janiolka 22.01.04, 14:09 do czego moznaby je wykorzystac, procz oczywiscie buleczki z maselkiem, bialym serem ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: k. Re: dzemy i konfitury IP: 217.113.224.* 22.01.04, 14:16 np. do nalesnikow (smazysz cieniutkie placki z ciasta nalesnikowego, smarujesz dzemem jeden placek, przykrywasz drugim, skladasz w trojkat, podgrzewaw mikrofalowce i smarujesz smietana/ jogurtem naturalnym- pyszne, taniutkie danie na kolacje). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egata Re: dzemy i konfitury IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.01.04, 14:55 Chyba zależy od pochodzenia dżemu. Taki ze sklepu to właśnie najwyżej do naleśników. Natomiast taki domowy: do wypełniania kruchych babeczek np. pół na pół z kremem lub budyniem, jako nadzienie do rogalików drożdżowych, jako nadzienie do "szarlotki" zamiast jabłek lub ciasta pleśniak samodzielnie do herbaty. Odpowiedz Link Zgłoś
janiolka Re: dzemy i konfitury 22.01.04, 15:50 dziekuje za podpowiedzi. o nalesnikach zapomniala na smierc, choc niedawno jadlam ;) czy moze masz jakis wyprobowany przepis na te rogaliki drozdzowe? Odpowiedz Link Zgłoś
saiss Re: dzemy i konfitury 22.01.04, 17:12 A mozna utrzec z serkiem bialym na paste (ze smietana) albo nawrzucas do ciasta (wylewasz ciasto np. biszkoptowe albo jakeis takie ze zmniejszona iloscia cukru do formy, ale polowe, na to wrzucasz lyzeczka takie "kulki" z dzemu i zalewasz reszta ciasta) albo posmarowac miesko i upiec...Albo zrobic koktail ze zsiadlym mlekiem lub kefirem! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: dzemy i konfitury IP: *.proxy.aol.com 22.01.04, 23:29 Z omletem. Z plackiem "pancake". Z pieczonym jabłkiem. Z waflami. Z lanymi kluseczkami. Moim zdaniem najlepsze są te przeroby małosłodzone. Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch powidła 23.01.04, 12:07 śliwkowe (smażone bez cukru) do bigosu i pod mięsa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egata przepraszam Janiolka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.01.04, 18:51 Niestety jeśli chodzi o wypieki drożdżowe najlepsza jestem w konsumpcji. Z drożdżowych udaje mi się tylko pizza. Nie będę Cię wodzić na pokuszenie niesprawdzonymi przepisami zalegającymi w moim kuchennym notatniku. Odpowiedz Link Zgłoś