l.george.l 18.02.15, 00:28 Nie taka znowu durna, bo wszystko nagrała i wrzuciła na Youtube'a www.fakt.pl/wydarzenia/awantura-nad-trumna-czy-ksiadz-z-boznowa-chcial-pieniedzu-za-pogrzeb,artykuly,524893.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pocoo Re: Klecha do parafianki: "babo durna" 18.02.15, 07:28 Bo durna.Myśli,że ksiądz będzie się za "co łaska" produkował?Odstawił cyrk to i zapłata się należy."Co łaska"...durna baba. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Klecha do parafianki: "babo durna" 18.02.15, 08:18 Za darmo ma się modlić,odstawiać ten teatr,spektakl? Już za darmo miała być religia,ale to "praca" i sie należy. A pogrzeb to co? A kasa jest bo ..ZUS daje. Należy oddać chłopokształtnej postaci w sukience. A czy muszą być pogrzeby z klechami? Mądrzeje nam społeczeństwo,świadomość wzrasta. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Klecha do parafianki: "babo durna" 18.02.15, 10:02 Zawsze płacili.Cennik mają,ale idą z duchem czasu i liczą na promocje.No to do "Biedronki",a nie do klechy.Durne jak barany. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Klecha do parafianki: "babo durna" 18.02.15, 13:27 pocoo napisała: > Zawsze płacili.Cennik mają,ale idą z duchem czasu i liczą na promocje.No to do > "Biedronki",a nie do klechy.Durne jak barany. www.se.pl/wydarzenia/kraj/cennik-uslug-koscielnych-w-polsce-ile-kosztuje-slub-pogrzeb-chrzest-czy-slynne-co-laska_244193.html Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Klecha do parafianki: "babo durna" 20.02.15, 19:56 moim zdaniem durna jednak i hipokrytka.,.. Nie jestem katoliczką, nie chadzam do kościoła (pozazawodowo), nie przyjmuje wizyty duszparsterskiej i w związku z tym nie musze się wyzalac, ze tyle a tule cos tam w kościele kosztuje:) Nie rozumiem takich ludzi - ida gdzieś, gdzie isc nie muszą - ani sluby, ani pogrzeby wyznaniowe, ani chrzczenie dzieci nie są obowiązkowe - to jest zbytek - chce ktoś to sobie korzysta, ale trza zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Klecha do parafianki: "babo durna" 21.02.15, 18:06 Dobrze, że nagrała, bo widać jak na dłoni, że durna... Odpowiedz Link Zgłoś
mili.tarka Re: Klecha do parafianki: "babo durna" 21.02.15, 18:31 l.george.l napisał: > Nie taka znowu durna, bo wszystko nagrała i wrzuciła na Youtube'a Pewnie się wzorowała na Adasiu, który nagrał bełkot pijanego Rywina. W tej sprawie ważniejsze jest, czy samobójca powinien mieć katolicki pogrzeb. Ksiądz ma swoje sumienie i może odmówić uczestnictwa. Zazwyczaj prosi o zaświadczenie lekarskie, czy dany nieszczęśnik nie chorował psychicznie. Jeśli np. leczył się z powodu depresji, to sprawa prosta. Msza za duszę zmarłego to inna sprawa. Czy powinna być darmowa? Przecież to jest spora "impreza", w której uczestniczy nie tylko ksiądz. Tu mamy przykład awantury ludzi uważających, że należy się bez opłaty tzw. ofiary. Księdza poniosło i niepotrzebnie wdał się w pyskówkę i padło okreslenie durna babo. Odpowiedz Link Zgłoś
9rgkh Re: Klecha do parafianki: "babo durna" 21.02.15, 20:37 Tej Twojej erystyki (atak personalny) nie warto czytać. Nie odchodzicie od schematu. Zero inwencji, myślenia, logiki. Tylko erystyka czyli kłamstwa i fałsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Klecha do parafianki: "babo durna" 23.02.15, 11:26 Xero także wiedzy o własnym Kosciele :) - typowa religiantka Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 hehe 23.02.15, 11:11 Znów wychodzi jak mało wiesz o swoim Kościele Militarko :) To typowe dla religiantów. Gdybyś naprawdę interesowała się Kosciołem i jego doktryna, to wiedziałabyś, że Jan Paweł II za swojego pontyfikatu (w latach 80 zeszłego roku) zmienił postawe Koscioła wobec samobójców i ich pochówków. To o czym napisałaś nie obowiazuje już około 30 lat w Kosciele:) Kosciół obecnie uznaje, ze KAZDY człowiek, który popełnia samobójstwo nie jest w pełni władz umysłowych i dlatego targniecia się na swoje życie nie traktuje jako grzech wykluczający katolicki pochówek. Widzimisię księdza nie ma tu nic do rzeczy, jest to oficjalne stanowisko Kosciola. Odpowiedz Link Zgłoś
mili.tarka Re: hehe 23.02.15, 11:19 Jak zwykle bredzisz. Samobójstwo popełnione rozmyślnie jest grzechem ciężkim i wg KK idzie się z nim do piekła. TYLKO ciężkie zaburzenia psychiczne, strach lub poważna obawa przed próbą, cierpieniem lub torturami mogą zmniejszyć odpowiedzialność samobójcy (Katechizm KK 2282). Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: hehe 23.02.15, 11:22 Ty bredzisz - poczytaj sobie o swoim Kosciele, bo jak na razie powtarzasz brednie Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Prosze "wierząca i praktykujaca" osobo:) 23.02.15, 11:25 www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAP/pk200828-samobojca.html Nie musisz dziękować :) Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Prosze "wierząca i praktykujaca" osobo:) 23.02.15, 11:40 kora3 napisała: > www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAP/pk200828-samobojca.html W powyższym linku jest m.in. takie zdanie: "Chodzi tutaj o osoby, które zanim odebrały sobie życie, należały do grona praktykujących katolików." Widać jawnie, do czego ich Katolicyzm doprowadził. __________________________________________________________ Kto jest ubogi we wnętrzu, usiłuje ozdabiać siebie na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Prosze "wierząca i praktykujaca" osobo:) 23.02.15, 11:42 marina0321 napisał(a): > > W powyższym linku jest m.in. takie zdanie: > "Chodzi tutaj o osoby, które zanim odebrały sobie życie, należały do grona pra > ktykujących katolików." > > Widać jawnie, do czego ich Katolicyzm doprowadził. No wiesz, nie calkiem o to szło, ale dowcip ci się udał :P) > > __________________________________________________________ > Kto jest ubogi we wnętrzu, usiłuje ozdabiać siebie na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
mili.tarka Re: hehe 23.02.15, 11:26 Umiesz czytać ze zrozumieniem to naści babo linka. krolowapolski.brzegdolny.pl/pyt7.html Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: hehe 23.02.15, 11:29 przeczytaj sobie link ode mnie i dwoedz się wreszcie jak OBECNIE Kosciół traktuje katolika, który popełnił samobójstwo. Bo widać kompletnie nie masz wiedzy w temacie. Na pewno też uważasz, że ksiądz ci w kościele slubu udzieli, albo już udzielił:) Odpowiedz Link Zgłoś
mili.tarka Re: hehe 23.02.15, 11:40 Koniecznie Kora chcesz wygrać dyskusję w tym wątku. W ub roku powiesił się sąsiad z bloku, bo miał chorobę płuc i nawet tlen 24 godz na dobe mu nie pomagał. Nie wytrzymał. Rodzina poszła do księdza a ten poprosił o zaświadczenie od lekarze, że chory miał zaburzenia psychiczne. Zaświadczenie widziałam i czytałam, było tam, że na skutek niedotlenienia centralnego układu nerwowego pacjent cierpiał na zaburzenia psychiczne i nie miał zdolności rozpoznania czynu. Wiec mi nie chrzań o zmianach w Katechizmie, bo są owszem ale samobójstwo to nadal grzech przecie V przykazaniu i tylko wyjątki zmniejszają jego wagę. Oczywiście o zbawieniu nie decyduje ksiądz, bo zaśw. mogło być naciągane itd. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: hehe 23.02.15, 11:46 Bzdury opowiadasz i tyle :) a może jeszcze dzieci zmarłe bez chrztu ida nadal do bliżej nieokreślonej otchłani?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: hehe 23.02.15, 11:50 A jak już zmyślasz, to rób to jakos z głową :) Skoro strach przed cierpieniem usprawiedliwa samobójcę w oczach Koscioła, to na jaki grzyb ci ludzie mieli przynosić zaświadczenie o niedotleniu i zaburzeniach - wszak człowiek, który nie może sam oddychać na pewno bardzo cierpi, nie? Oj biedo ty :) Odpowiedz Link Zgłoś
9rgkh Kolbe? Jezus? 23.02.15, 16:22 Popełnił samobójstwo (a może da się to podciągnąć pod eutanazję lub eugenikę?) "oddając życie" za kogoś innego. Tak czy siak, w pełni świadomie osobiście zdecydował o zakończeniu swego życia. Ten sam problem jest w przypadku każdego, kto poświęca się oddając życie - za "wiarę" lub innego podobnego i absurdalnego powodu. Oczywiści zakłamanie i łamanie zasad religii w tym przypadku nie obowiązuje was, wystawiacie tych ludzi jako przykład. Pójdźmy dalej tym tropem - Jezus. Czy Jezus mógł uniknąć śmierci? Mógł. Ale to była jego zaplanowana decyzja a więc jak najbardziej samobójstwo. Bez tego wyczynu nie udałoby się bogowi odczarowanie klątwy, która porywczo, nieopatrznie rzucił na swoją ukochaną i tak pomiataną ludzkość. Debilizm reguł tej religii sięga zenitu. Liczy się tylko władza i mamona. I totalitarne, propagandowe otępianie wiarą miliardów ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mili.tarka Re: Kolbe? Jezus? 23.02.15, 16:28 Debilizm gołębia sięga zenitu. Dla bolszewików liczy się tylko władza i mamona. I totalitarne, propagandowe otępianie niewiarą milionów ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
9rgkh Jezus był samobójcą 23.02.15, 16:41 mili.tarka napisał(a): > Debilizm gołębia sięga zenitu. > Dla bolszewików liczy się tylko władza i mamona. > I totalitarne, propagandowe otępianie niewiarą milionów ludzi. Wiedziałem, że bezmyślny katolik nie jest w stanie odpowiedzieć merytorycznie na tę kwestię. Jezus samobójca. :) Przecież sami w tym schizofrenicznym rozdwojeniu jaźni, Jezus ze swoim alogicznym ojcem, zaplanowali. Samobójstwo kontrolowane. Tak samo absurdalne jak kanibalizm jedzenia jego ciała i picia jego krwi, bo to ma "coś" magicznie zdziałać. Co?! :) Religia, od której zbiera się na wymioty. :) A wy to przyjmujecie z namaszczeniem i ubóstwieniem tej głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
mili.tarka Re: 23.02.15, 16:48 Durny gołębiu! Nawracaj innych na świętą niewiarę! Dyskutuj! Zawsze, wszędzie i z każdym! Nie wolno ci ani na chwilę zamknąć ust. Musisz każdego przekonać do swej świętej idei! Nie ważne czy to dorosły, czy dziecko, czy zwierzę, czy roślina. Wszyscy mają być ateistami! ;o)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
9rgkh A jednak Jezus był samobójcą 23.02.15, 17:01 mili.tarka napisał(a): > Durny gołębiu! > Nawracaj innych na świętą niewiarę! Każde słowo związane z religia jest RELIGIJNE W TEMACIE. Zdania oceniamy czy są prawdziwe, czy fałszywe. I nie ma tak, że to wiarą ustala się CO JEST PRAWDĄ. O tym decyduje logiczny rachunek zdań, dowody. Jeśli powiedziałem nieprawdę, to wykaż to. Jeśli nie wykazujesz, to Twoje wściekanie się potwierdza tylko kłamliwość wszystkiego, co wiąże się z religią. > Dyskutuj! Zawsze, wszędzie i z każdym! Nie wolno ci ani na chwilę zamknąć ust. O tym, czy mam je mieć otwarte, czy zamknięte będę decydował sam i nie jest to coś, co powinno Ciebie interesować. Ty zajmij się ustalaniem prawdziwości. Bo wiara tego nie ustalisz. > Musisz każdego przekonać do swej świętej idei! Wasze idee, jak się okazuje, nie są takie święte, za jakie je uważacie. > Nie ważne czy to dorosły, czy dziecko, czy zwierzę, czy roślina. Wszyscy mają b > yć ateistami! > ;o)))))))) Ludziom należy się prawda. Mają do niej prawo. A gdyby na świecie nie było wiary to na pewno świat byłby lepszy niż ten, który mamy obecnie. P.S. Z tezą tytułową nie dyskutujesz, bo nie masz argumentów? Tak? :) P.S.2. Za każdym razem, gdy podejmujesz się "rozmawiać" na tematy religii o kłamstwach religii musisz brać na swoje barki ryzyko tego, że kolejne kłamstwo zostanie przedstawione we właściwym świetle. Graj dalej. Wyciągaj z szafy kolejne trupy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Jezus był samobójcą 23.02.15, 18:44 9rgkh napisał: > Jezus samobójca. :) Przecież sami w tym schizofrenicznym rozdwojeniu jaźni, Jez > us ze swoim alogicznym ojcem, zaplanowali. Samobójstwo kontrolowane. Tak samo a > bsurdalne jak kanibalizm jedzenia jego ciała i picia jego krwi, bo to ma "coś" > magicznie zdziałać. Co?! :) > > Religia, od której zbiera się na wymioty. :) A wy to przyjmujecie z namaszczeni > em i ubóstwieniem tej głupoty. > Jezus się urodził po to,aby jako dorosły facet umrzeć .Tak zaplanował kochający i miłosierny tatuś.Takie było boskie widzimisię.Na dodatek,musiał Jezusa Judasz wydać,aby się wypełniło słowo napisane przez proroków.Ten syn bez grzechu, musiał umrzeć za brewerie tego zbuntowanego,któremu tatuś obiecuje,że kiedyś tam zgładzi go na wieki.Ciekawe,czy wtedy piekło wystygnie? Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: hehe 23.02.15, 11:35 mili.tarka napisał(a): > TYLKO ciężkie zaburzenia psychiczne, strach lub poważna obawa przed próbą, c > ierpieniem lub torturami mogą zmniejszyć odpowiedzialność samobójcy (Katech > izm KK 2282). Wiele różnych Religii powołuje się na Biblię. Katolicy jednak sporządzili swój Katechizm, który u nich dominuje nad Biblią. Odpowiedz Link Zgłoś
mili.tarka Re: hehe 23.02.15, 11:47 marina0321 napisał(a): > mili.tarka napisał(a): > > > TYLKO ciężkie zaburzenia psychiczne, strach lub poważna obawa przed pr > óbą, c > > ierpieniem lub torturami mogą zmniejszyć odpowiedzialność samobójcy ( > Katech > > izm KK 2282). > > Wiele różnych Religii powołuje się na Biblię. Katolicy jednak sporządzili swój > Katechizm, który u nich dominuje nad Biblią. To ci dopiero odkrycie. Einsteina w kiecce mamy na forum. ;o))) KK opiera się na Biblii i na Tradycji Apostolskiej. Jak ma postępować katolik zostało napisne w Katechizmie KK. Dla bezbożników dodam, że oryginalny tekst katechizmu jest napisany po łacinie. Jest on sporządzany przez specjalną katechetyczną komisję przy papieskiej Kongregacji Nauki Wiary i ostatecznie zatwierdzany przez papieża. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: hehe 23.02.15, 11:53 mili.tarka napisał(a): > marina0321 napisał(a): > > > mili.tarka napisał(a): > Jak ma postępować katolik z > ostało napisne w Katechizmie KK. > Dla bezbożników dodam, że oryginalny tekst katechizmu jest napisany po łacin > ie. Jest on sporządzany przez specjalną katechetyczną komisję przy papieskiej K > ongregacji Nauki Wiary i ostatecznie zatwierdzany przez papieża. No, tu potwierdzasz moje słowa. Katechizm, to u was poprawka nauk Jazusa Chrystusa. Odpowiedz Link Zgłoś
9rgkh Re: hehe 23.02.15, 16:36 mili.tarka napisał(a): > KK opiera się na Biblii i na Tradycji Apostolskiej. Jak ma postępować katolik z > ostało napisne w Katechizmie KK. Bo katolik to domyślnie cymbał, który nie umie samodzielnie zrozumieć jak postępować by było dobrze dla wszystkich. Katolik ma robić tak, jak na musztrze - padnij, powstań, padnij, powstań, odmaszerować. > Dla bezbożników dodam, że oryginalny tekst katechizmu jest napisany po łacin > ie. Jest on sporządzany przez specjalną katechetyczną komisję przy papieskiej K > ongregacji Nauki Wiary i ostatecznie zatwierdzany przez papieża. Oryginalny to jest tekst Dekalogu: Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. 5Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; 6a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich. Katolik robi podobizny i czci je jak innych bogów. Katolik modli się do pomocników boga, bo to - podobno - zwiększa skuteczność tego lizania tyłka bożka, który nie zna przyszłości, nie umie niczego przewidywać i sam nie wie, co zrobi "za chwilę" ale podlega nie regułom lecz kaprysom. Ten sam bóg mści się bo kocha. Taka jego zakłamana natura. Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu. Ten sam katolik kłamstwami opisuje swoich bliźnich, oczernia ich, nienawidzi ich i zdolny jest do uczynienia każdego zła dla swoich kapłanów i władzy swojej totalitarnej organizacji. Katolika Dekalog nie obowiązuje. Bo katolik ma za plecami boga, który tę hipokryzję popiera. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Ksiądz nie mówił na filmie o pieniądzach 22.02.15, 17:46 Kobiety przyszły zrobić awanturę podniesionym tonem głosu,więc dość naturalne, że w taki sposób potoczyła się rozmowa. Zauważ, że ksiądz nie mówił na filmie o pieniądzach i się stanowczo tego wypiera, mówił natomiast, że oczekiwał na akt zgonu. Zauważ też, że z rozmowy wynika, że pogrzeb się odbył normalnie, mimo braku dokumentu (i pieniędzy). Faktem jest, że kobiety są z rodziny zmarłego, więc są w żałobie i należałoby mieć dla nich więcej taktu i wyrozumiałości, ale przyszły nastawione konfliktowo, więc i konflikt wywołały. Nikt pewnie księży nie uczy prawidłowego łagodzenia konfliktów i złych nastrojów. Teoretycznie załóż, że podobna rozmowa dzieje się gdziekolwiek indziej i z kimkolwiek innym niż z księdzem. Też byś uważał, że przedstawiony na filmie człowiek napadł na kobiety bezpowodnie, a nie, że został sprowokowany ich zachowaniem? Księża i Kościół mają swoje za uszami, ale nie należy przesadzać. Tutaj akurat widzę konfliktowe nastawienie kobiet, które do księdza przyszły. Odpowiedz Link Zgłoś
mili.tarka Re: Ksiądz nie mówił na filmie o pieniądzach 23.02.15, 11:50 Bardzo ładnie wytłumaczyłaś to tutejszym postkatolikom ale czy zrozumieją? Tak samo mogli się kłócić z mechanikiem samochodowym i nagrać go. Albo pijanego Lwa nagrać. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Ksiądz nie mówił na filmie o pieniądzach 23.02.15, 11:57 bezpocztyonline napisała: > Księża i Kościół mają swoje za uszami, ale nie należy przesadzać. A pewnie.Zero przesady.Kiedy zastrzelono "Nikosia" ,to zjechali na pogrzeb aniołowie mafiosi z całej Polski i podejrzewam,że nawet ci,którzy go zabili.Z jaką pompą go chowało trzech księży(nie znam rangi)w kościele i na cmentarzu.Nikt nie pytał, za ile? >Tutaj akurat widzę konfliktowe nastawienie kobiet, które do księdza przyszły. Zgadza się.Z tego co zrozumiałam,ksiądz na cmentarzu upominał się o pieniądze,a kobieta została nazwana przez księdza "głupią babą"(i słusznie),kiedy powiedziała,że należy się za pogrzeb "co łaska"."Co łaska"? Ot durna baba. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Ksiądz nie mówił na filmie o pieniądzach 23.02.15, 12:38 Wiesz, ja sprawę postrzegam tak, że jeśli się idzie po cos do księdza, to trzeba iśc na jego warunki. Najlepiej nic odeń nie chcieć i tyle. Ale na głowę sobie narobić nawet taki chcący dać nie powinien. Sa jakieś elementarne zasady kultury i powinny także księży obowiazywac. Przypomniały mi się takie dwa przypadki: 1. Pewnemu mężczyźnie zmarła babcia. Babcia ta za życia była gorliwa katoliczką, która póki mogła angażowała się bardzo w pracę na rzecz kościoła i parafii. Za to ten męzczyzna, choć po katolicku wychowany nie identyfikował się z Kosciołem. Koscielnego slubu nie brał, dziecka nie ochrzcił, kolędy nie przyjmował. Mieszkał z babcią na jednym osiedlu, zatem także na terenie tej samej parafii. Gdy babcia zmarła to on zajął się tematem pogrzebu. Wiadomo było, że ma on być katolicki, babcia wszak była gorliwą katoliczka i dobrą parafianką. No i gośc poszedł do proboszcza załatwiać pogrzeb (mieli grobowiec rodzinny, wiec temat miejsca na cmentarzu odpadał). Gość wyłuszcza w czym rzecz, a proboszcz mu na to, że co on tu robi, ze przecież on do kościoła nie chodzi, slubu kościelnego nie ma, dziecka nie ochrzcił, a teraz przychodzi PROSIC o katolicki pochówek. Gośc wysłuchał chwilkę, a potem przerwał proboszczowi i uświadomił mu, ze JEGO zycie religijne ma się nijak do sprawy, bo on przyszedł załatwiać pogrzeb babci, a nie swój. Powiedział mu też wprost, ze jeśli ksiądz będzie robił problemy z pochówkiem katolickim gorliwej parafianki, jaka babcia była, to zwróci się do kurii (a nie jest daleko ona) i tam zgłosi sprawę. Proboszcz już tematu nie rozwijał i nijakich problemów nie robił. :) 2. Druga historia jest mniej zabawna. Umarł nagle maz znajomej i poszła załatwiać pogrzeb. Kasy nie miała, bo mieli oszczednosci, ale miała ubezpieczenie swoje i meza no i zasiłek z ZUS pogrzebowy, tyle, ze na te pieniądze trzeba na ogół poczekać, a pogrzeb trzeba było przecież szybko załatwić. W zakładzie pogrzebowym nijakich trudności nie było - umówili się z kobietą, że zapłaci zaraz jak dostanie kasę, to jest kwestia na ogół paru dni od zgłoszenia. Księdzu też powiedziała jaką ma sytuację - nie ma teraz pieniędzy, ale dostanie z ubezpieczenia, z ZUS to oczywiście da ile trzeba. Ksiądz nosem krecił, ale się zgodził. Pogrzeb wyznaczono w jakiś dzień tygodnia (nie pamiętam jaki) na godz. 13. Chcieliśmy z innymi znajomymi na nim być, wiec jedna kolezanka zadzwoniła do tej znajomej, ta powiedziała, że o 13. No to 12.50 jesteśmy pod cmentarną kaplicą - a tu zonk. Nie ma pogrzebu! Myslelismy, ze ta dzwoniąca kolezanka coś pokickała z godziną, ale nie: wisi klepsydra i czarno na białym na niej "o godz. 13.00' ...ki diabeł? Stoimy bezradnie, a tu ludzie idą z ...pogrzebu, z tego, na który przyjechaliśmy my i jak się okazało jeszcze kilkanaście osób na 13. Nikt nic nie rozumie. Znajoma podchodzi i wyjaśnia, że jak się zebrała najbliższa rodzina zmarłego, no i karawan zajechał o 12.20 to ksiądz powiedział, ze będą zaczynać, bo jemu się ....spieszy. Nic to, ze sam wcześniej wyznaczył na godz. 13 pogrzeb, spieszy się i czesc. No i odprawili ten pogrzeb z kilkoma osobami za trumną, nawet bez brata zmarłego, który jechal z odległego miasta z rodzina na godz. 13. Kobieta poszła i zapłaciła księdzu, gdy dostała już kasę. Nie wiem ile, nie pytałam, ale pewnie "co laska", czyli jakąś ustaloną takse. Nie powinna się w ogóle fatygować doń i płacić. Usługa, którą wykonał nie bójmy się tego powiedzieć ZA PIENIADZE, które zgodził się dostać później została wykonana bardzo źle! Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Ksiądz nie mówił na filmie o pieniądzach 26.02.15, 21:57 pocoo napisała: > bezpocztyonline napisała: > > > Księża i Kościół mają swoje za uszami, ale nie należy przesadzać. > > A pewnie.Zero przesady.Kiedy zastrzelono "Nikosia" , Mówimy o konkretnej scenie z konkretnym księdzem i konkretnymi osobami, które do niego przyszły. Inni księża i inne sytuacje tego księdza i tej sytuacji nie dotyczą. > Zgadza się.Z tego co zrozumiałam,ksiądz na cmentarzu upominał się o pieniądze,a > kobieta została nazwana przez księdza "głupią babą" Tak opisano sprawę. Ale z filmiku wynika co innego. Ja odniosłam się do sceny z filmiku, pisany tekst zignorowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Ksiądz nie mówił na filmie o pieniądzach 26.02.15, 23:40 bezpocztyonline napisała: > pocoo napisała: > > Zgadza się.Z tego co zrozumiałam,ksiądz na cmentarzu upominał się o pieni > ądze,a > > kobieta została nazwana przez księdza "głupią babą" > Tak opisano sprawę. Ale z filmiku wynika co innego. Ja odniosłam się do sceny z > filmiku, pisany tekst zignorowałam. Na filmiku też jest "głupią babą" - słyszała wyraźnie, jak powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Ksiądz nie mówił na filmie o pieniądzach 27.02.15, 08:47 bezpocztyonline napisała: > Kobiety przyszły zrobić awanturę podniesionym tonem głosu,więc dość naturalne, > że w taki sposób potoczyła się rozmowa. > Też jestem takiegi zdania. > Zauważ, że ksiądz nie mówił na filmie o pieniądzach i się stanowczo tego wypier > a, mówił natomiast, że oczekiwał na akt zgonu. Zauważ też, że z rozmowy wynika, > że pogrzeb się odbył normalnie, mimo braku dokumentu (i pieniędzy). > Jeszcze raz ten filmik obejrzałam.Kiedy kobieta powiedziała,że chciał nad trumną "co łaska",ksiądz odpowiedział,że łaski mu nikt nie robi i zaczął mówić o akcie zgonu. Na takie prowokacyjne zachowanie kobiet jestem oburzona i z kopniakiem bym je wywaliła ze swojego domu. > > Księża i Kościół mają swoje za uszami, ale nie należy przesadzać. Tutaj akurat > widzę konfliktowe nastawienie kobiet, które do księdza przyszły. To się zgadza.Zaczęły od zachowania księdza na cmentarzu.Co wykrzykiwały?Jak było naprawdę?Świadkowie zdarzenia wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Szczegóły dot. katolickiego pochówku samobojców 23.02.15, 11:57 www.fronda.pl/a/kosciol-wobec-samobojcow,13865.html zakaz katolickiego pochówku samobójców nie obowiazuje w KRK od 1983 roku - chyba sporo czasu, żeby się z tym osoba hmmm praktykujaca zapoznała:) Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Szczegóły dot. katolickiego pochówku samobojc 23.02.15, 12:03 kora3 napisała: > www.fronda.pl/a/kosciol-wobec-samobojcow,13865.html > zakaz katolickiego pochówku samobójców nie obowiazuje w KRK od 1983 roku - chyb > a sporo czasu, żeby się z tym osoba hmmm praktykujaca zapoznała:) A skąd ten obecny mili.tarka rzekomy buddysta ma się znać na katolicyźmie? Widać,że mądry inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Szczegóły dot. katolickiego pochówku samobojc 23.02.15, 12:11 A tego to nie wiem, nie bywam często na tym forum. Sądziłam, ze osoba tak zachwalajaca katolicyzm chociaż trochę o nim wie, ale okazało się, ze tyle ile większość katolików, czyli prawie nic :) Odpowiedz Link Zgłoś
mili.tarka Re: Szczegóły dot. katolickiego pochówku samobojc 23.02.15, 12:23 Pocopotek jak zwykle kłamie i oczernia. Stoisz pod swoją świętą sodomicką tęczą i tak łgasz jak za przeproszeniem Palikot. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Szczegóły dot. katolickiego pochówku samobojc 23.02.15, 12:42 łżesz, Miliarko, łżesz, a nie łgasz...twoja wiara zabrania dowiadywać się nie tylko na temat katolicyzmu, ale i ortografii jak widze Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Szczegóły dot. katolickiego pochówku samobojc 23.02.15, 13:30 mili.tarka napisał(a): > Pocopotek jak zwykle kłamie i oczernia. Stoisz pod swoją świętą sodomicką tęczą > i tak łgasz jak za przeproszeniem Palikot. Ci,którzy byli na pogrzebie Nikosia, kłamią.Ci ,którzy widzieli,kłamią. Przekonujesz,że jesteś buddystą.Co ciebie obchodzi katolicki pogrzeb,o którym nie wiesz nic? Jesteś nic nie znaczącą nędzną kreaturką.Prawda?Gdybyś ty jeszcze wiedział,co znaczy prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mili.tarka Re: Szczegóły dot. katolickiego pochówku samobojc 23.02.15, 14:55 Kto to ta Nikosia? Twój poprzedni nick? Odpowiedz Link Zgłoś
9rgkh Re: Szczegóły dot. katolickiego pochówku samobojc 23.02.15, 16:47 mili.tarka napisał(a): > łgasz jak za przeproszeniem Palikot. W łgarstwach waszej religii nic nie prześcignie. W ilości wymyślonych i powielanych idiotyzmów, które czynicie nabożną świętością jesteście rekordzistami wszechświata. Podaj wreszcie dowód istnienia Twojego bożka i dowód sensowności proponowanych przez niego reguł życia dla ludzi, którzy - podobno - zostali wyrzuceni przez kochającego ojczulka z raju i dostali prawo do szukania wiedzy, wolną wolę i mieli się rządzić sami. Odpowiedz Link Zgłoś