Dodaj do ulubionych

Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ?????

15.06.13, 21:13
Witam mam na imię Przemek.

Piszę do was bo jestem w szoku że tak można, ponoć bank może wypowiedzieć kredyt hipoteczny domu mimo że ten jest obsługiwany na czas.

Ale od początku.
Życie płynęło jak w bajce, firma, dom, samochód, jednak branża budowlana w Polsce pisze swoje scenariusze. I tak przez kilku nieuczciwych przedsiębiorców i błędy popełnione w planach strategi rozwoju firmy popadłem w poważne problemy finansowe. Na początku jakoś szło regulować zobowiązania jednak kolejne przeciągnięcie płatności o kilka miesięcy przez zleceniodawcę doprowadziło do jeszcze większych problemów. I tak spirala długów rosła błyskawicznie. Hurtownie wołają o zapłatę za towar, banki wypowiadają kredyty obrotowe, w rachunku leasing zabiera maszyny koszty utrzymania rosną itd. nie muszę Wam chyba tłumaczyć. Człowiek się nie chce poddać i stara się brać nowe zlecenia, no i tu zaczynają się schody bo mimo twoich chęci to wpisali cie do bik-u, nie dadzą ci towaru, komornik zajmuje towar którym dysponowałeś, maszyny, ruchomości, nieruchomości, konta. Więc nasuwa się pytanie ,, Jak mam do cholery spłacać te długi ??????????" Chyba pójdę na etat lub na bezrobotny ale wtedy nikt nic nie dostanie, ani komornik, ani wierzyciele. Czy tak ma to wyglądać???????

Aleee nieeeeeeee - człowiek myśli (,, nie - nie poddam się" ) i zaczyna kombinować, mimo tego że jego dłużnicy mu nie płacą, są niby nie ściągalni, to nie oznacza że sam ma być oszustem, nie tak go wychowano!!!!

Bierze roboty na lewo, na lewo pracownicy, ukrywa maszyny i stara się zarabiać, płacić komornikowi każdy zarobiony grosik aby się dług zmniejszał i aby wyjść z tej spirali. I gdy wydaje się że pomału wszystko sobie poukładałeś, że płacisz komornikowi,- ile możesz ale płacisz, oprócz tego opłacasz rachunki kredyt za dom i skromnie ale godnie i z podniesioną głową żyjesz to wtedy znowu czarne chmury i kłody pod nogi, bo pojawia się Pan z Banku X i informuje Cie że, cyt. ,, za to ze nie spłaca Pan kredytu biznesowego w rachunku, wypowiemy Panu kredyt hipoteczny na dom mimo, że jest obsługiwany terminowo, powołując się na obecny brak zdolności kredytowej i zarządamy licytacji Pańskiego domu".

Wiecie co, zdębiałem - jestem w totalnym szoku i nie ukrywam że mnie to częściowo podłamało, bo jeśli to jest prawda to przyjdzie mi z rodziną zamieszkać pod mostem. Ja naprawdę płacę ile mogę wszystko co miałem sprzedałem lub zrobił to komornik i poszło to na długi , ale ja nie mam wpływu na to komu komornik najpierw płaci, a może bank uważa że to za mało dla niego, sorry ale wierzycieli jest tak wielu i każdy chce dostać swoje, komornik chyba to dzieli równo??? tak myślę.

Proszę powiedzcie czy to możliwe co mówi ten Bankowiec i co mogę zrobić aby tego uniknąć ?????? - bo ja naprawdę chcę im to spłacić tylko potrzebuję czasu a tego nikt nie chce mi dać.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.13, 21:33
      Witam Przemku , nasuwa mi się jedna myśl ''szara strefa'' w miarę możliwości oczywiście , Ja wybrałem likwidację działalności ale załozyłem to samo na córkę - jest czysta , w naszym kraju jak już wpadniesz w kłopoty to ciężko jest wyjść na prostą
      • teqila4 Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? 15.06.13, 21:43
        ok idęw tym kierunku ale boję się o dom po prostu nie mam gdzie pójśc
    • Gość: beta Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? IP: *.himax.com.pl 16.06.13, 06:41
      Witaj Przemku
      W naszym kochanym kraju wszystko jest możliwe. Bank niestety może w każdej chwili wypowiedzieć ci kredyt i zażądać jego splaty. Nic w tej sytuacji chyba nie możesz zrobić...
      sprobuj jednak ułożyć się z bankiem - jedź i porozmawiaj z dyrektorem o twojej sytuacji, bo zawsze jest szansa. Ale oni są w prawie niestety...
      Albo pakuj manatki jak większość mlodych i bierz nogi za pas, póki masz jeszcze silę i chęć
      coś zrobić ze swoim życiem...
      B.
    • mordimer.madderdin Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? 16.06.13, 07:25
      Niestety, nie napiszę nic bardziej optymistycznego od przedmówców.
      W Twojej historii jak w soczewce skupia się część absurdów polskiej egzekucji należności. W dodatku w sytuacji jak opisana, banki są na prawie do wypowiedzenia umowy.

      Zastanowiłbym się tutaj nad dwoma kierunkami działań: kim jest człowiek, który zgłosił się do Ciebie z banku? Jeśli zgłosił się w związku z windykacją kredytu biznesowego, może mu zależeć przede wszystkim na tym i wypowiedzenie hipoteki traktuje jako straszak i środek nacisku - co nie znaczy, że straszak nierealny.

      Drugi kierunek działań: obciążenie nieruchomości w taki sposób, żeby była trudnosprzedawalna, lub żeby nie dało się Was eksmitować. Pomysł rodem z kosmosu, ale i sytuacja do tego przystająca.
      • teqila4 Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? 16.06.13, 09:27
        Dziękuję wszystkim za podpowiedzi:

        Odpowiadam że człowiek który się u mnie pojawił przedstawił się jako analityk bankowy i był bardzo niemiły mało tego odniosłem wrażenie że to co ja do niego mówię traktuje jak kłamstwa, które mają na celu ukrycie pieniędzy, a przecież wszem i wobec wiadomo że, ,, nawet Salomon z pustego w próżne nie naleje."

        zaintrygował mnie jednak drugi kierunek wspomniany przez Ciebie czy możesz to rozwinąć jak to się robi?
        • Gość: Michał Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.13, 21:09
          sam jestem ciekawy co 'mm' miał na mysli pisząc o nieruchomości jak ona przecież jest na hipotece
        • mordimer.madderdin Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? 18.06.13, 05:30
          Analityk bankowy, który pałęta się w terenie? Kuriozum jakieś, albo gościa poniosła fantazja i aspiracje. W dodatku podejście do sprawy ma typowe raczej dla emeryta resortowego / windykacji.

          Panowie, cudotwórcą nie jestem i cudownych sposobów nie podam. Pisałem zresztą, że pomysły są rodem z kosmosu. Miałem na myśli doprowadzenie nieruchomości do stanu prawnego, w którym staje się ona mało atrakcyjna. Najlepiej byłoby obciążyć hipotekę ustanowieniem jakiegoś dożywocia, ale tu ryzykujesz kk. Choć może się okazać, że skórka jest warta wyprawki. Poczytaj też, jakie kategorie osób są najtrudniejsze do eksmisji. To wszystko może zniechęcać nabywcę.

          Być może bank zadowoli się też ustanowieniem dodatkowego zabezpieczenia.
    • Gość: xx Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? IP: 93.154.129.* 17.06.13, 08:16
      Tak się kończy prowadzenie firmy w oparciu o kredyty...
      Prowadzić biznes trzeba umieć.
      Biznes to jest strategia na lata.
      Prowadzenie biznesu w oparciu o kredyt
      i obciążanie się kredytem hipotecznym jest skrajną głupotą.
      Ale do rzeczy:
      po 1. jaką formę prawną miała firma ?
      po 2. rady na forum są mało wartościowe zazwyczaj
      po 3. -wydaje mi się- że bank nie może w tej sytuacji wypowiedzieć umowy kredytu
      hipotecznego.To są odrębne sprawy.
      po 4. tylko kontakt z prawnikiem może coś pomóc.
      po 5. szara strefa w tej sytuacji to proszenie się o jeszcze większe problemy.
      • Gość: podatnik Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? IP: *.uznam.net.pl 17.06.13, 17:17
        Ale mu dałeś "polskie rady", niech cię kaczor... W całym cywilizowanym świecie prowadzi się biznes w oparciu o kredyty. Masz oczywiście rację, że Polska cywilizowana nie jest, co udowadnia przypadek OP. Szara strefa jest bezpieczna i jest jedynym wyjściem. Kontakt z prawnikiem może pomóc, ale nie musi. Mogę opisać przygody, kiedy taki kontakt szkodzi :) Masz też rację, że rady na forum są mało wartościowe. Pisząc to myślałeś o sobie?
        • Gość: xx Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? IP: *.free.aero2.net.pl 18.06.13, 00:33
          Niedoczytałeś i nie zrozumiałeś.
          po 1. jaką formę prawną miała firma ?
          - Jeżeli prowadzi się firmę w oparciu o kredyt, a często tak jest to przyjmuje się formę działalności która nie zagraża majątkowi prywatnemu. A więc sp. z. o. o lub inną
          bezpieczną formę działalności.
          po 2. rady na forum są mało wartościowe zazwyczaj
          - to chyba nie wymaga komentarza
          po 3. -wydaje mi się- że bank nie może w tej sytuacji wypowiedzieć umowy kredytu
          hipotecznego.To są odrębne sprawy.
          - napisałem wydaje mi się, chociaż w tej sytuacji jestem raczej pewien.
          Bank może wypowiedzieć umowę kredytu hipotecznego tylko w sytuacjach zastrzeżonych w umowie.
          po 4. tylko kontakt z prawnikiem może coś pomóc w tej sytuacji.
          - doradzam dobrego poleconego prawnika.
          po 5. szara strefa w tej sytuacji to proszenie się o jeszcze większe problemy.
          - nie wymaga to chyba komentarza, Gość jest pierwszy do "prześwietlenia"
          to może się skończyć w pierdlu.
          i inne niewymienione:
          - nie uzależnia się od pojedynczego źródła dochodów !
          - nie kredytuje się po "uszy" bo to bardzo często kończy się źle.
          - występują tzw. cykle gospodarcze i w budownictwie są one najbardziej odczuwalne.
          ( zakredytowanie się w okresach koniunktury musi skończyć się źle w dołku )
          - firmę prowadzi się tak, żeby można ją było w każdej chwili zamknąć bez strat.
          - inwestuje się z kapitału WŁASNEGO.
          - zatory płatnicze wpisane są niejako w charakter działalności budowlanej i to należy uwzględnić.
          - To że "prowadzi się biznes" w oparciu o kredyt i że wszyscy tak robią jest żadnym argumentem. Jest wręcz argumentem żeby tak nie robić.


          • mordimer.madderdin @xx 18.06.13, 05:17
            Ad. pkt. 2 - czyli "rady na forum są mało wartościowe zazwyczaj". Zgadzam się, zawsze lub prawie zawsze lepiej pofatygować się do "stacjonarnego" prawnika. Prawnika z prawdziwego zdarzenia, a nie jakiejś "kancelarii prawnej" spamującej po forach takich jak to.

            Ad. pkt. 3 - "wydaje mi się" - że bank nie może w tej sytuacji wypowiedzieć umowy kredytu". Tutaj mamy przypadek z pkt. 2.
            Bank może wypowiedzieć umowę w m.in. sytuacji pogorszenia sytuacji finansowej kredytobiorcy. lub zażądać dodatkowych zabezpieczeń.

            Ad. pkt. 4 - patrz pkt. 2. Porady typu "dobrego prawnika", jakkolwiek słuszne, są komunałem. "Dobry prawnik" to taki, który okaże się skuteczny, ale o tym dowiemy się post factum, prawda? Jeśli nie odnieśliśmy sukcesu, to dlatego, że nie zastosowaliśmy się do tej rady i wybraliśmy "złego prawnika".

            Ad. pkt.5 - szara strefa, mimo potencjalnie poważnych sankcji, ma się dobrze, bo organy rzadko się przykładają do ścigania takich firm.

            W ogóle mam nieodparte wrażenie, że dyskutuję z teoretykiem. W przypadku Przemka i polskiego prawa w zasadzie nie ma żadnego wyboru: albo będzie w szarej strefie, albo wierzyciele wykończą go w krótkim czasie zabierając wszystko, co oficjalnie posiada, a czego używa do pracy. Strzelając sobie przy okazji w stopę, bo przecież dzięki temu, powoli ich spłaca. Zaś Przemek i jego pracownicy skończą jako klienci urzędu pracy. Gdzieś na forum opisywałem podobny przypadek.
            • Gość: re Re: @xx IP: 93.154.137.* 19.06.13, 08:45
              Kolego...
              Z teorią faktycznie mam wiele wspólnego ze względu na wykształcenie.
              Ale jeszcze więcej z praktyką.
              Sam prowadziłem firmę, niestety w postaci s.c.
              I skończyło się podobnie. Ale z dużo mniejszymi stratami.
              Problemem było to, że ja starałem się planować na kilka lat do przodu
              natomiast wspólnik żył z dnia na dzień.
              Ale prowadząc firmę pracowałem jeszcze na etacie.
              I nie ukrywam, sam popełniłem trochę błędów.
              Mało tego, widząc, że upadek firmy jest nieunikniony zmieniłem pracę
              na znacznie lepiej płatną.
              Tak że praktykę mam.
              • mordimer.madderdin Re: @xx 19.06.13, 20:47
                Mam prośbę.

                Zwrot "kolego" zachowaj dla osób, które twoimi kolegami faktycznie są. W stosunku do osób, których nie znasz, brzmi co najmniej protekcjonalnie a tym samym - niegrzecznie.
                Z góry ziękuję.
                • anka_cyganka35 Re: @xx 20.06.13, 08:08
                  a dostałeś już coś na piśmie? tzn wypowiedzenie umowy?
                  • teqila4 Re: @xx 11.07.13, 11:11
                    jeszcze nie.
                    • anka_cyganka35 Re: @xx 11.07.13, 11:48
                      to poki co sie nie martw
      • Gość: olpe Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.13, 11:58
        xx - mundrala z Ciebie straszna ,a rady extra ,każdemu tak pomagasz ? Niestety szara strefa to jedyny ratunek .Jak gość ma oddawać długi jeżeli komornicy wszystko mu zabierają? Jeżeli ma duże kwoty to koszta go zeżrą i co ma wegetować do końca życia bo popełnił błąd ,niestety u nas w kraju jeszcze nie ma instytucji bankruta ,która pozwala wystartować od nowa.

        • anka_cyganka35 Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? 20.06.13, 12:19
          można zbankrutowac w uk i jest to uznawane w pl
      • teqila4 Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? 11.07.13, 11:24
        Dzięki i za tą opinię. Wiesz zakładając firmę nie zakładałem że nabiorę kredytów i zbankrutuję dyby tak było to założył bym pewnie sp. z o o ale chciałem prowadzić normalny legalny biznes i coś pozostawić po sobie dzieciakom, niestety są nieuczciwi kontrahenci którzy potrafią zrujnować każdą firmę a to już jest trudno przewidzieć.
    • mironek123 Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? 02.07.13, 00:22
      Znajdź ostatnią nowość SN
      ,,Sąd uznał, że bank postąpił niesłusznie wypowiadając umowę w sytuacji, gdy zaległość nie przekraczała nawet 1% wartości udzielonego kredytu. Sąd nie zauważył, by przedmiotowej sprawie istniało zagrożenie spłaty kredytu. Podkreślił, że bank zachował się nazbyt rygorystycznie i w efekcie mógł doprowadzić do zrujnowania klienta.

      Bank wniósł skargę kasacyjną. Została ona oddalona w całości. Sąd Najwyższy uznał wypowiedzenie kredytu za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W uzasadnieniu czytamy m.in., że "brak spłaty kwoty równej 1,5-miesięcznej racie w zestawieniu z 30-letnim okresem kredytowania i skutkami, jakie dla kredytobiorcy miałaby taka decyzja banku, nie mogło przynieść innej oceny postępowania banku".

      Sąd przypomniał, że ocena stanu spłaty kredytu i sytuacji kredytobiorcy powinna następować na dzień wypowiedzenia kredytu.
      "W tym dniu kredyt był jeszcze spłacany i nic nie wskazywało na zagrożenie interesów banku" – wyjaśnił Sąd.
      sygn. IV CSK 679/12
      • Gość: walczącaz Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.13, 10:19
        mironek123 dzięki za ten wyrok SN :)
    • kaskal Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? 12.07.13, 23:00
      Też mam "ciężką" sytuację, ale ja robę inaczej komornik dostaje to co sam jest w stanie ściągnąć, kredyty bankowe spłacam, bo poprosiłam bank o konto techniczne i to ja decyduje kiedy i ile pójdzie na kredyt.
      Mam taką zasadę, najpierw kredyty, później cała reszta :)
      Powodzenia, nam iskierka nadziei pojawiła się po latach takiej sytuacji, jak wszystko pójdzie dobrze to za dwa lata o tym zapomnimy. Jednak zła wiadomość jest taka że to nie Polska dała nam tą szansę.
    • Gość: kate Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.13, 22:06
      Witam,ja mam podobny problem z tym,ze nie posiadam długów,kredyt od 2 lat płacę regularnie,wysokosc zaciągniętego kredytu to 334 tys.zł.,wycena domu na dzien dzisiejszy
      2 340000 pln i co?? któregos pięknego dnia otrzymuje pismo...WYPOWIEDZENIE UMOWY KREDYTU!Od poł roku walczę ze zlodziejami,którzy chca mnie okraść !!! Piszę pisma na które nie dostaje odpowiedzi,nie odbierają ode mnie telefonów,nie oddzwaniają !!! w najblizszych dniach sprawę wnoszę do KNF-u , NIE DAM SIE OKRAŚĆ ,jak będzie trzeba to i do telewizji pójdę bo tak jak nas polaków traktują te żydowskie..... w naszym kraju ,w biały dzień szook !
    • jeremy.clarkson Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? 28.12.13, 13:40
      Rozwiązanie proste jak budowa cepa: bankructwo w Wielkiej Brytanii ze skutkiem w Polsce.
      Jesteś budowlańcem, masz doświadczenie i umiejętności. Jedziesz na pół roku do UK, rejestrujesz samozatrudnienie, mieszkasz sobie uczciwie pracujesz, płacisz podatki, po czym po 6 miesiącach składasz wniosek o upadłość. Zgłaszasz wszystkich wierzycielki jakich masz, oczywiście polskich i w zasadzie masz wszystko w dupie.
      • tbernard Re: Chcą zabrać dom mimo płaconych rat ????? 31.12.13, 10:45
        Najgorsze, że wyrachowani oszuści też tak mogą zrobić, czym doprowadzają innych tutaj w kraju do sytuacji w jakiej znalazł się autor wątku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka