staramaruniowa
13.11.02, 11:49
Dzwonie do siebie w bardzo nietypowej sprawie. Mam wlaczony telefon* w
torebce przy sobie. Slysze glos w sluchawce "tu poczta glosowa
Starej_Maruniowej. Obiecuje Wam, ze nie pozwole na zadne rozmowy, tylko
wlacze sie w najmniej oczekiwanym momencie i powiem: tu poczta glosowa
Starej_Maruniowej. Obiecuje... " Krzycze przez sen tak glosno, ze sie
obudzilam. Siegam po telefon. Pisze SMS. Ziewnelam. Zniklo wszystko z
wyswietlacza i rozlega sie smieszek "a widzisz