prosba o podpowiedz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 13:20
9 lat temu moj mąż(miał 18 lat), zgodził sie wziac na swoje nazwisko
telefon komorkowy dla wujka. Ten przez pare dni nadzwonił na około
500zł. Telefon został zablokowany, wujek ani maz nie spłacili tego
rachunku. Dług został oddany do komornika. Ale dzis po 9 latach
komornik dopiero sie odezwał i przedsatwił zadłuzenie w wysokosci
1800zł. List polecony odebrała moja tesciowa. Maz nie mieszka pod
adresem zameldowania(tj adresem pod który przyszedł list). Jakie mam
wyjscia z takiej sytuacji? Czy tylko posłusznie spłacic dług? Bardzo
prosze o odpowiedz.
    • aniol_stroz1 Re: prosba o podpowiedz 27.10.08, 18:39
      Ogólnie Ty jako żona, w tej sytuacji nie ponosisz żadnych
      konskwencji, bo jak domniemywam, dług powstał zanim byliście
      małżeństwem. Cóż robić?? Dogadać się z wirzycielem, aby rozłożył
      mężowi to na jakieś raty lub ewentualnie z komornikiem można
      spróbować porozmawiać. A w ogóle co było napisane w pisemku od
      komornika??

      Pozdrawiam
      • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 08:18
        Tak nie bylismy małzenstwem. W psmie nie wiem co jest napisane, bo
        jeszcze go na oczy nie widzialam. Ale powiedzcie mi dlaczego po tylu
        latach dopiero ktos sie odezwał, czy nie mozna tego jakos ominac ze
        wzgledu na czas ktory uplynal?Aha maż nie ma stalego zrodla dochodow
        a ja jestem na urlopie wychowawczym.Nie mieszkamy tam gdzie
        przyszedl list, mieszkamy pod moim adresem zameldowania, jakies
        200km od adresu zameldowania meza. Co komornik zrobi jak maz sie nie
        odezwie? Bedzie sciagal dlug z osob ktore mieszkaja pod adresem pod
        ktorym zameldowany jest maz, czy co?
        • Gość: m Re: prosba o podpowiedz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 08:31
          Komornik nie bardzo ma możliwość ściągania długu od osób mieszkających pod
          adresem zameldowania męża. Ma za to możliwość poszukiwania męża za pomocą
          rozmaitych baz danych.
          Można próbować się dogadywać nt. spłaty w ratach, ale sensowniej jest to spłacić
          jednorazowo, w zamian wytargowując redukcję długu u wierzyciela. Ustalenia nt.
          redukcji - NA PIŚMIE !! Unikanie spłaty nie ma sensu - skoro wierzyciel pamiętał
          o długu sprzed tylu lat, to i za kolejne lata sobie przypomni. Czyli de facto
          dług nigdy nie ulegnie przedawnieniu.

          Możecie za to powalczyć o naliczanie odsetek tylko za ostatnie 3 lata.

          A na twoje pytanie "powiedzcie mi dlaczego po tylu latach dopiero ktos sie
          odezwał" odpowiem pytaniem: a dlaczego mąż przez tyle lat tego nie spłacił?
          • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 08:51
            Jak juz napisalam dług został zrobiony 9 lat temu, przez wujka
            mojego meza. Maz nie ma kontaktu ze swoja rodzina juz bardzo dlugo a
            z tym wujkiem juz naprawde chyba ostatnio sie widzieli jak blokowali
            ten telefon. Ze wzgledu na brak jakiegokolwiek pisma maz zyl ze
            zludzeniem ze wuj to splacil, jak sie okazalo oczywiscie wyszlo
            inaczej. Bardzo Dziekuje za wszystkie rady
            • Gość: kecz-ap Re: prosba o podpowiedz IP: *.zamosc.mm.pl 29.10.08, 23:10
              a moze to byo z windykacji a nie komornik?
              • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 08:16
                dowiem sie tak naprawde za tydzien dokładnie co tam jest napisane,
                bo zobacze pisemko na własne oczy.Ale co to za roznica(rozumiem ze
                komornik jest grozniejszy,tak?)chyba i tak musze pisac o rozłozenie
                na raty czy to by była windykacja, czy komornik, tak?
                • Gość: kecz-ap Re: prosba o podpowiedz IP: *.zamosc.mm.pl 31.10.08, 11:12
                  jak komornik to wiadomo a jak windykacja to moze juz jest przedawnione ?? trzeba
                  to sprawdzic czy maja tytuł egzekucyjny. sprawdz to pismo bo windykacja takie
                  pseudo komornicze czasem wysyła.
                  • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 13:34
                    No dobrze ale jesli to z windykacji bedzie to po ilu jest
                    przedawniona taka sprawa?
                    • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 16:08
                      Wiec sprawa przedstawia sie tak: pismo jest od komornika sądowego. W
                      pismie znajduje sie żadanie udzielenia informacji na temat umowy o
                      prace, konta bankowego itd oraz zawiadomienie o wszczeciu egzekucji.
                      W zawadomieniu znajduja sie wyszczególione kwoty z czego naleznosc
                      główna wynosi 1717,47, ale po doliczeniu kosztów i odsetek wychodzi
                      4960,00. Co w takiej sytuacji zrobic, czy moge ubiegac sie o
                      rozłozenie na raty, czy mozna anulowac koszty, jesli wpłace
                      naleznosc główna i czy ewentualnie naleznosc główna wpłacic do
                      wierzyciela czy komornika. Bardzo prosze o podpowiedz jak wyjsc z
                      tej sytuacji. Jestem w ciezkiej sytuacj materialnej wiec bardzo
                      prosze o jakies sensowne podpowiedz, zebym wiedziała o co moge
                      komornika prosic. Aha maz pracuje dopiero od miesiaca w szwecji i
                      jedyne co ma to samochód warty moze 4tys, ja jestem na urlopie
                      wychowawczym. Aha czy jesli odezwe sie do komornika i zgłosze chec
                      uregulowania zadłuzenia, musze podac miejsce pracy, konto. (maz jest
                      zatrudniony u szweckiego pracodawcy, czy komornik moze sie o tym
                      dowiedziec). Z góry serdecznie dziekuje.
                      • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 07:34
                        No i jak, ktos mi podpowie?
                        • Gość: asia Re: prosba o podpowiedz IP: *.chello.pl 24.11.08, 09:57
                          to, że to wujek komornika nie obchodzi - dług ciąży na twoim mężu

                      • kuby77 Re: prosba o podpowiedz 24.11.08, 09:57
                        Gość portalu: kate napisał(a):

                        > Co w takiej sytuacji zrobic, czy moge ubiegac sie o
                        > rozłozenie na raty,

                        Możesz zwrócić się o rozłożenie na raty do Wierzyciela, komornik nie ma takich
                        uprawnień, aby samodzielnie decydować o udzieleniu zwłoki.

                        > czy mozna anulowac koszty, jesli wpłace
                        > naleznosc główna i

                        Decyduje o tym wierzyciel (w zakresie kosztów sądowych).
                        Komornik ze swoich kosztów nie zrezygnuje.

                        > czy ewentualnie naleznosc główna wpłacic do
                        > wierzyciela czy komornika.

                        Obojętnie z punktu widzenia pozbycia się długu - jest to tak samo skuteczne.
                        Różnice są w zakresie kosztów egzekucyjnych. (art 49 uoksie)

                        > (...)zebym wiedziała o co moge
                        > komornika prosic.

                        Komornik działa zgodnie z wnioskiem wierzyciela, więc prośby kierowane do niego
                        zostaną przesłane i tak do wierzyciela.

                        > Aha czy jesli odezwe sie do komornika i zgłosze chec
                        > uregulowania zadłuzenia, musze podac miejsce pracy, konto. (maz jest
                        > zatrudniony u szweckiego pracodawcy, czy komornik moze sie o tym
                        > dowiedziec).

                        Komornik wezwie Cię o podanie informacji w zakresie majątku, źródle dochodu itp
                        (801 kpc)
                        • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 11:30
                          Ja rozumiem, ze nie ma wyboru i trzeba to spłacic, ale chce wiedziec
                          jak moge sie dogadac z komornikiem czy wierzycielem, ze wzgledu na
                          ciezka sytuacje materialna. Czyli mam napisac do wierzyciela z
                          prosba o rozłozenie zaległosci na raty, a czy do komornika równiez
                          mam kierowac pismo z rozłozeniem na raty jego kosztów? Aha i co mam
                          napisac, komornikowi apropos miejsca pracy, maz co prawda wyjechał
                          miesiac temu do szwecji, ale juz wrócił bo tam ma prace sezonowa, w
                          Polsce nie jest zarejestrowany, czy pisac ze mieszka razem ze mna
                          pod nowym adresem, no i co ze mna czy komornik moze np zajac moja
                          rente rodzinna, jesli maz sie z nim dogada, jesli to oczywiscie jest
                          mozliwe.
                          • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 11:48
                            Aha nakaz zapłaty z sadu rejonowego jest z dnia 11-02-2002 roku, a
                            klauzulę wykonalności z 16-02-2004. Pismo dostalismy po raz pierwszy
                            czy to zmienia cos? Czy ze wzgledu na brak informacji na temat
                            zadłuzenia moga np anulowac odsetki?
                            • kuby77 Re: prosba o podpowiedz 24.11.08, 12:04
                              Decydentem w tej sprawie jest wierzyciel i z nim należy rozmawiać o ratach,
                              umorzeniach itp. Co do kosztów komornika i rat - pewnie się dogadacie.
                              • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 12:10
                                W takim razie juz pisze pismo do wierzyciela, ale czy pisac rowniez
                                do komornika z informacjami o umowie o prace(ktorej nie ma) i
                                koncie? i czy poinformaowac go, ze skladam pismo do wierzyciela?
                                • ewa1611 Re: prosba o podpowiedz 25.11.08, 17:48
                                  Mąż powinien złożyć w Sądzie sprzeciw od nakazu zapłaty,ma na to
                                  chyba 7 dni od otrzymania nakazu.
                                  Porada adwokata wynosi 50 zł,może warto skorzystać
                                  • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 18:32
                                    A dlaczego sprzeciw, co to pomoże, przeciez sadu, wierzyciela ani
                                    komornika nie bedzie interesowała młodziencza głupota mojego meza.
                                    Czy jednak sie mylę?
                                    • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 10:26
                                      Jescze mam pytanie co najlepiej najpierw uregolowac, naleznosc główną
                                      (bez odsetek bo sa one wieksze od naleznosc głównej, i poprostu nie
                                      stac mnie na to), czy koszty komornicze. Czy jesli ureguluje ktoras
                                      z tych kwot odsetki nie beda juz naliczane?(pozniej zamierzam
                                      wpłacac w ratach)
                                      • Gość: klara Re: prosba o podpowiedz IP: *.chello.pl 17.12.08, 17:35
                                        cos za duzo krecenia z tą pracą męza ,albo pracuje albo nie --------
                                        - druga sprawa mlody czlowiek nie pracuje a na co on liczy ,pracy
                                        jest ,pojechal na miesiac to koszty podrózy są wieksze jak jego
                                        zarobek -------jest nakaz i bedzie trudno
                                        • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 18:33
                                          ja prosze o podpowiedz na temat spłaty długu a nie wywodów na temat
                                          pracy mojego meza. W polsce maz nie ma stalej pracy, tzn nie jest
                                          zatrudniony, bo tak niestety jest w budownictwie a umowa w szwecji
                                          skonczyła mu sie w połowie listopada. I prosze nie oceniac jak nie
                                          jest Pani w temacie bo maz zapiepsza po 12 godzin i starcza nam
                                          jedynie na opłaty i jedzenie a stara sie jak moze. ?Chcemy spłacic
                                          ten dług ale prosimy o porade jak to zrobic abys tego bardzo nie
                                          odczuc.
                                          • Gość: klara Re: prosba o podpowiedz IP: *.chello.pl 17.12.08, 19:00
                                            ja prosze o podpowiedz na temat spłaty długu a nie wywodów na temat
                                            > pracy mojego meza. W polsce maz nie ma stalej pracy, tzn nie jest
                                            > zatrudniony, bo tak niestety jest w budownictwie a umowa w szwecji
                                            > skonczyła mu sie w połowie listopada. I prosze nie oceniac jak nie
                                            > jest Pani w temacie bo maz zapiepsza po 12 godzin i starcza nam
                                            > jedynie na opłaty i jedzenie a stara sie jak moze. ?Chcemy spłacic
                                            > ten dług ale prosimy o porade jak to zrobic abys tego bardzo nie
                                            > odczuc.
                                            zapieprza ----jak kazdy i kazdy boryka sie z brakiem kasy -------9
                                            lat to długi okres zeby zadbac o swoje sprawy ,a na co liczysz ze tu
                                            sie dowiesz jak wybrnac z sytuacji ,jest nakaz jest utrudnienie
                                            dogadania sie ,komornik niby tez czlowiek ale dogadac sie z nim juz
                                            gorzej .Sama sie gubisz w tym co piszesz bo z tego wynika ze maz
                                            pracuje na czarno wiec nie wypisuj tu takich rzeczy bo to sie tez
                                            moze zle skonczyc bo komornik jak powęszy to i znajdzie gdzie mąz
                                            pracuje
                                            • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 10:20
                                              I jeszcze jedno jesli przeszkadza Państwu to, ze "pogubilam sie w
                                              zeznaniach" to bardzo przepraszam,ale ja nie moge przez ta sprawe
                                              spac, bardzo sie tym martwie i boje sie jak to wyjdzie, nigdy nie
                                              miałam długów.
                                              Do Klary:
                                              9 lat to naprawde długo masz racje, ale jak juz pisałam maz nie
                                              utrzymuje kontaktu ze swoja rodzina, niewiedział o tym (a ze jego
                                              mama ma go poprostu w dupie to o niczym go nieinformowała, niestety
                                              rodzina alkoholików).
                                              Maz od gó...arza tułał sie po Polsce i nie przebywał w domu
                                              rodzinnym i stad ta cała sytuacja bo gdyby o tym wiedział to dawno
                                              było by to spłacone, bo ja bym sie za to wzieła.
                                          • real_mr_pope Re: prosba o podpowiedz 17.12.08, 23:03
                                            No cóż, prosisz o podpowiedź, ale szczera nie jesteś.
                                            23 listopada piszesz o pracy męża w Szwecji, 24 listopada, że już
                                            wrócił, a 17 grudnia, że tak właściwie to praca skończyła się w
                                            połowie listopada.
                                            Pytasz jak spłacić dług, ale w pytaniach kładziesz nacisk co zrobić,
                                            żeby komornik się nie dowiedział o zarobkach męża i jak zapłacić jak
                                            najmniej.
                                            Nie to, żeby to miało jakikolwiek wpływ na sytuację. Ale wymagasz od
                                            kogoś pomocy, to wypada być przynajmniej uczciwym.

                                            Nawiasem mówiąc (tak, narażam sie na krytykę świadomie) to nie widzę
                                            powodów, dla których należałoby pomagać Tobie w poruszanej kwestii.
                                            Pomagać bardziej niż uczynił już to kuby (szacun) 24 listopada
                                            (dwukrotnie), potem ewa1611 25 listopada. A Ty po 3 tygodniach
                                            pytasz co tak właściwie powinnaś uregulować. Znaczy przez 3
                                            tygodnie, pomimo paniki jaką zasiałaś na początku, nie zrobiłaś
                                            absolutnie niczego w tej sprawie.

                                            Może zamiast pytać co zrobić podaj numer konta i poproś, żeby dobrzy
                                            ludzie zrobili zrzutę na dług Twojego męża. Będzie prościej i
                                            uczciwiej, a efekt taki sam.
                                            • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 09:55
                                              napisałam podanie do wierzyciela jakies 2 tygodnie temu o rozłozenie
                                              na raty, ale nie otrzymałam jeszcze odpowiedzi. moje zakrecenie
                                              apropos pracy meza wynika z tego ze wczesniej musiał wrócic bo
                                              warunki atmosferyczne nie pozwalały na kontynuacje pracy ale niby
                                              umowe zlecenia miał do 30 listopada ale wrocił tak jak pisałam w
                                              połowie listopada, ale czy to wazne?????
                                              Teraz dostalismy pieniadze ze szwecji za te 2 tygodnie pracy w
                                              listopadzie dlatego pisze z pytaniem co lepiej uregulowac, bo na
                                              całosc nie starczy. Najezdzacie na mnie a ja naprawde jestem
                                              uczciwym człowiekiem który dopiero wchodzi w dorosłe zycie i nie
                                              chce miec juz na poczatku pozamiatane. Maz pracuje na czarno bo za
                                              krótko pracuje zeby ktokolwiek go zatrudnił, nawet nie ma o tym mowy
                                              (tak jest na budowach), do szwecji jedzie dopiero w marcu(wiec wtedy
                                              uda nam sie pewnie zapłacic kolejna czesc) BARDZO DZIEKUJE TYM
                                              KTÓRZY NA POCZATKU UDZIELILI MI WYJASNIEN
                                              I nie sciemniam, bo jak wczesniej do Was pisałam, to maz jescze nie
                                              miał pracy w Polsce.
                                              To co powiedziec komornikowi, ze maz pracuje na czarno(czy nie
                                              bedzie pracodawca mial jakis kłopotów przez to) i czy jesli podam
                                              numer konta i maz dostanie pieniadze ze szwecji dajmy na to w
                                              marcu, to czy mimo powiedzmy spłaty w ratach zaległosci komornik
                                              bedzie chciał zabrac cała wypłate?( o to sie boje, bo nie chciałabym
                                              zostac z małym dzieckiem bez srodków do zycia)
                                              Pozdrawiam i przykro mi, ze niektórzy z Was maja tak dziwna
                                              mentalnosc i odrazu człowieka szufladkuja jako oszusta i obiboka.
                                              • Gość: klara Re: prosba o podpowiedz IP: *.gprs.plus.pl 18.12.08, 13:48
                                                nikt ci nie napisał ze jestes oszustka ,nie zarzucaj na forum takich
                                                rzeczy ,mimo nagonki nadal sie gubisz ,bo odróznic czy maz pracuje
                                                czy nie to chyba nawet stres ci w tym nie przeszkodził ,jezeli sie
                                                bierze komus telefon trzeba sie liczyc z tym ze ktos moze okazac sie
                                                nie uczciwy (rodzina alkoholikow)i wystarczylo kontrolowac czy sa
                                                robione oplaty ,teraz to juz pozamiatane ,komornik jak tylko sie
                                                dorwie do kasy dluznika to nie ma zmiluj sie ,,,,,, apropos nie rob
                                                sobie wiecej klopotu i nie wypisuj ze mąz pracuje na czarno ,bo
                                                dojda nastepne klopoty
                                                • Gość: kate Re: prosba o podpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 14:12
                                                  Dziekuje Klaro.
                                                  Koniec Tematu.
                                                  Pozdrawiam serdecznie
Pełna wersja