Gość: lukasowy
IP: *.cdma.centertel.pl
01.10.09, 09:41
spłacone kilka rat, po czym dokumenty zapodziane, kilka
przeprowadzek, wszystko umknęło. Ze strony banku przez te 9 lat
żadnego pisma, przypomnienia (adres zameldowania sie nie zmienil
wiec jakby cos wysylali - zapewne by do mnie doszlo). Teraz po 9
latach otrzymuje pismo od komornika, ze mam zaplacic kredyt plus
odsetki.
Czy to tak można? Wczesniej nie przypominac sie, nie wzywac do
zaplaty itp? Jakby napisali - to by mi przypomnieli, czy to nie jest
celowe dzialanie banku? Tak przedluzac a pozniej scigac?
Nie mam z czego splacic - jestem na wypowiedzeniu. Co zrobic? nie
chcialbym sprawy ciagnac w nieskonczonosc, bo to moja wina, ze
zapodzialem dokumenty i po prostu z braku monitow ze strony banku
sprawa mi umknela.
Kwota kredytu to 1500 zl a od komornika w pismie do splaty prawie 3
tysiace.
Lucas bank.