Gość: Aśka
IP: 94.230.24.*
24.06.09, 13:11
Czy ktoś mi może coś doradzi, bo pierwszy raz jestem w takiej kropce
przy przedłużaniu umowy.
Otóż najpierw byłam wiele lat w Orange, ale współpraca się skończyła
i przeszłam do Play. Oferta całkiem fajna, na pewno wtedy była
najtańsza ze wszystkich, teraz się kończą 2 lata i dostaję
beznadzieją ofertę przedłużeniową. Najpierw dostaję korzystną i idę
do salonu podpisać umowę i dowiaduję się, że już nie ma takiej
oferty, tylko teraz jest o wiele gorsza. W Play mam abo. za 50 zł i
70 zł na wykorzystanie do wszystkich sieci, daje to 143 minuty do
wszystkich. Najpierw mi zaproponowali przejście na One Play 45 za 45
zł i 100 minut i do tego 50 min. do wszystkich na cały okres trwania
umowy i usługę Zbieraj Minuty za darmo, ale teraz już tej oferty nie
ma, bo jak się wytłumaczyła konsultantka na infolinii, w Play
właśnie trawa bałagan, bo się zmieniają oferty. I ja mam za ten
bałagan ponosić konsekwencje.
Teraz oferta jest taka: albo zostaję przy starym abo. za 50 zł i 70
zł do wykorzystania, 143 min. i dodatkowe 50 min. na pół roku, albo
przechodzę na wiele mniej korzystny dla mnie One Play 45 za 45 zł i
100 minut i 3 miesiące abo. za free, a dodatkowe 3 mies. za 50%. Nie
jest to dla mnie żadna atrakcja, bo przez pół roku nie będę nic
płacić, albo mało, a potem zostanę z tymi tylko 100 min. na kolejne
1,5 roku, mogę sobie dokupić pakiet 30 min. za 10 zł, ale to i tak
wyjdzie wtedy 130 min. za 55 zł, a teraz mam 143 min. za 50 zł.
Zastanawiałam się nad przejściem do innego operatora, ale nie wiem
do którego. Rozważałam też opcję umowy bez tel., ale muszę tel.
wymienić.
Reasumując potrzebuję abo. za 50-60 zł i dużo minut. Mam też 1 osobę
w Orange z którą dużo rozmawiam i ona ubolewa nad tym, że musi do
mnie dzwonić do Play płącąc więcej niż do innych. Ale dużo też
dzwonię do innych sieci pod różne numery.