Dodaj do ulubionych

Opony-zdanie fachowcow

04.04.07, 12:30
Kupilam 2 opony. Mechanik powiedzial, ze nowe trzeba zalozyc na tyl, bo tyl
bardziej pracuje. Jestem zaskoczona, bo zawsze myslalam, ze nowki zaklada sie
z przodu. Chcialabym poznac wasze zdanie na ten temat, zanim pojade do
warsztatu.
Obserwuj wątek
    • tipp01 Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 12:31
      A jakie masz auto?
      • pitz Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 12:38
        tipp01 napisał:

        > A jakie masz auto?

        Nie ma znaczenia jakie. Opony lepsze powinno zakładać się na koła kierowane,
        czyli przednie w większości samochodów (pomijając jakieś dziwadła i prototypy).
        Poza tym, na koła przednie przypada dużo większa moc hamowania.
        • tiges_wiz Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 12:43
          widac, ze fachowiec :)
          moc hamowania, hoho .. to jest cos nowego :)

          Rozumiem, za auta RWD, to juz dziwadla i prototypy.
          • ddb2 Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 12:50
            Blagam, tylko prosze sie nie klocic.
            Samochod to najmniejszy, 3 drzwiowy megan diesel 1,9.
            Opony 215/45/17, niski profil.
          • pitz Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 12:52
            Ale Ty dokładny. Jak wolisz, to niech będzie, że ok. 80-ciu procent siły
            hamowania jest przenoszona przez koła przednie.
            A jaki procent samochodów wg. ciebie ma kierowane koła tylne? Napęd na tył,
            owszem (Rear Wheels Drive, jak napisałeś), ale kierowane? Przy napędzie na tył,
            również powinno zakładać się lepsze opony na przód.
            • tiges_wiz Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 13:22
              >Przy napędzie na tył,
              > również powinno zakładać się lepsze opony na przód.
              Mysle, ze jak dopracujesz ta teorie, to i moze nobla dostaniesz :)
    • celicaman Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 12:52
      > Mechanik powiedzial, ze nowe trzeba zalozyc na tyl, bo tyl
      > bardziej pracuje.
      Jesli to auto z przednim napedem to nie wiem, dlaczego niby tył miałby wiecej
      pracować. Faktem jest, ze ostatnio modna jest opinia, zeby lepsze opony
      zakładac na tył. Ponoć dlatego, że przy szybkiej jeździe w zakręcie słabe opony
      z tyłu moga stracic przyczepnośc i auto Ci sie obróci (nadsterowność). Jest to
      jakis argument, choc dla mnie niezbyt przekonywujący. Bo np hamując znacznie
      mocniej jest dociażony przód i to przednie koła w wiekszym stopniu odpowiadaja
      za zatrzymanie auta i na mokrej drodze dobre opny na przedzie mogą Cie uratowac
      przed wjechaniem w kogoś. Podobnie jadąc w koleinach wypełnionych woda wolę,
      żeby napędzane i kierowane koła miały mozliwośc dobrego odprowadzenia wody inie
      wpadały co chwila w aquaplaning. To dotyczy oczywiscie aaut z przednim napedem.
      P.S. Najlepiej dokup jeszcze 2 takie same opony problem sam się rozwiąże :-)
      • ddb2 Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 13:06
        Ha, i tak zakup tych dwoch opon spadl na mnie nagle.
        Wysiadla jedna i musialam kupic, a ze jednej sie nie zmienia, to kupilam dwie.
        Te dwie, ktore pozostana, nie sa takie zle.
        Wiec mam kazac zalozyc na przod?
      • tiges_wiz Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 13:21
        "Bo np hamując znacznie mocniej jest dociażony przód i to przednie koła w
        wiekszym stopniu odpowiadaja za zatrzymanie auta i na mokrej drodze dobre opny
        na przedzie mogą Cie uratowac"

        Widac, ze cos z fizyki kapujesz. Tylko ze czasem trzeba przejechac zakret i
        czasem mozna to zrobic za szybko. Sila odsrodkowa dziala na obie osie rowno.
        Fajnie miec wtedy z tylu kiepskie opony. A jeszcze jak ktos wymysli wtedy
        hamowac i dodatkowo odciazy os tylnia, to nagle sie okazuje, ze FWD robi bardzo
        ladne piruety ;)

        Kwestia wiec tego, jak kierowca jezdzi ;)
        • ddb2 Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 13:27
          No i dalej nic nie wiem.
          Jaki naped ma moj megan? I w koncu, gdzie te cholerne opony mam zalozyc. Mam
          sobie wywrozyc z fusow?
          • tiges_wiz Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 13:31
            Megane ma naped na przod ..
            Moim zdaniem powinno sie miec 4 opony w podobnym stanie.
            Jezeli 2, to moim zdaniem 2 na tyl, bo moim zdaniem odjazd tylu w FWD na wodzie
            (akwaplanning) czy przy za szybkiej jezdzie, moze byc bardziej niebezpieczny niz
            te 2-3 matry hamowania. Mozesz tez je zalozyc na przod (jak przekonuje cie to
            hamowanie), ale wtedy bez przesadzania na zakretach i ostrozniej w kaluzach i
            mokrych koleinach.
        • celicaman Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 13:35
          > Widac, ze cos z fizyki kapujesz. Tylko ze czasem trzeba przejechac zakret i
          > czasem mozna to zrobic za szybko. Sila odsrodkowa dziala na obie osie rowno.
          > Fajnie miec wtedy z tylu kiepskie opony. A jeszcze jak ktos wymysli wtedy
          > hamowac i dodatkowo odciazy os tylnia, to nagle sie okazuje, ze FWD robi
          bardzo
          > ladne piruety ;)
          Dlatego napisałem, że jest to jakiś argument. Choć z drugiej strony prz słabych
          oponach z przodu ostra jazda w zakręcie moze sprawic, że przód pieknie Ci
          podziekuje za współprace i zamiast skrecać pojedzie prosto. Co przy zakrecie w
          prawo może skończyc sie wjechaniem pod nadjeżdzajaca z przeciwka cięzarówkę.
          Ale w jednej i drugiej sytuacji powodem kłopotów jest za szybkie wjechanie w
          zakręt. Kierowca widząc zakręt zwykle moze bez problemu zwolnic do rozsądnej
          (odpowiedniej do m.in. stanu opon)predkości, natomiast powód nagłego hamowania
          nie zależy raczej od kierowcy, a pijany pieszy włażący na droge, czy zaspany
          dziadek wyjeżdżający z podporzadkowanej bez ogladania się na boki zwykle nie
          biora poprawki na fakt, ze nadjeżdzajacy samochód ma troche dłuższą droge
          hamowania bo zalozył lepsze opony na tył. Dlatego ja bym się jednak zdecydował
          na zalożenie nówek na przód.
          • tiges_wiz Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 13:41
            Moim zdaniem raczej sie dowiesz, ze za szybko jedziesz, jak przod zaczyna
            niedomagac i zdarzysz zareagowac (chyba ze sie jedzie o wiele za szybko ;) ).
            Gorzej, jak wjedziesz w zakret pewny, ze kola trzymaja, bo przod ladnie trzyma,
            a tyl odleci nagle na przyklad na kaluzy w koleinie. To nie musza byc wielkie
            predkosci, zeby poleciec do rowu. Oczywiscie zalezy od stanu tych tylnich opon.
            A uderzenie boczne, jest grozniejsze nawet w autach z klatka bezpieczenstwa
            (Bublewicz).
            • ddb2 Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 13:47
              Jade do warsztatu.
              Nowe opony kaze zalozyc na przod.
              Czuje, ze bede bezpieczniejsza, majac je na przodzie. Nie jezdze ostro, w
              brzydka pogode jezdze szczegolnie ostroznie. Tylko w dobrych warunkach i
              prostej drodze, lubie nadepnac pedal gazu.
              Aha, i lubie szybko wyrywac ze swiatel.
              • tiges_wiz Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 13:49
                twoj wybor .. znasz wady i zalety, wiec podejmujesz decyzje swiadomie ;)
            • celicaman Re: Opony-zdanie fachowcow 04.04.07, 13:50
              Czyli argumenty obu stron zostały przedstawione, a ddb2 ma zagwozdkę, bo musi
              sie zdecydować, które ją bardziej przekonują. Na szczescie koła to rzecz łatwo
              demontowalna i montowalna, wiec zawsze mozna zamienić, jakby człowiek zmienił
              zdanie :-)
              pozdro...
              • skyddad Zapytaj producentow nie "fachowcow" 04.04.07, 15:08
                Ten kto konstruowal opone przekazuje cala wiedze co do eksploatacji punktom
                sprzedaznym.
                Odpowiedz jest jedna,opony nowe ktore maja wspolpracowac z uzywanymi zawsze na
                tylnia os.Nie wazne jaki naped.
                Widac punkty ktore sprzedawaly mialy niewykwalifikowany personel,ktory nigdy nie
                byl szkolony w fabryce opon.
                Pzdr.Sky.
                • ddb2 Re: Zapytaj producentow nie "fachowcow" 04.04.07, 15:44
                  Zamykam temat. Dokupilam jeszcze dwie.
                  Dziekuje wszystkim za udzielenie mi pomocy.
                  • tipp01 Re: Zapytaj producentow nie "fachowcow" 04.04.07, 15:50
                    ddb2 napisała:

                    > Zamykam temat. Dokupilam jeszcze dwie.
                    > Dziekuje wszystkim za udzielenie mi pomocy.

                    Brawo!
                    Męska decyzja:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka