Dodaj do ulubionych

bimber-jak, gdzie i czy to bezpieczne?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.04, 11:10
zbieram się coraz bardziej do produkcji, ale przeczytałam, że przy
fermentacji powstają jakieś straszne syfy
i troszkę mnie ta informacja przystopowała
i nie wiem co robić
destylować licząc ze stężenia śmieci nie są duże, czy wspierać polskie
fabryki

a tak przy okazji - nie wie ktoś może gdzie można kupić sprzęt do destylacji
w krakowie?

r
Obserwuj wątek
    • Gość: uważaj Re: bimber-jak, gdzie i czy to bezpieczne? IP: 217.153.159.* 10.01.04, 11:36
      Pędzenie bimbru jest bardzo szkodliwe - nie słyszałam, by pobyt więzieniu
      wyszedł komuś na zdrowie.
    • Gość: ? Re: bimber-jak, gdzie i czy to bezpieczne? IP: *.net.autocom.pl 10.01.04, 13:49
      Ten "uważaj" to oczywiście przesadza. Jakby za to chcieli zamykać, to kto by
      zamknął tych wszystkich pędzących policjantów? Zamknąć, a prędzej walnąć
      dokuczliwą karę finansową, mogą za handel alkoholem bez akcyzy, a to już insza
      inszość...
      Do rzeczy: Destylowanie to bardzo miłe i zajmujące hobby. Odpowiedni "zestaw
      młodego chemika" (kolba, deflegmator, chłodnica, trochę rurek) kupisz np. na
      ul. Mostowej na Kazimierzu, na Lwowskiej w Podgórzu, na Grzegórzeckiej i pewnie
      w wielu innych miejscach. Miły sprzedawca z pewnością będzi Ci służył radą.
      Życzę powodzenia i samych pozytywnych wrażeń po.
      • Gość: ? Re: bimber-jak, gdzie i czy to bezpieczne? IP: *.net.autocom.pl 10.01.04, 14:01
        Acha, jeszcze o tych "strasznych syfach". Należy destylować ładnie sklarowany
        zacier (polecam wina owocowe własnej roboty), nie spieszyć się - ma sobie
        wolniutko, spokojnie kapać, odlać pierwszą pięćdziesiątkę (tam jest trochę
        metylu), zakończyć proces, gdy moc w odbieralniku spadnie do ok. 35-40%
        (unikamy tzw. alkoholi wyższych), stosować dwukrotną destylację, z tej drugiej
        destylacji brać do konsumpcji destylat o mocy nie mniejszej niż 80% (ta reszta,
        która nakapie później idzie znowu do drugiej destylacji).
        Ja stosuję te zasady od ładnych paru lat. Nie oślepłem, nie stałem się
        alkoholikiem, napitki, jakie robię na bazie moich destylatów uchodzą wśród
        przyjaciół za znakomite. A jak już się czasem nadużyje, to i głowa nie boli
        after day, tak po tych sklepowych.
    • skks Re: bimber-jak, gdzie i czy to bezpieczne? 10.01.04, 16:25
      Ooooo bratnia dusza:))
      Nic sie nie bój tylko do pracy!!!!
      A "aparaturkę" szklana najlepiej kupić na Lwowskiej w Podgórzu.
      Jest wszystko i naczynko do podgrzewania, i "deflegmator", i chłodniczka, i
      rureczki, korki.
      Ja zrobiłem z jabłek - mówią, że "boskie".
      • Gość: Asia Re: bimber-jak, gdzie i czy to bezpieczne? IP: *.upc-g.chello.nl 10.01.04, 20:25
        Swoje zrobione lepsze, bo przynajmniej sie wie co sie pije :)
        Kiedys wszyscy pedzili i zyli. I to jeszcze lepiej, bo za bimberek mozna bylo
        duzo roznych rzeczy kupic :)
        Kiedys na necie ktos pisal opowiadania z czasow komuny. Byly super. Niestety
        zapodzial mi sie link. Bylo tam miedzy innymi o produkcji "powszechnego srodka
        platniczego"opisane dosyc dokladnie. A przy okazji mozna bylo sie posmiac.
        Moze ktos wie o co mi chodzi i ma link.
        Asia
        • Gość: babazgaga Re: bimber-jak, gdzie i czy to bezpieczne? IP: 80.51.29.* 11.01.04, 18:23
          A to nie był Rifun albo Szczur Biurowy?..... Coś mnie sie tak kojarzy
      • Gość: grubababa Re: bimber-jak, gdzie i czy to bezpieczne? IP: *.lsanca1.dsl-verizon.net 11.01.04, 18:11
        Co to jest ten deflegmator? O jaka flegme chodzi? Czy rurki nie powinny byc
        miedziane? Na zdrowie.
        • Gość: Asia Szczur Biurowy, to to!! :) IP: *.upc-g.chello.nl 11.01.04, 19:32
          No wlasnie, Szczur Biurowy. Masz link moze do tej strony??
    • mojedwagrosze Re: bimber-jak, gdzie i czy to bezpieczne? 12.01.04, 05:54
      Czytam tak sobie te opinie "ekspertów" i muszę przyznać, że na dobrą sprawę
      nikt tutaj nie wie, jak zrobić dobry bimber. Padają owszem cenne rady, by
      odrzucić pierwsze frakcje przedgonu lub zastosować deflegmator, ale to jeszcze
      nie jest wystarczające do tego, by zrobić dobry bimber. Potrzeba jeszcze
      zastosować kilka trików chemicznych...
      • Gość: ruthel Re: bimber-jak, gdzie i czy to bezpieczne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 14:25
        tak więc: czy laicy mogliby prosić experta o rady?
      • Gość: ? Re: bimber-jak, gdzie i czy to bezpieczne? IP: *.net.autocom.pl 13.01.04, 08:41
        Czy te tricki chemiczne to nie na przykład dodatek nadmanganianu potasu albo
        innego karbidu, w celu pozbycia się fuzli? Jeśli tak, to ja uprzejmie dziękuję.
        Takie, to ja sobie w sklepie mogę kupić.
        Nie twierdzę, że jestem ekspertem, jestem takim sobie paroletnim praktykiem.
        Osiągam efekty, które mnie zadawalają. Innym też smakuje i wiem na pewno, że
        nie jest to aprobata wynikająca tylko z konwencji.
        Wybacz mojedwagrosze, ale to właśnie Ty jesteś takim ekspertem w cudzysłowie.
        Twoja wypowiedź jest typu: wy jesteście durnie, ja wiem lepiej, ale wam nie
        powiem... Wypchaj się!

        • mojedwagrosze Re: bimber-jak, gdzie i czy to bezpieczne? 14.01.04, 22:19
          Gość portalu: ? napisał(a):

          > Czy te tricki chemiczne to nie na przykład dodatek nadmanganianu potasu albo
          > innego karbidu, w celu pozbycia się fuzli? Jeśli tak, to ja uprzejmie
          dziękuję.
          >
          > Takie, to ja sobie w sklepie mogę kupić.
          > Nie twierdzę, że jestem ekspertem, jestem takim sobie paroletnim praktykiem.
          > Osiągam efekty, które mnie zadawalają. Innym też smakuje i wiem na pewno, że
          > nie jest to aprobata wynikająca tylko z konwencji.
          > Wybacz mojedwagrosze, ale to właśnie Ty jesteś takim ekspertem w cudzysłowie.
          > Twoja wypowiedź jest typu: wy jesteście durnie, ja wiem lepiej, ale wam nie
          > powiem... Wypchaj się!
          >

          Dziękuję za radę wypchania się, może kiedyś to zrobię. "Ekspertów" wziąłem w
          cudzysłów, bo a nuż ktoś nie lubi być nazwany po imieniu (czyli np.
          bimbrownik), i wcale nie zrobiłem to z myślą, by kogoś tym urazić. Sam nie
          jestem "ekspertem", ale z racji swojego zawodu (chemik organik) mam pewne
          doświadcze i sporo wiedzy na temat otrzymania dobrego samogonu. Zauważ też, że
          zrobiłem "ukłon" w stronę innych "ekspertów" i pochwaliłem rady o odrzuceniu
          pierwszych frakcji (przy każdej jednej destylacji) oraz rady o zastosowaniu
          deflegmatora.
          Do dobrego samogonu potrzeba najlepiej szklanej aparatury (na szlifach o ile
          możliwe), w tym dobry deflegmator (od biedy może być dobrze izolowana
          termicznie rura szklana wypełniona fajansem potłuczonym na kawałki wielkości
          pestek wiśniowych) i rzecz absoultnie konieczna - termometr mierzący
          temperaturę par przed wlotem do chłodnicy. Trzykrotna destylacja na ogół
          załatwia całą sprawę. Ważne jest odrzucenie frakcji przedgonu, czyli tych
          zbierających sie w odbieralniku do temp. 77 C, oraz pogonu zbierającego się
          powyżej 85-88 C. Korzystne jest dodanie do pierwszego destylatu (musi być
          zimny!) nadmanganianu potasowego (ale po kryształku i tylko wtedy gdy
          odbarwienie roztworu następuje w czasie poniżej 1 min) i następnie przesączenie
          przez węgiel aktywny. To są niektore te "triki chemiczne", o jakich
          wspominałem. Nie warto robić zacieru z drożdzy piekarskich, bo dają straszny
          cuch i potem trzeba zastosować jeszcze inne "triki chemiczne", by się go
          pozbyć, natomiast warto przedestylować pozostałość po sciągnięciu domowego wina.

    • Gość: Marek-Bakili Re: bimber-jak, gdzie i czy to bezpieczne? IP: 62.217.133.* 14.01.04, 07:06
      Wejdz na moim zdaniem najlepsza strone swiata na ten temat www.stopka.ru
      Z lewej strony musisz nacisnac napis "WYPIEM" a na nastepnej stronie bedziesz
      mial z prawej strony pozycje "Prigotowlienije samogona" gdzie masz doslownie
      wszystko na ten temat.Nawiasem mowiac na Kresach gdzie wyrabiano najlepszy
      ten alkohol nigdy nie uzywano nazwy bimber tylko samogon ktora to nazwa zostala
      przejeta od Kresowiakow przez Rosjan,Bialorusow i Chachlow.
      • Gość: salmotrutta Re: bimber-jak, gdzie i czy to bezpieczne? IP: *.compass.net.nz 17.01.04, 14:59
        ...w Puszczy Knyszynskiej samogonka rosnie samoistnie jak powiada pewien
        znajomy mnie dobrze osobnik...
        • Gość: Marek-Bakili Re: Samogonka IP: 62.217.139.* 18.01.04, 06:57
          Szczerze mowiac od dobrych juz kilku lat nie spotkalem w Polsce dobrego samo-
          gonu - no moze z wyjatkiem sliwowicy lackiej.Moim zdecydowanym faworytem jest
          samogon robiony na Zakaukaziu przez Udinow z derenia i alyczy.
          • Gość: salmotrutta Re: Samogonka IP: *.compass.net.nz 18.01.04, 10:11
            ...pora udac sie do Lipiny w Knyszynskiej Puszczy Marku...ech, na sama mysl
            slinka z paszczy kapie...
            • Gość: agapit Re: Samogonka IP: *.bluu.net / *.bluu.net 18.01.04, 15:37
              A może jakiś przepisik na śliwowicę. Mam stary sad w nim mnóstwo róznych
              rodzajów śliw, nie do oberwania, takie zatrzęsienie. Może śliwowicę...tylko jak?

              pozdr.
              • Gość: Marek-Bakili Re: Samogonka IP: 62.217.139.* 19.01.04, 06:20
                Podawalem juz moim zdaniem najlepsza strone swiata na ten temat:www.stopka.ru
                Z lewej strony bedziesz tam miec napis "WYPIEM" ktory trzeba nacisnac a na
                nastepnej strony bardzo dokladnie opisana technike i rozne recepty robienia
                samogonu(z prawej strony).
                • Gość: sz http://www.stopka.ru/ to zawodowa strona IP: *.atr.bydgoszcz.pl 19.01.04, 11:48
                  zawodowa strona
                  szkoda ze tak dukam pa ruskij
                  tyle lat sie uczylem i płocha
                  teraz by sie przydało
                  male domowe aparaciki descylacyjne (rury miedz, kociol z nierdzewenj mozna
                  czasem kupic na e-bay.com
                  • Gość: Marek-Bakili Re: http://www.stopka.ru/ to zawodowa strona IP: 62.217.139.* 20.01.04, 06:24
                    Na to juz nic nie poradze.W kazdym razie jesli chodzi o rozpropagowanie techno-
                    logii i samej idei to Rosjanie bija nas na glowe - widzialem pieknie wydana
                    "Enciklopediju Samogona".Zdecydowanie jednak najlepszy samogon robia na Zakau-
                    kaziu.
            • Gość: Marek-Bakili Re: Samogonka IP: 62.217.139.* 19.01.04, 06:32
              W Puszczy Knyszynskiej bylem choc bardzo dawno temu.Probowalem wyroby wielu
              szkol samogonu w Polsce jak i rowniez na niezmierzonych terytoriach od Brzescia
              do Wladywostoku i poniewaz mam bardza duza skale porownawcza rowniez polecam
              ci odwiedzic Zakaukazie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka