Dodaj do ulubionych

policzki cielece

13.10.09, 14:10

i nie tylko,
np.kupuje glowy swini i one sa zawsze odkrojone,
bo to jak pokazuja w tv specjalnosc dobrej restauracji
tak mowia tacy kucharze(goscie placa)
wiec nie wiem nawet jak smakuja,bo tam dla mnie za drogo
czy one sa naprawde tak wspaniale,
Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: policzki cielece 13.10.09, 14:21
      Sa doskonale, ale nie wiem, czy na tym forum znajdziesz jakies informacje.
      Dania z glowizny sa popisowymi daniami regionalnej kuchni francuskiej.
      Ja z "przasnego PRLu" pamietam rodzaj salcesonu, nazywalo sie to "glowizna"
      wlasnie i bylo dosc pogardzana (bo jedna z najtanszych) zagrycha pod cwiartke
      czystej.
      Ale moze teraz, wraz z prywatyzacja hodowli - w tym "bio", rzemiosla
      gastronomicznego i céalej branzy kulinarnej sytuacja ewoluowala na korzysc tych
      smakowitych kaskow.
    • kwiatek_leona Re: policzki cielece 13.10.09, 14:31
      Z tej samej "rodziny" smakowej co ozorki, policzki cielece sa pyszne
      z sosem chrzanowym. A zapewne mialas okazje skosztowac ich w dobrych
      salcesonach...
    • 363636r Re: policzki cielece 13.10.09, 15:13
      Nie jadłem cielęcych, a o wołowych słyszałem co nieco. Znałem człowieka który
      był w czasach PRL technikiem weterynaryjnym i jako taki badał i kwalifikował
      mięso z uboju. Opowiadał mi on, że najlepszy kawałek wołowiny to właśnie
      policzek, nie trafiały one nigdy do handlu i były od razu rozprowadzane wśród
      rodziny i znajomych rzeźników i masarzy. Według jego zapewnień polędwica niech
      się schowa.
      A świńska głowizna swoją drogą pycha.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka