Gość: Magda
IP: *.metronet.pl
15.08.07, 21:43
Kupiłam mojemu synkowi (3,5 roku) solidne (tak mi się wydawało), skórzane
sandałki. Niestety buty nie nadają sie do chodzenia. Dwa razy synek miał je na
nogach i za każdym razem powodowały otarcie pięt. Leczenie urażonych pięt
trwało 3 tygodnie. Zrobiłam kolejna próbę chodzenia przez syna w tych butach i
znowu to samo- otarte pięty. Trzeci raz nie ryzykowałam. Buty zareklamowałam w
sklepie, ale odpowiedz brzmi, że wygoda chodzenia nie podlega reklamacji, i
jest to wina wybrania nieodpowiedniego rozmiaru (jest to nieprawda). Moje
pytanie brzmi: czy są jakieś normy jakie powinno spełniać obuwie dziecinne?
Czy mogę sie powołać na przepis o niespełnianiu oczekiwań wobec towaru- buty
nie nadają się do chodzenia. ?