kocia_noga 12.10.09, 16:18 Kupiłam wiaderko twarożku na sernik, ale odeszła mi ochota na pieczenie ( padła jedna grzałka w piekarniku). Co z tym serkiem zrobić, może być na 2-3 razy. Naleśniki, pierogi, leniwe, mądrzyki, wszystko to dość nudne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
momas Re: Co z białego sera? 12.10.09, 16:26 racuszki? kruche ciasteczka? pyry z gzikiem :) ruskie!!! lub leniwe ruskie (był tu gdzieś przepis), albo naleśniki ruskie! Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Co z białego sera? 12.10.09, 16:27 zostawić do zgliwienia. albo zrobić niezgliwialy smażony (z sodą) Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Co z białego sera? 12.10.09, 16:29 mam szukać linków? :) o takich kruchych myśłała w kształcie kopert. w środku np dzem lub powidła. One takie mało słodkie są... Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Co z białego sera? 12.10.09, 16:39 Aloe trzeba je piec... a mi została tytlko jedna grzałka czynna, ta co piecze od góry. Chyba podzielę na 3 części, z jednej zrobię te mądrzyki, ale nie na słodko, tylko polane śmietaną ze szczypiorkiem czy cZymś takim, z drugiej porcji te ruskie (poszukam ruskich leniwych), a trzecią i tak trzeba będzie wsadzić do zamrażalnika, bo nie będziemy jeść sera 3 razy pod rząd :). Grzałkę mają naprawić w piątek (dopiero zamówili w serwisie), więc jak już będzie, zrobię te ciasteczka serowe. Dzięki za pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Co z białego sera? 12.10.09, 16:44 forum.gazeta.pl/forum/w,77,101143839,,leniwe_ruskie_.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km Re: Co z białego sera? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 17:18 sernik na zimno (z galaretką) Pozdrawiam km Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus lasagne z sosem warzywnym 12.10.09, 17:32 i szpinakiem podsmaz cebule, dodaj czosnek, potem dodaj ser w kawalkach, przypraw pieprzem, sola, sambal oelek, dodaj albo szpinak wymeczony w goracej wodzie albo liscie (wtedy lepiej smakuja wg mnie) do tego nie beszamel, ale sos warzywny - w oddz. garnku dusisz pare minut marchewke w plasterkach, cebule w plasterkach i pare lisci selera z lisciem bobkowym, dodajesz potem szklanke czerw. wina, pokrojony zabek czosnku, suszone oregano, bazylie i pomidory z puszki, sos dusisz ok. 15-20 min., wyjmujesz lisc laurowy, przyprawiasz i miksujesz sos, plat lasagne surowy, ser i szpinak, sos, plat i na gore ew. mozzarella, piec jak zwykle lasagne jakies 25 min. w 220C to b. fajne polaczenie, polecam Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: lasagne z sosem warzywnym 12.10.09, 17:48 Fajny pomysł, ale trudno jej będzie upiec lazanię w pikarniku z górna grzałką: góra się spali, dol pozostanie surowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: a fakt, nie pomyslalam 13.10.09, 11:02 Kiedyś lekkomyślnie wywaliłam prodiż, a przydałby się. Pomysł z lazanią ciekawy i zapiszę go sobie, z tym że mój ser jest dobrze rozrobiony z wodą przez producenta i się nie kruszy - to taki typowy ser na sernik w wiaderku. Sernika na zimno nie zrobię, bo był w niedzielę, z galaretką, obłożony bioszkoptowymi ślimakami z syropem aroniowym. Wtedy właśnie spaliła mi się grzałka.A co, pożalę się. A więc wsadziłam ciasto na te roladę biszkoptową na 10 min do pieca, wywaliło korki, szukamy z małżonem przyczyny, nie znajdujemy, bo w piekarniku się świeci i słychać jak działa. Po 10 min widzę,że ciasto blade, po następnych też. W końcu oświeciło mnie, że grzałka padła, więc postanowiłam ratować ciasto, położyłam blachę z tą cienką warstwą niedopieczonego biszkoptu na palniku gazowym na najmniejszym gazie. Po chwili poczułam swąd - ciasto przypaliło się mocno od spodu, ale najgorsze, że w sylikonowej podkładce wypaliła się dziura. Małżon żeby mnie pocieszyć zamówqił nową, a ja z zaciętym wyrazem na obliczu i klnąc ratowałam ciasto jak mogłam. Cośtam uratowałam, mała roladka z tego wyszła, ale do sernika na zimno nabrałam chwilowej odrazy. W dodatku zostało mi to drugie wiaderko, z którego miał być sernik pieczony. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jak mi emocje opadły, zorientowałam się,że przecież mogłam spokojnie dopiec biszkopt górną grzałką. Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: a fakt, nie pomyslalam 13.10.09, 11:06 wiesz - pozostaje jeszcze sernik gotowany :) Odpowiedz Link Zgłoś
gryfno_frelka Re: a fakt, nie pomyslalam 13.10.09, 11:08 Polecam bałabuchy: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,101189991.html Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus babałuchy wglądają 13.10.09, 11:21 fantastycznie, to taka mieszanka leniwych ze śląskimi. Tylko że tyle roboty z nimi. Ale co za nazwa, co za fotki! Smak sobie już wyobrażam. Odpowiedz Link Zgłoś
krysia2000 Re: Co z białego sera? 14.10.09, 19:10 Ja tam bym zjadła ze śmietaną i szczypiorkiem, na takiej wielkiej kanapce. A w wiaderku wydubałabym gwoździem dziurkę i doniczka na miętkę jak znalaz. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Co z białego sera? 14.10.09, 22:39 Nie mam takiej dużej kanapy...:) Z tego sera zrobiłam mądrzyki na słono, z podsmażoną cebulką i odrobiną śmietany, jutro będą ruskie leniwe, a pojutrze już po futrze. Miętkę mi śnieg zasypał. Odpowiedz Link Zgłoś