Dodaj do ulubionych

Oblicza KRK w RP

25.09.20, 16:05

Obliczem organizacji o światowym, europejskim zasiegu, organizacji której doktryna jest oparta wysokich ideałach, na absolutnej moralności, robieniu ogólnego dobra, wzajemnej miłości między ludźmi, szacunku dla rodziców, skromności, uczciwości, rezygnacji z przemocy, wojen i zabójstw, przebaczaniu winy bliźnim itd. są czyny jej urzędników i funkcjonariuszy oraz ich ...twarze. W twarzy można czytać jak w książce, a oczy są lustrem duszy.Tylko -+ 30 lat temu internet był dla nielicznych tak samo jak TV sat.Informacja dla mas była dozowana.Masy wiedziały to, co pozwalano im jak i kiedy wiedzieć.Dzisiaj informacja jest powszechna, a znajomość języków obcych obaliła ostatnie bariery.Nagle (po JPII) okazało się że król (KRK) jest nagi ! TV całego świata pokazały pierwsze plany twarzy wikarych, proboszczy, biskupów, kardynałów którzy okazali się serialnymi pedofilami, homoseksualistami, zboczeńcami seksualnymi, związanymi z oszustwami bankowymi, malwersacjami, bogacącymi się na koszt wiernych i koncernu.Wyszły na jaw bratobójcze walki wewnętrzne o władzę, pozycję, przywileje, wpływy, tytuły i znowu pokazono twarze tych urzędników i funkcjonariuszy koncernu zwanego KRK.Twarze ludzi o dużej inteligencji, sprytnych, bezwzględnych.Twarze często kapiące tłuszczem, podobnie jak ich ciała.Wszystkie mające coś wspólnego: zimne jak lód oczy, a na wargach uśmieszek ukrywający ich prawdziwe myśli.Jeśli, biedaku, masz przed sobą te wężowe, lodowo zimne oczy, enigmatyczny uśmieszek i słyszysz miodowo-słodki sztuczny ton głosu, bądż w 100% pewny iż niczego nie otrzymasz, a coś ci zostanie zabrane.Takich twarzy ten koncern ma dziesiątki tysięcy.Nie może ich już ukryć przed światem.Wspaniale oddaje to foto wklejone niedawno przez awarianta, którego proszę o kontynuowanie galerii.
Obłuda, deprawacja,buta, pogarda, pazerność, skrajny egoizm, a czasami zło w czystej postaci (z mdłością słuchałem i oglądałem kilka dni temu tego co mówiła, dzisiaj 22 kobieta, kiedy jako 13 letnia dziewczynka została zgwałcone przez księdza – te gwałty trwały potem przez 4 lata – który, na prośbę matki dziecka, miał pomagać w wychowaniu dziewczynki po tragicznej śmierci jej ojca Na twarzy tego proboszcza były napisane wszystkie grzechy świata. Został przeniesiony do innej parafii, gdzie nadal rozdaje sakrament Św. komunii).
Ach, dodam tylko jesze jeden element rozpoznawczy: w rozmowie z przedstawicielem koncernu wymówcie, przelotem, słowo „pieniądze”.Nagle jego wzrok zapali się światłem, twarz się ożywi, weżmie Was bratersko pod rękę aby podprowadzić do domu (lepiej willi) w którym mieszkacie lub do samochodu jakim jeżdzicie.Resztę zostawiam Waszej wyobrażni.
Są też inne twarze.Należą do posługaczy tego koncernu.Do zakonnic opiekujących się starymi ludźmi, do wolontariuszy gotujących dla biednych i bezdomnych, do nielicznego kleru – bez czarnych kiecek -pomagającemu ludziom z marginesu społecznego lub opiekującego się młodzieżą, ex narkomanami, w strukturach terapii odwykowej.To są inne twarze.Spokojne, dobre oczy, z cierpliwością interesują się - szukając rozwiązania - problemami ogromnymi dla niektórych, a będącymi głupstem dla innych.Twarze laickich zakonnic w darmowych przychodniach lekarskich dla biednych i twarze cierpliwych lekarzy – wolontariuszy i z reguły specjalistów z dużym doświadczeniem szpitalnym - znoszących nie najlepszy zapach pacjentów.Czy możemy nazwać te twarze dwoma stronami tego samego medalu?
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Oblicza KRK w RP 27.09.20, 00:19

      "w rozmowie z przedstawicielem koncernu wymówcie, przelotem, słowo „pieniądze” - mim1656awo

      Dla tego koncernu jest to najważniejsze, pieniądze mówią za nich. Nie muszą się dużo kształcić,
      żeby zdobyć zawód życiowy tak dochodowy.
    • pocoo Re: Oblicza KRK w RP 27.09.20, 08:56
      mim1656awo napisał:


      > Są też inne twarze.Należą do posługaczy tego koncernu.Do zakonnic opiekujących
      > się ...

      Młoda dziewczyna , z która jestem związana od urodzenia miała szczęście, gdyż dwa guzy miała na jednym płacie wątroby. Po operacji matka zobaczyła zakonnicę przy łóżku córki.W tym momencie nawet pomyślała o Kościele.Zakonnica bardzo często była przy łóżku dziewczyny. Pewnego dnia przez uchylone drzwi sali matka słyszy prośbę córki o picie i odpowiedź zakonnicy, "że nie jest posługaczką". Matka weszła do sali i "grzecznie"powiedziała;Co ty tutaj robisz? Wypierdalaj stąd ! Dziewczyna powiedziała, że zakonnica namawia ją , aby swoja kawalerkę zapisała Zgromadzeniu Sióstr...
      Matka wyszła z sali i zobaczyła zakonnicę na korytarzu.Podeszła i powiedziała tak, że chyba w całym szpitalu było słychać; "jeżeli jeszcze raz kurwo zbliżysz się do mojej córki, to powyrywam ci wszystkie kudły gdziekolwiek je masz". Ordynator powiedział, że nie może zabronić wstępu zakonnicom na oddział, bez względu na ich zamiary. Pieniądze...pieniążki, pieniądzuńki...
    • suender Re: Oblicza KRK w RP 27.09.20, 09:56
      mim1656awo 25.09.20, 16:05

      > .... są czyny jej urzędników i funkcjonariuszy oraz ich ...twarze. ......

      Wszystko pięknie ładnie, ale musisz dodać, że te b. krytyczne opinie dotyczą tylko NIEPRAWDZWYCH duchownych. A poza tym pamiętaj o potrzebie TOLERANCJI wobec bliźnich. Ot, co ...........

      Wasz Suender.

      p.s.: "Wir muessen wissen, - und wir werden wissen!" [David Hilbert]
      • krzy-czy Re: Oblicza KRK w RP 27.09.20, 10:44
        cós miem siem widzi że te niedobre KArTOfLE to zgodnie z zasadą głoszona przez naszego przyjaciela osiola to wszystko agenci SB, UB no i ogólnie komuchów i naturalnie lewaków.
        tzn też wg wyniesionego NIEPRAWDZIWYCH duchownych.
        straszne zgrywusy te dwa wesołe chłopaki.
        • mim1656awo Re: Oblicza KRK w RP 28.09.20, 13:08


          pocooRe: Oblicza KRK w RP27.09.20, 08:56 Dziewczyna powiedziała, że zakonnica namawia ją , aby swoja kawalerkę zapisała Zgromadzeniu Sióstr...
          Dięki pocoo za cenne świadectwo.Dodam, od siebie, historię 54 letniej kobiety, która została sama po tragicznej śmierci w wypadku samochodowym jej męża i jedynego dziecka, 28 letniego syna inżyniera, któremu kupili mieszkanie jako prezent na ślub, programowany za kilka miesięcy.To biedactwo zostało samo.Nieliczna rodzina była w innych miastach, przyjechali, odjechali.Zwróciła się o pomoc duchową do znajomego, starszego już jezuity, z którym utrzymywali kontakty.Tej nieszczęsnej kobiecie upadł cały świat.Dała mu 10.000 ZŁP za mszę i pogrzeb, potem 5.000 ZŁP za mszę po 3 miesiącach.W międzyczasie jezuita, prawie codziennie przychodził do niej z pomocą duchową, przynosił medaliki, czytał rozdziały z bibli. Po miesiącu (sic!) zaczął pytać się tej nieszczęsnej istoty - która była jak automat, która nie zdawała sobie jeszcze w pełni sprawy z nieszczęścia jakie ją spotkało i brała benzodiazepinę – czy zrobiła procedury spadkowe?Potem telefonował, pytając się, czy wynajęła mieszkanie zmarłego - nie nawet od 2 miesięcy – syna.Potem opowiadał jej o studentach, którzy szukali mieszkania.Potem, tydzień przed Bożyn Narodzeniem (!) włożył jej do skrzynki pocztowej list, 2 strony, w którym opisywał historię bardzo katolickiej rodziny bez mieszkania, z 3 dzieci.Załączył ich zdjęcia, sprecyzował, iż rozmawiał już z przełożonymi i kuria zajmie się kwestiami legalnymi.Postawił ją przed faktem dokonanym.Chciał mieszkanie jej syna !To wszystko w niecałe 5 miesięcy po wypadku (kuj żelazo póki gorące).Ta kobieta to była moja koleżanka z liceum, z tej samej klasy.Spotkaliśmy się następnego dnia po liście.Kiedy mi o tym opowiadała, pokazując sms, list, fotografie była jak oszalała z bólu i z przeokrutnego cynizmu jezuity, który wywąchał biznes.Mówiła: może prosić mnie o wszystko, ale nie o to! Mieszkanie syna to moje sanktuarium.Tam jest wszystka tak, jakby on miał wrócić w każdym momencie.Poradziłem jej wysłać , natychmiast i w mojej obecności sms do jezuity dziękując za pamięć, dobre serce, i informując go, że mieszkanie zostało przekazane bratanicy, która znalazła w tym mieście pracę i ma narzeczonego, więc mieszkanie nie jest aktualne.Potem jezuita proponawał jej różne msze, rozmyślanie duchowe itp.Urwało mu się.Przez następne 6 miesięcy była pod opieką moją i żony.Rozpisałem się, ale takiego padlinożercy, sępa, hieny bezwzględnej nie mógłbym sobie przyśnić w najgorszym śnie.Mam do dziś kopie listu i fotografii. Przeszło dużo lat.Koleżanka została sama, przez lata śledził ją mój znajomy kolega psychiatra, skończyła z psycho-lekami (tylko sporadycznie).Omija dużym kołem świątynie.Ja też.Nieprawdopodobne, lecz prawdziwe.
          Podpowiadanie przez urzędników KRK osobom starym, osobom po stracie blizkich, zrobienia testamentu na korzyść KRK było, jest i będzie.To samo mogę powiedzieć o psychicznym,okrutnym i brutalnym nacisku na pogranicy przestępstwa, który kler wykonuje w stosunku do psychcznie słabszych, mających majątek, aby zapisano im domy, posiadłości, dano na „przechowanie” gotówkę.Strategia funkcjonuje.Zamist parę groszy na tacy od razu otrzymuje się dziesiątki i setki tysięcy ZŁP.Dodam więcej, znam osobiście przypadki, kiedy proboszcz w dużych miastach, gdzie nie wszyscy się znają, wypytuje czy są osoby starsze, samotne, kto się nimi zajmuje i......czy są właścicielami mieszkania, czy jest hipoteka itd.To nie zmienia, że nawet wśród kleru są prawdziwi altruiści którzy służą pomocą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka