Gość: franel
IP: *.opera-mini.net
31.05.12, 18:29
Przedwczoraj pracodawca poinformował
mnie o zajęciu pensji przez komornika.
Wypłaca jest w oparciu o umowę zlecenie,
regularnie i stanowi jedyne zrodło mojego
dochodu. Pracodawca w moim imieniu wysłał pismo
do komornika że w oparciu
o art. 883 należy mi się ochrona wypłaty ale
że oczekuje od komornika
określenia zajęcia. Ja z kolei zadzwoniłem i
telefonicznie powiadomiłem że podlegam pod
ten artykuł i nie zgadzam się na zajęcie
całosci i w takim wypadku
złożę skargę. Wtedy mnie zapytano ile
mogę spłacac miesiecznie.
Powiedzałem 300 a oni że 400 ale pod warunkiem że wpłace od razu
pierwszą rate. Powiedziałem że nie mam,
jestem przed wypłatą. I
wtedy usłyszałem że w takim razie nakażą
zabrac mi całość z wypłaty. I na tym
stanęło. I tak też słysze. Że komornik może zabrac 50%, 100%... Pomimo
paragrafu 833. Potem mogę się skarżyc. I co
z tego?