Dodaj do ulubionych

Dług z 2001r

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 11:41
Witam.Proszę o radę, w 2001r wzięłam kredyt w wysokości 4000 tys. przez
pośrednika z Kredyt Banku dla osoby z mojej rodziny.Zapłacone zostały 4 raty.
W wyniku tego że przeprowadziłam się w tym czasie do innego miasta nie miałam
pojęcia iż do banku nie wpłynęło więcej rat. w roku 2003 wróciłam z powrotem
na stare śmieci i tu spotkała mnie niespodzianka Pan windykator przyszedł do
mnie do pracy upomnieć się o dług, byłam zrozpaczona ale dług uznałam i
spłacałam od tamtej pory regularnie co miesiąc na konto w/w banku 200 zł.W
roku 2006 przyszło mi pismo, iż Kredyt Bank odsprzedaje mój dług Funduszowi
Copernicus, i mam pytanie czy to możliwe iż mimo że wpłacałam regularnie bank
miał prawo odsprzedać mój dług, i jak to możliwe że spłaciłam do banku łączne
z odsetkami 8000 tys.a teraz Copernicus naliczy sobie następne odsetki i
znowu będzie się to ciągło następne długie lata już nie wiem co mam robić
dostałam nauczkę za wiarę w rodzinę ale jak długo mam za to płacić.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anioł Stróż Re: Dług z 2001r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 13:50
      A jak zachowuje się Copernikus względem Ciebie? Zasypują Ciebie piemkami i
      telefonami?

      Pozdrawiam
      • Gość: Agula Re: Dług z 2001r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 14:25
        Nie dostałam od nich żadnego pisma. tylko z banku poinformowano mnie że dług
        został przejęty przez Copernikusa, i podano mi numer konta na który mam wpłacać
        pieniądze i od czerwca tam wpłacam.
        • Gość: Anioł Stróż Re: Dług z 2001r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 15:29
          Mieli prawo odsprzedać, gdyż fundusze sekurytyzacyjne, powstały po to, aby
          dzięki tym funduszom bank mógł zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów
          straty poniesione na zbyciu wierzytelności na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego.
          Firma windykacyjna Best obsługuje fundusz Copernikus. I jeżeli nie otrzymałaś
          od Best-u żadnego pisemka, to wpłacaj dalej na to konto, które Tobie podali.

          Dla banków taki kredyt jest kulą u nogi, więc pozbywają się tego. Ale skoro
          podali numer konta na który masz wpłacać, to zachowali się fear. Jedyne co
          mogłabyś wyjaśnić, to kwoty które Ciebie nurtują wraz z odsetkami.
          Skoro wpłaciłaś 8000 zł wraz odsetkami, przy kredycie 4000 zł, to czy napisali
          Tobie ile jesteś jeszcze im winna? Bo skąd wiesz, ze Copernikus naliczy sobie
          odsetki?

          Pozdrawiam

          Pozdrawiam
    • majkel01 Re: Dług z 2001r 27.10.06, 17:14
      cos chyba krecisz. splacilas 8.000 PLN za kredyt w wysokosci 4.000 PLN i jeszcze
      masz dlug ?
      • Gość: Agula Re: Dług z 2001r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 08:03
        Do majkel01, od lutego 2003r wpłacałam na konto Kredyt Banku 200 zł,poprzez
        windykatora tegoż banku za pokwitowaniem,nie mam powodu kręcić gdyż wszystkie
        odcinki skrzętnie zbieram. W maju dostałam pismo od banku abym w ciągu miesiąca
        zapłaciła im całe zadłużenie, które wynosiło wtedy 4760 gdyż inaczej sprzedadzą
        mój dług funduszowi nie dysponowałam taką kwotą. Dla mnie też majkel01 było to
        dziwne bo są to kwoty z kosmosu spłaciłam dwukrotność długu i mam na to
        wszystko pokwitowania.Pozdrawiam i bardzo dziękuję za jakiekolwiek rady.
        • majkel01 Re: Dług z 2001r 30.10.06, 19:38
          wez lepiej usiadz i na spokojnie przekalkuluj sobie ile powinno tego byc albo
          skorzystaj nawet z uslugi jakiego biura rachunkowego albo cos w podobie bo nie
          wiem czy czasem ktos cie nie probuje skubac. Lepiej sie upewnic.
          • atagadt Re: Dług z 2001r 31.10.06, 14:31
            majkel01 napisał:

            bo nie
            > wiem czy czasem ktos cie nie probuje skubac. Lepiej sie upewnic.


            Wyadje mi się to trochę podobne z tym że nie było kredytu i człowieka, dzwonią
            do mie z tej firmy i pytają czy uregulowałem "nalezność" za córkę albo bym im
            podał nr telefonu dziecka.
            Dziecko wyjechało za ocean w 1999 r. nie było w kraju od tamtej pory ani
            razu, nie posiada dowodu osobistego, wiem że w 2003r na rzecz KB wyłudzono
            wiele kredytów w sród fikcyjnych osób, np. p. Zofia Łękas i nie tylko
            znalazły sie dane mojego dziecka, wiem też że osoba dopuszczająca sie tych
            występków została zlokalizowana, przyznała sie dobrowolnie do zarzucanych
            czynów i sama sie poddała dobrowolnie karze otrzymała wyrok w wymiarze 1 roku i
            4 miesięcy w zawieszeniu i chyba coś tam jeszcze, bo ma nadzór kuratora za nie
            wywiązywanie sie z obowiazku z wyroku wynikajacego, wiadomym mi jest ze to
            był którys tam z kolei występek i za kolejne ma postępowanie w sądzie karnym,
            a że ma wyroki w zawieszeniu uciekła z miejsca zamieszkania, by uniknąć nie
            wygodnej kary, nie stawia sie na rozprawy sąd wydał list gończy i
            nakaz aresztowania, to mnie nie obchodzi, wiem że nieżle sobie radzi i
            całkowicie dobrze żyje i ma wsztstko w plecach, twierdząc że jak się ma dużo
            kasy wszystko mozna kupić i chyba ma rację, prawdopodobnie kilka set tysiecy
            zł w taki sposób pozyskanych jej już umożono i to też mnie nie dziwi ale za
            to bardzo, jak pani Sz. chyba fachowiec z tej firmy w takiej sprawie moze
            wydzaniać do mnie domagając się kasy i to w tak niegrzeczny sposób małe
            wyszkolenie chyba? A z drugiej strony to może jest jak ktoś pisał o kosztach dla
            banku i nie ważne czy jest dług czy nie, ważne by go wykazywać, może to taka
            sztuka dla sztuki a może i coś więcej? Trochę mi sie to dziwne wydaje???
            • Gość: Agula Re: Dług z 2001r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 14:53
              Do mnie nikt nie dzwoni, nikt się nie upomina,nawet nie mam informacji ile mam
              im łączne spłacić,mam nadzieję że nie płaciłam za oszustkę. Proszę mi doradzić
              czy jest możliwość na tym etapie prosić bank aby dał mi rozliczenie moich wpłat.
              • atagadt Re: Dług z 2001r 31.10.06, 15:03
                Gość portalu: Agula napisał(a):

                Proszę mi doradzić
                > czy jest możliwość na tym etapie prosić bank aby dał mi rozliczenie moich wpłat
                > .
                jak bym ja miał taka sprawę od tego bym zaczął, by wiedzieć jaka wartość jest
                tego zadłużenia, to normalne chyba? A może Ci na pieniążkach nie zależy możesz
                płacić w nieskończoność ale po co?
              • majkel01 Re: Dług z 2001r 31.10.06, 18:46
                z tego co sie orientuje mozliwosc jest, z tym ze nie wiem czy za takie wyciagi
                nie musialabys zaplacic bankowi. Musisz sie upewnic w banku jak to z tym jest.
                • atagadt Re: Dług z 2001r 01.11.06, 21:48
                  majkel01 napisał:

                  > z tego co sie orientuje mozliwosc jest, z tym ze nie wiem czy za takie wyciagi
                  > nie musialabys zaplacic bankowi.

                  myślę że to i tak się opłaca w takim przypadku
                  • Gość: Agula Re: Dług z 2001r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 09:03
                    Bardzo dziękuję za podpowiedzi, dziś zadzwonię do banku aby upewnić się czy
                    muszę za wydruk zapłacić i zaraz wysyłam do nich pisemko w mojej sprawie.
                    Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka