Dodaj do ulubionych

poetycko...

29.12.01, 16:00
... tak jakos mi sie zrobilo dzisiaj...
maly truizm załączam. smutny choc.


'Nie widziałam cię już od miesiąca.
I nic. Jestem może bledsza,
trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
lecz widać można żyć bez powietrza!'
M.P.Jasnorzewska
Obserwuj wątek
    • arwena Re: poetycko... 29.12.01, 16:02
      i moze to jeszcze, jesli ktos mialby ochote na powtorke z lektur


      'Między nami nic nie było!
      Żadnych zwierzeń,
      wyznań żadnych,
      Nic nas z sobą nie łączyło
      Prócz wiosennych marzeń zdradnych'
      A.Asnyk
      • oseth Re: poetycko... 08.01.02, 15:11
        arwena napisał(a):

        > i moze to jeszcze, jesli ktos mialby ochote na powtorke z lektur

        :-)
        Asnyk ? no to może jeszcze:

        "Gdybym był młodszy, dziewczyno,
        Gdybym był młodszy!
        Piłbym, ach, wtenczas nie wino,
        Lecz spojrzeń twoich najsłodszy
        Nektar, dziewczyno!"

        i może jeszcze moj ulubiony sonet:

        "Jednego serca! tak mało, tak mało,
        Jednego serca trzeba mi na ziemi!
        Co by przy moim miłością zadrżało,
        A byłbym cichym pomiędzy cichemi.

        Jednych ust trzeba! Skąd bym wieczność całą
        Pił napój szczęścia ustami mojemi,
        I oczu dwoje, gdzie bym patrzał śmiało,
        Widząc się świętym pomiędzy świętemi.

        Jednego serca i rąk białych dwoje!
        Co by mi oczy zasłoniły moje,
        Bym zasnął słodko, marząc o aniele,

        Który mnie niesie w objęciach do nieba;
        Jednego serca! Tak mało mi trzeba,
        A jednak widzę, że żądam za wiele!"

        Z pozdrowieniami w Nowym Roku
        O.
        • arwena Re: poetycko... 08.01.02, 19:17
          do mnie cos klasyka bardziej od wspolczesnosci przemawia
          ale szymborska w dzisiejszej wyborczej... powalajaca
          pozdrawiam - dawno Cie nie bylo
    • Gość: ABC Re: poetycko... IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 29.12.01, 16:52
      Usta twoje: ocean różowy.
      Spojrzenie: fala wzburzona.
      A twoje szerokie ramiona:
      Pas ratunkowy...

      Maria Pawlikowska-Jasnorzewska : Portret

    • Gość: slawko Re: poetycko... IP: 217.97.234.* 29.12.01, 17:31
      arwena napisał(a):

      > ... tak jakos mi sie zrobilo dzisiaj...
      > maly truizm załączam. smutny choc.
      >
      >
      > 'Nie widziałam cię już od miesiąca.
      > I nic. Jestem może bledsza,
      > trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
      > lecz widać można żyć bez powietrza!'
      > M.P.Jasnorzewska

      ARWENA daj sobie święty .......wieśniaków poezja nie obudzi.:}
      Jesteś jedyna w temacie.
    • sunrise Re: poetycko... 29.12.01, 19:21
      to może i ja coś dopiszę - mniej znanego, też ładnego:

      Szepty
      Półszepty
      Śpieszne oddechy
      Krzyki
      Pomruki
      Wyrazy łamane
      I piersi
      I brzuchy
      I ciał połączenie

      I spokój
      I cisza
      I sen

      Ania Szczęsna - obecnie Zielonogórzanka
      • borys-krakow Re: poetycko... 01.01.02, 14:45
        sunrise napisał(a):

        > to może i ja coś dopiszę - mniej znanego, też ładnego:
        >
        (...)
        Gratulacje!
        Wygrałaś tym postem jakiś konkurs i dostajesz od wyborczej coś ciepłego z logo!!!
        • sunrise Re: poetycko... 02.01.02, 17:16
          borys-krakow napisał(a):
          > Gratulacje!
          > Wygrałaś tym postem jakiś konkurs i dostajesz od wyborczej coś ciepłego z logo!

          Dzięki.
          To miła niespodzianka na samym początku roku. Poza tym chyba jeszcze nigdy
          niczego nie wygrałam :-(
          Właśnie wypełniłam kupon toto-lotka. Może prawem serii uda się wygrać jeszcze
          coś ;-)

      • klin! Gratulacje! 01.01.02, 23:45
        Napisz, czy polar w twarzowym kolorze :))
        Gazeta powinna zafundować dodatkową nagrodę za taki wątek.
        Całusy dla Arweny i Sunrise :*
        • sunrise Re: Gratulacje! 02.01.02, 17:20
          Klin wrócił!!!
          Druga miła niespodzianka na rozpoczęcie roku.

          > Gazeta powinna zafundować dodatkową nagrodę za taki wątek.
          Arwenie już dawno należy się nagroda za aktywność na forum i dużo ciekawych
          wątków.

          > Całusy dla Arweny i Sunrise :*
          :-)))
          • arwena Re: Gratulacje! 02.01.02, 17:37
            dzieki za przemile slowa i calusy:)))
            zawsze powtarzam - nie ma to jak inspirujacy interlokutor:))))

            (no cos takiego - rozmywam swoj wlasny watek??:)))))))
            pozdrowka a
    • megawat Re: poetycko... 29.12.01, 19:22
      arwena napisał(a):

      > ... tak jakos mi sie zrobilo dzisiaj...
      > maly truizm załączam. smutny choc.
      >
      >
      > 'Nie widziałam cię już od miesiąca.
      > I nic. Jestem może bledsza,
      > trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
      > lecz widać można żyć bez powietrza!'
      > M.P.Jasnorzewska

      I najjaśniejszy kwiat zwiędnie w godzinie
      to co chcesz trzymać rad
      nęci i ginie
      czymże są szczęsne dni?
      Błyskiem co z nocy drwi choć krótko lśni.
      (nie pamietam kto to, stary już jestem).
      • Gość: ABC Re: poetycko... IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 29.12.01, 19:53
        poszłam w masce zwinięta w pelerynę ciemną
        z oczami zwężonymi
        w migocące sierpy
        SZCZĘŚCIE mnie nie poznało
        i tańczyło ze mną
        nie wiedząc że to jestem
        ja której nie cierpi
        i LOS też mnie nie poznał
        i pomyślał sobie
        czemuż nie mam dogodzić
        tej OBCEJ OSOBIE

        Maria Pawlikowska-Jasnorzewska : Trzeba chodzić w masce
        • arwena Re: poetycko... 29.12.01, 22:57
          dziekuje wam
          :)
    • Gość: Jimi Re: poetycko... IP: *.czarnecki.silesianet.pl 30.12.01, 00:26
      i coś od nas ;)):

      Noc jest dla nas, ciemność nasza tylko
      noc jest w nas a niej tylko my
      jak welwet miękki i ciężki dokoła otacza
      poduszki mości z wieczornej mgły

      Cisza kocha, szeleści
      zza półcieni snu
      tu rozmywa się granica
      naszych dwóch światów.. i tu

      Tu tylko sami a poza nami
      cały wszechświat, ale któż o to dba
      cóż...liczy się tu i teraz
      świato latarni, mgła...

      pół-sen, pół-życie, pół-teraz
      półcień półsłodka jawa
      czy chcemy wrócić? - nie.. nie teraz... nie
      niech noc nam będzie jedynym świadkiem
      w świetle latarni, mgle

      i tylko żalu trochę
      za tym światem co utonie we śnie
      tym co zmyje poranna rosa
      co zostanie w twoich oczach
      jak błękit, jak noc w twoich włosach
      i świetle latarni... mgle


      --------------------------------------------------------------------------------


      • arwena Re: poetycko... 30.12.01, 10:18
        ja znow klasycznie, ale cos mnie to puscic nie moze...


        A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
        wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
        ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
        we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.

        Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
        rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
        dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
        myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością.
        • Gość: slawko Re: poetycko... IP: 217.97.234.* 30.12.01, 16:34
          arwena napisał(a):

          > ja znow klasycznie, ale cos mnie to puscic nie moze...
          >
          >
          > A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
          > wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
          > ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
          > we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.
          >
          > Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
          > rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
          > dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
          > myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością.
          jestem bardzo mile rozczarowany .NO NOOOO
          POZDROWIENIA

          • arwena Re: poetycko... 31.12.01, 07:38
            dziś dam po całości... ale co mi tam - taki dzień!

            --------------------------------------------------

            Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu,
            kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu,
            gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie
            i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie.
            Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,
            gdy się wpija się w ramiona palcami drżącemi,
            gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem
            i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.

            I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania
            przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania
            zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia,
            gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia.

            Lubię to - i tę chwilę lubię, gdy koło mnie
            wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,
            a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata
            w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata.

            --------------------------------------------------
    • kobyla Re: poetycko... 31.12.01, 11:43
      Daj mi pocałowanie,
      Czekam na Cię przy bramie
    • Gość: ABC Re: poetycko... IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 01.01.02, 22:29
      Ile ci gwiazd ofiarować
      za tę noc, za tę noc.
      A może pełny księżyc
      za tę noc, za tę noc.
      Wiem, że jesteś godna słońca.
      Ale nie chcę cię obdarowywać słońcem.
      Bo wtedy
      skończy się noc, skończy się noc.

      Tadeusz Kubiak : Noc
    • Gość: Jimi Re: poetycko... IP: *.czarnecki.silesianet.pl 02.01.02, 00:17
      "My Lagan Love" - Irlandzka pieśń w tradycyjnym stylu "sean nos"

      Tam gdzie Lagan wody toczył
      Tam zakwitła lilia biała
      Gwiazdami lśniły jej oczy
      i noc we włosach miała

      Kiedy ją kochałem skrycie
      jej serce było mi katem
      zabrała mi wolność i życie
      bo miłosć rządzi tym swiatem

      ... a teraz oryginał (tutaj to brzmi odpowiednio)

      Where Lagan Stream sings lullaby
      there glows a lilly fair...
      The twilight gleam is in her eyes
      the night is on her hair

      And like a lovesick leenashee
      She hath my heart in thrall
      No life I own, nor liberty
      For love is a Lord of all
      • kobyla Re: poetycko... 02.01.02, 11:48
        Daj mi pocałowanie
        Czekam na Cię w PUB-ie
        • kobyla Re: poetycko... 04.01.02, 19:10
          Daj mi pocałowanie
          Czekam na Cię w Iranie
          • metaxa Re: poetycko... 04.01.02, 19:39
            Dam Ci w pysk
            Czekam w JYSK
            • Gość: ABC Re: poetycko... IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 21:19
              Również o dawaniu.

              Pisałem do Hanuśki - odpisu nie dała;
              Podobno - o com pisał - dać będzie wolała.

              Jan Smolik : Do Hanuśki

              • borys-krakow Zalotnie... 05.01.02, 12:28
                Babo moja babo
                Daj mi gęby abo
                Jak mi nie dasz gęby
                Wybiję Ci zęby

                /Nie tylko dla orłów/
                • arwena na przekor ludowcom... 05.01.02, 16:51
                  ...niech maja!

                  ------------------------------------------

                  Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie,
                  Patrzysz w okno i smutek masz w oku...
                  Przecież mnie kochasz nad życie?
                  Sam mówiłeś przeszłego roku...

                  Śmiejesz się, lecz coś tkwi poza tym,
                  Patrzysz w niebo, na rzeźby obłoków...
                  Przecież ja jestem niebem i światem?
                  Sam mówiłeś przeszłego roku...

                  ---------------------------------------------
                  • Gość: ABC Re: na przekor ludowcom... IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 05.01.02, 21:45
                    I znowu Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

                    Ofelia
                    Ach, długo jeszcze poleżę
                    w szklanej wodzie, w sieci wodorostów,
                    zanim nareszcie uwierzę,
                    że mnie nie kochano, po prostu.

                    List
                    Ktoś list dostał. Komuś serce bije.
                    Idzie czytać pod kwitnące jabłonie.
                    Czyta. Chwyta się ręką za szyję
                    i dno traci, i w powietrzu tonie.

                    Róża
                    W tym parku pobladłym, bez śmiechów i gości,
                    przy róży rozkwitłej stoję.
                    Otośmy jedynymi świadkami piękności -
                    ja jej, a ona mojej.

                    Burza
                    Przeżywamy dziś burzę, drzewa! ja i wy.
                    Lecz ja szepcę słowa najcichsze,
                    a wy ryczycie na wichrze
                    jak zielone lwy...

                    • arwena Re: na przekor ludowcom... 14.01.02, 17:51
                      taki watek doluje czy pomaga?
                      cos nie moge sie zdecydowac...
                      • Gość: Jimi Re: na przekor ludowcom... IP: *.czarnecki.silesianet.pl 17.01.02, 21:45
                        arwena napisał(a):

                        > taki watek doluje czy pomaga?
                        > cos nie moge sie zdecydowac...

                        ani to ani to - na szczęscie nie ma on żadnych funkcji... oprócz swoistego
                        katharsis ;) Po prostu jest - i wspaniale że jest ;)

                        znowu cosik od nas:

                        Skoro jesteśmy ucieleśnieniem
                        bezcelowych rozważań,
                        bliżej celu są ci z nas,
                        którzy nie szukają zasady
                        z zasady? Wiem, jak ci o czymś powiedzieć,
                        ale ze słowami jest tak,
                        że lepiej nie mówić

                        Krzysztof Siwczyk - "Wiersze dla palących"

                        i mała refleksja a propos dołowania:

                        Życie jednorazowego użytku
                        pozwala zachować anonimowość
                        Śmierć nadaje nam nazwy
                        własne


                        także Krzysztof Siwczyk - "Wiersze dla palących"

                        Pozdrowienia i wytrwania życzenia ;))



                        • Gość: Jimi Re: na przekor ludowcom... IP: *.czarnecki.silesianet.pl 22.01.02, 23:13
                          Tak mi jakoś tęskno
                          do tego zmyślonego świata
                          do tych szarych pól, stokrotek
                          Gdzie nic nie trzeba na już, na zaraz
                          gdzie wiatr pieści morze traw... bezustannie

                          - falujące, nierzeczywiste morze...

                          Tak mi tęskno za spokojem, ciszą
                          cichą, ciuchuteńką ciszą...
                          mroczną, czułą jak muśnięcie wiatru
                          wieczną - i na zawołanie
                          jak mroczna, nieodkryta jaskinia ...

                          Tak bardzo lubię,
                          siedząc w ciemnym pokoju - obserwować świat
                          będąc niewidzialny
                          Ciemność - balsam na mą duszę
                          i cichuteńka cisza jak aksamitne cienie
                          otulające mnie - jak Ty...

                          Czy tak?... czy inaczej?...
                          - ktoś mnie pyta - Bo ja wiem?
                          Ja właśnie staram się odkryć w Tobie
                          tajemny wzór falujących łąk,
                          przecudny tembr szepczących wód,
                          Twoją nieziemską gładkość.. doskonałość
                          ... i czuję że serca, życia nie starczy

                          Ty jesteś dla mnie piątym żywiołem
                          W Ciebie mogę się wpatrywać -jedynie
                          Z miłością, podziwem, zachwytem...
                          i pożądaniem z jakim wzrokiem wtapiam się w szalejące morze
                          chcąc wskoczyć w fale, moc ich posiąść, ale jednak...
                          tłumiąc obawy...

                          Jesteś... dzięki Bogu jesteś - i to uwielbiam w Tobie
                          Piękna - Chabrowa - Niezapominajko
    • Gość: Jimi Re: poetycko... IP: *.czarnecki.silesianet.pl 22.01.02, 23:15
      Tyle razy
      starałem się wbić
      w skorupę Twojego... bycia

      Czasem w skałę, czasem w grunt podatny, czasem...
      w mgłę - ślepą i niegościnną - tę co jedynie trwa.

      Ileż razy to, staram się zgłebiać to i owo...
      wobec mgły dając za wygraną, i wciąż,... wciąż próbując na nowo..

      być moze kiedyś skończy się ta siła, pragnienie, moc...
      być moze tam we mgle znajdę swoje miejsce...
      swoje-jedyne

      ... być moze swój koniec na własne żądanie - znajdę za tą mgłą...

      Tymczasem jak ćma - wciąż na nowo staram się zgłębić Twoje...
      ... zabójcze światło

      tak do zycia potrzebne jaki i do jego...
      świetlanego końca...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka