monika.jaszczuk
24.02.08, 17:44
Witam. Mam problem. Mam 2 pary dżinsów do rekalacji.
I PARA - kupiłam je w październiku w butiku w Stradiwarius, cena 150 zł., 4 miesiące temu, sa z takiego wycieranego dźinsu, i niestety po iesiące zacz ely sie przecierac. przetarły sie na pośladku, tuż przy szwie i kawałek dalej. rozdarły się tażke na nogawce podczas zakładania (nadepnelam pięta i jednoczenie zakładałam i sie rozpruły).zaniosłam je do reklamacji, a pani powiedziałą mi ze owszem moge je oddac, ale to ez sensu, bo ona i tak je odrzuci, bo przeciez skąd ma wiedziec czy ja nie zachaczyłam o cos i sama tych dżinsów nie przetarłam. od 3 miesiecy nie nosze tych spodni, i chyba znowu spróbuje oddać je do reklamacji. Jaką mam szanse i czy w ogóle mam prawo do odszkodowania. Myslę ze to wuna bardzio kiepskiego dźinsu.
II PARA - spodnie kupiłam 7 miesiecy temu w sklepie H&M, dobra firma. spodnie za 170 złotych. kikla dni temu wyrwał mi sie guzik (zamiast suwaka są 2 guziki), i zostawił po sobie dziure, widze też ze drugi guzik tez sie juz wyrywa. czy mam prawo do reklamacji?