IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.10, 12:43
Mam jak wielu z Was skomplikowaną sytuację i to nie z mojej winy.
Wpadlam w pętlę kredytową, w sumie uzbieralo się duzo.W tej chwili mam jednego
komornika, jestem bezrobotna.Niebawem pewnie dojdą następni.
Za 5 lat przechodzę na emeryturę.Wiem,że nie uchronię się od wejścia na
konto.Ile mogą mi wtedy zabrać,aby pozostalo coś do życia?
Slyszalam ,że 25%.Czy jeżeli teraz zacznę placić jednemu komornikowi
niewielkie kwoty,to jak z następnymi?Ja nie mam możliwości splacać
wszystkich,chyba,że wyegzekwuję zalegle pieniądze od dlużnika, który uciekl za
granicę.
Obserwuj wątek
    • Gość: medius Re: Komornicy IP: 195.234.20.* 21.04.10, 12:50
      Kwota jaką komornik może pobrać z konta uzależniona jest od
      wielkości wpływów (pensji) maksymalnie może to być 50%.
      Radzę postarać się odzyskać pieniądze od dłużnika, to, że wyjechał
      za granicę, nie znaczy, że nie ma możliwości zwindykować należności,
      zawsze może mieć jakieś, nieruchomości, ruchomości, lub może
      prowadzić działlność zarobkową.
    • Gość: medius Re: Komornicy IP: 195.234.20.* 21.04.10, 12:52
      Limity dopuszczalnych potrąceń określa art. 87 par. 3 i 4 kodeksu
      pracy. Stanowi on, że potrącenia mogą być dokonywane w następujący
      sposób:
      - przy egzekucji alimentów - do wysokości 3/5 wynagrodzenia,
      - inne należności egzekwowane na podstawie tytułów wykonawczych - do
      wysokości połowy wynagrodzenia,
      - udzielone zaliczki pieniężne - do wysokości połowy wynagrodzenia,
      - kary pieniężne - do wysokości 1/10 wynagrodzenia po dokonaniu
      poprzednich potrąceń.
      • Gość: krisek Re: Komornicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.10, 13:41
        zajrzyj tutaj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka