Gość: qaz
IP: *.zgora.dialog.net.pl
22.05.03, 19:41
Patrzac na obraz tej wioski zwanej tez gorzowem, nasuwa mi sie wizerunek pewnej osoby przed laty. Chodzi tu
o spasionego, oblesnego wiesnika reagujacego na ksywe "szlachcic". Taka oto szlachta zyjaca grubo ponad stan
i pasozytujaca na pracy innych jest nedzna pustka w naszym i tak beznadziejnym spoleczenstwie. Taki gorzow
przypomina mi pieknie odmalowanego 20letniego poloneza, to ze ladnie wyglada to ok, ale ze za 5 czy 10 lat
rozleci sie gdzies na autostradzie (miejmy nadzieje ze zbuduja kilka km) to juz nikogo nie obchodzi.
Tak wogle to gorzow jest wioska :)