opornik4
01.10.08, 00:00
Organizacja SJ, od momentu swojego powstania nie kryla
nienwisci do Kk.
Byc moze jej zalozyciele mieli na celu jedynie zniszczenie Kosciola?
O powyzszym moglo by swiadczyc wlasnie rekrutowanie swoich
czlonkow poprzez wyciaganie ich od "katolikow".
Proba dyskredytacji Kk, we wszystkich plaszczyznach,
ostatnio nasilone ataki na katolicka hierarchie.
"Uderz w pasterza, a owce sie rozprosza".
Biorac dodatkowo pod uwage wyrazne zblizenie miedzy
Organizacja, a srodowiskami postkomunistycznymi
- widac, iz wcale nie chodzi o wyzwolenie
ludzi od "zabobonow", a celem jest raczej zwalczenie
konkurencji.
Przykladem tego moga byc FiM. Na pozor pismo antyklerykalne,
w istocie osmieszana jest tam cala chrzescijanska wiara,
- natomiast ideologia SJ, jest wyraznie promowana.
Zwrocmy tez uwage, iz SJ w zadnym komentarzu
nie krytykuja postow "lewackich", nie probuja bronic
chrzescijanskich wartosci, chocby poprzez wyrazne
opowiedzenie sie przeciw aborcji.
Cala energie koncentruja natomiast na wyciaganiu
bledow Kk i to tych, sprzed wielu laty.
Jezeli polemizuja ostro z jakims interlekutorem,
nie jest ich adwersarzem "lewak" (tym sprzyjaja),
a tylko osoba wyznania Kk.