Gość: ewelina
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.04.05, 10:53
...że mogłam GO zobaczyć na żywo,odwrócił się do mnie gdy przejeżdzał
zaledwie dwa metry obok,pobłogosłwaił mnie....był moim wzorem do
naśladowania,chociaż i tak nie udawało mi się być tak dobrym człowiekiem. Mam
prawie 24 lata,w rok moich narodzin został postrzelony,poradził sobie z
tym;nie poddawał się chorobie,walczył do końca w imię Boga i pokoju na
Świecie.W moim sercu pozostanie na zawsze.Amen.