Gość: gość
IP: *.chello.pl
30.04.07, 23:00
Czasami czytam sobie to forum i prócz tych, którzy świadomie unikaja płacenia
długów, rozumiem tych, którzy nie ze swojej winy popadli w kłopoty. Jest
takich sporo- od matki, która spłaca długi niezyjącego syna , bo przejęła
spadek, po ludzi, którzy żyrowali kredyty przyjaciołom i znajomym. Wanda ma
zawsze odpowiedź- byłeś głupi to spłacaj za przyjaciela. Wobec tego jak to się
stało,że ona stała się wierzycielem, chwilowe zaćmienie niesamowitej
inteligencji czy coś? Proponuję by założyła sobie forum "wierzyciele i
windykacja", co pozwoli na uporządkowanie wielu wątków i pozbycie się śmieci w
tematach, bo wiele dyskusji to bezproduktywne i zajadłe kłótnie z niejaką
Wandą. Nie oznacza to, że czasami nie ma racji, ale nie takich racji szukają
Ci, którzy proszą o pomoc.I jeszcze jedno, niemal w każdym wątku wypowiada się
Wanda, niemal jak administrator lub doradca, co zatem robi w życiu -śledzi
dłużników?