Gość: alan
IP: *.vianw.co.uk
24.07.07, 19:08
mam taka sytuacje;
- facet jest mi winny ok.3000 zl ale nie ma niczego.nie pracuje ( przynajmniej legalnie ),nie posiada pieniedzy i samochodu,itp.
posiada jednak mieszkanie wlasnosciowe na siebie - jedyny wlasciciel.
mam wyrok sadowy na te 3000 zl - bo byla to faktura.czy da sie cos z tym zrobic?
nawet bym mu to odpuscil , ale smieje sie w zywe oczy....
moze jakis wpis do ksiegi wieczystej....no nie wiem....
jak sie to robi? slyszalem cos n.t. temat ale nie znam sie.
jesli potrzebne dodatkowe info to dopisze.
dzieki za pomoc.