Dodaj do ulubionych

Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 11:34

Dla wszystkich mających do czynienia z
wrocławską Kancelarią KOKSZTYS, która
na swojej stronie informuje:
"Doskonale znamy specyfikę negocjacji
z niesolidnym kontrahentem"

zestaw trików jakie stosują ich
konsultanci w rozmowach telefonicznych
prowadzonych jak to się określa "w postępowaniu
polubownym z dłużnikiem":

1. "na wywołanie zmieszania i wstydu"

Nasz negocjator terenowy właśnie przysłał Nam
raport, rozmawiał z Pani sąsiadami i okazuje się,
że tam dużo firm Pani szuka za długi i sąsiedzi mówią
że ciągle ktoś przychodzi i rozpytuje. W raporcie mamy
też informację, że kilka razy szukał Pani też dzielnicowy.

2. "na złą opinię w miejscu pracy"

Nasz negocjator był także w Pani firmie.
Niezła opinię na Pani temat mają pracownicy - to
też mamy w naszym raporcie od negocjatora terenowego.

3. "na moc raportu"

Raport oczywiście wysyłamy do komornika bo
tam jest dużo informacji o jakie Nas prosił
i na tej podstawie będzie już musiał dokonać
zajęcia na Pani pensji. :-))))

4. "na budowanie atmosfery strachu"

- Nie wiem czy Pani sobie zdaje sprawę w jak
poważnej sytuacji się Pani znajduje.

-Różne sprawy prowadzimy ale w takiej sytuacji
jak Pani to niewiele osób się znajduje.

5. "na moc słowa - sąd"

- Mam już przygotowane dokumenty do
złożenia w sądzie (tu koniecznie podają
nazwę ulicy) i za chwilę przyjdzie dzielnicowy
aby doprowadzić Panią na rozprawę.

6. "trik mówienia po nazwisku"

Pani Iksińska pani chyba nie wie o jak
poważnej kwocie mówimy.
Ja na pani miejscu bym się naprawdę poważnie
zastanowiła pani Iksińska.


To tak w skrócie.
Pewnie macie swoje ulubione triki z innych firm.
Ja uwielbiam zwłaszcza wątki z tajnymi raportami :-))))
Obserwuj wątek
    • aniol_stroz1 Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 10.10.08, 11:50
      Niczym nie zskakują, ale tekst jak najbardziej przydatny :))).

      Pozdrawiam
      • piszacynaforum Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 10.10.08, 12:20

        Jeszcze mi się przypomniało...

        7. "na eksperta prawa i moc opinii"

        Mam przed sobą opinie prawne o Pani sytuacji
        i konsultowałem to z wieloma prawnikami także
        doskonale wiem w jak trudnej sytuacji Pani się
        znajduje. Powiem szczerze, że nie widzę tu w
        zasadzie żadnego wyjścia ale jeśli dziś wpłaci
        Pani kwotę.......może uda mi się znaleźć jakieś
        rozwiązanie"

        ;-)))
      • wadera3 Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 10.10.08, 15:50
        Przydatny dla naiwnych chyba.
    • Gość: PM Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.08, 14:00


      a o "trickach siłowych" może słyszałaś?

      łamanie rąk, nóg, etc. - oklepane, ale skuteczne - tak słyszłem
      przynajmniej :)


      Wtedy dłużnicy nie są już chyba tacy dowcipni, co?
      • unhappy Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 10.10.08, 14:13
        To wtedy jak się pożyczało pieniądze oczko niżej od Providenta :)
        • Gość: PM Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.08, 14:40


          Dokładnie :)
          • Gość: justin301 Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.mobile.playmobile.pl 12.10.08, 16:32
            Dawno się tak nie uśmiałam!!
            A nie mówią, że "oddamy sprawę do sądu ale nie mamy na opłatę a opłaty duże są" ?
            • Gość: xxx Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.gprs.plus.pl 13.10.08, 12:07
              srały muchy bedzie wiosna...... telegramy ,pozdrowienia na kartkach
              z wakacji z prosba o kontakt, znajomi piszą hi hi tylko nie pisza
              jacy znajomi proszą o pilny telefon super prace nam dluzznikowi
              zalatwili za granicą .....KON BY SIE USMIAŁ a MP to co pisze to
              jemu chyba mózg pękł ------takie strachy juz nie działają ---------
              nawet ci bez szyji to byle komu nie pozycza to i od biednego nie
              mają co sciagac a jak pozyczą to tez takim jak sami są
            • Gość: Niczka Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: 156.17.73.* 27.10.08, 13:46
              Ja mam sowjego ulubionego windykatora z KOksztysa. Jak już nie wie
              co powiedzieć, co wymyślić to zaczyna się wydzierać do słuchawki i
              zagłuszać: Pani Iksińksa, Pani Iksińska!!!!, pani Iksińska!!!, ale
              pani Iksińska!!! Halo!! Pani Ikśińska!!! i tak w kółko:))))))
              Po czym rzuca słuchawką. Ciekawa jestem zawsze jak wtedy wygląda
              jego twarz. Pewnie czerwona jak burak.
              • Gość: maniek Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.09, 16:04
                i czego sie tak cieszysz glupia babo! w koncu ktos ci uswiadomi na czym polega uczciwosc i placenie dlugow i wtedy nie bedziesz taka frywolna. a moze zdechniesz na raka i tez bedzie spokój.
                • unhappy Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 04.05.09, 20:50
                  A ty pamiętaj, że słowo rzucone wróblem wraca wołem.
              • Gość: prawda Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.polmotors.wroc.pl 21.10.09, 13:11
                No brawo masz swojego ulubionego windykatora- znaczy, że często się
                pożyczało i nie oddaje- bardzo ładnie. Prostaki i biedaki!- trzeba
                było chodzić do szkoły i się uczyć nie musielibyście pozyczac
                buraki z nizin społecznych. Ja bym do was nie dzwonił nawet
                pijaczyny i ćpuny. jak nie radzicie siobie z życiem to do monaru lub
                markotu- dadzą ciepłe łóżko za darmo
                • Gość: bankrut Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 18:31
                  No cóż kultura i nieznajomośc życia niektórych użytkowników forum
                  jest żenująco niska , no ale cóż na ludzi kalekich umysłowo nie
                  wolno się denerwowac , im trzeba współczuc .Poza tym nic dziwnego że
                  ktoś stale nazywany cyt: "burakiem z nizin społecznych" zaczyna
                  innych tak tytułowac .Współczuję !
      • Gość: hehehe Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 01:39
        nos w dupe frajerze!!!!
      • Gość: Rozbawiony Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 17:39
        Buhahaha. Tego "tricku" siłowego to chyba najbardziej windykator terenowy się
        obawia:) Wyobraź sobie jak przychodzisz do dłużnika a on cię w papę? I co jak
        cię połamie to na pewno będą świadkowie, że to samoobrona - może przekroczenie
        granic, ale siedzieć nie pójdzie. To co się z nim stanie raczej cię jednak nie
        obchodzi:) Ty masz syf w prokuraturze, twój pracodawca - firma windykacyjna -
        już cię nie potrzebuje - bo jesteś połamany - a oni nie chcą płacić za nic nie
        robienie. Poza tym jak pracujesz dla większej firmy, która pracuje dla dużych
        firm, to potem piszą w gazetach że windykatorzy firmy X, na zlecenie np. banku Y
        biją mniej rzetelnych klientów w ich domach:). Masz kichę i Twoja firma też.
        Jak pobijesz dłużnika, bo jesteś lepszy kozak, to już w ogóle zwała po całości:)
        Nawet jak sąd da ci wiarę (co wątpliwe zważywszy na okoliczności) to jak znowu
        się z kimś pobijesz podczas takiej wizyty, to sąd może jednak nie dać wiary, a
        za którymś razem dostaniesz wyrok bankowo i to nie koniecznie w zawieszeniu.
        Jak jesteś zwyczajnym windykatorem to nikt ponadto się ciebie nie przestraszy.
        Windykator to nieszczególnie wysokie stanowisko, nie łączy się z wyjątkowymi
        pieniędzmi i trudno przestraszyć np. przedsiębiorcę, policjanta, prawnika bo z
        pewnością mogą więcej.
    • Gość: dłużnik Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: 156.17.73.* 21.10.08, 10:46
      no cóż... kreatywni to ci windykatorzy nie są:)
      • Gość: bandzior Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.171.196.234.static.crowley.pl 21.10.08, 10:55
        za to dłużnicy sa kreatywni! nawet baaaardzo :)
    • xioncpb Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 17.12.09, 14:51
      Fajnie, niech zadzwonią do mnie, takiego zbioru wskazówek, jak łamać
      prawo, dawno nie widziałem.

      Dłużnikom oszukanym przez banki oferujemy pomoc:
      piotrbukszynski@wp.pl
      • Gość: Marcinek Ręce opadają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 15:07
        Ręce opadają jak się czyta tu epitety rzucane jak sądze przez
        przedstawicieli "windykacji" Robię w tym biznesie 10 lat i nigdy nie
        używałem takiego języka nawet w rozmowach z kumplami po 5 piwach.
        PROSTAKI wstyd mi za was
        • Gość: pozycze pieniadze Re: Ręce opadają IP: *.xdsl.centertel.pl 21.01.10, 22:31
          Chętnie pożyczę pieniądze od osób co brały pożyczki w banku i nie bedę ich
          spłacał bo będę chciał zobaczyć jakich argumentów użyją w rozmowie ze mną. No to
          który dłużnik chętny do udzielenie mi pożyczki <hahaha>
    • Gość: Jaktentam Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.pl 22.02.10, 11:34
      Szanowni dłużnicy! Rozpisywanie się na temat doświadczeń z
      windykatorami nie zmieni faktu, że dłużnikami jesteście. Praktyki firm
      windykacyjnych - jakie by one nie były zawsze prowadzą do odzyskania
      pieniędzy dla ich klientów czyli firm i banków, które oszukaliście.
      Uciekanie do wyśmiewania takich praktyk chyba ma na celu odwrócenie
      uwagi Waszego własnego sumienia przed powyżej wskazanym faktem, że
      jesteście tylko dłużnikami, którzy oszukują i kantują, a potem się z
      tego nabijają. Windykator to człowiek, który zarabia pieniądze dzięki
      takim jak Wy - dłużnikom. Myślę, że każda z firm windykacyjnych aż
      zaciera ręce, że są tacy ludzie, jak Wy, bo dzięki Wam ma pracę. A czy
      w końcu jej się uda odzyskać należność czy nie - cóż zawsze jest jakiś
      margines blędu - bynajmniej ona na tym nie ucierpi. A Wy zawsze
      będziecie żyć z piętnem bycia dłużnikiem, ludzi, którzy w skrzynce na
      listy znajdują tylko wezwania do zapłaty, a telefony otrzymują tylko z
      firm windykacyjnych. Łączcie się dłużnicy. Będzie łatwiej Was znaleźć.
      • follow_white_rabbit Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 22.02.10, 12:08
        Gość portalu: Jaktentam napisał(a):
        Praktyki firm windykacyjnych - jakie by one nie były zawsze
        prowadzą do odzyskania pieniędzy dla ich klientów

        Nie zawsze prowadzą.Znam kilka przypadków gdzie arogancja,chamstwo i
        głupota windykatotów w konsekwencji doprowadziło do przedawnienia
        długu,nie odzyskano nic,klient korzysta z usług konkurencji.

        " czyli firm i banków, które oszukaliście. "

        Niespłacenie długu nie jest oszustwem w rozumieniu prawa.


        " Myślę, że każda z firm windykacyjnych aż zaciera ręce, że są tacy
        ludzie, jak Wy, bo dzięki Wam ma pracę.

        Ciekawe tylko czy windykatorzy zacierają te ręce przy wierzycielach ?
        Oświeć mnie może trochę...

        " A czy w końcu jej się uda odzyskać należność czy nie
        - bynajmniej ona na tym nie ucierpi."

        Nie powiedziąłbym.Raczej poniesie koszta i nie zarobi.

        " A Wy zawsze będziecie żyć z piętnem bycia dłużnikiem,"

        To piętno jest rzeczywiście straszne.Może wprowadzą obowiązkowe
        tatuownie np. na czole?

        "... ludzi, którzy w skrzynce na listy znajdują tylko wezwania do
        zapłaty, "

        Zapomniałeś dodać o korespondencji z sądu i od komornika.
        Dzięki dłużnikom egzystują firmy pocztowe.

        • Gość: jaktentam Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.pl 22.02.10, 13:22
          White rabbit ....
          "Nie zawsze prowadzą.Znam kilka przypadków gdzie arogancja,chamstwo i
          głupota windykatotów w konsekwencji doprowadziło do przedawnienia
          długu,nie odzyskano nic,klient korzysta z usług konkurencji"

          oczywiście, w każdem populacji są jakieś wyjatki od reguły ale to nie
          zmienia istoty rzeczy - celem jest odzyskanie pieniędzy.

          "Niespłacenie długu nie jest oszustwem w rozumieniu prawa."

          Nic nie dodawałem o przepisach prawnych. Zastanów się jakim słów używa
          wierzyciel na określenie dłużnika. Sam kiedyś spróbuj pożyczyć
          piniądze komuś mało wiarygodnemu. Jestem ciekawe Twoich komentarzy
          dotyczących takiej osoby.

          "Ciekawe tylko czy windykatorzy zacierają te ręce przy wierzycielach?
          Oświeć mnie może trochę..."

          Chyba kolego miałes pod górkę do szkoły. Zastanów się nad celem
          funkcjonowania firmy windykacyjnej. Jeżeli ktoś nie ma dłużników
          formalnie wierzycielem nie jest. Skoro to wierzyciel płaci za
          skutecznosć to odpowiedź nasuwa się sama.

          "To piętno jest rzeczywiście straszne.Może wprowadzą obowiązkowe
          tatuownie np. na czole?"

          Tak, to było by ciekawe. Widzisz, w Hiszpani dla przykładu funkcjonuje
          ktoś taki jak windykator z urzędu. Wynajmuje się takiego Pana, którego
          przebierają w rzucający się w oczy strój i podąża wszędzie za osobą,
          która ma długi - sklep, kino, park, restauracja itp. U nich to działa.
          W Polsce mają bardziej wyrafinowane rozwiązania. Np. BIG - po obecnych
          zmianach ustawy nawet osoba fizyczna będzie mogła wpisać Cię jako
          swojego dłużnika do BIG-u. Jeżeli będziesz próbował wziąć kredyt w
          jakiejkolwiek szanującej się instytucji - polegniesz w przedbiegach.

          "Nie powiedziąłbym. Raczej poniesie koszta i nie zarobi."

          To bardziej złożona sprawa. Nie znam dokładnie specyfiki ale myślę, że
          jest to wklakulowane w ryzyko. Są na tym świecie dłużnicy i dłużnicy.

          "Zapomniałeś dodać o korespondencji z sądu i od komornika. Dzięki
          dłużnikom egzystują firmy pocztowe."

          Nie tylko, firmom windykacyjnym, sądom i komornikom też. Wychodząc z
          takiego założenia powinni wołać do dłużników "AVE". Z durgiej strony
          myślę, że gdyby dłużnicy byli z założenia uczciwymi ludźmi moglibyśmy
          podarować sobie wszystkie te komentarze, sądownictwo w Polsce działało
          by sprawniej, postępowania egzekucyjne nie ciągnęły by się latami, a
          banki nie musiałyby zaostrzać procedur udzielenia kredytu dla ludzi,
          którzy chca kupić mieszkanie a nie mogą, bo są uczciwi. Niestety
          zdania nie zmienię. Taki dłużnik, który koncentruje się na uciekaniu
          od zobowiązań jest dla mnie zwykłym "pasożytem".
          • follow_white_rabbit Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 23.02.10, 10:29
            Jeśli kogoś stać na pożyczanie to i może sobie pozwolić na ich
            stratę.Pewnie,nikt nie lubi strat.Ale skoro banki biorą za to
            stosowny opłaty (procenty,prowizje i inne)to wynika to też z tego,że
            zgadzają się na to ryzyko utraty lub opóźnień.
            I jakoś nie przemawia do mnie demogogiczne stwierdzenie,że jak ktoś
            nie spłaca kredytu to dlatego reszcie klientów podnoszą
            oprocentowanie.Podniosą pod każdym możliwym pretekstem a kwestia
            strat banku to problem jego personelu i właścicieli.
            A ilu klientów "złapano" na różne haczyki w pokrętnych umowach i w
            ten sposób wydojono na maxa?Dlatego nie żal mi banków,firm
            ubezpiczeniowych i telekomunikacyjnych-jak traktujesz klientów tak
            ci płacą.
            • real_mr_pope Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 23.02.10, 16:39
              > Jeśli kogoś stać na pożyczanie to i może sobie pozwolić na ich
              > stratę

              Ciekawa interpretacja. Wydaje mi się jednak, że jedno nie ma z drugim nic
              wspólnego. Ja, na przykład, mogę pożyczyć znajomemu 100 złotych, ale nie mogę
              sobie pozwolić na to, żeby te pieniądze zgubić. Mimo wszystko, to zawsze 100
              złotych. I banki nie działają inaczej.

              > Ale skoro banki biorą za to stosowny opłaty (procenty,prowizje i
              > inne)to wynika to też z tego,że zgadzają się na to ryzyko utraty
              > lub opóźnień.

              Na ryzyko się zgadzają, bo jest ono wpisane w kazdą działalność gospodarczą. Ale
              zgoda na ryzyko to nie jest zgoda na skutki ryzyka. Przedsiębiorca zgadza się na
              ryzyko związane z nową inwestycją, ale niekoniecznie musi się zgodzić na to, że
              ta inwestycja nie wypali.

              > Podniosą pod każdym możliwym pretekstem

              Wątpliwe. Wyższe oprocentowanie kredytu to wyższe oprocentowanie lokat i
              rachunków bankowych.

              > a kwestia strat banku to problem jego personelu i właścicieli.

              Kwestia strat banku to przede wszystkim problem tych, którzy dają bankowi swoje
              pieniądze. A w obecnym systemie prawnym to raczej problem globalny.

              > A ilu klientów "złapano" na różne haczyki w pokrętnych umowach i w
              > ten sposób wydojono na maxa?

              A ilu klientów traktuje jako haczyk wszystko, co jest związane z ich
              świadczeniem na rzecz różnych instytucji? U mnie w firmie wielu klientów
              traktuje jako haczyk sam fakt, że przyjmujemy zlecenia (zobowiązujemy się do
              starannego działania) a nie zawieramy (zwykle) umów o dzieło (zobowiązujemy się
              do określonego efektu).

              > Dlatego nie żal mi banków,firm ubezpiczeniowych i
              > telekomunikacyjnych-jak traktujesz klientów tak ci płacą.

              Można to odwrócić: jak klienci traktują firmę, tak firma traktuje ich. Mógłbym
              się zastanowić nad sensem usprawiedliwiania niewywiązania się z umownego
              obowiązku w tym przypadku gdyby nie fakt, że długi funkcjonują nie tylko w
              branży bankowej, ubezpieczeniowej czy telefonicznej. Co gorsza, czasem mam
              wrazenie że jedyne co mobilizuje świadczeniobiorcy do ponoszenia opłat to
              ewentualne problemy finansowe.



              • follow_white_rabbit Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 24.02.10, 12:02
                real_mr_pope napisał:

                " Ja, na przykład, mogę pożyczyć znajomemu 100 złotych, ale nie mogę
                sobie pozwolić na to, żeby te pieniądze zgubić. Mimo wszystko, to zawsze 100
                złotych. I banki nie działają inaczej."

                Ale mogąc pożyczyć komuś te 100 pln to mam nadzieję,że nie robisz tego kosztem
                swoich potrzeb lub rodziny?W przeciwnym razie jesteś
                nieodpowiedzialny.Banki jak napisałem wyżej pobierają za tę przysługę
                niemałą kasę.Ewentualne straty są (czyli klienci z jakiś powodów długo nie
                płacący)sykurytyzowane i odpisywane w koszta.To nieodłączny
                element tego biznesu.Jest to zgodne z prawem i banki skwapliwie
                z tego korzystają niejednokrotnie dając sobie spokój z ewentualną
                nieskuteczną egzekucją z nieściągalnego dłużnika.
                Jakoś nie współczuję bankom znając od podszewki kilka spraw gdzie
                brak odpowiedniej reakcji spowodował choćby zdewaluowanie zabezpieczenia kredytu
                i w konsekwencji wzrost zadłużenia które może
                nie zostać spłacone.Bo co tam to problem kredytobiorcy a pieniądze
                bankowe,czyli...niczyje-to jest myślenie części działów windykacji.
                Nie muszę dodawać,że ci sami obłowili się przy upłynnianiu mienia
                z przewłaszczeń ...:))

                " Na ryzyko się zgadzają, bo jest ono wpisane w kazdą działalność gospodarczą.
                Ale zgoda na ryzyko to nie jest zgoda na skutki ryzyka. Przedsiębiorca zgadza
                się na ryzyko związane z nową inwestycją, ale niekoniecznie musi się zgodzić na
                to, że ta inwestycja nie wypali.

                No czegoś tu nie rozumiem.Logiczne,że każdy będzie się starał aby interes
                przyniósł korzyści,nie straty(za wyjątkiem skorumpowanych
                układzików opisanych powyżej).Ale jak poniesie fiasko to co ma skoczyć z mostu?


                > > Podniosą pod każdym możliwym pretekstem

                " Wątpliwe. Wyższe oprocentowanie kredytu to wyższe oprocentowanie lokat i
                rachunków bankowych. "

                Nie mówię tylko o oprocentowaniu.Są opłaty,prowizje,obowiązkowe składki i cała
                paleta możliwości.Jeśli bank podsuwa niejednoznaczną
                umowę kredytową(pokażcie umowę która jest prosta i zrozumiała)to
                w celu ewentualnego "przemycenia" podwyżki...

                " Kwestia strat banku to przede wszystkim problem tych, którzy dają bankowi
                swoje pieniądze. A w obecnym systemie prawnym to raczej problem globalny. "

                Demagogiczne stwierdzenie.Co mnie obchodzi że bank pożyczył kasę komuś kto nie
                płaci rat?Bank aby działać musi posiadać na start jakiś kapitał własny,z czasem
                dorabia się innych aktywów które
                w pierwszej kolejności mogą być upłynnione.I to co jakiś bank traci
                zyskuje inny gracz na rynku-działalność bankowa jest zbyt atrakcyjna
                żeby doprowadzić do bankructwa i skandalu.Dochodzi po prostu do zmian
                w akcjonariacie oraz dokapitalizowaniu pechowej instytucji.
                Poza tym w naszym systemie o ile pamiętam lokaty do pewnej kwoty gwarantuje państwo.

                " U mnie w firmie wielu klientów traktuje jako haczyk sam fakt, że przyjmujemy
                zlecenia (zobowiązujemy się do starannego działania) a nie zawieramy (zwykle)
                umów o dzieło (zobowiązujemy się do określonego efektu).

                Niech zgadnę..są to przedstawiciele sektora finansowego?Duże firmy,czyli duży
                może więcej żądać?
                Współczuję.




                • real_mr_pope Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 25.02.10, 18:55
                  > Jest to zgodne z prawem i banki skwapliwie z tego korzystają
                  > niejednokrotnie dając sobie spokój z ewentualną nieskuteczną
                  > egzekucją z nieściągalnego dłużnika.

                  Owszem, ale celem pożyczki tych 100 złotych nie jest ich strata i wrzucenie w
                  koszta, tylko odzyskanie 133 złotych (na przykład). To, że banki liczą się z
                  możliwą stratą nie usprawiedliwia niespłacania. W przeciwnym wypadku należy
                  przyjąć, że gdyby dłużnicy byli odpowiedzialni i liczyli się z możliwymi
                  kłopotali ze spłatą, to nic nigdy by ich nie tłumaczyło.

                  > Jakoś nie współczuję bankom(...)

                  Ja nie współczuję zarówno bankom, jak i zwykłym przedsiębiorcom, którzy
                  przeinwestowali. Moje stanowisko w kwestii obowiązku spłaty zaciągniętych
                  zobowiązań nie bierze się ze współczucia.

                  > Ale jak poniesie fiasko to co ma skoczyć z mostu?

                  Oczywiście, że nie. Ale nie można usprawiedliwiać nieuczciwego kontrahenta
                  faktem, że na pewno brał pod uwagę ryzyko związane z nową inwestycją. Jego
                  prawem jest machnięcie ręką na utopione pieniądze, ale to powinna być jego
                  decyzja a nie organizacji nieuczciwych kontrahentów.

                  > Nie mówię tylko o oprocentowaniu.Są opłaty,prowizje,obowiązkowe
                  > składki i cała paleta możliwości.

                  No dobsz, tu mogę się z Tobą zgodzić. Ale, po pierwsze, banki są od tego by
                  generować zyski ich akcjonariuszom, jak i tym, którzy powierzyli im pieniądze.
                  Po drugie, nadal nieuczciwe zagrywki nie tłumaczą unikania (podkreślam:
                  unikania) płacenia za kredyt.

                  > Demagogiczne stwierdzenie.Co mnie obchodzi że bank pożyczył kasę
                  > komuś kto nie płaci rat

                  Obchodzić Cię nie musi, podobnie jak nie musi Cię obchodzić niedofinansowana
                  służba zdrowia, edukacja czy problemy kadrowe wojska. Nie zmieni to jednak
                  faktu, że pieniądze, którymi bank obraca, pochodzą od jego klientów. Strata
                  banku, to strata klientów, a nie akcjonariuszy. Możliwość dokapitalizowania
                  niczego nie zmieni. Bo, przecież, tu chodzi o zasady.

                  > Współczuję.

                  Jeżeli chodzi o klientów to jest szeroki przekrój: od zwykłych osób fizycznych
                  po faktycznie sporych graczy. Ale nie ma zasady, który z nich narzeka: jest to
                  każdy, który musi płacić, choć sprawa nie kończy się zgodnie z jego
                  oczekiwaniami. Niemniej to tylko argument na to, że nie każdy haczyk jest
                  faktycznie haczykiem i czasami wystarczy tylko przeczytać (naprawdę, przeczytać,
                  bez oddawania do prawnika) umowę.

        • Gość: deimon Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.elektrosat.pl 22.04.10, 00:41
          nie pyskuj, prawda jest taka , uczciwi ludzie nie spią po nocach jak mają długi!
          każdemu może podwinąc się noga, jestem przeciwna windykatorom którzy obrażają
          dłużnika bez słuchania argumentów ale to nie usprawiedliwia lidzi którzy nie
          spłacają zaległości !
          masz dług weż 2 zmianę, znajdz dodatkową pracę. Pomyśl !!! jakbyś się czył..
          pożyczasz sąsiadowi 1000 zł a on Ci przez rok dwa 3 ,, nie oddaje .. cieszysz
          się? oddawajcie ludziska kasę ! oddawajcie mawet w częsciach .. ale starajcie
          się a nie cwaniakujcie!! Bieżesz to oddaj . Nie oddajesz to jestes ZŁODZIEJEM !
        • Gość: aaaa Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.12, 21:44
          Trafiłem tu przypadkiem ,ale to co napisałeś jest wyborne
      • Gość: IG96 Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.tktelekom.pl 23.02.10, 11:29
        Jestesmy dluznikami tak jak pijacy alkocholikami roznica polega na tym ze dluznikiem zostaje sie nie zwlasnego widziemisie i roskoszy czy bogactwa pani broni firmy widykacyjne bo pewnie tam pracujetylko jak dlugo?do czasu az sama zostanie dluznikiem za niespłacony kredyt i co potem pozdrawiamy
        • real_mr_pope Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 23.02.10, 16:40
          Dłużnikiem bardzo często zostaje się z własnego widzimisię. Należy pamiętać, że
          nie ma długu bez wcześniejszego świadczenia. A branie kredytów czy telefonów,
          nie mówiąc o mniej zinstytucjonalizowanych usługach, nie jest w cywilizowanym
          świecie obowiązkiem.
          • Gość: :))) Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: 94.75.67.* 01.03.10, 18:51
            Kiedy inwestuję w biznes licząc na zysk i ten zysk się nie pojawi (coś
            nie wypali) - tracę. Kiedy bank inwestuje w udzielenie kredytu i coś
            nie wyjdzie, zatrudnia sforę mającą zaszczuć kredytobiorcę i obedrzeć
            do kości. Taka różnica. Cóż dziwnego w tym, że obdzierani się bronią?
            Nie są nieuczciwi, jak łajdacy tutaj próbują sugerować. Ciężkie życie
            w Polsce, utrata pracy, olbrzymie podatki (sięgają już ponad 60%
            dochodu) są powodem problemów. Jak w problemy popadnie firma, to
            upada, jak rolnik - to rząd nam zabierze a jemu da, jak popadnie bank
            będzie tak samo. Tylko jak my popadniemy w problemy to nie ma litości.
            Jesteśmy na dole piramidy wyzysku. Taki lajf. Ale proszę panów
            windykatorów - nie piszcie o uczciwości i moralności, bo nie macie z
            nią nic wspólnego i nie wiecie o czym piszecie.
            • real_mr_pope Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 01.03.10, 19:34
              > Kiedy bank inwestuje w udzielenie kredytu i coś nie wyjdzie,
              > zatrudnia sforę mającą zaszczuć kredytobiorcę i obedrzeć do kości.
              > Taka różnica.

              To nie inwestuj w "biznes" tylko w pożyczkę. Pożycz komuś grubszą kasę, tak z
              250 000 złotych. Poczekaj aż przestanie Ci spłacać w ogóle, albo poinformuje, że
              może spłacać tak gdzieś po 200 złotych miesięcznie. Wróć na forum i napisz
              jeszcze raz, że po prostu tracisz.

              > Nie są nieuczciwi, jak łajdacy tutaj próbują sugerować.

              Dłużnicy są różni. Jedni chcą i nie mogą, inni mogą, ale nie chcą. Są jeszcze
              tacy, którzy chcieli i od początku nie mogli. Ale najgorsi to tacy, którzy od
              początku nie chcieli i nie mogli.

              > Ciężkie życie

              Proszę, bez takich frazesów. Jeżeli ktoś ma ciężkie życie uniemożliwiające
              spłatę kredytu, to kredytu nie bierze. Wyjąwszy sytuację życiową, która powstała
              po wzięciu pieniędzy, nie jest to żadne wytłumaczenie.

              > olbrzymie podatki (sięgają już ponad 60% dochodu)

              Podatki nie zmieniają się z dnia na dzień, a od dłuższego czasu niczego nowego
              nie wprowadzili.

              > Tylko jak my popadniemy w problemy to nie ma litości.

              To wina ustawodawcy, że poddał się lobbingowi bankowemu. Sądząc z Twojego wpisu
              nie powinieneś się dziwić, że banki korzystają z tego, co im daje prawo.

              > Ale proszę panów windykatorów - nie piszcie o uczciwości i
              > moralności, bo nie macie z nią nic wspólnego i nie wiecie o czym
              > piszecie.

              Znam takich, co to na banki i innych wierzycieli psioczą. Ale niech sami staną
              się wierzycielami, to nie darują dłużnikowi.
              • Gość: przybysz z kosmosu Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.12, 22:23
                Jak czytam to co wypisują na tym forum windykatorzy, to mam wrażenie, jakbym spoglądał na zakazane mordy ochroniarzy z podmiejskiej dyskoteki, których filozofia sprowadza się do jednego: porządek przed wejściem musi być, a specjalne traktowanie należy się tym co zostawią najwięcej kasy w lokalu. Jak masz kasę i skroiłeś drakę to jeszcze cię przeproszą. Jak nie masz kasy, to choćby wina była nie twoja wylecisz na kopach. Porządek przecież musi być!

                Przykład 1:
                > Ciężkie życie

                "Proszę, bez takich frazesów. Jeżeli ktoś ma ciężkie życie uniemożliwiające
                spłatę kredytu, to kredytu nie bierze. Wyjąwszy sytuację życiową, która powstała
                po wzięciu pieniędzy, nie jest to żadne wytłumaczenie."


                Jest bardzo wiele takich sytuacji zwłaszcza w Polsce, gdzie ktoś bierze kredyt i chce go uczciwie spłacić, ale w międzyczasie traci pracę, albo nie otrzymuje pieniędzy za wykonaną robotę. Najlepiej widać to na przykładzie firm budowlanych, które się wykoleiły na Euro2012.

                Przykład 2:
                > > Kiedy bank inwestuje w udzielenie kredytu i coś nie wyjdzie,
                > > zatrudnia sforę mającą zaszczuć kredytobiorcę i obedrzeć do kości.

                > To nie inwestuj w "biznes" tylko w pożyczkę. Pożycz komuś grubszą kasę, tak z
                > 250 000 złotych. Poczekaj aż przestanie Ci spłacać w ogóle, albo poinformuje, że
                > może spłacać tak gdzieś po 200 złotych miesięcznie. Wróć na forum i napisz
                > jeszcze raz, że po prostu tracisz.

                Na szczęście są tacy, którzy mają większe ambicje niż bycie tylko windykatorem, któremu życie wydaje się proste: pożyczasz - oddawaj i którego nie interesuje fakt, że ktoś zostaje dłużnikiem nie z własnej winy, tylko okoliczności to powodują. Ale co windykator może wiedzieć nt. prowadzenia np. firmy budowlanej? Ciekawe jak z tego typu mentalnością i poziomem rozumowania poradziłby sobie windykator z prowadzeniem firmy budowlanej? Tam takie proste recepty na życie nie obowiązują.
          • Gość: pieniek Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.subscribers.sferia.net 16.07.10, 11:20
            Oj nie zawsze... nie zawsze!
            Nie będę krył nazwy banku - M Bank załatwił mnie bez mydła.
            A było to tak:
            W połowie października wziąłem kredyt ratalny. Nie duży. Ustawiłem internetowo
            na swoim koncie stałe zlecenie spłaty i nie chcący popełniłem błąd ustalając
            daty - pierwsza rata nie poszła w terminie. Zorientowałem się, że coś jest nie
            tak pod koniec listopada (bank siedział cicho - jakby się zesrał). No to
            przelałem podwójną ratę i poprawiłem ustawienia automatu. Tak to sobie działało
            przez pół roku. Bank nadal nic! Aż tu nagle odebrałem telefon od Kancelarii
            Koksztys, że jestem nieuczciwym (!) dłużnikiem banku i mam spłacić NATYCHMIAST
            CAŁY KREDYT + odsetki ustawowe za pół roku + jeszcze jakieś tam kary, bo bank
            rozwiązał ze mną umowę już pod koniec października!
            Na nic monity, wyjaśnianie całej sprawy, powoływanie się na to, że przecież po
            odkryciu błędu płaciłem regularnie przez pół roku. Zwracanie uwagi, że bank nic
            nie powiedział - nic!, że żadna informacja o tym, że jest niefajnie do mnie nie
            dotarła też nic nie dała. Umowa raz zerwana jest nienegocjowalna i tyle. Do dziś
            nie dostałem na papierze, dlaczego rozwiązano umowę. Powiedziano mi tylko, że
            nie dotrzymałem warunków - i dlatego. Grzeczniejszy sposób powiedzenia
            "spie...j", i tyle.
            Tak oto stałem się klientem firmy windykacyjnej. Wrednym klientem oczywiście, bo
            nie mam jak spłacić tego j...nego zadłużenia (ciągle rośnie - odsetki!). Bo
            przecież gdybym mógł, to nie brał bym kredytu! Windykator nie chce ustalić
            spłaty tak jak to miałem w umowie z bankiem (ileś tam rat w 36 miesięcy) tylko
            chce, żebym uregulował to w 3 ratach, a ja nie mam na to! Jak wpłacam tyle na
            ile umówiłem się z bankiem, to nadal dopisywane są monstrualne odsetki i "końca
            nie widać"... Głupia sprawa - nie?
            Mam przesrane - nikt nie udzieli mi kredytu, żebym mógł spłacić to durne
            zadłużenie i potem spokojnie spłacać ustalone raty. Nie! Wpisano mnie do BIKu i
            spirala rozkręca się powoli coraz bardziej....

            Więc łaskawie nie truj o moralnych aspektach zadłużania się, koniecznościach lub
            ich braku w "cywilizowanym" świecie, bo nie wszyscy dłużnicy (a mam podstawy
            sądzić, że większa ich część) są zwykłymi oszustami, lub przecenili swoje
            możliwości. Bardzo często bank, skarbówka, czy inna instytucja potrafi
            przetrącić człowiekowi nogę ot - tak sobie, a poszkodowanego nie stać na
            dochodzenie swoich roszczeń np. w sądzie. Użera się potem latami z takimi
            firmami jak Koksztys, Kruk, Intrum Iustitia, a jego status staje się z dnia na
            dzień coraz gorszy. I przykleja się takiemu biedakowi łatkę w BIKach, BIGach i
            ch... wie jeszcze gdzie, żeby nie mógł wygrzebać się z kłopotów.

            Nie moralizuj!
            Nie masz do tego prawa!
        • Gość: ogi Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.chello.pl 24.06.10, 03:08
          "Swietna" firma
          za samo przeczytanie/dosłownie bez opinii i dalszego prowadzenia sprawy
          skasowali mnie 3600zł,
          a dzięki doradztwu dyrektora który kasował mnie wiele lat
          jestem teraz pod mostem z dziećmi
      • Gość: Twister Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.15, 22:00
        Jaktentam, to dopiero rozstrzygnie sąd, czy ktoś jest dłużnikiem czy nie. Dług może być bowiem przedawniony albo mógł nigdy nie istnieć (dotyczyć kogoś innego, albo zlecenie mogło nie być wykonane całości, przez co zapłata się nie należy ). Mógł być też zapłacony i tylko kwestia poszukania potwierdzenia wpłaty i dołączenia go do sprzeciwu. Dlatego nic nie usprawiedliwia chamusiowatego zachowania windykatorów, no ale czego spodziewać się po ludziach zarabiających najniższą krajową i to jeszcze na umowy cywilnoprawne.
    • Gość: Roma Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.chello.pl 06.03.10, 16:51
      Ale mi to triki , wielka faktycznie -powazna sprawa:-)
      • Gość: buntownik Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 21:25
        Na początku próbujesz się dogadac , płacic raty , ale oni chcą
        więcej i więcej .Jak wyczują że ich naciski odnoszą skutek to
        przegrałeś .Co robic ? Olewac żeby nie oszalec .Tyle na temat
        • Gość: deimon Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.elektrosat.pl 22.04.10, 01:08
          co Ty bredzisz?sory ale to jakaś żenada ! masz dług to spłac !!!!
          postaw sie na pozycji banku ... pożycza Ci pieniadze .. dostajesz pod nos
          umowe... nie czytasz (boś debil?) .. zgadzasz sie na to co podpisujesz .. nie
          mozesz spłacać ... bank nalicza...nalicza...nalicz .. nie płacisz... nie
          płącisz.. nie płącisz .. ale słonko .. podpisales sie pod umową,... co wg PRAWA
          OZNACZA ZGODE NA ZASADY W UMOWIE ... wiec o co się ludzie
          rzucacie .. ze byliście głupi i się zgodziliście? wasza wina, proponuje dorosnąć
          i brać odpowiedzialność za to na co się godzicie. rozumiem wiele .. ale jesli
          nie płace tak jak się zobowiazuje to godze się na konsekwencje .. przecież się
          zgodziąłm .. tak? podpisalam się pod umową w ktorej jest " godze sie na warunki
          z umowy .. "
          • follow_white_rabbit Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 04.05.10, 15:46
            Masz dużo racji,że umowy trzeba czytać a długi oddawać.
            Podpisuję się obiema rękoma...:))
            Ale;w kwestii banków właśnie istotna jest też interpretacja umowy
            kredytowej w praktyce przez różne działy tego samego banku,a nawet osoby z tego
            samego działu co dla klienta może mieć duże znaczenie.
            Częste są praktyki takiego formułowania umów kredytowych(i nie tylko)
            że wydają się jasne i klarowne tylko na początku...:)

            Przecież nie bez powodu wprowadzono coś takiego jak klauzule niedozwolone w
            umowach z konsumentami i firemki otrzymują za ich
            stosowanie kary od UOKiK,banki też.
    • Gość: m. Pierwsza próba sił IP: *.centertel.pl 22.04.10, 11:09
      Pierwsza próba sił z windykatorem przez telefon ma miejsce na samym początku,
      kiedy on mówi coś w rodzaju "dzwonię w sprawie finansowej, dla identyfikacji
      (bla bla bla)... proszę o podanie nazwiska panieńskiego pana mamy".
      Jeśli potulnie podasz, on już wie, że ma do czynienia z osobą uległą, której
      może wejść na głowę.
      Natomiast jeśli się stawiasz, np. żądasz podania z jakiej firmy dzwoni, zaczyna
      się rozmowa na innej płaszczyźnie. Często najpierw się odgrażali, że bez podania
      tego nazwiska rozmowa jest niemożliwa - to bujda, jeśli się jest twardym, to się
      na tym wygrywa. Nie powie z jakiej firmy jest - odkładam słuchawkę. Nie
      przedstawi się - odkładam słuchawkę. Czasem mówiłem, że nie podam tego nazwiska,
      bo nie mam ochoty. Trzeba ich zmęczyć i zdominować, to też są ludzie.
      • Gość: fredii Re: Pierwsza próba sił IP: *.chello.pl 22.04.10, 20:23
        trzeba zaufać magii czerwonej słuchawki, zawsze działa, nie masz
        chęci rozmawiać nie rozmawiasz, wystarczy wyłaczyć dzwonek w
        telefonie.
        • Gość: Baltazar Re: Pierwsza próba sił IP: *.centertel.pl 02.09.14, 21:46
          I w takiej sytuacji więcej nie dzwonię tylko o 7:00 puka do drzwi. Następnie około południa i przed 21. Ostatecznie przychodzę ze ślusarzem. Może lepiej pogadać przez telefon.
          • Gość: marian paździoch Re: Pierwsza próba sił IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 03.09.14, 02:19
            ty baltazar, o czym ty tutaj rozmawiasz?
            • Gość: Baltazar Re: Pierwsza próba sił IP: *.centertel.pl 03.09.14, 08:36
              Ja.
              Jak się zapewne domyślasz nie jestem windykatorem. Przychodzą jednak do mnie gdy sami nie mogą się dogadać i wtedy jest już mniej przyjemnie.
              W zasadzie nie jest w moim interesie o tym mówić ale zdecydowanie bardziej opłaca dogadać się z windykatorem niż próbować dopiero po wszczęciu postępowania egzekucyjnego.
              • Gość: marian paździoch Re: Pierwsza próba sił IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 03.09.14, 18:33
                jak zapewne wiesz, ok. 80% wizyt windykatorów to wizyty by złapać jelenia bowiem w sądzie nie mają żadnych szans by móc potem nasłać komornika.
                • Gość: Baltazar Re: Pierwsza próba sił IP: *.centertel.pl 03.09.14, 19:12
                  Doprawdy? Coś koło 95% spraw z epu (czy też nakazów z innych sądów) uprawomocnienia się bez sprzeciwu (czy zarzutów).
                  A powszechne przekonanie o przedawnieniu, które uwzględniane przez sąd z urzędu nie jest, a które to przekonanie odpowiada często za "olanie" sprawy i ostatecznie za możliwość wyegzekwowania roszczenia doskonale pokazuje że windykatorzy nie muszą się martwić o szanse w sądzie.
                  • Gość: marian paździoch Re: Pierwsza próba sił IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 04.09.14, 00:38
                    ja mówię o wizytach u tych, którzy odpowiednio potem reagują na nakaz sądu. niestety sporo jest takich, co to myśląc że się uda, chowają głowę w piasek. zapominają, że dupa została na powierzchni i w to dupsko są ruch...ni :) na własne życzenie. cóż, może tak lubią...
                    • Gość: Baltazar Re: Pierwsza próba sił IP: *.centertel.pl 04.09.14, 07:32
                      Dobrze napisane ;-)

                      Jak sam jednak zauważasz sporo (niemal wszyscy) dluznikow nie podejmuje żadnych działań obronnych. Z nimi windykatorzy mogą zrobić wszystko. Ci wielokrotnie nawet zapłacą dwa razy za to samo.
          • Gość: happy Re: Pierwsza próba sił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.14, 17:23
            zapraszam serdecznie, twoja resocjalizacja stoi obok drzwi ;)
      • follow_white_rabbit Re: Pierwsza próba sił 04.05.10, 15:57
        W ogóle nie rozumiem dłużników którzy rozmawiają z jakimś przybłędą
        co dzwoni i próbuje coś imputować o jakiś zobowiązaniach przez telefon.
        Dla mnie wiarygodny jest papier na którym przykładowo firma x
        domaga się tytułem sprawy y określonej kwoty i podaje kontakt.
        Jak dłużnik czuje się skruszony to dzwoni sam i się usprawiedliwia etc.(nie
        mylić z negocjowaniem bo to rzadko ma miejsce).
        Ewentualnie wiarygodny jest kontakt osobisty przedstawiciela firmy x
        który posiada upoważnienie w danej sprawie.I później gdy ta osoba
        się kontaktuje telefonicznie to jest wiarygodna.
        A wszelkie nagłe kontakty telefoniczne obcych uważam za bardzo podejrzane i
        zalecałbym od razu odkładanie słuchawki,chyba że ktoś
        lubi być nagabywany przez akwizytorów itp.
    • Gość: Joanna Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.10, 18:44
      Nie można wszystkich dlużników nazywać cwaniakami,naiwniakami.
      Ja wpakowalam się w pętlę kredytową przez kochanego tatusia moich
      dzieci.Zadlużyl mieszkanie i zwial za granicę ,nie placąc zasądzonych
      alimentów.W tej chwili jego zadlużenie wynosi ok.100000 zl i ciągle kombinuje i
      nic mu prawdopodobnie nie zrobią.Ja splacilam dlugi mieszkaniowe, ale wpadlam w
      pętlę kredytową i nie widzę wyjścia.
      Czy też jestem cwaniakiem?Nie mam wlasnościowego mieszkania,samochodu,
      bizuterii.Jedynie dzieci wyksztalcilam,teraz one mi też pomagają,ale nie
      jesteśmy w stanie tego splacić.
      Czy mam uważać,że kazdy mężczyzna to lajdak? nie,więc po co te obelgi pod
      adresem dlużników?Naprawdę wśród nich są też uczciwi i nieuczciwi, jak w
      życiu.Mnie do szczęścia potrzeba wlaśnie te 100000,
      Co teraz mi poradzicie?
    • Gość: wrocławianka Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.08.10, 15:21
      Owszem,to co mówisz jest stosowane. Te wszystkie, opisane przez Ciebie "metody"
      są stosowane - ZGODNIE Z OBOWIĄZUJĄCYM PRAWEM I STANEM FAKTYCZNYM. I odnośnie
      raportów z windykacji terenowej, i co do działań komornika albo policji.
      Dłużnicy myślą że nic im nie można zrobić i tu się mylą najbardziej. Nakazy
      sądowe są ważne 10 lat a komornik nie odpuści nawet 100 zł i będzie je ściągał
      do "upadłego". Nikt nikogo nie zmuszał do wzięcia kredytów ale świadomość i
      roszczenia debili finansowych nie zna granic absurdu. Pracuję w windykacji od
      kilku lat i poziom wiedzy społeczeństwa z marginesu jest WSTRZĄSAJĄCY!! W
      odpowiedzi dlaczego ktoś zaciągnął kredyty i pożyczki ponad swoją zdolność
      słyszymy "a po co mi banki dawały"!! Banki to nie sklepy z cukierkami a
      kredytobiorcy to nie są dzieci w takim sklepie i nie powinni wrzeszczeć - "ja
      chce" i "dajcie mi takiego "cukierka"!! Żenada...
      • unhappy Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 04.08.10, 00:25
        Gość portalu: wrocławianka napisał(a):

        > Owszem,to co mówisz jest stosowane. Te wszystkie, opisane przez Ciebie "metody"
        > są stosowane - ZGODNIE Z OBOWIĄZUJĄCYM PRAWEM I STANEM FAKTYCZNYM. I odnośnie
        > raportów z windykacji terenowej, i co do działań komornika albo policji.
        > Dłużnicy myślą że nic im nie można zrobić i tu się mylą najbardziej. Nakazy
        > sądowe są ważne 10 lat a komornik nie odpuści nawet 100 zł i będzie je ściągał
        > do "upadłego".

        Żeby był nakaz to musi być wyrok. Zanim będzie wyrok to musi być pozew. I
        dopiero złożenie pozwu przez wierzyciela przerywa bieg przedawnienia. Który
        wynosi 3 lata. Dziesięć lat to późniejszy temat, kiedy wierzyciel ma w ręku wyrok.

        Ale... warto pamiętać o jednej podstawowej rzeczy.

        Z PUSTEGO I SALOMON NIE NALEJE

        Komornik, wierzyciel mogą ścigać do upadłego, bez końca i z pianą na ustach.
        Tylko, że jeśli dłużnik nic nie ma to im to g*wno da.

        > Nikt nikogo nie zmuszał do wzięcia kredytów ale świadomość i
        > roszczenia debili finansowych nie zna granic absurdu. Pracuję w windykacji od
        > kilku lat i poziom wiedzy społeczeństwa z marginesu jest WSTRZĄSAJĄCY!!

        Aaa... to może to jest przyczyna, że windykatorzy potrafią produkować tak
        rozbrajająco debilne pisemka: przyjedzie do pana fotograf robić zdjęcia
        majątku
        . Po prostu windykatorzy mają dłużników za debili z marginesu :D

        > W
        > odpowiedzi dlaczego ktoś zaciągnął kredyty i pożyczki ponad swoją zdolność
        > słyszymy "a po co mi banki dawały"!! Banki to nie sklepy z cukierkami a
        > kredytobiorcy to nie są dzieci w takim sklepie i nie powinni wrzeszczeć - "ja
        > chce" i "dajcie mi takiego "cukierka"!! Żenada...

        Żenada to twoje nastawienie. Wątpię, żeby osoby o takim nastawieniu obecnie
        mogły pracować w windykacji. Ta dziedzina się profesjonalizuje i ludzie, którzy
        o dłużnikach myślą, że są debilami z marginesu nie są do niczego już potrzebni.
        • Gość: zmartwion Koksztys? IP: *.tp.unicity.pl 23.04.11, 17:57
          Czy ktoś jeszcze ma do czynienia z Ta firmą? Dzwonią co kilka dni, nie mają żadnych argumentów, potrafią tylko marudzić do słuchawki. Poza tym kogo tam zatrudniają? Stare babsko męczy mnie i moja matkę. To tak wogule można?
          • zauber07 Re: Koksztys? 28.04.11, 15:08
            Gość portalu: zmartwion napisał(a):
            To tak wogule można?

            "WOGULE" to tak można..:-)
            • Gość: Pepa Re: Koksztys? IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.11, 20:21
              A taka sytuacja jak moja- przez trzy i pół roku nic nie wiedziałam, że mam jakiś dług w firmie Netia, z dokumentów, umów itp zresztą wynika że nie mam żadnego długu, mam zapłacić i koniec, firmie koksztys, bo tam sprzedano moje dane, piszę odwołania, udowadniam że posiadam dokumenty, mam zapłacić i już. Koksztys wydzwania do pracy, itp
              Sytuacja jak z Procesu F. Kafki, coś takiego jest w ogóle możliwe, w państwie prawa?
              • szela81 Re: Koksztys? 30.05.11, 12:48
                ja mam to samo, z inna firmą za erę, mam pismo z ery - odpowiedź pozytywną na moją reklamację, a pracownica FW twierdzi ze zaraz idzie do sądu jak nie zapłacę bo "wszystko jest po ich stronie"
                pozostaje mi czekać aż mnie pozwą, wziąć zastępstwo procesowe na ich koszt i tyle
                co możesz jeszcze zrobić jak masz rację?
                załatw sobie podkładkę z netii, że im nic nie zalegasz i tyle
              • Gość: dsdf Re: Koksztys? IP: *.146.219.107.ip.abpl.pl 07.07.11, 09:46
                Olej ich. Miałem to samo. a u Koksztysa nic nie załatwisz, w Netii też nie.
                • wygraj_z_windykacja Re: Koksztys? 13.07.11, 22:01
                  Dokladnie to powtarzam
                  Tylko pisemnie i po konsultacji z prawnikiem.
                  Odpowiadanie na pisma może nawet zaszkodzić.
              • Gość: Sretia i Hoojsztys Re: Koksztys? IP: *.gemini.net.pl 16.04.12, 14:27
                netia to ZŁODZIEJE, na infolinii się wisi aż rozłączą, sami nie odpowiadają na reklamacje, nie wywiązują się z umowy,nie naprawiaja usterek a sami sprzedają klientów windykatorom (Cocksztys). Jednym słowem kanalie i złodzieje!!!!
                • Gość: g. Re: Koksztys? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.05.12, 11:05
                  Mają u siebie straszny bałagan, po kilka razy każą wysyłać dowody wpłaty. Niesamowicie wredny baby tam pracują, ciężko się dogadać. Dzwonią też do mojej cioci w sprawie getin banku. Współczuję wszystkim, którzy muszą z nimi rozmawiać
                  • Gość: SKOK srok Koksztys patałachy IP: *.multimo.pl 16.05.12, 07:53
                    a jakim prawem karzą wysyłać tobie dowody wpłat? nie maja dostępu do rachunku, na który wpłacasz, aby zobaczyć, czy wpłaciłaś? kobieto! ogarnij się i nie dawaj się zastraszyć. mówisz ze wpłaciłaś, a jak twierdza, ze kłamiesz, to niech złożą zawiadomienie do prokuratury. no, ale tu jest problem, bo tylko straszyć mogą... nic więcej.
                    olewaj ich telefonu ciepłym moczem....
                    • catherina75 Re: Koksztys patałachy 27.09.12, 00:06
                      Firmę Koksztys poznałam nieosobiście, ale ktoś z mojej bliskiej rodziny padł jej ofiarą, a mianowicie podpisał z nimi umowę o windykowanie należności od klientów, którzy nie zamierzali zapłacić za otrzymany towar. I wyglądało to tak, że nie ściągnęli nic, ale kiedy ta osoba rozwiązała z nimi umowę, to zażądali od niej kary za nieprawne rozwiązanie. Koniec końców nasłali komorników, ta osoba spłaciła Koksztysowi wszystko i dwa razy tyle, ale okazało się, że oni chcą więcej i dalej ślą jakieś wezwania od siebie, że to jeszcze proszę zapłacić, a jeszcze tamto, końca nie ma ich chciwości. Nie polecam tej firmy, to gnizado żmij, kłamców, prawniczej sitwy, i naprawdę nie ma tam z kim rzeczowo rozwiązać problemu. Hieny i jeszcze raz hieny!
                      • Gość: kamil Re: Koksztys patałachy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.14, 14:57
                        Witam.
                        Firma Koksztys podobno pomaga w windykacji? Nic podobnego to zwykli naciągacze! Może zaciekawi Was co znalazłem w necie: IRENEUSZ KOKSZTYS, s. Eugeniusza, urodzony 1 stycznia 1959 r. w Oleśnicy, zamieszkały we Wrocławiu, posiada firmę: Koksztys i S-ka Kancelaria Prawa Gospodarczego spółka komandytowa Amadeusz Krawczyk Ireneusz Koksztys 50-541 Wrocław, al. Armii Krajowej 61, tel.: (0-71) 335 14 500, (0-71) 335 15 40 www.koksztys.pl kancelaria@koksztys.com.pl ; oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
                        • Gość: wkurzony Re: Koksztys patałachy IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.05.14, 11:47
                          Ta pomagają. Mi facet wpłacił dwa z czterech tysięcy długu - a koksztys wystawili mi juz faktur na tysiąc osiemset złotych. Dodam , że dłużnik wpłacił mi te pieniądze osbiście. Ta z przeproszeniem kancelaria płodzi kolejne pisama od prawie dwóch lat a ich koszty bsą juz niemal równe wołaconej przez dłuznika kwocie. ODRADZAM!!!
                          • Gość: Ala Re: Koksztys patałachy IP: 94.42.184.* 28.08.14, 14:57
                            ODRADZAM!
                            Banda złodziei. Sami nic nie robią, tylko oddają do komornika do którego sam może człowiek iść.
                            Niestety zarabiają na Bogu ducha winnych ludziach...

                            Trzymajcie się od nich z daleka!!
                            • Gość: lorenzo Re: Koksztys patałachy IP: 37.48.85.* 31.08.14, 23:20
                              Poważnie? Aż mi się wierzyć nie chce, bo mnie ładnie dług odzyskali od ex kontrahenta, który przede mną (i chyba nie tylko) uciekł aż do Niemiec. Myślał, że tam będzie bezpieczny, ale przeliczył się, bo i tam go windykatorzy z Koksztysa dorwali. Zanim oddałem sprawę do nich, to ciągnęło się to z 2 lata., oni odzyskali dług w 6 tygodni.
                              • Gość: happy Re: Koksztys patałachy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.14, 15:25
                                Kolejny wpis windykatora lub pracownika hahaha
                                ciekawe dlaczego mojego nie potrafili wyegzekwowac przez 6 miesiecy az w koncu dali sobie spokój hihihi
                                NIE DAJCIE SIĘ, TYLKO POTRAFIĄ STRASZYĆ-NIC WIĘCEJ
                        • Gość: oszukany Re: Koksztys patałachy IP: *.ajc.com.pl 12.05.14, 07:01
                          zlodzieje
                        • rafcyb7401 Re: Koksztys patałachy 12.05.14, 08:38
                          Koksztys to złodzieje naciągneli mnie na 8miesięcy abonamętu gdzie nigdy nie skorzystałem z ich usług a jak dałem wypowiedzenie w styczniu to faktury przychodzą do dnia dzisiejszego postanowiłem pójść na policję o wyłudzenie pieniędzy błagam was uważajcie na tą mafię myślą że mają kilku prawników i wszystko im wolno (to się pomylili)
                          • Gość: gośc Re: Koksztys patałachy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.14, 00:32
                            dokładnie ze mną tak samo było i mało tego , podali mnie do sądu za niezapłacone faktury a potem do komornika , na moją rzecz nie wyegzekwowali od moich dłużników ani jednej złotówki a płacić sobie słono kazali , ta firma powinna zniknąć raz na zawsze
                          • Gość: zaGI Re: Koksztys patałachy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.14, 22:12
                            CZY WYPOWIEDZIAŁES IM UMOWE MIMO TEGO ŻE UMOWA JEST NA 12 MIESIĘCY I NIE POCIAGNELI CIE DO WINDYKACIJ!!!zŁOZYŁEM REKLAMACJE I OD 3 MIESIECY NIE POTRAFIĄ SCIAGNAĆ NAGRANIA MOJEJ ROZMOWY Z ICH CZŁOWIEKIEM.
                          • Gość: Koffiman Re: Koksztys patałachy IP: *.centertel.pl 03.07.14, 23:08
                            Hej :) Też mam u nich wykupiony ten abonament, ale u mnie nie ma takiej jazdy, jak Ty opisujesz... Zadzwonili kiedyś i oferowali pakiet na usługi prawne i windykacyjne do przetestowania za 30 dni za 1 zł. Pomyślałem, że okazja dobra, że szkoda nie skorzystać. Przez ten pierwszy miesiąc się wg mnie sprawdzili, więc przedłużyłem umowę na rok. Teraz płacę 99zł miesięcznie. Cena nie jest zła, bo prowadząc kawiarnię jednak trochę tych spraw do prawnika jest. A tak zawsze na majla czy telefon są. Narzekać nie mogę. Współpraca się jak na razie układa, a idzie już 5 miesiąc...
                            • Gość: GEMINI Re: Koksztys patałachy IP: *.toya.net.pl 30.12.14, 15:11
                              Pięknie o nich piszesz, ile ci za to płacą? Prawda jest taka, że korzystają z nieznajomości prawa osób, których uda im się namówić na podpisanie PAKIETU PRAWNEGO i tym samym dają się naciągnąć na 1200pln. Nie ważne, czy choćby raz mieli problem i zgłosili się z nim do KOKSZTYS.
                              Mój okres nie trwał miesiąc lecz 2 tygodnie a. Dziś chciałbym rozwiązać umowę ale NACIĄGACZE nie widzą możliwości.
                              Dlatego uważam, że są nieuczciwi.
                          • Gość: danka Re: Koksztys patałachy IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.14, 19:11
                            tak się domyśliłam że to są naciągacze i szukaja głupich . Mi też wysłali umowe na abonament przez poczte kto o zdrowych zmysłach na coś takiego się godzi
                          • Gość: grupajawor@op.pl Re: Koksztys patałachy IP: *.play-internet.pl 14.08.14, 15:46
                            Witam, jeśli ma Pan już doświadczenie to może mi Pan podpowie co robić . Dzwoniła do mnie konsultantka i zaproponowała usługi firmy koksztys nie byłem pewny co do usług wtedy zaproponowała 1 m-c okres próbny darmowy nie mówiąc że po miesiącu z automatu jest zawarta umowa na rok. I tak też się stało nie korzystałem i będe z ich usług a fakturę za rok z góry przysłali i egzekwują swoje należności. Co zrobić żeby nie płacić za coś z czego nie korzystam. Konsultantka powinna była powiedzieć że jeśli pisemnie przed upływem 1mc nie zrezygnuję to zawieram umowę...
                            • Gość: piotr78 Re: Koksztys patałachy IP: *.centertel.pl 04.09.14, 16:12
                              Jestem w takiej samej sytuacji darmowy miesiąc a teraz wysyłają faktury .Czuję się oszukany i zastanawiam się jak wyjść z tej sytacji.
                            • Gość: pro-stall tak to prawda IP: 109.95.200.* 08.09.14, 16:34
                              ja mam to samo też mi podsyłają faktury na kwotę 123 zł co miesiąc to ZŁODZIEJE I OSZUŚCI
                            • Gość: Zaniepokojony Re: Koksztys patałachy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.14, 10:18
                              Witam, Poszukuję osób poszkodowanych przez firmę Koksztys w podobny sposób, że mimo nie korzystania z usług wystawiają faktury i straszą
                              • Gość: Maxim Re: Koksztys patałachy IP: *.unknown.vectranet.pl 13.11.14, 17:28
                                Witam.Mnie ta firma oszukała w ten sam sposób.
                                • Gość: wielkopolanin Re: Koksztys patałachy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.14, 22:37
                                  jak sie potoczyła sprawa
                              • Gość: Zibi Re: Koksztys patałachy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.14, 20:21
                                Witam
                                Po rozmowie telefonicznej przedstawicielki handlowej z Koksztysu dałem się namówić na wysłanie mi tak zwanego miesięcznego darmowego pakietu do "wyprubowania", Po tym terminie, gdy się zdecyduje usługa wynosić będzie z 99zł.
                                Przyszła przesyłka i..... zastosowany został chwyt nazwijmy to "cios poniżej pasa".
                                Tani chwyt jak z radzieckich westernów.
                                Kurier "mający mało czasu" poprosił mnie o podpisanie przesyłki.
                                Przesyłkę odebrałem i podpisałem mysląć, że li tylko podpisuje odbiór przesyłki.
                                Okazuje się inaczej , podpisałem umowę na świadczenie usług.
                                Sytuacja tak paradoksalna i śmieszna przypominająca czasy PRL i panów grających w trzy karty, a nie marketing poważnej firmy czy tam kancelarii prawniczej.
                                Po przeczytaniu na spokojnie umowy, którą podpisałem, szybciutko korzystając z możliwości 30 dniowego odstąpienia od umowy napisałem pismo anulujące umowę wysyłając "kancelerii" wszystkie gadżety jakie dostałem.
                                Do tego telefonicznie po kilku dniach zadzwonił do mnie Pan z firym Koksztys - potwierrdziłem słownie swoją rezygnącję.
                                I oto po 2 miesiącach otrzymuję fakturę do zapłacenia za dwa miesiące.
                                Nie rozumiem tylko dlaczego ta... firma nazywa się "Prawnicza "stosując takie "wspaniałe wyszukane sztuczki" marketingowe na poziomie pobieraczka i tym podobnych naciągaczy.
                                Po przeczytaniu kilku postów nie mogę powstrzymać się od pozdrowienia pracowników Koksztysu za "zręczne "udawnie niesamowicie zadowolonych klientów.
                                • Gość: Monika Re: Koksztys patałachy IP: *.centertel.pl 09.12.14, 19:25
                                  Wydaje mi się, że robisz widły z igły... Pewnie zwykła pomyłka, wystarczy się z nimi skontaktować i wyjaśnić. U mnie było podobnie, też po rozmowie telefonicznej zgodziłam się na bezpłatny miesiąc testów, ale ostatecznie zrezygnowałam, bo to jednak nie był pakiet dla mnie. Potem raz przyszła faktura, ale okazało się, że to zwykła pomyłka. Wystarczyło zadzwonić i opisać sytuację. Wszystko anulowali.
                                  • Gość: GEMINI Re: Koksztys patałachy IP: *.toya.net.pl 30.12.14, 15:18
                                    Mam nieodparte wrażenie, że jesteś na usługach KOKSZTYS ;)
                                    Bzdurą jest miłe i szybkie zamknięcie sprawy. Firma MUSI zarabiać na nieuczciwych praktykach i nie ma mowy o rozwiązanie podpisanej umowy przed upływem jej terminu. Ja dwukrotnie zwracałem się do nich z pisemną prośbą. Podkreślam PROŚBĄ i dostałem odmowę.
                                    Nie pozostaje mi nic jak dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniami z tą firmą na wszystkich forach aby chociaż jedna osobą nie dała się im naciągnąć.
                                    Dla mnie ich usługi nie mają nic wspólnego z uczciwością a jedynie cwaniactwem.
                                  • tadusz03 Re: Koksztys patałachy 15.01.15, 23:44
                                    @ Monika
                                    do nich zadzwonić?? ja dostałem sprawę od znajomej emerytki. patrzę na ich pismo, telefon jest dane osoby do kontaktu są. no to dzwonię :) , pani się odzywa, ale tak aby nie zrozumiano imienia, więc proszę powtórzyć bo nie usłyszałem, a pani do kogo dzwonię? ponowiłem pytanie z kim rozmawiam bo nie usłyszałem i tak trzy razy wymieniliśmy grzeczności, po czym ja pierwszy się się przedstawiłem ;)
                                    od razu się okazało, że pani która prowadzi sprawę mojej emerytki dzisiaj nie ma :) ale moja rozmówczyni prosi o nr sprawy bo ona ją zastępuje. podałem wszystko pięknie, że to są dwa nr sprawy, oba sprzedane przez bank do Ultimy więc proszę o zaprzestanie działań wobec mojej klientki, że pismo z Ultimy jest jak sobie życzą porównać nr umów i z Banku o cesji pisma są. i tu już miła pani zrobiła się nie miła, że to pomówienie, że mogę odpowiadać za te pomówienie a że w ogóle jej nie wolno ze mną na ten temat rozmawiać. spróbowałem przegadać o żądaniu mojej klientki dokładnych wyjaśnień nękania i próby wyłudzenia ale pani już wykrzyczała mi że się rozłącza. ;) i tyle .
                                    ostrzegam emerytki aby nie dzwoniły do tej firmy a pisma od nich aby odnosić na policję :-)
                                  • Gość: cock - sztos Re: Koksztys patałachy IP: *.systemia.pl 09.02.17, 17:11
                                    Pierdolenie o szopenie - koksztys to gnoje, usiłują wyłudzać pieniądze .
                              • Gość: Poszkodowany Re: Koksztys patałachy IP: *.connectic.pl 24.11.14, 21:47
                                Jestem jednym z poszkodowanych przez tę mafię (bo ciężko to inaczej nazwać). Każą sobie płacić za niewykonane usługi. To są groźni naciągacze. Nie odpowiadają na żadne listy, nie przyjmują do wiadomości wypowiedzenia umowy, od 1,5 roku przysyłają faktury, których nie płacę.
                              • Gość: gosc portalu Re: Koksztys patałachy IP: *.serv-net.pl 28.11.14, 07:44
                                szykuje sie pozew zbiorczy?
                              • Gość: wielkopolanin Re: Koksztys patałachy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.14, 22:30
                                ta sama sytuacja . Nie przyjmuja do wiadomosci że nie podpisałem umowy i przesyłają faktury
                              • kontonamoment Re: Koksztys patałachy 12.01.15, 18:25
                                Chętnie dołączę do grupy poszkodowanych. Może razem coś wskóramy. Proszę o maila na roomianeck@yahoo.pl
                              • ka.was1 Re: Koksztys patałachy 23.01.15, 14:51
                                Drogi Panie ja, a w zasadzie mój szef jesteśmy w podobnej sytuacji i chętnie sie z Panem skontaktuję!!!!
                                • pankrzychoo Re: Koksztys patałachy 29.01.15, 12:12
                                  Witam Państwa, widzę, że jest straszny bajzel, każdy wykrzykuje swoje, a tak naprawdę powinniśmy razem wspólnie działać! w związku z tym umówmy się, że ja pociągnę temat, ale potrzebuję Waszego wsparcia. Osoby, które REALNIE mają problem z firmą koksztys proszę aby pisały do mnie na maila krzychczerniejewski@wp.pl Proponuję zebrać wszystkich i wówczas podejmiemy jakieś działania. Tak, ja się tym zajmę, ale potrzebuję więcej osób! Jednocześnie chciałbym poinformować, że każdą osobę sobie sprawdzę w Internecie, aby wiedzieć, czy przypadkiem nie robi nam ktoś tu "kreciej roboty".
                              • Gość: virgo Re: Koksztys patałachy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.15, 22:04
                                podobny problem . Jak u ciebie się rozwija,
                              • Gość: Kasia Re: Koksztys patałachy IP: *.toya.net.pl 05.02.15, 13:18
                                Witam
                                Jestem własnie w takiej sytuacji,nie podpisałam z nimi umowy a wysyłaja faktury i każą płacić
                                • Gość: alka Re: Koksztys patałachy IP: *.centertel.pl 05.02.15, 19:20
                                  Jak dostajesz faktury,to pewnie tę umowę podpisałaś! Ludzie, nie czytacie umów i potem płacz. Trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny, a jeśli naprawdę pojawił się jakiś błąd, to skontaktować się z firmą bezpośrednio, bo takie żale na forum nic nie dadzą. Serio.
                              • Gość: poszkodowany Re: Koksztys patałachy IP: *.play-internet.pl 09.02.15, 14:40
                                Ktos juz znalaz jakis sposub na koksztys bo juz sie tak nie da a panstwo pozwala takim firmom niszczyc ludzi jak tu ma byc dobrze pomożecie
                              • nikita1125 Re: Koksztys patałachy 27.08.15, 13:31
                                Witam. mam podobną sytuację. Wypowiedziałem firmie Koksztys umowę telefonicznie a póżniej pisemnie. Dzwoniąc pan poinformował mnie że umowa jest już nie przedłużona. Na wszelki wypadek wysłałem pismo. Firma Koksztys stwierdziła że wypowiedziałem za póżno, a telefonicznie mimo że podobno nagrywają rozmowy nie mogłem jej rozwiązać. Wysyłali mi do końca umowy fv a ja ich nie przyjmowałem . Sprawa w Sądzie. W umowie mają zapis że jeśli klient nie płaci zrywają umowe. Jednak pomimo braku wpłat wysyłali przez 12 miesięcy fv. Uważam że jest to firma która naciąga ludzi i z tego żyje.Pozdrawiam. Mój mail danbudds@gmail.com
                                • 1ufok Re: Koksztys patałachy 23.09.15, 00:17
                                  Ja świadomie podpisałem umowę z myślą o współpracy.
                                  Myślałem, na przekór forum i wieloma opiniom współpraca będzie owocna..
                                  Dziś po 6 miesięcznej współpracy z firmą.
                                  Odradzam współprace.
                                  Jak interesuje kogoś dlaczego z chęcią napiszę.
                        • Gość: Bugaj1 Re: Koksztys patałachy IP: *.pl 11.07.14, 13:53
                          ja tam sobie chwalę Koksztys. wziąłem umowę za 99 zł miesiecznie i mam za free rozmowy telefoniczne z prawnikiem, który wszystko wyjaśnia. wcześniej korzystałem z różnych małych kancearii i kasowali jak za zboże za byle odpowiedź. Polecam koksztys.
                          • Gość: Rico do Bugaj1 Re: Koksztys patałachy IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.14, 18:19
                            To chyba jesteś z kancelerii koksztys :) jeśli tak klakierujesz. Mój wujek taką umowę miał , ale jak sie okazało w ramach tej umowy jedno wielkie g... dostawał. Przy tym abonamencie za wszystko trzeba bybyło dopłacać.Inna sprawa ,ze prawnicy nie wyrabiają sie tam z pracą i niestety o wszystko trzeba wydzwaniać kilkakrotnie. Nie polecam kancelarii Koksztys!!!To co dostaje się tam za 99 zł można otrzymać za darmo od studentów prawa działających probono w kazdym mieście. Zresztą słyszałem że oni tych studentów zaraz po studiach "łykają"Takie dugie Chiny sobie stworzyli z tanią siłą roboczą . A potem chwalą się że zatrudniają najwięcej prawników.Szkoda tylko,że "wstępne fachowe doradztwo" z samym klientem przeprowadzane jest przez osoby bez wykształcenia prawnego No ale o tym dowiedzieliśmy się po czasie...
                            • Gość: madziarz Re: Koksztys patałachy IP: *.centertel.pl 10.08.14, 21:04
                              I tak wszystko dokładnie wiesz, mimo że sam nie jesteś klientem tylko niby wujek? ;) Podejrzane coś i wygląda na akcję konkurencji... Jak widać, czarny PR działa. A co do współpracy z tą kancelarią, to u mnie przebiega bezproblemowo. Od czasu do czasu potrzebuję porady przez telefon i to mi odpowiada.
                              • Gość: Rico Re: Koksztys patałachy IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.14, 00:50
                                No cóż nie wiem jakiej porady potrzebowałaś .Może dopytać jaką sukienkę włożyć na wieczór i odpowiedź natychmiast otrzymywałaś .Być może wujek (który nie jest wytworem mojej wyobraźni ale wspólmieszkańcem mojego domu) nie miał tyle szczęścia co ty.Ma złe doświadczenia z tą firmą .byli to pierwsi i ostatni prawnicy jakich miał bo działalności już nie ma a dłużnicy śmieją mu się w twarz .Znajomym teraz radzimy że jeżeli mają twarde dowody na to że ktoś ich oszukał to niech wybiją sobie prawników z głowy i sami składają pozew do sądu co jest naprawdę proste a nie za przyjęcie najprostszej sprawy przez kancelarię płacą 200zł ,za napisanie pozwu 200 za oddanie do egzekucji 200 itd. może dziś są inne stawki. Każdy ma swoje zdanie i może je wyrazić. A skąd tyle wiem o taniej sile roboczej w kk?Jak się przy piwku opowiada swoim znajomym o rodzinnych przeżyciach to nagle się okazuje że ten pan zna tego pana a inny drugiego. Ale przyznaję że większość opinii dot. tego o czym pisze Gość: figi IP: 91.231.117.* 08.12.13, 10:36
                                • Gość: madziarz Re: Koksztys patałachy IP: *.centertel.pl 23.09.14, 23:47
                                  Nie atakuj mnie, skoro mnie nie znasz. Prowadzę kawiarenkę i czasem pomoc prawnika jest mi po prostu potrzebna. Oferta Koksztysa cenowo jest najlepsza. Nie mam żadnych poważnych spraw (na szczęście), biznes też niewielki, więc u mnie to się sprawdza. Nie wiem, jak w przypadku większych firm, być może faktycznie ten abonament okaże się za niski, ale dla mnie w sam raz.
                                  • pankrzychoo Re: Koksztys patałachy 02.02.15, 09:40
                                    Już pisałem wcześniej:
                                    Witam Państwa, widzę, że jest straszny bajzel, każdy wykrzykuje swoje, a tak naprawdę powinniśmy razem wspólnie działać! w związku z tym umówmy się, że ja pociągnę temat, ale potrzebuję Waszego wsparcia. Osoby, które REALNIE mają problem z firmą koksztys proszę aby pisały do mnie na maila krzychczerniejewski@wp.pl Proponuję zebrać wszystkich i wówczas podejmiemy jakieś działania. Tak, ja się tym zajmę, ale potrzebuję więcej osób! Jednocześnie chciałbym poinformować, że każdą osobę sobie sprawdzę w Internecie, aby wiedzieć, czy przypadkiem nie robi nam ktoś tu "kreciej roboty".
                              • Gość: GEMINI Re: Koksztys patałachy IP: *.toya.net.pl 30.12.14, 15:20
                                Fajni jesteście. Trol na trola
                                KOKSZTYS nie wart jest tych 99pln netto. To jak cyrograf. ODRADZAM
                  • Gość: Zła na dłużników Re: Koksztys? IP: *.pl 05.03.13, 13:46
                    Jakoś nie dziwię się, że narzekacie, skoro macie długi a oni je chcą odzyskać... Ja jestem po drugiej stronie - to ja mam dłużników i wcale was nie żałuje!
                    • Gość: szpak Re: Koksztys? IP: *.centertel.pl 08.12.13, 23:46
                      Jakoś mnie nie dziwi, że masz dłużników. Burak zawsze pozostanie burakiem i ignorantem. Masz duże szanse znaleźć się po tej drugiej stronie.
                      • kontonamoment Re: Koksztys? 15.01.15, 22:48
                        Mam dokładnie ten sam problem, co większość z Was. Napisałam maila do pana z kancelarii Koksztys, który się tu ogłasza jako odpowiedzialny za wizerunek i promocję, niestety, bez odpowiedzi. Napisałam również dwukrotnie komentarz na profilu Grupa Koksztys na FB - dwukrotnie został usunięty. Wobec tego sama utworzyłam profil osób oszukanych przez kancelarię Koksztys i zapraszam wszystkich do publikowania swoich historii. Może razem coś zdziałamy: www.facebook.com/pages/Grupa-Koksztys-opinie-klient%C3%B3w/1582724768631721
                        • marqsik1986 Re: Koksztys? 16.01.15, 09:16
                          Większość tych wpisów to wypociny jakichś frustratów :) wszedłem aby dowiedzieć się co ta firma jest warta, a tu same dziwne gierki typu "założyłem im profil". No ludzie, podstawówka się już skończyła. Same frustracje, że "podpisałem umowę i muszę płacić". No a jak inaczej to widzieliście? Myśleliście, że podpiszecie i nie trzeba będzie płacić? :) Kabaret! :)
                          • kontonamoment Re: Koksztys? 16.01.15, 19:17
                            W tym sęk, że większość z nas nie podpisała umowy.
          • Gość: Wiecznie bez kasy Re: Koksztys? IP: *.pl 05.03.13, 13:53
            Ze mnie skutecznie ściągnęli kasę. W sumie to nie mam żalu do ich windykatorów, bo taka ich praca. W końcu gdybym nie mial długu, to by nie nagabywali mnie...
            • Gość: Rico Re: Koksztys? IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.14, 18:46

              Widzę że na forum roi się od pracowników firmy koksztys wypisujących te bzdury.Takie wpisy to żenada

              Ze mnie skutecznie ściągnęli kasę. W sumie to nie mam żalu do ich windykatorów,
              > bo taka ich praca. W końcu gdybym nie mial długu, to by nie nagabywali mnie...
          • Gość: Naciągany Re: Koksztys? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.13, 18:09
            To się ciesz, że do Ciebie dzwonią. Do mnie wysłali smsa z żądaniem kontaktu w sprawie netii, która sprzedała im rzekome moje zadłużenie. Mam dokumenty, że netia odstąpiła od naliczenia opłat aktywacyjnych a po czterech miesiącach pisze do mnie jakaś łaj..a z Koksztysa że muszę skontaktować się z nimi na podany numer telefonu. Biedaki
            • Gość: dluzniczka Re: Koksztys? IP: *.internetia.net.pl 05.11.13, 22:04
              Mi udalo sie z Koksztysem dogadac. Wystarczylo przeslac potwierdzenie wplaty, bo nie przekazano im ze zaplacilam. I pani byla uprzejma.
              • Gość: gosc Re: Koksztys? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.13, 17:28
                Do mnie też dzwoniła "uprzejma Pani" informując o długi w Neti tyle tylko, ze ja nie mam zaległości i nie zamierzam zawracać sobie 4liter i wysyłać potwierdzeń bo nie muszę. Może i zrobiłabym to gdyby Pani reprezentowała swoją postawą chociaż min. kulturę. Niech sobie sami szukają. Przy drugim kontakcie nagrałam rozmowę z nimi i zaznaczyłam, ze nie życzę sobie więcej nagabywania i nękanie mnie telefonami w sprawie nieistniejącego długu. Konsultowałam się z prawnikiem, jeżeli jeszcze raz zadzwonią do mnie mogę dochodzić odszkodowania za uporczywe nękanie a od neti za przekazanie moich danych osobowych (netia może zrobic to tylko i wyłącznie jeżeli byłabym ich dłużnikiem). Dlatego nie dajcie się zastraszać. Macie swoje prawa. A te "pozytywne" wpisy to szeptany marketing, wpisują sie sami zainteresowani albo opłacone do tego celu firmy.
              • Gość: figi Re: Koksztys? IP: 91.231.117.* 08.12.13, 10:36
                KOKSZTYS TO BADZIEWNA FIRMA, STOSUJĄ MOBING ,PODPISUJA SMIECIOWE UMOWY Z PRACOWNIKAMI, STRASZA ZE WYWALA Z PRACY JESLI SIE NIE OSIAGNIE WYNIKOW LUB JAK KTOS BEDZIE CHCIAL MIEC DZIEN WOLNEGO! NIE ODZCIE LUDZIE TAM PRACOWAC ! NIE WARTO!!! TO SĄ KPINY!
                • Gość: gosc Re: Koksztys? IP: 91.231.117.* 11.12.13, 08:39
                  to prawda. nie warto tam się zatrudnaic bo i tak ludzie tam długo nie wytrzymacie wiec albo sami odejdziecie albo was zwolnią.! to żenadaco wyprawiają w dziale windykacji! kpina! mobing,zastraszanie, grożenie zwolnieniem i cały czas rotacja! nie polecam nie warto! zresztą sami zobaczcie ze caly czas sa ogłoszenia ze przyjmą na windykatora wiec cos to znaczy! tam ludzie długo nie wytrzymają! to nie jest normalna firma!
              • Gość: Rico Re: Koksztys? IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.14, 18:48
                kolejny wpis opłacony przez firmę koksztys.żenada
            • Gość: K Re: Koksztys? IP: 213.233.93.* 06.07.14, 20:24
              witam również dostałam sms z żadaniem kontaktu, proszę mi powiedzieć jak się potyczyła Pańska sprawa?
              • Gość: happy Re: Koksztys? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.14, 19:34
                Do mnie zaczeli wydzwaniac kolo grudnia,oczywiscie prosze podac date urodzenia,nazwisko rodowe matki itp.
                w odpowiedzi poprosilem o jego date ur. adres zamieszkania.....
                gosc zbaranial nie wiedzial co powiedziec,calkowicie stracil watek;)))))
                powiedzial ze zadzwoni innym razem.Zaraz porozmowie -blokada numeru dzwoniacego
                Dzwoni z innego numeru-blokada
                kilka sms o pilny kontakt,kilka gluchych telefonow w miedzyczasie grozba wizyty w mieszkaniu
                na koniec dwa automatycznie wygenerowane maile
                Mamy sierpien KOOCK-SZTYS milczy
                15.08.14 telefon z firmy PACTOR ,oczywiscie blokada numeru
                pozdrawiam i zycze powodzenia w walce z tymi nierobami
        • Gość: Ja Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.12, 11:13
          Dlaczego wy windykatorzy wrzucacie wszystkich dłużników do jednego worka?! To wasza praca i dobrze jakoś na chleb musicie też zarobić. Ale ja osobiście nie mógłbym pracować w tym zawodzie bo nie jestem na tyle bezczelny. Do mnie też wydzwania firma windykacyjna, nie akurat ta opisana powyżej ale to nie ma znaczenia. Jak nie odbierałem tel. bo już nie miałem co im powiedzieć to wydzwaniali nie dość że do rodziców to i do sąsiadów ( czy tak można? ). Nie spytali mnie dlaczego mam dług tylko od razu potraktowali jak przestępcę. Mi też ludzie są dłużni pieniądze i między innymi musiałem zaciągnąć pożyczkę. Miałem firmę i wykonywałem usługi jako podwykonawca innej firmie X. Po skończonej pracy wystawiłem fv na około 10tyś ale firma X ogłosiła upadłość a ja musiałem zapłacić podatki i ponieść koszty zużytych materiałów potrzebnych do wykonania zlecenia. Więc musiałem zaciągnąć kredyt aby być uczciwym wobec państwa. Ja swojej firmy już nie mam i pieniędzy też. Znajomy wisi mi 1600zl, nie mam z nim kontaktu bo ciągle zmienia nr tel a w domu też nigdy nie mogę go zastać. Były pracodawca wisi mi 1200zl bo pracowałem na czarno i postanowił olać mnie ciepłym moczem. Więc jak widzicie nie tylko jestem dłużnikiem ale i wierzycielem. Rodzice wpoili mi jakieś wartości moralne i nie potrafię być wobec moich dłużników tak bezwzględny jak jest wobec mnie firma windykacyjna. Nie wiem czy tu już nikt nie wierzy w Boga? Gdzie szacunek dla bliźniego? Rozumiem pożyczyłeś to spłać ale uczciwi ludzie nie pożyczają na wódkę czy papierosy tylko aby móc egzystować w naszym chorym kraju gdzie ludzi biednych wpędza się jeszcze w większą nędzę a bogatych w większe bogactwo kosztem nędzarzy. Ja naprawdę staram spłacać się mój dług ale nie zawszę mogę bo przecież muszę za coś jeszcze żyć. Windykatorzy pamiętajcie więc o ludziach uczciwych i pomóżcie nam znaleźć jakieś sensowne rozwiązanie z którego będzie obopólne zadowolenie a nie gnębcie spędzając człowiekowi sen z powiek. Bądźcie ludźmi bo wy też nie wiecie co was w życiu spotka ( choroba, wypadek etc. ) i sami możecie być w podobnej sytuacji.
          • Gość: aqq Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.range81-151.btcentralplus.com 12.02.15, 13:55
            Wstrzasajaca historia - w sam raz do "Rozmow w toku" albo podobnych.

            Kasa misiu, kasa sie liczy.
            A bog? Religia stary jest dla biednych i/lub glupich.
            A windykator i pomoc? Dobre sobie - windykator jest od sciagniecia kasy - najlepiej mniej niz miesieczne odsetki, wtedy placisz do konca zycia.
      • Gość: poszkodowany Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.13, 18:24
        A nie przyszło Ci do główki, że jakaś firma sprzedała wam fikcyjne długi? Właśnie jestem jednym z poszkodowanych przez Netię. Będę walczył i będzie o was głośno.
        • Gość: gadu Re: tez mam taki numer ! IP: *.blast.pl 01.09.13, 21:25
          do mnie tez dzwonia w sprawie rzekomego długu w netii !

          ja nigdy z netią nie mialem kontaktu !

          netia kupila firme z ktora mialem spór 4 lata temu zakończony ugoda !
          • Gość: Robert Włodarek Re: tez mam taki numer ! IP: *.pl 22.09.14, 11:09
            Dzień dobry. Jestem w Grupie Koksztys osobą, która zajmuje się wizerunkiem i promocją. W odpowiedzi na Pana wpis chciałbym wyrazić głębokie ubolewanie nad faktem, iż czuje się Pan poszkodowany w wyniku zaistniałej sytuacji. Kancelaria Koksztys działa w sposób przejrzysty i uczciwy, w związku z tym reaguje na wszelkiego typu przypadki, gdy nasi klienci sygnalizują wystąpienie nieprawidłowości. W związku z tym proszę o kontakt telefoniczny: 512 069 663 lub mailowy: r.wlodarek@koksztys.pl. Zajmiemy się Pana sprawą – jeżeli w którymś momencie popełniliśmy błąd, oczywiście skorygujemy faktury i umowę. W przypadku nie dotrzymania przez Pana terminów wypowiedzenia zawartych w regulaminie – w trosce o zadowolenie naszych klientów – zaproponujemy satysfakcjonujące rozwiązanie polubowne.
            • Gość: happy Re: tez mam taki numer ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.14, 18:14
              Jaka uczciwość.....
              Poda ktoś chusteczki,nie mogę powstrzymać łez...
            • Gość: Mario Re: tez mam taki numer ! IP: *.dynamic.mm.pl 28.10.14, 12:07
              Bardzo ładnie napisane, tylko zapomniał Pan Robert opisać co to według firmy KOKSZTYS znaczy polubownie....

              Mamy podobny kłopot, zostaliśmy naciągnięci na Wasze usługi. Po napisaniu reklamacji (w której czasie wyjaśniania firma windykacyjna nęka człowieka głupimi telefonami i sms-ami) KOKSZTYS proponuje ugodę - my musimy zapłacić ponad 600 zł. !!! Dodam, że ani razu nie korzystaliśmy z jakiejkolwiek usługi. To chyba nie jest dobra oferty ze strony KOKSZTYSa, a tylko próba wyciągnięcia kasy...

              Dodatkowo rozpatrywanie reklamacji trwało 2 miesiące, a po napisaniu kolejnej mija kolejne 2 i nic się nie dzieje. Jedynie dalej firma windykacyjna (oczywiście firma "córka") męczy nas telefonicznie. Tak chyba nie załatwia się spraw, jeżeli dba się o wizerunek i promocję!!!
              • Gość: goliat Re: tez mam taki numer ! IP: *.centertel.pl 03.11.14, 01:17
                To miałeś pecha chyba, albo coś koloryzujesz... ;) Co, jak to jest? :P U mnie było zupełnie inaczej. Też zdecydowałem się na ten próbny miesiąc za 1 zł (kto by odmówił, tak szczerze), ale potem wysłałem pismo z rezygnacją i problemów nie mam... ALE w umowie było jasno napisane, że wypowiedzenie musi być wysłane przed upływem miesiąca próbnego i listem poleconym... Jak ktoś się z tego nie wywiązał, to nic dziwnego, że teraz ma problemy... Wystarczy czytać umowy! Niestety Polacy wciąż mają z tym problem...
                • Gość: Mario Re: tez mam taki numer ! IP: *.olsztyn.mm.pl 08.11.14, 18:51
                  Kolego Goliat... po co się wypowiadasz jak nie znasz szczegółów tej sprawy. Widzę, że trochę mało w życiu jeszcze przeżyłeś, ewentualnie mało słyszałeś...

                  Zgadzam się z Tobą w kwestii czytania umowy - to trzeba robić! Jednak czasem może zabraknąć czasu lub każdemu może coś umknąć. Człowiek ma mnóstwo spraw i najzwyczajniej w świecie może zapomnieć wysłać wymówienie. My nie korzystaliśmy w tym czasie próbnym z tych usług i zapomnieliśmy o sprawie. Dużo przychodzi "darmowych" przesyłek na adres firmy.
                  Dodatkowo w tym przypadku, pracownik firmy KOKSZTYS telefonicznie obiecał nam kontakt przed upływem 30 dni w celu ustaleń czy decydujemy się na usługi. Oczywiście tego nie zrobił... Większość dobrych firm przed rozpoczęciem okresu płatnego zawsze uprzedza Klienta, żeby później nie było żadnych niedomówień. Według mnie tak to powinno wyglądać, a KOKSZTYS robi sprytny zabieg, właśnie czekając na ludzki błąd... To nie jest do końca uczciwe...

                  Obecnie sprawę udało się załatwić polubownie, bez kosztów:) Dlatego reszcie proponuję reklamację. Życzę wszystkim powodzenia i wierzę, że firma KOKSZTYS poprawi tą sprawę, wtedy opinie będą tylko pozytywne!:)
                  • Gość: goliat Re: tez mam taki numer ! IP: *.centertel.pl 09.11.14, 20:50
                    A widzisz... Czyli jednak kancelaria poszła Ci na rękę, choć moim zdaniem nie musiała... Nie taki więc Koksztys straszny jak go tu malują :P Ale ja jeszcze raz powtarzam, że umowy należy czytać, regulaminy także, bo potem są cyrki z jakimiś pobieraczkami itp.
          • Gość: majowy Re: tez mam taki numer ! IP: *.rev.netart.pl 07.11.14, 20:14
            Im pewnie Netia ten Twój dług i tak sprzedała, no bo skąd mieliby Twoje dane, ale o ugodzie zapewne nie wspomnieli. Jak już to pretensje miej do Netii i lepiej z nimi próbuj rozwiązać tę sprawę. Takich przypadków jest sporo przecież...
    • Gość: SAJ Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.11, 23:12
      Taka mała opinia o firmie i jej profesjonalizmie na rynku:
      www.gowork.pl/opinie_czytaj2,45519,0,0
    • Gość: ja kokosztys IP: *.centertel.pl 31.10.13, 16:30
      Witam,

      Mam kredyt w GB, DWA LATA TEMU MIALAM DWA POSLIZGI W SPLACIE, OD TAMTEJ PORY PŁACILAM JAK W ZEGARKU. POJAWIŁ SIE WINDYKATOR ,KTORY SPRAWDZAŁ CZY MOJA SYTUACJA MATERIALNA PRZYPADKIEM NIE ULEGŁA POPRAWIE, DODAM ŻE BY DOSYC MILY. TYDZIEN TEMU DOSTALAM PISMO , A RACZEJ WEZWANIE PRZEDSADOWNE Z KANCELARII KOKOSZTYS ,ZE MAM SPLACIC CALOSC, MIMO,ŻĘ SPLACAM KREDYT NA BIEŻACO. ZAPROPONOWALI SPLATE W TRZECH RATACH!!! PROSZE O POMOC, JAK Z NIMI ROZMAWIAC?
      • Gość: aqq Re: kokosztys IP: *.197.120.124.threembb.co.uk 03.11.13, 09:47
        Jesli bank nie wypowiedzial umowy a placisz na biezaco olej ich.
        Powiedz aby poszli do sadu jak tacy twardzi. A powaznie to pismo do banku z kopia do ich wiadomosci, ze nie zyczysz sobie tego typu wiadomosci i zapytaj bank co to wszystko znaczy. Napisz im wrecz, ze z niecierpliwoscia czekasz na wypowiedzenie umowy (warunek - 100% pewnosci, ze nie zalegasz ani grosza :)
        • Gość: xyz Re: kokosztys IP: *.dynamic.mm.pl 03.11.13, 15:32
          No uważaj żebyś się nie zdziwił z tym olewaniem, skoro ona olała sprawę i jak to mówi nie spłacała ( zapewne jak większość z tego forum inteligentnych ludzi nie pomyślała żeby iść do banku i powiedzieć że jest taka i taka sytuacja może jest możliwość wstrzymania rat itp ale pewnie tego nie zrobiła po prostu olała sprawę i dopiero potem zaczęła wpłacać "jak w zegarku po roku ? 2 latach 3 ??" to bank jak najbardziej mógł sprawę oddać do windykacji a następnym krokiem będzie wypowiedzenie.
          • Gość: szpak Re: kokosztys IP: *.centertel.pl 09.12.13, 00:01
            Najgorzej jak ktoś ma kłopoty ze zrozumieniem czytanego tekstu.

            Czyżby to pracownik windykacji, bo oni zawsze mają z tym problemy.
    • Gość: mała_mi Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.tktelekom.pl 24.03.14, 20:45
      kancelaria- srancelaria :) firma windykacyjna zajmująca się nieudolnymi negocjacjami i brakiem profesjonalizmu a błędy w sztuce czasem wiele kosztują. najwyraźniej prowadzą nielegalne i nieetyczne metody , skoro nie wyrażają zgody na nagrywanie rozmów.
      • Gość: vilemojoe Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.14, 09:16
        Bezczelni, chamowaci, aroganccy. Wydzwaniali do mnie w sprawie netii podając, że mam do zapłacenia 560zł długu. Zero inicjatywy, żeby sprawę rozegrać ugodowo - płać w tej chwili albo sąd i wizyta windykatora terenowego. Zadzwoniłam do netii. Okazuje się, że sprawa dotyczy routera i jeśli go zwrócę, to mam do zapłacenia 220zł, a nie 560. Sprawa została załatwiona, ale telefony od Koksztys się nie kończą. Jakiś smarkulowato brzmiący pan Arkadiusz informuje mnie, że mam im wysłać potwierdzenie. Na moją uwagę, że skoro współpracuje z Netią, to niech sobie taką informację uzyska - w końcu za coś mu płacą - słyszę, że on nie jest od tego. A od czego? Odbieram po kilka telefonów dziennie, to jest nękanie. Najbardziej denerwuje nie żądanie czegokolwiek, ale ich ton. Pierwszy raz w życiu zetknęłąm się z windykacją i to przez niedopatrzenie. Myślę, że dla każdego absolwenta prawa windykacja w Koksztys musi być straszną plamą na honorze.
    • Gość: 80inka Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.14, 19:32
      z ciekawością przeczytałam wpisy o firmie Koksztys...ja mam inne doświadczenia: firma Koksztys zezwala swojemu współpracownikowi ze Szczecina Waldemarowi J. na prowadzenie spraw "na własną rękę" posługując się przy tej okazji firmowymi pieczęciami...pracownik bez podstawy prawnej wysyła wezwania do zapłaty strasząc sądem i konsekwencjami...firma oficjalnie wypiera się tej działalności, nie wpisuje spraw prowadzonych przez tego pana do swoich rejestrów...ciekawe co na to skarbówka i rada adwokacka...ciekawe, gdyby zwykły człowiek robił na boku takie przekręty, to by go zaraz złapali, a tu można bezkarnie ciulać państwo na vacie za usługi i nikt się nie doczepia...gratulacje dla urzędu skarbowego:)
      • Gość: gość Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.14, 14:02
        Zapewne wielu krętaczom nie podobają się skuteczni prawnicy albo skuteczne kancelarie. Na swoim przykładzie wiem, że Koksztys nie jest kancelarią oszukańczą i działa szybko i bardzo skutecznie. Kadra współpracowników tez wie co robi i prawa zapewne nie naciąga. Gdyby tak było to nie działaliby już na polskim rynku. Nie dosyć,że działają w Polsce skutecznie to i krętacze za granicami też nie śpią spokojnie. Jak ktoś chce się czepiać, bo sumienie ma nieczyste, to zawsze pretekst znajdzie.I to właśnie jest ciekawe. Polecam z czystym sumieniem Kancelarię Kokszys - fachowo i profesjonalnie.
        • Gość: aqq Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.free.aero2.net.pl 03.11.14, 03:32
          łubu dubu, łubu dubu niech żyje nam prezes naszego klubu :)
          "fachowo i profesjonalnie" :)
        • tadusz03 Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 15.01.15, 23:54
          a pan widział te ich wezwania do zapłaty? a widział pan udokumentowane dowody długu? a widział pan aby jakaś emerytka zaskarżyła ich pozew? szkoda, bo te które zaskarżyły mają z nim,i spokój. ja trafiłem na sprawy, gdy był już komornik, bo w EPU uzyskali dla wierzyciela nakaz zapłaty. w tych sprawach mieli farta, że nie zajmowałem się jeszcze tymi sprawami. a świeże sprawy jak zaczynają nękać emerytkę nękać też pan widział? to niby jest zgodne z prawem , to w jaki sposób zastraszają? a najlepszy trik, to mój znajomy ma sklep z materiałami budowlanymi i do klientów wysyła wezwania do zapłaty z pieczątką Koksztys. mój znajomy śmieje się, że taki układ on tylko pieczątkę ich przybija. chce chce che
    • Gość: szpak Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.centertel.pl 26.11.14, 00:27
      ---
    • Gość: szpak Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.centertel.pl 29.11.14, 03:07
      Koksztys zawsze będzie się kojarzył z firmą windykacyjną ,a nie z doradztwem prawnym. Zresztą żadna poważna firma nie zdecydowałaby się na współpracę z nimi. Od wielu lat mają ciągły nabór, rotacja jak na dworcu, więc jest to firma wątpliwej jakości. I mają do ludzi podejście twojego pokroju.

      Każdy ma swój sposób prowadzenia biznesu. Jak sprzedajesz towar niepewnym klientom, aby tylko towar sprzedać, a potem się zobaczy, jakoś to będzie, no to masz kłopoty. Ale przy okazji napuszczasz tą badziewiastą firmę na tych lepszych klientów. Kłopoty z płatnościami mają dzisiaj wszyscy, i nie zawsze jest to twoja wina. Sam się o tym przekonałeś.
      Jak prowadzisz większą firmę, i przy stałej rotacji pieniądza, zawsze bardziej opłacalna jest stała współpraca z radcą prawnym.
    • Gość: marian paździoch Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 02.12.14, 01:02
      olik34 napisał(a):
      Skoro im współpraca z Koksztysem nie zaszkodziła, to mojej firm
      > ie tym bardziej ;) Peace człowieku :)


      Jeżeli tym kryterium się kierujesz, to powodzenia.
    • Gość: szpak Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.centertel.pl 04.12.14, 22:03
      Jak się wymienia firmy z 20 lat działalności, to wychodzi dłuuuga lista. Ile z tych firm obecnie obsługuje. A jak tam ze skutecznością w tych bankowych windykacjach....

      Każda firma windykacyjna stosuje te same metody. Nie ma znaczenia, jak się nazywa. Wszystko zależy od dłużnika, czy chce, może zapłacić, czy nie. Taniej byłoby zatrudnić małą kancelarię, na bieżąco monitorować płatności i mieć bonus na doradztwo.

      Żaden bank, fundusz, ani żadna poważna, czy większa firma, a zwłaszcza korporacje, nie wynajmuje firmy zewnętrznej do doradztwa prawnego. Chyba, że jest to znana firma międzynarodowa, czy specjalizująca się w jakiejś dziedzinie prawa firma z "nazwiskiem". I to najczęściej do konkretnych sytuacji prawnych. Koksztys nie łapie się na żadną z tych kategorii.
    • Gość: trader Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.play-internet.pl 16.12.14, 10:26
      To co robią pracownicy jest bezprawne niewysylaja żadnego pełnomocnictwa . A panie nietubyc Paulina jest wyszkolona na perfidnego ha......A. doradzalen jej już zmianę pracy . Moja rada zablokujcie ich numery telefonu w komórce i macie spokój a broń Boże ani złotówki wpłacać i cokolwiek podpisywać
      • Gość: mieciu Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.centertel.pl 13.01.15, 18:58
        W ogóle nie da się zrozumieć Twojej wypowiedzi... :/ Nie mam pojęcia o co Ci chodzi. Ale jeśli podpisałeś umowę na okres próbny i nie wypowiedziałeś jej, to nie dziw się, że dostajesz teraz faktury. W pierwszych punktach umowy stoi, że jest ona przedłużana automatycznie jak się jej nie wypowie na piśmie!
    • mordimer.madderdin Re: Koksztys patałachy 06.02.15, 04:48
      tyger-dwa napisał:
      Tu są tylko krzykacze, którzy robią u konkurencji. To się nazywa czarny PR.


      I dobrze! Bo to taka przeciwwaga dla białego PR robionego przez durnia udającego zadowolonego klienta, a piszącego z waszej firmowej domeny koksztys.pl ;)
      • marqsik1986 Re: Koksztys patałachy 06.02.15, 08:05
        a jak się pisze z domeny? :) to facecik wymyśliłeś teraz :D jak już wymyślacie bzdety aby pojechac koksztysa, to przynajmniej jakieś w miarę realne :D "piszą z domeny koksztys.pl" hahahaha no co za AS! :)
        • unhappy Re: Koksztys patałachy 06.02.15, 08:19
          marqsik1986 napisał:

          > a jak się pisze z domeny? :)

          Tak, że wysyła się pochwalne posty z IP używanego przez daną firmę.

          > to facecik wymyśliłeś teraz :D jak już wymyślacie
          > bzdety aby pojechac koksztysa, to przynajmniej jakieś w miarę realne :D "piszą
          > z domeny koksztys.pl" hahahaha no co za AS! :)

          Cóż. Niewiedza nie jest powodem do wstydu tylko wtedy kiedy się wie, że się nie wie :>
    • Gość: gosc Re: Koksztys? IP: *.play-internet.pl 06.02.15, 13:22
      Koksztys jasno mówi; darmowy miesiąc bez żadnych zobowiązań !!!! ale nie mówi ze z automatu po miesiącu umowa jest zawarta i wysyłają FV. Tak było ze mną poprosiłam nagranie z rozmowy tel konsultanta koksztys (nagranie znikło ) i czar prysł w rozmowie już zataili warunki celem oszukania mnie. Sprawa wygrana a FV anulowane ! BRAWO nie dajcie sie oszukać!!!
      • Gość: rafal7401 Re: Koksztys? IP: *.155.53.185.ajc.com.pl 07.02.15, 15:31
        Witaj
        A ja popełniłem błąd i się przestraszyłem i zapłaciłem a też byłem przekonany że mi nic nie zrobią ale dzwonili ,pisali aż w końcu się poddałem informacje które zdobyłem mówią że są tam zatrudnieni młodzi ludzie którzy są na stażu ,a jak wiesz jak mi pomóc ok. 1400zł daj znać
      • koksztysisi Re: Koksztys? 20.02.15, 10:50
        Nikomu nie polecam współpracy z tą firmą, oferuję pseudo usługi prawne tylko w wąskim zakresie. W sytuacji kiedy spóźnisz się z zapłatą to firma którą miała Ci zapewnić obsługę prawną przekazuje sprawę do windykacji ISI Wierzytelności i z kwoty 200 zł robi się 700 zł. Tak dba się o klienta w firmie KOKSZTYS. FV wystawiane są jak się podoba licząc na to że klient się nie dopatrzy. Ew wezwania czy FV zwykłym listem bez żadnego potwierdzenia. Jednym słowem DNO ! Grunt to wydoić klienta.
      • Gość: Kancelaria Kokszty Re: Koksztys? IP: *.koksztys.pl 06.03.15, 17:47
        Dzień dobry. Jestem w kancelarii Koksztys osobą, która zajmuje się wizerunkiem i promocją. W odpowiedzi na Pana wpis chciałbym wyrazić głębokie ubolewanie nad faktem, iż czuje się Pan poszkodowany w wyniku zaistniałej sytuacji. Kancelaria Koksztys działa w sposób przejrzysty i uczciwy, w związku z tym reaguje na wszelkiego typu przypadki, gdy nasi klienci sygnalizują wystąpienie nieprawidłowości. W związku z tym proszę o kontakt mailowy: r.wlodarek@koksztys.pl. Zajmiemy się Pana sprawą ? jeżeli w którymś momencie popełniliśmy błąd, oczywiście skorygujemy faktury i umowę. W przypadku nie dotrzymania przez Pana terminów wypowiedzenia zawartych w regulaminie ? w trosce o zadowolenie naszych klientów ? zaproponujemy satysfakcjonujące rozwiązanie polubowne.
        • Gość: energystarzoo Re: Koksztys? IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.15, 09:16
          to tylko trik marketingowy! HAHAHAHAHA pracownik koksztysa znów zaczyna wklejać wszędzie te swoje bzdurne regułki o ubolewaniu i szczerych chęciach. Jaka szkoda że z tego nic nie wynika a jedynie jest sposobem na wyczyszczenie dobrego imienia w internecie który aż kipi od oszukanych przez was osób. i tak po zgłoszeniu sie do was dostaje informacje ze placic musze alboo mnie dojedziecie komornikiem. jaka szkoda ze nie mozemy odsluchac rozmowy telefonicznej podczas ktorej wyraznie mowie ze NIE chce waszych zenujacych pseudo uslug. po czym nagle sie okazuje ze umowa podpisana (?!) i ze mam placic niewiadomo za co.
          • Gość: Jarek Re: Koksztys? IP: *.static.ip.netia.com.pl 23.03.15, 06:40
            Jeżeli macie podpisaną umowę z tymi oszustami to spróbujcie ją rozwiązac - życze powodzenia
            • Gość: gość Re: Koksztys? IP: *.play-internet.pl 13.05.15, 18:05
              nieprawdą jest, że nie można wypowiedzieć umowy z Koksztys. W moim przypadku udają, że jej nie rozwiązałem.

              prawo.money.pl/kodeks/cywilny/tytul-xxi-zlecenie/art-746
              - interpretacji poszukaj samodzielnie.
              Jeśli chodzi o poziom tam zatrudnionych pracowników działu reklamacji: na "niniejsze pismo proszę potraktować jako wypowiedzenie" otrzymałem odpowiedz: "w odpowiedzi na niniejsze pismo"


        • tadusz03 Re: Koksztys? 23.03.15, 19:23
          to ja jestem w szoku, jak czytam o wizerunku i promocji, ale szkalować przedrozmówcę nie będę. jeśli pan bardzo zaangażowany w wizerunek grupy przestępczej wierzy, że tak etycznie pana koledzy działają, to panu współczuję. wiadomo, że o własnej firmie źle pan nie może pisać, ale używać słowa przejrzysty i uczciwy to jest bezczelność. chyba pan od dwóch dni u nich pracuje. na prawdę współczuje. aby nie wywlekać waszych brudów na forum podaję mail stouz01@gmail.com , jak pan urazony moją na reakcją na pana wpis, to proszę o mail. podam panu przykłady, gdzie wasi koledzy popełniali wykroczenia a być może prokurator zakwalifikowałby z KK. powiem jedno identycznie grzeczny to pism waszych kolegów i koleżanek jest , ale po za tym w zdaniach są grzecznie podane groźby. rzeczywiście uczciwe zagranie z emerytką.
          szok po prostu szok .
        • Gość: Mariusz Polak Kolejna firma hienek IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.15, 09:58
          Mam zatarg ze złodziejami z Dialogu...do Koksztysa nic nie dociera . Bawią się w podłości i puszczają 2 sygnały każdego dnia do członków mojej rodziny , mimo że razy kilkadziesiąt informowaliśmy , że nie chcemy ugody - chcemy iść do Sądu który wywróci złodziejskie manipulacje Dialogu... mają to gdzieś...ale nic to bo złośliwe nękanie zgłosiłem do prokuratury i mam nadzieję , że darmozjady z KOKSZTYSA wreszcie pójdą do łopaty...a ogólnie Firma ? Zabić to mało !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Kosztrys opinie Re: Koksztys? IP: *.gdansk.vectranet.pl 08.07.15, 15:58
          Jednym słowem banda buraków - straszą sądem ludzi, którzy nie mają zaległości. Facet rozłącza się w czasie rozmowy telefonicznej? co to za negocjator - to zwykły burak. Nie macie czego się obawiać zanim podadzą do sądu to długa droga - niech płacą za wnioski. Nawet nie umie przeprosić kogoś kto nie posiada żanych zaległości. Odradzam i nie polecam - można sobie zepsuć opinie wobec swoich klientów. Ja dzięki działaniom firmy Koksztrys rozwiązałem współpracę z aktualnym kontrahentem.
        • borys.boczko Re: Koksztys? 15.07.16, 13:14
          chłopie se jaja robisz- po ciul takie głupoty piszesz.
      • Gość: naciągnięty Re: Koksztys? IP: *.sta.asta-net.com.pl 01.05.15, 23:34
        witam

        tak samo było ze mną. Sprawa jest w trakcie w Sądzie. Szukam osób które razem ze mną mogłyby złożyć skargi do UOKIK i Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu
        • Gość: Kancelaria Re: Koksztys? IP: *.koksztys.pl 05.05.15, 15:42
          Dzień dobry

          W Kancelarii Koksztys prowadzimy sprawy rzetelnie i skrupulatnie, dbając w każdym momencie o dobro naszych klientów. Jeżeli uważacie Państwo, iż w którym momencie zostaliście potraktowani nieprofesjonalnie, albo macie zastrzeżenia do naszych działań – proszę o kontakt, przyjrzymy się sprawie pod kątem ewentualnych niedociągnięć. W przypadku braku kontaktu potraktujemy wpis jako oszczerczy, podejmując odpowiednie kroki prawne. Proszę pisać na adres: r.wlodarek@koksztys.pl
          • Gość: marian paździoch Re: Koksztys? IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 08.05.15, 12:42
            już się tak kolego nie spinaj, do przyjrzenia się takim sprawom to potrzebowalibyście zatrudnić autobus ludzi by się w czasie wyrobić
            • Gość: K Re: Koksztys? IP: *.koksztys.pl 08.05.15, 15:35
              A przy okazji - co tam słychać w Cork panie Marianie?
        • ela3008 Re: Koksztys? 05.03.16, 00:40
          Witam.Udało mi się wygrać sprawę w sądzie z firmą Koksztys .Chętnie dołączyłabym się do wspólnej skargi.Proszę o kontakt na email
          ekaminska.elzbieta@gmail.com Pozdrawiam
          • sandramag83 Re: Koksztys? 18.04.16, 19:13
            Witam. Tez mam problem z tymi oszustami. Na mówili mojego tatę na ten okres próbny, poczym okazało się ze bez powiadomienia zawarli z nami umowę i trzeba było płacić. Chcieliśmy rozwiązać umowę i okazało się to zadziwiająco trudne. Za pierwszym razem dzwoniłam do obsługi chcąc dowiedzieć się co zrobić żeby rozwiązać umowę, pani z którą rozmawialam powiedziała ze nie posiadają nip-u naszej firmy w bazie. Odesłał mnie do działu reklamacji. Dzwoniłam tam chyba z 50 razy i się oczywiście nie dodzwoniłam, a faktury ciągle przychodziły. W kolejnej rozmowie pani poinformowała mnie o możliwości rozwiązania umowy, po spłacenia wszystkich należności. Tak więc zrobiliśmy i wysłaliśmy wypowiedzenie. Niestety nic to nie dało bo faktury nadal przychodzą. Zadzwonilam wiec jeszcze raz okazało się ze odrzucono wypowiedzenie umowy ponieważ nie rozwiązała jej przed 5 stycznia i automatycznie ja przedłużyli. Przykre jest to ze rozmawialam z nimi wielokrotnie ze nie korzystamy z usług i chcemy rozwiązać umowę ale nikt nas nie poinformował o jakimś terminie na jej rozwiązanie. Czy jest szansa to wygrać?
            • Gość: pimpek Re: Koksztys? IP: *.CNet.Gawex.PL 18.04.16, 19:30
              Ta prawnicza sitwa dopadła i mnie.Udalo mi się jednak wyplątać z tego,najpierw odesłałem im wszystkie zabawki,pieczątke i certyfikat,wsadziłem im 10 złoty i napisałem że na ciastka dla zarządu,ogólnie poleciałem na wariata,zaproponowałem że zaplace im za 1 mc testowy i nic więcej.Przystali na to. Ogólnie podczas rozmowy mówiłem ze nie chcem rozmawiać z tymi głupkami zza telefonu tylko z zarządem mają mnie łaczyć,Bardzo duża pomoc uzyskałem od prawniów z e porady,niestety zapłaciłem za poradę,w tej chwili nie pamiętam co mi napisali,ale pewny jestem że każdą umowe można rozwiązać.Nikogo tu nie reklamuję,takich portali jest pełno w necie,moż e warto zasięgnąć porady. pzdrawiam i życze powodzenia w walce z tymi złodziejami.
            • Gość: cock- sztos Re: Koksztys? IP: *.systemia.pl 09.02.17, 17:14
              Umowa jest zawarta poza siedzibą firmy. Jeśli ją wypowiedziałaś to dobrze. Z czasem założą Ci sprawę w sądzie. Mi już założyli. Jak pójdzie - dam znać.
        • Gość: cock- sztos Re: Koksztys? IP: *.systemia.pl 09.02.17, 17:17
          Chętnie się przyłączę.
      • Gość: Maria Re: Koksztys? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.15, 14:29
        W Twoim poście zobaczyłam światełko w tunelu. Czy mogłabyś podpowiedzieć mi jak udało Ci się zakończyć sprawę z Koksztysem. Ciągają mnie pod sądach i windykują należności, a mój prawnik rozklada ręce...
    • darmowyprawnik Nic nie sprawia więcej przyjemności niż 09.03.15, 13:48
      2400 zł kosztów od takich naciągaczy ;).
    • Gość: pimpek Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.centertel.pl 02.10.15, 18:14
      No złodzieje ci z Koksztys. Wysłałem wypowiedzenie umowy" 99"Niestety dotarło do nich 2 dni po terminie. Zadzwonił em i proszę ich o zrozumienie, jak człowiek człowieka,że to tylko 2 dni,ogólnie zawiesił em działalność i nie potrzebuje ich usług, i co?Poszli mi na rękę, zaproponowali abym wpłacił i 500zł,i możemy rozwiązać umowę.KPINA!!!!Firma Koksztys jest nastawiona tylko na zysk,nie dba o klienta,i o swój wizerunek. Liczy się tylko kasa.Złodzieje, żerują na małych błędach swoich klientów,nie chcą iść na ugodę.Jak poprosił em o kontakt z kimś kompetentnym to powiedziano mi że nikt z zarządu nezechce zże mną rozmawiać,To nie firma która niesie pomoc,to firma która przysparza kłopotów.
      • tadusz03 Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys 09.03.16, 00:27
        Gość portalu: pimpek napisał(a):

        To nie firma która niesie pomoc,to firma która przysparza kłopotów.

        sugestia , że Koksztys komuś może nieść pomoc to dobry żart zapewne nie chcący tak to zabrzmiało, ale uśmiałem się . choć jeśli chodzi o emerytki uporczywie nękane lub dostające z EPU nakaz gdzie w imieniu domniemanego wierzyciela Koksztys pozwał , to już nie jest śmieszne. Koksztys to tak pomaga wierzycielom jak Kruk , niektóre emerytki szybko połykają haczyk. płacą Krukowi potem atakują wierzyciela by potwierdził , że spłacone. wtedy wierzyciel zleca windykacji by odzyskać dług od Kruka : )) , na szczęście szybko i skutecznie : ))
      • Gość: Oszukana Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.play-internet.pl 15.04.16, 10:41
        Zgadzam sie Panem. Po zakończeniu współpracy z firma Koksztys otrzymałam telefon o rzekomo nie zapłaconej Fv. Niestety nie ma tam osoby, która mogłaby wyjaśnić zgłoszenie do firmy windykacyjnej.
    • Gość: Kaku Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.ksiezyc.pl 06.02.17, 17:18
      Straszna firma ich triki szkoleniowe i bark kultury na mnie nie działają nic im nie zapłacę!!! Innym radzę sprawdzać każde pismo bo według mnie to są oszuści i tyle.Panie po podstawówce siedzące na infolinii nie umiejące się z kulturą wysłowić. Radzę zmienić szkolenia bo tym sposobem żadnych długów nie odzyskacie a potencjalni zleceniodawcy powinni poczytać jak mało jesteście skuteczni i zrezygnować z usług bo żadna porządna firma nie chce mieć z czymś takim do czynienia. Zniechęca klientów do korzystania z usługa a pamiętajcie że dłużnik taki czy owaki może być jeszcze kiedyś Waszym klientem. Jeśli zadzwoni do niego ktoś z tej kancelarii tak jak do mnie, na pewno już do Was nie wróci i zniechęci swoich znajomych. Ja zrezygnowałam z 5 abonamenów i namóiłam do tego trzy firmy które dobrze znam.Wystarczyło iż opowiedziałam im tę sytuację. Myślę że p4 bardzo dużo straciło za domniemany " dług" wysokości 100 pln ;). Myślę że warto poszukać innej porządnej skutecznej firmy windykacyj w której dług zostanie ściągnięty ale nie narobi Wam tyle niepotrzebnego "smrodu".
      • Gość: stouz01 Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.play-internet.pl 08.02.17, 15:27
        @ Kaku
        jak P4 wisi ci 100 zł , to odezwij się do mnie na stouz01@gmail.com , akurat na tego dłużnika jestem szczególnie cięty. np. mojego ojca chcieli rąbnąć na małą kwotę 980 zł . w tym przypadku P4 jest w roli złodzieja (art.286 KK) , czekam na pismo z Sądu , kiedy będzie rozprawa. z wyrokiem pójdę do komora i Play szybciutko odda : ))
        tylko nie rozumiem wypowiedzi pana na temat , że dlużnik może być klientem zorganizowanej grupy przestępczej Koksztys ? Czyli , że ktoś się połapie , że został orżnięty za przeproszeniem przez Kruka. i wynajmie Koksztys by od Kruka odzyskał bezprawnie zagarnięte pieniążki ? a to tak jak ma to miejsce teraz z Kaczmarski Inkasso : )) wiem , że z Kruka , od Kaczmarskiego skutecznie odzyskuje dług prawnik działający jako windykator (windykator windykujących :)) ) ale Koksztys proszę tzw. dłużnikom nie polecać . szkoda na dziadów nerwów. jeszcze dłużnik coś sobie zrobi albo nie daj Boże skrzywdzi personel biura Kokszytys tak jak w redakcji rozprawiono się z oszczercami .
        Tadusz03
    • Gość: to ja Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.17, 16:14
      Firma Koksztys obrała dziwną ścieżkę kontaktu z klientami, wygląda to mniej więcej tak: odbieram sms-a - mamy pilną sprawę, ale zadzwoń Ty do nas. Tych sms-ów jest już z osiem - jeszcze trochę a skończy się w prokuraturze z wnioskiem o nękanie. No sorry! oszczędzają na rachunkach?, a może zarabiają? - na jakiejś infolinii przez Mozambik?. Nie tak powinny wyglądać kontakty firm z klientami (choć ja ich klientem nie jestem!!!)
      • Gość: szpak Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.centertel.pl 30.06.17, 17:54
        Koksztys zajmuje się również windykacją długów. Przypomnij sobie, czy gdzieś nie mógłbyś zalegać z opłatą, np. po zmianie umowy. Jeżeli mają zlecenie, przyślą ci pismo.

        To jeszcze nic. Znana i opisana na tym forum firma VEX obrała sobie za cel naszą ulicę. Co jakiś czas wrzuca do skrzynek na listy anonimowe kartki z wezwaniem do kontaktu w bardzo pilnej sprawie. W razie braku kontaktu pracownicy terenowi odwiedzą ciebie przy najbliższym przyjeździe na tę ulicę.

        • Gość: to ja Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.17, 18:46
          Nie mam zaległości, a nawet jeśli, to się bierze słuchawkę w łapę dzwoni do delikwenta i się ustala "face to face" dane, adresy, i dalsze postępowanie ...a jeśli to pomyłka? nie mam w nawyku oddzwaniania na dziwne sms-y.
          • Gość: szpak Re: Szkoleniowe triki Kancelaria Koksztys IP: *.centertel.pl 30.06.17, 23:56
            I bardzo dobrze, jak chcą się skontaktować, to niech zadzwonią i wyjaśnią o co chodzi.
            Jak firma windykacyjna dostaje zlecenie, to zwykle najpierw przysyła wezwanie do zapłaty i kontaktu wraz z informacją na czyje zlecenie działają. Jeśli tego nie ma, to podejrzane. Może zbieżność nazwisk.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka