kolebeczka
15.01.09, 09:24
Czy bezinteresownosc klóci sie z religią?
Uczynki z wiary to jak uczynki wbrew pierwotnemu sobie,
za to dla nagrody.
Czy przez wprowadzenie wizji owej nagrody czlowiek nie zaglusza w
sobie instynktu np.pomocy drugiemu i nie zaczyna byc wyrachowany?
Czy wizja nagrody jest skonstruowana dla tych, ktorzy bez zaplaty
palcem nie ruszą?
Pytanie do wierzących: dlaczego warto byc przyzwoitym?