Gość: psychologia długu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.10.08, 11:34
Dla wszystkich mających do czynienia z
wrocławską Kancelarią KOKSZTYS, która
na swojej stronie informuje:
"Doskonale znamy specyfikę negocjacji
z niesolidnym kontrahentem"
zestaw trików jakie stosują ich
konsultanci w rozmowach telefonicznych
prowadzonych jak to się określa "w postępowaniu
polubownym z dłużnikiem":
1. "na wywołanie zmieszania i wstydu"
Nasz negocjator terenowy właśnie przysłał Nam
raport, rozmawiał z Pani sąsiadami i okazuje się,
że tam dużo firm Pani szuka za długi i sąsiedzi mówią
że ciągle ktoś przychodzi i rozpytuje. W raporcie mamy
też informację, że kilka razy szukał Pani też dzielnicowy.
2. "na złą opinię w miejscu pracy"
Nasz negocjator był także w Pani firmie.
Niezła opinię na Pani temat mają pracownicy - to
też mamy w naszym raporcie od negocjatora terenowego.
3. "na moc raportu"
Raport oczywiście wysyłamy do komornika bo
tam jest dużo informacji o jakie Nas prosił
i na tej podstawie będzie już musiał dokonać
zajęcia na Pani pensji. :-))))
4. "na budowanie atmosfery strachu"
- Nie wiem czy Pani sobie zdaje sprawę w jak
poważnej sytuacji się Pani znajduje.
-Różne sprawy prowadzimy ale w takiej sytuacji
jak Pani to niewiele osób się znajduje.
5. "na moc słowa - sąd"
- Mam już przygotowane dokumenty do
złożenia w sądzie (tu koniecznie podają
nazwę ulicy) i za chwilę przyjdzie dzielnicowy
aby doprowadzić Panią na rozprawę.
6. "trik mówienia po nazwisku"
Pani Iksińska pani chyba nie wie o jak
poważnej kwocie mówimy.
Ja na pani miejscu bym się naprawdę poważnie
zastanowiła pani Iksińska.
To tak w skrócie.
Pewnie macie swoje ulubione triki z innych firm.
Ja uwielbiam zwłaszcza wątki z tajnymi raportami :-))))