IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 09:58
Witam
Sprzedawca firmy BATA odrzucił reklamację obuwia z tytułu
niezgodności towaru z umową.

Wada polega na starciu cholewki w jednym bucie po 5 miesiacach
chodzenia.
Sprzedawca w odpowiedzi na reklamację napisał, że odrzuca
reklamację, bo w instrukcji załączonej do obuwia pisze, że podeszwa
jest wykonana z naturalnej skóry i może ulegać ścieraniu. Konsument
może odpowiednio ją zabezpieczyć przed ścieraniem specjalnym
podbiciem z innego twardszego materiału.
Jako konsument wiedziałem o tym i nie mogę z tego powodu reklamować
tego obuwia, bo ustawa o sprzedaży konsumenckiej podobno na to
zezwala czy jakoś tak. Dokładnie nie potrafię powtórzyć.

Moje argumenty.
Buty z naturalnej skóry renomowanej firmy BATA. Cena 300 zł.
KOrzystałem z nich około 5 miesięcy. Fakt, że w instrukcji do obuwia
jest zapisane, że podeszwa ze skóry może ulegać ścieraniu według
mnie nie powinno ograniczać moich praw konsumenckich, bo samo obuwie
się nie zużyło. Zresztą w instrukcji nie napisano, że z tego tytułu
nie można reklamować tego obuwia. Gdybym wiedział przed zakupem, że
są jakieś ograniczenia w składaniu reklamacji tego obuwia , to
zamiast firmowego kupiłbym zwykle np. na targu za 50 zł bardzo z
wyglądu podobne i pewnie bez ograniczeń reklamacyjnych.

Jakich argumentów użyć przy odwołaniu się od reklamacji (taką
procedurę ma BATA - zgodnie z tą instrukcją)?

No i pytanie dodatkowe:
Czy zgodnie z prawem jest że w instrukcjach załanczanych do obuwia
np. taki zapis:
reklamacji nie podlega przemakanie obuwia i jego farbowanie, bo jest
wykonane z naturalnych materiałów (skóry, barwników itp.). Nie wolno
dopuszczać do przemoczenia obuwia. - przecież to obuwie a nie kapcie
do chodzenia po domu. Proszę tutaj też o komentarz i co wtedy robić
przy odmowie uznania reklamacji z takich powodów - pytam tutaj o
tym, bo też już kiedyś miałem taką sytuację, a sprzedawca też
powołał sie na takie zapisy w instrukcji oraz przepisy (chyba art. 7
ustawy o sprzedaży konsumenckiej).

Pozdrawiam
Mann.

Obserwuj wątek
    • prawnik-skp Re: Buty BATA 23.09.08, 13:53
      To, co jest napisane w instrukcji, a co jest podnoszone przez
      sprzedawcę, nie wydaje mi się, że przystaje do art. 7 ustawy o
      sprzedaży konsumenckiej.

      Jeśli mowa o art. 7 ustawy, to jego treść brzmi:

      Sprzedawca nie odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z
      umową, gdy kupujący o tej niezgodności wiedział lub, oceniając
      rozsądnie, powinien był wiedzieć. To samo odnosi się do
      niezgodności, która wynikła z przyczyny tkwiącej w materiale
      dostarczonym przez kupującego.

      W związku z art. 7 ustawy i tym, że "jako konsument wiedziałem o tym
      i nie mogę z tego powodu reklamować tego obuwia" - proszę zastanowić
      się: kiedy wiedział Pan o niezgodności i na czym ta niezgodność
      polega (na czym polega na tle art. 4 ustawy o sprzedaży
      konsumenckiej).
      Wątpię, że można tak po prostu uznać za niezgodność towaru z umową
      to, "że podeszwa jest wykonana z naturalnej skóry i może ulegać
      ścieraniu". Ona nie tylko może ulegać ścieraniu, ale raczej ulega
      ścieraniu. To jest tylko kwestia czasu i intensywności używania
      obuwia. Problem polega raczej na czym innym, tj. na ustaleniu, czy
      po 5 miesiącach od wydania podeszwa mogła ulec takimu starciu i
      dlaczego stało się to w jednym bucie. W każdym razie po Pana stronie
      jest ciężar dowodzenia, że to przetarcie jest niezgodnością towaru z
      umową w rozumieniu art. 4 ustawy. Na czym ta niezgodność może
      polegać? Ano na tym, że właściwości butów nie odpowiadają
      właściwościom cechującym towar tego rodzaju (art. 4 ust. 3 ustawy).
      Te właściwości ustala się przez porówanie, w tym przypadku z innymi
      butami tego rodzaju.
      Jeśli mamy do czynienia z niezgodnością towaru z umową, to
      zważywaszy upływ 5 miesięcy od wydania towaru do stwierdzenia
      niezgodności - można przyjąć na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy, że
      przyczyna przetarcia jest w materiale, z którego wykonana jest
      podeszwa buta. Cięzar dowódu przeciwnego jest po stronie sprzedawcy.

      Ale załóżmy, że niezgodnością towaru z umową ma być to, "że podeszwa
      jest wykonana z naturalnej skóry i może ulegać ścieraniu". Przy
      takim postawieniu sprawy na sprzedawcy ciąży udowodnienie, że Pan
      wiedział o tej niezgodności. Samo zapisanie czegokolwiek w instrukji
      czy gdziekolwiek nie przesądza tego, że Pan czy każdy inny konsument
      wiedział o tej niezgodności. Chodzi tu wiedzę powziętą najpóźniej w
      chwili zawarcia umowy (w dużym uproszczeniu: w chwili zapłaty przy
      kasie). Po zawarciu umowy możliwość zastosowania art. 7 ustawy
      odpada.


      "Czy zgodnie z prawem jest że w instrukcjach załanczanych do obuwia
      np. taki zapis: reklamacji nie podlega przemakanie obuwia i jego
      farbowanie, bo jest wykonane z naturalnych materiałów (skóry,
      barwników itp.)"

      Przedsiębiorcy (wśród nich sprzedawcy) mają obowiązk ustawowy
      udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji
      (ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów). Nie sądzę, żeby
      informacja uogólniająca, jak ta zacytowana, była rzetlena, prawdziwa
      i pełna. Wszelkie uogólnienia bywają zwykle nierzetelne i
      nieprawdziwe.

    • Gość: zbych Re: Buty BATA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 19:52
      Spody jeśli są starte to znaczy ze są zużyte takie rzeczy zanosi się do szewca a
      nie do reklamacji. Jeśli chodzi o przemakanie to właściwości skory naturalnej
      wykazują możliwość przepuszczania wody czyli nie jest to wada. Jeśli chodzi o
      farbowanie to skórzane buty z naturalna wyściółką mogą farbować pod wpływem
      przemoczenia lub przepocenia nie jest to wada, udowodniłem to nawet przed sadem
      klienta to kosztowało 1400 zł kosztów sadowych.
      • Gość: adasq Re: Buty BATA IP: *.idf51.nettete.pl 29.09.08, 11:44
        brawo zbychu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka