Dodaj do ulubionych

"Karzący gniew"

15.06.08, 11:08
www.mateusz.pl/czytania/20080615.htm
(Rz 5,6-11)
Chrystus bowiem umarł za nas, jako za grzeszników, w oznaczonym czasie, gdyśmy
[jeszcze] byli bezsilni. A [nawet] za człowieka sprawiedliwego podejmuje się
ktoś umrzeć tylko z największą trudnością. Chociaż może jeszcze za człowieka
życzliwego odważyłby się ktoś ponieść śmierć. Bóg zaś okazuje nam swoją miłość
[właśnie] przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze
grzesznikami. Tym bardziej więc będziemy przez Niego zachowani od karzącego
gniewu, gdy teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni. Jeżeli bowiem,
będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna,
to tym bardziej, będąc już pojednani, dostąpimy zbawienia przez Jego życie. I
nie tylko to - ale i chlubić się możemy w Bogu przez Pana naszego Jezusa
Chrystusa, przez którego teraz uzyskaliśmy pojednanie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka