2 miesiące???

03.03.09, 16:13
Zalegałam pewnej firmie 2 miesiące z opłatą(wyjazd).Po powrocie
skontaktowałam się z firmą i chciałam się dowiedzieć ile mam zapłacić łącznie
z odsetkami za zwłokę.Niestety zostałam poinformowana,że oddali już sprawę do
windykacji.Faktycznie dzisiaj otrzymałam przesyłkę z Kruka a w niej termin
zapłaty z datą wcześniejszą niż w/w przesyłka.Za przekroczenie tej daty grozi
mi doliczenie dodatkowych 500 zł.Nadmieniam,że z firmą współpracowałam 10 lat,
nie miałam żadnych zaległości i opóznień a oni mnie tak potraktowali.
Czy oddanie sprawy do Kruka nie odbyło się zbyt szybko?I komu mam teraz
zapłacic zaległą kwotę?
    • unhappy Re: 2 miesiące??? 03.03.09, 17:16
      viola61 napisała:

      > Zalegałam pewnej firmie 2 miesiące z opłatą(wyjazd).Po powrocie
      > skontaktowałam się z firmą i chciałam się dowiedzieć ile mam zapłacić łącznie
      > z odsetkami za zwłokę.Niestety zostałam poinformowana,że oddali już sprawę do
      > windykacji.

      Oddali czy sprzedali dług? Nie było przypadkiem zawiadomienia o cesji? Zresztą
      to nic nie zmienia względem twoich obowiązków względem wierzyciela - wisisz mu
      to na co się umówiliście plus odsetki ustawowe.

      > Faktycznie dzisiaj otrzymałam przesyłkę z Kruka a w niej termin
      > zapłaty z datą wcześniejszą niż w/w przesyłka.Za przekroczenie tej daty grozi
      > mi doliczenie dodatkowych 500 zł.

      Jedyne co musisz zapłacić to opłaty wynikające z tego na co się umówiłaś z
      pierwotnym wierzycielem. Jeżeli nie umawiałaś się, np. podpisując regulamin na
      te 500 zł to jest to jedynie straszak. Zresztą KRUK znany jest z prób
      zastraszania dłużników (prób w sumie bo już coraz mniej ludzi daje się na to
      nabierać).

      > Nadmieniam,że z firmą współpracowałam 10 lat,
      > nie miałam żadnych zaległości i opóznień a oni mnie tak potraktowali.
      > Czy oddanie sprawy do Kruka nie odbyło się zbyt szybko?I komu mam teraz
      > zapłacic zaległą kwotę?

      Masz zapłacić wierzycielowi. Jeśli pierwotny wierzyciel SPRZEDAŁ dług to zmienił
      się wierzyciel. Jeśli nie sprzedał to spokojnie płacisz na konto wierzyciela
      pierwotnego a dowód wpłaty przechowujesz jak relikwię (łącznie z przekazaniem go
      dzieciom i przykazaniem żeby przekazały to twoim wnukom) ;)

      I żadne dodatkowe, zmyślone opłaty nie wchodzą w grę. Wyłącznie to co byłaś
      winna pierwotnemu wierzycielowi plus oczywiście odsetki.

      A swoją drogą podałabyś co to za firma.
Pełna wersja