zoska7777
09.05.08, 20:12
witam, sprawa jest zawiła:
Poczta Polska doręczyła mój list prywatny z Sądu do mojej pracy w terminie 01
luty 2008.
Pracownik przekazał mi ten list po moim powrocie z urlopu w dniu 07 luty 2008
z informacją, że odebrał go tego samego dnia.
Złożyłam sprzeciw na nakaz zapłaty 18 lutego 2008 będąc przekonana dotrzymania
14 dniowego terminu.
w marcu dostałam Zarządzenie o odrzuceniu sprzeciwu w związku z
niedotrzymaniem terminu.
W związku z tym złożyłam zażalenie na to postanowienie i zwróciłam się o
przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu - argumentując błędem poczty.
Teraz otrzymałam z Sądu zarządzenie:
Albo mam poprzeć wniosek o przywrócenie terminu - i podać dokładną datę
ustania przyczyny uchybienia (która to data będzie?)
Albo mam poprzeć zażalenie (i wtedy podać czy zaskarżam w całości czy w
części postanowienie o odrzuceniu, czy postanowienie ma być uchylone itd....)
Pomoże mi to ktoś zrozumieć?