Dodaj do ulubionych

czy moge sprzedac ?

IP: *.retsat1.com.pl 26.04.06, 13:12
Moj maz jest zadluzony,co jakis czas odwiedza nas komornik,mieszkanie bylo
kupione na mnie przed slubem,mamy tez intercyze malzenska.
Ostatnio jak byl u nas ponownie, spodobal mu sie statyw i aparat,komputer.
Chyba nie zrobil zajecia bo nie zostawil mi zadnego prtokolu(spisal go dla
siebie)kazal dostarczyc faktury.
Czy kiedy mieszkanie jest moje i mamy intercyze wiec praktycznie w szystko w
nim jest moje to moge sobie sprzedac statyw + aparat(nie mam na to faktury)
oraz komputer ?Czy jesli on juz sobie odnotowal ze cos takiego jest w domu to
musze mu udowodnic ze to moje anie meza ?
Czy jakiekolwiek zajecie sprzetu rtv musi byc w obecnosci osoby zadluzonej
czy moze to sie tez odbyc w mojej obecnosci ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Anoł Stróż Re: czy moge sprzedac ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 14:35
      Jest wyjście z tej sytuacji. Sporządź umowy kupna-sprzedaży, ale tak, że Ty
      jesteś kupującą. Np. Brat, kuzyn czy siostra, czy sąsiad sprzedał Tobie
      komputer i spisaliście umowę kupna-sprzedaży, każda tego typu umowa w której
      jesteś kupującą jest bezpośrednio dowodem na to, że jesteś włascicielką. W
      razie czego jako datę tranzakcji napisz jakąkolwiek, ale tak aby była to data
      przed otrzymaniem klauzuli wykonalnosci wyroku, czyli pisząc po ludzku, przed
      trafieniem sprawy do komornika. No chyba że datat produkcji sprzętu jest
      nowsza, to wtedy będziesz musiała tak to zrobić, aby tranzakcja była wykonana
      oczywiście po dacie produkcji, który widnieje na sprzęcie. Musisz się przyjrzeć
      sprzętowi. W każdym bądźrazie to powinno zatrzymać komornika. Co prawda umowy
      są lipne, ale praktycznie nie do udowodnienia, więc ja bym zaryzykował. w necie
      możesz znaleźć wzory umów, po prostu poszperaj.

      Pozdrawiam
    • Gość: Anoł Stróż Re: czy moge sprzedac ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 14:43
      A wracając do tego czy zajęcie musi być w obecności dłuznika, to powiem krótko,
      według prawa komornik musi zająć cokolwiek w obecności dłużnika, powiem więcej,
      jeżeli przyjdzie po godz 21 to możesz mu kopa wypalić, bo według prawa 21 jest
      tą godziną do której może wpaść do domu. Ogólnie jak przyjdzie zachowuj się
      spokojnie, nie bądź chamska, przecież w większości, może to zabrzmi dziwnie, to
      są normalni ludzi. I jeżeli bedziesz dla nich chamska, to oni odwdzięczą się
      tym samym. Traktuj ich po prostu po ludzku, kawka, herbatka itd.

      Pozdrawiam
      • nowikapl Re: czy moge sprzedac ? 26.04.06, 19:05
        Bardzo dziekuje za odpowiedz,ale chcialabym sie jeszcze dowiedziec czy jesli
        spisze taka lipna umowe,ze np kupilam aparat+statyw od kolezanki to czy ona
        bedzie wciagnieta w te sprawe ? czy bedzie musiala chodzic do komornika i cos
        wyjasniac ? Czy od takich lipnych umow trzeba placic pozniej jakis podatek...?
        • Gość: Anioł Stróż Re: czy moge sprzedac ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 19:54
          Jestem przekonany, że jej nic nie będzie groziło, każdy przecież może coś
          sprzedać a ktoś kupić. Przecież nawet jeżeli komornik się z nią skontaktuje, w
          co nie wierze, to wystarczy, że ona to potwierdzi, że rzeczywiście była taka
          tranzakcja, a dalej to on napewno nie będzie wnikał. Ale mówie zakończy się to
          na pokazaniu umowy kupna-sprzedaży, później komornik odpuści. Jeżeli chodzi o
          podatki to na 100 % nie odprowadza się ich przy takich umowach, chyba że chodzi
          o samochód czy mieszkanie. Jak kupowałaś komputer czy aparat, to odprowadzałaś
          podatek? Oczywiście, że nie. :)))). Liczą się podpisy dwóch stron, czyli
          sprzedającego i kupującego wraz ich danymi czyli: adres, seria dowodu
          osobistego itd. Zresztą jak zobaczysz tą umowę to napewno z nią sobie
          poradzisz. A od dzisiaj jeżeli coś będziesz kupowała wartościowego, to zawsze
          proś o rachunek, w którym musi być Twoje imię i mazwisko. To samo tyczy się
          zakupów od kogoś, wtedy używasz oczywiście umowy kupna-sprzedaży.

          Pozdrawiam
          • nowikapl Re: czy moge sprzedac ? 26.04.06, 20:46
            dzieki poraz kolejny ;o)
            O te umowy dopytywalam sie tez dlatego,ze moj maz wspominal tez ze [podobno
            zeby sie nie czepiali to umowy kupna sprzedazy powinny byc zawarte w urzedzie
            skarbowym...a z tym podatkiem to maz mi wlasnie wyjasnil ze chodzilo mu o tzw
            oplate skarbowa.
            Z tym komputerem to faktycznie dalismy ciala ze nie wzielismy faktury na mnie
            to samo sie tyczy aparatu...natomiast do glowy by mi nie przyszlo ze spodoba mu
            sie moj statyw ;o)
            • Gość: Anioł Stróż Re: czy moge sprzedac ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 07:13
              Opłatę skarbową wnosi się przy zakupie samochodu, do sprzętu AGD i RTV nie
              trzeba, ale to nie znaczy, że nie można. Jeżeli chcesz jeszcze
              bardziej "wylukrować" te umowy, to możesz wnieść opłatę skarbową bodajże 2%
              albo 3% wartości zakupu, więc na umowie lepiej nie szaleć z cenami zakupu :-)).

              Pozdrawiam
            • jimmyjazz Re: czy moge sprzedac ? 27.04.06, 08:46
              nowikapl napisała:

              > zeby sie nie czepiali to umowy kupna sprzedazy powinny byc zawarte w urzedzie
              > skarbowym...a z tym podatkiem to maz mi wlasnie wyjasnil ze chodzilo mu o tzw
              > oplate skarbowa.

              Podatek od czynności cywilno prawnych płacisz przy transakcjach od 1000zł w
              górę - jeśli aparat z obiektywem i statywem jest droższy niż 1000zł to najwyżej
              spiszez 3 umowy każda na odrębną część.
              Zresztą przecież fakt że aparat ze statywem był u ciebie nie oznacza że jest
              twój - mógł być przecież pożyczony od koleżanki itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka