Dodaj do ulubionych

Cui bono ?

23.11.20, 17:03

Rozdział 1. Aktorzy tragikomedii
KK istnieje od prawie 2 tysięcy lat.Jakie mogą być racje tej długowieczności? Na czym się opiera mechanizm? Cui bono? Komu służy KK? Kto z jego działania ciągnie korzyści jakiegokolwiek rodzaju, aby motywować i podtrzymywać jego istnienie? Komu/czemu jest on potrzebny? Cui prodest? Rozważania filozoficzno-praktyczne które wymagają co najmniej kilkunastu rozdziałów.Streszczę się więc i wezmę pod uwagę 3-ch aktorów: Boga, ludzkość i organizację zwaną KK.
1.O Bogu/Bogach nic nie wiemy.Bóg zły stworzyciel okrutnego świata?Obok i ponad nim Bóg nadzmysłowy?Bóg biblii był tylko i jedynie protektorem Izrealitów, pozabijał, topiąc, tysiące ludzi, starców, dzieci, ciężarne kobiety i ich niewinne, nienarodzone dzieci.Nakazywał grupowe morderstwa tu i tam itd.Typ raczej do unikania, a jeśli nie to każe zabić własne dziecko aby udokumentować posłuszeństwo.Taki przyjemniak.Przed nim ludzie padają na kolana, obniżają oczy, biją glowami o podłogę i mówią jaki to on jest dobry.Zwyczjny syndrom sztokholmski.On, ten Bóg, nie potrzebuje KK.Nie wie nawet że coś takiego istnieje.Po prostu KK jest mu niepotrzebny.On sam może robić to co chce kiedy i jak mu się podoba, bez pośredników, bo ma władzę i możliwości.Dał na to dowód stwarzając świat.Konkluzja: dlugowieczność KK nie zależy od Boga, któremu ta organizacja jest absolutnie niepotrzebna.
2.Ludzkość i cywilizacja mają dużo, dużo, dużo lat. W połowie czwartego tysiąclecia, w dwóch oddalonych regionach wzięły początki cywilizacja sumeryjska i egipska, bardzo rozwinięte i nieróżniące się zbytnio od siebie pod względem poziomu kulturowego.KK nie było nawet na horyzoncie.Te cywilizacje, aby się rozwinąć poprzez postęp, w dobrobycie, nauce, technologii itd. nie miały potrzeby KK.Ktoś z Szanownych Forumowiczów mógłby zwrócić uwagę, że wtedy KK nie było i przez co nie mógł dać swego przeogromnego wkładu do postepu, rozwoju, nauki, dobrobytu itd. tych cywilizacji.Słusznie.On, KK w czasie swoich prawie 2000 lat zrobił dla ludzkości, dziesiątki tysięct, setki tysięcy, miliony i miliony nieprawdopodobnie dobrych uczynków.Teraz wyliczę (z braku miejsca) tylko kilkaset najważniejszych : 1.......?.,2.......?,.Nie wiem, nagła pustka w myślach.A może Krzyżacy w Ziemi Świętej przynieśli dobrobyt ludziom tego rejonu?To była tylko wojna, morderstwa.A może KK przyniósł dobrobyt w cywilizacji Inków, indian w Ameryce itd.?Nie, to było zniszczenie i zakatrupienie całych narodów.A w Europie?Przecież KK pozwolił Galileo Galilei na ...nie, to na odwrót, KK zmusił go do wyparcia się własnych odkryć.Ach, myśliciel i filozof Giordano Bruno był mnichem ...nie , KK spalił go na stosie. Nie zapominajmy, że KK to promotor uniwersalnej miłości i pokoju między narodami i ludźmi (niewiasty włącznie).Mylę się, wojna trzydziestoletnia, 9 milionów ofiar.A może Święta Inkwizycja?Też nie.Acha, teraz wiem! KK pomagał biedocie, dawał im pieniądze, posiadłości, ziemię, zboże na przednówku itp.Nie, to było na odwrót! KK żądał i zabierał, a jak z biedy chłopi nie mogli płacić to do więzienia, a żona z dziećmi na służbę za darmo.Nareszcie! KK był i jest promotorem uniwersalnego pokoju między narodami, wyklina wojny i masowe zabójstwa! Ale jak to pogodzić z błogosławieniem przez kapelanów wojskowych broni i idących, aby mordować, żołnierzy?Nie KK nie tylko nie wstrzymywał wojen, lecz czerpał z masowych śmierci ogromne korzyści materialne.KK to przecież obraz pomocy dla dzieci i młodzieży, którzy to, niewinne boskie istoty, czuli się bezpieczni bo okryci czarną sutaną....zostawmy, to pefdofilia, tym interesują się obecnie prokuratury na całym świecie.Nareszcie!Olśniła mnie błyskawica!KK miłuje niewiasty!Przecież pewna żydowska dziewica poprzez Ducha Świętego (który nie poszedł na emeryturę i do obecnej chwili zapładnia tu i tam) narodziła Syna Bożego.Dla Niej, Bogurodzicy – Sancta Maria Mater Dei – został stworzony kult maryjny.KK opiekuje się kobietami, podkreśla ich rolę w społeczeństwie, a zwłaszcza ma ogromny szacunek dla Kobiet!Uwidacznił to (KK) relegując kobiety do roli zabawek seksualnych.Kinder, kuchen und kirche.Taki sprzęt domowego użytku.Dla KK rola kobiety to macieżyństwo, posługi, dzieci i uległośc.Wynieś, przynieś, pozamiataj, bądź miła dla mnie kiedy chcę, włącznie z zakonnicami.Pieją o Św.Maryji i zamykają oczy na wysyłanie kobiet do burdeli.Setki tysięcy kobiet demonstrują w Polsce, w XXI wieku o prawa! Nic mi nie przychodzi do głowy!Może Wy, Szanowni Forumowicze, pomożecie mi?Z braku, chwilowego, argumentów stwierdzam, że świat, cywilizacja, ludzkość, postęp, nauka itd.nie miały i nie mają absolutnie żadnej korzyści z istnienia KK.Wręcz odwrotnie.
3.Kościól Katolicki.O tak, KK jest samemu sobie potrzebny,wręcz nieodzowny.KK jest dla KK jak tlen dla ludzi.Nie jest potrzebny Bogu, nie jest potrzebny ludzkości którą stara się trzymać w ciemnocie, czyli, praktycznie rzecz biorąc nie jest potrzebny nikomu, z wyjątkiem samego siebie.On, KK, jest jak mitologiczny Narcyz, zakochany sam w sobie i niezdolny do uczuć w stosunku do innych.Autonominuje się, sprytnie, przedstawicielem jakiegoś, enigmatycznego Boga i wykorzystuje - aby mieć władzę, pieniądze i luksusy – ludzkość, której grozi grzmiącym głosem wieczne potępieniem za grzch pierworodny i przyrzeka, w zamian za całkowite poddanie i wykonywanie rozkazów i oddawanie pieniędzy szczęście po śmierci.Uwaga!To nie jest symbioza! W biologii to nazywa się pasożytnictwem.Pasożyt wykorzystuje dla własnych korzyści zdrowy organizm.KK to coś gorsze od pasożyta, to wirus.Wirus ma swoją otoczkę i kod DNA lub RNA które wprowadza do normalnie funkcjonującej komórki, aby zaprogramować ją do robienia tego, co chce wirus.Nie daje nic, zagarnia wszystko.On, KK, jest inteligentny i sprytny.Opanowuje mózgi aby władać organizmami.Jak bakterie i wirusy które są niszczone przez środki dezynfekcyjne, KK jest niszczony przrez naukę, oświatę ludzi, postęp technologiczny, ogólny dostęp do wolnej informacji która obala bajki i ujawnia przestępstwa popełniane przez duchownych.Ogrodzić Polskę murem, zamknąć ludność w piwnicach umysłowych aby dać im tylko światło filtrowane przez KK.Jak osioł przy dyszlu, tak naród ma być wytresowany aby, - uwolniony od dyszla – nadal w kólko chodził i karmił władcę jego umysłu.
Obserwuj wątek
    • wawrzanka Re: Cui bono ? 24.11.20, 10:02
      mim1656awo napisał:

      > Może Wy, Szanowni Forumowicze, pomożecie mi?

      W szukaniu argumentów za sensem KK? Hm....ja się poddaję. To zadanie dla Boga. Wystarczyłoby, żeby pewnego ranka, choćby jutro, każdy posiadacz łącza internetowego po odpaleniu komputera (tableta, laptopa, smartfona) zobaczył biały ekran, a na nim napis: "TO JA, TWÓJ BÓG. Dam ci teraz nowe 10 przykazań na te czasy. Dawno się nie widzieliśmy, a świat się zmienił. Nie chcę zostawiać cię samego w tym chaosie, mój człowieku. Czytaj i rób co każę!" I dalej mielibyśmy takie oto nowe przykazania w liczbie dziesięć:

      1. Jedynym Bogiem twoim będzie nauka. Kochaj ją. To, co udowodnione jest prawdziwe.
      2. Nie wzywaj mojego imienia. Twoje imię nie jest gorsze od mojego. Kochaj je.
      3. Pamiętaj o tym, aby odpoczywać i sprawiać sobie przyjemności kiedy zapragniesz. Kochaj swoje ciało.
      4. Szanuj starych ludzi i sprawiaj im przyjemność. Kochaj ich.
      5. Ratuj zdrowie i życie ludzi i zwierząt kiedy możesz. Kochaj ludzi i zwierzęta.
      6. Bierz i dawaj radość z seksu. Kochaj go.
      7. Ciesz się tym, co masz. Kochaj to.
      8. Powtarzaj tylko fakty. Akceptuj je.
      9. Kochaj miejsce, w którym żyjesz.
      10. Jesteś tu przez krótką chwilę. Kochaj ją.

      Ale zaraz, zaraz. Co z KK? Co z cerkwią? Z meczetem? Bóg został zasypany gradem pytań. Pytają katolicy, prawosławni, muzułmanie, hindusi, Eskimosi, wszyscy. Internet buzuje od emocji. Tylko buddyści przyjmują te nowe przykazania z właściwym sobie spokojem. Bóg jednak powoli znika z ekranów wszystkich urządzeń. Nikt mu nie uwierzył. To jakiś haker zrobił. I w tym momencie wszyscy wyglądają przez okno. Nad całą powierzchnią ziemi pojawia się wielka, kolorowa tęcza. Zasłania niebo na każdym kontynencie i nad wszystkimi wodami. Przemienia się w czerwoną łunę. To jednak nie haker. Po chwili wszystko wraca do normy, Internet działa jak zwykle. KK wydaje komunikat: "Nie dajcie się zwieść szatanowi. On jest sprytny". W meczetach muezini wyją głośniej, niż zwykle. Ludzie są zdezorientowani. Putin oskarża Bidena. Kim Dzong Un mówi, że to on jest Bogiem. Kaczyński krzyczy "wina Tuska!". Trzecia wojna światowa wisi na włosku. Tylko ludzie dobrej woli przyjmują nową sytuację z właściwym sobie spokojem. Czy jest ich więcej?
      • pocoo Re: Cui bono ? 24.11.20, 11:00
        wawrzanka napisała:


        > "TO JA, TWÓJ BÓG. Dam ci teraz nowe 10 przykazań ...
        > 1. Jedynym Bogiem twoim będzie nauka. Kochaj ją. To, co udowodnione jest prawdz
        > iwe.
        > 2. Nie wzywaj mojego imienia. Twoje imię nie jest gorsze od mojego. Kochaj je.
        > 3. Pamiętaj o tym, aby odpoczywać i sprawiać sobie przyjemności kiedy zapragnie
        > sz. Kochaj swoje ciało.
        > 4. Szanuj starych ludzi i sprawiaj im przyjemność. Kochaj ich.
        > 5. Ratuj zdrowie i życie ludzi i zwierząt kiedy możesz. Kochaj ludzi i zwierzęt
        > a.
        > 6. Bierz i dawaj radość z seksu. Kochaj go.
        > 7. Ciesz się tym, co masz. Kochaj to.
        > 8. Powtarzaj tylko fakty. Akceptuj je.
        > 9. Kochaj miejsce, w którym żyjesz.
        > 10. Jesteś tu przez krótką chwilę. Kochaj ją.

        Piękny świat.Raj na ziemi bez ofiar z kogokolwiek i na dodatek za darmo.
        >
        > Ale zaraz, zaraz. Co z KK? Co z cerkwią? Z meczetem?

        A po co i komu te przybytki zła?
        • kociak40 Re: Cui bono ? 24.11.20, 12:38

          "7. Ciesz się tym, co masz. Kochaj to." - wawrzanka

          Najwięcej cieszy to, czego jeszcze nie mamy.
          Zawsze największe szczęście mamy w nieszczęściu.
        • pocoo Re: Cui bono ? 24.11.20, 12:03
          krzy-czy napisał:

          > wszystkie te przykazania wypełnia jedyna
          > sensowna religia.
          > P A S T A F A R I A N I Z M.

          Ale mam w plecy.Nie lubię makaronu.I jeszcze ten sos pomidorowy....
                • awariant Re: Cui bono ? 24.11.20, 16:17
                  wawrzanka napisała:

                  > To mój ulubiony blog kulinarny. Tylko nie otwiera się link :-(

                  No to mamy zagwozdkę - u mnie podany przeze mnie link się otwiera.

                  To może sprawdźmy taki, bez użycia tagu URL:
                  www.karointhekitchen.com/ryby_i_owoce_morza/prawdziwe-spaghetti-alla-puttanesca-kurewsko-dobre/
                    • awariant Re: Cui bono ? 25.11.20, 09:40
                      wawrzanka napisała:

                      > Dziś otwierają się obydwa podane przez Ciebie linki :-) Może coś mi się odblokowało.

                      Widocznie mamy dzisiaj dobry dzień.

                      • krzy-czy Re: Cui bono ? 25.11.20, 10:05
                        Jedyny bóg -LPS nie zmusza nikogo do żarcia kluch.
                        w polsce wspaniałym jedzniem jest BIGOS.
                        bierze się doń siekana kwaszona kapusta
                        która wedle przysłowia, sama idziie w usta,
                        \ukryta w kotle łonem wilgotnem okrywa
                        najlepsze wyszukane kawałki mięsiwa
                        i praży się, aż ogień wszystkie zeń wyciśnie soki żywne,
                        aż z brzegów naczynia war pryśnie
                        a powietrze dokoła zionie aromatem.

                        pisane z pamięci-p.tadeusz. księga polowanie.
                        LPS nie obrazi się jedzenie innych potraw niż kluczy.
                        w piatek też nie sprawia mu różnicy cxzy żremy sledzie-czy mięcho.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka