Dodaj do ulubionych

Czy łatwo przebaczacie?

10.11.05, 15:34
Witam
Zależy mi na tym aby przebaczyć osobom, które mnie uraziły, chciałabym być
wolna od nienawiści i niechęci wobec osób które mnie źle potraktowały ale
jestem niezwykle pamiętliwa. Wiem ,że to się Bogu nie podoba.
Chciałabym z łatwością przebaczać ale nie zawsze udaje mi się to zrealizować.
Co Wam pomaga w przebaczaniu?
Byłabym bardzo wdzięczna za rady.
Obserwuj wątek
    • arcykr Re: Czy łatwo przebaczacie? 11.11.05, 08:57
      vacia napisała:

      > Co Wam pomaga w przebaczaniu?
      Mnie pomaga przypowieść o niewdzięcznym dłużniku.
      • vacia Re: Czy łatwo przebaczacie? 12.11.05, 15:01
        arcykr napisał:

        > vacia napisała:
        >
        > > Co Wam pomaga w przebaczaniu?
        > Mnie pomaga przypowieść o niewdzięcznym dłużniku.

        Co jeszcze może pomóc?
    • yazonisyn Re: Czy łatwo przebaczacie? 28.12.05, 12:55
      Jezus powiedział (Mateusz 5:22 - 24) " A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa
      na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega
      Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: Bezbożniku, podlega karze piekła ognistego.
      Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma
      coś przeciw tobie,zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj
      się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj!" ten fragment uzmysławia
      mi jak bardzo ważn jest umiejętność przebaczenia. Nie można stanąć przed Panem
      i mieć nienawiść w sercu swoim Bóg jest miłością. To trudne, ale możliwe.

      Czasami też pomaga mi zamiast rozpamiętywania tego jaką ktoś mi krzywdę uczynił
      uzmysłowienie sobie jak bardzo ja czynię krzywdę innym a oni mi to wybaczają.
    • kora3 Nie wiem, czy Ci pomogę ... 30.12.05, 11:41
      Bi nie trzymam się w ramach "jestem chrześcijaninem i przebaczam wszystko z
      punktu" :) Do pzrebaczenie mam stosunek duchowo - ludzki. :) Wewnętrzne
      przebaczenie komuś , zaprzestanie mysli i rozdrapywania urazy, czy krzywdy jest
      potrzebne pzrede wszystkim, moim i psychologów zdaniem, Tobie, a nie temu kto
      zawinił. Cierpienie z powodu braku przebaczenia dotyka najpierw poszkodowanego,
      a w drugiej kolejnosci (o ile w ogóle) tego, kto krzywde zadał...Dlatego
      pierwszym krokiem jest postaranie się o zaakceptowanie sytuacji skrzywdzenia w
      sobie i dla siebie, trza być egoista i nie myślec w tym momencie o
      krzywdzicielu, a o sobie. Jeśli poczucie krzywdy, zadza zemsty itede ciazą,
      trzeba starać się ich pozbyć i juz. Nie zadrexczać sie myslami dlaczego, jak
      ktos mógł, czy ma wyrzuty sumienia - skupic sie na sobie! Na tym by wyeliminować
      dyskomfort zwiazany z uczuciami negatywnymi związanymi z daną osoba, czy
      sytuacją. Przejśc do porzadkyu dziennego ( o ile sytuacja ustała) i nie
      rozpamietywac jej. To jednak wcale nie oznacza kompletnego zapomnienia. Moim
      zdaniem, niezależnie od wyznawanej filozofii żyiowej człowiek powinien potrafic
      sie cenić i przeciwstawiac innym, jesli robią mu krzywdę. To nie ma nic
      wspólnego z chrześcijańśkim wybazcaniem, tak samo, jak miośc bliźniego nie ma
      nic wspólnego z tym, że możemy zwyczajnie kogos nie lubic :)
      Przebaczebnie w sercu teżnie musi zaraz si wiązać z wielkim "umiłowaniem"
      kzrywdziciela na pokaz ..
      • styro Re: Nie wiem, czy Ci pomogę ... 07.01.06, 03:43
        Przebaczyc moge, ale zapomniec to juz nie....
        • kora3 Hmmm Styro ... 07.01.06, 21:23
          styro napisał:

          > Przebaczyc moge, ale zapomniec to juz nie....

          Zapomniec jest trudno, wybaczyc warto dla SIEBIE :) Ale są ludzie, którzy na
          wybaczanie nie zasługują - nie żałują, nie prosza o nie i jeszcze najczęsciej
          uwazaja, ze nic się nie stalo, o ile nie usiluja jeszcze bardziej zaszkodzić
          skrzywdzonemu. Sposób ? Nie zatruwac się, ale wyegzekwowac sprawiedliwość.
          • a000000 Re: Hmmm Styro ... 07.01.06, 23:39
            Dokładnie Korciu. Pismo Św mówi, że masz przebaczyć 77 razy (czyli zawsze) gdy
            bliźni cię o wybaczenie poprosi.
            Jeśli takowy drań nie poprosi, czyli nie żałuje - wówczas nie wybiegać przed
            orkiestrę, wyegzekwować prawnie sprawiedliwość i ...zapomnieć.
            • z2006 Re: Hmmm Styro ... 08.01.06, 09:16
              A jak to było z Janem Pawłem II i Ali Agcą?
              • kora3 Re: Hmmm Styro ... 08.01.06, 13:54
                A tak yże jako z mamra nie wyszedł :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka