Dodaj do ulubionych

Windykacja-praca

12.02.09, 10:21
Szanowni Państwo,
chciałbym podjąć pracę w firmie windykacyjnej.
Jaką firmę polecacie i dlaczego właśnie ją?
Jakich zarobków można się spodziewać?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kuby77 Re: Windykacja-praca 12.02.09, 16:46
      mikolaj444 napisał:

      > Szanowni Państwo,
      > chciałbym podjąć pracę w firmie windykacyjnej.
      > Jaką firmę polecacie i dlaczego właśnie ją?
      > Jakich zarobków można się spodziewać?
      >
      > pozdrawiam
      Szanowny Mikołaju!
      A w jakim to charakterze pragniesz podjąć pracę w firmie windykacyjnej? Przekrój
      stanowisk jakie można objąć jest dość szeroki, więc chcąc odpowiedzieć choć na
      niektóre nurtujące Cię kwestie prosiłbym o więcej danych. W jakim rejonie kraju
      pragniesz podjąć pracę, jakie posiadasz kwalifikacje i, co już będzie tylko
      dodatkowym pytaniem, co skłania Cię do szukania pracy akurat w tej branży?
      • mikolaj444 Re: Windykacja-praca 14.02.09, 12:52
        Zainteresowany jestem stanowiskiem "negocjator terenowy" (windykator)
        Rejon kraju to woj. Dolnośląskie (Wrocław)
        Kwalifikacje: od 2000 roku pracowałem jako agent OFE, później
        zacząłem współpracować z kancelarią prawną zajmowałem się
        odszkodowaniami komunikacyjnymi, przy pracy itp.
        Generalnie praca z ludzmi nie jest mi obca, ani straszna, sprawia mi
        wielką satysfakcję. Szukam dodatkowych możliwości pracy z ludzmi,
        posiadam własną działalność gospodarczą.
        Czekam na propozycje? :)

        mikolaj444
        • kuby77 Re: Windykacja-praca 16.02.09, 13:08
          mikolaj444 napisał:

          > Zainteresowany jestem stanowiskiem "negocjator terenowy" (windykator)
          > Rejon kraju to woj. Dolnośląskie (Wrocław)

          Jako windykator terenowy bez doświadczenia - na starcie nie wyrwiesz raczej wielkiej stawki. Ze znanych mi stawek - między 1000 a 2500 na rękę, w zależności od pozycji firmy na rynku (mniejsze i gorsze z reguły muszą płacić więcej, żeby ściągnąć ludzi do siebie). Z reguły podstawa jest niewielka, za to część prowizyjna większa. Dla doświadczonego windykatora z kilkuletnim stażem osiągnięcie średniomiesięcznego dochodu na poziomie 7-1o tys. zł nie jest wielkim problemem. Ale jak w każdej branży - musisz być dobry w tym co robisz, mieć pewne układy, znajomości, orientować się w branży itp. Dodatkowo przygotuj się na nieco wyższe niż normalnie koszty życia (połowa czasu w trasie) i pracę znacznie powyżej 8h/dobę.
          Jeśli Ci psychiki wystarczy, to po paru latach będziesz zarabiał naprawdę konkretne pieniądze :):)
          • Gość: mikolaj444 Re: Windykacja-praca IP: *.chello.pl 16.02.09, 15:14
            A jakie firmy windykacyjne polecasz na naszym rynku?
            Ja mam kontakt z osobami z żagla i muszę powiedzieć że całkiem nie źle funkcjonują.
            Co do doświadczenia, rozmawiając z nimi życie tak naprawdę ich szkoliło. Mieli
            "szkolenie" które przypominało zebranie informacji od szkolących się dla
            napisania pracy doktoranckiej przez prowadzącego.
            Zgodzę się z Tobą Kuby77 doświadczenie jest ważne, ale od czegoś trzeba zacząć :)
            Jeżeli możesz coś napisać (dobrego i złego)o firmach windykacyjnych to będę
            wdzięczny.
            • kuby77 Re: Windykacja-praca 16.02.09, 17:18
              Gość portalu: mikolaj444 napisał(a):

              > A jakie firmy windykacyjne polecasz na naszym rynku?
              (...)
              > Jeżeli możesz coś napisać (dobrego i złego)o firmach windykacyjnych to będę
              > wdzięczny.

              Co mogę napisać? Są lepsze i gorsze. Konkretnej bym nie wskazywał na tym etapie,
              ale może nakreślę drogę?
              Więc:
              1. Czy interesują Cię sprawy konsumenckie, czy biznesowe?
              Kaliber zupełnie inny, a i zakres wiedzy potrzebnej przy windykacji kredytu
              bankowego, a wierzytelności wynikającej z robót budowlanych jest zupełnie różny.
              Więc to najważniejsze pytanie.
              2. Chcesz siedzieć w biurze, czy też podoba Ci się praca w terenie?
              Zasadniczo windykator terenowy ma pracę na pewno ciekawszą, ale i poniekąd pełną
              czyhających niebezpieczeństw :) Parę razy już psy na mnie spuszczali i
              mięśniaków, więc wiem o czym mówię ;)
              Praca w terenie jest szczególnie miła w słoneczne lato, gorzej jak trzeba się
              przejechać 400 km przy pogodzie takiej jak dziś...

              Co do wyboru konkretnej firmy - doradzić na już z powodów wskazanych powyżej nie
              mogę. Jak się zastanowisz nad tymi dwoma kwestiami - będziemy rozmawiać dalej :)

              Pozdrowienia!
              k77 - prawie jak doradca zawodowy ;)
                • aniol_stroz1 Re: Windykacja-praca 16.02.09, 21:39
                  Mikołaj, tak się podniecasz pracą w firmie windykacyjnej, a zadałeś
                  sobie pytanie, czy masz predyspozycje psychiczne do tej pracy? Ja
                  gdybym "żenił" non stop kity dłużnikom, pewnie skończyłbym
                  w "wariatkowie" ;)))). Nie każdy może wykonywać taką pracę.... :)

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Gienek Re: Windykacja-praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 11:28
                    Blef i "żenienie kitów" to podstawowe narzędzia pracy raczkujących windykatorów - przedewszystkim straszenie komornikiem.

                    Dobry windykator o szerokim spektrum wiedzy, odpowiednim wieloletnim doswiadczeniu i predyspozycjach do tego zawodu na taki opis może sie tylko roześmiać.

                    Psychologia, socjotechnika i umiejętności negocjacyjne to raczej inna bajka od tej która sugerujesz.

                    Co do autora pytania...Nie wiesz na co się na serio piszesz. Bardzo cięzki zawód, strasznie wypala i fizycznie i psychicznie juz po około 1-2 lat. Pieniądze po 10 tys pln to można było zarabiać ale 4-5 lat temu. Teraz standart 2-3 tysiące.
              • mikolaj444 Re: Windykacja-praca 17.02.09, 07:26
                Witam kuby77
                odpowiadając na Twoje pytania.
                Zastanawiałem się nad współpraca z bankiem. Dlaczeogo? Nie martwię
                się o nic, podają mi klienta na tacy, ja jadę rozmawiam i tyle.
                Z tego co słyszę to ludzie w miesiącu obskakują od 200 osób w zwyż.
                Co do charakteru pracy.
                Zdecydowanie w terenie, biurko odpada.
                Jeżeli możesz napisz maila z numerem telefonu - oddzwonię i pogadamy
                dłużej.
                • kuby77 Re: Windykacja-praca 17.02.09, 11:15
                  mikolaj444 napisał:

                  > Witam kuby77
                  > odpowiadając na Twoje pytania.
                  > Zastanawiałem się nad współpraca z bankiem. Dlaczeogo? Nie martwię
                  > się o nic, podają mi klienta na tacy, ja jadę rozmawiam i tyle.

                  Co rozumiesz przez "podanie klienta na tacy"?
                  Im łatwiejsze sprawy, tym mniejsze pieniądze. Z tego co się orientuję, bank daje jako-taką stabilność, ale wielkich pieniędzy na jakie pewnie liczysz tam nie płacą.
                  Nie znam banków od środka, mam może 2-3 znajomych zajmujących się windykacją w banku i raczej nie narzekają, ale euforii też nie słyszę. Tylko rzadko kiedy w banku patrzą chętnie na ludzi bez doświadczenia.

                  • mikolaj444 Re: Windykacja-praca 17.02.09, 13:35
                    Tak kuby77 masz rację banki nie dają zbyt wiele zarobić na jednym
                    kliencie, ale grosz do grosza będzie kokosza.
                    W jednym banku płacą od 3 tyś i więcej.
                    W innym banku 10 tyś to nie problem. (informacja pewna)
                    Z doświadczeniem też jest różnie.
                    Ostatnio znajomego syn starał się o posadę w banku (w windykacji).
                    Na rozmowie, ani jedno pytanie dtyczące doświadczenia nie padło,
                    tylko temat banku był poruszany. Trochę dziwnie to wyglądało.
                    Wychodzę z załóżenia jak ktoś chce pracować to będzie pracować, a
                    doświadczenie samo przyjdzie. Wiem coś o tym z własnego
                    doświadczenia :)
                    A Ty kuby77 gdzie pracujesz?
                    • Gość: Marian44 Re: Windykacja-praca IP: *.153.31.78.cable.morena.jarsat.pl 17.02.09, 16:28
                      Witam,
                      w odpowiedzi na ten wpis prosił bym o podanie chociaż jednego przykładu takich
                      zarobków.
                      Kolega "kuby77" wypisał kilka szczegółów tej ciężkiej pracy (bardzo dużo
                      pominął), kolega anioł_stroz1 zadał konkretne pytanie a kolega "mikolaj444"
                      rzuca tylko jakieś podobno "zasłyszane konkrety".
                      Nic prostszego jak złożyć CV do tej dobrze płatnej firmy i po krzyku!!!!!
                      Wygląda mi to wszystko na prowokację !!!!!.
                      Ci co robią w tym fachu wiedzą ile, gdzie i jak płacą.


                      Pozdrawiam


                      • kuby77 Re: Windykacja-praca 17.02.09, 18:19
                        Gość portalu: Marian44 napisał(a):

                        > Kolega "kuby77" wypisał kilka szczegółów tej ciężkiej pracy (bardzo dużo
                        > pominął),

                        A jak chce spróbować, to co będę zniechęcał? ;)

                        A na poważnie - tak jak w każdej pracy są dobre i złe strony.
                        Ja pracuję w firmie windykacyjnej, jakiej - myślę że zgodnie z moim założeniem obecności na forum - nie będę pisał. W każdym razie zajmuję się głównie wierzytelnościami z obrotu gospodarczego, można powiedzieć, że raczej o wyższych nominałach.

                        Praca nie jest lekka, zaczynałem w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych, więc trochę już w życiu widziałem. I do dzisiaj lubię to co robię i do końca, jak to tu kiedyś ktoś napisał, "zrytego beretu" nie mam (chyba..).

                        Co do braku doświadczenia - to co to za bank?? Ja bym nawet hydraulika (nie obrażając nikogo) nie zatrudnił bez doświadczenia na samodzielne stanowisko. Oczywiście, gdzieś się fachu trzeba nauczyć, a studiów przygotowujących przekrojowo do zawodu windykatora nie ma :)
                        Myślę Mikołaj, że jeśli nie faktycznie nie masz doświadczenia, to próbuj gdzie się da - poduczysz się, zobaczysz na czym to w praktyce polega i wtedy ocenisz, czy faktycznie to Twoja droga życiowa.
                        • Gość: Marian44 Re: Windykacja-praca IP: *.153.31.78.cable.morena.jarsat.pl 18.02.09, 08:18
                          Witam,
                          pisząc tamtą myśl nie miałem zamiaru kogokolwiek obrażać !

                          Z tego co kolega pisze, ma bardzo duże doświadczenie w tej materii. U mnie
                          wygląda to podobnie.
                          Oczywiście nie ma co kolegi Mikołaja zniechęcać do tej pracy---widać że jest
                          "mocno zmotywowany do tej pracy" i niech tak trzyma.
                          Proponował bym pracę w E.B. tam nabierze doświadczenia, obycia z klientami
                          windykacji terenowej.Zobaczy jak przełożeni w firmach podchodzą do tego rodzaju
                          pracy.Jak w czasie trwania "gry" potrafią zmieniać zasady( a premia jest nie do
                          osiągnięcia) . Jest jedno ale , na pewno nie może liczyć na takie zarobki jakie
                          wymienił.


                          Pozdrawiam

                        • Gość: praca windykacja Re: Windykacja-praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.11, 22:10
                          Witam czytam wasze forum i powiem wam nie pracuję w windykacji ale coraz bardziej mnie to wciąga i chętnie bym podjął pracę w windykacji lecz nie mam żadnego doświadczenia chciałbym się dowiedzieć gdzie np są jakieś kursy lub szkolenia aby można podjąć pracę w windykacji jak w ogóle podjąć pracę w windykacji nie mając żadnego doświadczenia.Jeżeli ktoś pracuje w windykacji prosiłbym o pomoc przy pierwszym meilu podam numer telefonu i zadzwonię mój adres emeil samiswoi1410@wp.pl
    • Gość: bankrut Re: Windykacja-praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 12:34
      A powiedzcie mi ile trzeba miec odporności psychicznej żeby
      wykonywac ten zawód .Czy nie stoi wam przed oczami samotna matka z
      trójką drobnych dzieci którą windykujecie ? Albo ktoś kogo
      ewidentnie oszukano i wrobiono ?Zdajesz sobie sprawę że przez twoje
      naciski ktoś może sobie założyc sznurek na szyję ? Pomyśl o tym
      zanim zmierzysz się z życiem .
      • Gość: edzio Re: Windykacja-praca IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.11.09, 11:38
        A nie myślał o założeniu sznurka jak brał kredyt ? Dobrze było trwonić pieniądze?
        A z drugiej strony pomysl o gościach, którzy bujaja sie super autami, mieszkaja
        w extra pieknych domach, wszytsko maja przepisane na żonę czy dzieci, nadal
        prowadzą biznes i dokonuja malwersacji - i do tego nie płaca zobowiązań. Taka
        sprawą sie zajmujesz i Cię niemal trafia szlag, ze facet leci w ...ja a TY nic
        nie mozesz z tym zrobić? - a dlaczego ? Bo jaki przedstawiciel handlowy bez
        pomyślunku wydawał mu Towar nie biorąc zabezpieczeń - i teraz cudów oczekuja
        od windykatorów. A wracając do MAtki z 3- dzieci - kto w ogóle jej dał np
        kredyt? Nie mówie o zobowiązaniach za gaz czy prąd osób fizycznych bo togo
        typu wierzytelności to jest wielki shit - i nawet sie za to nie biore.

        Najlepsze powiedzenie:

        I co się tak patrzysz jak Komornik na szafe ?
      • Gość: Gość Re: Windykacja-praca - odradzam EOS KSI IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.10.13, 12:14
        Totalny brak profesjonalizmu. Pani z HR na spotkanie rekrutacyjne przyszła w obcisłej sukience mini koloru chabrowego pod kolor miała buty na wysokim obcasie :) Panienka miała problem z doborem słów, druga koleżanka też próbowała udawać że wie coś o windykacji. firma niestety ale obawia się zatrudniać osoby z doświadczeniem większym niż staż EOS w Lublinie. W sumie to nie dziwie się, że boją się wytykania błędów - zarobki żałosne, umiejscowienie firmy również - koszta :) Wolą chyba zatrudniać firmy z poza branży - przynajmniej w oczach tych osób okażą się "Profesjonalistami". Odradzam zdecydowanie :)))
    • Gość: Gość Re: Windykacja-praca IP: *.devs.futuro.pl 09.05.12, 11:58
      Zarobki są bardzo zróżnicowane, zależnie od firmy. Uważaj na firmy zatrudniające bez stałych umów! Część z nich bazuje na wykorzystywaniu pracowników na maxa ! Nawet te większe potrafią oszukiwać ile się da jak np. Transcom. Oni obniżyli stawki w ciagu roku o połowę i nie zarobisz nawet na paliwo! Najlepszymi firmami windykacyjnym to banki. Poszukaj czegoś bezpośrednio np. Getin B. Powodzenia
    • Gość: Matteo Organek Re: Windykacja-praca IP: 89.39.107.* 04.11.17, 16:39
      Jadwiga Organek - jednym słowem MASAKRA. Kobieta ukradła mieszkanie moim znajomym i przez 20 miesięcy nie płaciła ani grosza czynszu. Miałem "przyjemność" mieszkać w mieszkaniu po niej. Strasznie parszywe babsko. Zostawiła zaszczane dwa łóżka, a w kątach wszyskich pokojów kocie g*wna. Kanapa i fotel były do wyrzucenia po niej - lepiące, śmierdzące. A pralkę zapchana jakimś syfem - nie wiem, co trzeba prać, żeby zapchać pralkę... Coś strasznego. Całe mieszkanie się lepiło - podłoga, lodówka była zarośnięta zielenią. Tylko okna myła, żeby sąsiedzi nie mieli podejrzeń, że w domu ma barłóg. Zdecydowanie odradzam - trzymajcie się z dala od Jadwigi Organek. Jeśli można w ogóle pominąć to, że narobiła właścicielce mieszkania kosztów za niezapłacony czynsz na poziomie ponad 50 tys. złotych (półtora roku nie płaciła - wyłudziła chatę!!), to jeszcze zostawiła z dwójką dzieci takie szambo, że ręce opadają. Jakby chciała i od was coś wyłudzać - tu jest jej zdjęcie. UWAGA na nią >> www.facebook.com/jadwiga.organek.37

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka