Dodaj do ulubionych

UWAGA na Media Markt

IP: *.xdsl.centertel.pl 02.02.09, 19:12
Chciałbym przestrzec wszystkich przed zakupami w media markt w Nowym
Sączu . Kilka dni temu zakupiłem tam głośniki. Pomimo, iż umówiłem
się ze sprzedawcą na ewentualną wymianę następnego dnia gdy takowej
chciałem dokonać(+dopłata gdyż chciałem zakupić nowszy
model) "uprzejmy" pan w punkcie obsługi powiedział cytuje: "nie
wymienię tego modelu, bo nie" :), po prostu żenada. Po
kilkudziestominutowej "przepychance" słownej i zaangażowaniu w to
m.in. kierownika działu(miało miejsce kilka komicznych sytuacji w
między czasie), zeszarpaniu nerwów i straconym czasie ostatecznie
zgodzono się na wymianę, warto dodać, iż wspomniany pan z punktu
obsługi klienta wielokrotnie używał argumentów sprzecznych wobec
siebie, ehhh........, nigdy więcej mm jeśli tak wygląda tam obsługa
i podejście do klienta, wszystko dobrze dopóki nie zapłacisz i nie
wyjdziesz-potem nie chcą cię znać a tym bardziej twoich problemów.
Piszę ten post aby dać dyrekcji mm do myślenia, a także aby zwrócić
potencjalnym klientom uwagę iż powinni dokonać przemyślanej decyzji
o zakupie bo później ewentualna wymiana to "gigantyczny" problem dla
tego sklepu. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Inga B. Re: UWAGA na Media Markt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 16:07
      Media Markt – nie dla idiotów.

      Z pewnością nie! Żeby zareklamować u nich sprzęt potrzeba ogromnej
      wiedzy prawniczo-technicznej, wytrwałości, zaangażowania w walkę z
      ów firmą, która i tak okazuje się syzyfową pracą.
      Mój znajomy zakupił komputer za cenę ponad 2 tys. zł. w
      wyżej wymienionej firmie w ich sklepie w Krakowie, niestety po
      parunastu dniach komputer przestał działać. Podczas korzystania z
      Internetu, bądź gdy próbowało się wgrać jakiś program restartował
      się i pojawiał się niebieski ekran. Dodam, że komputer został
      zakupiony na jego firmę, z racji iż jest człowiekiem zajętym
      powierzył mi zareklamowanie sprzętu. Od tego czasu minęły już ponad
      3 miesiące, 4 reklamacje, wiele moich telefonów i odwiedzin w firmie
      Media Markt- niestety bezskutecznie. Po oddaniu do pierwszej
      reklamacji komputer wrócił po 3 tygodniach z ich serwisu firmy PC
      Factory, gdyż jak się dowiedziałam tam musiał zostać wysłany. Wrócił
      z adnotacja iż po testach technicznych, przeinstalowaniu systemu
      komputer jest sprawny, więc nie ma co naprawiać. Po odebraniu go i
      sprawdzeniu w domu rzeczywistość okazała się inna, komputer nadal
      nie działał i występował dokładnie ten sam problem. Po długiej i
      żmudnej awanturze w dziale klienta z łaską przysłano do mnie
      informatyka, który w swojej adnotacji po sprawdzeniu sprzętu
      napisał, iż nie występuje wadliwość systemu, sterowników i innych
      rzeczy od strony systemu a komputer pomimo to jest nie sprawny i nie
      był on w stanie naprawić wady. Potwierdził mój opis usterki. Z tą
      notatką udałam się do firmy Media Markt, oddałam go do ponownej
      reklamacji. Odbyłam także rozmowę z głównym kierownikiem. Jej
      przebieg obrazuje dokładnie jak traktują oni klientów. Na moje
      pytanie „co zrobią państwo gdy komputer po drugiej reklamacji wróci
      znów niesprawny” (narażałam właściciela komputera na niemożliwość
      korzystania z niego znów na kolejne 3 tygodnie oddając go),
      usłyszałam odpowiedź „ a co jak będzie sprawny”. Gdy ponowiłam moje
      pytanie odpowiedź znów była ta sama , przypominało to rozmowę dwoje
      dzieci niż odpowiedz osoby zajmującej kierownicze stanowisko, więc z
      dalszej konwersacji z tym panem musiałam zrezygnować pomimo braku
      odpowiedzi na moje pytanie. Kolejne reklamacje przebiegały tak samo,
      kłótnie, odsyłanie mnie do innych ludzi, oddanie komputera na trzy
      tygodnie do serwisu, jego powrót, po sprawdzeniu w domu ponowny kurs
      do Media Markt, gdyż wciąż nie działał. Niestety przeoczyłam pewną
      rzecz podczas którejś reklamacji komputer wrócił z adnotacją że był
      źle zapakowany do transportu(za co odpowiedzialna jest firma Media
      Markt wysyłając go na serwis) , oraz że ma rysy pęknięcia, i
      naderwaną plombę. Odbierając go nie zgłosiłam, iż przed reklamacją
      jego stan był prawie nienaruszony, dlatego próbuje się mi wmówić iż
      uszkodzenia są moją winą. Niestety nikt nie uwzględnia tego, że
      ponad 3 miesiące mieliśmy do czynienia z komputerem przez parę
      godzin, gdzie sprawdzaliśmy go i musieliśmy znów odesłać. Co
      najzabawniejsze w całej historii w reklamacje sprzętu zaangażowane
      jest już ponad 5 osób. Udaliśmy się do inspekcji handlowej niestety
      oni nie mogą nam pomóc, gdyż nie pomagają firmą. Próbowali dać nam
      parę rad, które też okazały się bezskuteczne. Na słowa, iż mamy
      problem z firma Media Markt panie podniosły głowę i z uśmiechem
      stwierdziły że to żadna nowość u nich. Była to moja motywacja do
      napisania tego listu, gdyż uświadomiło mi to o powszechności tego
      problemu. Wracając do reklamacji, po każdorazowym pobycie w serwisie
      przysyłano mi adnotacje że sprzęt jest sprawny, więc Media Markt
      zacierało ręce. W trakcie rozmowy z kierownikiem działu reklamacji
      zapytałam jak ustosunkowuje się w takim razie od adnotacji
      informatyka przysłanego z ich firmy, która orzeka o niesprawności
      sprzętu, odpowiedzi brzmiała następująco „informatyk brzydko
      napisał”, a jak chce orzec że sprzęt jest niesprawny to mogę wezwać
      biegłego rzeczoznawcę. Otrzymałam też radę żebym wezwała informatyka
      na własny koszt może to naprawi, tylko dlaczego nie umiał tego
      zrobić ich informatyk i dlaczego mam płacić za naprawdę sprzętu
      będącego na gwarancji? Proszono mnie też o dokładny opis usterki
      (pomimo iż wielokrotnie opisywałam go najdokładniej jak mogłam),
      zrobienie zdjęć usterki, podanie przyczyn, niestety nie posiadam
      odpowiedniej wiedzy informatycznej aby odwiedzić na ich wszystkie
      pytania a widać jest ona potrzebna aby zareklamować sprzęt. Dla mnie
      on po prostu jest niesprawny, czy to za mało? Inne bardziej
      zaawansowane rzeczy natury technicznej może orzec informatyk którego
      przysłano do mnie(bądź „ładniej napisać” adnotacje) ale nikt nie
      pofatygował się o kontakt z nim. Na szczęście nigdy nie odbywałam
      wycieczki do ich firmy samotnie i na wszystkie słowa mam świadków.
      Teraz prowadzę korespondencje w sprawie komputera , gdyż żadne
      żałosne konwersacje nie przyniosły efektu. W odpowiedzi na mój list
      w którym stwierdziłam iż żądam wymiany komputera na nowy a nie
      ciągle powtarzania tych samych czynności, otrzymałam odpowiedź od
      Media Markt, iż właściwie zostałam poinformowana przez serwis PC
      FACTORY, że komputer jest sprawny więc o co mi chodzi - Jeżeli mam
      jakieś wątpliwości to mam kontaktować się z nimi. Nasuwa mi się więc
      pytanie gdy kupie bluzkę ze skazą i będę chciała ją zareklamować to
      mam korespondować z Afryką gdzie zwykle są szyte, aby uzyskać zwrot
      kosztów, bądź nową? Czy jak kupie zepsuty dżem mam udać się na
      plantacje truskawek, aby go oddać? Chyba jednak nie. Dzisiaj właśnie
      odebrałam komputer po 4 reklamacji i co najdziwniejsze wrócił on z
      częściowo inną obudową(zmienione boki ten sam przód), nowa plombą i
      tą samą adnotacja, iż jest sprawny. Zdążyłam go już sprawdzić i nie
      jest, występuje nadal ta sama usterka. Tylko czemu nigdzie nie
      napisano o zmianie obudowy, więc kto i dlaczego to zrobił i dlaczego
      nie otwierano jej przy poprzednich reklamacjach pozostaje dla mnie
      zagadka. Teraz jestem w trakcie pisania kolejnego pisma, tym razem
      wnioskuję o rękojmie. Ciekawa jestem ile jeszcze czasu to potrwa,
      ile pieniędzy jeszcze wydam na wycieczki do ich firmy, ile osób będę
      musiała w to zaangażować i ile nerwów stracę.
      Reasumując Media Markt z pewnością nie jest „dla idiotów”.
      Aby cokolwiek uzyskać należy posiadać sporą widzę techniczną, bądź
      informatyczna w moim przypadku, oraz znać wszystkie zawikłania
      prawne które jestem zmuszona studiować od paru tygodni. Chciałabym
      aby ten list nagłośnił sprawę bezskutecznych reklamacji, oraz
      zmobilizował ludzi o walczenie w swoje prawa.
      • Gość: Rere Re: UWAGA na Media Markt IP: *.xdsl.centertel.pl 11.02.09, 20:21
        Pisząc pismo napisz, ile czasu komputer przebywał u nich w reklamacji, bo z tego
        co widzę to dobrych kilka tygodni... komputer był na firmę, dodaj więc, że
        przebywanie sprzętu przez tak długi okres czasu w naprawie uniemożliwił Ci pracę
        na nim a to wiąże się np. z dodatkowymi kosztami, które firma musiała ponieść by
        zakupić nowy sprawny sprzęt (lub coś w tym stylu;) ) Jest to dla Ciebie sytuacja
        bardzo uciążliwa, itp itd...
        Na Twoim miejscu napisałabym również pisemko bezpośrednio do polskiego
        przedstawicielstwa marki komputera który posiadasz, wraz z załączonymi kopiami
        reklamacji z mm. Często takie firmy wychodzą na przeciw klientom i sami
        załatwiają takie sprawy-warto spróbować!
      • Gość: gosc Smiech na sali !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 22:49
        "Chciałabym aby ten list nagłośnił sprawę bezskutecznych reklamacji, oraz
        zmobilizował ludzi o walczenie w swoje prawa." - to zrob se jeszcze reklame w
        telewizji. Typowy naciagacz kogos to potrafi obsmarowac tyle ze przedstawic sie
        po ludzku to juz nie ma odwagi.
    • Gość: Co Re: UWAGA na Media Markt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.17, 00:33
      To oszuści, zgłoszenia reklamacyjne sporządzają na zasadach gwarancji a nie rękojmi i potem odsyłają ze sprawą do producenta uchylając się od odpowiedzialności. Pamiętajcie, tyko reklamacja ma być złożona z rękojmi, nie dajcie się nabrać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka