Podsluch telefonow?

16.06.04, 18:44
Gadalem dzis z kumplem, ktory troche siedzi w Heyah i on twierdzi, ze kazda
rozmowa prowadzona w Heyah (byc moze tez z telefonami innych operatorow) jest
monitorowana i moze byc nagrana.

Jak myslicie, to prawda czy plota?

Slyszalem tez kiedys, ze mozna prowadzic podsluch nawet jesli podsluchiwany
nie prowadzi rozmowy - wystarczy, ze ma wlaczony aparat. To juz naprawde
brzmi jak scenarisuz thrillera SF. Czy cos takiego jest mozliwe, czy to jakas
bzdura?

To, ze zlamano juz zabezpieczenia GSM, to wiem - w latach 90' opisal to
teoretycznie Shamir i jego 2 wspolpracownicy a niedawno powstalo urzadzenie
do lamania strumienia GSM oparte na wynikach badan izraelskich naukowcow.
Kosztuje kilkaset (?) tysiecy dolarow, no ale chyba kazdy rzad chcialby miec
cos takiego w swoim posiadaniu.

Pozdrawiam,
MeThinks
    • lookdawn Re: Podsluch telefonow? 17.06.04, 12:17
      Ja w to nie wierze :/
      Plotka
    • Gość: Reader Prawda IP: *.mci.co.uk 17.06.04, 12:39
      jest taka, ze podsluchiwac mozna nawet gdy baterie wyciagniesz w komorki...
      Poza tym kazda rozmowa jest kompresowna i nagrywana. Takie sa wytyczne CIA, FBI
      i Mossadu. Poza tym Marsjanie tez podsluchuja. No i ta mrugajaca dioda w
      telefonach SonyEricsson - ona nadaje sygnaly do satelity...
      -----

      Ok. Troche mnie ponioslo.

      Oczywistym jest fakt, ze rozmowy moga byc podsluchiwane i czesto zdarza sie, ze
      sa (policja, wywiad itd). Nie jest to ani skomplikowane ani trudne technicznie.
      Strumien danych mozna bardzo prosto rozdzielic i nie ma tu znaczenia komorka
      gdyz to robi centrala telefoniczna...poza tym sa i inne sposoby.

      Pierdoly o podsluchiwaniu telefonu w przypadku gdy nie jest prowadzona rozmowa
      schowaj miedzy bajki (jak antyradarowe komorki Nokii :-)
      • Gość: Michał Re: Prawda IP: 80.51.236.* 17.06.04, 13:29
        Brawo, w końcu ktoś mądrze i krótko to sprecyzował. Nasłuchali się bajek ,
        naoglądali filmów i teraz klepią bzdety o podsłuchu. Jeśli nie masz ciężaru na
        sumieniu to nie bój się o podsłuchu !
        • methinks Re: Prawda 17.06.04, 14:23
          Jesli nie masz brzydkiego ciala, to nie boj sie, ze ktos cie podglada.
          Jesli twoja partnerka jest atrakcyjna, to nic zlego, jesli obcy faceci ogladaja
          ja nago.
          • Gość: Peppers Mozliwe IP: *.acn.pl 17.06.04, 18:58
            Podsluch jest ja najbardziej mozliwy. W koncu siec GSM jest siecia oparta na
            falach radiowych i bynajmniej nie jest jakos specjalnie kodowana dla Twojego
            bezpieczenstwa. Zreszta jest to napisane w prawie kazdej instrukcji do telefonu
            i w prawie kazdej umowie podpisywanej z operatorem. Na jaka skale jednak jest
            owo podsluchiwanie wykorzystywane przez policje lub jakis przestepcow tego nie
            wiem. Wiem jednak, ze to wlasnie dzieki podsluchowi komorek `wpadlo` paru
            dealerow narkotykow oraz dzieki mozliwosci lokalizacji wlaczonej komorki
            policja namierzyla paru groznych bandytow.
            Jesli zas chodzi o to czy mozna podsluchac kogos kto chodzi z wylaczona komorka
            przy pasku to jest to raczej bajka. Mozna jednak taka osobe namierzyc. (a
            dokladnie jej komorke).

            Pozdrawiam!
            • barracuda7110 Re: Mozliwe 17.06.04, 19:07
              Ciekawe jak chcesz namierzyć wyłączony telefon?
            • methinks Re: Mozliwe 17.06.04, 22:13
              Em, nie wiem jak ci to powiedziec, ale strumien GSM jest szyfrowany silnym
              algorytmem A5/1, ktory na wejsciu otrzymuje klucz sesji oraz nr aktualnie
              szyfrowanej ramki - w zwiazku z czym kazda ramka danych jest oddzielnie
              szyfrowana. Algorytm A5/1 ma jednak swoje wady, ktore pozwalaja na
              rozszyfrowanie rozmowy. Mozna to zrobic nawet metoda bruteforce, ale raczej nie
              w czasie rzeczywistym, tylko po nagraniu strumienia GSM.

              Klucz sesji jest ustalany przy kazdej identyfikacji telefonu i jest generowany
              w telefonie przy pomocy algorytmu A8 na podstawie klucza na karcie SIM oraz
              losowego ciagu danych otrzymanych z podstacji, a dokladniej z MSC (Mobile
              services Switching Center). Ten sam klucz jest ustalany przez HLR (Home
              Location Register) na podstawie tego samego wyslanego ciagu danych oraz tego
              samego klucza, ktory jest zapisany na karcie SIM. Wygenerowany klucz jest
              wysylany do podstacji i sluzy do rozszyfrowania strumienia zaszyfrowanego przez
              telefon. To znaczy, ze strumien GSM jest szyfrowany, ale tylko gdy jest
              przesylany w postaci radiowej - dalej jest przesylany w postaci rozkodowanej
              (az do podstacji odbiorcy, ktora wykonuje analogiczna operacje, tylko w druga
              strone).

              Zwykly przestepca raczej nie ma mozliwosci zlamania takiego strumienia, do tego
              jest niezbedne urzadzenie, o ktorym pisalem w tytulowym poscie. Natomiast
              sluzby bezpieczenstwa pewnie dysponuja taka mozliwoscia. Ale o ile wiem
              pozwolenie na zalozenie podsluchu w Polsce jest oficjalnie wydawane tylko
              odgornie, chyba ze teraz sie cos zmienilo.

              Ale czy faktycznie Heyah nagrywa wszystkie rozmowy lub tez ma taka mozliwosc? A
              moze jest to normalny obowiazek operatorow i np. maja oni obowiazek posiadania
              sprzetu do inwigiliacji?
              • barracuda7110 Re: Mozliwe 17.06.04, 23:33
                methinks napisał:

                > Ale czy faktycznie Heyah nagrywa wszystkie rozmowy lub tez ma taka mozliwosc?

                Wyobrażasz sobie jaki sprzęt musiałby do tego być zakupiony i jakie ilośći
                pamięci zajmowałoby to? Do tego jeszcze jakaś baza danych... Masa kasy. Wg mnie
                to są bzdury wyssane z palca.
                • Gość: Reader Podsluch IP: *.mci.co.uk 18.06.04, 08:16
                  jest mozliwy i centrale MUSZA miec takie mozliwosci. Jednakze nie jest to
                  zwiazane w zaden sposb z komorka (a juz podsluchiwanie komorki, ktora ot tak
                  sobie lezy na biurku to kompletna bzdura) czy telefonem stacjonarnym.

                  Druga sprawa to skaner i dbiornik umozliwiajacy PRZECHWYCENIE i dekodowanie
                  strumienia...inna bajka.

                  Pierwszy sposb latwiejszy i dostepny. Wszak rozmowa MUSI przejsc przez switcha -
                  nie ma bata...
                  • lookdawn Re: Podsluch 18.06.04, 13:13
                    Mozliwy jest na poleceni jakichś służb, ale nie jest nagrywana rozmowa (zwykła,
                    nie podsłuchiwana) bo zobacz ile tysięcy osób rozmawia jednocześnie

                    Natomiast telefon można namierzyć jakośtam bo telefon musi komunikować się z
                    bazą.
                    • Gość: Reader Oczywiscie IP: *.mci.co.uk 18.06.04, 13:27
                      ze nikt nie nagrywa wszystkich rozmow (to bzdura). Te sprawy reguluje prawo.
                      Aczkowliek jakies bubki przy centrali moga miec niezla zabawe :-)

                      Namierzenie telefonu jest bezproblemowe. Wystarcza 3 stacje by okresli dosc
                      dokladnie polozenie. Telefon non-stop komunikuje sie ze stacja bazowa...

                      Ja pisalem tylko o technicznych mozliwosciach a nie wykorzystaniu tego jak
                      filmach SF :-)


    • Gość: adam00 Kilka lat temu Siemens wyprodukował telefon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 02:31
      który umozliwiał szyfrowanie rozmów. Działało to tylko wtedy gdy odbiorca miał
      taki sam telefon. Wtedy podsłuchiwanie na centrali nic nie daje. Oczywiście jak
      ktoś ma odpowiedni sprzęt i nie jest związany z "odpowiednimi służbami" to może
      podsłuchać też w tradycyjny sposób- rozmowa nagrywana jest na dysk a potem
      deszyfrowana. Jeśli jednak szyfrowanie odbywa się na poziomie telefonu to i tak
      nic to nie da.
      • Gość: Peppers Uwagi IP: *.acn.pl 19.06.04, 21:42
        1. Wylaczonej komorki nie da sie namierzyc. Ale wlaczona jak najbardziej. I jak
        napisalem wczesniej wpadlo juz w ten sposob kilku groznych przestepcow.

        2. Operator ma obowiazek posiadac techniczne zaplecze do podsluchu. Jednak aby
        moc go wykorzystac musi miec nakaz prokuratury. Odbywa sie to tak, ze policja
        typuje jakiegos podejrzanego na podstawie pracy operacyjnej i jesli zachodzi
        taka potrzeba to wydaje nakaz podsluchu i wtedy gosc jest podsluchiwany. Tak
        wpadlo juz wielu dealerow narkotykow!!! Nie ma jednak mowy o tym aby zwykli
        uzytkownicy (przynajmniej jesli chodzi o drgo legalne) byli non-stop
        podsluchiwani. To byloby niezgodne z prawem i strasznie kosztowne.

        3. Jest jescze jedna metoda doboru ludzi `do podsluchu`. Jednak nie wiem czy
        jest ona stosowana choc chodza takie sluchy. Na pewno jest ona stosowana wobec
        poczty elektronicznej i to juz od dawna. Otoz rozmowy sa losowo monitorowane
        przez system, ktory szuka jedynie podejrzanych slow (wiecie- bomba, atak,
        terrorysta, zabojstwo, heroina itp). Gdy znajdzie takie slowo zaczyna nagrywac
        rozmowe. A potem technik dostaje wydruk i decyduje czy owa rozmowa byla
        podejrzana czy tez nie (w koncu slowa klucze moga pasc w zwyklej banalnej
        rozmowie)

        Pozdzrwiam!
    • Gość: grzyb Wyłączony telefon - pewna prawda. IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 09:03
      Kumpel wyjechał na urlop. Miał wyłączony telefon. Tylko, że ja o tym nie
      wiedziałem. Co jakiś czas do niego dzwoniłem.
      Najpierw usłyszałem, że jest poza zasięgiem lub ma wyłączony telefon. Po polsku
      i po angielsku.
      Potem słyszałem to po czesku i angielsku.
      Potem po niemiecku i angielsku.
      Potem po włosku i angielsku.

      Po jakimś czasie dowiedziałem się, że jechał do Włoch samochodem przez Czechy i
      Austrię. Telefon miał wyłączony. Jakim więc cudem był namierzany przez
      kolejnych operatorów?
      • Gość: Reader W calej IP: *.mci.co.uk 21.06.04, 09:48
        dzielnicy nie bylo pradu przez 6 godzin.
        W jaki sposb moja mikrofala upiekla mi hamburgera? Przeciez nie bylo pradu?

        • Gość: Peppers Hehe IP: *.acn.pl 21.06.04, 10:52
          Cale to stwierdzenie a koledze jadacym przez pol swiata z wylaczonym telefonem
          wydaje mi sie dosc dziwne jakby wyssane z palca. Jednak moglo to byc
          spowodowane nastepujaca rzecza:

          1. Komunikaty o niedostepnosci danego numeru sa generalnie wypowiadane w kilku
          jezyjach. W sieci IDEA np.najpierw jest komunikat po Polsku, potem po Angielsku
          a na koncu po Niemiecku. Zalezy w ktory kawalek nagrania ktos sie wstrzli to
          moze za kazdym razem uslyszec komunikat w jednym z tych trzech jezykow.

          2. Moze te Twoj koleega wlaczyl telefon nie majac roamingu (lub majac go ale w
          innej sieci niz zlapal jego telefon). Wtedy telefon jest widcozny przez lokalne
          stacje, ale dodzwonic sie do niego nie mozna.

          Pozdarwiam!
Pełna wersja