Dodaj do ulubionych

Status kobiet w KK

27.07.20, 03:38
Nie wiem dlaczego kobiety katoliczki w Niemczech walczą o intelektualne równouprawnienie z mężczyznami
w KRK,skoro to nie jest kościół dla kobiet,skoro jest rasistowski wobec kobiet.

A może mężczyźni mają rację,skoro prawie wszystkie katoliczki nie widzą,
swego zdegradowania umysłowego wobec mężczyzn,
w paranoicznych teoriach wywyższających mężczyzn w Kościele.
Może zasługują na takie traktowanie,skoro są ślepe i nie widzą,
że w bycie człowieka na poziomie rozwoju umysłowego płeć męska i żeńska są sobie równe???

To nawet nie była pycha założycieli Kościoła,ale coś gorszego jak psychopatia, fobie, mizoginizm, seksizm,
czyli zła wola samozwańczych duchownych wobec kobiet w erze analfabetyzmu intelektualnego.
.

Obserwuj wątek
    • pocoo Re: Status kobiet w KK 27.07.20, 07:45
      k-w-9 napisała:

      > To nawet nie była pycha założycieli Kościoła,ale coś gorszego jak psychopatia,
      > fobie, mizoginizm, seksizm,
      > czyli zła wola samozwańczych duchownych wobec kobiet w erze analfabetyzmu intel
      > ektualnego.
      > .
      A ile izraelskich kobiet w czasach Jezusa umiało chociażby czytać i pisać?
      W Kościołach protestanckich rygorystycznie przestrzega się biblijnych zasad odnośnie wyglądu, ubrania i zachowania kobiet. Świadkowie Jehowy nawet wciskają kobietom, że zaszczytem dla nich jest sprzątanie sali królestwa."Kobiety, bądźcie poddane mężom waszym jako Panu", ciągle przypominają protestanci kobietom słowa starego kawalera, który kobiet nie lubił, ale tęsknił hipokryta za ich miłością .
      • feelek Re: Status kobiet w KK 28.07.20, 00:20
        Na jakiej podstawie zakłada Pocoo, że K-W- 9 to kobieta, a nie mężczyzna? Czy dlatego, że K-W-9 ma tyle pretensji do mężczyzn, o tyle ich oskarża, że nie mógłby tego robić mężczyzna bo byłby jakimś takim masochistą?
        A może to jednak mężczyzna z silnym poczuciem winy?
        • awariant Re: Status kobiet w KK 28.07.20, 08:57
          feelek napisał:

          > Na jakiej podstawie zakłada Pocoo, że K-W- 9 to kobieta, a nie mężczyzna?

          Na tej, że użytkownik k-w-9 przy zakładaniu konta podał swoją płeć.
          • feelek Re: Status kobiet w KK 28.07.20, 09:37
            Awariant: Na tej, że użytkownik k-w-9 przy zakładaniu konta podał swoją płeć.

            taaa?
            a co jeszcze można się dowiedzieć jak się jest wyedukowanym informatycznie [jak Pocoo, Awariant] ?
            Można np. się dowiedzieć jak ktoś z kim prowadzę dyskusję wygląda, albo jaki ma adres?
            Pytam bo chciałbym uniknąć sytuacji jak ta: od 15 lat prowadzę dyskusje internetowe na fgazeta i dopiero się dowiedziałem...
            • awariant Re: Status kobiet w KK 28.07.20, 09:48
              feelek napisał:

              > Pytam bo chciałbym uniknąć sytuacji jak ta: od 15 lat prowadzę dyskusje internetowe
              > na fgazeta i dopiero się dowiedziałem...

              Przecież ty też zadeklarowałeś płeć przy zakładaniu konta.
              Zatem przyjmujemy, że jesteś mężczyzną, a nie kłamcą.
      • jacek_x Re: Status kobiet w KK 01.08.20, 04:20
        Pocoo -
        Brawo - to jest racjonalizm , to jest madrość. Ocena wyroków "boskich" sluszna. Ale co zrobić z przyrodą, z genetyką. dalej się buntować, czy pogodzić sie z losem ?
    • qwardian To wywyższony status.. 27.07.20, 08:12
      Wywyższony status w porównaniu z każdą inną religią. Kult Maryjny i kobiet uznanych za święte, które są patronkami w następujących dziedzinach..

      Agata – patronka sztuki, artystów, kominiarzy, karmiących matek, pielęgniarek,
      Agnieszka – patronka młodych dziewic, czystości, narzeczonych, dzieci, panien, ogrodników,
      Anna – patronka kobiet rodzących, matek, gospodyń domowych, piekarzy, wdów, położnic, ubogich robotnic, stolarzy, górników kopalni złota, młynarzy, powroźników, żeglarzy,
      Apolonia – patronka dentystów,
      Barbara – patronka architektów, cieśli, dzwonników, górników, marynarzy, murarzy, saperów, strażników, szczotkarzy, tkaczy, więźniów, żołnierzy, dobrej śmierci,
      Bernadeta (Soubirous),
      Brygida, patronka Europy, pielgrzymów oraz dobrej śmierci,
      Dorota – patronka piwowarów, górników, panien młodych, młodych małżeństw, narzeczonych, kwiaciarzy, ogrodników, botaników, położnych i par młodych, sprzedawców kwiatów,
      Elżbieta – patronka matek i żon,
      Emilia - wzór do naśladowania dla matek dużych rodzin,
      Faustyna, jedna z najpopularniejszych współczesnych świętych (siostra Faustyna Kowalska, apostołka Bożego Miłosierdzia),
      Genowefa – patronka dziewic,
      Helena - patronka producentów gwoździ i farbiarzy,
      Hiacynta - patronka chorób ciała, chorych, jeńców, więźniów,
      Honorata,
      Ita,
      Izabela,
      Jadwiga - patronka Polski i Śląska,
      Joanna - wzór do naśladowania dla matek pracujących oraz doświadczających ciężkiej choroby,
      Jolanta,
      Julia,
      Karolina,
      Katarzyna – patronka chorych,
      Kinga – patronka górników kopalni soli,
      Klara – patronka radia i telewizji,
      Krystyna – patronka młynarzy,
      Lidia,
      Łucja,
      Maryja, Matka Boża. Jej wierność, pokora, czystość sprawiają, że jest wzorem do naśladowania dla wszystkich kobiet, zwłaszcza tych, które posiadają lub planują potomstwo. Maria jest chyba najbardziej znana z całej listy „święte imiona żeńskie”,
      Małgorzata – patronka bezpłodnych i rodzących kobiet,
      Maria – patronka młodzieży, aktorów,
      Marta – patronka gospodyń domowych,
      Monika – patronka wdów,
      Matylda,
      Monika - wzór do naśladowania dla kobiet, matek, wdów, kobiet zamężnych i tych, które przeżywają kłopoty,
      Natalia,
      Regina,
      Rozalia,
      Róża,
      Salomea,
      Teresa,
      Urszula – patronka nauczycielek,
      Weronika – patronka praczek,
      Zdzisława (Czeska) - patronka żon i matek
      • pocoo Re: To wywyższony status.. 27.07.20, 09:09
        Zakpiłeś z rozsądku i rozwagi kobiet. Jeszcze mnie nie uraziłeś. Jeszcze nie.
    • suender Re: Status kobiet w KK 27.07.20, 10:38
      k-w-9 27.07.20, 03:38

      > ,skoro to nie jest kościół dla kobiet, skoro jest rasistowski wobec kobiet.

      A Miriam w ramach dyskryminacji kobiet w Kościele otrzymała z NIEBA tytuł: "Pierwsza po Bogu!", - ot co, ........

      Tysiąc razy pozdrawiamy Ciebie,
      O Maryo, Matko Jezusa,
      Tyś ozdobą na wysokiem niebie,
      Ciebie czci i wielbi ma dusza:

      Tyś po Bogu zawsze jesteś pierwszą,
      Tobie cześć i chwałę najprzedniejszą
      Anieli święci oddawają,
      Królową Cię swą nazywają.


      Pozdrawiam edukacyjnie.
      • krzy-czy Re: Status kobiet w KK 27.07.20, 10:43
        No bo to widzisz tak jakoś smiesznie to nie była kobieta-
        -to była ZAWSZEDZIEWICA/naturalnie teraz i zawsze/.
        • suender Re: Status kobiet w KK 27.07.20, 12:32
          krzyczy:

          > Na to, że "to nie była kobieta" musisz najpierw pokazać certyfikat z NIEBA, w przeciwnym razie nie ma Ci wiary, - ot co, .....

          Pozdr. edukacyjnie.
          • pocoo Re: Status kobiet w KK 27.07.20, 16:50
            suender napisał:

            > krzyczy:
            >
            > > Na to, że "to nie była kobieta" musisz najpierw pokazać certyfikat
            > z NIEBA

            Chcesz powiedzieć, że certyfikat z nieba odnośnie jej masz.
            Udowodnij.
            • suender Re: Status kobiet w KK 27.07.20, 17:09
              pooco:

              > Chcesz powiedzieć, że certyfikat z nieba odnośnie jej masz.

              - Ja przywołałem tezę NIEBA, a ono nie potrzebuje certyfikatu samego dla siebie.
              - Ile morgów pola mieli Twoi rodzice w Elblągu, - i jaką mieli wydajność z jednego "H"? (To jest potrzebna dla wątku pt.: "chrystianofobia w Polsce Europie i na świecie").
              - Będziesz WYNIESIONA!

              Pozdr. przyjaźnie.
      • awariant Re: Status kobiet w KK 27.07.20, 13:21
        suender napisał:

        > A Miriam, w ramach dyskryminacji kobiet w Kościele otrzymała z NIEBA tytuł: "Pierwsza po Bogu!"

        Masz na myśli tą niewiastę, która przeszkadzała Jezusowi?
        Nie sądzę, żeby była pierwsza po Bogu.

        • suender Re: Status kobiet w KK 27.07.20, 17:17
          awariant:

          > Masz na myśli tą niewiastę, która przeszkadzała Jezusowi?

          Ja tylko przywołałem tezę NIEBA (nie moją).
          Jak masz problem, "czy przeszkadzała, czy nie" pytaj pod adresem NIEBO, skoro jako Bóg sam dla siebie o tym nie wiesz, - he, he, he, he, ....

          Pozdrawiam przyjaźnie.
      • pocoo Re: Status kobiet w KK 27.07.20, 14:43
        suender napisał:


        > A Miriam w ramach dyskryminacji kobiet w Kościele otrzymała z NIE
        > BA tytuł: "Pierwsza po Bogu!", - ot co, ........
        >
        Po którym bogu?
        Nie nadążam za twoimi dyskusjami z niebem. Z kim się w tym niebie kontaktujesz?
        Bóg, Miriam , a Jezus? Czy tam ktoś jeszcze jest? Skąd masz te kretyńskie wiadomości?
        • mim1652avo Re: Status kobiet w KK 27.07.20, 17:10
          k-w-9: o nawet nie była pycha założycieli Kościoła,ale coś gorszego jak psychopatia, fobie, mizoginizm, seksizm, czyli zła wola samozwańczych duchownych wobec kobiet w erze analfabetyzmu intelektualnego.
          To wszystko jest prawdą.Ja sprowadzam też ignorowanie niewiast ze strony KRK do racji bardziej prozaicznych: nie miały pieniędzy, nie rządziły mamoną, nie pracowały, nie zarabiały, były na utrzymaniu mężczyzn, stąd nie były godne uwagi ze strony KRK bo nie przynosiły zasadniczo konkretnego zysku ekonomicznego dla tej organizacji.Księża, o różnych pozycjach w hierarchi KRK, doceniali niewiasty jako pracownice domów publicznych.
          Wyliczenie kilkudziesięciu kobiet – ze strony jakiegoś tam forumowicza - jako świętych na różne okacje oddaje tylko i jedynie charakter politeiczny tej odmiany religii (tak zwani „święci mniejsi „).Oddalenie się tego koncernu od dzisiejszej rzeczywistości socjalnej, nauki, postepu, technologii, łatwego dostępu do informacji, świadomosci społecznej itd. oddaje -śmieszy mnie to – fakt że tylko na tym forum (kilkanaście osób) nie ma nawet jednego umysłowo normalnego (nie wariata, psychopaty, itp) który to w sposób logiczny, kulturalny przedstawiałby racje na obronę postepowania KRK.Został jakiś patafian który rozmawia z diabłem, kto sobie robi prewentywny sakremnt ostatniego namaszczenia, kto uważa się -w swoim urojeniu - za ostatniego żołnierza wiary itp.
          KRK, on nie chce boga, on che tylko i jedynie pieniedzy.To państewko już się kończy.
          • suender Re: Status kobiet w KK 27.07.20, 17:24
            mim1652:

            > To państewko już się kończy.

            Kończy się, gdyż ten Świat też już się kończy, - czyli wszystko zgodne z Planem Adoani, - ot co, ....

            Pozdrawiam edukacyjnie,
            • kociak40 Re: Status kobiet w KK 27.07.20, 21:18

              "Kończy się, gdyż ten Świat też już się kończy, - czyli wszystko zgodne z Planem Adoani, - ot co, ..."-
              suender

              Zbyt często suender odbywa osobiste wycieczki do źródeł głupoty.
              • awariant Re: Status kobiet w KK 27.07.20, 23:02
                kociak40 napisał:

                > Zbyt często suender odbywa osobiste wycieczki do źródeł głupoty.

                Widać źródła głupoty jeszcze nie wyschły.
        • suender Re: Status kobiet w KK 27.07.20, 17:29
          pooco:

          > Po którym bogu?

          Po tym do którego Cię WYNIOSĄ!

          > Skąd masz te kretyńskie wiadomości?

          "Czy kretyńskie, czy nie?" to pytaj NIEBO, - ot co, .....

          Pozdr.
          • pocoo Re: Status kobiet w KK 28.07.20, 09:07
            suender napisał:

            > pooco:
            >
            > > Po którym bogu?
            >
            > Po tym do którego Cię WYNIOSĄ!

            Nie masz konkretów.Nie masz faktów, tylko bla ...bla..."gruszki na wierzbie". Ja już to dawno temu przerabiałam.
            Na kolanach błagałam boga przez trzy dni i noce o pomoc. Bóg jest wszechwiedzący.Jego wola. Do tej pory jest mi wstyd przed sobą, za naiwność.Nie pisz o wyniesieniu, ponieważ nawet w twoich objawieniach bóg nie jest w stanie wynagrodzić mi krzywdy.
    • k-w-9 Re: Status kobiet w KK 28.07.20, 23:06
      @mim1652avo

      Gdybyś znał tę paranoiczną teorię wywyższającą mężczyzn nad kobiety,
      by tym bełkotem intelektualnym usprawiedliwić prawo tylko mężczyzn do roli kapłaństwa,
      to widziałbyś w twórcach: rasistów płciowych, psychopatów, paranoików, mizoginów itd...,
      bo nikt normalny na umyśle nie odważyłby się w imię Boga takich kłamstw głosić.

      A kobiety uwięzione w fobiach religijnych są ślepe na umyśle,
      i myślą,że ich poniżenie pochodzi z woli Boga,
      zresztą są ta zniewolone intelektualnie,że nawet nie widzą swego poniżenia,
      i dopóki będą ślepe,to tak długo to państwo religijne będzie istnieć w tej formie władzy nad wiernymi,
      bo jak wierni zaczną myśleć,to możliwe są reformy i kościoły do nich wrócą,
      a religia będzie sprawiedliwa wobec wiernych,czy wierni wobec siebie.

      Pozdrawiam też edukacyjnie!
      • feelek Re: Status kobiet w KK 29.07.20, 09:37
        K-W-9"... Gdybyś znał tę paranoiczną teorię wywyższającą mężczyzn nad kobiety ...."

        ...ale to chyba powszechnie znane jest
        spotykane w przekazach historycznych
        dotyczy lat jeszcze 30-50 XXw
        tak bardzo pani to zaszło za skórę, że odnosi pani to do obecnych czasów?
        [...a i jeszcze rozmaite religie jak Świadkowie, Mormoni i inni, którzy tak nadal myślą LITERALNIE odczytując książkę, która powstała 3000 lat temu, ale to mniejszości i sami się na to godzą - to ich wybór]
    • k-w-9 Re: Status kobiet w KK 28.07.20, 23:12
      @qwardian

      "Wyjątki potwierdzają regułę"
    • jacek_x Re: Status kobiet w KK 01.08.20, 04:24
      Nie ma potrzeby walczyć o żadne rownouprawnienie. Madre kobiety, jak na przyklad Maria Skłodowska będą docenione .
      • snajper55 Re: Status kobiet w KK 01.08.20, 04:39
        jacek_x napisał:

        > Nie ma potrzeby walczyć o żadne rownouprawnienie. Madre kobiety, jak na przykla
        > d Maria Skłodowska będą docenione .

        Nie było też sensu walczyć o zniesienie niewolnictwa. Mądry niewolnik dawał sobie radę.

        S.
        • jacek_x Re: Status kobiet w KK 02.08.20, 06:56
          Ten argument to jest trochę kiepski w porównaniu do argumentu Awarianta.(powyżej).
          Co to za problem z tym niewolnictwem?
          Murzyni w USA byli niewolnikami, chłopi polscy także, do czasu aż się cesarz z Wiednia, lub car z Moskwy nad ich losem się "zlitowali".
          Na plantacji w Alabamie niewolnik źle nie miał. W sezonie zbiorów trochę trzeba było popracować, a potem resztę roku taki niewolnik zbijał bąki na koszt swego własciciela. Polski chłop panszczyzniany miał w życiu trochę trudniej od niewolnika w USA. Co zrobić? Historii nie zmienimy.
          Czy mądry niewolnik dawał radę? Zależy kiedy. Jak pojechał na północ do miast industrialnych to już trzeba bylo cały rok zapierd... i nie wolno się nawet było spozniać. Dotychchczasowy obiadek na koszt pana to już byla dla nich historia. Samemu trzeba w kapitalizmie o to zadbać. Dziś czarni ludzie narzekają na los, na niesprawiedliwość, że "black live matters" Chinczycy i Hindusi nie narzekają. Ponad połowa absolwentów amerykanskich uniwersytetow to Azjaci. Daja radę, a też mają wiele powodów do historycznych resentymentów.
          • awariant Re: Status kobiet w KK 02.08.20, 09:59
            jacek_x napisał:

            > Na plantacji w Alabamie niewolnik źle nie miał. W sezonie zbiorów trochę trzeba było
            > popracować, a potem resztę roku taki niewolnik zbijał bąki na koszt swego własciciela.

            Nie po to miało się niewolników, by zbijali bąki na koszt swego właściciela.
            Wprawdzie działalność charytatywna należy do najbardziej zyskownych, niemniej
            to raczej właściciel zbijał bąki za pieniądze zyskane na pracy niewolników.
            • jacek_x Re: Status kobiet w KK 02.08.20, 20:44
              Tu nie chodzi o to kto bardziej leniuchował. Chodzi o to, że sytuacja afroamerykanina po zniesieniu niewolnictwa zmienila sie na gorsze. Mineło ponad sto lat i mamy socjaldemokratyczne rozwiazanie. Ty kolego Afroamerykaninie siedz sobie spokojnie w gettcie i nie rozrabiaj, a my kapitaliści damy ci trochę pieniedzy na chleb i kokainę. Siedż tam sobie w gettcie i nie przeszkadzaj w rozwoju naszej demokracji .Ostatnio coś sie w gettach zmieniło. Mieszkancy wyszli na ulice. Jedni protestowali, maszerowali, polityczne hasla wznosili, a inni patrzyli gdzieby tu coś zapierd...ić .
              Rzeczywiscie coś sie dzieje, cos sie zmienia.
              • awariant Re: Status kobiet w KK 03.08.20, 18:12
                jacek_x napisał:

                > Tu nie chodzi o to kto bardziej leniuchował. Chodzi o to, że sytuacja afroamerykanina
                > po zniesieniu niewolnictwa zmienila sie na gorsze.

                Jedno afroamerykanie zyskali - w filmach to oni teraz zwykle grają Pana Boga.
      • awariant Re: Status kobiet w KK 01.08.20, 17:38
        jacek_x napisał:

        > Nie ma potrzeby walczyć o żadne rownouprawnienie.
        > Madre kobiety, jak na przyklad Maria Skłodowska będą docenione .

        Ale lepiej, żeby nie musiały w tym celu opuszczać Polski. I tracić cenne lata na walkę o swoje prawa.
        Przypomnę, że kobiety mogły studiować w Polsce dopiero kilka lat po wyjeździe Skłodowskiej.
        Liczba uczelni, na których wtedy kobieta mogła uzyskać licencjat była bardzo ograniczona.
        A na kierunkach ścisłych lub technicznych prawie żadna. A było to tylko 130 lat temu.

        Pierwszy doktorat w Europie i pierwszy tytuł profesorski uzyskała rosyjska matematyczka
        Sophie Kowalevski (Zofia Kowalewska). Nie ukończyła żadnej uczelni - studiowała samodzielnie
        pod opieką Karla Weierstrassa. Doktorat (1874) robiła zaocznie (na podstawie pracy pisemnej)
        w wieku 24 lat (czyli w takim, w jakim Skłodowska zaczynała swoje studia na Sorbonie).
        W 1889 roku otrzymała tytuł profesora zwyczajnego na Uniwersytecie Sztokholmskim,
        wcześniej przez pięć lat była profesorem nadzwyczajnym. Maria Curie-Skłodowska została
        pierwszą kobietą-profesorem na Sorbonie obejmując katedrę po zmarłym mężu Piotrze w 1906 r.
        Nie udało jej się nigdy, pomimo dwóch Nobli, zostać członkiem Francuskiej Akademii Nauk.

        Tak jako ciekawostka - to Rosjanki, takie jak nasza Skłodowska, przecierały drogę kobiet
        na wyższe uczelnie. W XIX wieku stanowiły większość studiujących kobiet w Europie,
        choć rosyjskie uniwersytety były dla nich zamknięte. Możliwość studiów na terenie byłej
        Polski tym bardziej. Pierwszy otworzył się (częściowo) Uniwersytet Jagielloński w 1894 roku
        przyjmując trzy dziewczyny na farmację (też z zaboru rosyjskiego).

        • jacek_x Re: Status kobiet w KK 02.08.20, 06:36
          W dawnych czasach rzeczywiście nie było łatwo ambitnym kobietom zrealizowac marzenia o karierze naukowca.
          • kociak40 Re: Status kobiet w KK 03.08.20, 17:53
            jacek_x napisał:

            > W dawnych czasach rzeczywiście nie było łatwo ambitnym kobietom zrealizowac marzenia o karierze naukowca.

            Każdy chce spocząć na łonie natury, którym jest urocza kobieta. Intelekt jest na dalszym planie.
    • qwardian Re: Status kobiet w KK 02.08.20, 08:29
      Status kobiet w Platformie i SLD. Małgorzata Kidawa Błońska i Magdalena Ogórek..
      • kociak40 Re: Status kobiet w KK 04.08.20, 20:30

        U kobiet dużo zależy od zgrabnej figury, żeby być znaczącą figurą.
        • feelek Re: Status kobiet w KK 04.08.20, 22:36
          kociak40: " U kobiet dużo zależy od zgrabnej figury, żeby być znaczącą figurą."

          powiedz to tak:

          kobieta musi mieć figurę by zastać FIGURĄ

          (ale ja tak nie uważam)
          • feelek Re: Status kobiet w KK 04.08.20, 22:38
            q... miało być: zostać...

            kobieta musi mieć figurę by zostać FIGURĄ
          • kociak40 Re: Status kobiet w KK 05.08.20, 16:10
            feelek napisał:

            > kociak40: " U kobiet dużo zależy od zgrabnej figury, żeby być znaczącą figur
            > ą."
            >
            > powiedz to tak:
            >
            > kobieta musi mieć figurę by zastać FIGURĄ
            > (ale ja tak nie uważam)

            Ja lubię dawać takie wpisy, które są indywidualne do moich pomysłów i bardziej ogólne

            Np. Nie każdy pysk jest twarzą, lecz każda twarz może być pyskiem.
          • kociak40 Re: Status kobiet w KK 07.08.20, 22:09

            "kobieta musi mieć figurę by zastać FIGURĄ" - feelek

            To co proponujesz zatraca sens. Porównaj:
            "kociak40: " U kobiet dużo zależy od zgrabnej figury, żeby być znaczącą figurą."
            Dopiero taki tekst może być lepszym aforyzmem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka