Dodaj do ulubionych

TORT PROWANCKI

IP: *.um.katowice.pl 06.01.04, 10:02
Jeśli taki pieczecie to bardzo proszę o przepis.Dziękuje
Obserwuj wątek
        • aniutek Re: TORT PROWANCKI 06.01.04, 13:51
          Gość portalu: ewa napisał(a):

          > Jak się nie znasz to nie pisz. Nie wiem czy jet tort prowansalski ale na pewno
          > są zioła prowansalskie. A nazwa tortu jest prawidłowa - PROWANCKI. Jest to tort
          >
          > z migdałami i masą migdałową.

          PELNA KULTURA, a co.........
          --
          pozdrawiam,
          aniutek
          • Gość: kicia Re: TORT PROWANCKI IP: *.chello.pl 06.01.04, 16:31
            TORT PROWANCKI
            (tam gdzie są migdały wstaw orzechy włoskie, będzie lepsze)
            SPÓD: 250g mielonych migdałów, oczywiście bez skórki, 250g cukru pudru, 6
            białek, odrobina soli
            Wykonanie: białka ubijamy na sztywno z solą, dodajemy po trochu cukier. Gdy
            piana jest jednolita i gładką, dodajemy migdały i mieszamy ostrożnie. Wykładamy
            na tortownice posmarowana masłem i wysypana tarta bulka, pieczemy na zloty
            kolor w 180°C aż brzegi będą odstawać. Gdy ostygnie opadnie ale tak ma być.
            Środek - masa czekoladowa, może być Twoja ulubiona (pasuje też kawowa), a ja
            robię tak :
            1 jajko, łyżeczka mąki (kopiata), 4 kopiate łyżki najlepszego kakao (ciemne,
            żeby można było jeszcze gdzieś kupić Van Houtena..), 150 g cukru, pół szklanki
            mleka, 250g masła extra
            Wykonanie: jajko, kakao, mleko cukier i mąkę mieszamy w rondelku i zagotowujemy
            ciągle mieszając aż zgęstnieje. Gdy wystygnie wmiksowujemy łyżkami masło, też
            wcześniej utarte na puszysta masę.
            I tyle.
            Pralinka na wierzch: 250g migdałów, obranych i zmielonych, 250g cukru (Teściowa
            daje 200g), 1/4 szklanki wody, sok z jednej cytryny, 50 ml likieru amaretto (do
            orzechów rum)
            Cukier gotujemy z wodą aż się rozpuści plus 1 min. Wrzucamy migdały i mieszamy
            dokładnie. Zdejmujemy z kuchni i dolewamy sok z cytryny. Gdy wystygnie dolewamy
            alkohol.
            Teraz montaż całości: spód nasączamy ponczem z herbaty i amaretto (rumu), na to
            krem i do lodówki. Gdy krem jest twardy rozkładamy pralinkę (palcyma,
            niestety). Na wszystko polewa z czekolady (tabliczka gorzkiej z 1/4 szklanki
            mleka). Dekoracje wedle upodobań i talentów, np. z polówek migdałów lub
            orzechów.
            Jest to bardzo słodkie, dlatego wydajne bo można serwować malutkie kawałeczki,
            a pozostałą po imprezie resztę podżerać z kawa przez kilka następnych dni.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka