Dodaj do ulubionych

Tapioka - co to jest, z czym jeść?

IP: 213.17.133.* 06.01.04, 19:36
Obserwuj wątek
    • Gość: Eris Re: Tapioka - co to jest, z czym jeść? IP: *.tvgawex.pl 06.01.04, 19:41
      Całkiem niedawno, jakoś przed Swiętami czytałam na temat tapioki. Musisz
      poszukać tego wątku.
    • tiny Re: Tapioka - co to jest, z czym jeść? 06.01.04, 19:41
      tapioka - takie małe, białe kuleczki?
      to po prostu skrobia. Warto wrzucić garść do gotującej się zupy, aby ją troszkę "wzbogacić" - kuleczki za kilkanaście minut zrobią sie przezroczyste i "żelkowe".
      Kiedyś ugotowałam ją samą - jak wrzuciłam do zbyt zimnej wody, ugotował sie krochmal, a gdy do wrzątku - to taki smieszny "kawior" :))))) zjedlismy to z synkiem z powiadłami jagodowymi. taka inna galaretka :)))
      wiem, że można to gotować z mlekiem, jako zupkę mleczną.
    • Gość: gosc Re: Tapioka - co to jest, z czym jeść? IP: *.home.cgocable.net 06.01.04, 19:59
      Jezeli znasz angielski to przeczytaj tutaj :

      ask.yahoo.com/ask/20010702.html
    • Gość: Senin Re: Tapioka - co to jest, z czym jeść? IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 06.01.04, 22:53
      tapioka to korzen rosliny, ktory po ugotowaniu smakuje tak jak nasze ziemniaki
      (tylko troche lepiej) ma duzo wiecej skrobi wiec nie nalezy dodawac jej
      zamiennie w potrawach. W Afryce nazywaja to maniok na pacyfiku i w Azji
      kasava.

      Ja uwielbiam tapioke (ugotowana w kawalkach (zwykle wielkosci sushi) z
      coconut sambol - wiorki kokosowe (najlepiej ze swiezego kokosa, oczywiscie,
      ale mozna namoczyc w goracej wodzie takie ze sklepu)z chili, cebula, cytryna i
      sola (rpdem ze Sri Lanki ten przepis)

      Probowalam w ten sposob jesc ziemniaki, ale to nie to samo

      Co do kulek i maki - nie stosuje ich wiec sie nie wypowiem
      • Gość: P. Re: Tapioka - co to jest, z czym jeść? IP: *.proxy.aol.com 06.01.04, 22:58
        Nie korzeń lecz skrobia z korzenia.
        • Gość: Senin do :P IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 07.01.04, 11:14
          Toc mowie, ze korzen (choc prawidlowa nazwa to cassava) ale tubylcy (afryka
          Azja, Pacyfik) nazywaja to tez tapioka (zwlaszcza w Indiach/Sri lance. Wiem,
          co mowie

          Jedzcie sobie ta maczke jak chcecie, ja tam wole produkt "prosto od krowy", bo
          warto

          :P!
          • Gość: P. Re: do Senin IP: *.proxy.aol.com 08.01.04, 14:56
            Produkt z korzenia to nie "korzeń". Mączka ziemniaczana, krochmal to
            nie "ziemniak". Ale to już język, a nie kuchnia.
            • Gość: Senin Re: do Senin IP: 203.220.192.* 08.01.04, 23:27
              A ja przeciez tylko chcialam dodac, ze....

              !!!! slowo tapioka (tapyoca) w krajach, w ktorych jest ona czyms codziennym
              (jak u nas ziemniaki)znaczy rowniez (a moze i przede wszystkim) korzen rosliny
              zwanej kasawa i ten korzen (!) sie jada, i jest pyszny.

              I jak ktos kto czyta znajdzie sie np w Sri Lance, czy na Bali to sobie moze
              sprobowac i bedzie wiedzial, ze to nie jakas maczka tylko "warzywo".

              Tyle o jezyku i znaczeniu slow
              • Gość: P. Re: do Senin IP: *.proxy.aol.com 08.01.04, 23:41
                Bzdury, gdzie Rzym gdzie Krym, gdzie Sri Lanka, a gdzie Polska. Może jeszcze
                nie zauważyłeś, ale jest to forum polskie a nie singaleskie, mówimy tu po
                polsku o polskich realiach. Co nas obchodzą balijskie niuansy warzywne?
                Ale skoro chcesz się popisywać swoją niebywałą erudycją i egzotycznną
                wojażerką - proszę bardzo, jesteś polskim Markiem Polem. Hura!
                • walonek_komandosa Re: do Senin 09.01.04, 05:53
                  Gość portalu: P. napisał(a):

                  > Bzdury, gdzie Rzym gdzie Krym, gdzie Sri Lanka, a gdzie Polska. Może jeszcze
                  > nie zauważyłeś, ale jest to forum polskie a nie singaleskie, mówimy tu po
                  > polsku o polskich realiach. Co nas obchodzą balijskie niuansy warzywne?
                  > Ale skoro chcesz się popisywać swoją niebywałą erudycją i egzotycznną
                  > wojażerką - proszę bardzo, jesteś polskim Markiem Polem. Hura!



                  Hej, a czemu cie to az tak wkurzylo???
                  ja sie erudycja nie musze popisywac, bo akurat w dziedzinie kuchni
                  egzotycznych jestem erydytka. Nie musisz tego czytac, inni tez nie..
                  I nie mow mi o czym mam pisac, bo pomysle zes moderatorem forum kuchnia, albo
                  i zes zazdrosny, ze z niczym bardziej oryginalnym zablysnac nie mozesz

                  Ja tam kompleksow nie mam, to i na temat kuchni polskiej sie nie wypowiadam,
                  bo wielu tu bardziej doswiadczonych,

                  nie wypowiadam sie tez o wloskiej, francuskiej czy amerykanskiej, co wcale
                  nie znaczy, ze moje spagetti, canelloni, bruschetta, czy inne nie sa dobre...
                  ot mam takiego konika (hobby), ktory zwie sie kuchnie dalekiego wschodu., wiec
                  pisze o nich.

                  Spotkalam w moim zyciu wiele osob, ktore robily mi wyklad nt kuchni chinskiej
                  po jednej wizycie w restauracji i lekturze wysokich obcasow... , wiec wybacz!

                  Czy to dziwne ze mam taka "mala misje" by podzielic sie tym , co wiem z
                  rodakami...
                  coby nie kompromitowali sie wykladami nt jakis po przeczytaniu pani
                  Agnieszki Kreglickiej (ktora nota bene wie wiele, ale nie wszystko)

                  Co do rzymu, Krymu, Sri Lanki i USA (stamtad chyba piszesz) ta te trzy
                  pierwsze sa z pewnoscia lepiej znane Polakom piszacym na tym forum niz nowym
                  obywatelom USA polskiego pochodzenia, wiec nie sadz kogos po sobie - wielu
                  piszacych tutaj zna kuchnie swiata i przyprawy

                  Ludzie podrozuja, (nie chce tego porownywac do amerykanow, by nie popelnic
                  bledu i nie szafowac stereotypami, ale podejrzewam, ze polska ciekawosc swiata
                  znacznie przewyzsza naszych dobrodziejcow z USA

                  Nie zaperzaj sie tak poza tym - to tylko jedzenie, powinno sprawiac przyjemnosc

                  Dzisiaj zrbilam dim sims zamiast obiadu ;") teraz to szpanuje, ale to swieta
                  prawda, byly lepsze niz w chinskiej knajpie (tej najlepszej w miescie) :-P
                  • Gość: Bini Re: Senin wie o czym pisze... IP: 5.2.1R1D* / *.netvigator.com 09.01.04, 17:02
                    ... a jej pisanina poparta jest zyciowym/kuchennym doswiadczeniem a nie
                    madroscia typu copy/paste.
                    pozdrawiam Cie Senin w nowym roku:))))
          • Gość: bbu Re: do :P IP: *.186-109-235.telecom.net.ar 16.08.14, 05:50
            Tapioka POMYLILA ci sie z Mandioca lub inaczej Yuka, glowie spozywanie w ameyce poludniowej.
    • Gość: Pichciarz Re: Tapioka - co to jest, z czym jeść? IP: *.proxy.aol.com 07.01.04, 03:31
      Mączka czy perełki? Jest też "herbata bąbelkowa" z tapioką jako składnikiem
      (babble tea).
      • Gość: Bini Re: Tapioka - co to jest, z czym jeść? IP: *.netvigator.com 07.01.04, 05:15
        U nas perelki nazywaja sie taro i dodaje sie je do deserow lub slodkich napojow.
        • Gość: sunny Re: Tapioka - co to jest, z czym jeść? IP: 213.17.133.* 07.01.04, 15:06
          Dziękuję wszystkim :-) Kupię i poeksperymentuję.
      • Gość: kk Re: Tapioka - co to jest, z czym jeść? IP: *.jci.com 08.01.04, 22:04
        a tu (LA) w restauracyjkach wietnamskich zwa taka herbate "boba tea", serwuja
        na zimno i do tego takie grube slomki, zeby sie nie zapchaly kuleczkami :))
    • Gość: Viga Re: Tapioka - co to jest, z czym jeść? IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.04, 21:38
      Rodzaj afrykańskiej kaszki, wygląda to jak grudki kisielu,dość smaczne ,karmili
      mnie tym jak byłam mała, gotowali na mleku!
    • Gość: x Re: Tobie za to pomyliły się lata gamoniu.nt IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.08.14, 12:21
      nie znalam, dziekuje za przypomnienie;)
    • pinkink3 nie ma nieomylnych 16.08.14, 17:27
      Nie zawsze Senin ma racje. Czasem sie rozpedza i pisze glupstwa.

      Tapioka/tapioca, jak juz P. 10 lat temu napisal/ -ala, to skrobia uzyskiwana z korzenia manioku [z portug. mandioca], inaczej zwanego kasawa.
      Potrawy z korzenia sa szczegolnie popularne w indyjskiej kuchni i stad pewnie zna go senin.

      Reasumujac: jedno to maczka w formie granulek. Drugie - dosc gruby korzen. To nie sa wymienialne pojecia.
      Porownanie do maki kartoflanej vs. kartofel bardzo stosowne.
      en.wikipedia.org/wiki/Tapioca
      Jest tez po polsku, tyle ze skromniej:pl.wikipedia.org/wiki/Tapioka


      Nie odzywalabym sie, gdyby rozsadna wypowiedz P. zakrzyczala senin, ktora wsparla niejaka Bini, nie majaca nic do powiedzenia poza wiara w nieomylnosc senin.
      Z tym trzeba uwazac jednak , bo kazdy sie moze pomylic. I przez 10 lat utrwalac glupstwo.



      PS
      Aha. [nie ma takiego slowa jak "tapyoca", Senin. Nie fantazjuj.
      • pinkink3 Re: nie ma nieomylnych 16.08.14, 17:29
        ano wlasnie...


        >Nie odzywalabym sie, gdyby rozsadnej wypowiedzi P. nie zakrzyczala senin,<
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka