywy nie reaguję.
        .
    • douglasmclloyd Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 19:32
      axyzaa napisała:

      > Ku rozwadze rodziców, którzy wplątują swoje latorosle w ten tygiel nienawiści i
      > nieporozumień nazywając to "Bożym narodzeniem". Równie dobrze moglibyście to n
      > azwać "Bożydarem Najfajniejszym" a dzieci nie zauważyłyby różnicy. Byleby była
      > choinka i prezenty.

      Przykro mi, że masz takie głupie dzieci.
      • ex.mila Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 19:58
        douglasmclloyd napisał:

        > axyzaa napisała:
        >
        > > Ku rozwadze rodziców, którzy wplątują swoje latorosle w ten tygiel nienaw
        > iści i
        > > nieporozumień nazywając to "Bożym narodzeniem". Równie dobrze moglibyści
        > e to n
        > > azwać "Bożydarem Najfajniejszym" a dzieci nie zauważyłyby różnicy. Byleby
        > była
        > > choinka i prezenty.
        >
        > Przykro mi, że masz takie głupie dzieci.
        >

        Moje dzieci zazdroszczą twoim. Mając takiego ojca muszą być przepełnione miłoscią dla bliźnich.
        • douglasmclloyd Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 19:59
          ex.mila napisała:

          > Moje dzieci zazdroszczą twoim. Mając takiego ojca muszą być przepełnione miłosc
          > ią dla bliźnich.

          Nie dość, że głupie, to jeszcze zazdrosne.
          • ex.mila Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:01
            douglasmclloyd napisał:

            > ex.mila napisała:
            >
            > > Moje dzieci zazdroszczą twoim. Mając takiego ojca muszą być przepełnione
            > miłosc
            > > ią dla bliźnich.
            >
            > Nie dość, że głupie, to jeszcze zazdrosne.
            >

            Jesteś złym człowiekiem. Nikogo nie szanujesz, wszystkich obrażasz. Typowy polski katolik.
            • douglasmclloyd Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:04
              ex.mila napisała:

              > Jesteś złym człowiekiem. Nikogo nie szanujesz, wszystkich obrażasz. Typowy pols
              > ki katolik.

              Sorry, nie zauważyłem, że się wpieprzyłaś między wódkę, a zakoskę.

              P.S.
              Reszta na tym forum to same anioły.
              • ex.mila Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:10
                Może powinieneś częściej zakąszać.

                Mam nadzieję, że moje dzieci nigdy nie trafią na twoje, bo jeśli po ojcu mają wrażliwość słonia nie powinni mieć jakiegokolwiek wpływu na psychikę innych ludzi.

                Boże uchowaj przed spotkaniem z twoją rodziną, czy to w celach biznesowych czy prywatnych
                • douglasmclloyd Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:21
                  ex.mila napisała:

                  > Może powinieneś częściej zakąszać.
                  >
                  > Mam nadzieję, że moje dzieci nigdy nie trafią na twoje, bo jeśli po ojcu mają w
                  > rażliwość słonia nie powinni mieć jakiegokolwiek wpływu na psychikę innych ludz
                  > i.
                  >
                  > Boże uchowaj przed spotkaniem z twoją rodziną, czy to w celach biznesowych czy
                  > prywatnych

                  Masz, jak w banku. Życzę ci, żebyś w swoim życiu spotykała resztę tego forum.
                  • ex.mila Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:25

                    > Masz, jak w banku. Życzę ci, żebyś w swoim życiu spotykała resztę tego forum.
                    >
                    Jesteś znany z tego, że życzysz ludziom powodzenia. Twoja życzliwość jest legendarna.
                    • douglasmclloyd Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:31
                      ex.mila napisała:

                      >
                      > > Masz, jak w banku. Życzę ci, żebyś w swoim życiu spotykała resztę tego fo
                      > rum.
                      > >
                      > Jesteś znany z tego, że życzysz ludziom powodzenia. Twoja życzliwość jest legen
                      > darna.

                      Przecież dobrze ci pozyczyłem, czy znowu masz jakieś ale?
                      • ex.mila Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:44

                        >
                        > Przecież dobrze ci pozyczyłem, czy znowu masz jakieś ale?
                        >
                        Przez takich jak ty, agresywnych cyników udających katolików wrażliwi ludzie odwracają się od kościoła. Żaden prawdziwy miłośnik Jezusa nie chce być z tobą w zadnej podgrupie.

                        Przekonalabym dziecko, że Jezus istniał, a potem trafiłoby na ciebie i twoją agresywną retorykę i musiałabym ją przekonywać, że Jezus nie był agresywnym sku...elem, jak jego piewca.

                        • douglasmclloyd Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:49
                          ex.mila napisała:

                          > Przez takich jak ty, agresywnych cyników udających katolików wrażliwi ludzie od
                          > wracają się od kościoła. Żaden prawdziwy miłośnik Jezusa nie chce być z tobą w
                          > zadnej podgrupie.

                          A co to takiego?

                          > Przekonalabym dziecko, że Jezus istniał, a potem trafiłoby na ciebie i twoją ag
                          > resywną retorykę i musiałabym ją przekonywać, że Jezus nie był agresywnym sku..
                          > .elem, jak jego piewca.

                          Jesteś gorsza niż ja.
                          • ex.mila Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:53
                            straciłeś grunt pod nogami. Dotarło do ciebie, że jesteś złym człowiekiem. Bo jesteś.

                            Cieszę się, że przyczyniłam się do tego oświecenia.
                            • ex.mila Biały ręcznik na deski 29.12.13, 20:57

                              nokaut

                              a teraz możesz albo przyjąć to do wiadomosci albo nadal udawać sflaczałego macho

                              z mojej strony EOT
                              .
                            • douglasmclloyd Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:57
                              ex.mila napisała:

                              > straciłeś grunt pod nogami. Dotarło do ciebie, że jesteś złym człowiekiem. Bo j
                              > esteś.
                              >
                              > Cieszę się, że przyczyniłam się do tego oświecenia.

                              Cieszę się, że cię nie znam i nie chcę cię znać, żmijo.
                              • ex.mila Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:58

                                >
                                > Cieszę się, że cię nie znam i nie chcę cię znać, żmijo.
                                >
                                hi hi
    • przeciwnik_klamstwa Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 19:36
      Dzieciątko JEzus to posłaniec miłości Bożej.
      A Ty jakiś: "tygiel nienawiści ".
      Porozmawiajmy więc o JEzusie?


      ...
      1. camille_pissarro do autora "ryj":
      Były milicjancie lub ormowcu przestań zaśmiecać to forum .
      2. "Zaskakują dane o wykształceniu (podzieliło się nimi 70 proc. działaczy PO) - aż 14,1 tys. ukończyło tylko podstawówkę"
      • taziuta Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:23
        przeciwnik_klamstwa napisał:

        > Dzieciątko JEzus to posłaniec miłości Bożej.
        > A Ty jakiś: "tygiel nienawiści ".
        > Porozmawiajmy więc o JEzusie?

        Zdaje się, że tygiel nienawiści to w wykonaniu tych, którzy w imieniu tego 'posłańca' się wypowiadają...
      • sclavus Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:23
        Dziwny jesteś - przecie ten Jezus istnieje tylko, jako figurka przymocowana do krzyża...
        (jest jeszcze trochę obrazów)
    • volupte Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 19:37
      To rocznica urodzin ....umowna ,ale przydatna.
      • jaroslaw2104 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 19:41
        No to co lepsze je/ZUS czy OFE/rta ?
        • volupte Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 19:49
          Chyba Jezus ;-)
    • m.c.hrabia Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 19:42
      to samo co z Warsem ,Sawą czy Wandą.
      • douglasmclloyd Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 19:45
        m.c.hrabia napisał:

        > to samo co z Warsem ,Sawą czy Wandą.

        No nie wiem, czy ktoś w Meksyku, albo Argentynie o nich słyszał.
        • jaroslaw2104 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 19:48
          A co to jeZUS to słyszeli ?
        • m.c.hrabia Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 19:48
          ok niech będzie królewna śnieżka i krasnoludki ,albo kopciuszek.
        • lonely_hater Wielu słyszało na chwilę przed śmiercią 29.12.13, 19:50
          t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSbQbVZgbf_oE_9ZvWmMtKze5t7YJ2hZvJ9TRVm4h49XA-BrynC
          • m.c.hrabia Re: Wielu słyszało na chwilę przed śmiercią 29.12.13, 19:55
            encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQuepTTSIUhSvTojN6ZtTRc-Sk9iXoxwuisTtkBPdL2-QGs6C8Q5A
        • x2468 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:24
          Słyszeli w Dominikanie.Arcy Wesołowski i ksiądz Gil tam te wiedzę wraz z słowem bożym zanieśli i to tak się tamtejszym spodobało ze koniecznie chcą mieć ich s powrotem u siebie.
          • douglasmclloyd Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:33
            x2468 napisał:

            > Słyszeli w Dominikanie.

            Dlatego pytałem o Argentynę ;)
          • axyzaa Dlatego trzeba ostrożnie z tą miłoscią 29.12.13, 21:40
            do Franciszka.

            Chroni pedofila.
    • sclavus bo widzisz... 29.12.13, 19:47
      ... ten Jezus, poza tym że jest ozdobą krucyfiksu, nigdy nie istniał!!
      Od najprostszego sukienkowego, po purpurowego purpurata, wszyscy - jak jeden "mąż" - dokładnie o tym wiedzą... pozostawiając biedaka, którego nie było, naiwniakom...
      • douglasmclloyd Re: bo widzisz... 29.12.13, 20:06
        en.wikipedia.org/wiki/Judaism%27s_view_of_Jesus
        • m.c.hrabia Re: bo widzisz... 29.12.13, 20:09
          pl.wikipedia.org/wiki/Towarzystwo_P%C5%82askiej_Ziemi
        • sclavus Re: bo widzisz... 29.12.13, 20:18
          Co mi chciałeś przez to bo to akurat, co w tym linku, to ja wiem!!
          (dla pewnej paraleli - taki, na ten przykład, Mahomet... jest(!!) postacią historyczną a ten Jezus nie(!!)... choć ciągle są próby (zelota Joshua) znalezienia prototypu-pierwowzoru)
      • ex.mila ale to jest naprawdę piękny mit 29.12.13, 20:06
        cudowny, przepiękne fantazmaty

        ale zawłaszczyli go źli ludzie i zrobili z tego tanią szopkę

        • sclavus Re: ale to jest naprawdę piękny mit 29.12.13, 20:19
          ... wolę te o Zeusie... :)
          • ex.mila Re: ale to jest naprawdę piękny mit 29.12.13, 21:04
            sclavus napisał:

            > ... wolę te o Zeusie... :)

            Te o Zeusie sa równie dobre, ale nie da się na nich zarobić
            • sclavus Re: ale to jest naprawdę piękny mit 29.12.13, 21:08
              Ależ ja lubię te o Zeusie, bez brudnych myśli o zarabianiu!!! :D
      • zuzkazuzka111 ciekawy wątek... 29.12.13, 20:21
        Bo nie istniał żaden bóg. I po co ci starozakonni z tymi śmiesznymi postronkami ganiają :-)
        Czy jest coś śmieszniejszego niż Żyd z pejsami wierzący w to, że został wybrany, bo należy do wybranego przez boga narodu? Skoro przecież nie ma boga.

        • sclavus Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 20:30
          A po co inni leżą krzyżem na przeciw figurki przybitej do krzyża... inni jeszcze biczują się, żeby "jego" łaskę wyżebrać??
          Ale to jeszcze nic - po co na świecie tyle śmiesznych facetów, w śmiesznych, klaunich strojach, w jeszcze śmieszniejszych czapeczkach, którzy zaklinają rzeczywistość i twierdzą, że żydzi absolutnie nie mają racji, czekając ciągle na mesjasza bo to właśnie ten niby-Jezus, tym mesjaszem jest???
          • douglasmclloyd Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 20:40
            sclavus napisał:

            > A po co inni leżą krzyżem na przeciw figurki przybitej do krzyża... inni jeszcz
            > e biczują się, żeby "jego" łaskę wyżebrać??
            > Ale to jeszcze nic - po co na świecie tyle śmiesznych facetów, w śmie
            > sznych, klaunich strojach, w jeszcze śmieszniejszych czapeczkach
            , którzy za
            > klinają rzeczywistość i twierdzą, że żydzi absolutnie nie mają racji, czekając
            > ciągle na mesjasza bo to właśnie ten niby-Jezus, tym mesjaszem jest???

            Jak dotychczas mają rację, kolejne 2000 lat minęło i nic.
            • sclavus Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 20:50
              ... hihihihi...
              Każdy wierzy w co chce...
              Oprócz tych, są jeszcze, którzy wierzą w rozum ... i jego moc!!!
          • zuzkazuzka111 Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 20:43
            sclavus napisał:

            > A po co inni leżą krzyżem na przeciw figurki przybitej do krzyża... inni jeszcz
            > e biczują się, żeby "jego" łaskę wyżebrać??
            > Ale to jeszcze nic - po co na świecie tyle śmiesznych facetów, w śmie
            > sznych, klaunich strojach, w jeszcze śmieszniejszych czapeczkach
            , którzy za
            > klinają rzeczywistość i twierdzą, że żydzi absolutnie nie mają racji, czekając
            > ciągle na mesjasza bo to właśnie ten niby-Jezus, tym mesjaszem jest???

            Widzisz.. to jak z disco polo i muzyką klasyczną. Z rapem i rockiem. Każdy wybiera co lubi.
            I wierzy w to, że jego wybór czyni go lepszym od innych. ;)
            • sclavus Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 20:59
              ... z tym się można zgodzić...
              Zauważ jednak, że sporo "wyborów" poszło w niepamięć a i dzisiaj, jest sporo, które mogłyby już (powinny!) trafić na drogę do niepamięci... - czynią bowiem więcej złego niż dobrego (z przyzwyczajenia?)
              • zuzkazuzka111 Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 21:09
                Te "wybory" zależą od tak wielu czynników, że trudno o tym w kilku zdaniach napisać.
                Ja mogę mówić za siebie. Nie odnalazłam religii, która by mnie wciągnęła.
                Z reguły wierzy się w to, co się zna. (Kupuje się to co sie zna, itp. Stąd reklama w tv :).)
                Dlatego w każdą religię wciąga się małe dzieci, bo te przyjmują wszystko bezrefleksyjnie, wprost.
                Według mnie religia katolicka jest dobra. W założeniu ma miłość. I to jest wartość.
                Człowiek wierzący, mający nadzieję na lepsze życie i pogodzony z życiem pośmiertnym jest według mnie szczęśliwszy.
                • sclavus Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 21:36
                  Człowiek wierzący, mający nadzieję na lepsze życie i pogodzony z życiem pośmiertnym jest według mnie szczęśliwszy
                  Nie przesadzaj :D
                  Jestem szczęśliwy bez wiary - nikomu nie dziękuję (dzięki bogu), na nikogo nie zwalam (bóg tak chciał), nikomu nie złorzeczę...
                  W żadne życie pozagrobowe nie wierzę - człowiek jest "poddanym biologii" ... rodzi się-żyje-umiera... i to wszystko!
                  • zuzkazuzka111 Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 21:45

                    > W żadne życie pozagrobowe nie wierzę - człowiek jest "poddanym biologii" ... rodzi się-żyje-umiera... i to wszystko!

                    No i piszesz o wierze.. A ja nie wiem w co wierzę. ;) Wiem co wiem, co poznałam, nauczyłam się... A wiara... nijak się do tego ma.
                    To, że nie ma wiedzy na temat życia poza życiem, nie oznacza, że ono nie istnieje.
                    To tak jak z obrotami ciał niebieskich... i możliwością ich badania za czasów Jezusa.
          • zuzkazuzka111 Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 20:52
            A żydowski mesjasz? Dawno do nich przyszedł. To mamona...
            Nic więcej.
            • sclavus Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 21:06
              Ciekawostka!!!
              Na cóż zatem jeszcze czekają???
              Nie sądzisz, że to raczej katolicki Jezus stał się tą mamoną, którą - od papieża, po najmarniejszego kapucyna - kościół katolicki się zajmuje???
              ***
              Niezmierzone są bogactwa Watykanu!!!
              • zuzkazuzka111 Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 21:11
                sclavus napisał:

                > Ciekawostka!!!
                > Na cóż zatem jeszcze czekają???

                nie czekają. podporządkowują sobie świat i kupują miejsca na górze oliwnej.

                > Nie sądzisz, że to raczej katolicki Jezus stał się tą mamoną, którą - od papież
                > a, po najmarniejszego kapucyna - kościół katolicki się zajmuje???

                nie. bo nie zawłaszczają życia społeczeństw, a tylko zaspokajają swoje zachcianki.

                > ***
                > Niezmierzone są bogactwa Watykanu!!!

                I narodu żydowskiego :)
                • sclavus Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 21:22
                  I narodu żydowskiego :)
                  ... i tu się mylisz!!! I to jeszcze jak!!
                  • zuzkazuzka111 Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 21:24
                    sclavus napisał:

                    > I narodu żydowskiego :)
                    > ... i tu się mylisz!!! I to jeszcze jak!!

                    a czy nie wolno mi błądzić? jakby co... ;-)
                    • sclavus Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 21:40
                      ... błądzi tyko, kto nie pyta... :)
                      • zuzkazuzka111 Re: ciekawy wątek... 29.12.13, 21:46
                        sclavus napisał:

                        > ... błądzi tyko, kto nie pyta... :)

                        każdy błądzi, bo może zadawać niewłaściwe pytania i wybierać złe odpowiedzi :)
    • a74-7 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:07
      widze eksmila dwoisz sie jako axyzaa i pewnie troisz , jak zapijaczony w swoich nickach ....coz ty bido mozesz na temat Jezusa ?
      On wystepowal pod jednym nickiem :-)
      • m.c.hrabia Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:12
        On wystepowal pod jednym nickiem

        na którym forum ?
        • ex.mila :))))) 29.12.13, 20:14
          m.c.hrabia napisał:

          > On wystepowal pod jednym nickiem
          >
          > na którym forum ?
          • a74-7 Re: :))))) 29.12.13, 21:47
            ex.mila napisała:

            > m.c.hrabia napisał:
            >
            > > On wystepowal pod jednym nickiem
            > >
            > > na którym forum ?
            > no,ba !
            na swiatowym forum ,
            ciut wiekszym niz twoj horyzont G wnianej
            >
    • zuzkazuzka111 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:27
      > Ja to nawet nie wiem czy właśnie się urodził, czy go teraz ukrzyżowali.

      Tego nikt nie wie. Ale wiele milionów ludzi wierzy. W dobroć, miłość, mądrość.
      Choć trudno to zobaczyć choćby na tym forum.

      Masz dzieci? O czym z nimi rozmawiasz?
      • m.c.hrabia Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:37
        Tego nikt nie wie. Ale wiele milionów ludzi wierzy.

        no jasne ,jak i wiele milionów wierzy co tydzień ,że trafi 6 w lotto.
        • zuzkazuzka111 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:44
          > no jasne ,jak i wiele milionów wierzy co tydzień ,że trafi 6 w lotto.

          możesz wierzyć w co chcesz.
          A masz pewność co się stanie z tobą po śmierci?
          • m.c.hrabia Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:08
            A masz pewność co się stanie z tobą po śmierci?

            będę strawą dla robali ,chyba że mnie skremują.

            a ty się gdzieś wybierasz po.........?
            • zuzkazuzka111 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:12
              m.c.hrabia napisał:

              > A masz pewność co się stanie z tobą po śmierci?
              >
              > będę strawą dla robali ,chyba że mnie skremują.

              a może zachowasz świadomość? Skąd wiesz, że nie? ;-)
              • m.c.hrabia Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:18
                a może zachowasz świadomość

                wątpię , pewnie zdechnę z przepicia więc z urwanym filmem :))))
                • zuzkazuzka111 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:20
                  m.c.hrabia napisał:

                  > a może zachowasz świadomość
                  >
                  > wątpię , pewnie zdechnę z przepicia więc z urwanym filmem :))))

                  ale film może wrócić. Bo czemu nie :)
                  • m.c.hrabia Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:24
                    ale film może wrócić. Bo czemu nie

                    bo nie ,da rady,
                    • zuzkazuzka111 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:27
                      m.c.hrabia napisał:

                      > ale film może wrócić. Bo czemu nie
                      >
                      > bo nie ,da rady,

                      A skąd ta pewność? ;)
                      • m.c.hrabia Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:42

                        A skąd ta pewność?


                        z wiary :)
                        • zuzkazuzka111 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:47
                          m.c.hrabia napisał:

                          >
                          > A skąd ta pewność?

                          >
                          > z wiary :)

                          no brawo, wreszcie.
                          • m.c.hrabia Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:55
                            no brawo, wreszcie.

                            w nicość !
                            • zuzkazuzka111 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 22:00
                              m.c.hrabia napisał:

                              > no brawo, wreszcie.
                              >
                              > w nicość !

                              wiara to wiara. Nie ma lepszej i gorszej. To tylko twoje wyobrażenie i nic więcej.
      • sclavus Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:47
        O Jezusie - nigdy!!!
        Jest dużo tematów ważniejszych... o wiele ważniejszych!!!
        • zuzkazuzka111 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:50
          sclavus napisał:

          > O Jezusie - nigdy!!!
          > Jest dużo tematów ważniejszych... o wiele ważniejszych!!!

          Pytanie nie było do ciebie (choć nie śledząc przynależności nicków nie mogę mieć pewności), ale skoro odpowiadasz, to o czym rozmawiasz z dziećmi?
          • sclavus Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:18
            Rozmawiałem! Bo już "poszły na swoje"...
            A rozmawiałem, kiedy już były zdolne do takich rozmów, o życiu -o jego jasnych i jego ciemniejszych stronach... o tym, co można i o tym, co trzeba... czego można uniknąć i czego trzeba unikać... - na religię nie było miejsca.
            Owszem, trochę miejsca znalazło się na różne wierzenia :D
            • zuzkazuzka111 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:26
              sclavus napisał:

              > Owszem, trochę miejsca znalazło się na różne wierzenia :D

              I o szacunku dla innych ludzi. Dla ich odmienności.
              • sclavus Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:39
                ... co najmniej 15-16 lat tych rozmów było - lista "wszystkich punktów" byłaby zbyt długa... ;)
    • teodor_jeske_choinski_1 "Jezus" to projekt... 29.12.13, 20:40
      syjonistyczny.
      toporzel.pl/teksty/swiatof.html
    • purchawkapuknieta Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 20:43
      Nie wiem, co z Jezusem i pewnie sie nie dowiem, ale może uda mi się pozyskać informacje, czy to ty masz problemy z alkoholem i często zmieniasz nicki?
    • ex.mila Jezus Jezusem 29.12.13, 21:09
      ale te lampki choinkowe ciągną prąd.

      Kiedy wyłączyć, żeby Jezusa nie urazić?
      • m.c.hrabia Re: Jezus Jezusem 29.12.13, 21:14
        Kiedy wyłączyć, żeby Jezusa nie urazić?

        martw się aby makaronu nie rozgotować ,
        rozgotowany jest obrzydliwy.
        • axyzaa Makaron mam prima sorto 29.12.13, 21:34
          jak już gotuję to nie przypalam ani nie rozgotowuję. Jak gotuję nie myślę o globalizmie tylko o zjadaczach:)
    • x2468 Re: Co z tym Jezusem? 29.12.13, 21:16
      Jezus dla biskupów to jedynie gadżet.
      • axyzaa więcej - zawalidroga 29.12.13, 21:36
        x2468 napisał:

        > Jezus dla biskupów to jedynie gadżet.

        Więcej - zawalidroga.
        • x2468 Re: więcej - zawalidroga 29.12.13, 21:51
          Inaczej mówiąc durnostojka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka