Dodaj do ulubionych

Jezus synem Dawida ??

20.10.08, 12:35
Jezus wielokrotnie w biblii nazwany bywa synem Dawida z prawem do
dziedziczenia jego tronu! z ew Mateusza 1,11-12 wynika ze jednym z przodków
Jezusa prowadzącym od samego króla Dawida jest niejaki Jechoniasz żyjący około
600 lat przed Jezusem , na nim to zaś kończy się linia rodowa prowadząca do
samego Jezusa ,powodem tego jest odstępstwo od prawa bożego oraz w
konsekwencji odrzucenie tegoż króla przez samego Boga oraz klątwa z której
wynika że jego przodkowie nie odziedziczą tronu Dawidowego ani judzkiego .

Wychodzi na to ze ewangeliści na siłę usiłują dopasować do roli króla ::))))

Jer 22,24.28-30
Na moje życie - wyrocznia Pana - nawet gdyby Jechoniasz, syn Jojakima, króla
judzkiego, był pierścieniem na mojej ręce prawej, zerwałbym go stamtąd!
(28) Czy Jechoniasz jest naczyniem wyrzuconym, potłuczonym naczyniem, którego
nikt nie chce? Dlaczego wypędzono go i jego potomstwo i porzucono w kraju,
którego nie znają? (29) Ziemio, ziemio, ziemio! Słuchaj słowa Pańskiego! (30)
To mówi Pan: Zapiszcie tego człowieka jako pozbawionego potomstwa, jako męża,
który nie zażyje szczęścia w swych dniach, ponieważ żadnemu z jego potomków
nie uda się zasiąść na tronie Dawida ani panować nad Judeą.
Obserwuj wątek
    • kolter_hugh1 Re: Jezus synem Dawida ?? 20.10.08, 13:27
      No co wyznawcy syna dawidowego nie bronicie swojego ,, boga " ??
    • zuq1 nie za bardzo... 20.10.08, 14:28
      "Wtedy Jezus zapytał ich: – Dlaczego uważa się, że Mesjasz to tylko
      potomek króla Dawida? Przecież Dawid sam napisał o Nim w księdze
      Psalmów: „Rzekł Pan memu Panu: Zasiądź po mojej prawej stronie,
      dopóki nie złożę u Twych stóp Twoich nieprzyjaciół”. Skoro nazywa
      Mesjasza swoim Panem, to jak może On być tylko jego potomkiem?"
      (Łukasza 20,41-44).

      Albo jeszcze lepiej:

      "Następnie sam zapytał otaczających Go faryzeuszy: – Co sądzicie o
      Mesjaszu? Czyim jest synem? – Synem Dawida – odrzekli. – To dlaczego
      Dawid z natchnienia Ducha nazywa Go Panem? – zapytał Jezus. –
      Powiedział przecież: „Rzekł Pan memu Panu: Zasiądź po mojej prawej
      stronie, dopóki nie złożę u Twych stóp Twoich nieprzyjaciół”.Jeśli
      więc Dawid nazwał Go Panem, jakże może On być jego synem? Nikt nie
      potrafił Mu na to odpowiedzieć. Dlatego też nikt już więcej nie
      śmiał Go o nic pytać." (Mateusza 22,41-46)

      A co do tekstu z Jeremiasza, to przecież celem Jezusa nie był "tron
      Dawidowy". Cosik Ci, kolter, nie wyszło.
      • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 14:34
        zuq1 napisał:

        > A co do tekstu z Jeremiasza, to przecież celem Jezusa nie był "tron
        > Dawidowy". Cosik Ci, kolter, nie wyszło.

        Ano wyszło bo Jezus ma zasiadać na tronie Dawida jego królestwo ma nie mieć końca !!
        Łuk 1,30 -33
        Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga.
        (31) Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. (32) Będzie On
        wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca,
        Dawida. (33) Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie
        będzie końca
        • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 14:36
          Może zug1 wolisz te same wersety z biblii warszawskiej ?
          Łuk 1,30-32 (BW)
          I rzekł jej anioł: Nie bój się, Mario, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. (31) I
          oto poczniesz w łonie, i urodzisz syna, i nadasz mu imię Jezus. (32) Ten będzie
          wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego. I da mu Pan Bóg tron jego ojca Dawida.
          • zuq1 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 15:13
            I czego chcesz tym dowieść? Odpowiedz na zasadzie TAK lub NIE:
            1. Czy Jechoniasz miał syna?
            2. Czy Jezus był literalnym synem Dawida (tzn. nie prapra...wnukiem)?
            3. Czy faktycznie został intronizowany zgodnie z rytuałem na "króla
            Izraela"?
            • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 16:25
              zuq1 napisał:

              > I czego chcesz tym dowieść? Odpowiedz na zasadzie TAK lub NIE:
              > 1. Czy Jechoniasz miał syna?

              Miał ich nawet kilku.
              1 Krn 3,17
               A synami Jechoniasza, gdy był więźniem, byli: jego syn Szealtiel 18 i Malkiram,
              i Pedajasz, i Szenaccar, Jekamiasz, Hoszama i Nedabiasz.

              > 2. Czy Jezus był literalnym synem Dawida (tzn. nie prapra...wnukiem)?

              Z rodziców pewno tak .

              > 3. Czy faktycznie został intronizowany zgodnie z rytuałem na "króla
              > Izraela"?

              Obiecano mu królestwo ,ale pisarze ewangelii widać coś tam namieszali .
              • zuq1 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 16:34
                "1. Czy Jechoniasz miał syna?

                Miał ich nawet kilku.
                1 Krn 3,17
                A synami Jechoniasza, gdy był więźniem, byli: jego syn Szealtiel 18
                i Malkiram, i Pedajasz, i Szenaccar, Jekamiasz, Hoszama i
                Nedabiasz." - no dobrze, więc jak się mają te słowa do jego synów?

                "To mówi Pan: Zapiszcie tego człowieka jako pozbawionego potomstwa,
                jako męża,który nie zażyje szczęścia w swych dniach, ponieważ
                żadnemu z jego potomków nie uda się zasiąść na tronie Dawida ani
                panować nad Judeą." - "w swych dniach" - tzn. że miał nie ujrzeć
                swojego bezpośredniego syna obejmującego władzę, a nie
                prapra...wnuka.

                "2. Czy Jezus był literalnym synem Dawida (tzn. nie
                prapra...wnukiem)?

                Z rodziców pewno tak ." - odpowiedź wymijająca. NIe był.

                "3. Czy faktycznie został intronizowany zgodnie z rytuałem na "króla
                Izraela"?

                Obiecano mu królestwo ,ale pisarze ewangelii widać coś tam
                namieszali ." - obiecano, ale jak się okazało, nie ono było
                najważniejsze. A więc też nie był.
                • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 16:49
                  zuq1 napisał:
                  > "To mówi Pan: Zapiszcie tego człowieka jako pozbawionego potomstwa,
                  > jako męża,który nie zażyje szczęścia w swych dniach, ponieważ
                  > żadnemu z jego potomków nie uda się zasiąść na tronie Dawida ani
                  > panować nad Jude

                  Czy nie mamy po raz kolejny sprzeczności ; zapiszcie go jako pozbawionego
                  potomstwa .
                  2.Żadnemu z jego potomków.
                  Coś ci tłumacze biblii mieszają ::))

                  > Z rodziców pewno tak ." - odpowiedź wymijająca. NIe był.

                  Ta a to ciekawe to czemu wymieniono rodowód ? aż do Józefa Łuk 3,23:Sam zaś
                  Jezus rozpoczynając swoją działalność miał lat około trzydziestu. Był, jak
                  mniemano, synem Józefa, syna Helego.
                  Wychodzi na to ze Helle był ojcem Marii ?
                  Mat 1,16
                  Jakub został ojcem Józefa, męża Marii, z której się urodził Jezus zwany Chrystusem.

                  - obiecano, ale jak się okazało, nie ono było
                  > najważniejsze. A więc też nie był.

                  Jezus dostał królestwo za wierna służbę
                  1 Kor 15,24-28
                  Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona
                  wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. (25) Trzeba bowiem, ażeby królował, aż
                  położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. (26) Jako ostatni wróg,
                  zostanie pokonana śmierć. (27) Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się
                  mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu
                  wszystko poddał. (28) A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn
                  zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we
                  wszystkich.
                  • zuq1 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 16:51
                    Oj, kolteruś, mieszasz coś strasznie. Już nie wiem, o co Ci biega.
                    • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 16:54
                      zuq1 napisał:

                      > Oj, kolteruś, mieszasz coś strasznie. Już nie wiem, o co Ci biega.

                      Ja mieszam ? czy może ci którzy za wszelka cenę chcą z Jezusa zrobić obiecanego
                      następcę tronu dawidowego ?
                      • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 23:40
                        Co jest wg Ciebie ...namieszane?

                        Zgodnie z tym, co zostało napisane.... Heli był ojcem Józefa, a nie Maryi. W Piśmie Świętym są dwa rodowody.... Jezusa, nieco się różniące - u Łukasza (mamy rodowód aż do Abrahama - 56 pokoleń a także do Adama kolejne 20 pokoleń), zaś Mateusz wymienia 42 pokolenia do ....Abrahama. Mateusz pominął część imion ?

                        Skad ta teza ,ze Jezus dostał królestwo za wierną...służbę?

                        Odnośnie pochodzenia ....Jezusa z królewskiego rodu Dawida Ewangelie przedstawiają wiele ... argumentów: rodowody z Dawidem jako przodkiem, świadectwo mędrców ze wschodu, znak gwiazdy na wschodzie oznaczający narodziny Króla żydowskiego, miejsce urodzenia Jezusa w Betlejem Judzkim, gdzie urodził się .....Dawid, skazanie Jezusa na śmierć jako Króla żydowskiego, odrzuconego przez ....naród.

                        Może jest ich ..wiecej?
                        • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 21.10.08, 09:13
                          caroli_ne_86 napisała:
                          > Skad ta teza ,ze Jezus dostał królestwo za wierną...służbę?

                          Czyli obiecane królestwo jest za karę ??

                          > Odnośnie pochodzenia ....Jezusa z królewskiego rodu Dawida Ewangelie przedstawi
                          > ają wiele ... argumentów

                          Ewangelie pisali uczniowie Jezusa nie zaś jego przeciwnicy ::)))
                          • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 21.10.08, 16:56
                            kolter_hugh1 napisał:

                            > caroli_ne_86 napisała:
                            > > Skad ta teza ,ze Jezus dostał królestwo za wierną...służbę?
                            >
                            > Czyli obiecane królestwo jest za karę ??
                            A jest za wierną ....służbę?
                            Proszę o jakieś konkretne .....uzasadnienie.

                            Wogóle to nie wiem o co Tobie chodzi w tym ..wątku?
                            Czy ze mną tak zle czy może z ..Toba?
                            • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 21.10.08, 19:51
                              caroli_ne_86 napisała
                              > Proszę o jakieś konkretne .....uzasadnienie.

                              Kto ma panować w tysiącletnim królestwie ?

                              >
                              > Wogóle to nie wiem o co Tobie chodzi w tym ..wątku?

                              O to że pisarze NT na siłę z Jezusa chcą robić syna Dawida , mimo tego iż ten
                              domniemany związek pomiędzy nimi został zerwany około 600 roku.

                              > Czy ze mną tak zle czy może z ..Toba?

                              Zapytaj się jaka jest odpowiedż Śj na ten temat wątku ja ją znam ,ale czekam aż
                              ktoś to tu napisze ::)))
                              • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 21.10.08, 20:00
                                Nadal nic mnie ..rozumiem O Sj i td...:(((
                                Tak to jest jak smrodek" wciska sie w dyskusje nie wiedząc nic na temat:(((
                                Moze jeszcze ..pomyślę??
                                • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 21.10.08, 20:03
                                  caroli_ne_86 napisała:

                                  > Nadal nic mnie ..rozumiem O Sj i td...:(((

                                  Zapytaj znanych ci Śj jak to jest z tym co zapisano w ewangeliach o Jezusie jako
                                  synu Dawida i obiecanym mu tronie a to o czym napisał Jeremiasz oni mają swoja
                                  teorie na ten temat ::)))) Którą ja znam i nie zgadzam sie z nią
                                  • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 21.10.08, 20:14
                                    Ok Zapytam kiedy się z nimi ...spotkam.
                                  • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 21.10.08, 20:46
                                    Kolterku ,to oczekujesz ,ze tu odpowiedzą Tobie Swiadkowie?
                                    Dlatego założyłeś tem ..watek?
                                    Przecież Oni prawie wogóle tu nie ..piszą..

                                    pl.youtube.com/watch?v=nkv-XGD2cQQ
                                    • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 22.10.08, 08:45
                                      caroli_ne_86 napisała:

                                      > Kolterku ,to oczekujesz ,ze tu odpowiedzą Tobie Swiadkowie?
                                      > Dlatego założyłeś tem ..watek?
                                      > Przecież Oni prawie wogóle tu nie ..piszą..

                                      Nie , ja liczyłem ze jakiś katolicki ,,biblista" coś da od siebie , ale jak to
                                      zwykle jest nie doczekałem się od tej bandy wierzących analfabetów biblijnych
                                      ::)))))
                                      • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 22.10.08, 14:42
                                        Chcesz ziółka na ..uspokojenie ,kolterku?
                                        Odpowiem Ci jak spotkam się z tymi ..przystojakami:)
                                        Pa zmykam na zajęcia ,buuuuuuuu
                                        A to dla Ciebie ..na poprawienie ..humorku bo zdaje sie ,ze lubisz taką ..muzyczkę, hah!!:)
                                        pl.youtube.com/watch?v=hO0gKKpQv_U
                                        • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 29.10.08, 13:30
                                          Kolterku:)
                                          Jak wiesz spotykam sie z Nimi tylko w celach ..towarzyskich ,choc czasem tematy religijne były ale zwykle szybko sie ..kończyły

                                          Zapytałam jednego z tych moich znajomych i bylam zdzwiona odpowiedzią
                                          cyt"Jezus wywodzi się z linii rodowej,w której był też Dawid..i tyle."
                                          Dokładnie tylko tyle i nic ..więcej Nie nalegałam bo kiedy zapytałam o ich stanowisko ,o coś więcej w ..temacie to poprostu powiedział mi ,ze nie chce rozmawiać n/t.
                                          Pozdrawiam:)
                                          pl.youtube.com/watch?v=NMoyxG6aGiA&feature=related
                                          • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 30.10.08, 17:20
                                            caroli_ne_86 napisała:
                                            > Zapytałam jednego z tych moich znajomych i bylam zdzwiona odpowiedzią
                                            > cyt"Jezus wywodzi się z linii rodowej,w której był też Dawid..i tyle."
                                            > Dokładnie tylko tyle i nic ..więcej Nie nalegałam bo kiedy zapytałam o ich stan
                                            > owisko ,o coś więcej w ..temacie to poprostu powiedział mi ,ze nie chce rozmawi
                                            > ać n/t.
                                            > Pozdrawiam:)

                                            Może dupek nie był w temacie ?ale spodziewam się ze niedługo sam wróci do tematu
                                            :))))
                                            • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 30.10.08, 18:57
                                              No nie wiem ..własciwie jesli chodzi o te sprawy to zawsze inicjatywa była z
                                              mojej ..strony:)
                                              Sami nigdy nie zaczynali ..rozmowy ,ale na inne tematy ..chetnie:)
                                              • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 30.10.08, 19:03
                                                caroli_ne_86 napisała:

                                                > No nie wiem ..własciwie jesli chodzi o te sprawy to zawsze inicjatywa była z
                                                > mojej ..strony:)
                                                > Sami nigdy nie zaczynali ..rozmowy ,ale na inne tematy ..chetnie:)

                                                No dobra to napisze tobie jakie jest ich stanowisko co do tych wersetów; Ogólnie
                                                chodzi o to że król Jechoniasz, stracił tron ,,Dawidowy "
                                                Jer 22,30
                                                To mówi Pan: Zapiszcie tego człowieka jako pozbawionego potomstwa, jako męża,
                                                który nie zażyje szczęścia w swych dniach, ponieważ żadnemu z jego potomków nie
                                                uda się zasiąść na tronie Dawida ani panować nad Judeą.

                                                Według Śj to nie dotyczy Jezusa bo on będzie panował nad ziemią z nieba , a
                                                jego władza dotyczyć będzie całej zamieszkanej ziemi , a nie samej Judei . no
                                                chyba jakoś tak to jest ? nie pamiętam sam do końca ::((((
                                                Jednak ja się z tym nie zgadzam bo tam zapisano o tronie (symbolicznym) Dawida
                                                że nikt z jego przodków na nim nie zasiądzie i basta
                                                • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 30.10.08, 19:08
                                                  A cha :)No dobrze .Wiem o co chodzi i postaram sie ..porozmawiać ale nic na
                                                  ..siłę,napewno nie :)
                                                  • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 04.11.08, 11:33
                                                    caroli_ne_86 napisała:

                                                    > A cha :)No dobrze .Wiem o co chodzi i postaram sie ..porozmawiać ale nic na
                                                    > ..siłę,napewno nie :)

                                                    Wiesz , jest wielu Śj takich którzy pochodząc z takich rodzin nie szukali a
                                                    zostali Śj bez przekonania , może oni tacy są właśnie ?
                                                  • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 04.11.08, 12:19
                                                    No nie wiem ...nie znam ich ale wczoraj dzwonił jeden z nich do mnie i chciałam nawiazac do tematu to powiedział ,ze nie ma dziś ..czasu:)
                                                    Pozdr:))))
                                                    pl.youtube.com/watch?v=5asOv9Fh5gk&feature=related
                                                  • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 04.11.08, 12:27
                                                    caroli_ne_86 napisała:

                                                    > No nie wiem ...nie znam ich ale wczoraj dzwonił jeden z nich do mnie i chciała
                                                    > m nawiazac do tematu to powiedział ,ze nie ma dziś ..czasu:)
                                                    > Pozdr:))))

                                                    To narób głąbowi obciachu i podaj mu wersety z ew Mateusza 1,11-12
                                                    Jozjasz ojcem Jechoniasza i jego braci w czasie przesiedlenia babilońskiego.
                                                    (12) Po przesiedleniu babilońskim Jechoniasz był ojcem Salatiela; Salatiel ojcem
                                                    Zorobabela.

                                                    Potem zapytaj czy Jechoniasz to ten sam Król przeklęty i pozbawiony tronu
                                                    Dawidwego w Judei.

                                                    Jeremiasz 22,24-30
                                                    Na moje życie - wyrocznia Pana - nawet gdyby Jechoniasz, syn Jojakima, króla
                                                    judzkiego, był pierścieniem na mojej ręce prawej, zerwałbym go stamtąd! (25)
                                                    Wydam cię w ręce tych, co nastają na twe życie, w ręce tych, przed którymi
                                                    odczuwasz lęk, w ręce Nabuchodonozora, króla babilońskiego, w ręce
                                                    Chaldejczyków. (26) Rzucę ciebie i twoją matkę, która cię porodziła, do obcej
                                                    ziemi, w której się nie urodziliście - i tam umrzecie. (27) Do kraju zaś, do
                                                    którego będą stale pragnęli powrócić, nie wrócą. (28) Czy Jechoniasz jest
                                                    naczyniem wyrzuconym, potłuczonym naczyniem, którego nikt nie chce? Dlaczego
                                                    wypędzono go i jego potomstwo i porzucono w kraju, którego nie znają? (29)
                                                    Ziemio, ziemio, ziemio! Słuchaj słowa Pańskiego! (30) To mówi Pan: Zapiszcie
                                                    tego człowieka jako pozbawionego potomstwa, jako męża, który nie zażyje
                                                    szczęścia w swych dniach, ponieważ żadnemu z jego potomków nie uda się zasiąść
                                                    na tronie Dawida ani panować nad Judeą.

                                                    Skoro on jest przodkiem Jezusa to Jezusowi nie należy się tron Dawidowy ::)))))
                                                  • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 17.11.08, 18:08
                                                    Podałam mailowo .. Kolterku ale do dziś mi nie ..odpisał:((
                                                    Nie spotkałam się też z nimi ... nie byli u koleżanki wtedy kiedy ja ..byłam
                                                    Pozdr:)))
                                                  • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 18.11.08, 16:56
                                                    caroli_ne_86 napisała:

                                                    > Podałam mailowo .. Kolterku ale do dziś mi nie ..odpisał:((
                                                    > Nie spotkałam się też z nimi ... nie byli u koleżanki wtedy kiedy ja ..byłam
                                                    > Pozdr:)))

                                                    Czasami SJ są nimi bo Mama kazali widać on taki jest , mało aktywny i już .
                                                  • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 18.11.08, 17:14
                                                    Odpowiedziałam w innym ..miejscu .
                                                    Pozdrawiam
                                                  • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 18.11.08, 17:17
                                                    caroli_ne_86 napisała:

                                                    > Odpowiedziałam w innym ..miejscu .
                                                    > Pozdrawiam

                                                    Nie wiem ,może ::)))
                          • wanda43 Re: nie za bardzo... 21.10.08, 18:28
                            Kolter przeczytaj "Archiwum Jezusa" Michaela Baigenta. Autor prezentuj pogląd i
                            udawadnia, że Jezus przeżył ukrzyżowanie. Dowodem sa dwa dokumenty odnalezione w
                            Jerozolimie napisane najprawdopodobniej przez samego Jezusa w 45r. ne. Jestem w
                            polowie książki i uwazam, ze naprawdę warta przeczytania, chocby dla samego
                            poznania specyfiki tamtych czasow.


                            merlin.pl/Archiwum-Jezusa_Michael-Baigent/browse/product/1,559601.html#fullinfo
                            • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 21.10.08, 19:53
                              wanda43 napisała:

                              > Kolter przeczytaj "Archiwum Jezusa" Michaela Baigenta.

                              Wybacz od dawna nie czytam książek na takie tematy, wolę biblie i dość żeby łeb
                              od niej bolał ::)))
                              • wanda43 Re: nie za bardzo... 21.10.08, 23:10
                                Hm, od czasow bibilijnych troche sie zmienilo. Tyle odkryc.....
                                Moze jednak warto?
                                • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 22.10.08, 08:46
                                  wanda43 napisała:

                                  > Hm, od czasow bibilijnych troche sie zmienilo. Tyle odkryc.....
                                  > Moze jednak warto?

                                  Kiedyś zaśmiecałem sobie umysł jakimiś filozofiami , teraz wiem ze tak naprawdę
                                  nic o tamtych czasach nie wiadomo a wszystko co piszą to spekulacje !
                              • opornik4 Re: nie za bardzo... 25.10.08, 05:27
                                kolter_hugh1 napisał:

                                > wanda43 napisała:
                                >
                                > > Kolter przeczytaj "Archiwum Jezusa" Michaela Baigenta.
                                >
                                > Wybacz od dawna nie czytam książek na takie tematy, wolę biblie i
                                dość żeby łeb
                                > od niej bolał ::)))

                                Ludzie!!! Swiat na glowie staje.
                                Ateista deklaruje, iz stawia Biblie ponad wszystkimi ksiazkami.
                                Pewnie tylko dla rownowagi, zeby mu sie zbytnio w glowie nie
                                pomieszalo, lekture Pisma Swietego, doprawia czytajac pilnie
                                Fakty i Mity.

                                Przyznaj Kolterku, ze studiujesz Biblie jedynie po to,
                                by chrzescijanom probowac sieczke z mozgu robic.
                                Siegasz po Pismo z sercem przewrotnym.
                                Boze objawienie, nie jest dla Ciebie zwiastunem Dobrej Nowiny.
                                Uzywasz go w sposob diabelski, do spozadzania trucizny duchowej.
                                • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 25.10.08, 18:32
                                  opornik4 napisała:

                                  > Ludzie!!! Swiat na glowie staje.
                                  > Ateista deklaruje, iz stawia Biblie ponad wszystkimi ksiazkami.

                                  Gdybyś miała mózg to wiedziałabyś że o czasach Jezusa praktycznie mało co
                                  wiadomo , jedynym praktycznie żródłem wiedzy o nim jest biblia i o tym jej
                                  napisałem.

                                  > Pewnie tylko dla rownowagi, zeby mu sie zbytnio w glowie nie
                                  > pomieszalo, lekture Pisma Swietego, doprawia czytajac pilnie
                                  > Fakty i Mity.

                                  Ta uważam ze to bardzo ciekawe pismo , pisze jakim to świniami i złodziejami
                                  jest kler watykański ::))))

                                  > Przyznaj Kolterku, ze studiujesz Biblie jedynie po to,
                                  > by chrzescijanom probowac sieczke z mozgu robic.

                                  Nie ,bo ja z chrześcijanami tu nie wojuje a z katolikami , a ci z
                                  chrześcijaństwem nie mają nic wspólnego.

                                  > Siegasz po Pismo z sercem przewrotnym.
                                  > Boze objawienie, nie jest dla Ciebie zwiastunem Dobrej Nowiny.
                                  > Uzywasz go w sposob diabelski, do spozadzania trucizny duchowej.

                                  Ta , a kiedy to ja cytowałem wersety z biblii satana ::))))
                            • zuq1 ja tam nie wierzę 22.10.08, 15:43
                              "Autor prezentuj pogląd i udawadnia, że Jezus przeżył ukrzyżowanie.
                              Dowodem sa dwa dokumenty odnalezione w Jerozolimie napisane
                              najprawdopodobniej przez samego Jezusa w 45r. ne." - super! Najpierw
                              biczowanie i korona cieniowa (krew lała się strumieniami), potem
                              wędrówka z belką na plecach w upale, jaki tam bywa, krzyżowanie (też
                              bolesna procedura, kolejna strata krwi) a na koniec przebicie
                              włócznią aż do serca ("wypłynęłą krew i woda" - czyli oznaka
                              przebicia worka osierdziowego). Myślę, że nawet taki atleta jak
                              Pudzian miałby problem, aby przeżyć takie obrażenia. Poza tym, jeśli
                              Chrystus został namaszczony i zawinięty w prześcieradło, po prostu
                              by się udusił (36 godzin w takim "kokonie"). No a nawet gdyby jakimś
                              cudem mógł to przeżyć, byłby nie w tak dobrej formie jak po
                              zmartwychwstaniu w uwielbionym ciele, zarówno duchowym (przenikał
                              przez drzwi) jak i fizycznym (jadł z uczniami). No a poza tym, w
                              spokoju by się przypatrywał jak Piotr i inni głoszą jego
                              zmartwychwstanie i żył w ukryciu? Nie do wiary...
                              • wanda43 Re: ja tam nie wierzę 22.10.08, 19:55
                                I ty w to wierzysz? Naprawdę?
                              • kolter-one Re: ja tam nie wierzę 04.07.09, 17:48
                                zuq1 napisał:

                                potem
                                > wędrówka z belką na plecach w upale, jaki tam bywa, krzyżowanie (też
                                > bolesna procedura, kolejna strata krwi) a na koniec przebicie
                                > włócznią aż do serca ("wypłynęłą krew i woda" - czyli oznaka
                                > przebicia worka osierdziowego). Myślę, że nawet taki atleta jak
                                > Pudzian miałby problem, aby przeżyć takie obrażenia.

                                Jest jedno ,ale ... widziałeś to ?
                          • japico Re: nie za bardzo... 13.02.10, 10:44
                            kolter_hugh1 napisał:
                            > Ewangelie pisali uczniowie Jezusa nie zaś jego przeciwnicy ::)))

                            Kolter, masz może wiadomości, czy ewangeliści byli uczniami Jezusa, lub o
                            innym ich pochodzeniu?
                            • kolter-f1 Re: nie za bardzo... 13.02.10, 10:53
                              japico napisał:

                              Kolter, masz może wiadomości, czy ewangeliści byli uczniami Jezusa, lub o
                              > innym ich pochodzeniu?

                              Uczniami Jezusa byli Jan i Mateusz , Marek i Łukasz byli uczniami Pawła i Piotra
                              tak przynajmniej wynika z Biblii.
                • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 23:41
                  "2. Czy Jezus był literalnym synem Dawida

                  Co znaczy "liberalnym" w tym wypadku?
                  • zuq1 Re: nie za bardzo... 21.10.08, 08:17
                    Carolinko, nie "liBeralnym" a "liTeralnym" - czyli dosłownym, "wg
                    litery".
                    • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 21.10.08, 16:53
                      Przepraszam ...
                      źle ze mna jak już nie potrafię odczytać tego co ...pisze:((((
                      pl.youtube.com/watch?v=aiGPQVUJqq0
      • mala.mi74 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 14:37
        Z serii : czemu Jezus mówił do swoich uczniów "dzieci"? Czyzby ich
        urodził?
        Biedny kotlet z tymi swoimi zaburzeniami tożsamosci, coraz gorzej z
        nim:(
        • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 14:39
          mala.mi74 napisała:

          > Z serii : czemu Jezus mówił do swoich uczniów "dzieci"? Czyzby ich
          > urodził?
          > Biedny kotlet z tymi swoimi zaburzeniami tożsamosci, coraz gorzej z
          > nim:(

          Ta idiotka ajaskóka tez mówiła mi per kotlet , teraz to choć wiem że to ty ::))))

          Skoro już tu jesteś to bron swojego ,,pana " syna Dawida .
          Zresztą do kogo ta mowa ::)))))
          • caroli_ne_86 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 14:42
            To smutne ,ze dyskusje zaczynają sie od wzajemnego ..obrażania:(((((
            • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 14:43
              caroli_ne_86 napisała:

              > To smutne ,ze dyskusje zaczynają sie od wzajemnego ..obrażania:(((((

              No widzisz trollica katolicka weszła w wątek aby obrażać nic zaś na temat .
            • mala.mi74 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 14:44
              caroli_ne_86 napisała:

              > To smutne ,ze dyskusje zaczynają sie od wzajemnego ..obrażania:
              (((((
              Tutaj dyskuje zawsze sie zaczynaja od jednego: od tanich prowokacji
              w strone katolików.
              Nudne jak nudni sa tacy ludzie tworzacy te watki.Mniej nudni ,ale
              takze nudni sa ludzie ktorym niewygodnie to widziec i dbajacy
              wyłacznie o swoje dobre samopoczucie i pozorny spokój kosztem innych.
              • kolter_hugh1 Re: nie za bardzo... 20.10.08, 14:47
                mala.mi74 napisała:

                > caroli_ne_86 napisała:
                >
                > > To smutne ,ze dyskusje zaczynają sie od wzajemnego ..obrażania:
                > (((((
                > Tutaj dyskuje zawsze sie zaczynaja od jednego: od tanich prowokacji
                > w strone katolików.
                > Nudne jak nudni sa tacy ludzie tworzacy te watki.Mniej nudni ,ale
                > takze nudni sa ludzie ktorym niewygodnie to widziec i dbajacy
                > wyłacznie o swoje dobre samopoczucie i pozorny spokój kosztem innych.

                Ty może merytorycznie odnieś się do ewidentnej sprzeczności jaką wykazałem w
                Tzw natchnionej przez nieomylnego boga księdze ::)))
        • tok33 [...] 20.10.08, 19:58
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • smuga7 Re: Jezus synem Dawida ?? 04.07.09, 18:58
      kolter_hugh1 napisał:

      > Jezus wielokrotnie w biblii nazwany bywa synem Dawida z prawem do
      > dziedziczenia jego tronu! z ew Mateusza 1,11-12 wynika ze jednym z
      przodków
      > Jezusa prowadzącym od samego króla Dawida jest niejaki Jechoniasz
      żyjący około
      > 600 lat przed Jezusem , na nim to zaś kończy się linia rodowa
      prowadząca do
      > samego Jezusa ,powodem tego jest odstępstwo od prawa bożego oraz w
      > konsekwencji odrzucenie tegoż króla przez samego Boga oraz klątwa
      z której
      > wynika że jego przodkowie nie odziedziczą tronu Dawidowego ani
      judzkiego .
      >
      > Wychodzi na to ze ewangeliści na siłę usiłują dopasować do roli
      króla ::))))

      (31) A jeśli synowie jego porzucą moje prawo i nie będą postępować
      według mych przykazań, (32) jeżeli naruszą moje ustawy i nie będą
      pełnili moich rozkazów, (33) ukarzę rózgą ich przewinienia, a winę
      ich biczami; (34) lecz nie odejmę mu łaski mojej i nie zawiodę w
      mojej wierności. (35) Nie zbezczeszczę mojego przymierza ani nie
      zmienię słowa ust moich. (36) Raz przysiągłem na moją świętość: na
      pewno nie skłamię Dawidowi. (37) Potomstwo jego trwać będzie
      wiecznie i tron jego będzie przede Mną jak słońce, (38) jak księżyc,
      co pozostaje na wieki, a świadek w chmurach jest wierny. Ps 89
      • kolter-one Re: Jezus synem Dawida ?? 04.07.09, 22:06
        smuga7 napisała:
        > (31) A jeśli synowie jego porzucą moje prawo i nie będą postępować
        > według mych przykazań, (32) jeżeli naruszą moje ustawy i nie będą
        > pełnili moich rozkazów, (33) ukarzę rózgą ich przewinienia, a winę
        > ich biczami; (34) lecz nie odejmę mu łaski mojej i nie zawiodę w
        > mojej wierności. (35) Nie zbezczeszczę mojego przymierza ani nie
        > zmienię słowa ust moich. (36) Raz przysiągłem na moją świętość: na
        > pewno nie skłamię Dawidowi. (37) Potomstwo jego trwać będzie
        > wiecznie i tron jego będzie przede Mną jak słońce, (38) jak księżyc,
        > co pozostaje na wieki, a świadek w chmurach jest wierny. Ps 89

        Ot widać Jehowa skłamał ::((((

        Mat 1,11-12

        Po przesiedleniu babilońskim Jechoniasz był ojcem Salatiela; Salatiel ojcem
        Zorobabela;

        Czy nie tego Jechoniasza przeklął Jehowa ?

        Jer 22,24-30
        Na moje życie - wyrocznia Pana - nawet gdyby Jechoniasz, syn Jojakima, króla
        judzkiego, był pierścieniem na mojej ręce prawej, zerwałbym go stamtąd! (25)
        Wydam cię w ręce tych, co nastają na twe życie, w ręce tych, przed którymi
        odczuwasz lęk, w ręce Nabuchodonozora, króla babilońskiego, w ręce
        Chaldejczyków. (26) Rzucę ciebie i twoją matkę, która cię porodziła, do obcej
        ziemi, w której się nie urodziliście - i tam umrzecie. (27) Do kraju zaś, do
        którego będą stale pragnęli powrócić, nie wrócą. (28) Czy Jechoniasz jest
        naczyniem wyrzuconym, potłuczonym naczyniem, którego nikt nie chce? Dlaczego
        wypędzono go i jego potomstwo i porzucono w kraju, którego nie znają? (29)
        Ziemio, ziemio, ziemio! Słuchaj słowa Pańskiego! (30) To mówi Pan: Zapiszcie
        tego człowieka jako pozbawionego potomstwa, jako męża, który nie zażyje
        szczęścia w swych dniach, ponieważ żadnemu z jego potomków nie uda się zasiąść
        na tronie Dawida ani panować nad Judeą.
        • pocoo [...] 05.07.09, 10:35
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • smuga7 Re: Jezus synem Dawida ?? 05.07.09, 18:02
          kolter-one napisał:

          > Ot widać Jehowa skłamał ::((((

          Czesc Kolterku :)
          A dlaczego tak wybiorczo traktujesz przepowiednie Jeremiasza?
          Przeciez niejednokrotnie w pozniejszych wersetach zapowiada
          odwrocenie gniewu i odnowe, przykladem chocby ten fragment z
          rozdzialu 33:

          (14) Przyjdą też dni mówi Pan że wypełnią się moje słowa, które
          wypowiedziałem o Domu Izraela i Judy: (15) Za dni owych w
          wyznaczonym czasie wzbudzę Dawidowi Potomka Sprawiedliwego. Będzie
          on przestrzegał w całym kraju sprawiedliwości i prawa. (16) Za dni
          owych Juda zostanie uratowany a Jerozolima żyć będzie w spokoju.
          Miasto otrzyma wtedy nazwę: Pan naszą Sprawiedliwością. (17) Bo tak
          oto mówi Pan: Nigdy nie zabraknie Dawidowi potomka, który zajmie
          miejsce na tronie Domu Izraela. (18) Nigdy też kapłanom z domu
          Lewiego nie zabraknie następców, którzy będą stać przede mną
          wznosząc całopalenia, składać ofiary z pokarmów i pamiętać o
          codziennych ofiarach. (19) Potem Pan przemówił do Jeremiasza w te
          słowa: (20) Oto, co mówi Pan: Jeżeli złamiecie moje przymierze z
          dniem, a mój układ z wami zawarty zerwiecie z nocą, tak iż odtąd ani
          dzień, ani noc nie będą się zaczynać we właściwym czasie, (21) to
          będzie także złamane Przymierze ze sługą moim, Dawidem, i iżby nie
          miał potomków, którzy mogliby zasiąść po nim na jego tronie.
          Zostanie też zerwany układ z kapłanami i lewitami, sługami moimi.
          (22) Jak liczne są zastępy niebieskie, których nikt zliczyć nie
          potrafi, albo piasek nad brzegiem morza, tak rozmnożone zostanie
          potomstwo Dawida, mojego sługi, oraz wszyscy lewici, którzy razem z
          tym potomkiem służyć mi będą. (23) I znów przemówił Pan do
          Jeremiasza w te słowa: (24) Czy nie słyszałeś, jak ci ludzie mówią,
          że dwa rody wybrane kiedyś przez Pana zostały teraz przez Niego
          odrzucone? W ten sposób pogardzają moim ludem, który przestał już
          być w ich oczach oddzielnym narodem. (25) Dlatego tak oto mówi Pan:
          Jak pewne jest to, że Ja zawarłem przymierze z dniem i nocą
          ustanawiając prawo nieba i ziemi, (26) tak też przenigdy nie wytracę
          potomstwa Jakuba i następców sługi mojego, Dawida. Spośród jego
          potomków wzbudzę tych, którzy będą panować nad potomstwem Abrahama,
          Izaaka i Jakuba. Odmienię bowiem ich los i zlituję się nad nimi. Jer
          33 (B W-P)
          • kolter-one Re: Jezus synem Dawida ?? 05.07.09, 19:06
            smuga7 napisała:
            > Czesc Kolterku :)
            > A dlaczego tak wybiorczo traktujesz przepowiednie Jeremiasza?
            > Przeciez niejednokrotnie w pozniejszych wersetach zapowiada
            > odwrocenie gniewu i odnowe, przykladem chocby ten fragment z
            > rozdzialu 33:

            Akurat jak wiem SJ inaczej tłumaczą to ;

            ● Czy słowa z proroctwa Jeremiasza 22:30 oznaczają, że król Jehojakin, zwany też
            Koniahu, nie miał dzieci? — J.L.

            Nie, Jehojakin nie był bezdzietny. Rozważmy starannie, jak brzmi to proroctwo:
            „Zapiszcie męża owego: ‚bezdzietny’, mąż, co w swym życiu powodzenia nie ma! Bo
            nikt z jego rodu nie dostąpi szczęścia, by zasiąść na tronie Dawida i znowu
            panować nad Judą” (BT). Chociaż Jehojakin, zwany także Koniahu i Jechoniaszem,
            miał być zapisany jako „bezdzietny”, to jednak dalsza część tego samego wersetu
            wskazuje na istnienie potomków. Co więcej, tekst księgi 1 Kroniki 3:17, 18 (BT)
            wyszczególnia siedmioro jego dzieci. Okazuje się więc, że tekst ten należy
            rozumieć w odniesieniu do tronu Dawida w Jeruzalem.

            Jehojakin został królem po śmierci swego ojca, będąc wówczas w osiemnastym roku
            życia i prawdopodobnie bezdzietny (2 Król. 24:8). Po zaledwie trzymiesięcznym
            panowaniu Nabuchodonozor uprowadził go jako jeńca do Babilonu, a na tronie
            osadził Sedekiasza. W trzydziestym siódmym roku niewoli Jehojakin został
            wyniesiony na honorowe stanowisko w Babilonie, lecz ani on, ani jego synowie,
            nigdy już nie panowali na tronie Dawidowym w Jeruzalem (2 Król. 25:27-30). Po
            powrocie Żydów z Babilonu podlegali oni namiestnikowi, a nie królowi. Zgodnie
            z przepowiednią Jeremiasza był Jehojakin jakby „bezdzietny” w tym sensie, że nie
            miał następcy — żaden z jego potomków nie zasiadł jako król na tronie Dawida
            w Judzie.
            • smuga7 Re: Jezus synem Dawida ?? 06.07.09, 00:37
              Ja wydumuje po swojemu, ale tak zapewne tez mozna to rozumiec i
              sensownie brzmi. Dzieki :)
              • kolter-one Re: Jezus synem Dawida ?? 06.07.09, 08:21
                smuga7 napisała:

                > Ja wydumuje po swojemu, ale tak zapewne tez mozna to rozumiec i
                > sensownie brzmi. Dzieki :)

                Akurat jest jeszcze inne tłumaczenie propagowane przez ŚJ.
                • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? 06.07.09, 16:38
                  kolter-one i Inni napisali wiele. Z podziwem patrzę, na
                  cierpliwe przerzucanie przez Was "biblijnej sieczki".
                  W dowód mojego szacunku dla Was, moje "3grosze".
                  Wybaczcie, ale nie mam czasu. Jestem robolem na budowie, dlatego tak
                  krótko.

                  Ewangelia św. Jana 8/44
                  „Wyście z ojca dyjabła, i pożądliwości ojca waszego czynić chcecie;
                  onci był mężobójcą od początku, i w prawdzie nie został,
                  bo w nim prawdy nie masz;
                  gdy mówi kłamstwo, z swego własnego mówi, iż jest kłamcą i ojcem
                  kłamstwa.”

                  Uwaga kłamstwa: Nauczyciel nie nazwał Kaina, „ojcem
                  kłamstwa”, ponieważ kategorycznie zakazał posługiwania się przez
                  ludzi, słowem, „Ojciec”, o czym w Ewangelii św.Mateusza
                  23/9
                  .
                  Zatem nie określał tym mianem, fikcji - „dyjabła”.
                  Jest oczywistym faktem, że nie ma piekła i obsady takowego.
                  Po skorygowaniu, wyżej przytoczony tekst zgodnie z
                  treścią Nauki Ojca Wszystkich Ludzi(Boga), brzmi:

                  Wyście z dyjabła, i pożądliwości jego czynić chcecie;
                  on ci był mężobójcą od początku i w prawdzie nie został,
                  bo w nim prawdy nie masz;
                  gdy mówi kłamstwo, z swego własnego mówi, iż jest kłamcą.”


                  Z przytoczonych wyżej słów Nauczyciela(Boga) m.in. wynika, że w
                  czasach kiedy nauczał, wszyscy ówcześni żydzi byli potomkami Kaina
                  .
                  Z tego kolejnego, oczywistego wniosku wynika następny, że
                  wszystkie rodowody w Biblii są spreparowanymi kłamstwami.
                  Według nauki żydów potomstwo Kaina miało wyginąć w czasie Potopu, o
                  czym mówi ich nauka w Genesis 7/23, a przecież przeczą temu słowa w
                  Ewangelii św.Jana 8/44.
                  O tym, że potomstwo Kaina przeżyło Potop, mówią jasno słowa
                  Nauczyciela (Boga), które brzmią:
                  Ewangelia św. Mateusza 5/45
                  „Abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebiesiech;
                  bo z Jego woli, słońce wschodzi na złe i na dobre,
                  i deszcz pada na sprawiedliwe i na niesprawiedliwe.”


                  Z przytoczonych słów zrozumiale wynika, że potomstwo Kaina
                  przeżyło Potop
                  , ponieważ słońce wzeszło nad „głowami i złych
                  i dobrych”
                  .
                  A stało się tak, bo Ojciec Wszystkich Ludzi jest doskonały, czyli
                  miłujący wszystkich.
                  Z nauki judaizmu natomiast wynika, że ocalał tylko Noe i jego
                  najbliżsi, a więc jest oczywistym, że wszystkie rodowody
                  w Biblii są niewiarygodne, w tym również rodowody jednego i
                  drugiego izraelskiego żyda Jezusa, co uzasadnia wniosek, że
                  żaden z wymienionych w Ewangeliach Jezusów nie był postacią
                  historyczną.
                  Jezus zdechł na tym Forum, i udowodniłem to, słowami Nauki
                  Ojca Wszystkich Ludzi, nie mówiąc o innych świadectwach.Pozdrawiam!

                  • kolter-one Re: Jezus synem Dawida ?? 06.07.09, 18:24
                    nehsa napisał:

                    > Wybaczcie, ale nie mam czasu. Jestem robolem na budowie, dlatego tak
                    > krótko.

                    Ostatnio pisałeś ze jesteś traktorzystą w kołchozie .

                    > Uwaga kłamstwa: Nauczyciel nie nazwał Kaina, „ojcem
                    > kłamstwa”, ponieważ kategorycznie zakazał posługiwania się przez
                    > ludzi, słowem, „Ojciec”, o czym w Ewangelii św.Mateusza
                    > 23/9
                    .

                    Nie nazwał tak Kaina a szatana to raz , dwa Jezus wiedział co mówi bo szatan,
                    był pierwszym w historii kłamcą więc miano ojca jak najbardziej mu się należy .

                    >Jest oczywistym faktem, że nie ma piekła i obsady takowego.

                    Zgadza się to nie jest nauka Biblijna.

                    > Z przytoczonych wyżej słów Nauczyciela(Boga) m.in. wynika, że w
                    > czasach kiedy nauczał, [b]wszyscy ówcześni żydzi byli potomkami Kaina

                    Gdzie tam o Kainie wyczytałeś ?
                    Jezus mówił o diable który przez swoje kłamstwo doprowadził do śmierci
                    pierwszych ludzi i w konsekwencji do śmierci innych.

                    > Z tego kolejnego, oczywistego wniosku wynika następny, że
                    > wszystkie rodowody w Biblii są spreparowanymi kłamstwami.

                    No pewno niektóre tak.

                    > Według nauki żydów potomstwo Kaina miało wyginąć w czasie Potopu, o
                    > czym mówi ich nauka w Genesis 7/23, a przecież przeczą temu słowa w
                    > Ewangelii św.Jana 8/44.
                    > O tym, że potomstwo Kaina przeżyło Potop, mówią jasno słowa
                    > Nauczyciela (Boga), które brzmią:
                    > Ewangelia św. Mateusza 5/45
                    > „Abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebiesiech;
                    > bo z Jego woli, słońce wschodzi na złe i na dobre,
                    > i deszcz pada na sprawiedliwe i na niesprawiedliwe.”


                    Oj Kolego Żyd był sprawiedliwy na podstawie prawa, a nie Żyd nie był takim więc
                    ,był owym niesprawiedliwym , nic tu nie znów o Kainie.

                    >
                    > Z przytoczonych słów zrozumiale wynika, że potomstwo Kaina
                    > przeżyło Potop
                    , ponieważ słońce wzeszło nad „głowami i złych
                    > i dobrych”
                    .

                    Z tego co widzę nie masz kompletnie pojęcia o Biblii.

                    > A stało się tak, bo Ojciec Wszystkich Ludzi jest doskonały, czyli
                    > miłujący wszystkich.
                    > Z nauki judaizmu natomiast wynika, że ocalał tylko Noe i jego
                    > najbliżsi, a więc jest oczywistym, że wszystkie rodowody
                    >
                    w Biblii są niewiarygodne, w tym również rodowody jednego i
                    > drugiego izraelskiego żyda Jezusa, co uzasadnia wniosek, że
                    > żaden z wymienionych w Ewangeliach Jezusów nie był postacią
                    > historyczną.
                    > Jezus zdechł na tym Forum, i udowodniłem to, słowami Nauki
                    > Ojca Wszystkich Ludzi, nie mówiąc o innych świadectwach.Pozdrawiam!

                    Podaj namiary domów które budowałeś , to będę ich staranie unikał może wtedy nic
                    mi na łeb nie zleci ::))
                    • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 07.07.09, 21:47
                      kolter-one napisał:
                      > "nehsa napisał:
                      > Wybaczcie, ale nie mam czasu. Jestem robolem na budowie, dlatego
                      tak krótko.
                      Ostatnio pisałeś ze jesteś traktorzystą w kołchozie."
                      i odp nehsy:
                      Perło wśród hermeneutyków. Ludzie awansują. Bo albo byli w "partii",
                      albo są w "partii". Ja konsekwentnie zamiast się po "drabinie
                      awansów" wspinać, spadam coraz niżej.
                      Zapomniałem, że ty jesteś człowiekiem, który swojej imponującej
                      wiedzy nie potrafi analizować.
                      Kolter! Czy ty jesteś tylko archiwistą? Ja w to nie mogę uwierzyć.
                      Ale do rzeczy.
                      Nauczyciel, czyli Syn Ojca, imieniem ŚWIATŁOŚĆ, dlatego nazwał
                      swojego Ucznia Św. Piotra- "szatanem", a Izraelczyka, żyda imieniem
                      Judasz Iszkariota, "diabłem", że piekła i jego obsady nigdy nie
                      było, nie ma, i nie będzie.

                      Kolter! Jeżeli ty uważasz, że jest inaczej, to zgodnie ze słowami
                      nieskończenie racjonalnej, areligijnej Nauki Naszego Ojca, jesteś
                      ciemniakiem. I, ja nie mam żadnego interesu, ani satysfakcji z tego
                      faktu. Skorygowałem świadectwa Nauki Ojca zgodnie z Nauką
                      Wszechmogącego Ojca
                      , i uczyniłem to zasadnie, i trafnie.
                      Wers z Ew.św. Jana odnosi się do Kaina.
                      A Jezus, chociażbyś kolterze na głowie stawał, a z tobą cała
                      kongregacja do spraw wiary w Watykanie z Benkiem XVI, autorem
                      nędznej książczyny pt. "Jezus z Nazaretu", to jesteście na
                      przegranej pozycji, ponieważ tu, na tym Forum, ale nie tylko,
                      przytoczyłem racjonalne, niezaprzeczalne dowody, że Jezusa z
                      Nazaretu zrodziło kłamstwo Judasza, i dlatego jest on śmieciem
                      wyobraźni Judasza, i dlatego też zdechł, jak śmieć i już nie ożyje.
                      To, że podtrzymuje jego istnienie ciemnota, to kolter także i
                      twoja "zasługa".
                      Kolter, daj sobie spokój z naiwnymi wyjaśnieniami - żyd sprawiedliwy
                      z prawa, "nieżyd", i dlaczego "nieżyd".
                      Odnośnie Biblii, i Nauki Ojca Wszystkich Ludzi - uprzejmię ci
                      przypominam, że świadectwa Nauki Ojca stanowią w Biblii mikrocząstkę
                      treści. Ja, ośmielam się twierdzić, że rozumię Naukę Ojca. I nie
                      zamierzam sobie zawracać głowy biblijną sieczką. Ale, czy aż
                      tak "kompletnie nie mam pojęcia o Biblii", jak ty mnie oceniasz, to
                      nie mogę ci tego potwierdzić, a zaprzeczać mi się nie chce.
                      Miej trochę racji kolter, niech ci be...
                      A propo budowy domów. Właśnie skończyliśmy dzisiaj śliczną chałupkę
                      14x10 + 7x3 ganek(tylko mury). Wytrzyma do Końca Świata. Spoko!~
                      Pozdrawiam!

                      • kolter-one Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 08.07.09, 19:36
                        nehsa napisał:

                        Wybacz ale pisanie do kogoś o tak wybujałej fantazji kto nie jest w stanie nic
                        udowodnić a za to tylko przekręca proste nauki ewangelii mnie przerasta !!
                        • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 11.07.09, 06:08
                          kolter-one napisał:
                          "> nehsa napisał:
                          > Wybacz ale pisanie do kogoś o tak wybujałej fantazji kto nie jest
                          w stanie nic udowodnić a za to tylko przekręca proste nauki
                          ewangelii mnie przerasta !!"
                          i odpowiedź nehsy!
                          W kilku wątkach, które tu na tym Forum założyłem, starałem się
                          zwrócić uwagę Forumowiczów na fakt, że nieskończenie racjonalna
                          Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi, jest najprostszą
                          wśród wszystkich nauk, prostszą niż cepy
                          .
                          Oznajmiał tę Naukę Syn(Bóg) Ojca(Boga), i podałem słowa, które o tym
                          mówią. W moich postach i wątkach starałem się zwrócić Waszą uwagę na
                          różnice pomiędzy, "pracą", a "współpracą",
                          pomiędzy, "samoofiarą", a "ofiarą" i "współofiarą"
                          , tym samym
                          pomiędzy Ojcem(Bogiem) i Synem(Bogiem), a ludźmi.
                          I ty mi śmiesz zarzucać fantazjowanie.
                          Obserwuje od kilku tygodni twoje popisy na tym Forum, i z szacunkiem
                          odnoszę się do twojego archiwum wiedzy, ale zwracałem ci już uwagę,
                          że nie potrafisz tego archiwum analizować, różnicować.
                          Ja, słowami Nauki Jedynego Ojca udowodniłem, że przed ponad
                          dwoma tysiącami lat, wszyscy żydzi byli potomkami mężobójcy Kaina
                          .
                          O tym mówią słowa Nauki Ojca, których zakłamane świadectwa
                          znajdują się w Ewangelii św. Jana 8/44.
                          I żaden "Kolter" ani tobie podobni, tego faktu nie zmienią.
                          Już raz pisałem ci, że obłuda usiłuje lekceważyć rzeczywistość, i
                          zawsze na tym żle wychodzi.
                          A odnośnie twego zarzutu wobec mnie, który brzmi: "kto nie jest w
                          stanie nic udowodnić"
                          .
                          Bądź tak łaskaw podać przykład, czego to ja nie udowodniłem, a
                          według ciebie powinienem.
                          • kolter-one Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 11.07.09, 08:02
                            nehsa napisał:
                            > Bądź tak łaskaw podać przykład, czego to ja nie udowodniłem, a
                            > według ciebie powinienem.


                            Ty poza wyrywaniem z kontekstu biblii pewnych cytatów nic nie robisz. Więc ja
                            na temat jakiejś sekciarskiej wiary w jakiegoś wielkiego tatę nie wchodzę bo mi
                            to zwisa po prostu.
                            • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 11.07.09, 15:53
                              kolter-one napisał:
                              "nehsa napisał:
                              Bądź tak łaskaw podać przykład, czego to ja nie udowodniłem, a
                              według ciebie powinienem.
                              "
                              i znany na Forum "Kolter" był łaskaw odpowiedzieć:
                              "Ty poza wyrywaniem z kontekstu biblii pewnych cytatów nic nie
                              robisz. Więc ja na temat jakiejś sekciarskiej wiary w jakiegoś
                              wielkiego tatę nie wchodzę bo mi to zwisa po prostu."

                              i odpowiedź - prośba nieroba nehsy:
                              1. We wszystkich wątkach, i w dziesiątkach postów nieustannie
                              powtarzam, że Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi
                              zawiera nieskończenie racjonalną wiedzę. A dlatego jest Ona
                              nieskończenie racjonalna, że jej przestrzeganie skutkuje
                              zmartwychwstaniem
                              człowieka.
                              2. We wszystkich moich wątkach powtarzam, że
                              przestrzeganie Nauki Jedynego Ojca wyklucza międzyludzkie podziały
                              .
                              Jest to Nauka areligijna.
                              Ale ty, celowo, nie po raz pierwszy insynuujesz, że ja przynależę do
                              sekciarskiej wiary.
                              3. I moja uprzejma prośba do Ciebie!
                              Nie potrafiłeś podać ani jednego przykładu, czego to ja nie
                              udowodniłem, a według Ciebie powinienem.
                              Teraz zarzuciłeś mi, że: nic nie robię .
                              W domyśle, sensownego, tu, na tym Forum. Dlatego uprzejmie proszę.
                              Napisz, co Ty, na tym Forum udowodniłeś, bądź chociażby
                              zaprezentowałeś sensownego, i ważnego dla ogółu, a znajdującego
                              oparcie w Nauce Naszego Ojca, a tym samym w logice.

                              Ps.
                              Nie ma na planecie Ziemia takiego autorytetu, który byłby zdolny
                              podważyć prezentowane przeze mnie osądy, i oceny.

                              • kolter-one [...] 11.07.09, 16:08
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • japico Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 13.07.09, 22:55
                                nehsa napisał:
                                Nie ma na planecie Ziemia takiego autorytetu, który byłby zdolny podważyć
                                prezentowane przeze mnie osądy, i oceny.


                                Co można na takie coś powiedzieć?
                                :---------)))))) ha-ha-ha
                                • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 14.07.09, 06:52
                                  japico napisał:
                                  "nehsa napisał:
                                  Nie ma na planecie Ziemia takiego autorytetu, który byłby zdolny
                                  podważyć prezentowane przeze mnie osądy, i oceny.

                                  Co można na takie coś powiedzieć?
                                  :---------)))))) ha-ha-ha
                                  "
                                  i odp. nehsy:
                                  Bez przerwy powtarzam, że Nauka Ojca Wszystkich Ludzi zawiera wiedzę
                                  nieskończenie racjonalną. Jeżeli uważasz mnie za idiotę, to chyba
                                  dysponujesz argumentami, że tak jest, i bez trudu możesz mi to
                                  udowodnić. Zatem do dzieła.
                                  Chłopie! Nie będę miał do Ciebie żadnych pretensji. Przeciwnie, tu
                                  na tym Forum publicznie podziękuję CI za słowa konstruktywnej
                                  krytyki. Ze swej strony proponuje Ci, abyś obalił moje "idiotyzmy",
                                  dowodzące istnienia dowodów zależności mowy człowieka od Ducha=Duszy.
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,721,96643428,97167283,Re_Mowa_czlowieka_dowodem_pracy_ducha_.html?wv.x=2
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,721,96643428,97167715,Re_Mowa_czlowieka_dowodem_pracy_ducha_.html?wv.x=2
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,721,96643428,97173298,Re_Mowa_czlowieka_dowodem_pracy_ducha_.html?wv.x=2
                                  Będę szczerze Ci wdzięczny.
                                  Ps.
                                  "japico"! O tym, że przed ponad dwoma tysiącami lat na Ziemi wśród
                                  ludzi przebywał Syn(Bóg) Ojca(Boga) donieśli ludzkości, poza
                                  uczniami Syna(Boga), także ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie
                                  .
                                  Ja, "nehsa", mam zaufanie do tych żydowskich nauczonych w piśmie
                                  . Zarzucam im zakłamywanie świadectw pisanych Nauki Ojca, ale ci
                                  żydowscy nauczeni w piśmie, robili to, aż tak nieumiejętnie,
                                  jakby chcieli w ten sposób oznajmić ludziom: "Przecież widzicie,
                                  że to są kłamstwa, i to aż takie kłamstwa, że każdy, a nawet głąb,
                                  powinien je zauważyć!".
                                  Minęło ponad dwa tysiące lat, i głąby
                                  bywają papieżami, i tych kłamstw nie widzą. Cóż się dziwić
                                  ogłupionej i ogłupianej ludzkiej masie.
                                  W poście do "Karbata", wymieniłem część moich "dokonań" na tym Forum.
                                  Zajmij się także "demasakowaniem w nich mojej głupoty". Życzę
                                  powodzenia.


                                  • pocoo Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 14.07.09, 08:17
                                    nehsa napisał:
                                    > Bez przerwy powtarzam, że Nauka Ojca Wszystkich Ludzi zawiera wiedzę
                                    > nieskończenie racjonalną.

                                    Sam tę naukę wymyśliłeś czy ktoś dał Ci wskazówki?Jesteś jedynym tak oświeconym
                                    facetem na ziemi i potrzebujesz wiernych aby zarejestrować swoją religię?
                                    Czy chcesz pokazać na forum , że łatwo zrobić ludzi w "jajo"?

                                    Jeżeli uważasz mnie za idiotę, to chyba
                                    > dysponujesz argumentami, że tak jest, i bez trudu możesz mi to
                                    > udowodnić.

                                    Nie jest to do mnie ale Ci odpowiem. W mojej ocenie nie jesteś idiotą ale
                                    człowiekiem który wpada w agresję(może to rodzaj miłości)kiedy inni go nie
                                    rozumieją. Chcesz żeby wierzono Ci na słowo i podajesz czasami (na
                                    potwierdzenie)werset biblijny , bo tylko ty wiesz ,który jest prawdziwy? Czy Ty
                                    sobie z nas ( uczestników forum) kpiny urządzasz?
                                    Każda , absolutnie każda religia jest wymysłem cwaniaka z przerostem ambicji.


                                    Zarzucam im zakłamywanie świadectw pisanych Nauki Ojca,

                                    Skąd wiesz , która jest prawdziwa? O jakie zatem zakłamywanie chodzi? Wszystko
                                    jest kłamstwem.


                                    • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 14.07.09, 09:30
                                      pocoo m.in. napisała:
                                      że, nehsa napisał:
                                      > Bez przerwy powtarzam, że Nauka Ojca Wszystkich Ludzi zawiera
                                      wiedzę nieskończenie racjonalną.
                                      i skomentowała:
                                      Sam tę naukę wymyśliłeś czy ktoś dał Ci wskazówki? Jesteś jedynym
                                      tak oświeconym facetem na ziemi i potrzebujesz wiernych aby
                                      zarejestrować swoją religię?
                                      Czy chcesz pokazać na forum , że łatwo zrobić ludzi w "jajo"?
                                      i odp. nehsy:
                                      Już odpowiadałem na podobne pytanie, ale powtórzę, gdzie są te
                                      wskazówki - w.św.JanaE 8/45-46 i 18/23
                                      i dalej pocoo napisała:
                                      W mojej ocenie nie jesteś idiotą ale człowiekiem który wpada w
                                      agresję(może to rodzaj miłości)kiedy inni go nie rozumieją. Chcesz
                                      żeby wierzono Ci na słowo i podajesz czasami (na
                                      potwierdzenie)werset biblijny , bo tylko ty wiesz ,który jest
                                      prawdziwy? Czy Ty sobie z nas ( uczestników forum) kpiny urządzasz?
                                      Każda , absolutnie każda religia jest wymysłem cwaniaka z przerostem
                                      ambicji.
                                      i odp. nehsy:
                                      1./ Imię Ojca brzmi, Wolność!
                                      Dlatego też w Ew.św.Jana 8/32 cztamy: "I poznacie prawdę, a
                                      prawda was wyswobodzi."


                                      2./ Skoro Nauka Ojca, jest ponadpolitycznym i
                                      ponadreligijnym wzorcem postępowania
                                      , to jest oczywistym, że z
                                      religią nie ma nic wspólnego, tak samo ja.
                                      Przestrzeganie Nauki Ojca skutkuje, conajmniej pokojem, o czym
                                      pisałem, a Jej celem, do Którego prowadzi, jest Wolność-Ojciec
                                      Wszystkich Ludzi
                                      .
                                      Tu, na tej Ziemi, przestrzeganie Nauki Ojca uniezależnia człowieka,
                                      co oczywiste.

                                      3./ W moich wątkach, i postach podałem, że sprawdzianami
                                      wiarygodności świadectw Nauki Ojca, jest rzeczywistość. Podałem
                                      także słowa Nauki Ojca, które dobitnie powiadamiają, że Nauka Ojca
                                      jest zawarta jedynie w tych słowach, które mówił Syn Ojca-
                                      Nauczyciel, i które rozpowszechniali Jego Uczniowie.
                                      Przy czym należy pamiętać, że Syn Ojca przywołal w Nauce Ojca
                                      kilkanaście słów z nauki judaizmu-żydów. Kilkanaście, nie znaczy, że
                                      wszystkie Mu przypisane.
                                      i dalej "pocoo" napisała:
                                      Skąd wiesz , która jest prawdziwa? O jakie zatem zakłamywanie
                                      chodzi?
                                      Wszystko jest kłamstwem.

                                      i odp nehsy:
                                      Poza w./przytoczonymi wskazówkami, pozwalajacymi na identyfikację
                                      świadectw Nauki Ojca, znajduje się w Nauce Ojca wiedza umożliwiająca
                                      zdefiniowanie sprawiedliwości. Posłużenie się definicją
                                      sprawiedliwości demaskuje kłamstwa. Dlatego ja, eliminuje kłamstwa
                                      dostrzeżone w wersetach Ewangelii.

                                      Pocoo!
                                      Na zakończenie listu napisałaś: "Wszystko jest kłamstwem."
                                      To jest oświadczenie bardzo emocjonalne. Dlatego przekornie odpowiem
                                      Ci.
                                      Wszystko, jest prawdą. Kłamstwo bywa, a choćby i często, to jest
                                      niczym. Co innego, jeźli go zaakceptujemy, i podporządkujemy się mu.



                                      • pocoo Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 15.07.09, 00:46
                                        nehsa napisał:

                                        Dlatego ja, eliminuje kłamstwa
                                        > dostrzeżone w wersetach Ewangelii.
                                        >
                                        Musisz zatem znać prawdę.Skąd? Kto Ci ją przekazał?


                                        Co innego, jeźli go zaakceptujemy, i podporządkujemy się mu.


                                        Dyskutuję czasem o absurdach zawartych w Biblii.Ty , o wyłuskanej z tych
                                        absurdów prawdzie.Biblia nie jest moim przewodnikiem duchowym.
                                        Skąd mam znać prawdę, która mnie wyswobodzi? Wiem , z nauki Ojca. Czyli skąd?
                                        • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 15.07.09, 07:57
                                          pocoo m.in. napisała:
                                          "Musisz zatem znać prawdę.Skąd? Kto Ci ją przekazał?"
                                          i odp. nehsy:
                                          W swoich wątkach i kilku postach podałem definicję prawdy.
                                          Zgodnie ze słowami Nauki Naszego Ojca, prawda, jest określeniem
                                          oceniającym
                                          , odnoszącym się do skutków pracy Naszego Ojca, i
                                          skutków pracy Syna Ojca, Naszego Stwórcy.
                                          Jej definicja, brzmi:
                                          Prawda, jest to wartość pracy, stanowiąca o życiu.
                                          Zatem jest to ocena wiecznej wartości pracy Ojca, stanowiaca o
                                          wiecznym Życiu, czyli Synu Ojca, i jest to wartość pracy Syna Ojca -
                                          Światłości, stanowiąca o naszym byciu ludźmi-człowieczeństwie.
                                          Czym jest ta wartość pracy?
                                          Ta wartość pracy jest miłością, której Ojciec dowodzi
                                          samoofiarą wobec swego Syna, i której Syn Ojca dowodzi samoofiarą,
                                          zatem Życia, wobec nas ludzi.
                                          My, ludzie nie darzymy się miłością, jak sobie "kłapiemy" przy byle
                                          okazji. My, możemy jedynie dowodzić miłości poprzez ofiarę, bądź
                                          współofiarę. Dlatego w świadectwach Nauki Ojca w Ewangeliach czytamy:
                                          "...czyńcie prawdę..."
                                          Wcześniej podawałem różnicę pomiedzy samoofiarą, którą czyni tylko
                                          Ojciec i tylko Syn Ojca, a ofiarą i współofiarą, którą mogą czynić
                                          ludzie.
                                          Skoro Nauka Ojca jest zawarta tylko w tych słowach, które mówił Syn
                                          Ojca, to jest oczywistym, że należy Jej świadectw poszukiwać w
                                          Czterech Ewangeliach, a nie gdzie indziej.
                                          Przecież nauka żydów-judaizm, została w Nauce Wszechmogącego Ojca
                                          potępiona, jako niedostatecznie sprawiedliwa.
                                          • pocoo Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 15.07.09, 15:36
                                            nehsa napisał:

                                            [...] należy Jej świadectw poszukiwać w
                                            > Czterech Ewangeliach, a nie gdzie indziej.
                                            >

                                            I wszystko byłoby jasne gdyby...no właśnie , gdyby w tych czterech(nie mam
                                            pojęcia dlaczego tylko czterech)ewangeliach zawarta była prawda i tylko
                                            prawda.Różnią się między sobą i nie pisał ich Syn Ojca.Piszę o prawdzie jako
                                            antonimie kłamstwa.Czy należy wybiórczo wierzyć w to co pisali zwykli, ułomni
                                            ludzie tak jak nam pasuje? Pamięć ludzka jest zawodna.Tobie wystarcza ten
                                            ewangeliczny przekaz ,a ja szczerze wątpię w rzetelność tego przekazu.
                                            • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 15.07.09, 17:19
                                              Pocoo!
                                              Prawda, nie jest antonimem kłamstwa. Podałem jej definicję.
                                              Obrani przez Syna Ojca Uczniowie zgodnie ze słowami Nauczyciela,
                                              którym był, wiarygodnie przekazywali oznajmioną im Nauke Ojca, o
                                              czym zachowały sie świadectwa pisane w Ew.św.Jana 17/20.
                                              Pierwsza wersję Czterech Ewangelii napisali "ówcześni
                                              żydowscy nauczeni w piśmie".
                                              Świadczą o tym, treści obecnych w Ewangeliach kłamstw. Na przykład,
                                              fakt zakłamywania Imienia Syna Ojca, poprzez nadawanie mu
                                              przymiotnikowego znaczenia, Światłość - światłość.
                                              Mnie, ewngelijne treści nie zadowalają, dlatego dostrzeżone kłamstwa
                                              demaskuje, a nawet eliminuje.
                                              • pocoo Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 15.07.09, 19:54
                                                nehsa napisał:

                                                > Pocoo!
                                                > Prawda, nie jest antonimem kłamstwa.

                                                To może mi powiesz , co jest antonimem kłamstwa?
                                                Czepiasz się słów.Nie chodziło mi o Twoje pojęcie religijnej prawdy.



                                                > Pierwsza wersję Czterech Ewangelii napisali "ówcześni
                                                > żydowscy nauczeni w piśmie".

                                                Do czasu wynalezienia druku Ewangelie były przepisywane ręcznie przez olbrzymią
                                                rzeszę katolików.

                                                > Świadczą o tym, treści obecnych w Ewangeliach kłamstw.

                                                Dla mnie cała Biblia jest wymysłem ludzkim.Czy czytałeś inne ewangelie oprócz
                                                tych ujętych w Biblii? To co dla Ciebie jest prawdą , dla innych jest
                                                herezją.Kto ma rację?
                                                • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 15.07.09, 21:49
                                                  pocoo napisała:
                                                  że, nehsa napisał:
                                                  Pocoo!
                                                  Prawda, nie jest antonimem kłamstwa.
                                                  i skomentowała:
                                                  To może mi powiesz , co jest antonimem kłamstwa?
                                                  odp. nehsy:
                                                  Racja, oparta o racjonalne przesłanki, a nie widzimisię.
                                                  i opeer nehsy przez Pocoo:
                                                  Czepiasz się słów.Nie chodziło mi o Twoje pojęcie religijnej prawdy.
                                                  odp. nehsy:
                                                  Nie trzepiam się. Nie zrozumiałem, nie po raz pierwszy.
                                                  i Pocoo zacytowała z nehsy:
                                                  " Pierwsza wersję Czterech Ewangelii napisali "ówcześni
                                                  żydowscy nauczeni w piśmie". "
                                                  i skomentowała:
                                                  Do czasu wynalezienia druku Ewangelie były przepisywane ręcznie
                                                  przez olbrzymią rzeszę katolików.
                                                  odp. nehsy:
                                                  Tak. Były przepisywane, ale ktoś po raz pierwszy, musiał
                                                  kłamstwo Judasza i towarzyszące mu brednie, dodać do
                                                  świadectw Nauki Ojca. Tym kimś, o czym świadczą treści kłamstw, byli
                                                  "ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie".
                                                  O ich zamiarach, zrozumiale uprzedzają ostrzeżenia zawarte w
                                                  Nauce Ojca.
                                                  i dalej Pocoo skomentowała:
                                                  Dla mnie cała Biblia jest wymysłem ludzkim. Czy czytałeś inne
                                                  ewangelie oprócz tych ujętych w Biblii? To co dla Ciebie jest
                                                  prawdą , dla innych jest herezją. Kto ma rację?
                                                  i odp. nehsy:
                                                  Pocoo!
                                                  Biblie napisali ludzie. Innych Ewngelii nie czytałem.
                                                  Jednak stopień zakłamania Ewangelii, nie jest aż tak duży, aby
                                                  dyskwalifikował Ich użyteczność.
                                                  Ponadto należy wziąć pod uwagę, kilka bardzo istotnych faktów.
                                                  1./ Czynione przez Syna Ojca-Światłość cuda,
                                                  potwierdzają "dwaj niezależni świadkowie", czyli obrani przez Syna
                                                  Ojca uczniowie-apostołowie, i "ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie",
                                                  którzy byli autorami pierwszej wersji Czterech Ewangelii.
                                                  2./ Treściami Nauki Ojca, udowodniłem w moich wątkach na tym
                                                  Forum, że narodzin w Betlejem nie było.
                                                  Zatem, "Słowo ciałem się stało.", Syn Ojca-Światłość
                                                  przyszedł na świat poprzez zmaterializowanie się.
                                                  3./ Męczeńską śmierć Syna Ojca - Światłości potwierdzają
                                                  świadkowie. Podobnie zmartwychwstanie Syna Ojca, które nie może być
                                                  kwestionowane, chociażby tylko z tego powodu, że nie ma ciała Syna
                                                  Ojca. Zatem Syn Ojca - Śwsiatłość, opuścił ludzi poprzez fakt
                                                  zdematerializowania się.
                                                  4./ W Nauce Ojca, o czym pisałem, zawarte są zrozumiałe,
                                                  nawet dla mnie
                                                  , wskazówki, jak poszukiwać dowodów na istnienie,
                                                  jak to Wy mówicie, Boga?
                                                  I ja, te dowody zależności bycia człowiekiem od Boga, podałem.


                                                  • karbat Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 16.07.09, 03:07
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Tak. Były przepisywane,ale ktoś po raz pierwszy, musiał
                                                    > kłamstwo Judasza i towarzyszące mu brednie,dodać do
                                                    > świadectw Nauki Ojca. Tym kimś, o czym świadczą treści kłamstw,
                                                    byli "ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie".

                                                    "ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie" lgali , to klamcy , czytaj
                                                    dalej swe odkracia ...

                                                    Czynione przez Syna Ojca-Światłość cuda,
                                                    > potwierdzają "dwaj niezależni świadkowie", czyli obrani przez Syna
                                                    > Ojca uczniowie-apostołowie, i "ówcześni żydowscy nauczeni w
                                                    piśmie", którzy byli autorami pierwszej wersji Czterech Ewangelii.

                                                    raz piszesz ze " owczesni zydzi nauczeni w pismie " lgali ,a za
                                                    chwile powolujesz sie na nich jako swiadkow , autorow piewszej
                                                    wersji ewangelii .... . Zedcyduj sie kim oni w koncu byli .
                                                    Skad cie wypuscili, ucielkes nehsa ;)

                                                    jestes jedyna osoba na swiecie ,ktora zna pierwowzor ewangelii
                                                    albo czego nie mozna wykluczyc , sorry ,jestes stukniety .

                                                    > Treściami Nauki Ojca, udowodniłem w moich wątkach na tym
                                                    > Forum, że narodzin w Betlejem nie było.
                                                    > Zatem, "Słowo ciałem się stało." , Syn Ojca-Światłość
                                                    > przyszedł na świat poprzez zmaterializowanie się .

                                                    za duzo ogladasz filmow futurystycznych SF , skutki widoczne .

                                                    > Męczeńską śmierć Syna Ojca - Światłości potwierdzają
                                                    > świadkowie. Podobnie zmartwychwstanie Syna Ojca, które nie może
                                                    być kwestionowane, chociażby tylko z tego powodu, że nie ma ciała
                                                    Syna Ojca. Zatem Syn Ojca - Śwsiatłość, opuścił ludzi poprzez fakt
                                                    zdematerializowania się.

                                                    Rocznie w Polsce ,Europie setki ludzi ginie ,ciala nie ma - gdyby
                                                    nie tragiczne okolicznosci , mozna by powiedzeic ,ze twoi Marsjanie
                                                    ich zdematerializowali .
                                                    Kosmiczna transport miedzygalaktyczny , Jezus czy jak go tam
                                                    nazywasz , siedzi na ktorejs z planet w glaktyce Oriona .

                                                    Nehsiu , daj se spokoj . to co wypisujesz jest infantylne ,
                                                    nie owijajac w bawelne , jest glupie i NIC wiecej . pzdr

                                                  • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 16.07.09, 08:32
                                                    karbat m.in. napisał:
                                                    że nehsa napisał:
                                                    raz piszesz ze " owczesni zydzi nauczeni w pismie " lgali ,a za
                                                    chwile powolujesz sie na nich jako swiadkow , autorow piewszej
                                                    wersji ewangelii .... . Zedcyduj sie kim oni w koncu byli .
                                                    Skad cie wypuscili, ucielkes nehsa ;)
                                                    i odp. nehsy:
                                                    Jest oczywistym, że chcąć zawłaszczyć dziedzictwo Syna Ojca-
                                                    Światłości
                                                    , ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie, pisząc
                                                    Cztery Ewangelie, dorabiali rodowody Jezusa, i dopisywali inne
                                                    kłamstwa, starając się przekonać w ten sposób ludzi, że ofiarą
                                                    zbrodni był człowiek. Innych faktów, na przykład, opisów cudów
                                                    nie zakłamali.
                                                    Karbat! Czy ty, jak raz w życiu skłamałeś, to już od tej pory zawsze
                                                    kłamiesz?
                                                    Czy fakt, że w Ewangeliach 90 % treści jest zakłamane, ma wykluczać,
                                                    że reszta jest rzetelna? Nachalnie dążysz do generalizowania
                                                    wniosków.
                                                    Ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie byli łgarzami, i łgali na
                                                    zamówienie, o czym uprzedzały słowa Nauki Ojca w przypowieści "O
                                                    dzierżawcach winnicy"
                                                    . Pisałem już o tym. I dlatego, tym większa
                                                    wartość dowodowa, dla opisanych przez nich cudów. Przecież to
                                                    oczywiste.
                                                    i dalej karbat napisał:
                                                    "jestes jedyna osoba na swiecie ,ktora zna pierwowzor ewangelii
                                                    albo czego nie mozna wykluczyc , sorry ,jestes stukniety."
                                                    i odp. nehsy:
                                                    Drobna korekta. Jestem jedyną osobą na tym świecie, która jest
                                                    najbliższa pierwowzoru świadectw Nauki Wszechmogącego Ojca.
                                                    Być może będą lepsi. Ale już nie pierwsi. Ale ponieważ w Nauce Ojca
                                                    zostało powiedziane, "darmoście wzięli, darmo dawajcie", to
                                                    piszę o moich spostrzeżeniach na Forum GW. A ty, i wielu innych,
                                                    jesteście z tego niezadowoleni. (Książki i tak mi nikt nie wyda.)
                                                    Może powinienem zaczekać na przybycie Eliasza.
                                                    i karbat zacytował z nehsy:
                                                    " Treściami Nauki Ojca, udowodniłem w moich wątkach na tym
                                                    > Forum, że narodzin w Betlejem nie było.
                                                    > Zatem, "Słowo ciałem się stało." , Syn Ojca-Światłość
                                                    > przyszedł na świat poprzez zmaterializowanie się . "
                                                    i skomentował:
                                                    za duzo ogladasz filmow futurystycznych SF , skutki widoczne .
                                                    i odp. pytanie nehsy:
                                                    Przedłożyłem Wam pod osąd, moją interpretację słów obecnych w Ew.św.
                                                    Jana 5/17. Wspomniane słowa Nauki Ojca, są racjonalne, sprawdzalne
                                                    w rzeczywistości, i m.in. wykluczają narodziny w Betlejem.
                                                    A tak ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie, jak i uczniowie Pana i
                                                    Nauczyciela potwierdzają Jego obecność.
                                                    Zatem, "Słowo-Światłość stało się."

                                                    Karbat! Cała ludzka fantastyka, to betka w porównaniu z
                                                    możliwościami Naszego Stwórcy, dlatego warto zatroszczyć się o naszą
                                                    przyszłość w wieczności.
                                                    i dalej Karbat zacytował z nehsy:
                                                    "Męczeńską śmierć Syna Ojca - Światłości potwierdzają
                                                    świadkowie. Podobnie zmartwychwstanie Syna Ojca, które nie może
                                                    być kwestionowane, chociażby tylko z tego powodu, że nie ma ciała
                                                    Syna Ojca. Zatem Syn Ojca - Światłość, opuścił ludzi poprzez fakt
                                                    zdematerializowania się."
                                                    i skomentował:
                                                    Rocznie w Polsce, Europie setki ludzi ginie ,ciala nie ma - gdyby
                                                    nie tragiczne okolicznosci , mozna by powiedzeic ,ze twoi Marsjanie
                                                    ich zdematerializowali.
                                                    Kosmiczna transport miedzygalaktyczny , Jezus czy jak go tam
                                                    nazywasz , siedzi na ktorejs z planet w glaktyce Oriona .
                                                    Nehsiu , daj se spokoj . to co wypisujesz jest infantylne ,
                                                    nie owijajac w bawelne, jest glupie i NIC wiecej . pzdr
                                                    i odp nehsy:
                                                    Karbat!
                                                    Z tysięcy kłamstw w Czterech Ewangeliach wynika, że ówcześni
                                                    żydowscy nauczeni w piśmie zdawali sobie sprawę, że dodają te
                                                    kłamstwa do świadectw Nauki Ojca po to, aby usprawiedliwić
                                                    zbrodnie bogobójstwa.

                                                    Syn Ojca-Światłość, Nauczyciel, był dla nich istotą boską,
                                                    dlatego w taki sposób zakłamywali świadectwa Nauki Ojca.
                                                    Syn Ojca, wśród ludzi przebywał, co najwyżej kilka dni, może
                                                    tydzień, i nieustannie w otoczeniu tysięcy ludzi, chorych,
                                                    umierających, głodnych. Był tak powszechnie pożyteczną Osobą, że o
                                                    każdym Jego ruchu wiedziało tysiące ludzi.
                                                    I według ciebie Karbat, ci ludzie, wszyscy zainteresowani, i
                                                    wszyscy żydzi nagle mieliby zapomnieć, gdzie został pochowany, gdzie
                                                    leży Jego ciało? Ciało cudotwórcy?

                                                    Karbat!
                                                    Nie zachowuj się tak, jakbyś był powinowatym Judasza Iszkarioty.


                                                  • pocoo Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 16.07.09, 08:00
                                                    nehsa napisał:


                                                    > Czynione przez Syna Ojca-Światłość cuda,
                                                    > potwierdzają "dwaj niezależni świadkowie", czyli obrani przez Syna
                                                    > Ojca uczniowie-apostołowie, i "ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie",
                                                    > którzy byli autorami pierwszej wersji Czterech Ewangelii.

                                                    Jak uczy historia(świadków jest więcej)2000 lat temu , religie (i ich przywódcy)
                                                    powstawały jak grzyby po deszczu.Widocznie takie było zapotrzebowanie.
                                                    Liczący się na arenie religijnej"rywal" Syna Ojca nazywał się Apoloniusz z
                                                    Tieny. Mówił , że jego matką jest ziemska dziewica a ojcem Bóg.Apoloniusz był
                                                    filozofem , uzdrowicielem a nawet wskrzeszał zmarłych.Ponieważ nie rzucał "pereł
                                                    przed wieprze" i przekazywał swoje przemyślenia ludziom światłym jego religia
                                                    przestała istnieć bo w" ilości siła".
                                                    Drugim liczącym się na tej arenie był Simon Magus zwany Szymonem Mag(piszą o nim
                                                    nawet w Dziejach Apostolskich 8;9-11). Zawsze przy jego boku była piękna ex
                                                    prostytutka Helena(analogia do Marii Magdaleny).Szymonowi zarzucali apostołowie
                                                    Syna Ojca czarnoksięstwo i czary.Miał Szymon pecha.Kiedy lewitował udowadniając
                                                    tym , że jest Bogiem , to inny cwaniak Piotr siłą woli strącił go na
                                                    ziemię.Szymon spadł i złamał sobie w trzech miejscach nogę. Obrzucono go
                                                    kamieniami i ciemny motłoch poszedł za Piotrem który zdemaskował oszusta ,i
                                                    którego Bóg okazał się silniejszy .
                                                    Ba . A wiesz ilu poszło za Szymonem Barkohba ,który mieczem zrzucał rzymskie
                                                    jarzmo?Świetnie mu to szło bo głosił , że jest synem samego Wielkiego Boga i w
                                                    nim jest Bóg? Czy wiesz , jakie tłumy poszły za nim?
                                                    Czy znasz przesłania "mesjaszy" działających w tym czasie i miejscu kiedy
                                                    nauczał ciemny lud (naród durny totalnie) Syn Ojca?
                                                    Czy wiesz jaki był ich wysyp i ilu ich było? Dlaczego mam wierzyć temu ,którego
                                                    nauki i życie najbardziej podobały się Konstantynowi Wielkiemu , który jedne
                                                    zwoje kazał przepisywać a te ,które mu nie pasowały, spalić? Co mnie mogą
                                                    interesować pomysły "nawróconego" bandziora który jest twórcą Katolicyzmu.Ty
                                                    wierzysz w to co wymyślił Konstantyn.A może jego uznajesz za Ojca Wszystkich Ludzi?
                                                  • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 16.07.09, 08:45
                                                    pocoo napisała:
                                                    że, nehsa napisała:
                                                    Czynione przez Syna Ojca-Światłość cuda,
                                                    potwierdzają "dwaj niezależni świadkowie", czyli obrani przez Syna
                                                    Ojca uczniowie-apostołowie, i "ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie",
                                                    którzy byli autorami pierwszej wersji Czterech Ewangelii.
                                                    Jak uczy historia(świadków jest więcej)2000 lat temu , religie (i
                                                    ich przywódcy powstawały jak grzyby po deszczu."
                                                    i odp. nehsy:
                                                    Pocoo!
                                                    Podziwiam nie tylko Twoją wiedzę.
                                                    Cały czas podkreślam, że Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi,
                                                    jest nieskończenie racjonalna. I tak jest. Testem Jej wiarygodności
                                                    jest rzczywistość. Albo tak się dzieje, jak w Nauce Ojca mówił Syn
                                                    Ojca-Nauczyciel, i to są świadectwa wiarygodne, albo tak się nie
                                                    dzieje, i to są świadectwa niewiarygodne.
                                                  • karbat Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 16.07.09, 22:01
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Jest oczywistym, że chcąć zawłaszczyć dziedzictwo Syna Ojca-
                                                    > Światłości,ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie, pisząc
                                                    > Cztery Ewangelie, dorabiali rodowody Jezusa, i dopisywali inne
                                                    > kłamstwa, starając się przekonać w ten sposób ludzi, że ofiarą
                                                    > zbrodni był człowiek. Innych faktów, na przykład,opisów cudów
                                                    > nie zakłamali.

                                                    Zydzi chcieli zawlaszczyc dziedzictwo , Syna Ojca ??? , czy jak go
                                                    tam nazywsz ? Zydzi olali twego Syna Ojca w calej rozciaglosci , to
                                                    chyba nie jest zadna tajemnica ? . Nie byl zadnym bogiem .

                                                    > Karbat! Czy ty, jak raz w życiu skłamałeś, to już od tej pory
                                                    zawsze kłamiesz?

                                                    jak ktos swiadomie raz sklamal omijam go z daleka i zadne
                                                    modlitwy , spowiedzi , pokuty tu nie dzilaja .
                                                    Nie ma ZADNEJ gwarancji , ze nie zrobi cie drugi raz w konia .

                                                    > Czy fakt, że w Ewangeliach 90 % treści jest zakłamane, ma
                                                    wykluczać, że reszta jest rzetelna? Nachalnie dążysz do
                                                    generalizowania wniosków.

                                                    Odcedzenie klamstw od prawd po 2 000 latach jest przedsiebwzieciem
                                                    prawie beznadziejnym . Z cieniutkich poszlak wyciagasz potezne
                                                    wnioski . Wolno ci ;) .
                                                    dwoch pijaczkow pobilo sie daw dni temu pod budka z piwem ...
                                                    no i ktory z nich klamie ;) ktory zaczal , mnie przy tym nie bylo .
                                                    a co oni , ludzie i swiadkowie opowiadaja , mozesz sobie wyobrazic ,
                                                    jak masz na tyle wyobrazni .

                                                    > Ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie byli łgarzami, i łgali na
                                                    > zamówienie, o czym uprzedzały słowa Nauki Ojca w przypowieści "O
                                                    > dzierżawcach winnicy". Pisałem już o tym. I dlatego, tym większa
                                                    > wartość dowodowa, dla opisanych przez nich cudów. Przecież to
                                                    > oczywiste.
                                                    >]i dalej karbat napisał:
                                                    > "jestes jedyna osoba na swiecie ,ktora zna pierwowzor ewangelii
                                                    > albo czego nie mozna wykluczyc , sorry ,jestes stukniety."
                                                    > i odp. nehsy:
                                                    > Drobna korekta. Jestem jedyną osobą na tym świecie, która jest
                                                    > najbliższa pierwowzoru świadectw Nauki Wszechmogącego Ojca.
                                                    > Być może będą lepsi. Ale już nie pierwsi.

                                                    no comment ,hehehehe ,
                                                  • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 16.07.09, 23:03
                                                    karbat m.in. napisał:
                                                    "Zydzi chcieli zawlaszczyc dziedzictwo , Syna Ojca ??? , czy jak go
                                                    tam nazywsz ? Zydzi olali twego Syna Ojca w calej rozciaglosci , to
                                                    chyba nie jest zadna tajemnica ? . Nie byl zadnym bogiem . "
                                                    i odp. nehsy:
                                                    Karbat!
                                                    Żydzi, i słusznie, olali i olewają Jezusa, który jest
                                                    mistyfikatorem, a którego zrodziło kłamstwo Judasza Iszkarioty.
                                                    Śmieć wyobraźni Judasza, którym jest Jezus, zasługuje na to.
                                                    Tak samo "Maryja zawsze dziewica", i najrobotniejszy robotnik
                                                    świata Józef.

                                                    O tym, że wyżej wymienieni, są śmieciami wyobraźni Judasza i
                                                    wyobraźni ówczesnych żydowskich nauczonych w piśmie, mówią słowa
                                                    Nauki Wszechmogącego Ojca. Wyjaśniłem to na tym Forum.
                                                    Natomiast o tym, że Ty Karbat, i Wszyscy Ateiści, i Wszyscy
                                                    pozostali, jesteśmy ludźmi, czyli istotami stworzonymi przez
                                                    Stwórcę
                                                    , czego dowodem, jest fakt zobowiązania nas wszystkich
                                                    i każdego z osobna do wzajemnie życzliwej, miedzyludzkiej współpracy
                                                    , świadczą wręcz namacalnie oczywiste, a więc niezaprzeczalne
                                                    dowody.

                                                    I nikt na tym Forum, nie zdoła ich zdyskwalifikować.
                                                    Podałem je, i nie macie nic do gadania, bo faktom nie da się
                                                    zaprzeczyć.
                                                    Wasze naiwne, wrecz prostackie zaprzeczenia, są dowodem skołtunienia.

                                                    Karbat!
                                                    Ja, nie rozumię, dlaczego ty, ale nie tylko, usiłujecie inwektywami
                                                    i insynuacjami kierowanymi pod moim adresem, zdyskwalifikować
                                                    podawane przeze mnie dowody.
                                                    Że, jak powtórzycie dziesięć razy, że jestem "gópi", to macie
                                                    nadzieje, że dowody też zgłupieją?
                                                    i Karbat zacytował z nehsy:
                                                    "Drobna korekta. Jestem jedyną osobą na tym świecie, która jest
                                                    najbliższa pierwowzoru świadectw Nauki Wszechmogącego Ojca.
                                                    Być może będą lepsi. Ale już nie pierwsi. "
                                                    i skomentował moje zamierzone samochwalstwo:
                                                    no comment ,hehehehe
                                                    i odp. nehsy:
                                                    Bardzo uprzejmie proszę, o podanie mi autora analitycznego
                                                    opracowania świadectw Nauki Wszechmogącego Ojca, które przerastałoby
                                                    pod względem racjonalnym, te moje "forumowe listy", które są
                                                    lekceważone m.in. przez ciebie.
                                                    Summa teologiczna papieża Benedykta XVI została zawarta w "dziele"
                                                    pod tytułem, "Jezus z Nazaretu". Facet zna siedem jezyków obcych,
                                                    poza niemieckim.
                                                    Ja, niestety nie znam żadnego. Na jego usługach jest armia
                                                    kościelnych przydupasów.
                                                    Ja jestem sam, i tak sie składa, że to ja, nędzarz intelektualny
                                                    mam rację
                                                    , a nie Benek XVI, i Kongregacja d/s Wiary krk.


                                                  • karbat Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 17.07.09, 12:52
                                                    nehsa napisał:

                                                    >karbat m.in. napisał:
                                                    >"Zydzi chcieli zawlaszczyc dziedzictwo , Syna Ojca ??? , czy jak
                                                    >go tam nazywsz ? Zydzi olali twego Syna Ojca w calej rozciaglosci ,
                                                    >to chyba nie jest zadna tajemnica ? .

                                                    >i odp. nehsy:
                                                    >Karbat!
                                                    >Żydzi, i słusznie, olali i olewają Jezusa, który jest
                                                    >mistyfikatorem, a którego zrodziło kłamstwo Judasza Iszkarioty.
                                                    >Śmieć wyobraźni Judasza, którym jest Jezus[, zasługuje na to.
                                                    >Tak samo "Maryja zawsze dziewica", i najrobotniejszy robotnik
                                                    > świata Józef.

                                                    nehsiu , raz piszesz , ze starozytni Zydzi chcieli zwawlaszczyc
                                                    nauki (tego przez ciebie nazywanego ) tzw .Syna Ojca , za chwile
                                                    podajesz , ze Zydzi slusznie olewali Jezusa Syna Ojca .

                                                    Zdecyduj sie w koncu co chceli ci Zydzi.
                                                    ( stad, sorry ,moja sugestia o twoim suknieciu ;) .)

                                                    Kim jest ten twoj Syn Ojca ? , postac twojej wyobrazni ,
                                                    skonstruowana na podstawie kilku , przez ciebie wyselekcjonowanych ,
                                                    - tych prawdziwach wierszy z zydowskich podan i wierzen .

                                                    Moze ten twoj syn Ojca to Apoloniusz z Tyany( Tieny ) , Simon
                                                    Magnus , Mitras ? ,albo inny Zyd zdematerializowany przez Marsjan ? .
                                                    Moze to tylko mieszanka z ww , uzupelniona twa fantazja w
                                                    wierze ;) .

                                                    > Natomiast o tym, że Ty Karbat, i Wszyscy Ateiści, i Wszyscy
                                                    > pozostali, jesteśmy ludźmi, czyli istotami stworzonymi przez
                                                    > Stwórcę, czego dowodem, jest fakt zobowiązania nas wszystkich
                                                    > i każdego z osobna do wzajemnie życzliwej, miedzyludzkiej
                                                    współpracy. świadczą wręcz namacalnie oczywiste, a więc
                                                    niezaprzeczalne dowody.

                                                    Zobaczysz te dowody miedzyludzkiej wspolpracy ,wynikajacej ze
                                                    zobowiazania wobec twojej Bpozi , gdy bezrobocie w Polsce wzrosnie
                                                    do 20 - 25 % .

                                                    >Wasze naiwne, wrecz prostackie zaprzeczenia, są dowodem
                                                    >skołtunienia.

                                                    ;) jeden stukniety inni skoltunieni , sam widzisz. Nic nie
                                                    poradzisz ani ty ,ani zadne bozie, tak bylo , tak jest i tak
                                                    bedzie .

                                                    > Karbat!
                                                    > usiłujecie inwektywami
                                                    > i insynuacjami kierowanymi pod moim adresem, zdyskwalifikować
                                                    > podawane przeze mnie dowody.
                                                    > Że, jak powtórzycie dziesięć razy, że jestem "gópi", to macie
                                                    > nadzieje, że dowody też zgłupieją?

                                                    zapoznaj sie ze slowem ... dowod .. .
                                                    Twierdzac ,ze jestes jedyna osoba znajaca prawdziwa definicje
                                                    prawdy , twierdzaca ,ze ,tylko ty , znasz boskie prawdy ... itd
                                                    itp . powoduje ,ze stajesz sie postacia groteskowa .

                                                    nehsa napisal :
                                                    > "Drobna korekta. Jestem jedyną osobą na tym świecie, która jest
                                                    > najbliższa pierwowzoru świadectw Nauki Wszechmogącego Ojca.
                                                    > Być może będą lepsi. Ale już nie pierwsi. "

                                                  • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 17.07.09, 16:26
                                                    karbat m.in. napisał:
                                                    " nehsiu , raz piszesz , ze starozytni Zydzi chcieli zwawlaszczyc
                                                    > nauki (tego przez ciebie nazywanego ) tzw .Syna Ojca , za chwile
                                                    > podajesz , ze Zydzi slusznie olewali Jezusa Syna Ojca."
                                                    i perswazja nehsy:
                                                    "Karbat!
                                                    Po uciążliwych wymianach zdań np. z "lernakowem", którego szanuje za
                                                    fakt posiadania przez niego imponującej mi wiedzy, zstanawiam się,
                                                    dlaczego wy, nie możecie dostrzedz tego, co bez trudu dostrzegam ja.
                                                    Poza tym, niepokoi mnie fakt, że pomimo wskazania przeze mnie słów
                                                    Nauki Ojca(Boga), które demaskują Jezusa jako śmiecia wyobraźni
                                                    Judasza Iszkarioty, nie tylko ty, permanentnie podtrzymujecie w
                                                    postach irracjonalne mniemanie, że Jezus był Synem Ojca.
                                                    Podczas gdy ja, konsekwentnie, słowami Nauki Ojca, i racjonalnymi
                                                    dowodami, czyli faktem jego współpracy z ludźmi, uzsadniam tezę,
                                                    że tym Synem Ojca nie był
                                                    . Mało, nie było go nigdy na świecie.
                                                    Z twojego i waszego zachowania się, wynikają co najmniej dwa
                                                    wnioski
                                                    .
                                                    1./ Świadomie konstruujecie pytania w taki sposób, aby ich
                                                    treść sugerowała ewentualnym czytającym, że ja-nehsa,
                                                    rozpowszechniam nie trzymające się nawet psiej kupy brednie.
                                                    Bo pytanie, z góry dyskwalifikuje uprzednio podaną przeze mnie treść.
                                                    Jestem przekonany, że taka jest właśnie wasza taktyka, dlatego
                                                    podejrzewam, że jesteście albo trzymającą się razem, grupą
                                                    powinowatych Kaina
                                                    , czyli żydów, albo grupą parobków Judasza,
                                                    czyli katolików.
                                                    Te bezpodstawne, nieuprawnione pytania, powtarzają się bowiem za
                                                    często.
                                                    2./ Albo, jesteście tak przerażająco tępi, że nie jesteście w
                                                    stanie, ani samodzielnie wnioskować, ani tym bardziej samodzielnie,
                                                    obiektywnie ocenić wskazywanych wam przeze mnie dowodów.
                                                    Moje przypuszczenie znajduje uzasadnienie w treści także twojego
                                                    postu, gdzie m.in. piszesz: "ze starozytni Zydzi chcieli
                                                    zwawlaszczyc nauki (tego przez ciebie nazywanego ) tzw .Syna Ojca".

                                                    Nigdy i nigdzie, czegoś takiego nie napisałem.
                                                    Karbat!
                                                    Ani do ciebie, ani do reszty, nie zdołało dotrzeć moje wyjaśnienie,
                                                    dlaczego nowożytni żydzi, a nie starożytni żydzi, przypisali
                                                    autorstwo Czterech Ewangelii uczniom(apostołom) Syna Ojca.
                                                    Karbat!
                                                    Skoro żadnego z wymienionych w Ewangeliach Jezusów na tym świecie
                                                    nie było
                                                    , czego dowodzi treść Nauki Ojca, i kłamliwe cv obu
                                                    Jezusów, a ktoś przed ponad dwoma tysiącami lat, ludzi
                                                    nauczał, czynił cuda, został bestialsko ubiczowany i ukrzyżowany,
                                                    zmarł, i zmartwychwstał
                                                    , to z tego wniosek, że Tym Kimś,
                                                    był Syn(Bóg) Ojca(Boga).
                                                    Dowodzą tego faktu, także treści nieskończenie racjonalnej Nauki
                                                    Ojca.


                                                  • karbat Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 17.07.09, 17:36
                                                    nehsa napisał:

                                                    > karbat m.in. napisał:
                                                    > " nehsiu , raz piszesz , ze starozytni Zydzi chcieli zwawlaszczyc
                                                    > > nauki (tego przez ciebie nazywanego ) tzw .Syna Ojca , za chwile
                                                    > > podajesz , ze Zydzi slusznie olewali Jezusa Syna Ojca."
                                                    > i perswazja nehsy:

                                                    > Jestem przekonany, że taka jest właśnie wasza taktyka, dlatego
                                                    > podejrzewam, że jesteście albo trzymającą się razem, grupą
                                                    > powinowatych Kaina, czyli żydów, albo grupą parobków Judasza,
                                                    > czyli katolików.

                                                    hehehehahaha, te epitety sa nie niezle , dowcipne ;) , kupuje
                                                    co do twoich przekonan , hehehehe ,kazdy sie moze o nich sam
                                                    przekonac czytajac twoje ble ble ble ble ( masz takze ciekawe
                                                    spostrzezenia a jakze - wyjatki )


                                                    > Moje przypuszczenie znajduje uzasadnienie w treści także twojego
                                                    > postu, gdzie m.in. piszesz: [b]"ze starozytni Zydzi chcieli
                                                    > zwawlaszczyc nauki (tego przez ciebie nazywanego ) tzw .Syna Ojca".

                                                    > Nigdy i nigdzie, czegoś takiego nie napisałem.

                                                    skleroza ? Twoim duzym problemem jest ,ze nie wiesz ,co zaledwie
                                                    kilka postow wyzej , dzien wczesniej napisales , wiec ci
                                                    przytaczam .

                                                    > nehsa napisał:
                                                    > > Jest oczywistym, że chcąć zawłaszczyć dziedzictwo Syna Ojca-
                                                    > > Światłości,ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie, pisząc
                                                    > > Cztery Ewangelie, dorabiali rodowody Jezusa, i dopisywali inne
                                                    > > kłamstwa, starając się przekonać w ten sposób ludzi, że ofiarą
                                                    > > zbrodni był człowiek. Innych faktów, na przykład,opisów cudów
                                                    > > nie zakłamali.

                                                    Wspolpracujac z ludzmi na FK ,Ojciec to doceni i ci
                                                    wynagrodzi ,pamiec ci poprawi ... inaczej tabletki :(.

                                                  • nehsa [...] 18.07.09, 05:59
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • kolter-f1 Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 13.02.10, 09:40
                                                    nehsa napisał:

                                                    Albo, jesteście tak przerażająco tępi, że nie jesteście w
                                                    > stanie, ani samodzielnie wnioskować, ani tym bardziej samodzielnie,
                                                    > obiektywnie ocenić wskazywanych wam przeze mnie dowodów.

                                                    Brak dowodów :)))
                                  • japico Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 13.02.10, 10:57
                                    nehsa napisał:

                                    > japico napisał:
                                    > Ps.
                                    > "japico"! O tym, że przed ponad dwoma tysiącami lat
                                    > Zajmij się także "demasakowaniem w nich mojej głupoty". Życzę
                                    > powodzenia.
                                    >
                                    >
                                    Nehsa, pozwolisz, że nie będę dyskutował, demaskował "Nauki Ojca Wszystkich
                                    Ludzi ", bo nie wiem o czym. Nigdzie nie podałeś co to jest i czym ten Ojciec
                                    jest. Nawet nie próbowałeś go zdefiniować. Pozwolisz więc, że nie będę się
                                    odzywał na twoje zaczepki. Dla mnie to królik z kapelusza.
                • smuga7 Re: Jezus synem Dawida ?? 06.07.09, 16:49
                  kolter-one napisał:

                  > Akurat jest jeszcze inne tłumaczenie propagowane przez ŚJ.

                  A jakie jest to drugie? Jesli oczywiscie chcialoby Ci sie o tym
                  napisac. Pozdr.
                  • kolter-one Re: Jezus synem Dawida ?? 06.07.09, 18:26
                    smuga7 napisała:

                    > kolter-one napisał:
                    >
                    > > Akurat jest jeszcze inne tłumaczenie propagowane przez ŚJ.
                    >
                    > A jakie jest to drugie? Jesli oczywiscie chcialoby Ci sie o tym
                    > napisac. Pozdr.

                    Jakoś tak ze 3 lata temu napisali ze Jezus nie będzie królował z ziemi to raz ,
                    a dwa że będzie królem dla całej zamieszkanej ziemi ,wiec nie tylko Judei
                    Akurat nie zgadzam się z tym wyjaśnieniem .
                    • smuga7 Re: Jezus synem Dawida ?? 06.07.09, 19:02
                      Dziekuje Kolterku :)

                      No tak - "Królestwo moje nie jest z tego świata" (J 18, 36).
                      Ale jak to koreluje z Ksiega Objawien to juz pojecia nie mam... za
                      malo ja znam i rozumiem.

                      A dlaczego Ty sie z tym wyjasnieniem nie zgadzasz?
                      • kolter-one Re: Jezus synem Dawida ?? 06.07.09, 19:15
                        smuga7 napisała:

                        > No tak - "Królestwo moje nie jest z tego świata" (J 18, 36).
                        > Ale jak to koreluje z Ksiega Objawien to juz pojecia nie mam... za
                        > malo ja znam i rozumiem.

                        Jezus mówiąc o tym świecie , miał na myśli to ze to świat szatana a w jego
                        królestwie które ma nastać szatan nie będzie funkcjonował ::)).

                        > A dlaczego Ty sie z tym wyjasnieniem nie zgadzasz?

                        Skoro Jezus ma panować nad całą zamieszkała ziemią to i nad Judea !!a jak z
                        Jeremiasz wynika nikt z rodu Dawida nad nią panować nie ma !!
                        >
                        > A dlaczego Ty sie z tym wyjasnieniem nie zgadzasz?
                        • smuga7 Re: Jezus synem Dawida ?? 07.07.09, 01:07
                          No tak, Biblia jest pelna zagadek. To pierwsze wyjasnienie tez jakos
                          bardziej do mnie przemawia.
                          Dziekuje Kolterku, pozdrawiam :)
                          • kolter-one Re: Jezus synem Dawida ?? 07.07.09, 09:33
                            smuga7 napisała:

                            > No tak, Biblia jest pelna zagadek. To pierwsze wyjasnienie tez jakos
                            > bardziej do mnie przemawia.
                            > Dziekuje Kolterku, pozdrawiam :)

                            Każde tłumaczenie jest złe , bo Ewangeliści za wszelka cenę chcieli udowodnić to
                            ze Jezus jest tym obiecanym potomkiem Dawida .
                            • karbat Re: Jezus synem Dawida ?? 07.07.09, 14:46
                              wg legend prorokow ze strego testamentu , Jezus " musial" byc z
                              rodu Dawidowego , aby moc zostac krolem zydowskim .

                              do kretynizmu biblijnego nalezy zaliczyc , spis w Betlejem , wg.
                              ktorego kazdy Zyd musial sie udac do miejsca urodzenia swych
                              przodkow ... sprzed kilkudziesieciu pokolen :o.

                              Bog ucielesnil sie jako mezczyzna o imieniu Jezus , aby tenze mogl
                              zostac stracony za grzech pierworodny Adama ( postaci legendy ) !!.

                              Od czasu gdy Pawlel faryzeusz -kapus , ta odpychajaca nauke
                              rozwinal , spopularyzowal ,ludzie modla sie do Jezus jako
                              zbawiciela .
                              Smierc Jezusa zbawia nie tylko od grzechow wczesniej popelnionych
                              ale i od grzechow PRZYSZLYCH ! ..... obojetne czy czlowiek zdecyduje
                              sie te grzechy popelnic czy tez nie .
                              Logika katolika , no comment .
                              • kolter-one Re: Jezus synem Dawida ?? 07.07.09, 15:17
                                karbat napisał:

                                > Bog ucielesnil sie jako mezczyzna o imieniu Jezus , aby tenze mogl
                                > zostac stracony za grzech pierworodny Adama ( postaci legendy ) !!.

                                Akurat Jezus nie jest Bogiem to wymysł pogan którzy zakładali Krk !
                            • smuga7 Re: Jezus synem Dawida ?? 07.07.09, 18:41
                              kolter-one napisał:

                              > Każde tłumaczenie jest złe , bo Ewangeliści za wszelka cenę
                              chcieli udowodnić to ze Jezus jest tym obiecanym potomkiem Dawida .

                              Ewangelisci wierzyli Mu, i ja tez wierze, pozdrowienia :)
                              • karbat Re: Jezus synem Dawida ?? 08.07.09, 17:30
                                smuga7 napisała:

                                > Ewangelisci wierzyli Mu, i ja tez wierze, pozdrowienia :)
                                >
                                Nie wiemy kim byli ,jak sie nazywali ewangelisci spisujacy legendy
                                o Jezusie . Wiemy ,ze Jezusa OSOBISCIE nie znali . Spisywali to co
                                po latach , po smieci Jezusa uslyszeli od starcow budujacych
                                podwaliny nowej sekty i NIC wiecej .
                                Jezusa jakiego dzis znamy ( wg . kosciola katolikow ) ,uwazamy za
                                Boga stworzyl , obrzezany Zyd Pawel , faryzeusz agent-kapus , dzis
                                zwany swietym .
                                • smuga7 Re: Jezus synem Dawida ?? 08.07.09, 20:00
                                  Karbat, pewnie bez wzgledu na to co napiszemy zdania nasze i tak
                                  pozostana odmienne ;) No ale dobrze - jest kilka wzmianek w NT iz to
                                  co spisane zostalo spisane przez swiadkow naocznych, jedna z nich -
                                  w pierwszym liscie Jana ponizej. Pisma Pawla - im bardziej sie w nie
                                  zaglebiam, tym bardziej zaczynam je doceniac/pomimo tego ze z
                                  niektorymi rzeczami sie nie zgadzam/. Pozdrowienia :)

                                  (1) [Oznajmiam wam to] co istniało od początku, cośmy usłyszeli o
                                  Słowie życia, cośmy widzieli na własne oczy, na co spoglądaliśmy i
                                  czego dotykały nasze ręce. (2) Objawiło się bowiem życie, a myśmy je
                                  widzieli i o nim świadczymy. Głosimy wam życie wieczne, które było u
                                  Ojca, a nam zostało objawione. (3) Głosimy wam więc to, cośmy sami
                                  ujrzeli i usłyszeli, abyście byli jedno z nami. A być jedno z nami
                                  znaczy to być jedno z Ojcem i z Jego Synem Jezusem Chrystusem. 1 J
                                  • japico Re: Jezus synem Dawida ?? 09.07.09, 17:04
                                    smuga7 napisała:
                                    > Karbat, pewnie bez wzgledu na to co napiszemy zdania nasze i tak pozostana
                                    odmienne ;
                                    1)smuga7, pozwolisz, że się wtrącę, ale czy naprawdę chcesz dyskutować?
                                    2) Twoje cytaty spróbuj przeczytać jak osoba broniąca się przed działaniami
                                    jakiejś sekty. Co odczytasz?
                                    3) Czy jako kobiecie odpowiada ci przesłanie Pawła z Tarsu? Przeczytaj (lub
                                    sobie wrzuć w necie) Paweł z Tarsu na temat kobiet.
                                    4) Jest ponad wszelką wątpliwość udowodnione, że bez Pawła i jego nauk nie
                                    byłoby chrześcijaństwa wśród tzw. pogan czyli mówiąc po naszemu wyznawców innych
                                    wyznań oprócz mojżeszowej. Innymi słowy, nie byłoby go w ogóle, bo ta sekta
                                    zginęłaby w pomrokach historii.
                                    • smuga7 Re: Jezus synem Dawida ?? 10.07.09, 00:24
                                      japico napisał:

                                      > 1)smuga7, pozwolisz, że się wtrącę, ale czy naprawdę chcesz
                                      dyskutować?

                                      Czesc Japico, dyskusje nie sa moja mocna strona, ale mozemy troche
                                      popisac, dlaczego nie :)

                                      > 2) Twoje cytaty spróbuj przeczytać jak osoba broniąca się przed
                                      działaniami jakiejś sekty. Co odczytasz?

                                      Na pewno jesli sie przed czyms bronie i uznaje za zagrozenie,
                                      automatycznie odrzuce. Ja tak akurat Biblii nie postrzegam, w
                                      gruncie rzeczy, nie widze nic zdroznego w jednosci ludzi

                                      poprzez Chrystusa, szczegolnie jesli faktycznie praktykuja to co
                                      glosza.

                                      > 3) Czy jako kobiecie odpowiada ci przesłanie Pawła z Tarsu?

                                      To jeden z aspektow pism Pawlowych z ktorym sie nie zgadzam, nie
                                      dyskredytuje jednak z tego powodu wszystkich jego pism. Rozumiem ze
                                      byl ow poglad niejako produktem

                                      owczesnej epoki, ponadto w liscie do Galatow Pawel pisze:

                                      26 Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi - w
                                      Chrystusie Jezusie. 27 Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni
                                      w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa. 28

                                      Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka
                                      wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście
                                      kimś jednym w Chrystusie Jezusie. Gal 3

                                      > 4) Jest ponad wszelką wątpliwość udowodnione, że bez Pawła i jego
                                      nauk nie byłoby chrześcijaństwa wśród tzw. pogan czyli mówiąc po
                                      naszemu wyznawców innych wyznań oprócz

                                      mojżeszowej. Innymi słowy, nie byłoby go w ogóle, bo ta sekta
                                      zginęłaby w pomrokach historii.

                                      Wg. przepowiedni Izajasza, wiara ta miala sie rozprzestrzenic wsrod
                                      innych narodow. Mozna by wiec wysnuc konkluzje iz byl Pawel
                                      instrumentem poprzez ktory przepowiednie te ulegly

                                      wypelnieniu.

                                      6 A mówił: «To zbyt mało, iż jesteś Mi Sługą
                                      dla podźwignięcia pokoleń Jakuba
                                      i sprowadzenia ocalałych z Izraela!
                                      Ustanowię cię światłością dla pogan,
                                      aby moje zbawienie dotarło
                                      aż do krańców ziemi». Iz 49
                              • kolter-one Re: Jezus synem Dawida ?? 08.07.09, 19:34
                                smuga7 napisała:

                                > Ewangelisci wierzyli Mu, i ja tez wierze, pozdrowienia :)

                                To nie powód dla których musieli naciągać proroctwa !!
                                • smuga7 Re: Jezus synem Dawida ?? 08.07.09, 20:01
                                  Ale dlaczego sadzisz ze naciagali, moze po prostu ukazywali ze sie
                                  naprawde wypelnily?
                                  • karbat Re: Jezus synem Dawida ?? 08.07.09, 22:27
                                    smuga7 napisała:

                                    > No ale dobrze - jest kilka wzmianek w NT iz to
                                    > co spisane zostalo spisane przez swiadkow naocznych, jedna z nich -
                                    > w pierwszym liscie Jana ponizej.

                                    > (1) [Oznajmiam wam to] co istniało od początku, cośmy usłyszeli o
                                    > Słowie życia, cośmy widzieli na własne oczy, na co spoglądaliśmy i
                                    > czego dotykały nasze ręce. (2) Objawiło się bowiem życie, a myśmy
                                    >je widzieli i o nim świadczymy.

                                    nastepni co mieli osobista kontakt z Jahwe :).

                                    >Głosimy wam życie wieczne, które było u Ojca, a nam zostało
                                    >objawione. (3) Głosimy wam więc to, cośmy sami ujrzeli i
                                    >usłyszeli, abyście byli jedno z nami. A być jedno z nami znaczy to
                                    >być jedno z Ojcem i z Jego Synem Jezusem Chrystusem.

                                    a jak mieli formulowac swe prawdy zalozyciele nowej sekty ,
                                    od czegos trzeba zaczac , najlepiej od swoich prawd .
                                    Wiary ,odczuc subiektywnych nie mozna przekladac na odgol , gdyz
                                    traci to szarlatanstwem .

                                    > Ale dlaczego sadzisz ze naciagali, moze po prostu ukazywali ze sie
                                    > naprawde wypelnily?

                                    Starozytni Zydzi byli gnebieni przez swego apodyktycznego ,
                                    krwawego , brutalnego krola , przez Rzymian , przez watjemniczonych
                                    kaste wielebnych , w stopniu ,ktorego sobie nie wyobrazasz . Niedza
                                    z bieda .
                                    Owocuje to dziesiatkami prorokow , mesjaszy ,wyzwolicieli -
                                    powstancow , wszycy koncza marnie ... pozostalo im czekanie na
                                    Boga ,na spelnianie sie proroctw sprzed tysiecy lat i NIC wiecej .

                                    • smuga7 Re: Jezus synem Dawida ?? 08.07.09, 23:50
                                      karbat napisał:

                                      > Starozytni Zydzi byli gnebieni przez swego apodyktycznego ,
                                      > krwawego , brutalnego krola , przez Rzymian , przez
                                      watjemniczonych kaste wielebnych , w stopniu ,ktorego sobie nie
                                      wyobrazasz . Niedza z bieda .
                                      > Owocuje to dziesiatkami prorokow , mesjaszy ,wyzwolicieli -
                                      > powstancow , wszycy koncza marnie ... pozostalo im czekanie na
                                      > Boga ,na spelnianie sie proroctw sprzed tysiecy lat i NIC wiecej .

                                      No dobrze, studiujac jednak uwaznie nauki Jezusa zawarte w
                                      Ewangeliach trudno nie zauwazyc w nich blyskotliwosci i mistrzostwa -
                                      tych cech chyba raczej nie da sie sfalszowac? No i nauki te bardzo
                                      universalne, ponadczasowe, na tyle, ze dyskusje tocza sie nawet 2
                                      tys. lat pozniej, czy sam ten fakt nie wskazuje na to iz stykamy sie
                                      tu z czyms wiecej niz jedynie jednym z wielu przecietnych ;)
                                      mesjaszy?
                                      • japico Re: Jezus synem Dawida ?? 09.07.09, 16:52
                                        smuga7 napisała:
                                        No dobrze, studiujac jednak uwaznie nauki Jezusa zawarte w Ewangeliach trudno
                                        nie zauwazyc w nich blyskotliwosci i mistrzostwa - tych cech chyba raczej nie da
                                        sie sfalszowac?
                                        Dlaczegóżby nie, przecież to nie są wierne słowa Jezusa, który niczego nie
                                        spisał.

                                        No i nauki te bardzo universalne, ponadczasowe, na tyle, ze dyskusje tocza sie
                                        nawet 2 tys. lat pozniej, czy sam ten fakt nie wskazuje na to iz stykamy sie tu
                                        z czyms wiecej niz jedynie jednym z wielu przecietnych ;) mesjaszy?
                                        Przesłania są ponadczasowe, przy czym niektóre opowieści ewangelistów (uwaga!
                                        tylko tych uznanych za kanoniczne!) nie zawsze się z sobą zgadzają. Niektóre są
                                        tak mroczen, ew. janowa na przykład, że pasowałaby do każdej współczesnej sekty,
                                        ma z nauczaniem owego mesjasza niewiele wspólnego. Poza tym skąd możemy
                                        wiedzieć, czym się wyróżniał od innych mesjaszy z tego okresu, skoro ich
                                        nauczania nie znamy?
                                        • karbat Re: Jezus synem Dawida ?? 11.07.09, 03:22
                                          Dawid mial kilka , kilkanascie zon , wiec tych potomkow z rodu
                                          Dawidowego musialo byc od dialbla i troche .

                                          Pochodzenie wsrod zydow dziedziczono po ojcu .
                                          Jezus urodzil sie z zapylonej przez nasienie Boga - Aniola ,Maryii ,
                                          jesli tak, to mogl sobie roscic boskie pochodzenie .
                                          Na diabla mu bylo potrzebne pochodzenie rzekomego przodka sprzed
                                          tysiaca lat .
                                          Bylo ono dla niego wazniejsze od jego boskiego pochodzenia :o .




                                          O pochodzeniu Jezusa z rodu Dawidowego ze strony Maryii wspominaja
                                          pisma niekanonicze , wg kosciola katolikow - heretyckie .

                                          • pocoo Re: Jezus synem Dawida ?? 12.07.09, 07:44
                                            karbat napisał:
                                            > Jezus urodzil sie z zapylonej przez nasienie Boga - Aniola ,Maryii ,
                                            > jesli tak, to mogl sobie roscic boskie pochodzenie .

                                            W ten sam sposób "powstał" współczesny Jezusowi Apoloniusz z Tieny , dlatego ten
                                            filozof uzdrawiał chorych i wskrzeszał zmarłych.

                                            > Na diabla mu bylo potrzebne pochodzenie rzekomego przodka sprzed
                                            > tysiaca lat .
                                            > Bylo ono dla niego wazniejsze od jego boskiego pochodzenia :o .
                                            >
                                            Boskim pochodzeniem szczycili się wszyscy "rywale" Jezusa.W tamtych czasach był
                                            urodzaj na boskich synów. Trzeba było znaleźć odpowiedniego ziemskiego przodka.

                                            >
                                            > O pochodzeniu Jezusa z rodu Dawidowego ze strony Maryii wspominaja
                                            > pisma niekanonicze , wg kosciola katolikow - heretyckie .
                                            >
                                            >
                                            • mirek-73 Re: Jezus synem Dawida ?? 18.07.09, 14:40
                                              pocoo

                                              [i]O pochodzeniu Jezusa z rodu Dawidowego ze strony Maryii wspomin

                                              Np jakie?Dla mnie mogą być i heretyckie.
                                              • pocoo Re: Jezus synem Dawida ?? 19.07.09, 08:52
                                                mirek-73 napisał:

                                                > pocoo
                                                >
                                                > [i]O pochodzeniu Jezusa z rodu Dawidowego ze strony Maryii wspomin
                                                >
                                                > Np jakie?Dla mnie mogą być i heretyckie.

                                                Chyba nie o mnie Ci chodzi.
                                                A gdyby co , to... Boga nie widać , nie słychać ,nie czuć i jeszcze to
                                                zapłodnienie takie tajemnicze dla wierzących( matka Jezusa wiedziała kto ją
                                                zapłodnił , ale nie powiedziała).
                                                Coś ziemskiego zawsze się przyda.
                                                Pochodzenie dawniej miało znaczenie , szczególnie przy przyjęciu na studia.Jak
                                                się rodzice wykształcili(należeli do inteligencji)to trzeba było korzystać z
                                                pochodzenia "właściwego"
                                                dziadka.
                                                Jezus też musiał korzystać z "właściwego" pochodzenia.Niewidzialny Bóg, to za
                                                mało dla ludzi.
                                          • japico Re: Jezus synem Dawida ?? 13.07.09, 23:00
                                            karbat ,
                                            nie zastanawiałeś się nigdy, że w tej genealogii o co innego mogło chodzić? O
                                            coś, co w trakcie przeredagowywania zostało wymazane? Albo mesjasz
                                            starotestamentowy miał mieć takie pochodzenie i ten zlepek tekstów nie trzyma
                                            się kupy? A jego boskie pochodzenie zostało najprawdopodobniej stworzone ex post
                                            - 100 a raczej 300 lat w tych czasach to duży szmat czasu na tworzenie takiej
                                            legendy.
    • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 12.07.09, 20:54
      pocoo napisała:
      "Dlaczego ja jestem ponad to? Czy uważasz ,że to co piszesz podoba
      się Ojcu Wszechmogącemu? Jeżeli tak , to od takiego Ojca należy
      uciekać jak najdalej. Jeżeli nie, to dlaczego to robisz?
      Ja ignoruję posty , które mi się nie podobają."
      i odp. nehsy:
      Pocoo!
      Ten sposób komunikacji, jest natychmiastową karą. Niechętnie ją
      ponoszę i niechętnie wymierzam. Ale cóż zrobić, jak się wejdzie
      między wrony, to się kracze, jak i one. A swoją drogą, to ja, nie
      uważam się za wzorzec cnót, bo i nim nie jestem.
      Współczuję CI, że musisz na forum znosić takiego typa jak ja.
      Pozdrtawiam!
      • pocoo Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 13.07.09, 07:39
        nehsa napisał:
        > Pocoo!
        > Ten sposób komunikacji, jest natychmiastową karą. Niechętnie ją
        > ponoszę i niechętnie wymierzam.

        Szczerze wątpię.

        Ale cóż zrobić, jak się wejdzie
        > między wrony, to się kracze, jak i one.

        Nikt mnie do tego zmusić nie może.


        A swoją drogą, to ja, nie
        > uważam się za wzorzec cnót, bo i nim nie jestem.

        Powinieneś się doskonalić a nie spoczywać na laurach.


        > Współczuję CI, że musisz na forum znosić takiego typa jak ja.

        Ależ nie musisz mieć żadnych wyrzutów. Jestem litościwa , bo jestem
        niewierząca.Na ogół omijają mnie wyrazy współczucia dlatego , że robię to na co
        mam ochotę i żadnego "dopustu bożego" znosić nie muszę.
        • karbat Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 13.07.09, 09:39
          nehsa napisał:
          > i odp. nehsy:
          > Biblia, czy też t.zw. Pismo Św., to jedna i ta sama zaraza, w 99 %
          > składająca się z bredni i kłamstw.
          > W interesie nas wszystkich, jest wydobyć na światło dzienne ten
          > jeden procent treści, który stanowią świadectwa Nauki
          Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi.

          Twoj interes utozsamiasz z interesem innych ;) - blad z zalozenia .
          Zazdroszcze tupetu , ktory ci pozwala wyselekcjonowac sposrod ten
          jeden jedyny wlasciwy procent sposrod 99 % bzdur .

          > W moich wątkach podałem informacje, o których najwybitniejsji
          > teologowie nigdy nawet nie wspominali .

          pisalem ci juz ze sie marnujesz na fr ;) .
          Powtrzasz tych kilka swych pojec o pracy , wspolpracy , mowie ,jak
          mantre . Odkryles swoja bozie , opierajac sie na paru
          wyselekcjonowanych cytatach z Jana , relacji , ktorych proces
          powstawala, redakcji trwal najdluzej ok.. Jan odcedzony jest z
          wielu bzdur przekazywanych przez poprzednikow , fakt . Czy poprzez
          to staje sie bardziej wiarygodny ? , hm . Moim skromnym zdaniem
          twoja bozia od setek innych na ziemskim padole rozni sie od nich
          tylko detalami . U Wielkiego Manitu , Buddy tez mozna znalesc pare
          tze . boskich madrosci :).

          Prosze sprecyzuj :
          Kim byly te twoje dwie tajemnicze osoby , nie Zydzi , ktorzy zdaja
          prawdziwa relacje o twoim Ojcu , prosze o imiona .

          Kim jest twoj syn Ojca ? .zrodzony z Maryii zawsze dziewicy ,czy
          tez czlowiek , prorok - mesjasz majacy wypelnic przepowiednie
          starotestamentowych Zydow ( potomek Dawida , urodzony w Betlejem
          itp. pierdoly ) .

          > Podałem również z jakich słów Nauki Naszego Ojca, wynika
          > obowiązek demaskowania kłamstw w świadectwach Jego Nauki.

          Twoje przytoczone cytaty robia " powazniejsze wrazenie " niz cala
          masa robiaca z Bozi i jego syna kuglarzy , fakt.
          Tym niemniej ,kazdy nawet najsprytniej sformulowany przyklad
          boskosci jest i pozostanie kwestia wiary . Wiary opartej na
          indywidualnych odczucich przemysleniach i NIC wiecej .
          Subiektywnych odczuc ,mistycznych przezyc indywidualnych NIE wolno
          uogolniac i ich przenosic na ogol .
          Nie wolno mowic tak bylo ,znam prawde , to jest JEDYNA boska
          prawda . Moim zdaniem jest to manipulacja , oszustwo .

          > Podałem również, dlaczego religia Kościoła rzymsko-katolickiego
          > upodla wierzących. Te fakty nie mogą być, i nie są mi obojętne.

          wierzenia sa i beda tylko wierzeniami , dopoki nikt ludzi nie zmusza
          sila do wiary ( jak bywalo w przeszlosci ) , jest to sprawa kazdego
          indywidualna . Istnieje dzis w Polsce presja , " szanaz wiary " ,w
          zyciu spolecznym , fakt .
          To ,ze szmnani podprzegli sie dzis pod budzet panstwa , z
          wyrachowaniem zeruja na ludzkich sumieniach , b. czesto sa
          przykladem zgnilej moralnosci itd. , wzbudza obrzydzenie , fakt .

          To ,ze pewne sprawy ci nie sa obojetne ,respektuje . Jednak pole
          twojego glebokiego zaangazowania wydaje mi sie problematyczne .
          Dostrzegasz paradoksy cudzej wiary ok . nie widzac paradoksow
          swojej .
          Dzisiaj w kraju problemem nie jest taka czy inna wiara ( kazda jest
          warta innej) , ale destrukcyjny wplyw szamanow na ksztaltowanie
          nowoczesnego spoleczenstwa .Czesto moralno- etyczne dno , wciskaja
          kit , z czasow starozytnych Zydow czy sredniowiecza za ciezkie
          pieniadze .
          • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? Z rozumem bida! 13.07.09, 21:59
            karbat m.in. napisał:
            "pisalem ci juz ze sie marnujesz na fr ;) .
            Powtrzasz tych kilka swych pojec o pracy , wspolpracy , mowie ,jak
            mantre . Odkryles swoja bozie , opierajac sie na paru
            wyselekcjonowanych cytatach z Jana , relacji , ktorych proces
            powstawala, redakcji trwal najdluzej ok.. Jan odcedzony jest z
            wielu bzdur przekazywanych przez poprzednikow , fakt . Czy poprzez
            to staje sie bardziej wiarygodny ? , hm . Moim skromnym zdaniem
            twoja bozia od setek innych na ziemskim padole rozni sie od nich
            tylko detalami . U Wielkiego Manitu , Buddy tez mozna znalesc pare
            tze . boskich madrosci :).
            i odp nehsy:
            Na Forum zainicjowałem cztery wątki. Przekazałem w nich sporo.
            Różnicę, pomiędzy cv Izraelczyka Jezusa wymienionego w
            Ew.św.Mateusza, a cv Izraelczyka, żyda Jezusa wymienionego w Ew.św.
            Łukasza są istotne, i nie tylko ja te różnice zauważyłem.
            Ale różnicę pomiędzy pracą, a współpracą, zauważyłem tylko ja, i
            dlatego to ja, skutecznie zdemaskowałem Jezusa, jako mistyfikatora,
            którego na tym świecie nigdy nie było.

            Podałem także, różnicę pomiędzy samoofiarą, a ofiarą i
            współofiarą, której nikt poza mną nie podał.

            Podałem także, dowody zależności zdolności do mówienia, czyli
            mowy człowieka, od Ducha=Duszy, tym samym od Naszego Stwórcy
            ,
            których to dowodów, nikt poza mną nie podał.
            Wiele razy zwracałem uwagę, na fakt, że testem wiarygodności
            świadectw pisanych Nauki Naszego Ojca, jest przede wszystkim
            dziejąca się rzeczywistość. Albo tak jest, jak wynika to ze
            świadectw Nauki Ojca, albo tak nie jest, czyli, że są to kłamstwa.
            Pisał o tym już Mojżesz, który nie był żydem-był nieobrzezany.
            Podałem definicję Imienia Wszechmogącego Ojca-Wolności. Podałem
            Imię Syna Ojca-Światłości.

            Udowodniłem słowami Nauki Wszechmogącego Ojca, że są tylko Dwie
            Osoby Boskie.

            Podałem definicję miłości, prawdy, solidarności, miłosierdzia
            . Podałem różnicę pomiędzy grzechem, a złem, której nie
            dostrzega żadna teologiczna znakomitość.
            Podałem definicję godności.
            Podałem, jaki moment ontologicznego rozwoju należy uznać za
            początek życia człowieka.

            Wszystko można sprawdzić. I jak dotychczas, nikt nie
            zdyskwalifikował żadnej z definicji, żadnego z dowodów zależności
            człowieka od Stwórcy.


            Karbat!
            Lekceważysz moje spostrzeżenia.
            I na zakończenie, cytuję z twego postu;"Prosze sprecyzuj :
            Kim byly te twoje dwie tajemnicze osoby , nie Zydzi , ktorzy zdaja
            prawdziwa relacje o twoim Ojcu , prosze o imiona ."
            I odpowiadam: Nie rozumię o co ci chodzi. Nie moge zaskoczyć.
            I drugie twoje pytanie:
            "Kim jest twoj syn Ojca ?"
            i odp nehsy:
            Ew.św. Jana 1/14
            "A to Słowo ciałem się stało."
            Jakie Słowo?
            Słowo-Imię, Światłość, czyli Syn Ojca.
            Jest tylko jedna istota, która ma prawo do miana,
            "Ojciec", o czym w Ew.św. Mateusza 23/9, dlatego jest tylko
            jedna istota, która jest Synem Ojca. Proste.
            Syn, przyszedł na świat, poprzez fakt materializacji -
            "Słowo się stało".
            A nie za pośrednictwem jakiejś babiny - "Ale ja nie od
            człowieka świadectwo biorę"
            , i, "Ojciec mój aż dotąd pracuję,
            i Ja pracuję."
            , zatem Syn Ojca, nie współpracuję z żadną, co ma
            ryja, i co nie ma ryja.

            Karbat!
            Skoro Nauka Naszego Ojca, co podkreślam wiele razy, jest
            nieskończenie racjonalna, to jak ja, i ktokolwiek, może wciskać
            ludziom ciemnotę. I jaki sens ma szermowanie na Forum pierdołami i
            bredniami, które są biblijnym chłamem dodawanym w różnym
            czasie,przez kapłanów różnych religii.

    • kolter-one [...] 13.07.09, 19:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nehsa Re: Jezus synem Dawida ?? 20.07.09, 14:40
      Nehsa do Karbata!
      Odpowiedziałem na twój post. I w żaden sposób ci nie ubliżyłem.
      Niby po co? Admin mój post skasował. Dlaczego, tego nie
      rozumię.
      Dlatego z tego wątku wypadam już na zawsze. Skoro mnie nie chcą?
      Łatwiej uzgodnicie stanowiska. Powodzenia.
      • kolter-one Re: Jezus synem Dawida ?? 20.07.09, 14:57
        nehsa napisał:

        > Dlatego z tego wątku wypadam już na zawsze. Skoro mnie nie chcą?
        >
        Łatwiej uzgodnicie stanowiska.

        Obiecujesz ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka