Dodaj do ulubionych

ja jako nałogowy gadacz przez telefon

IP: *.skorosze.2a.pl 23.08.03, 17:54
stwierdzam na własnym przykłądzie, że telefony bezprzewodowe - komórki i
zwykłe - szkodzą. Dziemnnie rozmawiam po około 2 godzin, z czego większość
przez komórkowy. Od jakiegoś czasu nękały mnie bóle głowy i zaburzenia
równowagi, zwłaszcza po przebudzeniu się. Odkąd zacząłem uzywac prostego
zestawu "handsfree" (takiej małej słuchawki do ucha) z komórką i przestałem
używać bezprzewodowego telefonu stacjonarnego, dolegliwości ustapiłu jak ręką
odjął...
Obserwuj wątek
    • gale jaja kobyły 23.08.03, 17:58
      Gość portalu: Mar napisał(a):

      > stwierdzam na własnym przykłądzie, że telefony bezprzewodowe - komórki i
      > zwykłe - szkodzą.

      To fakt. Szczegolnie na zawartosc portfela :(

      > Dziemnnie rozmawiam po około 2 godzin, z czego większość
      > przez komórkowy. Od jakiegoś czasu nękały mnie bóle głowy i zaburzenia
      > równowagi, zwłaszcza po przebudzeniu się. Odkąd zacząłem uzywac prostego
      > zestawu "handsfree" (takiej małej słuchawki do ucha) z komórką i przestałem
      > używać bezprzewodowego telefonu stacjonarnego, dolegliwości ustapiłu jak ręką
      > odjął...

      Wielka jest sila autosugestii!
      • Gość: Mar Re: jaja kobyły IP: *.skorosze.2a.pl 23.08.03, 18:07
        gale napisał:

        > Gość portalu: Mar napisał(a):
        >
        > > stwierdzam na własnym przykłądzie, że telefony bezprzewodowe - komórki i
        > > zwykłe - szkodzą.
        >
        > To fakt. Szczegolnie na zawartosc portfela :(

        Szkodzą, ale forsy do grobu nie zabiorę. Zamierzam wydać wszystko co do grosza
        za zycia.

        > > Dziemnnie rozmawiam po około 2 godzin, z czego większość
        > > przez komórkowy. Od jakiegoś czasu nękały mnie bóle głowy i zaburzenia
        > > równowagi, zwłaszcza po przebudzeniu się. Odkąd zacząłem uzywac prostego
        > > zestawu "handsfree" (takiej małej słuchawki do ucha) z komórką i przestałe
        > m
        > > używać bezprzewodowego telefonu stacjonarnego, dolegliwości ustapiłu jak r
        > ęką
        > > odjął...
        >
        > Wielka jest sila autosugestii!

        A są dowody naukowe na to że nie szkodzą? Tylko nie takie dowody, któe
        przedstawia sie ma kursach menedżerkom z firm telekomunikacyjnych i dowody
        sfabrykowane przez badaczy sponsorowanych przez firmy telkomunikacyjne, tylko
        opracowane przez niezależne instytuty naukowe. Problem w tym, że niezależnych
        instytutów jest niewiele, a te ktore są nie mają forsy na badania. A poza tym
        nie narażą się firmom tlkomunikacyjnym ani producentom sprzętu - no bo po co.
        • gale Re: jaja kobyły 23.08.03, 19:41
          > forsy do grobu nie zabiorę.

          Tez racja :)

          > > Wielka jest sila autosugestii!
          >
          > A są dowody naukowe na to że nie szkodzą?

          A sa dowody naukowe na to, ze szkodza? :) Nie jestem producentem aparatow ani
          operatorem telekomunikacyjnym, natomiast nie ukrywam, ze pracuje w branzy i
          zajmuje sie kontaktami z dziennikarzami i Klientami. Temat jest bardzo
          delikatny i nikt nie stwierdzil w sposob jednoznaczny, ze telefony mobilne
          sa/nie sa szkodliwe. Mysle, ze to kwestia zdrowego rozsadku i to wszystko. Tak
          jak z innymi dziedzinami zycia.

          W Twoim przypadku, gdy korzystasz z mobilnego telefonu okolo 2 godzin na dobe,
          rzeczywiscie pewnie lejpiej jest abys mial hands-free; chocby po to aby nie
          gimnastykowac szyi, rak etc. bo to jest po prostu uciazliwe.

          > Tylko nie takie dowody, któe
          > przedstawia sie ma kursach menedżerkom z firm telekomunikacyjnych i dowody
          > sfabrykowane przez badaczy sponsorowanych przez firmy telkomunikacyjne,

          Eeeej, nie przesadzaj :)

          > tylko
          > opracowane przez niezależne instytuty naukowe. Problem w tym, że niezależnych
          > instytutów jest niewiele, a te ktore są nie mają forsy na badania.

          To fakt.

          > A poza tym
          > nie narażą się firmom tlkomunikacyjnym ani producentom sprzętu - no bo po co.

          Tez racja.
          • Gość: Mar stałbyś się byłym pracownikem... IP: *.skorosze.2a.pl 23.08.03, 20:04
            gale napisał:

            > > forsy do grobu nie zabiorę.
            >
            > Tez racja :)
            >
            > > > Wielka jest sila autosugestii!
            > >
            > > A są dowody naukowe na to że nie szkodzą?
            >
            > A sa dowody naukowe na to, ze szkodza? :) Nie jestem producentem aparatow ani
            > operatorem telekomunikacyjnym, natomiast nie ukrywam, ze pracuje w branzy i
            > zajmuje sie kontaktami z dziennikarzami i Klientami. Temat jest bardzo
            > delikatny i nikt nie stwierdzil w sposob jednoznaczny, ze telefony mobilne
            > sa/nie sa szkodliwe.

            STałbyś się byłym pracownikiem, gdybyś przyznał że szkodzą :-). Ale ja tu
            akurat nie mam do nikgogo pretensji. Sam wiem, że gadam dużo, może nawet za
            dużo, ale na czescie jest na to sposób - drut ze słuchawką do komórki i zwykły
            aparat w przypadku telefonu stacjonarnego...
            • gale n/txt Troll, EOT 23.08.03, 21:23
              • Gość: Mar Re: n/txt Troll, EOT IP: *.skorosze.2a.pl 23.08.03, 22:20
                Może być tak mądralo wytłumaczył co znaczą te skróty, bo nie każdy jest taki
                mądry. Pretensjonalna gwiazdo!
    • deal Re: ja jako nałogowy gadacz przez telefon 26.08.03, 15:45
      ja rozmawiam tez duzo i zauwazam ze telefony mi sie nagrzewaja i to dosyc
      znacznie, po kilkuminutowej rozmowie normalnie boli mnie ucho i jedno drugie,
      bo przekladam telefon z ucha do ucha - jedyne wyjscie to HF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka