Gość: Ewa
IP: *.adsl.inetia.pl
21.04.10, 12:43
Mam jak wielu z Was skomplikowaną sytuację i to nie z mojej winy.
Wpadlam w pętlę kredytową, w sumie uzbieralo się duzo.W tej chwili mam jednego
komornika, jestem bezrobotna.Niebawem pewnie dojdą następni.
Za 5 lat przechodzę na emeryturę.Wiem,że nie uchronię się od wejścia na
konto.Ile mogą mi wtedy zabrać,aby pozostalo coś do życia?
Slyszalam ,że 25%.Czy jeżeli teraz zacznę placić jednemu komornikowi
niewielkie kwoty,to jak z następnymi?Ja nie mam możliwości splacać
wszystkich,chyba,że wyegzekwuję zalegle pieniądze od dlużnika, który uciekl za
granicę.