Dodaj do ulubionych

Zielone świątki

23.05.21, 08:22
Kościele pięćdziesiąt dni po Zmartwychwstaniu Chrystusa obchodzona jest uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Jest to jedno z najstarszych i największych świąt Kościoła, obchodzonych już w czasach apostolskich; kończy czas wielkanocny. Uroczystość Zesłania Ducha Świętego ma miejsce w siódmą niedzielę po Wielkanocy. Upamiętnia ono wydarzenie, które miało miejsce w Jerozolimie 50 dni po Zmartwychwstaniu Chrystusa, czyli po święcie Paschy i 10 dni po Wniebowstąpieniu Pana.
– Jezus nie jest już w sposób widzialny obecny z Apostołami. Wraz z innymi pątnikami przybyli oni do Jerozolimy na żydowskie święto Szawuot zwane także "Świętem Tygodni" lub "Zielonymi Świątkami" i byli razem zgromadzeni, zamknięci w Wieczerniku - miejscu, gdzie spożyli z Jezusem ostatnią Wieczerzę Na Bawarii w poniedziałek jest to święto i dzień wolny od pracy. W Starym Testamencie, działanie Ducha Świętego często określa się jako "tchnienie". Wyraża ono delikatność i równocześnie siłę miłości Bożej.
Obserwuj wątek
    • pocoo Re: Zielone świątki 23.05.21, 08:52
      n4rmoorr napisał(a):

      >W Starym Testamencie, działani
      > e Ducha Świętego często określa się jako "tchnienie". Wyraża ono delikatność i
      > równocześnie siłę miłości Bożej.

      A w Nowym Testamencie to...
      Duch święty przybrał postać plemnika, gołębicy i rozdwojonych ognistych języków. Do wyboru, do koloru. Duch święty wszystko może. Może być delikatny tak, że niezauważalny, chociaż Maria wiedziała , który to duch święty ją zapłodnił. Może być ognisty i taki mi najbardziej odpowiada.
      • edico Re: Zielone świątki 23.05.21, 10:15
        Mnie też bardziej odpowiadają ludzie świadomi tego, co robią. Resztę pozostawiam obróbce wszelkiej maści qwardianów :)
      • n4rmoorr Re: Zielone świątki 23.05.21, 10:35
        pocoo napisała:

        > n4rmoorr napisał(a):
        >
        > >W Starym Testamencie, działani
        > > e Ducha Świętego często określa się jako "tchnienie". Wyraża ono delikatn
        > ość i
        > > równocześnie siłę miłości Bożej.
        >
        > A w Nowym Testamencie to...
        > Duch święty przybrał postać plemnika, gołębicy i rozdwojonych ognistych języków
        > . Do wyboru, do koloru. Duch święty wszystko może. Może być delikatny tak, że n
        > iezauważalny, chociaż Maria wiedziała , który to duch święty ją zapłodnił. Moż
        > e być ognisty i taki mi najbardziej odpowiada.
        Jasne .Niektórzy mówili, że Maria poczęła z Ducha Świętego. Oni są w błędzie. Tego co mówią nie pojmują. Czy bywało kiedyś, aby kobieta poczęła z kobiety?
        Maria to zarazem czystość, która nie była skalana przemocą.Jest to dziwne dla ateistek.Mam wrażenie że zazdrościsz Marii tego poczęcia .Urodziła dziecko i dalej dziewica.A biedny Józef wziął to na klatę.
        • edico Re: Zielone świątki 23.05.21, 11:07
          Poplątanie z pomieszaniem. Kręcisz się jak zagubiony w zielonym labiryncie przy zamku Egeskov.
          A tak bez przemocy i z dobrej woli kobieta nie może zostać matką?
          Sięgnij do zwyczajów żydowskich z tego okresu, bo w modlitewniku niczego sensownego na ten temat nie znajdziesz. A to jest zbyt niebezpieczny grunt, by można było na nim coś budować.
        • pocoo Re: Zielone świątki 23.05.21, 11:49
          n4rmoorr napisał(a):

          > Maria to zarazem czystość, która nie była skalana przemocą.Jest to dziwne dla a
          > teistek.Mam wrażenie że zazdrościsz Marii tego poczęcia .Urodziła dziecko i dal
          > ej dziewica.A biedny Józef wziął to na klatę.

          Ja pierdziu....
          Gdyby mnie tak nieświadomie duch święty zapładniał i cnotliwa byłabym po porodzie , to pochlastałabym się na pewno. Na dodatek rodziłabym takich Jezusów...O matko boska!!!
          • n4rmoorr Re: Zielone świątki 23.05.21, 13:52
            pocoo napisała:

            > n4rmoorr napisał(a):
            >
            > > Maria to zarazem czystość, która nie była skalana przemocą.Jest to dziwne
            > dla a
            > > teistek.Mam wrażenie że zazdrościsz Marii tego poczęcia .Urodziła dziecko
            > i dal
            > > ej dziewica.A biedny Józef wziął to na klatę.
            >
            > Ja pierdziu....
            > Gdyby mnie tak nieświadomie duch święty zapładniał i cnotliwa byłabym po porodz
            > ie , to pochlastałabym się na pewno. Na dodatek rodziłabym takich Jezusów...O m
            > atko boska!!!
            Fajnie .Konsensus .Masz kogoś teraz nie ,Bo wiem o Tobie.Męża .Ja mam bliską cudowną osobę i wiem że Ty ją znasz.Kobieta mojego życia .Mnie na FK spotkało coś pięknego.co to się nigdy nikomu ni zdarza.Jesteś sama w sobie zakochana.Ideał miłości.
            • pocoo Re: Zielone świątki 23.05.21, 19:48
              n4rmoorr napisał(a):

              > Fajnie .Konsensus .Masz kogoś teraz nie ,Bo wiem o Tobie.Męża .Ja mam bliską cu
              > downą osobę i wiem że Ty ją znasz.Kobieta mojego życia .Mnie na FK spotkało coś
              > pięknego.co to się nigdy nikomu ni zdarza.Jesteś sama w sobie zakochana.Ideał
              > miłości.

              Kurcze. Nie wiem, śmiać się, czy płakać?
              Przestaję reagować.
              • privus Re: Zielone świątki 23.05.21, 19:56
                Wybrał się pacan na religijny skok w bok. Idzie mu tak składnie jak jego polszczyzna :)
                • n4rmoorr Re: Zielone świątki 24.05.21, 04:41
                  privus napisał:

                  > Wybrał się pacan na religijny skok w bok. Idzie mu tak składnie jak jego polszc
                  > zyzna :)
                  Umiesz coś więcej napisać .
          • n4rmoorr Re: Zielone świątki 23.05.21, 21:01
            pocoo napisała:

            > n4rmoorr napisał(a):
            >
            > > Maria to zarazem czystość, która nie była skalana przemocą.Jest to dziwne
            > dla a
            > > teistek.Mam wrażenie że zazdrościsz Marii tego poczęcia .Urodziła dziecko
            > i dal
            > > ej dziewica.A biedny Józef wziął to na klatę.
            >
            > Ja pierdziu....
            > Gdyby mnie tak nieświadomie duch święty zapładniał i cnotliwa byłabym po porodz
            > ie , to pochlastałabym się na pewno. Na dodatek rodziłabym takich Jezusów...O m
            > atko boska!!!
            Sama widzisz nie wracamy do mojego durnego postu który pisałem pod wpływem alkoholu.Maria to była cudem tego świata, To z Wiki.Według tych tekstów rodzicami Marii byli Joachim i Anna. Małżonkowie długo nie mogli doczekać się potomka. Przysięgli Panu, że jeżeli da im dziecko, oddadzą je na służbę Bogu. Pewnego dnia Annie ukazał się anioł, który oznajmił, że dziecko, które urodzi, będzie wielbione przez cały świat. Dziewięć miesięcy później na świat przyszła córka, której zgodnie z wolą anioła nadano imię Maria. W wieku trzech lat została ona oddana przez rodziców na wychowanie kapłanom i niewiastom usługującym.Kobiety dalej uslugują kapłanom i to jest hańba .Anna to moje ulubionej imię .Gdy je słyszę to zawsze się wzruszam.Wybacz mi tamte pisanie.
            • edico "Zielone świątki" po katolicku wg. n4rmoorr 23.05.21, 22:36
              Tytuł wątku, który sam założyłeś i nie pamiętasz brzmi jednoznacznie: Zielone świątki.

              Po co więc sam wrzucasz do słowiańskich "Zielonych świątków" chrześcijańskie legendy, które nigdy z nimi nie miały nic wspólnego. Gdyby tego było mało, to święto to zawłaszczone zostało odgórnie tak niechlujnie i po partacki, że nie zauważono nawet, iż w chrześcijaństwie z samego założenia nie ma świątków a jest jeden jedyny wszechmocny i wszechwiedzący Bóg. Czy on zgodził się na taką ewidentną lekceważącą niedbałość w uprawianiu tego chrześcijaństwa katolickiego w Polsce?
        • jeepwdyzlu Re: Zielone świątki 23.05.21, 13:30
          Jasne .Niektórzy mówili, że Maria poczęła z Ducha Świętego. Oni są w błędzie. Tego co mówią nie pojmują. Czy bywało kiedyś, aby kobieta poczęła z kobiety?
          Maria to zarazem czystość, która nie była skalana przemocą.Jest to dziwne dla ateistek.Mam wrażenie że zazdrościsz Marii tego poczęcia .Urodziła dziecko i dalej dziewica.A biedny Józef wziął to na klatę
          ---
          Nie wiem co palisz, ale jedno jest pewne.
          To mocny towar.
          • n4rmoorr Re: Zielone świątki 23.05.21, 13:54
            jeepwdyzlu napisał:

            > Jasne .Niektórzy mówili, że Maria poczęła z Ducha Świętego. Oni są w błędzie. T
            > ego co mówią nie pojmują. Czy bywało kiedyś, aby kobieta poczęła z kobiety?
            > Maria to zarazem czystość, która nie była skalana przemocą.Jest to dziwne dla a
            > teistek.Mam wrażenie że zazdrościsz Marii tego poczęcia .Urodziła dziecko i dal
            > ej dziewica.A biedny Józef wziął to na klatę
            > ---
            > Nie wiem co palisz, ale jedno jest pewne.
            > To mocny towar.
            >Daj sobie siana osiolku,
            • jeepwdyzlu Re: Zielone świątki 23.05.21, 17:31
              >Daj sobie siana osiolku,
              ----
              Spierdalaj z takimi komentarzami
    • edico Zielone Świątki - zawłaszczone święto słowiańskie 23.05.21, 10:07
      Tradycja tego ma swoje korzenie w starosłowiańskich obrzędach wiosennych, mających związek z oczekiwaniem na nadejście lata. Tak jak wszystkie święta słowiańskie (poza zaduszkami pełnymi zadumy) były huczne i wesołe. To święto związane było z kultem płodności.
      Długosz w Kronice opisuje je jako wyjątkowo radosne, obfitujące w śpiewy i tańce. O słowiańskich Zielonych Świątkach wspomina także Kosmas z Pragi. Według innych źródeł to pogańskie święto nazywano także rusałczym tygodniem i obchodzone było również na obszarze Rusi.

      Kalendarzowo przypadało w okolicach miesiąca maja, podczas którego urządzano igrzyska ku czci bogów. Wiązało się ono - jak większość słowiańskich świąt i obyczajów - z naturą. Wiosna w pełnym rozkwicie skłaniała do celebracji tryumfu nowej, życiodajnej pory roku, zwiastującej nadejście lata.

      Święto to powiązane było także z magicznymi praktykami, które zapewnić miały obfite plony, a także ochronić przed demonami wodnymi. Palono ogniska, domy przyozdabiano tatarakiem (jeszcze w latach 70-tych ub. wieku spotykałem czasami na wsiach), kwiatami, a także zielonymi gałązkami. Przy tzw. obejściu stawiano wycięte młode brzózki. Samo przystrajanie domostw świeżymi kwiatami i roślinami nazywano majeniem. Młodzież obojga płci dzieliła się na mniejsze grupy i chętnie uczestnicząc w obchodach Święta Wiosny świętując, ucztując i tańcząc przy ogniskach. Palono fakły (pochodnie) z kory młodego świerku. Obchodzono z nimi pola odpędzając w ten sposób złe duchy. Zwyczaj ten przetrwał do dzisiaj wśród górali na Podhalu. Na ziemi dobrzyńskiej okadzano bydło dymem z ziół i zdobiono je wieńcami, a po jego grzbietach toczono jajka, uznawane za symbol płodności.

      Zielone Święta u Słowian przybierało różne formy i nazwy, w zależności od regionu, np:
      - Sobótka w południowej Polsce,
      - Palinocka na Podlasiu.

      Zielonoświątkowe zwyczaje palenia ognisk i urządzania hucznych uczt to tradycja, która przetrwała aż do XX wieku, chociaż już w 1408 roku synod krakowski oficjalnie potępił tego typu obrzędy i święta pogańskie, krytykując je za lubieżność i oddawanie się rozpuście. W XVI wieku, według historyka, Karola Potkańskiego, święto zostało schrystianizowane, a jego pozostałością na dzisiaj jest kościelny odpust zielonoświątkowy.

      I co na to ludzie tzw. "silnej wiary" powołujący się na polskość o słowiańskie korzenie???
    • qwardian Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez Żydów 23.05.21, 17:18
      Teraz nazwane Szawout, tutaj cytuję:

      Święto Żniw, a więc przypadało na początek zbierania pierwszych snopów zbóż, w „miesiącu kłosów” — ’abib (marzec/kwiecień). Celowo podana tu nazwa kananejska miesiąca sugeruje, że święto
      swymi początkami sięga kananejskiej tradycji.
      • privus Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 23.05.21, 20:03
        Kolejny nawiedzony parafianin, tym razem nie odróżniający wiosny od jesieni.
        • qwardian Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 23.05.21, 21:00
          Bardzo trafna uwaga, ale ja nie znam okresu wegetacyjnego na Bliskim Wschodzie. Jeżeli zima jest deszczowa to zbiory mogą mieć miejsce wiosną. Południowa Kalifornia koło granicy z Meksykiem zbiera plon w styczniu, lutym i marcu..
          • edico Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 23.05.21, 22:38
            Poproś dziecko s przedszkola, może ci wytłumaczy.
          • privus Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 14:24
            Czyli funkcjonujesz na poziomie pierwotniaka o odruchów bezwarunkowych. Archeologiczny egzemplarz. Pozostaje tylko zakonserwować i wystawić pod szkło dla podziwiającej gawiedzi takie egzemplum.
        • n4rmoorr Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 04:42
          privus napisał:

          > Kolejny nawiedzony parafianin, tym razem nie odróżniający wiosny od jesieni.
          Oplułeś tu każdego kogo znasz.
          • qwardian Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 08:41
            Nawiedzony parafianin to dla mnie wyróżnienie, ale autor nie orientuje się w klasyfikacji okresu wegetacyjnego dla różnych szerokości geograficznych. Izrael jest w strefie Śródziemnomorskiej z deszczową zimą. Wiosna to dla nich czas zbiorów. Poniżej wymieniam je wszystkie..

            Tundra
            Taiga
            Temperate broadleaf and mixed forest
            Temperate grasslands
            Subtropical moist forest
            Mediterranean
            Monsoon forest
            Desert
            Xeric shrubland
            Dry steppe
            Semi-desert
            Grass savanna
            Tree savanna
            Tropical and subtropical dry forest
            Tropical rainforest
            Alpine tundra
            Montane forest
            • pocoo Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 08:59
              qwardian napisał:

              > Nawiedzony parafianin to dla mnie wyróżnienie, ale autor nie orientuje się w kl
              > asyfikacji okresu wegetacyjnego dla różnych szerokości geograficznych.

              A Jezus efekciarsko przeklął figowe drzewo, ponieważ nie miało owoców. Każde dziecko wiedziało (pod tamtą szerokością geograficzną), że w tym czasie figi nie owocują.
              Ty się orientujesz jak nikt inny w tych katolickich świętach. Szkoda, że niczego katolicy nie wymyślili sami, a już o Biblii, to nie ma co wspominać. Biblia sobie, a katolik sobie.
              Czuj się wyróżniony "nawiedzony parafianinie".
              • qwardian Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 09:26
                Nie tylko katolicy. Pascha była w użyciu słownictwa akadyjskiego w Mezopotamii (pasahu) i oznaczała zaprowadzanie pokoju, długo zanim zaczęto pisać Biblię.
                • pocoo Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 10:27
                  qwardian napisał:

                  > Nie tylko katolicy. Pascha była w użyciu słownictwa akadyjskiego w Mezopotamii
                  > (pasahu) i oznaczała zaprowadzanie pokoju, długo zanim zaczęto pisać Biblię.
                  >
                  To zrozumiałe. Nawet historię Jezusa stworzyli na podstawie życia i cudów bogów , wymyślonych tysiące lat przed narodzeniem tego "prawdziwego". Zakute łby same wymyślić niczego nie mogły.
                  • qwardian Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 10:49
                    Było nie zabijać Jezusa to by nie został postacią religijną, tylko historyczną. Było nie zabijać chrześcijan, to by nie zostali męczennikami za swoją wiarę. Było nie atakować naszego Kościoła, to by ludzie nie uwierzyli w Diabła..
                    • pocoo Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 11:03
                      qwardian napisał:

                      > Było nie zabijać Jezusa to by nie został postacią religijną

                      Ale to przecież bóg ojciec złożył sobie synka w ofierze, ponieważ inaczej by ciebie nie zbawił. Pamiętasz modlitwę Jezusa w Ogrójcu, pełnego strachu przed śmiercią?


                      > Było nie zabijać chrześcijan, to by nie zostali męczennikami za swoją wiarę.

                      Ilość męczenników zależy od widzimisię papieża. Mordowanie innowierców też.


                      > Było nie atakować naszego Kościoła, to by ludzie nie uwierzyli w Diabła..

                      Szatana sobie stworzył bóg wiedząc, że bez niego jego istnienie nie miałoby sensu. Kazał umrzeć niewinnemu Jezusowi za wybryki szatana. Dobry tatuś.
                      >
                      • qwardian Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 11:19
                        pocoo napisała:

                        > Szatana sobie stworzył bóg wiedząc, że bez niego jego istnienie nie miałoby sen
                        > su. Kazał umrzeć niewinnemu Jezusowi za wybryki szatana. Dobry tatuś.



                        Jaki sens miałoby Niebo z Bogiem, gdybyście tam trafili, selekcja musi być i Diabeł jest w tym dobry..
                        • pocoo Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 11:55
                          qwardian napisał:


                          > Jaki sens miałoby Niebo z Bogiem, gdybyście tam trafili, selekcja musi być i Di
                          > abeł jest w tym dobry..
                          >
                          >
                          Wiem. Widzę, że diabły robią z tobą co chcą, bez najmniejszego oporu z twojej strony. Skąd wiem? Wiem, co biblijnie mówił Jezus i czytam co piszesz. Nie słuchasz Jezusa, więc słuchasz diabła. Jezusem to sobie tylko gębę wycierasz.
                          • n4rmoorr Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 12:19
                            pocoo napisała:

                            > qwardian napisał:
                            >
                            >
                            > > Jaki sens miałoby Niebo z Bogiem, gdybyście tam trafili, selekcja musi by
                            > ć i Di
                            > > abeł jest w tym dobry..
                            > >
                            > >
                            > Wiem. Widzę, że diabły robią z tobą co chcą, bez najmniejszego oporu z twojej s
                            > trony. Skąd wiem? Wiem, co biblijnie mówił Jezus i czytam co piszesz. Nie słuch
                            > asz Jezusa, więc słuchasz diabła. Jezusem to sobie tylko gębę wycierasz.
                            Ja nie mogę .Ciebie nie można czytać na trzeźwo.Odwołuje te w-w-wszystkie piękne słowa co o Tobie napisałem .Trzeba chlać by wiedzieć pozytywy w Twoich wpisach .qwardianowi to do pięt nie dorastasz .Kiedyś go obraziłem i przepraszam tak kawa poranna tak mnie zmanipulowała. Ja jestem trzeźwy to nie mogę.Musiał ktoś Cię skrzywdzić w życiu że tak tu wszystkich nienawidzisz .
                            • pocoo Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 12:49
                              n4rmoorr napisał(a):

                              > Ja nie mogę .Ciebie nie można czytać na trzeźwo.Odwołuje te w-w-wszystkie pięk
                              > ne słowa co o Tobie napisałem .Trzeba chlać by wiedzieć pozytywy w Twoich wpisach .

                              "No to siup w ten głupi dziób".

                              >qwardianowi to do pięt nie dorastasz .

                              Czy to są słowa miłości? Jeżeli jesteś ateistą, to słowa Jezusa nie interesują ciebie.
                              A tak przy okazji przypomnę, że znam swoją wartość i twoja ocena mnie," lata mi sześćdziesiątką koło dupci"

                              >Musiał ktoś
                              > Cię skrzywdzić w życiu że tak tu wszystkich nienawidzisz .

                              Wszystkich? Ja nie wiem, czym jest nienawiść, ale głupotę traktuję po swojemu.
                            • privus Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 14:13
                              n4rmoorr napisał(a):


                              > Ja nie mogę .Ciebie nie można czytać na trzeźwo.

                              Po to Jezus zamieniał wodę w wino, byś pił na umór bez czytania.
                              • n4rmoorr Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 19:18
                                privus napisał:

                                > n4rmoorr napisał(a):
                                >
                                >
                                > > Ja nie mogę .Ciebie nie można czytać na trzeźwo.
                                >
                                > Po to Jezus zamieniał wodę w wino, byś pił na umór bez czytania.
                                Dobre .Już dzisiaj nie piję .Jutro do pracy.
                • privus Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 14:31
                  Wątek jest o Zielonych świątkach a nie świętach koczowników plemion semickich w czasach przed mojżeszowych.
          • privus Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 14:26
            n4rmoorr napisał(a):

            > Oplułeś tu każdego kogo znasz.

            Tych odrażających maluję na czerwono.
      • privus Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 14:15
        Mnie szwabskie święta nie obchodzą. Mamy swoje rodzime.
        • jeepwdyzlu Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 14:27
          Mnie szwabskie święta nie obchodzą. Mamy swoje rodzime.
          ---
          A przypadkiem nie jesteśmy z Niemcami z tego samego kręgu cywilizacyjnego? Religijnego?
          W przeciwieństwie do Rosji czy Czech...
          • privus Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 14:35
            Niestety, ale nie. Słowiańszczyzna to nie celtowie.
            • jeepwdyzlu Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 15:01
              Niestety, ale nie. Słowiańszczyzna to nie celtowie.
              -
              Niestety tak.
              Rosja to Azja i prawosławie, Niemcy to Mieszko, chrzest i katolicyzm.
              • privus Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 15:11
                Jeśli już tak podchodzisz do sprawy, te teraz zastanów się - Mieszko I to wiking czy też może Morawianin?
                • jeepwdyzlu Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 15:32
                  Mieszko I to wiking czy też może Morawianin?
                  ---
                  Dobre pytanie.
                  Mimo że Urbańczyk wskazuje Wielką Morawę jako domenę Piastów ja skłaniam się do koncepcji wareskiej.
                  • privus Re: Korzenie kananejskie, zostało przejęte przez 24.05.21, 17:25
                    Widziałem mapy zakładające, że zajmowali tereny od Wołgi do Łaby łącznie z Hamburgiem. Nie analizowałem tego zagadnienia i trudno mi się do niego ustosunkować. W każdym bądź razie dotyczyło to czasów przedsłowiańskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka