Dodaj do ulubionych

Czy można...

26.07.20, 16:40
Czy można unieważnić chrzest i ile to kosztuje?

S.
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Czy można... 26.07.20, 17:58
      Odpowiedzialbym ruskim przyslowiem, "Mozna mozna byle z wolna i ostrozna"
      Ale chrztu uniewaznic raczej sie nie da, hehhe.
    • awariant Re: Czy można... 26.07.20, 18:14
      snajper55 napisał:

      > Czy można unieważnić chrzest i ile to kosztuje?

      Zdaje się, że formalnie nie ma takiej możliwości.

      Ale od czego są prawnicy?
      Widzę przynajmniej dwie luki:

      - ochrzczonym można być tylko raz
      więc jeśli ktoś został ochrzczony, co możliwe jest w niektórych przypadkach bez udziału kapłana,
      lecz fakt ten nie został zarejestrowany w parafii, a potem, już zupełnie legalnie został ochrzczony
      ponownie, to ten drugi, zarejestrowany w parafii chrzest, wydaje się być nieprawidłowy.

      - w sakramencie chrztu coś tam wspomina się o Jezusie, a nie o jego Kościele
      więc każdy, kto wypowiada się w imieniu Jezusa może oświadczyć, że ten chrzest nie zadziałał,
      zatem coś było z nim nie tak. Może inne kościoły w imię Jezusa mogą unieważnić chrzest katolicki.
      Ktoś może oświadczyć, że w śnie ukazał mu się Jezus i kazał mu się ochrzcić, co jest oczywistym
      dowodem na to, że wcześniej nie został prawidłowo ochrzczony.

      - no i jeszcze Jezus Jezusowi nierówny, a nasz jest ważniejszy, więc może się trafić i tak:
      www.fronda.pl/a/uwaga-chrzty-udzielane-w-lodzi-do-powtorki,118140.html
    • feelek Re: Czy można... 26.07.20, 18:14
      zdaje się, że akt apostazji jest czymś takim
      - legalny, dopuszczalny, b. zawiły i czasochłonny

      nie wiem ile to kosztuje
      czy gdy ktoś porzuca coś,
      np. sposób myślenia,
      to coś takiego miałoby
      kosztować choćby i złotówkę
      lub grosz?
      • awariant Re: Czy można... 26.07.20, 20:04
        Apostazja to ekskomunika na wniosek ekskomunikowanego.

        Ekskomunika grozi za:
        - znieważenie postaci eucharystycznych
        - użycie siły fizycznej wobec papieża albo jego zabójstwo
        - rozgrzeszenie przez kapłana wspólnika grzechu nieczystości
        - udzielenie i przyjęcie sakry biskupiej bez zgody papieża
        - naruszenie tajemnicy konklawe przez personel pomocniczy
        - symonię przy wyborze papieża, jak również za inne wykroczenia naruszające konklawe
        - bezpośrednie naruszenie tajemnicy spowiedzi
        - usiłowanie udzielenia sakramentu święceń kobiecie i usiłowanie przez kobietę przyjęcia święceń
        - przeprowadzenie lub dobrowolne poddanie się aborcji
        - apostazję
        - herezję formalną
        - schizmę

        Apostata, jako ochrzczony, dalej zaliczany jest w statystykach kościelnych do katolików.
        Chyba, że umrze i zostanie do odnotowane we właściwych dokumentach kościelnych.
        • feelek Re: Czy można... 26.07.20, 22:57
          to, że ktoś zalicza mnie do czegoś, to jego sprawa.
          Na to poradzić się nie da.

          Gdyby np. ktoś od jutra zaczął robić statystykę wszystkich endeków
          /socjałów i wbrew mojej woli zaczął zaliczać do nich mnie, choć nie jestem endekiem/ socjałem i sobie tego nie życzę.

          Absurd? A mój kolega w ł. 1980- 1990 należał do PRONu choć tego ...nie wiedział - cała jego klasa należała do TPPR, a cały TPPR był członkiem zbiorowym PRON.

          Więc nic nie poradzę gdy kto mnie tak zalicza.
          Ważne, co JA sobie myślę, a nie co kto sobie w swym załamaniu zrobi.
          • feelek Re: Czy można... 26.07.20, 22:57
            ZAKŁAMANIU!
            • pocoo Re: Czy można... 27.07.20, 07:33
              Masz racje, jak zawsze.
              Protestanci uznają katolicki chrzest za nieważny . Cytują słowa Jezusa;"kto uwierzy i ochrzci się, zbawiony będzie". Aby być członkiem danej społeczności religijnej, trzeba zawrzeć przymierze z bogiem przez chrzest (przez całkowite zanurzenie w wodzie).Takie symboliczne zmycie wszystkich grzechów. Kiedy wykluczą jawnogrzesznika z danego Kościoła lub zgromadzenia, to taki ktoś może się nawrócić , na nowo ochrzcić i wrócić na łono protestanckiego Kościoła.
              Chrzest jest jak sygnaturka."Mój ci on".
              Suender uznaje chrzest nieświadomego niemowlęcia jako jedyny i niezmywalny. A tu tylko chodzi o pieniądze.
              • kociak40 Re: Czy można... 27.07.20, 21:28

                "A tu tylko chodzi o pieniądze." - pocoo

                Pieniądze nie proszą, pieniądze żądają!
                • feelek Re: Czy można... 28.07.20, 00:47
                  czyli:
                  1. Świadkowie Jehowy, co jawnie występują przeciw Kościołu Katolickiemu są zaliczani w poczet członków tego Kościoła bo kiedyś tam należeli, a potem otwarcie, w sposób świadomy przyłączyli się do ŚJ?
                  2. podobnie wojujący z Kościołem Katolickim komuniści- ateiści z lat 1948-1956 byli zaliczani w poczet Katolików?
                  • kociak40 Re: Czy można... 28.07.20, 01:44

                    "ateiści z lat 1948-1956 byli zaliczani w poczet Katolików?" - feelek

                    Wystarczy lubić bajki aby być zaliczonym w poczet katolików.
                    Dlatego KK podaje, że 98% w Polsce to katolicy. Te brakujące 2%
                    to tacy, co jeszcze nie rozumieją "poczytaj mi mamo".
                    • snajper55 Re: Czy można... 28.07.20, 11:17
                      kociak40 napisał:

                      >
                      > "ateiści z lat 1948-1956 byli zaliczani w poczet Katolików?" - feelek
                      >
                      > Wystarczy lubić bajki aby być zaliczonym w poczet katolików.
                      > Dlatego KK podaje, że 98% w Polsce to katolicy. Te brakujące 2%
                      > to tacy, co jeszcze nie rozumieją "poczytaj mi mamo".

                      Te 2% to nieochrzczeni po katolicku.

                      S.
                  • awariant Re: Czy można... 28.07.20, 09:38
                    feelek napisał:

                    > 1. Świadkowie Jehowy, co jawnie występują przeciw Kościołu Katolickiemu
                    > są zaliczani w poczet członków tego Kościoła bo kiedyś tam należeli...

                    Jeśli zostali ochrzczeni w Kościele Katolickim, to ten wykazuje ich jako swoich członków.
                    Jeśli rodzice byli ŚJ, to nie zostali ochrzczeni (chyba, że po kryjomu przez babcię katoliczkę).
                    Zatem spora część Świadków Jehowy w statystykach występuje podwójnie.

                    > 2. podobnie wojujący z Kościołem Katolickim komuniści- ateiści z lat 1948-1956
                    > byli zaliczani w poczet Katolików?

                    Z oczywistych powodów - mieli akty chrztu. Wprawdzie władze ludowe jeszcze w 1945 roku
                    unieważniły konkordat z 1925 roku (pod pretekstem, iż w czasie okupacji Watykan zmieniał
                    granice diecezji i mianował niemieckich biskupów na ich ordynariuszy), a w lipcu 1949 roku
                    Święte Oficjum (tak zwała się dawna Inkwizycja od 1908 roku) wydało dekret, grożąc ekskomuniką
                    katolikom należącym do partii komunistycznej lub współpracującymi z komunistami, ale jak
                    wiadomo, ekskomunika nie unieważnia chrztu, bo zawsze można ją cofnąć - niemniej zaraz
                    po wojnie PRL nie walczył jeszcze otwarcie z kościołem, a wręcz pozyskiwał do współpracy
                    księzy-patriotów (vide zdjęcia Bolesława Bieruta na procesji Bożego Ciała).

                    Na poważnie walka państwa z kościołem zaczęła się wraz z rozdziałem Kościoła od państwa
                    w Konstytucji z 1952 oraz internowaniem prymasa Wyszyńskiego w wrześniu 1953 roku.
                  • pocoo Re: Czy można... 28.07.20, 13:36
                    feelek napisał:

                    > czyli:
                    > 1. Świadkowie Jehowy, co jawnie występują przeciw Kościołu Katolickiemu są zali
                    > czani w poczet członków tego Kościoła bo kiedyś tam należeli, a potem otwarcie,
                    > w sposób świadomy przyłączyli się do ŚJ?
                    > 2. podobnie wojujący z Kościołem Katolickim komuniści- ateiści z lat 1948-1956
                    > byli zaliczani w poczet Katolików?

                    Właśnie tak. Wszyscy protestanci, których kiedyś ochrzczono bez ich świadomości, są zaliczani jako wierni KK.
      • snajper55 Re: Czy można... 28.07.20, 11:14
        feelek napisał:

        > zdaje się, że akt apostazji jest czymś takim
        > - legalny, dopuszczalny, b. zawiły i czasochłonny
        >
        > nie wiem ile to kosztuje
        > czy gdy ktoś porzuca coś,
        > np. sposób myślenia,
        > to coś takiego miałoby
        > kosztować choćby i złotówkę
        > lub grosz?

        Nie, nie, nie. Akt apostazji jest aktem jednostronnym, ktry dla kościoła nie ma znaczenia. Dla kościoła nadal jesteś katolikiem.

        S.
        • pocoo Re: Czy można... 28.07.20, 13:34
          snajper55 napisał:


          > Nie, nie, nie. Akt apostazji jest aktem jednostronnym, ktry dla kościoła nie ma
          > znaczenia. Dla kościoła nadal jesteś katolikiem.
          >
          > S.
          Czyli"dupa zawsze z tyłu".Gdyby opodatkowali katolików na rzecz swojego Kościoła, to nas też. Po kij rewolucja, skoro prawie wszyscy są katolikami? To, że nie mieli i nie mają mojego przyzwolenia na chrzest, mogę sobie w buty wsadzić, lub gdzie chcę.
          • awariant Re: Czy można... 28.07.20, 15:01
            pocoo napisała:

            > Gdyby opodatkowali katolików na rzecz swojego Kościoła, to nas też.

            A to już niekoniecznie. Na razie podatkują wszystkich jak leci na KK, ale gdyby należało określić,
            na rzecz którego kościoła chcemy płacić, liczba bezwyznaniowców wzrosłaby gwałtownie.
            • pocoo Re: Czy można... 28.07.20, 20:32
              awariant napisał:
              >Na razie podatkują wszystkich jak leci na KK, ale gdyb
              > y należało określić,
              > na rzecz którego kościoła chcemy płacić, liczba bezwyznaniowców wzrosłaby gwałt
              > ownie.

              Słowo niewiele znaczy. Kościół katolicki ma kwity.
              • awariant Re: Czy można... 28.07.20, 21:07
                pocoo napisała:

                > Słowo niewiele znaczy. Kościół katolicki ma kwity.

                A Urząd Skarbowy formularze, w których są rubryczki do wypełnienia przez podatnika.

                Poza tym, nie wydaje mi się, żeby Kościół zgodził się na dostęp skarbówki do jego danych.
                Jeśli pozwoli im się na dostęp do aktów chrztu i kontrolę zawartych w nim danych,
                to mogliby chcieć więcej. Zresztą, chyba akty chrztu nie zawierają numerów PESEL/NIP.
            • snajper55 Re: Czy można... 30.07.20, 01:07
              awariant napisał:

              > pocoo napisała:
              >
              > > Gdyby opodatkowali katolików na rzecz swojego Kościoła, to nas też.
              >
              > A to już niekoniecznie. Na razie podatkują wszystkich jak leci na KK, ale gdyb
              > y należało określić,
              > na rzecz którego kościoła chcemy płacić, liczba bezwyznaniowców wzrosłaby gwałt
              > ownie.

              Niewierzący musieliby płacić na PiS.

              S.
              • pocoo Re: Czy można... 30.07.20, 08:33
                Założę własna religię.
                • kociak40 Re: Czy można... 30.07.20, 19:03
                  pocoo napisała:

                  > Założę własna religię.

                  Kiedyś wyczytałem, że wystarcza 100 osób do założenia religii.
                  Tak religia będzie uznawana prawnie.
                  • tapatik Re: Czy można... 14.08.20, 20:39
                    Kocie, poczytaj o kościele Latającego Potwora Spaghetti klps.pl
                    Mimo starań, ministrowie zarówno PO jak i PiS, uznali, że nie są oni kościołem.
                    www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1786074,1,latajacy-potwor-spaghetti-leci-do-strasburga.read
              • olek13 Re: Czy można... 11.08.20, 22:44
                > Niewierzący musieliby płacić na PiS.

                Przecież już płacą (płacimy). Partie parlamentarne są finansowane z budżetu.
    • oszol-lom-z-rm Re: Czy można... 06.08.20, 17:56
      Czy szanowny pan admin mógłby mnie nie cenzurować i nie kasować moich wątków ?
      • kociak40 Re: Czy można... 07.08.20, 00:28
        oszol-lom-z-rm napisał:

        > Czy szanowny pan admin mógłby mnie nie cenzurować i nie kasować moich wątków ?

        To dla twojego dobra aby nie przyczyniać się do twojego pieniactwa.
        Masz otwarte tematy innych osób i dyskutuj. Ty chcesz wklejać swoje
        linki informacji z porali, które każdy może sobie sam poczytać, i chcesz
        narzucić wszystkim dyskusje na forum.
        • pocoo Re: Czy można... 07.08.20, 09:28
          kociak40 napisał:

          > To dla twojego dobra aby nie przyczyniać się do twojego pieniactwa.

          No nie. Jego teściowa po powrocie z pielgrzymki oznajmiła wieści od najjaśniejszej panienki, że w Polsce nikt na COVID-19 nie umrze. I co? A no oszołomskie jajco.
          • awariant Re: Czy można... 07.08.20, 10:16
            pocoo napisała:

            > No nie. Jego teściowa po powrocie z pielgrzymki oznajmiła wieści od najjaśniejszej
            > panienki, że w Polsce nikt na COVID-19 nie umrze. I co? A no oszołomskie jajco.

            Może ci co umarli, to nie byli Prawdziwi Polacy?
            Prawdziwi Polacy potrafią się modlić do Najjaśniejszej Panienki.

            • kociak40 Re: Czy można... 07.08.20, 21:41

              "Jego teściowa po powrocie z pielgrzymki oznajmiła ..."

              Teściowa powiedziała - sprawa skończona.
            • pocoo Re: Czy można... 11.08.20, 08:30
              awariant napisał:

              > Może ci co umarli, to nie byli Prawdziwi Polacy?
              > Prawdziwi Polacy potrafią się modlić do Najjaśniejszej Panienki.
              >
              A to ci "zwykli" nie są "prawdziwi?
    • oszol-lom-z-rm Re: Czy można... 11.08.20, 07:44
      a czy można prosić szanownego pana admina by nie kasował moich wątków?
      • pocoo Re: Czy można... 11.08.20, 08:31
        oszol-lom-z-rm napisał:

        > a czy można prosić szanownego pana admina by nie kasował moich wątków?

        Admin silniejszy od Maryjki. Za mało litanii klepiesz.
        • feelek Re: Czy można... 11.08.20, 09:20
          pocoo napisała: oszol-lom-z-rm napisał: a czy można prosić szanownego pana admina by nie kasował moich wątków? Admin silniejszy od Maryjki. Za mało litanii klepiesz.

          ... wystarczy przestrzegać reguł Oszołowi:
          99% jego osłów[Oshow's oshw (czyt.: Oszołs osł)] to pisanie nie na temat forum religia
          ciekawe: on sam to doskonale wie i tutaj udaje głupiego/ sorry głupich: udaje Kaczyńskiego
          • kociak40 Re: Czy można... 11.08.20, 22:47

            "... on sam to doskonale wie i tutaj udaje głupiego" - feelek

            Zaginął, bo zderzył się z brutalną rzeczywistością. Oszołom udając głupiego, może przegrać
            życie, nie grając na żadnym instrumencie.
          • kociak40 Re: Czy można... 12.08.20, 22:25

            "... wystarczy przestrzegać reguł Oszołowi" - feelek

            On jest jak zgrana płyta, nikt nie chce go słuchać.
          • oszol-lom-z-rm Re: Czy można... 23.08.20, 21:38
            Przestrzegam !
            • kociak40 Re: Czy można... 23.08.20, 21:44
              oszol-lom-z-rm napisał:

              > Przestrzegam !

              Beznadziejną sytuację, można napełnić każdą nadzieją.
            • pocoo Re: Czy można... 25.08.20, 16:33
              oszol-lom-z-rm napisał:

              > Przestrzegam !

              Bo co?
              A jajco.
    • feelek Re: Czy można... 13.08.20, 08:25
      "Czy można... "
      tego się ode mnie nie dowiesz...

      PS. ariwederczi: Awariancie, Pocoo, Wawrzanko, Kociaku,
      ba Oszołomie
      wybywam
      za bardzo tu pachnie tępym regulaminem

      PS2.: zwyczajnie, alergicznie nie znoszę ludzkiej głupoty

      • pocoo Re: Czy można... 13.08.20, 08:54
        feelek napisał:

        > PS2.: zwyczajnie, alergicznie nie znoszę ludzkiej głupoty
        >
        Dlatego też z nią nie walczę ,a wpisy suendera osiągnęły szczyt.Kiedy widzę tylko jego nick, to automatycznie robię "klik".
        • kociak40 Re: Czy można... 13.08.20, 18:17

          "Dlatego też z nią nie walczę ,a wpisy suendera osiągnęły szczyt" - pocoo

          Suender ma wieczny dylemat: czy krytykować kogoś? Czy chwalić siebie?
          • pocoo Re: Czy można... 13.08.20, 19:51
            kociak40 napisał:

            > Suender ma wieczny dylemat: czy krytykować kogoś? Czy chwalić siebie?
            >
            Czyżby niewiedza? Obraził NIEBO i go olało.
      • kociak40 Re: Czy można... 13.08.20, 17:24

        "wybywam" - feelek

        Nie każda karta przetargowa jest kartą atutową.
      • kociak40 Re: Czy można... 13.08.20, 17:27

        "zwyczajnie, alergicznie nie znoszę ludzkiej głupoty" - feelek

        Niektórym się wydaje, że jak zrozumieją innych, to stracą na swojej wartości.
      • kociak40 Re: Czy można... 14.08.20, 17:40

        "Czy można unieważnić chrzest i ile to kosztuje?"

        "Tego się ode mnie nie dowiesz ..." - feelek

        Szkoda. Mnie interesuje jak unieważnić "chrzczone" paliwo na stacjach CPN?
        • pocoo Re: Czy można... 14.08.20, 19:14
          kociak40 napisał:


          > Szkoda. Mnie interesuje jak unieważnić "chrzczone" paliwo na stacjach CPN?
          >
          Za darmo , czasami można w pysk dostać. Nie zapłacisz, to nie ma ani chrztu, ani chrzczonego paliwa. Po cholerę płacić, a potem unieważniać?
          • kociak40 Re: Czy można... 16.08.20, 14:43

            "Po cholerę płacić, a potem unieważniać?" - pocoo

            Nie mam auta elektrycznego i muszę kupować paliwo. Jak odjadę ze stacji CPN
            po zatankowaniu, pod pedałem gazy czuję, że brak oktanów, bo paliwo zostało
            na stacji ochrzczone. Księży tam zatrudniają?
    • oszol-lom-z-rm Re: Czy można... 21.08.20, 16:54
      można tylko po co?
      • pocoo Re: Czy można... 22.08.20, 18:06
        oszol-lom-z-rm napisał:

        > można tylko po co?

        Kto mnie pytał o zdanie? "Kto uwierzy i ochrzci się, zbawiony będzie".
        Ochrzcili mnie bez zgody mojej mamy. Do diabła z takim chrztem i każdym innym.
        Do diabła z religijnymi durniami.
        • tapatik Re: Czy można... 22.08.20, 19:00
          Jak to "bez zgody mojej mamy"?
          • pocoo Re: Czy można... 23.08.20, 09:23
            tapatik napisał:

            > Jak to "bez zgody mojej mamy"?
            >

            A tak to. Kto powiedział księdzu, że moja mama żyje? Moi teściowie też ochrzcili moją córkę bez mojej wiedzy i zgody. Syna, kiedy miał półtora roku, a ja leżałam w szpitalu. Zarówno ja, jak i moje dzieci mają te durnoty...wiesz gdzie.I to bardzo głęboko. Ślubu kościelnego tez nie brałam.
            Jak ma się znajomych biskupów, infułatów, prałatów...to pytanie "jak?" nie istnieje.Liczy się spory datek na...
            Takie znajomości dają pewność, że bogów wymyślili ludzie i się w religię bawią.
        • kociak40 Re: Czy można... 22.08.20, 20:53

          "Ochrzcili mnie bez zgody mojej mamy." - pocoo

          Zapewne na to miały wpływ osoby religijne. Realizowały swój pogląd na tobie.
          Nieraz świadomie ulegamy tym wpływom osób innych. Taki był przypadek ze mną.
          W 8 klasie liceum przestałem wierzyć w te bajki religijne. Nie do pomyślenia była
          spowiedź do ucha księdza. Uważałem to za idiotyzm. Ślub miałem cywilny 30 października.
          Żona zgodziła się pod moim wpływem na takie rozwiązanie. Niestety, jej rodzice byli
          bardzo pobożni i nie uznali naszego małżeństwa. Więcej, nie chcieli nas już widzieć.
          Problem był w czym innym. Oprócz mojej żony, mieli jeszcze młodszą córkę o 3 lata.
          Byli już w starszym wieku i byli właścicielami pięknego domu jednorodzinnego z dużym
          placem. Takie "coś" w Warszawie na Pradze, to duży majątek. Problem - jak nie będzie
          ślubu kościelnego, cały majątek przejdzie tylko na młodszą córkę mojej żony.
          Jeżeli "Paryż wart jest mszy", to "willa z placem 2500 m2" warta jest ślubu kościelnego.
          Byłem więc u spowiedzi usznej żeby otrzymać kartę z pieczątką parafialną, że taką spowiedź
          odbyłem i w tym samym roku w pierwszy dzień świat Bożego Narodzenia, odbył się nasz
          kościelny ślub w kościele 300 m od zamieszkania teściów (parafia mojej żony).
          Teściowie wyprawili wspaniale wesele, które dobrze pamiętam, bo miałem nowe skórzane
          pantofle, o 1/2 numeru za małe (żona takie kupiła) i już po wyjściu z kościoła, na przyjęcie weselne szedłem w samych skarpetkach. Finał? Po śmierci teściów, był podział ich majątku równo
          na dwie ich córki.
          • oszol-lom-z-rm Re: Czy można... 04.09.20, 13:44
            Lepszy chrzest niż inicjacja
            • kociak40 Re: Czy można... 04.09.20, 14:01
              oszol-lom-z-rm napisał:

              > Lepszy chrzest niż inicjacja

              Chrzest powinien być tylko świadomy i za osobistą zgodą.
              Chrzest noworodków, to głupota wymyślona przez duchowieństwo
              dla własnych korzyści materialnych. Nie ma to nic wspólnego z poprawnością
              religijną i jest zaprzeczeniem NT. Mnie to nie dziwi, bo cały Kościół katolicki,
              to tylko głupota i oszustwo.
              • pocoo Re: Czy można... 06.09.20, 09:44
                kociak40 napisał:

                > Chrzest powinien być tylko świadomy i za osobistą zgodą.

                Katolicy wiedzą, że nastolatki jaja sobie robią z bierzmowania i rzadko chodzą do kościoła.
                Który świadomie dałby się księdzu ochrzcić? Przecież oni nie wiedzą, w co wierzą? Dla przypomnienia klepią "wierzę w boga..." Rzadko który zna ten wierszyk w całości, ponieważ jest to bla...bla...bla...
            • pocoo Re: Czy można... 05.09.20, 08:37
              oszol-lom-z-rm napisał:

              > Lepszy chrzest niż inicjacja

              Jezusa jako niemowlę obrzezali, a jako dorosłego ochrzcił go tylko obrzezany Żyd. Po co? Przecież chrzest , to według Jezusa świadome zawarcie przymierza z bogiem. Jeżeli po katolicku Jezus jest bogiem, to zawarł przymierze ze sobą? Zmył wszystkie swoje grzechy? Wiedział, jaki był bezgrzeszny.A może ten chrzest Jezusa to tylko taka gra.Z pewnością.
              • krzy-czy Re: Czy można... 05.09.20, 08:57
                no, patrząc na dwoistą istotę pana J.-to jako bozia to on był bezgrzeszny- ale jako człowiek mógł sporo nawywijać. sporo łajdaczył się z maryśką M.siostrzyczki kolesia łazarza też też nie były od tego. to i jasiek Ch.musiał obmyć go z tej kupy.
                • pocoo Re: Czy można... 05.09.20, 11:04
                  krzy-czy napisał:

                  > no, patrząc na dwoistą istotę pana J.-to jako bozia to on był bezgrzeszny- ale
                  > jako człowiek mógł sporo nawywijać.

                  Na ziemi był tylko człowiekiem.
                  Jezus pozwolił Marii, siostrze Łazarza, aby namaściła mu stopy bardzo drogim olejkiem nardowym i wytarła je włosami. Perwersja, czy żal jej się zrobiło tego olejku i wtarła go chociaż we włosy.
                  Co robił Jezus, kiedy hormony mu buzowały na maksa? W ewangeliach cisza. Chyba wiemy, co robi młody człowiek? Człowiek na ziemi.
                  • kociak40 Re: Czy można... 05.09.20, 23:04

                    "Co robił Jezus, kiedy hormony mu buzowały na maksa?" - pocoo

                    Ja, na żadnej dupie nie czuję się tak dobrze, jak na swojej.
                • jacek_x Re: Czy można... 06.09.20, 07:00
                  Bogom wszystko wolno.
                  • awariant Re: Czy można... 06.09.20, 13:33
                    jacek_x napisał:

                    > Bogom wszystko wolno.

                    Ale nie ma powodu, by rozciągać to prawo również na jego ziemskich przedstawicieli.
                    Zwłaszcza, gdy nie ma dowodu na istnienie bogów, lecz biskupi istnieją na pewno.
    • jacek_x Re: Czy można... 06.09.20, 06:57
      A po co zawracać sobie glowę takimi drobiazgami? Adolf Hitler był ochrzczony, a Jozef Stalin był nawet w seminarium duchownym. Nic mi nie wiadomo o tym aby zadawali sobie takie pytania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka