izapa70
13.06.13, 19:50
Moja babcia śp Marianna Osiadacz Sobótka straciła męża Stanisława Osiadacz po Powstaniu Warszawskim. Nigdy nie dowiedziała się kiedy, gdzie i jak zginął. Była w 8 m-cu ciąży jak go aresztowali i nigdy go już nie zobaczyła. Był oficerem Wojska Polskiego brał udział w Powstaniu. Potem poznała mojego dziadka Franciszka Sobótkę. Za mąż nie wyszła, bo nigdy oficjalnie nie była wdową. Chciałabym poznać losy Stanisława Osiadacza, jej pierwszego męża i wielkiej miłości.